Racjonalista - Strona głównaDo treści
Skąd się wzięła prawica?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
28-07-2019 21:44szarley (54913 punktów)Skąd się wzięła prawica?
Ocena 6 na 6
Skąd się wzięła prawica?
pl.wikipedia.org/wiki/Klasa_próżniacza

W XIX wieku dla wielu intelektualistów, jak też odrobinę myślących pochodzących z chłopstwa robotników, nieznośnym stał się widok ludzi pracujących, dla których praca nie stawała się źródłem bogactwa, którzy mimo ciężkiej pracy żyli w nędzy na granicy biologicznego przetrwania, tylko dlatego, że urodzili się w społecznych nizinach.

Nieznośnym stał się widok 13-letnich dzieci pracujących w kopalniach, za pensję za którą nie dało się nawet przeżyć i widok cięgiem balujących Wielkich państwa "von und zu" którzy majątek zbili nie na pracy ale na biciu chłopstwa.

XIX-wieczny ruch obrony tych ludzi nazywał się lewicą. W opozycji do tej lewicy powstała koncepcja prawicowa opierająca byt społeczeństwa na prostych zasadach
1 wielcy państwo : dziedziczna szlachta i arystokracja, posiadacze ziemi i fabryk i biskupi ma prawo żyć na koszt tych podludzi
2 proletariat ma pracować na uczty i bale tych próżniaków.

Prawica stała w obronie tych próżniaków, na których harować do utraty żywota mieli najpierw niewolni chłopi, potem zamienieni w niewolnych robotnicy

Idea prawicowa zakładała, że nie wolno im się kształcić, bo analfabeta jest tańszą siłą roboczą, nie wolno im mieć praw bo są plebsem, nie wolno im niczego oprócz harówy w pańskich kopalniach, hutach, fabrykach, na pańskich polach

I tak zostało do dziś prawicowym kanaliom. Robol ma za.piać cały dzień, żeby skorumpowanemu doktorkowi zapłacić za 10 minut wizyty, bo bez tej wizyty nie dostanie się do "państwowego" szpitala, Robol ma płacić ubezpieczenia na pensje lekarza, ale oprócz tego ma płacić lekarzowi łapówkę za przyjęcie na oddział, lub czekać 11 godzin na Izbie lub tam zdychać.

Prawica tak jak w XIX wieku pilnuje przywilejów możnych i pilnuje, żeby czasem nie zaistniały rzeczywiste zdrowotne ubezpieczenia, w których "robol"byłby rzeczywistym pracodawcą lekarza. Prawactwo woli konserwować obecny system, w którym pacjent musi płacić jawne i niejawne łapówki, bo bez nich umrze.
Prawactwo zakłada, że lekarzem powinien zostać wyłącznie syn lekarza (pikuś, że debil) i dlatego jest przeciwna stypendiom i innym sposobom wyrównywania szans.

Prawica dopuszcza lekarza z ujemną wiedzą, nie znającego nawet podstaw arytmetyki i biologii, byle był z dobrej, najlepiej herbowej rodziny

Prawica dopuszcza lekarza - rasistę wywalonego z cywilizowanej Szwecji za rasistowskie poglądy
Prawica dopuszcza lekarza - niedouka, który w cywilizowanej Szwecji nie dostał pracy za pogląd, że homoseksualizm to choroba

Niech żyje Zjednoczona Prawica - Siła wielkiego Polskiego Narodu i jej bijące białostockie serce

Prawica kończy studia na koszt robotników, po czym żąda płatnych studiów, żeby robotniczy synowie nie robili im konkurencji

Do dziś prawica wykazuje pogardę dla wszelakiej pracy nazywając ją głupotą
www.racjonalista.pl/forum.php/s,791716#w793113

lub żre do syta pieniądze podatnika jak Korvin - Mikke w Brukseli, protestując przeciwko... podatkom

Ocean hipokryzji. Prawicowej.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
He, he.. Marks wiecznie żywy
>W XIX wieku dla wielu intelektualistów, jak też odrobinę myślących pochodzących z chłopstwa robotników, nieznośnym stał się widok ludzi pracujących
I to jest trafne zdanie definiujące pochodzenie lewicy! Bo lewica to nie ruch chłopów czy robotników, jak próbowano latami wciskać, ale właśnie intelektualistów wywodzących się z 'klasy pasożytniczej', dla których przykrą była myśl, że pracą można do czegoś dojść, jak można po prostu kraść.

Dziś te określenia prawica-lewica zatraciły co prawda swój pierwotny sens, ale jak dla mnie określenie lewicowiec, jest nadal cokolwiek obciachowe.
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

Prawica nie ma nic przeciwko zakładom ubezpieczeniowym i systemowi opieki zdrowotnej o ile są to instytucje prywatne i każda osoba może samodzielnie zdecydować czy chce korzystać z tych usług i ponosić z tego tytułu opłaty.

Nie uszczęśliwiaj ludzi na siłe. Takim jak ty przecież wcale nie chodzi o dobro ludzi tylko o to, żeby osoby na odpowiednich państwowych stołkach mogły się jak najwięcej nachapać na cudzym garbie (pod przykrywką walki o wzniosłe ideały).

Rzygać się chce...

.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Charley wywodzi swoje poglądy z wizji historycznej. Trudno powiedzieć, czy takie uzasadnienie światopoglądu zachowuje trafność względem realiów współczesności. Jest ono uzasadnione, gdy poszukuje się odpowiedzi na pytanie o pochodzenie zjawisk. Ja wolę wiedzieć - Skąd się prawica bierze?


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
29-07-2019 15:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>i każda osoba może samodzielnie zdecydować czy chce korzystać z tych usług i ponosić z tego tytułu opłaty.

może to nie oznacza tylko, że jej wolno. To oznacza też, że ma taką możliwość.
Czy ktoś odważyłby się wyliczenia ceny polisy na wolnym rynku?

Ile trzeba zapłacić w wieku np 80 lat?

>Takim jak ty przecież wcale nie chodzi...
Uwielbiam stawianie chochołów.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
salek (4701 punktów)
> może to nie oznacza tylko, że jej wolno. To oznacza też, że ma taką możliwość.

To chyba jedna z poważniejszych różnic pomiędzy prawicą a lewicą - chyba tylko lewacy mogli wpaść na koncepcję wolności do rozciagając tak znaczenie może.
29-07-2019 18:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>> może to nie oznacza tylko, że jej wolno. To oznacza też, że ma taką możliwość.
>To chyba jedna z poważniejszych różnic pomiędzy prawicą a lewicą

Zapewne jest to jedna z różnic. Dla mnie prawicowe "możesz polecieć na Księżyc" nie ma wartości.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-07-2019 19:02 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
Nie uciekaj od istoty sprawy.

> prawicowe "możesz polecieć na Księżyc"
Co ma piernik do wiatraka?
szarley (54913 punktów)
>Nie uciekaj od istoty sprawy.
>> prawicowe "możesz polecieć na Księżyc"
>Co ma piernik do wiatraka?
>
To, że także "możesz się ubezpieczyć od choroby" ma taką samą wartość dla kogoś, kogo nie stać na wykupienie ubezpieczeniowej polisy.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-07-2019 20:34 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>To, że także "możesz się ubezpieczyć od choroby" ma taką samą wartość dla kogoś, kogo nie stać na wykupienie ubezpieczeniowej polisy.
>
No poniekąd prawda, choć zestawienie fanaberii z utrzymaniem jest dość egzotyczne. Oj, nabawiłeś się maniery uciekania od tematu..
szarley (54913 punktów)
>>To, że także "możesz się ubezpieczyć od choroby" ma taką samą wartość dla kogoś, kogo nie stać na wykupienie ubezpieczeniowej polisy.
>>
>No poniekąd prawda, choć zestawienie fanaberii z utrzymaniem jest dość egzotyczne. Oj, nabawiłeś się maniery uciekania od tematu..

