 |
Sprawa mdląco nudna z KHK cz.1 Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 22-01-2019 03:26 | Wenancjusz (16441 punktów) | Sprawa mdląco nudna z KHK cz.1
3 na 3 | Pomny danej obietnicy Krystianowi Hamerlik Konopce, przytoczę parę jego wypowiedzi, by sobie sam poczytał, co on za bzdury na tym forum wypisuje. Wykażę, że gamoń nie rozróżnia pojęć stosowanych w fizyce dziedzin/domen odrębnych i różnych i łączy je jak najbardziej bezczelnie bez żadnego dowodu/oporu, że tak jest np. wg jego nie znanej zasady wodę z ogniem. Po prostu sobie pisze dureństwa jak tylko mu fantazja pozwala. Będę operował cytatami jego wypowiedzi. Cytat:Pomimo nauki fizyki w szkole średniej, nie udawało mi się nigdy właściwie pojąć różnicy między polem magnetycznym i polem elektrycznym, pomiędzy grawitacją i promieniowaniem, między energią potencjalną i energią kinetyczną. No rzeczywiście problem miał cholerny. No bo jak zrozumieć różnicę między grawitacją a promieniowaniem? Dlaczego jedna energia to nazywa się potencjalną a inna kinetyczną? Również i różnicy pola magnetycznego od elektrycznego. Czyli wagarował notorycznie po to by teraz na tym forum ślinić się, prawie chwalić niewiedzą podstawową. Cytat:Dopiero teraz po latach, kiedy podzieliłem sobie świat na materię i ruch, na ciało i czynność, na przestrzeń i czas, na fizyczność i abstrakcję zaczynam powoli pojmować tę subtelną różnicę. No to się przyjrzyjmy tym "subtelnościom", do jakich doszedł po "latach". Cytat:Jaka jest różnica między polem magnetycznym i polem elektrycznym? Skoro nikt nic nie odpowiedział czynię pierwszą podpowiedź. Doszukalem się różnicy w opisach wiki, otóż w jednym opisie jest mowa o ładunku w spoczynku a w drugim o ładunku w ruchu. Moje wnioski są stosunkowo proste. Pole magnetyczne jest polem przestrzeni a pole elektryczne jest polem czasu(?). Wg mnie do tej pory wadliwie interpretujemy czasoprzestrzeń. Jej właściwsza interpretacja winna wyglądać tak Przestrzeń i czas nakładają się na siebie(?), m1, m2, m3?) w jednostkach długości (?) to podstawowe kierunki materii, r1, r2, r3 (?) w jednostkach częstości to podstawowe kierunki ruchu(?) Każde czynne ciało kształtuje dwa sprzeczne pola(?), przestrzenne pole wiązania nazywane masą (?) i czasowe pole działania nazywane prędkością(??). Każde czynne ciało kształtuje własną przestrzeń i własny czas(?). W zależności od nachodzenia pól różnych obiektów na siebie dochodzi do przekształceń pomiędzy materią i ruchem(?), między masą i prędkością(?). Każde zakrzywienie ruchu(?) prowadzi do spadku prędkości obiektu poruszającego się(?)) i do jednoczesnego wzrostu masy obiektu zakrzywiającego ruch(??). Każde zakrzywienie materii(?) prowadzi do wzrostu prędkości obiektu zakrzywianego(?) i spadku masy obiektu dokonującego tego zakrzywienia(?). Idąc po kolei, kok po kroku, analizujemy informację i .....rodzą się pytania. Pomijając egzotyczne wydanie języka polskiego, rodzi się pytanie zasadnicze. O co autorowi tego bełkotu w sumie chodzi?Czy autor podsunął czytelnikowi jakiś klucz (opis/dowód/wyliczenia) do zrozumienia niezwykłej, ale za to topornej frazeologii na tyle by tą wypowiedź uznać za prawdziwą? Autor znaną nam już metodą twierdzeń autokratycznie stwierdza! Cytat:Wyobraźcie sobie przewód, przez który przepływa stały prąd elektryczny. Wokół przewodu kształtuje się siła magnetyczna związana z masą i prędkością strumienia elektronów w