W mediach głównego nurtu nieustannie, niczym buddyjska mantra, powtarzana jest teza, iż kobiety za tę samą pracę dostają mniejszą zapłatę niż mężczyźni. Od dawna uważałem ją za wielce podejrzana i motywowaną ideologicznie. Rzecz jasana, iż są często sytuacje, w ktorych tak się właśnie dzieje i ma miejsce dyskryminacja kobiet. Ale nie jest to jakaś powszechna reguła. Co wiecej zdarzają się sytuacje dokładnie na odwrót - to jest takie w których mężczyźni za tę samą pracę dostają mniejsze pieniądze. Własnie tego typu patologię ujawnił wewnętrzy audyt w firmie....Google. Na marginesie, dlaczego wśród kobiet jest tak mało informatyków??? Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. "The story we’re used to hearing is that women get paid less than men. In Google’s case, according to its own internal pay audit, it turned out male-identified Level 4 Software Engineers received less money than women in that same role. That led to Google paying $9.7 million to adjust pay for 10,677 employees." techcrunch(*)rrer_cs=oVFNhIDp2RO-1ZvQZ79_dw |