 |
Dogmaty religii lewackiej - część I Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Religie
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-07-2019 17:54 | Gorilla (1205 punktów) | Dogmaty religii lewackiej - część I
3 na 3 | Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ. Definicji choroby jest mnóstwo, ja lubię najprostszą - to zaburzenia funkcjonowania organizmu w porównaniu z prawidłowym jego działaniem. Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań organizmu żywego jest reprodukcja. Nikt myślący nie zaprzeczy, że u istot żywych rozmnażających się płciowo homoseksualizm nie prowadzi do reprodukcji. Logiczny wniosek - homoseksualizm to bardzo poważne zaburzenie funkcjonowania organizmu w porównaniu z prawidłowym jego działaniem. Ergo - homoseksualizm to choroba. Poważna choroba. Dość logiki, teraz irracjonalny lewacki religijny dogmatyzm. Lewactwo drogą głosowania wśród wybranych amerykańskich psychiatrów przegłosowało, że homoseksualizm chorobą nie jest (logicznego wyjaśnienia nie podano, czemu się trudno dziwić, wszak go być nie mogło), a w 1990 roku WHO skreśliła homoseksualizm z listy chorób i problemów zdrowotnych. Vivat lewacki Ciemnogród!!!  Osobiście mnie ten sposób likwidowania chorób nawet się podoba. Niech jeszcze lewaki przegłosują kolejne dogmaty zdrowotne - że nie jest chorobą miażdżyca, cukrzyca, schizofrenia, borelioza, malaria, udar mózgu, AIDS, zawał serca, posocznica i zespół Downa. Od razu będziemy zdrowsi, hehehe  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
6 na 6 | zeniu73 (6483 punktów) | > Od razu będziemy zdrowsi, hehehe>  No. Na szczescie glupota i ignorancja nie jest choroba. Bo inaczej.... 😂😂😂
|
|
5 na 7 | farmer (22440 punktów) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ. >Definicji choroby jest mnóstwo, ja lubię najprostszą - to zaburzenia funkcjonowania organizmu w >porównaniu z prawidłowym jego działaniem. >Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań >organizmu żywego jest reprodukcja. >mu w porównaniu >z prawidłowym jego działaniem.
Mamo czy dzieci wychodzą stamtąd gdzie się wkłada penisa? Tak. O matko ale mi gębę rozwali.
Napisz że dupa jeszce służy do...no wiesz
|
|
4 na 6 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ.
W części województwa, w której aktualnie przebywam, jest wielu przystojnych chłopaków. Wyglądają na zdrowych.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
7 na 7 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | Istnienie homoseksualizmu pokazuje nam tylko jak ślepa jest ewolucja... Homoseksualizm utrudnia życie, jeżeli homoseksualista żyje w nietolerancyjnym społeczeństwie. Wtedy musi lawirować, żenić się/wychodzić za mąż - żyć w kłamstwie, ranić innych i siebie, będąc ranionym. Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. Wielu homoseksualistów ma dzieci. Bezpłodność jest chorobą, ale homoseksualizm nie. Jeżeli ktoś nie jest homoseksualistą, a nie ma dzieci, nie chce mieć dzieci, to jest chory?
|
|
 | 3 na 5 | farmer (22440 punktów) | >Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji.
Mamy 2019rok. Surogatki i banki spermy. Mamy in vitro gdzie często to jedyna szansa na posiadanie dzieci.
Pisanie że: >Nikt myślący nie zaprzeczy, że u istot żywych rozmnażających się płciowo homoseksualizm >nie prowadzi do reprodukcji.
To jakaś umysłowa era kamienia łupanego.
|
|
|  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) | >>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji.>
Zwyrodnienie stawu biodrowego nie wyklucza chodzenia, zatem wg twojej tezy nie jest chorobą?
>Mamy 2019rok. Surogatki i banki spermy. Mamy in vitro gdzie często to jedyna szansa na posiadanie dzieci. >
Macie też endoprotezy stawu biodrowego. To leć wykreslać zwyrodnienie stawu biodrowego z listy chorób 🤗
I kto z nas dwóch jest teraz na umysłowym poziomie kamienia łupanego? 😜
|
|
| |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji.>Zwyrodnienie stawu biodrowego nie wyklucza chodzenia, zatem wg twojej tezy nie jest chorobą> >Mamy 2019rok. Surogatki i banki spermy. Mamy in vitro gdzie często to jedyna szansa na posiadanie dzieci.> >> Macie też endoprotezy stawu biodrowego. To leć wykreslać zwyrodnienie stawu biodrowego z listy chorób 🤗 A wiesz że ja Cię nie słyszę a rozmawiamy? Choć słuch mam dobry. I nie widzę. I mogę mieć wątpliwości czy jesteś człowiekiem a nie programem. > I kto z nas dwóch jest teraz na umysłowym poziomie kamienia łupanego? 😜> Coś się zmieniło
|
|
| |  | 2 na 2 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | >Zwyrodnienie stawu biodrowego nie wyklucza chodzenia, zatem wg twojej tezy nie jest chorobą?
Zapytaj się homoseksualistów w jaki sposób ich homoseksualizm utrudnia im życie. Idąc Twoją drogą rozumowania to wszystkie czynności nie prowadzące do reprodukcji można nazwać objawami choroby. Nie lubię takich arbitralnych sądów (listy chorób).
|
|
| | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | >Zapytaj się homoseksualistów w jaki sposób ich homoseksualizm utrudnia im życie.
Zapytaj się człowieka chorego psychicznie z np. omamami (np. widzi krasnoludki które mu kradną cukier) - czy jego omamy utrudniają mu życie. Zaprzeczy że ma omamy... Homoseksualizm nie jest chorobą gonad, to choroba psychiczna. Wiele osób chorujących na choroby psychiczne twierdzi, że są zdrowi....
|
|
| | | |  | 4 na 4 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | A co z myśleniem? Co ze świadomością? Choroba? Co ze zdolnością przewidywania?
Myślenie utrudnia prokreację, tak jak homoseksualizm. Ile teraz bezdzietnych par... Czy oni są chorzy?
Jestem skłonny do dyskusji czy zwiększona świadomość mas jest korzystna dla rodzaju ludzkiego, ale nie wymyślajmy chorób, bo naprawdę można dojść do wniosku, że zdolność oddychania jest chorobą.
|
|
| | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Myślenie utrudnia prokreację, tak jak homoseksualizm. Ile teraz bezdzietnych par... Czy oni są chorzy?
Nie - bezmyślni. A jak już "myślą" - to głupio. Nie potrafią pojąć że jedynym celem ich istnienia jest rozród
>Jestem skłonny do dyskusji czy zwiększona świadomość mas jest korzystna dla rodzaju ludzkiego
Nie ma niemal żadnego znaczenia. Znaczenie ma genotyp mas. Co z tego że na siłę durnia "uświadomisz" skoro spłodzi lub urodzi następnych durniów.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 The Bear Jew (2544 punktów) (zablokowany) | >Nie - bezmyślni. A jak już "myślą" - to głupio. Nie potrafią pojąć że jedynym celem ich istnienia jest rozród
Oczywiście poza elitą, której jedynym celem powinno być rządzenie tym motłochem. Cały postęp jest wynikiem tego, że ludzie nie myśleli, że jedynym celem ich istnienia jest rozród. Były inne cele jak zbawienie, jak inne przyjemności, jak poznawanie rzeczywistości, jak tworzenie, poprawa swojego bytu, chęć bycia szanowanym obywatelem etc.
>Nie ma niemal żadnego znaczenia. Znaczenie ma genotyp mas. Co z tego że na siłę durnia "uświadomisz" skoro spłodzi lub urodzi następnych durniów.
Na przykład kolejnego Gaussa... który miał szczęście, że zainteresował się nim książę Brunszwiku. Rzeczywistość jest jednak ciekawsza, niż zdawałoby się Tobie sądzić. I bardzo dobrze! (bo byłoby nudno)
|
|
|  | 1 na 3 | AngelikaGa (69 punktów) | Dziecko to nie kaprys, by posługiwać się surogatką czy korzystać z banku spermy. To jest pozbawienie kogoś prawa do rodziny, wiedzy skąd jesteśmy (matka i ojciec), prawa do tożsamości i dziedziczenia. Hitler to robił: wywoził dzieci polskie i rozdawał pod niemieckie wychowanie.
|
|
| |  | | farmer (22440 punktów) | > Dziecko to nie kaprys, by posługiwać się surogatką czy korzystać z banku spermy. To jest pozbawienie kogoś prawa do rodziny, wiedzy skąd jesteśmy (matka i ojciec), prawa do tożsamości i dziedziczenia. Hitler to robił: wywoził dzieci polskie i rozdawał pod niemieckie wychowanie.Hitler?. To może coś bardziej współcześnie. Handel dziećmi przez z zakonnice. A może Irlandia? Tam ponoć Irlandzkie zakonnice pogrzebały w szambie 800 dzieci? Porównujesz świadomą decyzję ludzi o poczęciu nowego życia do kradzieży przez zjebów lub odbieraniu biednym matkom dzieci? Lub do tego? W nocy księża budzili wychowanków, kazali im biegać w rzędzie i uderzali trzcinkami w penisy. Sędzia Ryan odnotował tysiąc przypadków przemocy seksualnej, w tym jeden szczególnie szokujący: ofiarą zbiorowego gwałtu był chłopak przywiązany do krzyża, otoczony grupą masturbujących się kolegów. www.newswe(*)odzi-na-jaw-newsweekpl/0yxwm6sO qrwa jakim kaprysie więc piszesz? Bo z tego co ja widzę to zjebane dzieciństwo można mieć po stokroć gorzej. A na tej skali jest jeszcze cała masa patologi w której dzieci są niczym. "Robione" przez pijanych facetów i potem gwałconych przez nich samych ich własne dzieci. Hitler? Z tym zjebem świat sobie poradził. Nie radzi sobie za to z antykoncepcją . To jest kaprys. Wyśil się i podaj mi ile rodzi się na świecie dzieci z gwałtów w rodzinie?
|
|
| | |  | | AngelikaGa (69 punktów) |
...A na tej skali jest jeszcze cała masa patologi w której dzieci są niczym...