W czym widzisz ucieczkę od tematu, skoro sam przyznajesz, że moja odpowiedź jest zasadna?

Twierdzenie człowieka o liczbowym nicku Cytat:

Prawica nie ma nic przeciwko zakładom ubezpieczeniowym i systemowi opieki zdrowotnej o ile są to instytucje prywatne i każda osoba może samodzielnie zdecydować czy chce korzystać z tych usług i ponosić z tego tytułu opłaty.


odnosi się właśnie do tego, że "móc" w znaczeniu "wolno mi" ma się nijak, do znaczenia "móc" jako "mam możliwość"

Lot na Księżyc to jedynie taka nadsadzka.

Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu , prawica jako wykupywanie w prywatnych ubezpieczalniach polis zależnych od ryzyka, czyli
1 dla ludzi w jednakim wieku w przybliżeniu jednakie (pogłówne)
2 dla ludzi starych i przewlekle chorych składka będzie wyższa, co przy mniejszych dochodach czyni owo "móc" jedynie teorią jak lot na Księżyc

Rozwiązanie prawicowe jest, nie przeczę sprawiedliwe, ale spowoduje brak finansowania leczenia dla starych, przewlekle chorych i tych, których nie stać na wykupienie pogłównej polisy.

Czy państwo jest po to, żeby tylko bogatym, młodym, zdrowym żyło się dobrze?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-07-2019 21:03 
 Ocena 2 na 2
salek (4701 punktów)
>>No poniekąd prawda, choć zestawienie fanaberii z utrzymaniem jest dość egzotyczne. Oj, nabawiłeś się maniery uciekania od tematu..
>W czym widzisz ucieczkę od tematu, skoro sam przyznajesz, że moja odpowiedź jest zasadna?
W zestawieniu fanaberii z utrzymaniem.

>odnosi się właśnie do tego, że "móc" w znaczeniu "wolno mi" ma się nijak, do znaczenia "móc" jako "mam możliwość"
Owszem, mówisz o 'mogę jeść' w sensie 'masz obowiązek zapewnić mi żarcie'. Tak, to jest lewe i naciągnięte.

>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu
A to już jest całkiem lewackie, choć ubolewać jedynie można, że obowiązujące. Cóż, mamy demokrację, a już klasyk zauważył, że to prosta droga na lewo.
29-07-2019 21:08 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu
>A to już jest całkiem lewackie,

Nie. Lewicowe. Alternatywą jest wolność do umierania od chorób dla ludzi starych, przewlekle chorych, słabych.

Nie masz pewności, że nie będziesz starcem, czy kaleką

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
29-07-2019 22:31 
 Ocena 4 na 4
zeniu73 (6483 punktów)

>Nie masz pewności, że nie będziesz starcem, czy kaleką

Prawicowi wyborcy vel liberalowie nigdy nie beda starcami czy kalekami. Dla nich sprawiedliwosc spoleczna zaczela sie zaraz po porodzie, za ktory sami zaplacili. Bo przeciez rodzice nie byli socjalistami i lewakami i nie placili za nie swoje przyjscie na swiat. Bo zeby noworodkowi dac musieliby sobie zabra. A to bylaby kradziez.

A prawicowi politycy? No coz, oni nie maja takich problemow gdyz oni z definicji i praktyki nie kradna innym zeby sobie dac. Na nich placa ultramadrzy prawicowi wyborcy, dla ktorych lancuch kradziezy zaczyna sie dopiero na sasiedzie a nie polityku 😂

Uwielbiam liberalow, ktorzy sami nic nie maja, sami garsciami czerpia od znienawidzonego lewactwa i socjalizmu ale dra jape o ultraliberalizmie i ze jest to recepta na raj na ziemi.
06-08-2019 16:04 
 Ocena 1 na 1
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>Dla nich sprawiedliwosc spoleczna zaczela sie zaraz po porodzie, za ktory sami zaplacili. Bo przeciez rodzice nie byli socjalistami i lewakami i nie placili za nie swoje przyjscie na swiat. Bo zeby noworodkowi dac musieliby sobie zabra. A to bylaby kradziez.

Widzę, że kompletnie nie rozumiesz o co chodzi.

Wolny rynek jest zdefiniowany jako zbiór dobrowolnych umów.

1) Relacja gospodarcza pomiędzy rodzicami a dzieckiem, które utrzymują
jest częścią wolnego rynku, ponieważ zachodzi z zachowaniem obopólnej zgody.

2) Działalność charytatywna, przekazywanie darowizn dla kalekich i ubogich
jest częścią wolnego rynku, poniewaz zachodzi z zachowaniem obopólnej zgody

3) Zapłata państwu zaliczki podatku dochodowego i obowiązkowej minimalnej składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne przez przedsiębiorce nie jest częścią wolnego rynku, ponieważ nie wynika z obopólnej zgody stron ale z agresji państwa względem obywatela

Za niedopuszczalne, niesprawiedliwe i złe uważam tylko te relacje, które nie zachodzą na wolnym rynku (czyli gdzie nie ma obopólnej zgody stron, przynajmniej jedna ze stron stosuje przemoc lub groźby jej użycia). Takie warunki nie są spełnione w tych przykładach które podałeś (rodzice i dziecko),
one są spełnione tylko w relacjach z bandytami (takimi jak zorganizowana grupa przestepcza zwana panstwem).

.
06-08-2019 16:18 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
]
>3) Zapłata państwu zaliczki podatku dochodowego i obowiązkowej minimalnej składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne przez przedsiębiorce nie jest częścią wolnego rynku, ponieważ nie wynika z obopólnej zgody stron ale z agresji państwa względem obywatela

Nie martw sie. Dla koncernow i wiekszych firm panstwo nie jest agresywne. Koncerny i wieksze firmy wykonuja rekami ich pracownikow robote fachowa a placa za prace pomocniczna. Zq zgoda panstwa.

Skladka na US jest wyciagana z nakladka przy zaplacie pracownikowi. Nie tak dawno pracowalem w Niemczech za 6,23 Euro wykonujac fachowa robote w biurze duzego magazynu znanego koncernu. A ze robilem to nie jako pracownik biurowy ale jako security to mialem w papierach zapisek o pracy pomocniczej. Do tego dochodzily oczywiscie prace typowe dla security. Ze tak powiem on top, za darmo. Dlatego wybacz, ze nie zaplacze nad losem przedsiebiorcow, ktorych jakies lewackie s*******ny zmuszaja placic za wykonana prace.

Ach te czasy IG Farben. Wrocicie? Czy lewacka propaganda osiagnie swoj cel i ludzie za pare lat beda nadal wymagali zaplaty za prace dla podludzi (ktora ta praca zarabiamy miliardy)?

Co za lewackie czasy.
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>Nie martw sie. Dla koncernow i wiekszych firm panstwo nie jest agresywne.

