Jedyna taka okazja w tym trzydziestoleciu (sic!). Zobaczyć najdalszy obiekt jaki powstał w naszym układzie planetarnym (Ziemia powstała z tego samego materiału tylko bardziej wyprażonego promieniowaniem młodego słońca) Kulisy transmisji zdjęć Ultima Thule. Badacze nie uzyskali absolutnego pierwszeństwa na wszelkich wielkich antenach odbiorczych na świecie i też dlatego obrazy U.T. idą tak powoli ku nam jak idą. Ostatni udostępniony obraz został zarejestrowany, kiedy statek kosmiczny NASA był 6700 km od celu. Uzyskano go za pomocą kamery szerokokątnej Multicolor Visible Imaging (MVIC) i uzyskano rozdzielczość 135 m na piksel. Gdy dostępne staną się najlepsze zdjęcia - z momentu najbliższego przelotu (odległość 3500 km), to będą mieć rozdzielczość około 35 metrów na piksel. Kolokwialnie pisząc i nieco upraszczając sprawę zdjęcie takie będzie cztery razy szersze i cztery razy wyższe. Dane z sondy New Horizons przesyłane są bardzo powoli i zajmie to aż 20 miesięcy. Częściowo ma to związek z ogromną odległością, ale również z małą mocą nadajnika sondy oraz nierewelacyjnymi rozmiarami dostępnych dla badaczy anten odbiorczych na Ziemi. To wszystko sprawia, że bity danych "kolekcjonowane" są tutaj powoli. Pozdrawiam Max (ateista)
|