Tak, DOKŁADNIE, to nie znaczy, że należy patologię (w tym również surogatki, banki spermy) przenosić na grunt normalności jako standard. To że, okoliczności życia sprawiają, że są tragedie, nie oznacza, że mamy to kopiować. A jak tożsamość jest ważna proszę szukać odpowiedzi wśród ofiar wojennych, gdzie dzieci traciły rodziców, wujków, ciotki, kuzynostwo (holokaust).
Ideał to mama, tata i dziecko wychowane troskliwie przez rodzinę, z dbałością, troską, znającą swoją rodzinę, KORZENIE - jakże ważne są korzenie. Reszta to odchylenie z czym trzeba walczyć, na pewno nie wprowadzać jako rozwiązanie do praw społecznych (surogatki, banki spermy).
|
|
| |  | 1 na 1 | mancziz (1830 punktów) | >Dziecko to nie kaprys, by posługiwać się surogatką czy korzystać z banku spermy. To jest pozbawienie kogoś prawa do rodziny, wiedzy skąd jesteśmy (matka i ojciec), prawa do tożsamości i dziedziczenia. Hitler to robił: wywoził dzieci polskie i rozdawał pod niemieckie wychowanie.
Nikt tu nikomu nie odbiera rodziny czy wiedzy o pochodzeniu. Co do tożsamości to każdy sam ją sobie kształtuje w ciągu życia, a nie dostaje w prezencie od innych. Poza tym z kaprysem zawsze można mieć do czynienia, także przy tradycyjnej prokreacji (nawet gorzej, można "wpaść" ze zwykłej głupoty).
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
| | |  | | AngelikaGa (69 punktów) | Oczywiście, że odbiera. Matka i ojciec to podstawa a nie przedmiot jak inkubator (surogatka) czy coś na kształt inseminatora (bank spermy). Wprowadzanie takich rozwiązań w życie to patologia.
|
|
| | | |  | | mancziz (1830 punktów) | Ważne kto tym dzieckiem się opiekuje i je wychowuje, a nie skąd się wzięło. Całe życie w inkubatorze chyba nie siedzi. To zupełnie jak z byciem kimś rzekomo lepszym ze względu na pochodzenie (arystokracja), gdzie "krew przodków" decyduje o czyimś społecznym statusie. Skończmy już z tymi prymitywizmami.
"Ciężko powiedzieć co jest niemożliwe, gdyż wczorajsze marzenie to dzisiejsza nadzieja a jutrzejsza rzeczywistość." - Robert H. Goddard
|
|
 | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | > Bezpłodność jest chorobą, ale homoseksualizm nie.Sprawa komplikuje się jednak, gdy płodność postrzegać nie tylko jako cechę jednostki, ale szerzej, pary. To chyba trafniejsze ujęcie, bo jednostki się same nie zapładniają. Wówczas pary hetero są płodne, a homo już nie. Choć na poziomie jednostki może nie zachodzić żadna nieprawidłowość w sensie potencjału gamet. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
 | 2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Istnienie homoseksualizmu pokazuje nam tylko jak ślepa jest ewolucja... Homoseksualizm utrudnia życie, jeżeli homoseksualista żyje w nietolerancyjnym społeczeństwie. Wtedy musi lawirować, żenić się/wychodzić za mąż - żyć w kłamstwie, ranić innych i siebie, będąc ranionym. Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. Wielu homoseksualistów ma dzieci. Bezpłodność jest chorobą, ale homoseksualizm nie. Jeżeli ktoś nie jest homoseksualistą, a nie ma dzieci, nie chce mieć dzieci, to jest chory? <<
Ewolucja jest oczywiście"ślepa", ale z punktu widzenia propagacji gatunku homo (ledwo) sapiens to nie ma znaczenia. Dla rozwoju gatunku potrzeba tylko, żeby płodne kobiety były zapładniane, a chętnych do tego facetów nie brakuje i pewnie lepiej, jeśli kobieta zostanie zapłodniona przez jurnago "maczo" niż przez homoseksualistę tylko dlatego, że w danej społeczności "nie wypada", żeby ktoś wyglądający na faceta nie miał rodziny. Badania genetyczne (1077 homo i 1231 hetero) wykazały, że "homo-defekt" jest dziedziczony i obejmuje 3-4% mężczyzn. Ten procent jakoś mi zupełnie nie współgra z tymi masowymi homo-paradami, w których pewnie bierze udział wielu hetero-lewaków tylko dlatego, że to jest politycznie poprawne. Nie znalazłem informacji o tym, czy te homo-geny są przenoszone przez kobiety czy przez mężczyzn. W tym drugim wypadku można by oczekiwać, że legalizacja związków homo powinna doprowadzić do zmniejszenia liczby homoseksualistów w całej populacji.
|
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Głosisz heretyckie poglądy niezgodne z ustaleniami nauki. Dla rozwoju gatunku potrzeba, żeby nie rozmnażały się te osobniki, które nie powinny. Jest wiele osobników w sposób naturalny wyłączonych z prokreacji. Większość ludzi jest nieaktywna seksualnie. Skoro przy tych ograniczeniach tzw. osobnikom homoseksualnym udaje się spłodzić potomstwo, to oznacza, że HOMOSEKSUALIZM ODNIÓSŁ SUKCES EWOLUCYJNY! W warunkach kryzysu demograficznego każdy osobnik homoseksualny, który chce mieć pełnowartościowe dziecko, jest bezcenny dla korporacji.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | Byłbym wdzięczny za podanie danych statystycznych - jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród homoseksualistów?
|
|
| | |  | 4 na 4 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Byłbym wdzięczny za podanie danych statystycznych - jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród homoseksualistów?
A jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród bezdzietnych?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) |
>jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród bezdzietnych
Promowanie bezdzietnosci to inny "genialny" wymysł lewactwa, pogadamy o tym w innym wątku.
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Promowanie bezdzietnosci to inny "genialny" wymysł lewactwa, pogadamy o tym w innym wątku.
Unikasz odpowiedzi na postawione pytanie w sposób bardzo nieumiejętny. W części województwa, w której aktualnie przebywam, żaden z wyglądających zdrowo chłopaków nie zastosowałby tak nieporadnego chwytu. Oni naprawdę są przystojni i wyglądają na zdrowych, nawet ci o bardzo lewicowych poglądach (typowi konserwatyści w typie archaicznym). Na szczęście, nie ma ich zbyt wielu, a i tak tu jakby za dużo czasami się dzieje. No to jaki jest ten współczynnik dzietności u bezdzietnych?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | Nie odpowiada się na "pytania" gdy wszyscy znają odpowiedź. Już ktoś inny wspomniał że promocja bezdzietnosci przez szwedzkich lewackich porypów jest świetnym tematem na następny wątek tej serii. Wtedy pogadamy, a teraz nie zaśmiecaj wątku innymi tematami.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Chyba nie rozumiesz, czego dotyczy pytanie. A ono jest proste: Jaki jest współczynnik dzietności u bezdzietnych?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Nie zniżę się do odpowiadania na "pytania" typu ile nóg ma żmija lub której klepki brakuje człowiekowi, który wielokrotnie zadaje to samo pytanie, na które wszyscy znaja odpowiedź. Howh!.
|
|
| | | | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Nie zniżę się do odpowiadania na "pytania" typu ile nóg ma żmija lub której klepki brakuje człowiekowi, który wielokrotnie zadaje to samo pytanie, na które wszyscy znaja odpowiedź. Howh!.
Skoro nie potrafisz, to się nie zniżaj. Skoro wszyscy znają odpowiedź, a Ty jej nie znasz lub masz opory przed jej udzieleniem, to też o czymś świadczy. To są zwykłe ludzkie sprawy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Wniosek całkowicie błędny. Jak ktoś nie chce odpowiadać na pytania z oczywistą odpowiedzią, to nie znaczy że nie wie. Ośmieszaj się sam odpowiadając na pytania, w których jest już zawarta odpowiedź, a innych do takich durnot nie zmuszaj.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Jak już zwracałem uwagę w innych wątkach, odpowiedzi na oczywiste pytania wcale nie muszą być takie oczywiste. Na tym polega stosowanie myślenia krytycznego, by umieć w oczywistościach dostrzegać rzeczy i sprawy nieoczywiste. www.racjonalista.pl/forum.php/s,781824
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | >>jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród bezdzietnych >Promowanie bezdzietnosci to inny "genialny" wymysł lewactwa, pogadamy o tym w innym wątku.
