>Człowiek ma to do siebie, że potrafi myśleć o niczym, czyli - dosłownie - o tym, czego nie ma. >Potrafi o tym nie tylko myśleć, ale potrafi tym się emocjonować i motywować do działania. Zręcznie >wykorzystują to politycy, którzy w okresie przedwyborczym dużo gadają o niczym w poszukiwaniu >amatorów takiej gadki. Taka promocja tematu przy okazji mobilizacji elektoratu. Jakie nic będzie >najbardziej popularne w związku ze zbliżającymi się wyborami?
Na pewno będą to wybory w duchu katastroficznym, a być moze i fatalistycznym. PIS będzie gadał o nieuchronnym upadku cywilizacji zachodu, o bastionie chrześcijaństwa jakim ma być Polska. Opozycja będzie z kolei gadać o upadku Polski, jeśli PiS wygra.
A jeśli chodzi o pustą gadkę to standardowo będzie dużo mowy o dobru ojczyzny, racji stanu i interesie obywateli.
|