 |
Jedność w różnorodności - czyli Homo Sapiens na Ziemi Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 09-02-2019 22:29 | Arminius (25555 punktów) | Jedność w różnorodności - czyli Homo Sapiens na Ziemi
2 na 2 | Oczywista prawda darwinizmu, że globalna populacja homo sapiens dzieli się na podgatunki, które można zwać rasami - powoli, choć ciągle dyskretnie i jakby bocznymi drzwiami - z powrotem wraca na salony i do gabinetów naukowych. Po latach jej sekowania przez rozwydrzoną i całkowicie "zideilogizowaną" polityczną poprawność, którą, niestety, przeszczepiono także na grunt nauki - obserwujemy swoistą rehabilitację tego filaru darwinizmu. I w tym kontekscie należy postrzegać materiał - do którego podrzucam link i który polecam analizie. Zaweira on liczne przykłady ( a jest ich zdecydowanie więcej) genetycznie zdeterminowanej ludzkiej adaptacji do lokalnych uwarunkowań klimatyczno - geograficzno - ekonomicznych, co z biegiem czasu prowadziło do dywersyfikacji gatunku i wykształcania się podgatunków i odmian osobniczych. W chwili obecnej, sklasyfikownie owych różnic ma znaczenie nie tylko sensu stricto poznawcze ale także jest niezwykle ważkie z perspektywy nauk medycznych. Zniechęconych lekturą wyjątkowo niestrawnego pod względem jezykowym tekstu naukowego - odsyłam do przestudiowania załączonej do tekstu mapy. www.resear(*)-labeled-by-the_fig2_321252816The human population displays wide variety in demographic history, ancestry, content of DNA derived from hominins or ancient populations, adaptation, traits, copy number variation (CNVs), drug response, and more. These polymorphisms are of broad interest to population geneticists, forensics investigators, and medical professionals. Historically, much of that knowledge was gained from population survey projects. While many commercial arrays exist for genome-wide single-nucleotide polymorphism (SNP) genotyping, their design specifications are limited and they do not allow a full exploration of biodiversity. We thereby aimed to design the Diversity of REcent and Ancient huMan (DREAM) - an all-inclusive microarray that would allow both identification of known associations and exploration of standing questions in genetic anthropology, forensics, and personalized medicine. DREAM includes probes to interrogate ancestry informative markers obtained from over 450 human populations, over 200 ancient genomes, and 10 archaic hominins. DREAM can identify 94% and 61% of all known Y and mitochondrial haplogroups, respectively and was vetted to avoid interrogation of clinically relevant markers. To demonstrate its capabilities, we compared its FST distributions with those of the 1000 Genomes Project and commercial arrays. Although all arrays yielded similarly shaped (inverse J) FST distributions, DREAM's autosomal and X-chromosomal distributions had the highest mean FST, attesting to its ability to discern subpopulations. DREAM performances are further illustrated in biogeographical, identical by descent (IBD), and CNV analyses. In summary, with approximately 800,000 markers spanning nearly 2,000 genes, DREAM is a useful tool for genetic anthropology, forensic, and personalized medicine studies. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Oczywista prawda darwinizmu, że globalna populacja homo sapiens dzieli się na podgatunki, które >można zwać rasami - powoli, choć ciągle dyskretnie i jakby bocznymi drzwiami - z powrotem wraca na >salony i do gabinetów naukowych. Po latach jej sekowania przez rozwydrzoną i całkowicie >"zideilogizowaną" polityczną poprawność, którą, niestety, przeszczepiono także na grunt nauki - >obserwujemy swoistą rehabilitację tego filaru darwinizmu. Śmiem zauważyć, że rasa to raczej nie podgatunek homo sapiens. Szczególnie fioła na tym tle mieli nazistowscy naukowcy. Rzecz