Ale śladowo niski wpółczynnik dzietności wśród homoseksualistów nie można określić jako sukces. Miliony matek i ojców inwestowalo w swoje dzieci, które się nie rozmnozyly. Inwestycja była bez sensu.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Bezrefleksyjny prokreacjonizm i sukcesyzm nie mogą wypierać dynamizmu i racjonalizmu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | "Nie mogą"? Przykro mi, że fakty tego nie potwierdzają - istniejący wszak wygrali z nie istniejącymi
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >"Nie mogą"? Przykro mi, że fakty tego nie potwierdzają - istniejący wszak wygrali z nie istniejącymi
Nieistniejący stale wygrywają z istniejącymi. Tak trudno to dostrzec z Twojej perspektywy?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Paranoja? Martwy wygrał z tym który przeżył? Spamuj w innym wątku.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | |
|
| | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > jaki współczynnik dzietności jest obecnie wśród homoseksualistów?Korzystniejszy dla równowagi biocenotycznej niż heteroseksualistów. www.worldometers.info/world-population/
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Korzystniejszy dla równowagi biocenotycznej niż heteroseksualistów< >
Czyżbyś zanikanie populacji uważał za równowagę? Ciekawe, ciekawe...
|
|
| | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Czyżbyś zanikanie populacji uważał za równowagę? Ciekawe, ciekawe...
Gdy mowa o równowadze, to można podejrzewać, że przez tę wypowiedź przemawia jakiś ograniczony stabilizacjonizm. W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, przystojne chłopaki, które wyglądają na zdrowych, już dawno porzuciły takie prymitywne poglądy.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, te przystojne dziewczyny, które wyglądają na zdrowe (ale zdrowe nie są, bo mają cukrzycę) obśmiały by pitolenie, że zanik + równowaga.
|
|
| | | | | | |  | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | > W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, te przystojne dziewczyny, które wyglądają na zdrowe (ale zdrowe nie są, bo mają cukrzycę) obśmiały by pitolenie, że zanik + równowaga.
Tym, co mówią kobiety, nie należy się nadmiernie przejmować. Nie ma takiej potrzeby, ani obowiązku, żeby słuchać mowy kobiet.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Tym, co mówią przystojne chłopaki z twojego województwa (obiekt twojej natrętnej obsesji, skoro to powtarzasz wielokrotnie bez związku z tematem), nie należy się nadmiernie przejmować. Nie ma takiej potrzeby, ani obowiązku, żeby słuchać werbalnych natręctw
Jestem tego samego zdania!
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 5 na 5 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Korzystniejszy dla równowagi biocenotycznej niż heteroseksualistów >Czyżbyś zanikanie populacji uważał za równowagę? Ciekawe, ciekawe... Przepełniajcie Ziemię, budujcie kościoły i rozmnażajcie w nich swoją religijną logikę.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Gorilla (1205 punktów) | > Przepełniajcie Ziemię, budujcie kościoły i rozmnażajcie w nich swoją religijną logikę.> Ziemia nie jest przepełniona, budowanie kościołów ma sens (gdzie w Europce znikają kościoły tam powstają meczety, przyroda nie zna próżni i populacje zdegenerowane zastępują populacje zdrowe), a religianctwo jest wpisane w ludzki genom. Większość ludzi jawnie wierzy. Trochę mniej twierdzi, że wierzy, ale jest antyklerykalna. A ja jestem niewierzącym.... klerykałem  Gdyż religia chrześcijańska, choć w swoich zasadach bredzi i baje - okazała się dla populacji Europejczyków bardzo korzystna. Dla odmiany brednie religii lewackiej są dla populacji Europy jawnie widoczną destrukcją. Skoro ludzkość jest tak tępa, że jakimiś bajkami trzeba ja mamić - to niech ją mamią korzystnie.
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Przepełniajcie Ziemię, budujcie kościoły i rozmnażajcie w nich swoją religijną logikę. >Ziemia nie jest przepełniona, budowanie kościołów ma sens AMEN.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Du. Pr., podobno zamieszkujesz na trenach niezbyt gęsto zaludnionych, a i tak już dają się we znaki. Pomyśl, co by się działo, gdyby tam, gdzie jesteś, było takie Podkarpacie?
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Du. Pr., podobno zamieszkujesz na trenach niezbyt gęsto zaludnionych, a i tak już dają się we znaki. Pomyśl, co by się działo, gdyby tam, gdzie jesteś, było takie Podkarpacie? Gęstość zaludnienia Pomorskiego jest większa niż Podkarpackiego, więc...?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
> Gęstość zaludnienia Pomorskiego jest większa niż Podkarpackiego, więc...? To pomyłka albo prowokacja. Innego wyjścia nie widzę. 
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) | >Istnienie homoseksualizmu pokazuje nam tylko jak ślepa jest ewolucja...
W części województwa, w której aktualnie przebywam, da się to zauważyć. Nikt nie wie, kto jest kim i o co tu chodzi. Ślepota ewolucji nie musi jednak utrudniać przetrwania najlepiej przystosowanym i najbardziej wartościowym osobnikom. Tutaj takich nie brakuje. Przystojni, opanowani, rozważni, dyskretni, świetnie przygotowani fizycznie. Powtarzam - wyglądają na zdrowych.
>Homoseksualizm utrudnia życie, jeżeli homoseksualista żyje w nietolerancyjnym społeczeństwie.
Wspominałeś coś o ewolucji. Przetrwają najlepiej przystosowani. Zdrowe chłopaki nie miały nigdy łatwo. Mimo to wyglądają na zdrowych, a nawet - coraz zdrowszych. Ze społeczeństwem można sobie poradzić.
>Wtedy musi lawirować, żenić się/wychodzić za mąż - żyć w kłamstwie, ranić innych i siebie, będąc ranionym.
Widzisz, jakie to są zdrowe chłopaki. Czasami myślę, że aż za zdrowe.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
|  | | Gorilla (1205 punktów) | > Ślepota ewolucji nie musi jednak utrudniać przetrwania najlepiej przystosowanym i najbardziej wartościowym osobnikom.>
Tej ślepej ewolucji gatunku Homo niby sapiens już w Europie nie ma. Jest eugenika selekcjonująca i promująca osobniki słabe, chore i głupie. Choćby lewacki program 500+ wprowadzony przez lewaka Kaczyńskiego. Tak, lewaka, choć łże że jest prawakiem. Ale w innych państwach Europki lewacki socjal wprowadzily lewaki jawne. Ale to temat na inny wątek - już wkrótce 😎
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Niełatwo jest mieć dziecko, nawet za pieniądze. My, archaistyczni lewicowi konserwatyści wiemy o tym najlepiej. Bez zdolności koncepcji nie ma prokreacji. Bez zdolności adaptacji nie ma edukacji. Bez edukacji nie ma koncepcji i prokreacji. I znowu jesteśmy w ślepej uliczce ewolucji. W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, to znaczy w tej, w której jest tyle przystojnych i zdrowych chłopaków, mamy tę wiedzę we krwi (genach).
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | | Gorilla (1205 punktów) | > Bez edukacji nie ma koncepcji i prokreacji. I znowu jesteśmy w ślepej uliczce ewolucji. W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, to znaczy w tej, w której jest tyle przystojnych i zdrowych chłopaków, mamy tę wiedzę we krwi (genach). >
No to te wasze chłopaki w genach mają głupoty. Staś Lem pisząc o technikach prokreacji bladawów stwierdził, że "posługiwać się nimi może największy kretyn"
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>No to te wasze chłopaki w genach mają głupoty. Staś Lem pisząc o technikach prokreacji bladawów stwierdził, że "posługiwać się nimi może największy kretyn".
Nie ma co ukrywać, że literaci nie mogą występować w roli liczących się autorytetów naukowych. Ambicje i fantazje to jedno, a teorie i badania to drugie. Niektórzy uczeni dawniejszych epok nie wykraczali poza etap fantastyczno-metafizyczny, ale albo sami go przezwyciężali, albo byli spychani poza margines poważnego życia naukowego.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Tia... Twierdzisz że do wykonania aktu prokreacji jest potrzeba doglębna wiedza naukowa? Ciekawe jakie uniwersytety ukończyły szczury, osły, borsuki i wsiowe burki - bo one też to potrafią 😜
Napisz na priv co ci diler sprzedaje, też chcę mieć takie odloty🤪
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
To jest oczywistość. Sensowny i skuteczny akt prokreacji wymaga dość szerokiej wiedzy z wielu dziedzin, oraz - co oczywiste - samowiedzy. Inaczej albo nic z tego nie wychodzi, albo efekty nie są warte zachodu.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 3 na 3 | TyDraniu (6569 punktów) | > Istnienie homoseksualizmu pokazuje nam tylko jak ślepa jest ewolucja...Ślepa albo i przewidująca. Może gen, osobnik lub grupa osobników ma większe szanse przetrwania przy obecności genu homoseksualizmu? Zespół Andrei Cianiego wykonał badania kobiet (matek i ciotek) blisko spokrewnionych z gejami. Okazało się, że miały one statystycznie więcej dzieci niż kobiety spokrewnione z mężczyznami heteroseksualnymi. Zdaniem Cianiego sugeruje to, że "gen homoseksualizmu" panów jest tym samym, który wpływa na atrakcyjność seksualną i zdolność reprodukcyjną kobiet. A jako taki jest przydatny ewolucyjnie. Linkuję do ciekawej dyskusji na ten temat: www.racjonalista.pl/forum.php/s,544238
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
|  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży?
