Racjonalista - Strona głównaDo treści
Jod jako bioelement

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
11-06-2019 19:04Bartosz Waskird (502 punktów)Jod jako bioelement
Ocena 1 na 1
Wypadek jądrowy mający miejsce 26 kwietnia 1986 w Czarnobylu spowodował, że w całej Europie ludzie „łykali” płyn „Lugola” (wodny roztwór czystego jodu w jodku potasu, opracowany przez Jeana Lugola w roku 1829.)
Czy czcigodni możecie podać powód zalecania przez lekarzy powyższej czynności?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

salek (4701 punktów)

Tarczyca jako jedyny organ w ogranizmie wytwarza hormony wykorzystując w tym cel jod pobierany z otoczenia. Potrafi również magazynować ów jod koncentrując go w komórkach. W czasie awarii w Czarnobylu zostało uwolnione sporo radioaktywnego izotopu tego pierwiastka. Obawiano się, ze ludzkie tarczyce, wyłapując ów dostępny z powietrza radioaktywny jod po skoncentrowaniu go zostaną narażone na emisję radioaktywną ze wszystkimi skutkami podwyższonego tła - do nowotworów włącznie. Podając płyn Lugola dostarczano ludziom sporej dawki jodu, co zapewniało 'wysycenie' tarczycy jodem i znaczne spowolnienie pobierania jego radioaktywnego izotopu przez najgroźniejszy okres.

Sporo później pojawiły się głosy, że koncentracja radioaktywnych izotopów w powietrzu była zbyt mała, a cała akcja była niepotrzebna, ale ile w tym prawdy - trudno powiedzieć.
11-06-2019 23:15 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
>Tarczyca
>
jaka jest różnica między:
- jodem organicznym a nieorganicznym i a radiojodem ?
11-06-2019 23:20 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>jaka jest różnica między:
>- jodem organicznym a nieorganicznym i a radiojodem ?

Nie mam pojęcia. Zgaduję, że ten pierwszy jest po prostu modniejszy, bo chemicznego czy medycznego sensu pojęcia 'jodu organicznego' i 'jodu nieorganicznego' - o ile mi wiadomo - nie mają.

Nie wiem co to jest radiojod. Być może chodzi o nietrwałe izotopy jodu.
EDIT: Ok, to już wiem. Radiojod to po prostu izotop jodu - jod-131, używany w medycynie do diagnostyki i leczenia niektórych chorób tarczycy. Mechanizm działania jest identyczny, jak 'czarnobylskiego' jodu.
11-06-2019 23:24 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
>>Tarczyca
>>
>jaka jest różnica między:
>- jodem organicznym a nieorganicznym i a radiojodem ?
>
books.goog(*)de+Vijver+FJ,+Born+MP.+The+ben
>
>efits+of+adequate+iodine+intake.+Nutr+Rev.1996;54(4+Pt+2):+S72-78&source=bl&ots=bAk-Hpk43j&sig=ACfU3U1gylnZudp0BfQW0hNOahV9i1AI3g&hl=pl&sa=X&ved=2ahUKEwjn1-X1reLiAhXR16QKHRnGA3MQ6AEwAHoECAcQAQ#v=onepage&q=Bleichrodt%20N%2C%20Shrestha%20RM%2C%20West%20CE%2C%20Hautvast%20JG%2C%20van%20de%20Vijver%20FJ%2C%20Born%20MP.%20The%20benefits%20of%20adequate%20iodine%20intake.%20Nutr%20Rev.1996%3B54(4%20Pt%202)%3A%20S72-78&f=false
13-06-2019 00:20 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
>>>Tarczyca

>
pytam bo jedna z mi bliskich osób ma "skaczące" poziomy wydzielania tarczycy. Zaczęliśmy interesować się tym zagadnieniem, zaś inna krewna jest dietetykiem klinicznym (poziom dr nauk biol.) i .....
pojawiło się pytanie (po konsultacjach z medykami) dlaczego w/w chory ma "brać" lek z radiojodem skoro podczas katastrofy czarnobylskiej własnie piło się płyn Lugola by promieniujące izotopy jodu nie dostały sie do organizmu (bo jeśli organizm jest nasycony to nie przyswaja). Wiadomo taki promieniujący ostatecznie zabije !!!!, i taka praca: www.optimox.com/iodine-study-5
Jak w całej współczesnej nam nauce, funkcjonują procedury faktycznie sprzeczne z, tu z Biologią i Fizjologią , i istnieją poważne ośrodki naukowe jednoznacznie wskazujące na wręcz fałszywą procedurę leczenia chorób tarczycy przy pomocy jodu organicznego i jodu promieniotwórczego zamiast mającego historyczne ( ok 150 lat praktyki) jodu nieorganicznego. Powyższe zaczęło się od tzw "Efektu Wolffa-Chaikoffa" z 1949 r. (coś koło tego) gdzie popełniono błąd metody i wywołano ogólnomedyczną jodofobię.
tłumaczony spis treści w/w https:
Chłopak. E. Abraham MD

