 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-03-2019 06:34 | okragly (21676 punktów) | szkoła |
zbliża się strajk nauczycieli, może przy okazji wymyślimy alternatywne formy wychowania i edukacji
W Indiach, organizacja pozarządowa zajmuje się dziećmi, które z powodu pracy w polu, wypadły z edukacji formalnej. Fundacja nie ma pozwolenia na prowadzenie szkół, dlatego założyła świetlice Dzieciaki w różnym wieku spotykają się tam na zajęciach. Fundacji nie wolno zatrudniać nauczycieli, dlatego w każdej z wiosek taką rolę pełni miejscowa dziewczyna która ukończyła "podstawówkę" ale ma pasje, radość z uczenia/ opiekowania dziećmi W klasie jedno izbowej dzieci w różnym wieku grupują się według poziomu wiedzy. To, które wie najwięcej, staje się liderem grupy. Dzieciaki same robią sobie sprawdziany i same je sprawdzają, Nie ma ocen. Gdy uznają, że są gotowe, przystępują do egzaminu Miały lepsze wyniki niż uczniowie szkoły formalnej Dzieci zdobyły wiedzę i umiejętności, ale także nauczyły się, jak się uczyć, odpowiedzialności za siebie i innych, planowania i współpracy. Uczyły się od siebie dla siebie
a jaka będzie szkola w nowymraju? w raju szkoły nie było nie będzie w nowymraju! Aż się rozmarzyłem, czemu ja nie urodziłem sie w raju/ noworaju?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Wymyślanie różnych rzeczy nie jest takie trudne. Trudniej jest wymyślić coś, co będzie działać. A najtrudniej jest po prostu prowadzić taką działalność według wymyślonych reguł. Nie jest to ani proste, ani tanie. Szkolnictwo w mieście średniej wielkości to wydatki rzędu dziesiątków milionów złotych rocznie, a w dużych miastach może pochłaniać miliardy. Proponuję dogadać się z nauczycielami. Wyjdzie szybciej i taniej, niż zaczynać wszystko od zera, z trudnymi do przewidzenia efektami. Niech rząd lepiej weźmie się do pracy, zamiast fantazjować, że problem sam się rozwiąże. Zarobki polskich nauczycieli nie są dostosowane do rzeczywistości gospodarczej, w której wszystko jest na kredyt lub na wynajem po rynkowych stawkach. I jarusie dobrze o tym wiedzą. Dlatego pensje nauczycieli powinny zostać podniesione nie o kilkaset złotych, ale powinny wzrosnąć dwu - trzykrotnie. Wtedy nauczyciel będzie mógł żyć na poziomie, cieszyć się prestiżem i bezpieczeństwem socjalnym, będzie mógł inwestować w swój samorozwój. W przeciwnym wypadku będzie coraz więcej nauczycieli, dla których szkoła nie będzie podstawowym, ale dodatkowym miejscem pracy, w dodatku pogardzanym i nienawidzonym. I już tak kiedyś było, w socjalizmie. Ludzie mieli różne interesy na boku, z których żyli, a w szkole sobie tylko dorabiali. A ci, co twierdzą, że nauczyciele zarabiają wystarczająco dużo, niech wezmą pod uwagę, że siła nabywcza złotówki jest obecnie bardzo słaba względem euro, dolara i franka szwajcarskiego. Rząd od miesięcy pozwala na dewaluację waluty. Co jarusie z tego mają, można się jedynie domyślać.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 3 na 3 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>W przeciwnym wypadku będzie coraz więcej nauczycieli, dla których szkoła nie będzie podstawowym, ale dodatkowym miejscem pracy, w dodatku pogardzanym i nienawidzonym. I już tak kiedyś było, w socjalizmie. <<
Wychowałem się w tym socjalizmie. Do tamtejszej szkoły nie mam żadnego sentymentu, ale gdy zdarzy się obejrzeć kolejny odcinek "Matura to bzdura", to się włos na łysym łbie jeży, gdy widzę i słyszę tę tępotę. Nie sądzę, że nagle to młode pokolenie dopadła jakaś choroba umysłowa. To jest najwyraźniej efekt dennej edukacji, edukacji która zamiast porządnie nauczać podstaw, realizuje programy nauczania dla klasy takiej to a takiej. W efekcie jest tego do zaje....a i dla nauczycieli i dla uczniów i jedni i drudzy starają się to odwalić. Zakuć, zdać, zapomnieć. A podobno w takiej Finlandii szkoła jest na luzie, a jej uczniowie zdobywają najlepsze miejsca w miedzynarodowych rankingach. No, ale oni nie mają ani Giertycha od mundurków, ani Zalewskiej od reform.