To jest właśnie problem, bo uniemożliwia wolnorynkową konkurencje. Podejrzewam również że właściciele dużych korporacji są od dawna w układzie z rządem i jeżeli ktoś większy nie chce uczestniczyć w zmowie cenowej to jest pod byle pretekstem eliminowany i zamykany w wiezieniu.

Podejrzewam, że bardzo podobnie skończyło OLT express:
www.youtube.com/watch?v=FlZcIlbrXro

Brak państwowych organów ścigania rozwiązałby ten problem.

Państwo w ogóle nie powinno mieszać się w wolny rynek, a najlepiej żeby go w ogóle nie było i ochronę własności zapewniały prywatne firmy oraz powszechność broni palnej w rękach zwykłych ludzi.

>nie tak dawno pracowalem w Niemczech za 6,23 Euro wykonujac fachowa robote w biurze duzego magazynu znanego koncernu. A ze robilem to nie jako pracownik biurowy ale jako security to mialem w papierach zapisek o pracy pomocniczej. Do tego dochodzily oczywiscie prace typowe dla security. Ze tak powiem on top, za darmo. Dlatego wybacz, ze nie zaplacze nad losem przedsiebiorcow, ktorych jakies lewackie s*******ny zmuszaja placic za wykonana prace.

Nie wiem ile w tym prawdy, ale w takiej sytuacji wykorzystywani pracownicy tych firm powinni masowo zwalniać się z tzw. "legalnej" pracy i świadczyć te same usługi na czarno (jako niezależni przedsiębiorcy ignorujący wszelkie restrykcje nałożone przez przymus państwowy).

Dynamiczny rozwój i profesjonalizacja szarej i czarnej strefy wyjdzie nam tylko na zdrowie, bo doprowadzi do szybszego rozpadu pozbawionego łupu państwa.

.
06-08-2019 17:59 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>Nie martw sie. Dla koncernow i wiekszych firm panstwo nie jest agresywne.
>To jest właśnie problem, bo uniemożliwia wolnorynkową konkurencje. Podejrzewam również że właściciele dużych korporacji są od dawna w układzie z rządem i jeżeli ktoś większy nie chce uczestniczyć w zmowie cenowej to jest pod byle pretekstem eliminowany i zamykany w wiezieniu.
>Podejrzewam, że bardzo podobnie skończyło OLT express:
>www.youtube.com/watch?v=FlZcIlbrXro
>Brak państwowych organów ścigania rozwiązałby ten problem.
>Państwo w ogóle nie powinno mieszać się w wolny rynek, a najlepiej żeby go w ogóle nie było i ochronę własności zapewniały prywatne firmy oraz powszechność broni palnej w rękach zwykłych ludzi.
>>nie tak dawno pracowalem w Niemczech za 6,23 Euro wykonujac fachowa robote w biurze duzego magazynu znanego koncernu. A ze robilem to nie jako pracownik biurowy ale jako security to mialem w papierach zapisek o pracy pomocniczej. Do tego dochodzily oczywiscie prace typowe dla security. Ze tak powiem on top, za darmo. Dlatego wybacz, ze nie zaplacze nad losem przedsiebiorcow, ktorych jakies lewackie s*******ny zmuszaja placic za wykonana prace.
>Nie wiem ile w tym prawdy, ale w takiej sytuacji wykorzystywani pracownicy tych firm powinni masowo zwalniać się z tzw. "legalnej" pracy i świadczyć te same usługi na czarno (jako niezależni przedsiębiorcy ignorujący wszelkie restrykcje nałożone przez przymus państwowy).
>Dynamiczny rozwój i profesjonalizacja szarej i czarnej strefy wyjdzie nam tylko na zdrowie, bo doprowadzi do szybszego rozpadu pozbawionego łupu państwa.
>.
>

Nie zajarzylem z poczatku, ze jaja sobie robisz.

Plus za robienie z liberalizmu idioty 😂
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>Nie zajarzylem z poczatku, ze jaja sobie robisz.

Nie robie sobie jaj.

Jestem po prostu konsekwentny we własnych przekonaniach.

.
szarley (54913 punktów)
>Nie zajarzylem z poczatku, ze jaja sobie robisz.
>Plus za robienie z liberalizmu idioty 😂

A tu jest jeszcze coś do roboty?
Wystarczy dać się wygadać i zadać jakieś zadanie z ułamków


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-08-2019 15:10 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Za niedopuszczalne, niesprawiedliwe i złe uważam tylko te relacje, które nie zachodzą na wolnym rynku (czyli gdzie nie ma obopólnej zgody stron, przynajmniej jedna ze stron stosuje przemoc lub groźby jej użycia).

Wyrok sądowy na gwałcicielu też?
Nie zachodzi na wolnym rynku, skazany nie zgadza się na wyrok, policja przemocą go odprowadza do więzienia...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

W anarchokapitalizmie nie ma czegoś takiego jak policja,

każda próba inicjacji przemocy kończy się w najgorszym wypadku strzelaniną i śmiercią jednej ze stron sporu
(ale takie skrajne sytuacje to będzie rzadkość co wyjasniam niżej)

Agresywne osobniki, które poważnie łamią zasadę nieinicjowania przemocy są spontanicznie odstrzeliwane przez uzbrojone kobiety lub ich ojców czy mężów. Nawet jeżeli przyjmiemy (uwzględniając, że przestępca ma przewagę wynikającą z zaskoczenia ofiary), że w takich warunkach szansa na przeżycie próby gwałtu to aż 70% to trzeba uwzględnić, że prawdopodobieństwo to maleje wykładniczo wraz z ilością podejmowanych prób , tak więc po podjęciu N prób jest tylko 0.7^N szans że przestępca nadal żyje (już po dwóch próbach jest bardziej prawdopodobne, że nie żyje). Skuteczność takich prób też sama w sobie może być niska z uwagi na inne zabezpieczenia (takie jak anti-rape device). Poważne przestępstwa (morderstwa, gwałty, kradzieże) będą rzadkością, ponieważ geny wywołujące skłonność do takich zachowań będą szybko i konsekwentnie eliminowane z populacji. Tak działa dobór naturalny, że w warunkach w których będzie można efektywnie się bronić, inicjowanie przemocy stanie się nieopłacalne, więc to zjawisko zostanie zepchnięte do poziomu genetycznej anomalii.

Obecny system oparty na sądach i policji wcale nie działa tak idealnie jak ty to próbujesz przedstawiać.

Działanie organów ścigania to w dużej części fikcja, ponieważ korupcja jest bardziej opłacalna i istnieją fundamentalne ograniczenia uniemożliwiające ustalenie czy przestępstwo faktycznie zaszło i kto je popelnil (w tym wypadku kobieta nigdy nie jest w stanie udowodnić, że ktoś ją zgwałcił, nie istnieją dowody, których nie dałoby się zakwestionować). Nawet oficjalne dane podają, że wykrywalność jest pomiędzy 80% a 90%, a w rzeczywistości może być nawet gorzej (już nie mówiąc o wielu przypadkach ludzi niewinnie skazanych które podnoszą tą statystkę).

.
07-08-2019 18:07 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>W anarchokapitalizmie nie ma czegoś takiego jak policja,
Na szczęście nie ma też czegoś takiego jak anarchokapitalizm

>Obecny system oparty na sądach i policji wcale nie działa tak idealnie jak ty to próbujesz przedstawiać.
Doprawdy napisałem, że działa idealnie?

Najpierw strefa Krystkona
Potem Raj Okrągłego
a teraz kolejny specjalista ....