Słoń może zasłonić fortepian. A fortepian nie może zafortepianić słonia. Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia?
Jeśli jest zdolny a jest to w czym problem. W klasycznym ujęciu związku?
Kobiety w spodniach.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >>Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >[...] >Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia? Jak facet chce to wiedzieć, to się musi przerzucić na związek z babą.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >>>Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >>[...] >>Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia? >Jak facet chce to wiedzieć, to się musi przerzucić na związek z babą.
A musi to wiedzieć? Sprawdzałaś czy prąd kopie?
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >>>> Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >>>[...] >>>Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia? >>Jak facet chce to wiedzieć, to się musi przerzucić na związek z babą. >A musi to wiedzieć? Nie wiem czy musi, pytałeś to odpowiedziałam. (Zresztą w odróżnieniu od Ciebie.)
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>>>>>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >>>>> Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >>>>[...] >>>>Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia? >>>Jak facet chce to wiedzieć, to się musi przerzucić na związek z babą. >>A musi to wiedzieć? >Nie wiem czy musi, pytałeś to odpowiedziałam. >(Zresztą w odróżnieniu od Ciebie.)
To po co drążysz jak nie wiesz czy musi? To chyba nie Twój biznes kto z kim sypia. Żeby wiedzieć skąd biorą się dzieci to nie trzeba spać z kobietą.
Więc nie musi tego praktykować z kobietą. Chce to zrobi nie to nie.
Ps. Nie dotykaj gołych kabli pod prądem.
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>>>Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji. >>>>>> Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >>>>>[...] >>>>>Czy facet w związku z facetem przestaje być zdolny do zapłodnienia? >>>>Jak facet chce to wiedzieć, to się musi przerzucić na związek z babą. >>>A musi to wiedzieć? >>Nie wiem czy musi, pytałeś to odpowiedziałam. >>(Zresztą w odróżnieniu od Ciebie.) >To po co drążysz Nie drążę, a tylko zapytałam twierdzącego, że homoseksualizm nie wyklucza prokreacji czy w takim razie można aktem homoseksualnym doprowadzić do ciąży i spokojnie sobie czekam na odpowiedź.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) |
>Nie drążę, a tylko zapytałam twierdzącego, że homoseksualizm nie wyklucza prokreacji czy w takim razie można aktem homoseksualnym doprowadzić do ciąży i spokojnie sobie czekam na odpowiedź.
Drążysz. To chyba nie Twój biznes kto z kim sypia. Jesteś wścibska znaczy.
Interesuje Cię intymne zbliżenie dwóch kochających się istot i co z tego wynika. OBRZYDLIWE z Twojej strony fuj.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Drążysz. Powtarzasz się.> To chyba nie Twój biznes kto z kim sypia.Dlatego nikogo nie pytam z kim sypia.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > >Drążysz.> Powtarzasz się.Drążysz temat to co zrobię że drążysz. > >To chyba nie Twój biznes kto z kim sypia.> Dlatego nikogo nie pytam z kim sypia.Drążysz. To chyba nie Twój biznes kto z kim sypia. Jesteś wścibska znaczy. Interesuje Cię intymne zbliżenie dwóch kochających się istot i co z tego wynika. OBRZYDLIWE z Twojej strony fuj. Chcesz wiedzieć co się dzieje po spotkaniu intymnym dwóch facetów. Zaglądasz komuś do łóżka. Lesbijkom też zaglądasz? Może zamówią sobie spermę z neta i będą miały obie dziecko.
Czy to będzie dziecko takie bez aktu? Wg Twojej logiki potrzebny jest akt skoro nie ma aktu to co jest? Dziecko z bruzdą.Qrwa jesteś tym księdzem jak mu tam było? Era kamienia łupanego jak Gorilla w Twoim wydaniu.
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
A odpowiesz na moje pytanie?
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > A odpowiesz na moje pytanie?Sorry nie znam banków spermy. Możesz mieć dzieci bez zbliżenia. Nie wiem co seks ma do dzieci. Mamy 2019 rok. Sorry nie mam zamiaru Cię edukować w tej kwestii. Wiem że rządowi to nie na rękę ale można uprawiać seks i mieć dzieci jak i ich nie mieć. Świat poszedł technologicznie. Co mam jeszcze powiedzieć. Nie nie trzeba zaciągać kobiety za włosy do jaskini nie martw się. Skoro do powstania dziecka potrzebny jest akt wg. Twojej logiki to czym jest dziecko bez tego aktu. Odpowiedz sobie sama na pytanie czy potrzeba aktu. Jeśli tego nie uznasz to daremna rozmowa. A skoro nie potrzeba aktu bo już dziś nie potrzeba to o co pytasz...drążysz
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >A odpowiesz na moje pytanie?> Sorry nie znam banków spermy.Wygląda na to, że i pytania nie znasz, przypomnę je: czy aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży?> Odpowiedz sobie samaSobie odpowiedziałam, teraz czerpię satysfakcję z Twojej bezradności. 
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >>A odpowiesz na moje pytanie?> >Sorry nie znam banków spermy.> Wygląda na to, że i pytania nie znasz, przypomnę je:> czy aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży?>Odpowiedz sobie samaRozumiesz że dzieci można mieć bez seksu. Czy tylko sperma zwróciła Twoja uwagę? > Sobie odpowiedziałam, teraz czerpię satysfakcję z Twojej bezradności. Tak bez seksu masz satysfakcję?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>>Odpowiedz sobie sama> >>Sobie odpowiedziałam, teraz czerpię satysfakcję z Twojej bezradności. > >Tak bez seksu masz satysfakcję?To jak dzieci bez seksu. Tak.> To jak, można aktem homoseksualnym doprowadzić do ciąży, czy nie można?Ja już odpowiedziałem. W sumie mógłbym tak jak ty napisać a dlaczego miałbym odpowiedzieć na twowje pytanie. To było odnośnie kurew i zakonnic. Do dziś nie wiem czy chcesz być k***a czy zakonnica. Popraw mnie jeśli się myle Ale z tego co pamiętam to sama żądając to pytanie nie odopiewdziealas. Może już wiesz Bo ja się dobrze bawić i mam satysfakcje. Ps. Pisze na telefonie. Korekta to męka
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > >>To jak, można aktem homoseksualnym doprowadzić do ciąży, czy nie można?> >Ja już odpowiedziałem.> Jakoś nie widzę, może powtórz?Ty chyba za dużo w testach jakiś siedzisz i rozbudowane odpowiedzi Cię przerastają. Np. To: www.racjonalista.pl/forum.php/s,7932221. Niechby na pewno był utalentowany. 2. Niechby na pewno był pracowity. I ta Twoja odpowiedź Wenancjuszowi. Śmiechłem. Wybierz to wybierz tamto wybierz to wybierz tamto...i nie znalazłam odpowiedzi. No i clue> >Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji.I cyk. > Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży?Qrwa przeczytaj to sobie na spokojnie. Gdzie tam widzisz AKT Homoseksualizm, homoseksualność (z greki ὁμόιος homoios = taki sam, równy oraz z łac. sexualis = płciowy) - relacja romantyczna, pociąg seksualny i/lub zachowanie seksualne pomiędzy osobami tej samej płci czyli to- relacja romantyczna, pociąg seksualnya nie to- i/lub zachowanie seksualne pomiędzy osobami tej samej płci
Ujmę to tak. Wpierdalasz się między wódkę i zakąskę ze swoim aktem. The Bear Jew napisał prawdę. Z tego co wiem to homoseksualizm nie wyklucza prokreacji bo nie wyklucza. Nie rozumiesz znaczeń słów. Stąd Twój problem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? > Qrwa przeczytaj to sobie na spokojnie. Gdzie tam widzisz AKT Między wierszami; mój przedmówca pisząc "homoseksualizm nie wyklucza prokreacji" przez fakt rozważania prokreacji pisze o AKCIE seksualnym, bo to za sprawą seksualnych AKTÓW do owej prokreacji dochodzi. Tyle, że aby do niej doszło, ów seksualny AKT nie może przecież być AKTEM homoseksualnym!
Więc homoseksualizm wyklucza prokreację, ponieważ żeby do niej doszło konieczny jest AKT z płcią przeciwną czyli HETEROSEKSUALNY.
>Ujmę to tak. Wpierdalasz się między wódkę i zakąskę Braku argumentów tą pijacką retoryką nie zakryjesz.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>>Że niby aktem homoseksualnym można doprowadzić do ciąży? >> Qrwa przeczytaj to sobie na spokojnie. Gdzie tam widzisz AKT >Między wierszami; mój przedmówca pisząc "homoseksualizm nie wyklucza prokreacji" przez fakt rozważania prokreacji pisze o AKCIE seksualnym, bo to za sprawą seksualnych AKTÓW do owej prokreacji dochodzi. Tyle, że aby do niej doszło, ów seksualny AKT nie może przecież być AKTEM homoseksualnym! >Więc homoseksualizm wyklucza prokreację, ponieważ żeby do niej doszło konieczny jest AKT z płcią przeciwną czyli HETEROSEKSUALNY. >>Ujmę to tak. Wpierdalasz się między wódkę i zakąskę >Braku argumentów tą pijacką retoryką nie zakryjesz.
To TY nie masz argumentów i to Ty sobie nieudolnie wyczytałaś akt seksualny.