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nawet o efektach kształcenia i wychowania w jednej szkole trudno wypowiadać się w sposób uogólniający, a co dopiero gdy mowa o efektywności całego systemu, który jest bardzo złożony. Nie powinno się też tego robić na podstawie przypadkowych obserwacji, lecz koniecznie na podstawie kompleksowych badań. Czym innym jest praca w małej szkółce filialnej na odległej prowincji, a czym innym - praca w dużej zbiorczej szkole zlokalizowanej w wielkim mieście. Inne są wydatki i koszty życia nauczyciela z małej miejscowości, a inne - nauczyciela pracującego w wielkiej aglomeracji. Nie zmienia to jednak faktu, że realia gospodarki rynkowej są takie, a nie inne. Jeśli państwo zniosło przywileje nauczycielskie w formie taniego służbowego mieszkania i inne tym podobne, a wspiera system gospodarczy, w którym wszystko jest podrożone przez kredyt i rynek wynajmu, to niech rządzący nie udają, że nie wiedzą, o co chodzi. Koszty życia rosną, zwłaszcza w dużych miastach, podobnie koszty uzyskania przychodu, złotówka leci na łeb i na szyję, bo rząd znowu ratuje gospodarkę kosztem ludności, a więc zarobki nauczycieli realnie spadają. Agresywne i nieustępliwe żądania płacowe są w tych okolicznościach czymś naturalnym. Jak chce się mieć wolność, demokrację i wolny rynek, to trzeba ludziom płacić. A jak jarusie finansowo sobie nie radzą, to niech ustąpią miejsca innym. Nie robią nikomu łaski.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | Jużnieborek (579 punktów) | > Zarobki polskich nauczycieli nie są dostosowane do rzeczywistości gospodarczej
Tylko nauczycieli?
>Dlatego pensje nauczycieli powinny zostać podniesione nie o kilkaset złotych, ale powinny wzrosnąć dwu - trzykrotnie.
Tylko nauczycielom?
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >> Zarobki polskich nauczycieli nie są dostosowane do rzeczywistości gospodarczej >Tylko nauczycieli?
Niestety, do tego doprowadzili demokratyczni i wolnorynkowi radykałowie.
>>Dlatego pensje nauczycieli powinny zostać podniesione nie o kilkaset złotych, ale powinny wzrosnąć dwu - trzykrotnie. >Tylko nauczycielom?
Wątek dotyczy szkolnictwa.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | | Jużnieborek (579 punktów) | >Wątek dotyczy szkolnictwa.
Tak. W Polsce.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >>Wątek dotyczy szkolnictwa. >Tak. W Polsce.
Dlatego postulat dwu- trzykrotnego wzrostu wynagrodzeń dotyczy nauczycieli.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wymyślanie różnych rzeczy nie jest takie trudne. Trudniej jest wymyślić coś, co będzie działać. A najtrudniej jest po prostu prowadzić taką działalność według wymyślonych reguł. Nie jest to ani proste, ani tanie. Wydawanie kasy jest proste. A jak ma się jej odpowiednio dużo, to nic nie wydaje się drogie.
>Zarobki polskich nauczycieli nie są dostosowane do rzeczywistości gospodarczej Za każdym razem można coś takiego twierdzić, które uzasadnienie ma dyżur dzisiaj?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Wydawanie kasy jest proste.Tylko gdy nie ma się pojęcia o jej wartości. W warunkach obecnego systemu, wielkie kwoty mają nieproporcjonalnie małą wartość, gdy chodzi o przewały i przekręty liberalnych i demokratycznych radykałów i ultraortodoksów. Natomiast bardzo małe kwoty nagle mają bardzo wielką wartość, gdy trzeba te pieniądze dać ludziom (na przykład tzw. 500 plus). Tak to się przedstawia. Dlatego nie można się dziwić, że prośba o niewielką podwyżkę dla nauczycieli budzi taki popłoch rządzących. A jest to tylko jakby należna rekompensata za zdewaluowanego złotego, który jest bardzo słaby i jego wartość nabywcza znacznie spadła. Gdy trzeba wydawać setki milionów i miliardy na nonsensowne projekty, to wtedy każde pieniądze się znajdują bez problemu. > A jak ma się jej odpowiednio dużo, to nic nie wydaje się drogie.Wszystko jest drogie dla człowieka, który musi ją wydać na bardzo konkretne rzeczy i sprawy. > Za każdym razem można coś takiego twierdzić, które uzasadnienie ma dyżur dzisiaj?Prorządowym agentom i trollom płaci się grosze od komentarza. To konkretny pieniądz, więc ma dla nich dużo wyższą wartość niż nasze miliony. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Wydawanie kasy jest proste.> Tylko gdy nie ma się pojęcia o jej wartości.Skoro wiedza utrudnia, tym bardziej za co płacić nauczycielom. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Skoro wiedza utrudnia, tym bardziej za co płacić nauczycielom. Szkolnictwo pełni w państwie różne funkcje. Jak rząd się zastanowi jakie i głębiej przemyśli sprawę, to dojdzie do właściwych wniosków. Szkolnictwo to nie tylko sraka legislacyjna, mnożenie papierów i innych fikcji. Ale to się wie, jak się pracuje i rozmawia z ludźmi a nie z tylko legislatorami, administratorami, konsultantami i innymi edu-ekspertami od wszystkiego i od niczego.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| Bartosz Waskird (502 punktów) | >zbliża się strajk nauczycieli, > popieram!!!!
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
>a jaka będzie szkola w nowymraju? > w raju szkoły nie było nie będzie w nowymraju! Aż się rozmarzyłem, czemu ja nie urodziłem sie w >raju/ noworaju?
dla mnie autorytetem (podobne zainteresowania -rajem), jest Bronisław Malinowski, antropolog, autor "życie seksualne dzikich". Geniusz. Gdyby dzisiaj kończył szkoły zostałby najwyżej "korposzczurem". To że szkoła nie wyłapuje geniuszy nie jest winą nauczycieli ale systemu
Malinowski nie chodził do szkoły, maturę która była konieczna do studiów na UJ zdał jako ekstern z wyróżnieniem
w kraju współcześnie nie chodzi do szkoły np 0.5% dzieci (np nauczanie domowe), ale to one za 20 lat będą nadreprezentwani w życiu intelektualnym kraju, dlatego że nie chodziły do szkoły.
szukanie raju, moim celem
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|