ELASP WRÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓÓĆ!!!!!!!!!!!!!!!!!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-08-2019 20:15 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Usuwam z wątku pochwały przestępstw

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)
>Usuwam z wątku pochwały przestępstw

To usuń swój wątek. Pomówienia są w Polce przestępstwem.
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>Usuwam z wątku pochwały przestępstw

Czyli obrona przed bandziorem to według lewaków przestępstwo ?

.
08-08-2019 15:46 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Usuwam z wątku pochwały przestępstw
>Czyli obrona przed bandziorem to według lewaków przestępstwo ?
>.

Kto ma bronić przed bandziorem? Chcesz zlikwidować policję i sądy. Uzbrojony w nóż bandzior będzie miał przewagę nad kobietą uzbrojoną w glocka, a kiedy szlachecki zajazd przyjdzie go w zemście zastrzelić, no najpierw kilku zajezdników zginie.

Ot, świat który proponujesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów)

>Kto ma bronić przed bandziorem? Chcesz zlikwidować policję i sądy. Uzbrojony w nóż bandzior będzie miał przewagę nad kobietą uzbrojoną w glocka,

Kobiety mogą uczyć się skutecznej samoobrony w prywatnych firmach zajmujących się takimi szkoleniami. Wystarczy, żeby większość kobiet posiadała bron w torebce i umiejętność sprawnego posługiwania się nią, a wszelkie napady staną się ekonomicznie nieopłacalne.

>a kiedy szlachecki zajazd przyjdzie go w zemście zastrzelić, no najpierw kilku zajezdników zginie.
>Ot, świat który proponujesz

Najprawdopodobniej na wolnym rynku będą powstawać firmy zajmujące się naprawianiem szkód wynikłych z przestępstw. Będziesz mógł wycenić życie i zdrowie swojej żony i kupić ubezpieczenie od porwania, zabójstwa czy napaści. Wtedy masz gwarancje pokrycia całej straty i to firma ubezpieczeniowa będzie miała interes, żeby złapać przestępcę, bo inaczej to ona poniesie stratę.

Rynek zdecyduje jak to będzie dokładnie wyglądało. Na pewno będzie lepiej niż teraz. System działający w oparciu o konkurencje prywatnych firm jest maksymalnie efektywny, w przeciwieństwie do państwowej policji i prokuratury, która - gdy z prośbą o pomoc przychodzi zwykły człowiek - zazwyczaj odmawia prowadzenia działań albo tylko udaje, że coś robi a obywatela i tak ograbia się z podatków przeznaczonych na utrzymanie tych lipnych organów.

.
szarley (54913 punktów)
>Najprawdopodobniej na wolnym rynku będą powstawać firmy zajmujące się naprawianiem szkód wynikłych z przestępstw. Będziesz mógł wycenić życie i zdrowie swojej żony i kupić ubezpieczenie od porwania, zabójstwa czy napaści. Wtedy masz gwarancje pokrycia całej straty

Pipcys jak Inuit po samogonie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>Wyrok sądowy na gwałcicielu też?
>Nie zachodzi na wolnym rynku, skazany nie zgadza się na wyrok, policja przemocą go odprowadza do więzienia...

Wyrok sądowy zapadł na wolnym rynku. Popełniając gwałt gwałciciel zgodził się na konsekwencje. Zresztą łagodne, cóż to za "wyrok" - lewackie wczasy na koszt również ofiary gwałtu.
salek (4701 punktów)
>>>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu
>>A to już jest całkiem lewackie,
>Nie. Lewicowe.
Owszem, lewicowe jest powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Ale zasada 'stać cię - bulisz więcej, bo tak' jest lewacka. Nauczyłbyś się to odróżniać.
31-07-2019 07:39 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>>>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu
>>>A to już jest całkiem lewackie,
>>Nie. Lewicowe.
>Owszem, lewicowe jest powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Ale zasada 'stać cię - bulisz więcej, bo tak' jest lewacka. Nauczyłbyś się to odróżniać.

Składka płacona tylko od ryzyka może spowodować,że nikt nie ubezpieczy człowieka starego lub przewlekle chorego, albo koszt polisy będzie tak wysoki, że chorego/starego człowieka zwyczajnie nie będzie stać na ubezpieczenie. Co wtedy?

Lewica proponuje w takiej sytuacji społeczną solidarność

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
salek (4701 punktów)
>>Owszem, lewicowe jest powszechne ubezpieczenie zdrowotne. Ale zasada 'stać cię - bulisz więcej, bo tak' jest lewacka. Nauczyłbyś się to odróżniać.
>Składka płacona tylko od ryzyka może spowodować,że nikt nie ubezpieczy człowieka starego lub przewlekle chorego, albo koszt polisy będzie tak wysoki, że chorego/starego człowieka zwyczajnie nie będzie stać na ubezpieczenie. Co wtedy?
Kadzisz, ponownie uciekając od tematu, tym razem w emocjonalne obrazki.

>Lewica proponuje w takiej sytuacji społeczną solidarność
Cieszę się że się zgadzamy, choć przypisywanie lewicy wymysłów lewaków postrzegam za dość krzywdzące (choć może idealizuję wprowadzając podział na szlachetną lewicę i obmierzłych lewaków - byłobyż to drugie dziedzicznym obciążeniem lewicy?), niemniej jednak znów umiejętność kadzenia podziwiam.
01-08-2019 06:10 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Dla mnie słowo "lewactwo" jest niczym więcej jak emocjonalną przeróbką słowa "lewica" używaną przez korvinistów.

Niemniej pytanie pozostaje w mocy. Jeśli finansowanie leczenia ma się opierać jedynie na dobrowolnych lub przymusowych ubezpieczeniach, ale składka ma nie być zależna odo dochodu, to ile składki zapłaci człowiek stary i/lub przewlekle chory? I czy będzie go na tę składkę stać, a jeśli nie, to co wtedy?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
salek (4701 punktów)
>Dla mnie słowo "lewactwo" jest niczym więcej jak emocjonalną przeróbką słowa "lewica" używaną przez korvinistów.
Fajnie że podkreśliłeś owo 'dla mnie'. Cóż robić, gdy jedynym sposobem rozmowy z lewakami to odwołanie do emocji, tak jak choćby owo pytanie jakoby pozostające w mocy.

>Niemniej pytanie pozostaje w mocy. Jeśli finansowanie leczenia ma się opierać jedynie na dobrowolnych lub przymusowych ubezpieczeniach, ale składka ma nie być zależna odo dochodu, to ile składki zapłaci człowiek stary i/lub przewlekle chory? I czy będzie go na tę składkę stać, a jeśli nie, to co wtedy?
Zapewne to samo, co i staruszek przewlekle chory, który usłyszy że leków minister mu nie refunduje, bo nie, a do szpitala niech się za trzy lata zgłosi, bo limity. Ale oczywiście nikt mu nie odmawia, skądże znowu.