Pogadaj ze słownikiem. Dla mnie Tyle.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>homoseksualizm wyklucza prokreację, ponieważ żeby do niej doszło konieczny jest AKT z płcią przeciwną czyli HETEROSEKSUALNY. >nieudolnie wyczytałaś akt seksualny. Udolnie czy nie, prokreacji nie będzie ani z homoseksualnego aktu, ani z homoseksualnej romantyczności, ani z homoseksualnej platoniczności; po prostu jest faktem, że na bazie homoseksualizmu prokreacja nie zaistnieje.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
4 na 4 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ. Definicji choroby jest mnóstwo, ja lubię najprostszą - to zaburzenia funkcjonowania organizmu w porównaniu z prawidłowym jego działaniem. Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań organizmu żywego jest reprodukcja. Nikt myślący nie zaprzeczy, że u istot żywych rozmnażających się płciowo homoseksualizm nie prowadzi do reprodukcji. Logiczny wniosek - homoseksualizm to bardzo poważne zaburzenie funkcjonowania organizmu w porównaniu z prawidłowym jego działaniem. Ergo - homoseksualizm to choroba. Poważna choroba. >Dość logiki, Ale gdzie była, bo nie zauważyłem?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) |
>Ale gdzie była, bo nie zauważyłem? >
Ja odpowiadam tylko za proces nadawczy. Ty za obiorczy i za ten ty odpowiadasz, nie ja
|
|
|  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Ale gdzie była, bo nie zauważyłem? >Ja odpowiadam tylko za proces nadawczy. Ty za obiorczy i za ten ty odpowiadasz, nie ja ( odbiorczy ) Nie jesteś wyjątkiem, jest tu kilku z swoją "logiką".
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
6 na 6 | Kulmin (4007 punktów) | Następną część (obstawiam globalne ocieplenie) proszę ugryźć od strony merytorycznej, a więc nie w stylu Korwina ("globalne ocieplenie jest dobre, bo lubię gdy jest ciepło"). Chodzi o to, żeby było z czym dyskutować i co wyjaśniać, bo ja np straciłem ochotę na rozmowę już po samym tytule wątku - nacechowanym emocjonalnie. Więcej kultury wypowiedzi - kolega tu przyszedł chyba pogadać, a nie wbijać młotem swoje prawicowe prawdy. No chyba, że właśnie po to przyszedł - by oznajmić światu jedyną słuszną prawdę.
Tytuł można wszak ubrać w inne słowa: "Nieuzasadnione lewicowe postulaty", albo "Błędy lewicowych wniosków", albo "Krytyka głównych myśli współczesnej lewicy".
Emocjonowanie się tylko przeszkadza. Twoja krytyka z tego postu w żadnym momencie nie jest krytyką trafną, ani merytoryczną, bo u jej podstaw leżą emocje, a nie rozum.
Mniej pogardy, mniej nienawiści, więcej pokory i cierpliwości.
|
|
 | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > Następną część (obstawiam globalne ocieplenie) Hanne Kjöller napisała na łamach dziennika "Dagens Nyheter", że w batalii o klimat "dobry jest wstyd latania samolotem, ale jeszcze lepszy jest wstyd zrezygnowania z posiadania większej liczby dzieci". W Szwecji mnożą się pomysły na ratowanie klimatu. Wstyd z powodu latania samolotem i kupowania nowych ciuchów. Najnowszy: wstyd płodzenia dzieci (barnskam).Rezygnacja z wydania dziecka na świat zaoszczędzi 58,6 t emisji CO2 rocznie www.rp.pl/(*)-wyjatkowo-nieekologiczne.htmlW sumie to sie nie dziwię że ludzie emocjonalnie podchodzą do pewnych spraw jak "naukowcy" przeliczają człowieka na emisję co2. "Nic kurna tylko pisać lewaki"
|
|
 | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | Jedyną emocją w moich wypowiedziach jest kpina z religiantów podających się za racjonalistów. Nie masz podstaw by zabraniać mi stosowania określeń religia i dogmat. Dogmaty religii lewackiej powstają tak samo jak inne dogmaty w innych religiach - np. o Trójcy Świętej.
Jakiś cwaniak wymyśla brednię służącą jego interesom, a stado jego wyznawców powtarza ją bezkrytycznie i broni wbrew wszelkim argumentom. Brednia staje się religijnym dogmatem
|
|
|  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Jakiś cwaniak wymyśla brednię służącą jego interesom, a stado jego wyznawców powtarza ją bezkrytycznie i broni wbrew wszelkim argumentom. Brednia staje się religijnym dogmatem Np.: HOMOSEKSUALIZM JEST CHOROBĄ.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Niektóre choroby są dobre. W nazywaniu homoseksualizmu chorobą nie ma nic nagannego. W części województwa, w której aktualnie przebywam (to jest w tej, w której jest tyle przystojnych i zdrowo wyglądających chłopaków) nikt sobie z tego nic nie robi. W ogóle nie wiadomo, kto jest kim i co się dzieje. Wszyscy jacyś tacy podobni do siebie i innych. Każdy robi, to co chce, i nikt o tym nie wie nic.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Prawda, niektóre choroby są dobre. Np niedokrwistość sierpowata, która dała części Murzynów odporność na malarię. Homoseksualizm niestety jest zły. Nieszczesnik dotknięty tą chorobą ma mniejszą szansę na przekazanie swoich genów dalej. Nie ma gorszej perspektywy dla istoty żywej.
|
|
| | | |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Nieprawda. Zdrowym i przystojnym mężczyznom wszędzie dobrze się powodzi. Perspektywy prokreacyjne też mają bardzo dobre. Kochanie się w mężczyznach i z mężczyznami to przecież nic nadzwyczajnego. Wszyscy to robią od przedszkola. W tej części województwa, w której aktualnie przebywam, przystojni mężczyźni, którzy wyglądają na zdrowych, mają seksuologię dziecka w wieku przedszkolnym w małym paluszku. Nikt na to nawet nie zwraca specjalnej uwagi.
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Niektóre choroby są dobre. W nazywaniu homoseksualizmu chorobą nie ma nic nagannego. Ba, Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Ba, Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.
Znam ten głupawy aforyzm. Niestety nieprawdziwy - istnieją również istoty żywe rozmnażające się bezpłciowo, a życie nie jest śmiertelną chorobą - bo śmierć osobnika jest wpisana w genom istot żywych rozmnażających się płciowo, by zwiększyć częstotliwość mutacji służących lepszemu dostosowywaniu się populacji do zmian środowiskowych.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Ba, Życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową. >Znam ten głupawy aforyzm. Ja znam głupszy: Homoseksualizm to choroba, nie preferencja seksualna.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Ja znam głupszy: Homoseksualizm to choroba, nie preferencja seksualna.
Hmmm. Schizofrenię, zespoły maniakalno - depresyjne , psychozy urojeniowe też możesz nazywać "preferencjami". Zmiana nazwy nie zmienia istoty rzeczy.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Ja znam głupszy: Homoseksualizm to choroba, nie preferencja seksualna. >Hmmm. Schizofrenię, zespoły maniakalno - depresyjne , psychozy urojeniowe też możesz nazywać "preferencjami". Zmiana nazwy nie zmienia istoty rzeczy. To są choroby psychiczne, głupotą jest porównywanie ich z preferencjami seksualnymi.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | To Twój dogmat, którego nie potrafisz udowodnić
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >To Twój dogmat, którego nie potrafisz udowodnić To Ty nie potrafisz udowodnić, że homoseksualizm to choroba, tylko dogmatycznie to twierdzisz i porównujesz do chorób psychicznych. Poczytaj sobie co to preferencje seksualne, a co choroby psychiczne, to może przestaniesz głosić nienaukowe dogmaty.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | Ja nie porównuję homoseksualizmu do chorób psychicznych, ja zauważam w homoseksualizmie cechy choroby psychicznej.
A termin "preferencja" znałem pewnie wcześniej, niż tutejsi wyznawcy religii lewackiej równowagę na nocniku zaczynali łapać. Polega mniej więcej na tym:
Potrafię grać na skrzypcach i na altówce, ale preferuję altówkę bo mam wielkie ręce i łatwiej mi na niej grać, oraz niższe częstotliwości są milsze dla mojego ucha. Ale odrazy do gry na skrzypcach nie czuję, kontaktu ze skrzypcami się nie boję i też na nich czasem z własnej woli zagram. To jest PREFERENCJA.
Ale gdybym zaczął się gry na skrzypcach bać, brzydzić, nie mógł na nich grać z powodu niemożności przełamania swojej psychiki - to już by nie była PREFERENCJA, lecz FOBIA. A fobia jest już objawem CHOROBY PSYCHICZNEJ, nie preferencji.
