 |
Kobiety cierpią, bo mają nadmiar genów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2019 05:34 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | Kobiety cierpią, bo mają nadmiar genów
1 na 1 | W genetyce człowieka rozpowszechniony jest stereotyp, że "ułomny" chromosom Y jest odpowiedzialny za wszelkie negatywne cechy płci męskiej, gdy zestawiamy ją z płcią żeńską. Przypomnijmy w tym miejscu, choć zapewne nie jest to potrzebne, że mężczyźni posiadają płciowe chromosomy X i Y, a kobiety dwa chromosomy X. Nazwa sprzężonego z płcią męską chromosomu Y wzięła się stąd, że jest on mniejszy i charakterystycznie zbudowany. Dlatego krąży jeszcze niekiedy pogłoska, że mężczyźni są z tego powodu płcią słabszą, ponieważ posiadają mniej genów. Można jednak zapytać, czy nie mamy tu do czynienia z odwrotną zależnością: im więcej genów, tym gorzej? Wiadomo, że chromosomy X obładowane są setkami genów (po 800 - 900 genów na każdym chromosomie); chromosom Y jest smuklejszy, ale i szczuplejszy. Czy pod pewnymi względami kobiety mogą być po prostu słabsze i gorzej przystosowane od mężczyzn, bo mają za dużo genów?
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
Tak właściwie to z kondycji organizmów wnosisz o jakości chromosomów, czy na odwrót?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Tak właściwie to z kondycji organizmów wnosisz o jakości chromosomów, czy na odwrót?
Czy mogłabyś podać, jakie wskaźniki kondycji organizmów masz na myśli?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Tak właściwie to z kondycji organizmów wnosisz o jakości chromosomów, czy na odwrót? > Czy mogłabyś podać, jakie wskaźniki kondycji organizmów masz na myśli? Przyjęłam założenia dokonane przez Autora wątku.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Chętnie Racjonalistko, nie chciałbym być źle zrozumiany, ale przypominam, że takie założenia nie zostały ani przyjęte, ani nawet przedstawione. A to z oczywistego powodu - rozważania, choć zagajone w lżejszym tonie, toczone są w przestrzeni teoretyczno-naukowej. Postawione pytanie jest zachętą do spojrzenia na kwestię chromosomów płciowych z nieco innej perspektywy, która jest znana i znajduje poparcie w faktach płynących z badań naukowych. Szerzej znana jest popularna teza, że chromosom Y jest w pewnym sensie "gorszy" czy wprost - "ułomny", ale w biologi, w tym genetyce, więcej chromosomów i genów nie oznacza automatycznie jakiejś poprawy czy przewagi, a mniej - mniejszej wartości. Na sprawę trzeba patrzeć z dystansu do automatycznych mentalnych nastawień i nieusprawiedliwionych stereotypów. Co do wspomnianych wcześniej wskaźników kondycji organizmów, to można by w ich roli zaproponować - w kontekście biologicznym - śmiertelność w różnych okresach rozwoju, długość życia, zapadalność na różne choroby, wielkość ciała, sprawność fizyczna i umysłowa, odporność, a w kontekście społecznym - radzenie sobie w różnych kontekstach i rolach społecznych.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | Mężczyźni mają gorzej, bo mają zdecydowanie większe szanse na pewne choroby genetyczne sprzężone z płcią. Wystarczy bowiem, że wadliwy gen pojawi się tylko na tym jednym X i już mamy chorobę. A kobieta musi mieć na obu X tę mutacje by mieć chorobę.
Ta różnica w ilości genów w chromosomach płci jest tutaj kluczowa, bo to ona decyduje, że w ogóle są różne płcie - przy czym interpretacja tego faktu w kategorii słabsza/silniejsza uważam za niewłaściwe. Kobiecy organizm może być z tego tytułu po prostu troszkę bardziej skomplikowany.
|
|
 | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Kobiecy organizm może być z tego tytułu po prostu troszkę bardziej skomplikowany.Nie wiem z jakiego tytułu, ale bardziej skomplikowany jest organizm męski, ale żeński w zakresie reprodukcji działa jak jednokomórkowiec: jakiś czas (u człowieka ok. 40 tygodni) przyrasta, a potem dochodzi do podziału. A męski to ho ho! działa jak - nie przymierzając - osławiona "męska logika". 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
|  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Pytanie brzmi, czy męskie i żeńskie funkcje rozrodcze i wychowawcze rzeczywiście determinowane są różną ilością genów. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że żeńskie funkcje rozrodcze i wychowawcze są bardziej złożone i wymagają aktywowania większej ilości genów niż męskie, ale czy to prawda?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że żeńskie funkcje rozrodcze [...] są bardziej złożone A bogać tam złożone, toć kobita rozrodczo dzieli się na dwoje, całkiem jak prosty jednokomórkowiec.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Chętnie Racjonalistko, wiem, że to czasami kuszące w sprawach kontrowersyjnych, ale nie trywializujmy ich nadmiernie! pl.wikipedia.org/wiki/Chromosom_22
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Chętnie Racjonalistko, wiem, że to czasami kuszące w sprawach kontrowersyjnych, ale nie trywializujmy ich nadmiernie!  > pl.wikipedia.org/wiki/Chromosom_22Chyba przeceniasz formę, drogi DD.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Chyba przeceniasz formę, drogi DD. Niestety, to nie jest wykluczone. Sądzę, że mam na tyle pokory, by zgodzić się z takim stwierdzeniem, jeżeli zostanie ono poparte odpowiednimi argumentami i dowodami. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Chyba przeceniasz formę, drogi DD. > Niestety, to nie jest wykluczone. Sądzę, że mam na tyle pokory, by zgodzić się z takim stwierdzeniem, jeżeli zostanie ono poparte odpowiednimi argumentami OK, stanęło na tym, że większa złożoność żeńskiego rozrodu może być tylko domniemaniem.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Podejmując temat chodziło mi, między innymi, o teorię inaktywacji chromosomu X u kobiet. Głosi ona, że w komórkach organizmów kobiecych zawsze jeden z dwóch chromosomów X jest dezaktywowany (poza niektórymi, niewielkimi odcinkami, które pozostają aktywne). Przy czym w każdej komórce aktywny jest jeden z dwóch chromosomów X, drugi (losowo) pozostaje nieaktywny lub aktywny jedynie fragmentarycznie. Może to oznaczać, że jeden z chromosomów X jest na tyle nadmiarowy, że może zostać wyłączony. Co warto zaznaczyć, posiadanie dwóch chromosomów X nie chroni kobiet przed problemami pochodzenia genetycznego, włącznie z posiadaniem męskich cech wyglądu zewnętrznego. Posiadanie trzech chromosomów X też skutkuje wieloma obciążeniami zdrowotnymi. www.genety(*)2-objawy-diagnostyka-leczenie/
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
1 na 1 | Wera (1540 punktów) | >Kobiety cierpią, bo mają nadmiar genów
To prawda, dzisiaj cały dzień bolały mnie trzy geny. Muszę kiedyś pójść do lekarza, żeby je wyciąć.
|
|
| Gorilla (1205 punktów) | Zdecydowana większość łańcucha ludzkiego DNA zawiera informacje nieaktywne, już nie używana pozostałość po przodkach. Po prostu śmieci. Dlatego dywagacje czy chomosom krótszy/dłuższy jest lepszy lub gorszy jest bez sensu.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|