przewodzie. Następnie wyobraźcie sobie, że przewód zaczyna się obracać wokół własnej osi. W czasie obrotów przewodu pojawia się nowa siła, siła elektryczna związana z masą i prędkością przewodu. Dziwi to niepomiernie, pomijając siermiężną ekwilibrystykę słowem, że tworzy nową fizykę będąc negatem/protezą intelektualną. Dlaczego pole elektryczne w przewodzie z prądem stałym, ma się obracać razem z przewodem osiowo się obracającym? Nie pytam o dowód, bo delikwent nie wie o czym pisze. Cytat:Wowczas mówimy o istnieniu pola elektromagnetycznego(?), w którym działają połączone siły magnetyczne i elektryczne(?). Pytanie. Skąd się wzięła siła magnetyczna? Czy są takie siły elektryczne i magnetyczne? Siły można przedstawić w postaci wektorów. W tym przypadku raczej chodzi o pola energetyczne i magnetyczne, tyle że nie wiadomo skąd to pole magnetyczne delikwent wytrzasnął. (wg definicji energia to zdolność do wykonania pracy). Oto wartość wywodu nieuka. Cytat:Jaką właściwość ma takie pole? Siła magnetyczna występuje w przestrzeni.(?) Siła elektryczna występuje w czasie.(??) Wektor siły magnetycznej, inaczej siły wiązania(?), jeszcze inaczej zwyczajnie oporu jest zakrzywiony(??). Wektor siły elektrycznej, inaczej siły działania, jeszcze inaczej zwyczajnie siły jest prosty. Wektor siły pola magnetycznego jest styczny z wektorem siły pola elektrycznego (?). W miejscu i w czasie styczności siły tych pól sumują się. (?) Pomijając dziwaczną i niezrozumiałą retorykę, nie będę pytał o dowody. P.S. Niebieskie znaki zapytania są mojego autorstwa. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | Sprawa mdląco nudna z KHK cz.2 | Jak więc widać, KHK nie ma żadnych problemów by odrębne sobie pojęciowo dziedziny łączyć, zamieniać wzajemnie. I tu znów brak jakiegoś rzeczowego uzasadnienia nie uświadczysz. Cytat:Pole magnetyczne to inaczej pole oporu - masa.(?) Pole elektryczne to inaczej pole siły - prędkość(?) [cytat]Miałem tu już raz kłótnie o wektor zakrzywiony ale proszę zauważyć siła magnetyczna jest siłą działającą w przestrzeni a nie w jednym punkcie(?), w jednym punkcie działa siła elektryczna. Siła magnetyczna działa w przestrzeni o określonym rozmiarze i w jednym punkcie czasu(?). Natomiast siła elektryczna działa w jednym punkcie przestrzeni w czasie o określonym rozmiarze(?). Ew = ms x vs oznacza, że energia przestrzennego pola wiązania obiektu, z zakrzywionym wektorem siły, z punktem zaczepienia w czasie i modułem w przestrzeni jest równa masie strumienia obiektu i prędkości strumienia(?). Ed = mp x vp oznacza, że energia czasowego pola działania obiektu, z prostym wektorem siły, z punktem zaczepienia w przestrzeni i modułem w czasie jest równa masie jego przewodu i prędkości przewodu.(?) Jak odróżnić strumień obiektu od przewodu obiektu?(?) Strumieniem jest to co porusza się w kierunkach zamkniętych.(?)Przewodem jest to co porusza się w kierunkach otwartych.(?) Ew = 1/Ed Energie tych pól są odwrotnie proporcjonalne, wzrost wiązania powoduje spadek działania i wzrost działania powoduje spadek wiązania.