Homoseksualista nie bzyka płci przeciwnej, bo się tego brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki - a to nie jest PREFERENCJA. Ten termin wobec homoseksualizmu jest nieprawdziwy, kłamliwy z powodów religijnego ideolo.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54911 punktów) | > Ale gdybym zaczął się gry na skrzypcach bać, brzydzić, nie mógł na nich grać z powodu niemożności przełamania swojej psychiki - to już by nie była PREFERENCJA, lecz FOBIA. A fobia jest już objawem CHOROBY PSYCHICZNEJ, nie preferencji.> Homoseksualista nie bzyka płci przeciwnej, bo się tego brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki - a to nie jest PREFERENCJA.No i właśnie się dowiedziałem, że mam fobię  Nie poradzę przełamać swojej psychiki i czuję odrazę do seksu z osobnikami tej samej płci. Zgodnie z Twoją"logiką"...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
> No i właśnie się dowiedziałem, że mam fobię  > Nie poradzę przełamać swojej psychiki i czuję odrazę do seksu z osobnikami tej samej płci.> Zgadza się, to jest fobia, ale ta fobia nie jest chorobą. Sprzyja najważniejszej docelowej funkcji organizmu żywego - prokreacji. Jest korzystną dla populacji reakcją obronną zapobiegającą podejmowaniu szkodliwych kontaktów seksualnych nie dających potomstwa, a tylko ryzyko chorób typu AIDS lub kłykciny kończyste. Fobia homoseksualistów nie sprzyja prokreacji, czyli jest chorobliwa.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54911 punktów) | > >No i właśnie się dowiedziałem, że mam fobię  > >Nie poradzę przełamać swojej psychiki i czuję odrazę do seksu z osobnikami tej samej płci.> >> Zgadza się, to jest fobia, ale ta fobia nie jest chorobą.dzisiaj 18:10 napisałeś: Cytat:A fobia jest już objawem CHOROBY PSYCHICZNEJ, nie preferencji.
Wytrzeźwiej, potem pisz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >A termin "preferencja" znałem pewnie wcześniej, niż tutejsi wyznawcy religii lewackiej równowagę na nocniku zaczynali łapać. Jesteś prostackim trollem. >Homoseksualista nie bzyka płci przeciwnej, bo się tego brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki - a to nie jest PREFERENCJA. Homoseksualista nie bzyka dzieci, bo się ich brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki? Masz taki bajzel w głowie, że preferencje seksualne mieszasz z chorobami psychicznymi.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Jesteś prostackim
Obelgami dyskusji nie wygrasz...
>Homoseksualista nie bzyka dzieci, bo się ich brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki?
Zależy który. Homoseksualista bzykający 12 letnich chłopców niestety odrazy do bzykania dzieci nie czuje Ten który czuje ma na szczęście jedną degenerację mniej, z zyskiem dla populacji
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >>Jesteś prostackim >Obelgami dyskusji nie wygrasz... Stwierdzenie faktu to nie obelga. >>Homoseksualista nie bzyka dzieci, bo się ich brzydzi, boi, czuje odrazę, nie potrafi przełamać swojej psychiki? >Zależy który. Homoseksualista bzykający 12 letnich chłopców niestety odrazy do bzykania dzieci nie czuje Nie odróżniasz nawet pedofilii od homoseksualizmu, o czym tu z tobą dyskutować.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | >>>Jesteś prostackim >>Obelgami dyskusji nie wygrasz... >Stwierdzenie faktu to nie obelga.
To była obelga. Ale durnym chamem ciebie nie nazwę choć podstawy mam.
>Nie odróżniasz nawet pedofilii od homoseksualizmu, o czym tu z tobą dyskutować.
Nie pojmujesz, że cech może być więcej niż jedna równocześnie. Że może być pedofil heteroseksualny (czujący pociąg do dziewczynek) lub pedofil homoseksualny (czujący pociąg do chłopców) .
No chyba że wyznajesz kolejny dogmat religii lewackiej którego nie znałem wcześniej - że płeć u dziecka nie istnieje, hehehehe😜
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | > Że może być pedofil heteroseksualny (czujący pociąg do dziewczynek) lub pedofil homoseksualny (czujący pociąg do chłopców) .Co oni mają wspólnego z hetero i homoseksualistami, którzy nie są pedofilami? Twoja logika poraża. > No chyba że wyznajesz kolejny dogmat religii lewackiej......ogłoszony przez katolicki głos w Twoim domu: www.radiom(*)ie-do-wyborow-parlamentarnych/
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
1 na 1 | Bartosz Waskird (502 punktów) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ. > to jest tak gdy politykę łączy się medycyną
|
|
4 na 4 | tarkos (10757 punktów) | >.. jednym z najważniejszych działań organizmu żywego jest reprodukcja. >.. homoseksualizm nie prowadzi do reprodukcji. >Logiczny wniosek - (..) homoseksualizm to choroba.
Czy (według powyższego rozumowania) można uznać za chorobliwe wszelkie nie sprzyjające prokreacji zachowania, czy tylko niektóre? >
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) |
>Czy (według powyższego rozumowania) można uznać za chorobliwe wszelkie nie sprzyjające prokreacji zachowania, czy tylko niektóre? >
Tak. Wszelkie. Powszechność ich występowania nie jest żadnym usprawiedliwieniem i podstawą do uznania ich za objaw zdrowia. Najpoważniejszym w skutkach schorzeniem psychicznym jest chęć stosowania antykoncepcji gdy nie ma poważnych przeciwwskazań medycznych i bytowych do prokreacji.
Nie wojny, nie zarazy, lecz antykoncepcja powoduje wymieranie populacji europejskiej. Biały człowiek nierozumny chce się ciurlać jak głupie zwierzę, ale jego chory mózg wpadł na "genialny" pomysł by efekty ciurlania wymyślone przez Bozię lub Matkę Ewolucję (wersja zależna od mózgu osobnika) zlikwidować.
Co ciekawe - te półgłówki uważają się za mądrzejszych od muzułmanów lub ortodoksyjnych chrześcijan nie stosujących antykoncepcji. Choć efekty pokazują że muslimy czy ortokatole postępują rozsądnie, bez względu na ich motywacje.
|
|
 | 2 na 2 | dajmonion (3663 punktów) | Ale zobacz, że nie chodzi ani o zachowania, bo niektórzy faceci hetero przejawiają homoseksualne zachowania, ani też o to czy realizować swój potencjał prokreacyjny czy nie, a jeśli tak to w jaki sposób. Chodzi o to, co dana para może, a czego nie może. Para homo nie może mieć dzieci. Elton John ma dziecko, ale to jest dziecko geja i kobiety, a te dwie osoby nie są parą. Poza tym wątpliwości metodologiczne (skreślenie przez głosowanie) są podzielane nawet przez takie osoby jak prof. Lidia Grzesiuk, która jest uznawana za nestora polskiej psychoterapii. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
|  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Poza tym wątpliwości metodologiczne (skreślenie przez głosowanie) są podzielane nawet przez takie osoby jak prof. Lidia Grzesiuk, która jest uznawana za nestora polskiej psychoterapii. >
Nie spotkałem jeszcze ani jednego współczesnego szamana zwanego "psychologiem" który miałby choć blade pojęcie o funkcjonowaniu ludzkiego mózgu. Oni nawet nie odróżniają ciała migdałowatego od hipokampa.
|
|
| Gorilla (1205 punktów) | A teraz ciekawostka - Kościoły chrześcijańskie nie tępiły tylko homoseksualizmu. Tępiły szerzej - sodomię czyli stosunki analne, również wśród heteryków.
I miały rację - w dawnych czasach, gdy wiele porodów kończyło się zgonem rodzącej, kobiety jeszcze częściej niż dziś nie chciały rodzić. Sodomia była częstym sposobem na zaspokojenie zwierzęcej chuci bez narażenia się na poród. Z tych samych powodów dziś Kościół zabrania antykoncepcji. Dawniej częściej sodomia była antykoncepcyjnych wyborem niż zaburzeniem psychicznym.
Efekt - katole mają więcej dzieci niż wyznawcy religii lewackiej. Człowiek jest głupim stworzeniem i racjonalne argumenty kiepsko do niego trafiają, zatem jak mawiał Wolter - religię trzeba było wymyślić. Paradoks jest taki że katolstwo jest sterowane przez mądrych ludzi, działających dla dobra populacji, a lewacką religią sterują głupki prowadzące do społecznej auto destrukcji.
|
|
 | 5 na 5 | Kulmin (4007 punktów) | >A teraz ciekawostka - Kościoły chrześcijańskie nie tępiły tylko homoseksualizmu. Tępiły szerzej - sodomię czyli stosunki analne, również wśród heteryków.
Twoje kryteria są absurdalne, bo nie tylko anal, homoseksualizm, czy celibat nie doprowadzają do reprodukcji. Jest to również: całus zamiast seksu, wyjęcie przed orgazmem, oral, chodzenie do szkoły, do kościoła, jedzenie obiadów, spanie, grabienie liści, czy pisanie postów na forum.
Jakby nie patrzeć to wszystkie czynności poza reprodukcją nie dopuszczają do reprodukcji. W końcu zamiast czytać książki można płodzić dzieci. Chodzenie na spacery jest chorobą psychiczną, bo przecież mógłbyś w tym czasie się gzić. Jesteś chory psychicznie. Wszyscy są chorzy.
|
|
|  | -1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | To nie moje kryteria są absurdalne, tylko twoje chwyty erystyczne są spamowaniem. Oczywiście idiotą nie jesteś, by zrozumieć przekaz nie zawierający treści oczywistych, ale by ci utrudnić dalsze spamowanie, dodam: Oczywiście chodzi o te czynności, które nie tylko nie prowadzą do prokreacji, ale też w znaczący sposób prokreację ograniczają lub uniemożliwiają. Grabienie liści nie powoduje, że po skończeniu grabienia nie możesz tego samego dnia skutecznie strzelić plemnikami w kierunku jajeczek. I teraz proszę nie czepiaj się, że wywnioskowałeś, że może też chodzić o jajeczka strusie lub kurze
|
|
|  | 1 na 1 | dajmonion (3663 punktów) | Brak o którym pisze autor wątku jest widoczny na poziomie pary, a nie na poziomie zachowań. Chodzi o to, co jedne pary mogą, a inne nie mogą. www.youtube.com/watch?v=Yo30sWzoy80
|
|
1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE >JEST CHOROBĄ.
