o hucpiarskim i prowokatorskim (antyirańskim) wymiarze organizowanej w Warszawie konferencji bliskowschodniej pisałem nie tak dawno w wypowiedzi pt. "hucpa i lokaj" ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,778811), podkreślając wcale haniebną rolę jaka odgrywa w niej Polska oraz wskazując na straty różnorakiej natury - jakie będą ceną za ów nieracjonalny krok. Rozwój wypadków od tamtej pory - niestety - potwierdza obawy co do charakteru szykującej się konferencji. Okazuje się, iż organizując spotkanie jak wyżej, strona polska nie zaprosiła na nią władz....Autonomii Palestyńskiej!!! Konferencja bliskowschodnia bez zaproszenia do udziału delegatów Palestyny - jest jawną tragifarsą. I przywołuje nieodwołalnie, niemiłe skojarzenia z konferencją monachijską z 1938 roku - na której wielcy tego świata bez udziału Czechosłowacji decydowali o jej granicach. "Ambasador Mahmud Khalefa potwierdził Polskiemu Radiu, że strona palestyńska nie otrzymała zaproszenia na konferencję i dlatego nie będzie w niej uczestniczyć. W wydanym dzisiaj oświadczeniu palestyńska ambasada w Warszawie napisała, że zaplanowana na przyszły tydzień konferencja w polskiej stolicy ma służyć jedynie realizacji interesów Stanów Zjednoczonych. Na spotkanie poświęcone bezpieczeństwu na Bliskim Wschodzie mają przyjechać do Warszawy m.in. specjalni wysłannicy prezydenta Donalda Trumpa do spraw konfliktu izraelsko-palestyńskiego. Chodzi o zięcia prezydenta Jareda Kushnera oraz Jasona Greenblatta. Obaj od wielu miesięcy pracują nad zapowiadanym przez Donalda Trumpa ostatecznym porozumieniem między Izraelem a Palestyńczykami. W ostatnich dniach jednak amerykańscy dyplomaci informowali, że dokument ten nie zostanie ukończony w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Po tym jak Stany Zjednoczone jednostronnie uznały Jerozolimę za stolicę Izraela i przeniosły tam swoją ambasadę, Palestyńczycy oświadczyli, że Waszyngton stracił mandat do negocjacji pokojowych między Izraelem a Autonomią Palestyńską." www.polski(*)zie-na-konferencje-do-Warszawy |