(?) No i mamy bigos a la Hamerlik. Nawet nie wiadomo od czego zacząć. Zaskakuje jedynie łatwość z jaką mu przychodzi pisanie takich bzdur. Uwag moja taka. Dobry obyczaj nakazuje by opisywać litery pod którymi ma się coś kryć. Czy Ew to jest E w? Czy Ed to jest E d? Co to jest "s" Co to jest "p" Czy ms to jest m s? Czy vs to jest v sTy piszesz, że energia to iloczyn masy i prędkości? Przecież prawa strona równania określa pęd. Def. pędu to: "Iloczyn masy i prędkości nazywamy pędem ciała." a nie energią. A różnica pędów ciała to popęd. Przecież wyraźnie napisałeś: Ew = ms x vs oraz Ed = mp x vp? Dlaczego Ew=1/Ed? Cytat:Można mnie łatwo sprawdzić. Puszczamy przez przewód prąd stały. Mierzymy energię pola magnetycznego. Zwiększamy natężenie strumienia i energia pola magnetycznego rośnie. Następnie zwiększamy masę przewodu i energia pola magnetycznego maleje(?). Nigdy nie robiłem podobnego eksperymentu, pewnie można wyprowadzić to ze wzorów o natężeniu i przekrojach przewodów ale ja tego tu nie zrobiłem. Uściślij. Czy rozmawiamy o polu elektrycznym jakie wywołuje płynący stały prąd elektryczny? Więc wyjaśnij skąd się znalazło pole magnetyczne? Czy celowo rozróżniasz te pola ze względu na źródło jego powstawania? Elektron to ładunek. Płynący w przewodzie prąd stały tworzy stałe pole elektryczne. Co ma masa przewodu do wielkości pola magnetycznego? Cytat:Koniec końców przekształcenie energii potencjalnej w odwrotnie proporcjonalną energię kinetyczną i na odwrót oznacza przekształcenie materii w ruch i ruchu w materię, co na bardziej ogólnym poziomie pojęć można opisać jako przekształcenie przestrzeni w czas i czasu w przestrzeń. Tu właśnie wychodzi absolutny brak pojęcia co to jest przestrzeń a co to jest czas. U Hamerlika można te zupełnie inne pojęciowo dziedziny wzajemnie przekształcać! Zważywszy jeszcze, że przestrzeń i czas są sprzeczne. Wariatkowo dokładne. Tak jak zmieniać wodę w ogień i ogień w wodę. Cytat:Wenancjuszu, to że sobie zakładasz, że wektor musi być prosty, bo Ty tak chcesz, bo tak to rozumiesz, bo czujesz, że tak się umówiłeś z innymi nie oznacza wcale, że wektor nie może być zakrzywiony i styczny. Nie widzi biedactwo, że takie założenia nie robi Wenancjusz ale nauka fizyki. Definicję wektora już podałem Tobie dwukrotnie co najmniej. Cytat:Masa jest wielkością wektorową i ma wektor zakrzywiony, czy Ci się to podoba czy też nie. Na bazie ciekawej dyskusji z chętnie racjonalistką poprawiam swoją interpretację czasoprzestrzeni gdzie "m" są podstawowymi kierunkami materii a "r" podstawowymi kierunkami ruchu. To wyjaśnia sprzeczność wymiaru czasu i wymiaru przestrzeni. Materia nie ma w przestrzeni początku i nie ma końca ale ma środek, promień i siłę wiązania co wspólnie możemy nazwać polem masy. Ruch ma swój początek i koniec w czasie oraz siłę działania co wspólnie możemy nazwać polem prędkości. No co znów mamy? Bigos a la Hamerlik. Masa ma kierunek? Masa to tylko fizyczne określenie odnoszące się do ilości materii, najczęściej skupionej, a materia nie ma żadnego kierunku, bo jest skalarem. Masa, której domeną jest inercja ujawnia się z chwilą próby nadania jej jakieś prędkości, lub gdy znajduje się polu grawitacyjnym. Czyż nie można się tą ilością zatruć? No przynajmniej dostać potężnej obstrukcji? Nie wiem jak z nim rozmawiać. Jestem beznadziejnie szczery, że nie potrafię. Nie mogę uwierzyć poza tym, że takie rzeczy wygaduje ktoś po studiach na ogólnie szanowanej uczelni we Wrocławiu. I na koniec podsumowanie: Cytat:To wszystko jest dla mnie bardzo trudne do pojęcia. Więc zapytam. Skoro jesteś taki młotek, to po co zabierasz głos w sprawach Tobie nie znanych i siejesz grozę, iż można normalnie żyć z takim stopniem niewiedzy, na tym forum?P.S. Niebieskie znaki zapytania są mojego autorstwa.