Tak uważają hierarchowie katoliccy, tuszując afery homoseksualne wśród klechów. ( np zamieciono pod dywan homoseksualnego skandalistę pana Julka Paetza , z zawodu ksiądza katolickiego , z funkcji pana biskup)).
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
 | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | Cóż za stronniczość... Lewak homoseksualny cacy. Klecha homoseksualny be. Wstydź się.
|
|
|  | 3 na 3 | pawel_wr (4297 punktów) | >Cóż za stronniczość... >Lewak homoseksualny cacy. >Klecha homoseksualny be. >Wstydź się. >
Nie manipuluj i nie naginaj faktów.
Klecha Juliusz Paetz jest homoseksualistą - nic mi do tego. Ale klecha Juliusz Paetz molestował , mobingował i deprawował kleryków w seminarium - a to jest grzech katolicki i przestępstwo.
W jego obronie , i rozmywanie przestępstw seksualnych tego katolickiego skandalisty zaangażowała się cała poznańska elita - łącznie np. Kulczykiem , panem bp Gądeckim. Nie poniósł żadnej odpowiedzialności karnej(prawnej) , ani klechistan nie zastosował wobec niego kar kanonicznych Czytaj ze zrozumieniem co się pisze , a nie będziesz się błaźnił.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Ale klecha Juliusz Paetz deprawował kleryków w seminarium
No teraz nie zapomnij używać tego stwierdzenia (deprawacja) gdy homoseksualista nie będący klechą będzie po zakończeniu gejparady podrywał facetów, hehehe Fajny ubaw jest na tym forum 😆😆😆😆😆😆
|
|
| | |  | 1 na 1 | pawel_wr (4297 punktów) |
>No teraz nie zapomnij używać tego stwierdzenia (deprawacja) gdy homoseksualista nie będący klechą będzie po zakończeniu gejparady podrywał facetów, hehehe
Czytaj ze zrozumieniem , katolicki intelektualisto. To może być trudne dla oczadziałych katolików, ale spróbuj , może się uda....
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań organizmu żywego jest reprodukcja.> Nikt myślący nie zaprzeczy, że u istot żywych rozmnażających się płciowo homoseksualizm nie prowadzi do reprodukcji. Logiczny wniosek - homoseksualizm to bardzo poważne zaburzenie funkcjonowania organizmu w porównaniu z prawidłowym jego działaniem. Ergo - homoseksualizm to choroba. Poważna choroba.Swego czasu ujęłam to następująco "homoseksualista nie jest zdrowy, bo nie może płodzić siłami natury".
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
 | | pawel_wr (4297 punktów) | >Swego czasu ujęłam to następująco >/s,612237#w612559] "homoseksualista nie jest zdrowy, bo nie może płodzić
Dokładnie tak !
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
|  | | Gorilla (1205 punktów) | DOKŁADNIE NIE!!!!! Homoseksualista może płodzić siłami natury - tylko najczęściej nie chce. Gonady ma zdrowe, kuśka staje, dziurka bez wad - problem leży w głowie. Homoseksualistę można traktować jak ssaka, który nie potrafi zapanować rozumem nad swoim zwierzęcym popędem. W wyniku choroby ten popęd został skierowany na inne, nie prowadzące do rozrodu tory (nie używam pojęcia "dewiacja" tylko ze względu na obraźliwy dziś odbiór tego słowa). Homoseksualista wie, że podejmując czynności seksualne z płcią odmienną może mieć potomstwo (jedyny dalekosiężny cel każdej istoty żywej) - ale u niego zwierzęcy instynkt dominuje nad ludzkim rozumem.
|
|
| |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Homoseksualista może płodzić siłami natury - tylko najczęściej nie chce. Gonady ma zdrowe, kuśka staje, dziurka bez wad - problem leży w głowie. Twojej.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Argumenty proszę, za spam bez treści merytorycznej zacznę usuwać wpisy
|
|
| | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Argumenty proszę, Ależ proszę - zaśmiecasz dział Religie, obrażasz lewicę, twój wątek nadaje się do Bazgrołów.
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Gorilla (1205 punktów) | >zaśmiecasz dział Religie >
Tylko go rozszerzam. Lewackie wymysły spełniają wiele cech typowych dla religijnych dogmatów
>obrażasz lewicę,
Mylisz znaczenie słów "obrażanie" i "określanie". Np. Gdybym nazwał lewicę "k... mi" to bym obraził bezpodstawną obelgą. Ale tak nie nazywam, bo nie zwykłem ludzi obrażać nawet wtedy gdy nie jestem z ich ferajny.
Ale jak nazwę lewicę zamordystycznymi złodziejami - to nie obrażę bo to stwierdzenie faktu. Istotą lewicy jest powszechna grabież i zmuszanie ludzi nie zainteresowanych by dogmaty lewicowej religii przestrzegali.
A swoją drogą dziwię się, że aż tylu ludzi nie wstydzi się identyfikować z lewicą. Wszak najwięksi mordercy w historii świata byli lewicowcami. Nikt nie wymordował aż tylu milionów niewinnych ludzi co lewicowcy.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >Wszak najwięksi mordercy w historii świata byli lewicowcami. Nikt nie wymordował aż tylu milionów niewinnych ludzi co lewicowcy. W Ameryce Południowej?
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | Nie słyszałeś o Leninie, Pol Pocie, Mao Zedongu, Stalinie? O NSDAP z socjalizmem w nazwie? I reszcie lewicowych ludobójców?
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Duch Prawdy (14787 punktów) | >O NSDAP z socjalizmem w nazwie? Miliony członków partii było katolikami i ewangelikami. >I reszcie lewicowych ludobójców? Pinochet, Franco, Mussolini, Hitler...
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) | >>O NSDAP z socjalizmem w nazwie? >Miliony członków partii było katolikami i ewangelikami.
Założyciele NSDAP odrzucali chrześcijaństwo, zamykali księży i pastorow do kacetow. Znam tę bajkę o "prawicowości" hitlerowców, słyszałem ją już w propagandzie PRL. Sowieci to kłamstwo wymyślili, bo hitlersyny to była ich konkurencja. Lewicowa konkurencja, z socjalizmem w nazwie.
>Pinochet, Franco, Mussolini,
Dopiero ta trójka była prawicą. No to porównaj tysiące ofiar tej trójki z ponad setką milionów ofiar wymienionej przeze mnie bandy lewusów...
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Duch Prawdy (14787 punktów) | "W ciągu kilku kolejnych dni schwytano prawie 2000 Arawaków. Mężczyźni, kobiety i dzieci zostali zamknięci w specjalnych zagrodach, których strzegli Hiszpanie i ich psy. Na okręty zabrano około 500 najsilniejszych jeńców, z zamiarem dostarczenia ich do Hiszpanii. Prawie połowa z nich zmarła jednak w drodze powrotnej. Ci, którym udało się przeżyć zostali w Madrycie wystawieni na sprzedaż przez katolickich archidiakonów. Zarobek ze sprzedaży ludzi był jednak zbyt mały, a wierzyciele wciąż czekali na spłatę długu zaciągniętego przez Kolumba. Odkrywca musiał więc zacząć spełniać swoją obietnicę wypełnienia ładowni złotem. W miejscach, gdzie spodziewał się złotonośnych pól rozkazał wszystkim Indianom powyżej 14 roku życia zbierać złoto i co 3 miesiące przynosić mu określoną jego ilość. Wszyscy ci, którym udało się zebrać wyznaczoną normę, otrzymywali specjalne odznaki wykonane z miedzi, które musieli nosić na szyi. Jeśli po określonym terminie któryś z tubylców nie miał takiej odznaki, Hiszpanie obcinali mu dłonie, a tak okaleczonych mężczyzn pozostawiano samych sobie, aby wykrwawili się na śmierć. Na terenach zajętych przez ludzi Kolumba złota za wiele nie było. Zdarzało się czasami zebrać jego niewielką ilość w postaci złotego piasku wydobytego ze strumieni, jednak to wciąż było dla najeźdźców za mało. Normy pracy wyznaczane Indianom okazywały się dla nich niewykonalne, a dla niektórych wręcz zabójcze, toteż coraz większa ilość miejscowych robotników zaczęła uciekać. Zbiegów jednak tropiono przy pomocy sprowadzonych do Nowego Świata psów i szybko wyłapywano. Za ucieczkę obowiązywała tylko jedna kara - śmierć! Mimo przewagi w uzbrojeniu Hiszpanów, którzy dysponowali zbrojami, muszkietami, mieczami i końmi (Indianie nie znali wcześniej tych zwierząt), Arawakowie zaczęli stawiać opór swoim prześladowcom. Każda próba powstania była jednak surowo karana. Buntujących się jeńców publicznie wieszano lub palono żywcem. Takie barbarzyństwo doprowadziło wielu tubylców do ostateczności. Arawakowie nie chcąc pogodzić się ze swoim nowym losem masowo zaczęli popełniać samobójstwa. Używali do tego specjalnej trucizny, przyrządzonej z manioku. Dochodziło również do makabrycznych sytuacji, w których matki zabijały własne dzieci i niemowlęta, aby uchronić je przed barbarzyńskimi Hiszpanami. W ciągu dwóch kolejnych lat, z powodu morderstw, egzekucji, wyniszczającej pracy i samobójstw, zmarła blisko połowa z 250-tysięcznej populacji rdzennych mieszkańców Haiti. Gdy dla Kolumba stało się jasne, że na wyspie nie ma już więcej złota, utworzono specjalne latyfundia (plantacje i majątki ziemskie), zwane potocznie "encomiendas", gdzie zmuszano tubylców do niewolniczej pracy na rzecz hiszpańskich osadników. Indianie pracowali w morderczym tempie i umierali tysiącami. Szacuje się, że w roku 1515 populacja Arawaków wynosiła tylko 15 tysięcy ludzi. W roku 1550 było ich zaledwie 500. Według raportu, sporządzonego 100 lat później, na wyspie nie było już ani jednego Arawaka."