Pytanie byłoby w mocy tylko jeżeli za każdą konstrukcję bierzesz się od strony.. no, od końca. Chciałbyś być zdrowy i bogaty czy chory i biedny? Czy głodnemu wolno kraść, zwłaszcza bogatszym? To równorzędne i równie dorzeczne pytania. Ciekawe że nikt nie zamierza zastanawiać się nad specyfiką rynku, mechanizmami nim rządzącymi i kierowanie nimi, ale zawsze biadolenie sprowadza się do 'trzeba docisnąć bogatym'.
05-08-2019 15:50 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Dla mnie słowo "lewactwo" jest niczym więcej jak emocjonalną przeróbką słowa "lewica" używaną przez korvinistów.
>Fajnie że podkreśliłeś owo 'dla mnie'.
Jak widzisz nie tylko dla mnie, przeczytaj kolejną odpowiedź na Twój wpis

>Cóż robić, gdy jedynym sposobem rozmowy z lewakami to odwołanie do emocji, tak jak choćby owo pytanie jakoby pozostające w mocy.
Każdy człowiek ma swoje emocje. Dla lewicowca jest to społeczna wrażliwość, dla ultraliberała odczucie, że go ograbiają, ale proponuję jednak rozmowę na argumenta

>>Niemniej pytanie pozostaje w mocy. Jeśli finansowanie leczenia ma się opierać jedynie na dobrowolnych lub przymusowych ubezpieczeniach, ale składka ma nie być zależna od dochodu, to ile składki zapłaci człowiek stary i/lub przewlekle chory? I czy będzie go na tę składkę stać, a jeśli nie, to co wtedy?
>Zapewne to samo, co i staruszek przewlekle chory, który usłyszy że leków minister mu nie refunduje, bo nie, a do szpitala niech się za trzy lata zgłosi, bo limity. Ale oczywiście nikt mu nie odmawia, skądże znowu.
Zapewne to samo, ale nie przekonuje mnie porównanie systemu z patologią. Znam kraje w których finansowanie służby zdrowia jest typowo lewicowe (progresywna danina) a jednak nie trzeba czekać na lekarza.
Nadal nikt nie poradzi rzeczowo na moje pytanie odpowiedzieć

>Pytanie byłoby w mocy tylko jeżeli za każdą konstrukcję bierzesz się od strony.. no, od końca. Chciałbyś być zdrowy i bogaty czy chory i biedny?
Póki co jestem zdrów (choć nie to co 30 lat temu) i na biedę nie narzekam, ale nie mam pewności, że zawsze tak będzie. Dlatego wolę mieć za plecami państwo, któremu dziś płacę podatki na leczenie starych ludzi, a które mnie w niedalekiej przyszłości staremu człowiekowi też pomoże

>Czy głodnemu wolno kraść, zwłaszcza bogatszym? To równorzędne i równie dorzeczne pytania.
W tym przypadku to byłoby dorzeczne pytanie, gdyby dotyczyło rzeczywistej kradzieży. Podatki płaci się prawie zawsze pod przymusem i często na coś czego płatnik nie akceptuje. Pacyfista nie akceptuje płacenia na wojsko. Mnie nie podoba się płacenie na wiele centralnych struktur, które dublują dobrze działające służby samorządowe.

>Ciekawe że nikt nie zamierza zastanawiać się nad specyfiką rynku, mechanizmami nim rządzącymi i kierowanie nimi, ale zawsze biadolenie sprowadza się do 'trzeba docisnąć bogatym'.
Pozostawienie pewnych dóbr rynkowi może doprowadzić do patologii. Prywatna, nastawiona oczywiście na zysk ubezpieczalnia nie będzie chciała ubezpieczyć chorego człowieka na którym wie, że na pewno straci. Spróbuj ubezpieczyć na życie 80-latka, lub dziecko z wrodzoną genetyczną wadą.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
salek (4701 punktów)
>>> Dla mnie słowo "lewactwo" jest niczym więcej jak emocjonalną przeróbką słowa "lewica" używaną przez korvinistów.
>> Fajnie że podkreśliłeś owo 'dla mnie'.
>Jak widzisz nie tylko dla mnie, przeczytaj kolejną odpowiedź na Twój wpis
Którą? Każda moja wypowiedź w tym wątku ma tylko jedną odpowiedź, przynajmniej na razie.

> Nadal nikt nie poradzi rzeczowo na moje pytanie odpowiedzieć
Niewidomy twierdzący, że kolory nie istnieją chlubi się, że nikt nie poradzi dowieść mu ich istnienia. Interesujące, naprawdę interesujące..

>Pozostawienie pewnych dóbr rynkowi może doprowadzić do patologii. [...]
Tłumacz chłopu.. Zastosowanie na specyficznym rynku typowych rozwiązań musi doprowadzić do patologii. Nikt jednak nie chce dyskutować o specyfice rynku, tylko ile i komu koniecznie trzeba zabrać. Brak pojęcia czy podlizywanie się klienteli?
06-08-2019 09:15 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Jak widzisz nie tylko dla mnie, przeczytaj kolejną odpowiedź na Twój wpis
>Którą? Każda moja wypowiedź w tym wątku ma tylko jedną odpowiedź, przynajmniej na razie.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,794310#w795133
Błąd, to było pod moją wypowiedzią

>> Nadal nikt nie poradzi rzeczowo na moje pytanie odpowiedzieć
>Niewidomy twierdzący, że kolory nie istnieją chlubi się, że nikt nie poradzi dowieść mu ich istnienia. Interesujące, naprawdę interesujące..
To nadal nie jest odpowiedź. Jeśli zdrowotne ubezpieczenia mają się opierać na polisach wykupionych w prywatnych ubezpieczalniach, to oczywiście między tymi ubezpieczalniami będzie konkurencja obniżająca ceny, ale nikt nie zejdzie poniżej kosztów, na ile oszacować to minimum, które trzeba zapłacić i czy każdego będzie stać na polisę?

>>Pozostawienie pewnych dóbr rynkowi może doprowadzić do patologii. [...]
>Tłumacz chłopu.. Zastosowanie na specyficznym rynku typowych rozwiązań musi doprowadzić do patologii. Nikt jednak nie chce dyskutować o specyfice rynku, tylko ile i komu koniecznie trzeba zabrać. Brak pojęcia czy podlizywanie się klienteli?
Ile trzeba zabrać? Od tygodni czytam o tym, że w Polsce podatkowe obciążenia to 85% pytam o jakieś źródła. Oczywiście ciekaw jestem pomysłów na uregulowanie tego specyficznego rynku, bo jak widać państwowy ubezpieczyciel w Polsce sprawuje się kiepsko, ale w całkowicie wolny rynek, tak jak i Ty, nie wierzę.

Ile w rzeczywistości trzeba zabrać? Ile dostaje się w zamian? Ile podatków idzie na socjalne transfery? Trudno mnie przekonać do liberalnego modelu chybionymi liczbami



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

> Jeśli zdrowotne ubezpieczenia mają się opierać na polisach wykupionych w prywatnych ubezpieczalniach, to oczywiście między tymi ubezpieczalniami będzie konkurencja obniżająca ceny, ale nikt nie zejdzie poniżej kosztów, na ile oszacować to minimum, które trzeba zapłacić i czy każdego będzie stać na polisę?

Tego typu "rozumowanie" - nie każdego stać na mięso, to trzeba wprowadzić kartki na mięso. To lewicowe rozwiązanie już ćwiczyliśmy, dziw że mimo tych doświadczeń nadal się zdarzają osobnicy domagający się powszechnego rozboju pod tym pretekstem.