oczywista, że na czele tej systematyki stała rasa aryjska, która miała swe panowanie ekspansywnie rozszerzać począwszy od Europy. poszczególne typy charakterologicznie (widziałem kiedyś taki niemiecki katalog, gdzie na podstawie pomiarów czaszek oraz charakterystycznych rysów twarzy układano/dzielono gatunek człowieka do określonych grup. Nawet Polacy, blondyni o niebieskich oczach mieli szanse kwalifikować się do typu subnordyków. Grupa nordyków zajmowała zaraz po aryjczykach drugie miejsce). Nie ma co się rozczulać do jakich absurdów na tym polu dochodziła niemiecka nauka. >I w tym kontekscie należy postrzegać materiał - do którego podrzucam link i który polecam analizie. >Zaweira on liczne przykłady ( a jest ich zdecydowanie więcej) genetycznie zdeterminowanej ludzkiej >adaptacji do lokalnych uwarunkowań klimatyczno - geograficzno - ekonomicznych, co z biegiem czasu >prowadziło do dywersyfikacji gatunku i wykształcania się podgatunków i odmian osobniczych. W chwili >obecnej, sklasyfikownie owych różnic ma znaczenie nie tylko sensu stricto poznawcze ale także jest >niezwykle ważkie z perspektywy nauk medycznych. W drodze rozwojowej gatunku homo sapiens oczywiście powstawały odmiany z prostego powodu, że nie istniały bariery w rozmnażaniu i tworzeniu "mieszańców". Pozostaje jak dotąd tylko sporna kwestia, jak "szybko" i czy równocześnie w wielu miejscach na Ziemi nastąpiła eksplozja przeobrażeń antropologicznych (np. odkrycie denisowian wprowadziło zamęt, gdyż badania szczegółowe uzmysławiają badaczom, że byli formą człowieczą już, ale jak gdyby ewoluowali "równolegle", niezależnie od tej wielkiej wędrówki ludów, na obszarze Azji wschodniej. Chodzi cały czas o czas jednocześnie równoległy w "wybuchowym" rozwoju homo sapiens na wszystkich kontynentach. Wnioski wyciągane są na podstawie porównań z homo neandertalensis. Homo neandertalensis został wyparty już przez "nowocześniejszą" formę człowieka z cromaniońskiego, co nie oznacza, że nie mogło dochodzić do mieszania się tych form.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | dywersyfikacja | >Śmiem zauważyć, że rasa to raczej nie podgatunek homo sapiens. Szczególnie fioła na tym tle >mieli nazistowscy naukowcy...
To nie jest kwestia najistotniejsza. Bo przypominam Panu, że do tej pory nie ma precyzyjnej definicji gatunku - i tym samym podgatunku. Chodzi o to - i to jest istotne - ze jest w obrębie gatunku wyraźnie zauważalny proces dywersyfikacji.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: dywersyfikacja | >>Śmiem zauważyć, że rasa to raczej nie podgatunek homo sapiens. Szczególnie fioła na tym tle >mieli nazistowscy naukowcy... >To nie jest kwestia najistotniejsza. Bo przypominam Panu, że do tej pory nie ma precyzyjnej definicji gatunku - i tym samym podgatunku.
W rzeczy samej.
>Chodzi o to - i to jest istotne - ze jest w obrębie gatunku wyraźnie zauważalny proces dywersyfikacji.
Myślę, że w toku "podbojów" pierwotnych przestrzeni ziemskiej przez ssaków gatunku homo sapiens, nota bene bardzo agresywnie ekspansywnego, umiejącego się dostosować elastycznie do każdych warunków środowiskowych, co świadczy tylko o inteligencji, jest tylko dowodem na to, że nie ma akcji bez reakcji. Właśnie specyfika nowych środowisk oddziaływała na taką agresję. Trudno tak naprawdę odpowiedzieć dlaczego ludy Azji mają tendencję "skośnych oczu" jak się określa przez ludy europejskiego źródła. Trudno też zrozumieć określenie tychże kierowane do Europejczyków "długie nosy". Jakby tego nie traktować obie populacje wytykają sobie cechy wyróżniające, ale nie obraźliwe/dzielące. Bo tak naprawdę to Azjata nie ma "skośnych oczu" a i Europejczyk nie musi każdy mieć "długiego nosa". Jednak te spostrzeżenia coś sugerują, bo z czegoś tam wynikają.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|