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Grimar (1210 punktów) |
>O NSDAP z socjalizmem w nazwie?
Łał, czyli Demokratyczna Republika Niemiec (NRD) była demokratyczna, bo miała tak w nazwie?
|
|
| | | | | | | | |  | | Gorilla (1205 punktów) |
>Łał, czyli Demokratyczna Republika Niemiec (NRD) była demokratyczna, bo miała tak w nazwie?
NRD była demokratyczna naprawdę. Nie było tam dziedziczenia władzy ani zmiana władzy nie była siłowa. Władze wybierali członkowie partii. Demokracja.
|
|
| | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Grimar (1210 punktów) | >>Łał, czyli Demokratyczna Republika Niemiec (NRD) była demokratyczna, bo miała tak w nazwie? >NRD była demokratyczna naprawdę. Nie było tam dziedziczenia władzy ani zmiana władzy nie była siłowa. Władze wybierali członkowie partii. Demokracja. >
Fajna zasada: jak twierdzenie przeczy definicji pojęcia, to zmień definicję. Super.
|
|
| | | | | | | | | |  | 4 na 4 | pawel_wr (4297 punktów) |
>NRD była demokratyczna naprawdę. Nie było tam dziedziczenia władzy ani zmiana władzy >nie była siłowa. Władze wybierali członkowie partii. Demokracja.
Cóż za chorobliwe brednie. ZSRR też był demokratyczny ? Tam wybierano władze w ten sam sposób.
Pogrążony w wierze odrzuca rozum.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Homoseksualista może płodzić siłami natury - tylko najczęściej nie chce. [...] problem leży w głowie.Czyli jeśli homoseksualista chce płodzić, czyni to siłą woli. Tymczasem ja pisałam o siłach natury: "homoseksualista nie jest zdrowy, bo nie może płodzić siłami natury"> Homoseksualista wie, że podejmując czynności seksualne z płcią odmienną może mieć potomstwoTak, dlatego dla homoseksualisty akt seksualny z osobą płci przeciwnej w celu prokreacji to poniekąd sztuczne zapłodnienie.
Nie wszystko, czego nie rozumiemy, jest błędem.
|
|
6 na 6 | Jan Res (4015 punktów) |
> ... homoseksualizm to choroba. Poważna choroba.> Powinien Pan zgłosić wyniki swych badań naukowych Polskiemu Stowarzyszeniu Seksuologicznemu. Z pewnością pod Pana wpływem zmieni ono swe opinie, bo od lat ci seksuolodzy nie uznają homoseksualizmu za chorobę - jak i inne stowarzyszenia w krajach zachodnich. Są nawet kraje, w których zabroniono leczyć z homoseksualizmu. Coraz bardziej się szerzy 'Sodomia i Gomoria'! Homoseksualizm, to poważna, cholernie zaraźliwa choroba. Wystarczy, aby Pan popatrzył na Paradę Równości i...cyk! - zmieni się Pana orientacja. Jeszcze trochę tych parad, a cała Polska się spedali. A że to poważna choroba, świadczy fakt, że pedały świetnie się z nią czują i nie mają ochoty na żadne leczenie. Tylko raz Pan spróbuje z facetem, to koniec: na żadną babę już Pan nie popatrzy. I co wtedy? Tylko płacz i zgrzytanie zębów  . Wniosek: jest to poważna, nieuleczalna choroba chroniczna. Z tego powodu należy tym inwalidom (pedałom i lesbom) przyznać 500+. Co najmniej! Mam nadzieję, że poprze Pan ten projekt
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) | Nie interesuje mnie średniowieczny scholastyczny "dowód z autorytetu".
I wyobraź sobie, że nie wszystkie choroby są zakaźne.
|
|
5 na 5 | -jad- (18783 punktów) |
> Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań> organizmu żywego jest reprodukcja.Jestem ciekaw jak to wygląda u ciebie. Ile razy w życiu miałeś wytrysk (obojętnie w jakich okolicznościach) i ile masz dzieci. Ile trzeba niepotrzebnego nasienia spuścić w kanał.... > Dość logikiCzęste odwoływanie się do logiki to typowy objaw choroby prawackiej. lp.2o@1daj
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) |
Nie mam zwyczaju się spowiadać z moich intymnych osobistych spraw prywatnych
>Częste odwoływanie się do logiki to typowy objaw choroby prawackiej.
Z tego wynika, że nielogicznosc to wg lewaków objaw psychicznego "zdrowia". Dzięki za przyznanie, że lewactwo to głupota😜😋
|
|
|  | 3 na 3 | -jad- (18783 punktów) | > Nie mam zwyczaju się spowiadać z moich intymnych osobistych spraw prywatnychTo było pytanie retoryczne. Po prostu się nad tym zastanów. Nie wiem jak ty ale ja osobiście znam więcej bezdzietnych par hetero niż homoseksualistów. Jakoś tak się złożyło. > >Częste odwoływanie się do logiki to typowy objaw choroby prawackiej.> Z tego wynika, że nielogicznosc to wg lewaków objaw psychicznego "zdrowia".Źle się wyraziłem. Chodzi mi o ciągłe podkreślanie, że oto mój tok rozumowania jest logiczny. lp.2o@1daj
|
|
5 na 5 | Wera (1540 punktów) | >Jest ich sporo, zacznę od lewackiego dogmatu pierwszego z brzegu - HOMOSEKSUALIZM NIE JEST CHOROBĄ.
A co z np biseksualizmem?
|
|
5 na 5 | Grimar (1210 punktów) |
>Nikt znający choćby podstawy biologii chyba nie zaprzeczy, że jednym z najważniejszych działań >organizmu żywego jest reprodukcja. >Nikt myślący nie zaprzeczy, że u istot żywych rozmnażających się płciowo homoseksualizm nie prowadzi
Kolejny, który powołuje się na biologię, a guzik o niej wie. Tysiąc razy było to wałkowane: podmiotem ewolucji jest pula genetyczna, a nie genom. Homoseksualiści, nie mając własnego potomstwa, zwiększali szansę przetrwania dzieciom swojego rodzeństwa (a tym samej własnej puli genetycznej), które dzięki temu dzieciaki te miały fory w stosunku do dzieci takich rodzin, gdzie każde rodzeństwo koncentrowało się głównie na swoim potomstwie.
A poza tym homoseksualizm to nie to samo co bezpłodność.
>Lewactwo drogą głosowania wśród >wybranych amerykańskich psychiatrów przegłosowało, że homoseksualizm chorobą nie jest
No tak, jak ustalenie psychiatrii nie zgadzają się z Twoimi uprzedzeniami, to na pewno SPISEG. Trudno dyskutować z czyjąś paranoją. Ja wolę zaufać naukowcom niż Tobie.
|
|
 | | Gorilla (1205 punktów) | > Homoseksualiści, nie mając własnego potomstwa, zwiększali szansę przetrwania dzieciom swojego rodzeństwa (a tym samej własnej puli genetycznej), które dzięki temu dzieciaki te miały fory w stosunku do dzieci takich rodzin, gdzie każde rodzeństwo koncentrowało się głównie na swoim potomstwie.
Jawna bzdura, bo homoseksualista nie zostaje "dodatkowym" członkiem rodziny niańczącym dzieci brata lub siostry, lecz zakłada związek imitujący rodzinę z innym homoseksualistą.
>No tak, jak ustalenie psychiatrii nie zgadzają się z Twoimi uprzedzeniami, to...
..... to ja się pytam, gdzie są ich badania naukowe, skoro coś zmieniają? Nie ma? Było głosowanie na zasadzie widzimisię? I ty ich nazywasz naukowcami?
|
|
|  | 2 na 2 |
1 na 1 | LightPredator (2 punktów) | Kolego - jeśli niezdolność do reprodukcji jest chorobą, to czym jest zabijanie zreprodukowanych organizmów? Krucjaty, palenie kobiet na stosach, morderstwa w imię bogów najprzeróżniejszej maści, zabijanie dzieci (5 letni Dawid ukatrupiony przez ojca)? Skoro jesteś taki myślący i logiczny, wytłumacz tę anomalię. Mam! - sprawcy tego wszystkiego byli lewakami! A do listy chorób do przegłosowania dorzuć pedofilię wśród księży - przecież to nie choroba! Bo chyba zgodzisz się, że takimi stworzył ich bóg i oni wykonują jego wolę  O homoseksualistów się nie martw - wszak oni nie martwią się o ciebie.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|