Wprowadzenie
Odkrycie jodu
Zastosowanie nieorganicznego, nieradioaktywnego jodu / jodku w prostym wole
Zastosowanie nieorganicznego, nieradioaktywnego jodu / jodku w chorobie Gravesa
!!!!!!!zwróćcie uwagę w poniższym
Hipo- i nadczynność tarczycy spowodowana przez organiczne i nieorganiczne formy stabilnego jodu / jodku
!!!!!!!!
Jodowanie soli i przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy: proponowana patofizjologia
Wdrożenie ortoiodosuplementacji jako części programu żywieniowego całkowitego
Referencje
14-06-2019 20:14 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>pojawiło się pytanie (po konsultacjach z medykami) dlaczego w/w chory ma "brać" lek z radiojodem skoro podczas katastrofy czarnobylskiej własnie piło się płyn Lugola by promieniujące izotopy jodu nie dostały sie do organizmu (bo jeśli organizm jest nasycony to nie przyswaja). Wiadomo taki promieniujący ostatecznie zabije !!!!

Zupełnie inaczej to wygląda, gdy wprowadza się określoną dawkę w jednym, konkretnym czasie, pod medycznym nadzorem i konkretnym celu, a inaczej gdy następuje swobodne pobieranie w dłuższym okresie czasu, w nieokreślonych dawkach i nieokreślonym czasie. A patrząc ostatecznie - żadne leczenie nie byłoby możliwe, gdyby stosować się do zasady, że nie stosujemy tego co truje. Każde zioło, każdy specyfik, każdy rodzaj syntetycznych lekarstw, a nawet wiele rodzajów żywności - nadużywane zabija. To co? Mam odstawić wszystko? To zejdę od chorób spowodowanych ubogą dietą. Nie mówiąc już, że podobno nawet woda może zabić.

Z promieniowaniem różnie bywa, a promieniowanie promieniowaniu nierówne. Z tym 'ostatecznie zabija' nie dramatyzowałbym. Jeżeli nie zabije od razu (na to trzeba ogromnych dawek) i nie zabije w krótkim czasie przez chorobę popromienną (na to trzeba bardzo dużych dawek) to spowodowanie nowotworu to już loteria. Szansa 'wygranej' jest spora, ale jednak loteria. A podniesienie tła, nawet znaczące nie jest groźne - były nawet doniesienia, że nieznacznie podwyższone promieniowanie jest dla zdrowia korzystne (!). Ale wiadomo (bo tak!), że promieniowanie ostatecznie zabije. Bo tak!