|
|
6 na 6 | Wenancjusz (16441 punktów) | Sprawa mdląco nudnego KHK cz.3 | Teraz winniśmy się spodziewać rewelacji. zapewniam, że są. Cytat:Jest tu takich paru, którzy mnie nieustannie obrażają i poniżają przyjmując za podstawę do tego bzdury okropne, twierdzenia fałszywe, definicje pozbawione wszelkiego sensu, proszę nie dajcie się im zwieść, nie ulegajcie ich arogancji i agresji, bo urządzą Wam życie pełne fałszu cierpienia i zła. Był wątek o abstrakcji zatem czas i miejsce na wątek o materii. Ta uwaga dotyczy pozostałych forumowiczów z pominięciem "chętnie racjonalistki". Zainteresowani wiedzą już o kim mowa. Cytat:Materią jest każdy obiekt, który ma tylko jedno położenie w przestrzeni, rozmiar w przestrzeni różny od zera i różną od zera masę. Obiekty, który nie mają tych właściwości są niematerialne. Twierdzę, że wszelki ruch jest niematerialny, wszelki ruch jest abstrakcyjny(?). Współczesne pojęcie materii jest błędne, ponieważ naukowcy próbują ruch uznać za materię(?). Widać to w licznych definicjach gdzie mowa o przynależności oddziaływań do materii(?). Z tych prób oczywiście nic dobrego nie wynika, czynności/działania nie są materią, są abstrakcją(?). Dlaczego ruch miałby być materialny? Nie jest ale także nie jest abstrakcją. Cytat:Światło nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.(?) Temperatura jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.(?) Fala nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.(?) Współczesne pojęcie materii jest błędne, ponieważ naukowcy próbują ruch uznać za materię.(?) Widać to w licznych definicjach gdzie mowa o przynależności oddziaływań do materii. Z tych prób oczywiście nic dobrego nie wynika, czynności/działania nie są materią, są abstrakcją.(?). • Światło nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją.[color=blue(?)[/color] • Temperatura jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją..(?). • Fala nie jest materią, jest ruchem, jest abstrakcją..(?)
Współczesne pojęcie materii jest błędne, ponieważ naukowcy próbują ruch uznać za materię. Widać to w licznych definicjach gdzie mowa o przynależności oddziaływań do materii. Z tych prób oczywiście nic dobrego nie wynika, czynności/działania nie są materią, są abstrakcją. KHK ma idee fix na tle słowa abstrakcja. Nie zdaje sobie sprawy, że wszystko jest abstrakcją do momentu gdy siedzi jeszcze w głowie. Po ujawnieniu jej okazuje się mrzonką nieuka. Cytat:Taki jest mój pogląd, który może pomoże wam pojąć materię i ruch. Materia przyjmuje postać ciał. Ruch przyjmuje postać czynności. Wszystkie ciała tworzą przestrzeń. Wszystkie czynności tworzą czas. O przekształceniu materii i ruchu nie będę już się rozpisywała, bo każdy już dobrze to zna, choćby z prac Einsteina. Teraz czas na pytania: Czym wg Was jest materia? Czy wszystko wg Was jest materią? Pozostaje jeszcze kwestia czy KHK jest normalny?Ja o liturgii nie wypowiadam się bo zwyczajnie mnie nie interesuje i jej nie znam. Podziwiać KHK za ekshibicjonistyczną postawę szaleńca nieuka? Nazwać go bohaterem tak jak Kuklińkiego? Ku uwadze kolegium moderatorów. Co wyczynia Krystian na tym forum? Ma dobrą zabawę czy też po prostu taki młotek? Ja go widzę jako pozbawionego zdolności kojarzeń. Czy nie psuje czasem opinii temu portalowi? Przecież różni ludzie ten portal odwiedzają i co? Czytają Hamerlika. Co pomyślą? Nie wiem. No to na tyle na razie. Gdyby trzeba było więcej służę bo jego "złote" myśli zaczynam kolekcjonować.
|
|
 | 4 na 4 | Duch Prawdy (14788 punktów) | Odp: Sprawa mdląco nudnego KHK cz.3 | > Sprawa mdląco nudnego KHK cz.3Mdląco nudny a jakie zaangażowanie z Twojej strony. > Pozostaje jeszcze kwestia czy KHK jest normalny?Ta kwestia dotyczy wielu. > Gdyby trzeba było więcej służę bo jego "złote" myśli zaczynam kolekcjonować.Kolekcjoner myśli mdląco nudnego...  Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