Nieliczne przypadki "nie stać" załatwia prywatna charytatywność. I tak dziś, mimo istnienia przymusowego systemu powszechnej grabieży pod pretekstem że kogoś może być nie stać na leczenie - ta prywatna charytatywność musi interweniować. Co dzień apele w TV "mały Hanek wymaga operacji, pomóżcie"

Co ciekawe, apologeci systemu powszechnego rabunku udają że nie widzą, co ta lewicowa przymusowa polisa zawiera realnie, czyli sprawnie. Ubezpieczenie tego, co nie wymaga ubezpieczenia, czyli bzdet.
Katarek, lekka pokrzywka, siniaczek - to szybko i sprawnie. Poważna choroba - błagania w mediach "mały Hanek wymaga operacji, pomóżcie, wpłaty na konto nr".

Gdy ubezpieczenia wymagają rzeczy poważne, nie bzdety. Ludzie ubezpieczają drogie auto od poważnych kolizji, a nie od bzdet typu kradzież wycieraczek. Obsługa ubezpieczenia bzdety jest droższa niż naprawa samej bzdety za drobne wyjęte z portfela.

Gdyby istniała możliwość wyboru, to ludzie bzdet typu leczenie katarku by nie ubezpieczali. Ubezpieczali by poważne, drogie w leczeniu choroby, by nie musieli błagać "mały Hanek wymaga operacji, pomóżcie"

>jak widać państwowy ubezpieczyciel w Polsce sprawuje się kiepsko, ale w całkowicie wolny rynek, tak jak i Ty, nie wierzę.

Tego nie musiałeś przypominać. Wiem, że lewica to religia, oparta na wierzę. Wiara, wiara...
A teraz, gdy ci argumentów jak zwykle zabrakło, uruchom....siąty raz koło ratunkowe w postaci grzybiarza lub domagania się z wyzwiskami przedstawienia wyliczeń 85%, choć sam nie potrafisz podać wyliczeń swoich 43% i ci udowodniono, że jest więcej.
07-08-2019 21:52 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)

>Wiem, że lewica to religia, oparta na wierzę. Wiara, wiara...

To może teraz Ty coś opowiesz o swojej wierze. Zacznij od wierzę że

Wyżej hu.a nie podskoczysz, środek wakacji a trajkoczesz jak katarynka dzień w dzień.
08-08-2019 19:56 
 Ocena 4 na 4
szarley (54913 punktów)
>>Wiem, że lewica to religia, oparta na wierzę. Wiara, wiara...
>To może teraz Ty coś opowiesz o swojej wierze. Zacznij od wierzę że

Wierzę, że w Polsce płaci się 85% dochodu jako podatki
Wierzę, że w dwa pokolenia zmienia się kod genetyczny
Wierzę, że jak szlachcic pokryje szlachiurkę to będzie nagroda Nobla

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-08-2019 22:44 
 Ocena 3 na 3
farmer (22440 punktów)
>>>Wiem, że lewica to religia, oparta na wierzę. Wiara, wiara...
>>To może teraz Ty coś opowiesz o swojej wierze. Zacznij od wierzę że
>Wierzę, że w Polsce płaci się 85% dochodu jako podatki
>Wierzę, że w dwa pokolenia zmienia się kod genetyczny
>Wierzę, że jak szlachcic pokryje szlachiurkę to będzie nagroda Nobla

Zaiste że patologia to 500+(oczywiście jest do czego się czepić). Ale gdy zapytasz o finansowanie kościoła to stajesz się antyklerykałem.

Dlatego chciałbym poznać jego wiarę. Rozumiem że musi wierzyć bo nie istnieje jego świat.
salek (4701 punktów)
>>>Jak widzisz nie tylko dla mnie, przeczytaj kolejną odpowiedź na Twój wpis
>>Którą? Każda moja wypowiedź w tym wątku ma tylko jedną odpowiedź, przynajmniej na razie.
>Błąd, to było pod moją wypowiedzią
Nawet wielbłąd - nasz forumowy kolega we wskazanej wypowiedzi również dzieli, bardzo podobnie zresztą jak pewien inny klasyk.

>>> Nadal nikt nie poradzi rzeczowo na moje pytanie odpowiedzieć
>>Niewidomy twierdzący, że kolory nie istnieją chlubi się, że nikt nie poradzi dowieść mu ich istnienia. Interesujące, naprawdę interesujące..
>To nadal nie jest odpowiedź.
To nie była odpowiedź. Choć właściwie...

>>>Pozostawienie pewnych dóbr rynkowi może doprowadzić do patologii. [...]
>>Tłumacz chłopu.. Zastosowanie na specyficznym rynku typowych rozwiązań musi doprowadzić do patologii. Nikt jednak nie chce dyskutować o specyfice rynku, tylko ile i komu koniecznie trzeba zabrać. Brak pojęcia czy podlizywanie się klienteli?
>Ile trzeba zabrać? [..]ale w całkowicie wolny rynek, tak jak i Ty, nie wierzę.
>Ile w rzeczywistości trzeba zabrać? Ile dostaje się w zamian? Ile podatków idzie na socjalne transfery?
Tłumacz chłopu..
Gorilla (1205 punktów)
>Dla mnie słowo "lewactwo" jest niczym więcej jak emocjonalną przeróbką słowa "lewica" używaną przez korvinistów.

A dla innych słowo "lewactwo" jest cennym uściśleniem
Wszak lewica to nie tylko Lenin, Stalin, Hitler, Pol Pot, Mao Zedong, Kim Ir Sen - ale też różne takie co dziś lewicową zarazę sieją i lewicowe zniewolenie tudzież lewicową grabież stosują, po lewicowemu społeczeństwo przerabiają i urabiają- ale na razie bez ludobójstwa. Dla nich nazwa lewactwo jest jak znalazł.

Do tego nazwa lewactwo odpowiednio brzmi. Niemal jak robactwo.
Gorilla (1205 punktów)

>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu

Czyli grabież, lewicowy zbój rabuje tyle, ile może ograbić

> prawica jako wykupywanie w prywatnych ubezpieczalniach polis zależnych od ryzyka, czyli
>1 dla ludzi w jednakim wieku w przybliżeniu jednakie (pogłówne)
>2 dla ludzi starych i przewlekle chorych składka będzie wyższa, co przy mniejszych dochodach czyni owo "móc" jedynie teorią jak lot na Księżyc

Oczywista brednia. Ubezpieczający się może podpisać z firmą ubezpieczeniową umowę o niezmiennej wysokości składki, albo zmieniającej się o inflację, WIBOR albo dowolny inny parametr. Wolność wyboru, a nie lewicowe zniewolenie.

>Rozwiązanie prawicowe jest, nie przeczę sprawiedliwe, ale spowoduje brak finansowania leczenia dla starych, przewlekle chorych i tych, których nie stać na wykupienie pogłównej polisy.

O starych było wyżej. Przewlekłe chorzy - wystarczy prawny zapis o braku badań przed podpisaniem ubezpieczenia. A ci lenie których nie stać niech się biorą do roboty!

Lewusy wymyślają takie dyrdymały jak wyżej by "usprawiedliwić" lewicową grabież. A przecież w wersji soft nawet by można zostawić jak jest z jedną różnicą - nie ma monopolu NFZ, klient wybiera ubezpieczyciela.

Kiedyś ubezpieczenia komunikacyjne to był monopol PZU. Było drogo. Teraz PZU musi konkurować i jest tanio. Czemu lewusy ich mać tego nie chcą zrobić z NFZ?
Bo lewusy to złodzieje. Koniec.

>Czy państwo jest po to, żeby tylko bogatym, młodym, zdrowym żyło się dobrze?