A swoją drogą ciekawe jest, że do jednego wora ładujesz zarówno choroby spowodowane niedoczynnością tarczycy, zwłaszcza te indukowane niedoborem jodu, jak i schorzenia będące wynikiem chorobowych zmian tego narządu.
16-06-2019 14:59 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
>>
>Z promieniowaniem różnie bywa, a promieniowanie promieniowaniu nierówne. Z tym 'ostatecznie zabija' nie dramatyzowałbym. Jeżeli nie zabije od razu (na to trzeba ogromnych dawek) i nie zabije w krótkim czasie przez chorobę popromienną (na to trzeba bardzo dużych dawek) to spowodowanie nowotworu to już loteria. Szansa 'wygranej' jest spora, ale jednak loteria. A podniesienie tła, nawet znaczące nie jest groźne - były nawet doniesienia, że nieznacznie podwyższone promieniowanie jest dla zdrowia korzystne (!). Ale wiadomo (bo tak!), że promieniowanie ostatecznie zabije. Bo tak!
>A swoją drogą ciekawe jest, że do jednego wora ładujesz zarówno choroby spowodowane niedoczynnością tarczycy, zwłaszcza te indukowane niedoborem jodu, jak i schorzenia będące wynikiem chorobowych zmian tego narządu.
>
z doniesień opracowań medycznych wynika, że praktyka stosowania jodu (nieorganicznego) ma historię ( zapisaną) od 1811 r. Przełomem niejako była praca Wolffa-Chaikoffa (1948,na zlecenie środowisk producentów farmacji) gdzie zaniedbano? rozróżnienia występowania jodu w formie nieorganicznej i organicznej. Błędna??? interpretacja spowodowała jodofobię na której stracił jod(nieorganiczny). Literatura stosowania jodu (do 1948) jest niezwykle bogata i praktyka sprawdzona przykład:
www.hakala(*)resources/Flechas_OI_Jun05.pdf
fragment innej pracy badawczej (google tłumacz):
Odkryty w Imperial France  na sto lat przed zaproponowaniem zasadniczych pierwiastków śladowych przez Gabriela Bertranda,  pierwszy pierwiastek śladowy testowany u ludzi i uznany za niezbędny dla ludzkiego zdrowia,  najbardziej niedoboru pierwiastka śladowego na świecie,  jod miał nieszczęście przyciągnąć uwagę endokrynologów, ponieważ jest włączony do niektórych bardzo ważnych hormonów tarczycy.  Rozpoczynając jako panaceum na wszystkie ludzkie dolegliwości,  jod, jako niezbędny pierwiastek, ostatecznie związał się wyłącznie z tarczycą. Ta fiksacja tarczycy spowodowała, że ​​endokrynolodzy dyktowali ludzkie potrzeby dotyczące tego składnika odżywczego. Wszystkie zastosowania jodu u ludzi stały się ostatecznie podporządkowane nakazom dezinformowanych endokrynologów.
16-06-2019 15:18 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
The History of Iodine in Medicine Part I:
From Discovery to Essentiality
www.optimox.com/iodine-study-14

Historia jodu w medycynie Część I:
Od odkrycia do zasadności
Guy E. Abraham, MD

>
do niczego nie namawiam, ale w momencie pojawienia sie "PESELjozy" pamiętajcie o problemach jakie stworzono dla poplątania naszego 'widzenia" roli jodu (NIEORGANICZNEGO)!!!! I jodu organicznego. POZDRAWIAM

www.optimox.com/iodine-study-16
Historia jodu w medycynie Część II: 
Stabilizacja tarczycy i jodofobia medyczna
16-06-2019 20:44 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)

Zupełnie nie rozumiem co chciałeś przez to powiedzieć, ale niech tam będzie.
17-06-2019 11:40 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)
>Zupełnie nie rozumiem co chciałeś przez to powiedzieć, ale niech tam będzie.
napisałem:
do niczego nie namawiam, ale w momencie pojawienia sie "PESELjozy" pamiętajcie o problemach jakie stworzono dla poplątania naszego 'widzenia" roli jodu (NIEORGANICZNEGO)!!!! I jodu organicznego. POZDRAWIAM
>
tłumaczenie na "nasze":
-do niczego nie namawiam - tł -z dostępnych materiałów (w internecie jest "wszystko") wynika, że co najmniej w okresie od 1811 r do 1948 r jod (nieorganiczny -pierwiastkowy) był z bardzo dobrymi rezultatami używany do wspierania leczenia bardzo wielu schorzeń. Po 1948 r nastąpiło "załamanie" stosowania w/w jodu i obecnie stosowany jest jod organiczny (także w formie promieniotwórczej). Wobec tego "nie namawiam" do ufania zamieszczanym (w wątku i pod wskazanym linkami) informacjom......
- w momencie ... PESELjozy pamiętajcie o problemach - tł - PESELjoza - stan zdrowotny osób zaawansowanych wiekiem, co można ocenić na podstawie tzw nr "PESEL". Wątek zacząłem min informacją o stanie bliskiej mi osoby. Trochę szkół przebyłem i sądzę, że czytam z zrozumieniem i zrozumiałem "rozziew" między trendami w ocenie pierwiastka "Jod (I)" jako bioelementu (substancja biologicznie czynna). Jestem przeświadczony o istnieniu zafałszowania w tym zakresie. Bliska mi osoba po kontakcie z dr n. med. praktykującego medycynę ortomolekularną obecnie przeprowadza badania mające pozwolić zdiagnozowanie problemu. Już (po już przeprowadzonych) rysuje się obraz. pozdrawiam
16-07-2019 22:17 
 Ocena 1 na 1
Bartosz Waskird (502 punktów)

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365