|  | | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Sprawa mdląco nudnego KHK cz.3> Mdląco nudny a jakie zaangażowanie z Twojej strony.A z Twojej strony jak dotąd? > >Pozostaje jeszcze kwestia czy KHK jest normalny?Ta kwestia dotyczy wielu.> >Gdyby trzeba było więcej służę bo jego "złote" myśli zaczynam kolekcjonować.> Kolekcjoner myśli mdląco nudnego...  Tak. Bo widzisz ludzie są różni. Poprzeczni i podłużni. Jeden lubi czekoladę a inny jak mu nogi śmierdzą. Więc nie krytykowałbym zboczeń zwłaszcza kolekcjonerskich. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, co ludzie kolekcjonują. Co z resztą widać.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14788 punktów) | > >Mdląco nudny a jakie zaangażowanie z Twojej strony.> A z Twojej strony jak dotąd?Co "jak dotąd" z mojej strony? > >Kolekcjoner myśli mdląco nudnego...  > Tak. Bo widzisz ludzie są różni. Poprzeczni i podłużni. Jeden lubi czekoladę a inny jak mu nogi śmierdzą. Więc nie krytykowałbym zboczeń zwłaszcza kolekcjonerskich. Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego, co ludzie kolekcjonują.Czasami niebezpieczne rzeczy, a wtedy krytyka jest potrzebna. > Co z resztą widać.zresztą Duch Prawdy... młode wino... aka człowiek trzeciego sortu...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Przecież różni ludzie ten portal odwiedzają i co? Czytają Hamerlika.> Co pomyślą? (..) Gdyby trzeba było więcej służę bo jego "złote" myśli> zaczynam kolekcjonować.Stajesz się jego fanem 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > Przecież różni ludzie ten portal odwiedzają i co? Czytają Hamerlika.> > Co pomyślą? (..) Gdyby trzeba było więcej służę bo jego "złote" myśli> > zaczynam kolekcjonować.> Stajesz się jego fanem  Und alles klar. Jestem równie gorącym fanem Hamerlika jak niejaki "Jacek Głodzik", "szarley", "Ebvalaim" i czasem inni z doskoku jak "Drobner", "Rafał Poniecki" czy "Fizyk". Mój niekłamany podziw dla Hamerlika doceniła nawet moderacja: 1. Portal Racjonalista.pl < lp.atsilanojcar@gniliam> 23 sty 2019, 22:16 (9 godzin temu) do ja Moderator Forum wydał ostrzeżenie za Twoją wypowiedź "Sprawa mdląco nudna z KHK cz.2". Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,7796122. Portal Racjonalista.pl < lp.atsilanojcar@gniliam> 23 sty 2019, 22:16 (9 godzin temu) do ja Moderator Forum wydał ostrzeżenie za Twoją wypowiedź "Sprawa mdląco nudnego KHK cz.3". Adres wypowiedzi: www.racjonalista.pl/forum.php/s,779613Pozdrawiam wszystkich fanów Krystiana Hamerlik Konopki. 
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Und alles klar. Jestem równie gorącym fanem Hamerlika jak niejaki > "Jacek Głodzik", "szarley", "Ebvalaim" i czasem inni z doskoku jak > "Drobner", "Rafał Poniecki" czy "Fizyk".
Czy ja wiem, czy jestem fanem? Po prostu czasem z nim rozmawiam, czasem mnie bawi, a kiedy indziej zasmuca (bardziej w sumie to ostatnie). W tych pseudo-naukowych dywagacjach nie uczestniczę z jednego powodu: kiedyś zobaczyłem prawdziwy cel który pod tym się kryje. Nie jest on wystarczająco sensowny aby wkładać wysiłek w rozmowy i tłumaczyć mu np. elektrotechnikę która bardzo lubiłem w technikum i na studiach, dzięki niej przeważnie zarabiam na chleb.
Co innego akproksymacje efektów jego 'cudownego' systemu. To w pewnym sensie trening umysłu - coś jak rozwiązywanie niezbyt trudnej krzyżówki. Jeśli mu coś daje ta krytyka - ok. K H-K jest ogromnie infantylny, widać nie miał nikogo w dzieciństwie, który zajmowałby się jego dziecinnymi wynurzeniami i w ogóle konstruktami. Mimo to czuję często w tych rozmowach smutek: Wenancjuszu, facet w tym wieku powinien m.in. zajmować się wychowywaniem własnych dzieci, przygotowaniem ich do dorosłości. A jak jest w rzeczywistości? Szkoda, że nie potrafi (nie chce?) z tej intelektualnej biedy się podnieść. Serdecznie pozdrawiam!
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Odp: Sprawa mdląco nudna z KHK cz.1 |
Przypomina mi to pewien cytat: "Sąd głoszący pustkę rzeczy nie ma żadnego znaczenia".
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Przypomina mi to pewien cytat: "Sąd głoszący pustkę rzeczy nie ma żadnego znaczenia".