Państwo jest po to, by strzec porządku i bezpieczeństwa, a nie by traktować ludzi jak lewackie łańcuchowe burki.
05-08-2019 08:46 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Lewica postuluje zdrowotne ubezpieczenia płacone jako odsetek od dochodu
>Czyli grabież, lewicowy zbój rabuje tyle, ile może ograbić
Albo społeczna solidarność.

>> prawica jako wykupywanie w prywatnych ubezpieczalniach polis zależnych od ryzyka, czyli
>>1 dla ludzi w jednakim wieku w przybliżeniu jednakie (pogłówne)
>>2 dla ludzi starych i przewlekle chorych składka będzie wyższa, co przy mniejszych dochodach czyni owo "móc" jedynie teorią jak lot na Księżyc
>Oczywista brednia. Ubezpieczający się może podpisać z firmą ubezpieczeniową umowę o niezmiennej wysokości składki, albo zmieniającej się o inflację, WIBOR albo dowolny inny parametr. Wolność wyboru, a nie lewicowe zniewolenie.
Może też polecieć na księżyc. Żadna prywatna, nastawiona na zysk ubezpieczalnia nie podpisze takiej polisy, lub też uwzględniając ryzyko podniesie ceny polis tak, że będą droższe niż dzisiejszy NFZ.
Dziś w każdym kraju są starzy ludzie, z którymi nikt polisy ne podpisze. Co z nimi?
Dziś też w Polsce istnieją prywatne programy ubezpieczeniowe, masz wybór. Wiele firm ubezpiecza swoich pracowników i ubezpieczalnia umawia na wizytę u lekarza, tylko że:
1 Lekarz przyjmuje zazwyczaj w tej samej przychodni, w której przyjmuje z NFZ, więc części kosztów ubezpieczalnia nie ponosi
2 Polisa wygasa z końcem pracy, czyli wtedy kiedy zaczyna się chorowita starość

>Przewlekłe chorzy - wystarczy prawny zapis o braku badań przed podpisaniem ubezpieczenia.
Ależ by wtedy liberałowie krzyk podnieśli, że im lewactwo coś narzuca

>A ci lenie których nie stać niech się biorą do roboty!
Jak kogoś na coś nie stać to nie znaczy że jest leniem
Jak ciężko pracuje i zarabia, żeby go było na coś stać, to go prawica głupim nazywa

>Lewusy wymyślają takie dyrdymały jak wyżej by "usprawiedliwić" lewicową grabież. A przecież w wersji soft nawet by można zostawić jak jest z jedną różnicą - nie ma monopolu NFZ, klient wybiera ubezpieczyciela.
Już to widzę jak polscy lekarze się na to zgodzą, większość z nich żyje z tego, że przez prywatną przychodnię do szpitala się przyjmuje.

>>Czy państwo jest po to, żeby tylko bogatym, młodym, zdrowym żyło się dobrze?
>Państwo jest po to, by strzec porządku i bezpieczeństwa, a nie by traktować ludzi jak lewackie łańcuchowe burki.
Pytano Cię kiedyś o przykład prawicowego państwa, w którym zwykłym ludziom się dobrze żyje. Jakoś nie wskazałeś
Olson twierdził, że może istnieć dobra dyktatura. Też nie poradził wskazać przykładu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)

>>Czyli grabież, lewicowy zbój rabuje tyle, ile może ograbić
>Albo społeczna solidarność.

Solidarność jest dobrowolna. Zmuszanie do płacenia pod groźbą jest rozbojem

>>Oczywista brednia. Ubezpieczający się może podpisać z firmą ubezpieczeniową umowę o niezmiennej wysokości składki, albo zmieniającej się o inflację, WIBOR albo dowolny inny parametr. Wolność wyboru, a nie lewicowe zniewolenie.
>Może też polecieć na księżyc. Żadna prywatna, nastawiona na zysk ubezpieczalnia nie podpisze takiej polisy, lub też uwzględniając ryzyko podniesie ceny polis tak, że będą droższe niż dzisiejszy NFZ.

Albo wymyśliłeś ekonomiczny cud wart Nobla, albo masz takie pojęcie o ekonomii, jak ja o czeskich zapasach w piwie podczas konkursu Miss Mokre Tricko.
Dziś jeden pracujący płaci, a drugi menel też korzysta. Jakim cudem po zmianie systemu ubezpieczeń na uczciwy, prawicowy - ubezpieczenie jednego ma być droższe, skoro wtedy 1 płaci i 1 korzysta a nie dwóch?
Jakim cudem monopolista i to przymusowy ma być tańszy niż firma działająca w ostrej konkurencji zmuszającej do obniżki cen?

>Dziś w każdym kraju są starzy ludzie, z którymi nikt polisy ne podpisze. Co z nimi?

Starzy ludzie byli wcześniej młodymi. Wtedy mogli podpisać.
A z tymi, którzy wpadli w pułapkę międzypokoleniowego lewicowego złodziejstwa i nie mogą z niej dziś wyjść - trudno, dopóki nie wymrą zgadzam się ze względów humanitarnych tymczasowo za ich leczenie płacić.

>Dziś też w Polsce istnieją prywatne programy ubezpieczeniowe, masz wybór.

Jaki wybór?? Tak czy owak trzeba przymusowo płacić na NFZ.

>>Przewlekłe chorzy - wystarczy prawny zapis o braku badań przed podpisaniem ubezpieczenia.
>Ależ by wtedy liberałowie krzyk podnieśli, że im lewactwo coś narzuca

Niby kto? Przecież brak zmuszania ludzi by byli badani jak bydło przed ubojem jest jak najbardziej liberalny.

>>A ci lenie których nie stać niech się biorą do roboty!
>Jak kogoś na coś nie stać to nie znaczy że jest leniem

Dziś nie ma prawdziwego bezrobocia. Kto chce pracować pracę znajdzie

>Jak ciężko pracuje i zarabia, żeby go było na coś stać, to go prawica głupim nazywa

Nudne już są te twoje kłamliwe przeinaczenia. Zmień płytę, ta już trzeszczy od nadmiernego używania

>Już to widzę jak polscy lekarze się na to zgodzą, większość z nich żyje z tego, że przez prywatną przychodnię do szpitala się przyjmuje.

Przecież po zmianie będzie podobnie, tylko z inną własnością - przez prywatną przychodnię do prywatnego szpitala.
Będzie sprawniej, bo prywatny jest sprawniejdzy od publicznego. Publiczne to dobrze działają tylko domy, a i to nie wszystkie, jak burdelmama głupia
szarley (54913 punktów)
Gorilla:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,793387#w795081
Cytat:
Waruj!
Daj głos!