Widzisz to Ty, widzę to ja, nie widzi tylko KHK. Pozdrowienia.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Dołóż: www.racjonalista.pl/forum.php/s,779586#w780250 Cytat:Gdyby przyspieszyć bryłę lodu ta zmienilaby się w gaz ale tylko w oczach tego względem, którego przyspiesza, bo w oczach tego, ktory przyspiesza razem z bryłą, pozostalaby nadal bryłą lodu.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) | > Dołóż:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,779586#w780250Teraz mam już ostateczną motywację do odchudzania. Za duża masa - kiepskie obserwacje  A tak w ogóle to nie ma się z czego śmiać. To są 'skutki obcięcia programu fizyki i analizy matematycznej w szkole i na studiach.
|
|
|  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > A tak w ogóle to nie ma się z czego śmiać. To są 'skutki > obcięcia programu fizyki i analizy matematycznej w szkole i na studiach.
Niekoniecznie. Hamerlik przyznał na tym forum (do odnalezienia w latach 2013-14) że na studiach głównie imprezował.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | 3 na 3 | j23a (1186 punktów) |
>Hamerlik przyznał na tym forum (do odnalezienia w latach 2013-14) że na studiach głównie imprezował.
To powinien nie zaliczyć fizyki (szkołę średnią to pomijam). Jakby nie patrzeć z edukacją coś nie tak. Przede wszystkim nie uczy stawiania pytań budowania modelu i jego testowania. Coś jak ten jego konstrukt ekonomiczny, co chwile dziury i się je łata.
Tak przy okazji - na ekonomi nie jakiejś formy wykładów prawa autorskiego, modeli, zagrożeń i cech ? Bo o licencjonowaniu tez nie ma pojęcia.
Później są teorie płaskiej ziemi i tym podobne rzeczy które normalny testuje w kilkanaście sekund. Oczywiście chodzi o przyjęcie takich bzdur do światopoglądu a nie folklor, mi się podoba wywoływanie duchów, wróżki, chata na odludziu itp. to ma się nijak do wiary w takie rzeczy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
> Później są teorie płaskiej ziemi i tym podobne rzeczy które normalny testuje w kilkanaście sekund.Co powiesz na teorie, która opisuje Wszechświat na bazie przestrzeni geometrycznej w której powierzchnia Ziemi jest całkowicie płaska, ale w której istnieje pewne pole wpływające na przebieg wszystkich zjawisk fizycznych ? W tej teorii istnieje pewne pole wpływające m.in. na długość wszystkich prętów pomiarowych oraz prędkość rozchodzenia się wszystkich sygnałów dokładnie w taki sposób aby powierzchnia Ziemi wydawała się sferyczna (np. pręty pomiarowe w pobliżu południowego bieguna wydłużają się co powoduje, że odległości mierzone wzdłuż najbardziej wysuniętych na południe równoleżników tylko wydają się takie same jak dla odpowiadających im równoleżników półkuli północnej - można to osiągnąć np. jeśli przyjmiemy, że pole transformuje prawa fizyki za pomocą rzutu stereograficznego). Widzisz sposób aby taką teorie obalić jeżeli działanie pola wpływa na wszelkie prawa fizyki, którymi można by się posłużyć w celu sprawdzenia rzeczywistego kształtu Ziemi ? To pytanie można zadać również w odwrotny sposób: widzisz sposób aby sfalsyfikować teorie kulistej Ziemi skoro wszystko można wyjaśnić w ramach tego pola ? .
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Później są teorie płaskiej ziemi i tym podobne rzeczy które normalny testuje w kilkanaście sekund.> Co powiesz na teorie, która opisuje Wszechświat na bazie przestrzeni geometrycznej w której powierzchnia Ziemi jest całkowicie płaska, ale w której istnieje pewne pole wpływające na przebieg wszystkich zjawisk fizycznych ? W tej teorii istnieje pewne pole wpływające m.in. na długość wszystkich prętów pomiarowych oraz prędkość rozchodzenia się wszystkich sygnałów dokładnie w taki sposób aby powierzchnia Ziemi wydawała się sferyczna (np. pręty pomiarowe w pobliżu południowego bieguna wydłużają się co powoduje, że odległości mierzone wzdłuż najbardziej wysuniętych na południe równoleżników tylko wydają się takie same jak dla odpowiadających im równoleżników półkuli północnej - można to osiągnąć np. jeśli przyjmiemy, że pole transformuje prawa fizyki za pomocą rzutu stereograficznego). Widzisz sposób aby taką teorie obalić jeżeli działanie pola wpływa na wszelkie prawa fizyki, którymi można by się posłużyć w celu sprawdzenia rzeczywistego kształtu Ziemi ? To pytanie można zadać również w odwrotny sposób: widzisz sposób aby sfalsyfikować teorie kulistej Ziemi skoro wszystko można wyjaśnić w ramach tego pola ?No to weź zakasuj rękawy i wyjaśniaj. Bo jak dotąd teoretyzujesz na bazie nieznanych faktów, czym przypominasz naszego forumowego "erudytę" K-H-K. To propozycja dająca szansę, że rozumiesz to o czym piszesz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
>No to weź zakasuj rękawy i wyjaśniaj. Bo jak dotąd teoretyzujesz na bazie nieznanych faktów, czym przypominasz naszego forumowego "erudytę" K-H-K. To propozycja dająca szansę, że rozumiesz to o czym piszesz.
Czego znowu nie rozumiesz ? Skoro przestrzenie w zwykłym modelu układu słonecznego i modelu z płaską Ziemią są topologicznie równoważne to pewnie, że znajdę opis każdego zjawiska w modelu z płaską Ziemią. Niewielkim problemem jest to, że izomorfizm opisany rzutem stereograficznym dotyczy sfery bez jednego punktu na biegunie. Niemniej nie powinno to stanowić problemu, bo w praktyce żadnego eksperymentu fizycznego nie da się przeprowadzić z dokładnością do jednego puntu (bo to by wymagało nieskończnonej dokładności pomiarów).
edit: W przypadku rzutu całej przestrzeni nad powierzchnią Ziemi będzie to półprosta - wyobraź sobie zbiór sfer o coraz większym promieniu i ich przejście rzutem stereograficznym na powierzchnie coraz wyżej nad płaską Ziemią.
.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>No to weź zakasuj rękawy i wyjaśniaj. Bo jak dotąd teoretyzujesz na bazie nieznanych faktów, czym przypominasz naszego forumowego "erudytę" K-H-K. To propozycja dająca szansę, że rozumiesz to o czym piszesz. >Czego znowu nie rozumiesz ? Skoro przestrzenie w zwykłym modelu układu słonecznego i modelu z płaską Ziemią są topologicznie równoważne to pewnie, że znajdę opis każdego >zjawiska w modelu z płaską Ziemią. Niewielkim problemem jest to, że >izomorfizm opisany rzutem stereograficznym dotyczy sfery bez jednego >punktu na biegunie. Niemniej nie powinno to stanowić problemu, bo w praktyce żadnego >eksperymentu fizycznego nie da się przeprowadzić z dokładnością do jednego >puntu (bo to by wymagało nieskończnonej dokładności pomiarów). >edit: W przypadku rzutu całej przestrzeni nad powierzchnią Ziemi będzie to półprosta - wyobraź sobie zbiór sfer o coraz większym promieniu i ich przejście rzutem stereograficznym na powierzchnie coraz wyżej nad płaską Ziemią.
Łaskawco! Może zacznij od podstaw. Zadam więc Tobie pytania: -Czy Ziemia jest ewenementem w Kosmosie będąc płaską? -Jeżeli jest płaska, o ile to pojęcie rozumiemy, to gdzie są granice tej płaskości? -Jeżeli jest płaska, to co przewidujesz po jej drugiej stronie? -Jak wyglądałaby grawitacja płaskiej powierzchni? -Dlaczego więc Ziemia ma w przybliżeniu taką samą grawitację w tych samych odległościach/sferach jak to nazywasz? -Czy cały Kosmos to sfera półkolista nad Ziemią? -Czy planety obserwowalne "gołym" okiem są kuliste, czy też płaskie? -Czy nasza gwiazda zwana Słońcem jest też płaska czy kulista? -Czy cały Wszechświat to zbiór płaskich ciał materialnych? Potem powoli przejdziemy do rzutów.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
>Potem powoli przejdziemy do rzutów.
Ale właśnie, żeby znaleźć odpowiedzi na swoje pytania musisz transformować przestrzeń tym rzutem. Więc to od niego należałoby zacząć. Pola grawitacyjne tak samo się transformują. Linie rozchodzenia się światła też - to wyjaśnia dlaczego patrząc na planetę z pewnej odległości wydaje nam się, że wygląda jak kula. To tylko złudzenie spowodowane zakrzywieniem promieni świetlnych.
.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 Krystian Hamerlik-Konopka (2981 punktów) (zablokowany) | Wyobraź sobie zawór wody a po jego stronach, po jednej wysoki potencjał ciśnienia i po drugiej niski. Otwierając zawór możesz uzyskać tylko jeden kierunek działania.
Ale przypinasz szlauch i jakimś cudem nagle możesz modyfikować kierunek działania. Co to za cud?
Otóż szlauch ma pewien kierunek wiązania, nazywany przeze mnie też kierunkiem materii i wiązac szlauch z zaworem wiazesz go także ze strumieniem wody.
Kierunek strumienia zmienia kierunek wiązania.
Zmiana nie dotyczy jednak tylko kierunku strumienia, bowiem materia pod działaniem strumienia się męczy i rozpada. Wiązania ulegają osłabieniu. Zmiana zatem dotyczy także kierunku wiązania.
Kierunek działania i kierunek wiązania transformuja wzajemnie.
Czy wiedziałeś, że jeśli weźmiesz identyczne szlauchy i jednego będziesz intensywnie używał a drugiego wcale, to materia tych początkowo jednakowych ciał znajdzie się w odmiennym układzie, że używany szlauch zmieni się?
Czy wiesz, że zmiana kierunku strumienia kosztuje zawsze zmianę kierunku wiązania przewodu?
Czy wiesz, że każdy przeemitowany między planetami foton kosztuje cząstkę energii grawitacji między nimi?
|
|
| | | | | | |  | | j23a (1186 punktów) |
> -Czy Ziemia jest ewenementem w Kosmosie będąc płaską?> -Jeżeli jest płaska, o ile to pojęcie rozumiemy, to gdzie są granice tej płaskości?> -Jeżeli jest płaska, to co przewidujesz po jej drugiej stronie?I po bokach  > -Jak wyglądałaby grawitacja płaskiej powierzchni?I jej grubość. > -Dlaczego więc Ziemia ma w przybliżeniu taką samą grawitację w tych samych odległościach/sferach jak to nazywasz?> -Czy cały Kosmos to sfera półkolista nad Ziemią?> -Czy planety obserwowalne "gołym" okiem są kuliste, czy też płaskie?I czy każde ciało z niezerową grawitacją ma swoją "płaskość" i własny zespół transformacji czy co? Jak są cżąstki elementarne i ich zderzenia ? Co z polem elektrycznym i magnetycznym (tez masz 1/r^2 w oddziaływaniu). I które pola można ekranować a które nie i dlaczego (z punktu widzenia trasformacji). > -Czy cały Wszechświat to zbiór płaskich ciał materialnych?I jak się te transformacje mają do siebie. Punkt signularny w okolicach Czarnej Dziury. Ewolucja Wszechświata od BB do dziś.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
> Co powiesz na teorie, która opisuje Wszechświat na bazie przestrzeni geometrycznej w której powierzchnia Ziemi jest całkowicie płaska, ale w której istnieje pewne pole wpływające na przebieg wszystkich zjawisk fizycznych ? W tej teorii istnieje pewne pole wpływające m.in. na długość wszystkich prętów pomiarowych oraz prędkość rozchodzenia się wszystkich sygnałów dokładnie w taki sposób aby powierzchnia Ziemi wydawała się sferyczna (np. pręty pomiarowe w pobliżu południowego bieguna wydłużają się co powoduje, że odległości mierzone wzdłuż najbardziej wysuniętych na południe równoleżników tylko wydają się takie same jak dla odpowiadających im równoleżników półkuli północnej - można to osiągnąć np. jeśli przyjmiemy, że pole transformuje prawa fizyki za pomocą rzutu stereograficznego). Widzisz sposób aby taką teorie obalić jeżeli działanie pola wpływa na wszelkie prawa fizyki, którymi można by się posłużyć w celu sprawdzenia rzeczywistego kształtu Ziemi ? To pytanie można zadać również w odwrotny sposób: widzisz sposób aby sfalsyfikować teorie kulistej Ziemi skoro wszystko można wyjaśnić w ramach tego pola ?Muszę przyznać, że akurat tego eksperymentu myślowego sam nie opracowałem. Koncepcje zaczerpnąłem z konwencjonalnego podręcznika do fizyki. James B. Hartle Grawitacja. Wprowadzenie do ogólnej teorii względności Einsteina str. 139-140.
|
|
 | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Dołóż:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,779586#w780250> Cytat:Gdyby przyspieszyć bryłę lodu ta zmienilaby się w gaz ale tylko w oczach tego względem, którego przyspiesza, bo w oczach tego, ktory przyspiesza razem z bryłą, pozostalaby nadal bryłą lodu. I jak tu nie śmiać się z niewątpliwego "geniuszu" tego matoła.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|