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wenancjusz (16441 punktów)
>Skąd się wzięła prawica?
>pl.wikipedia.org/wiki/Klasa_próżniacza
>W XIX wieku dla wielu intelektualistów, jak też odrobinę myślących pochodzących z chłopstwa
>robotników, nieznośnym stał się widok ludzi pracujących, dla których praca nie stawała się źródłem
>bogactwa, którzy mimo ciężkiej pracy żyli w nędzy na granicy biologicznego przetrwania, tylko
>dlatego, że urodzili się w społecznych nizinach.
>Nieznośnym stał się widok 13-letnich dzieci pracujących w kopalniach, za pensję za którą nie dało
>się nawet przeżyć i widok cięgiem balujących Wielkich państwa "von und zu" którzy majątek zbili nie
>na pracy ale na biciu chłopstwa.
>XIX-wieczny ruch obrony tych ludzi nazywał się lewicą. W opozycji do tej lewicy powstała koncepcja
>prawicowa opierająca byt społeczeństwa na prostych zasadach
>1 wielcy państwo : dziedziczna szlachta i arystokracja, posiadacze ziemi i fabryk i biskupi ma prawo
>żyć na koszt tych podludzi
>2 proletariat ma pracować na uczty i bale tych próżniaków.
>Prawica stała w obronie tych próżniaków, na których harować do utraty żywota mieli najpierw niewolni
>chłopi, potem zamienieni w niewolnych robotnicy
>Idea prawicowa zakładała, że nie wolno im się kształcić, bo analfabeta jest tańszą siłą roboczą, nie
>wolno im mieć praw bo są plebsem, nie wolno im niczego oprócz harówy w pańskich kopalniach, hutach,
>fabrykach, na pańskich polach
>I tak zostało do dziś prawicowym kanaliom. Robol ma za.piać cały dzień, żeby skorumpowanemu
>doktorkowi zapłacić za 10 minut wizyty, bo bez tej wizyty nie dostanie się do "państwowego"
>szpitala, Robol ma płacić ubezpieczenia na pensje lekarza, ale oprócz tego ma płacić lekarzowi
>łapówkę za przyjęcie na oddział, lub czekać 11 godzin na Izbie lub tam zdychać.
>Prawica tak jak w XIX wieku pilnuje przywilejów możnych i pilnuje, żeby czasem nie zaistniały
>rzeczywiste zdrowotne ubezpieczenia, w których "robol"byłby rzeczywistym pracodawcą lekarza.
>Prawactwo woli konserwować obecny system, w którym pacjent musi płacić jawne i niejawne łapówki, bo
>bez nich umrze.
>Prawactwo zakłada, że lekarzem powinien zostać wyłącznie syn lekarza (pikuś, że debil) i dlatego
>jest przeciwna stypendiom i innym sposobom wyrównywania szans.
>Prawica dopuszcza lekarza z ujemną wiedzą, nie znającego nawet podstaw arytmetyki i biologii, byle
>był z dobrej, najlepiej herbowej rodziny
>Prawica dopuszcza lekarza - rasistę wywalonego z cywilizowanej Szwecji za rasistowskie poglądy
>Prawica dopuszcza lekarza - niedouka, który w cywilizowanej Szwecji nie dostał pracy za pogląd, że
>homoseksualizm to choroba
>Niech żyje Zjednoczona Prawica - Siła wielkiego Polskiego Narodu i jej bijące białostockie serce
>Prawica kończy studia na koszt robotników, po czym żąda płatnych studiów, żeby robotniczy synowie
>nie robili im konkurencji
>Do dziś prawica wykazuje pogardę dla wszelakiej pracy nazywając ją głupotą
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,791716#w793113
>lub żre do syta pieniądze podatnika jak Korvin - Mikke w Brukseli, protestując przeciwko... podatkom
>Ocean hipokryzji. Prawicowej.

Dołożyłbym i ja może z dwa razy więcej, ale jak widzę droczysz się z Gorillą więc ja nie będę się wtrącał w to pieprzenie z forumowiczem typu "olson". Co zauważyłem, że lewica, zauważ że zaczął od "lewactwa", to jest pojęcie określające wszystkich, którzy nie mają jego poglądów, bo nawet Hitler u niego był lewicowcem. Trzeba naprawdę w głowie mieć niewąsko nasrane i nie zamieszane dobrze, by pisać takie bzdury.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Gorilla (1205 punktów)
>nawet Hitler u niego był lewicowcem. Trzeba naprawdę w głowie mieć niewąsko nasrane i nie zamieszane dobrze, by pisać takie bzdury.

Nieźle trzeba mieć nasrane i nasikane do głowy, by narodowych socjalistów, mających w programie lewicową nacjonalizację i lewicową redystrybucję nie nazywać lewicą
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Skąd się wzięła prawica?

   Podział na prawicę i lewicę wziął się stąd, że prawica wybrała sobie siedzenia w prawej części sali posiedzeń, a lewica - w lewej. Dzięki temu prawica jest po lewej stronie, a lewica - po prawej. I tyle to ma sensu.

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
dżentelmen (2000 punktów)
>Skąd się wzięła prawica?

Z istnienia naturalnych sił, wytworzonych w procesie historycznego formowania się umysłu politycznego w skali zbiorowej. Jest to rodzaj określonych potrzeb intelektualno duchowych, będących pochodną konserwatyzmu, które domagają się dbania o dziedzictwo kulturowe danego narodu. Stąd nacisk na odrębność narodowych tradycji i obyczajów, podkreślanie własnej tożsamości. W odróżnieniu od namiętności liberalnych, lewicowych, które kładą nacisk na ruch w kierunku postępu, zmian, które szukają swojego oparcia również na poziomie międzynarodowym, np. handel (liberalizm), czy międzynarodówki (lewica), konserwatyści, prawicowcy, kładą nacisk na poziomie międzynarodowym na to, czym jest wyznawanie wspólnych wartości, z racji przynależności do określonego kręgu kulturowo-cywilizacyjnego, będącego zbiorem różnorodnych sił narodowych, których największym dziedzictwem jest ich odrębność, i jej poszanowanie, przy jednoczesnej zalecie wynikającej z wzajemnych stosunków.

"Temu, kto spogląda na świat racjonalnie, świat ukazuje swoje racjonalne aspekty". - Hegel.
Gorilla (1205 punktów)

>nieznośnym stał się widok ludzi pracujących, dla których praca nie stawała się źródłem
>bogactwa, którzy mimo ciężkiej pracy żyli w nędzy na granicy biologicznego przetrwania, tylko
>dlatego, że urodzili się w społecznych nizinach.

G... prawda. W XIX wieku brak większych wojen, zwiększenie higieny i rozwój medycyny oraz intensywny rozród powodowały przeludnienie. Ciężko pracowali - ale żyli. Bez rozwoju przemysłu by umarli z głodu na swoich wioskach

>Nieznośnym stał się widok 13-letnich dzieci pracujących w kopalniach

No to lewusy doprowadzili swymi wymysłami, że dziś przez całe życie leżą do góry brzuchem na socjalu.

>1 wielcy państwo : dziedziczna szlachta i arystokracja, posiadacze ziemi i fabryk i biskupi ma prawo
>żyć na koszt tych podludzi

"Poszukalo" ci się coś w lepetynce. Opisujesz średniowieczny feudalizm, a nie XIX wieczny liberalizm.

>Prawica stała w obronie tych próżniaków, na których harować do utraty żywota mieli najpierw niewolni
>chłopi, potem zamienieni w niewolnych robotnicy

Kłamiesz. W XIX wieku zlikwidowano poddaństwo, robotnicy w Europie nie byli niewolnikami... poza XX wiecznym lewicowym gułagami...

>Idea prawicowa zakładała, że nie wolno im się kształcić, bo analfabeta jest tańszą siłą roboczą

Kłamiesz. Nikt nie zabraniał edukacji, powstawało coraz więcej szkół.

>I tak zostało do dziś prawicowym kanaliom. Robol ma za.piać cały dzień, żeby skorumpowanemu
>doktorkowi zapłacić za 10 minut wizyty, bo bez tej wizyty nie dostanie się do "państwowego" szpitala

Bezczelny jesteś. Najpierw lewusy ich mać zmuszają ludzi do przymusowego bulenia na "państwowe" niby leczenie, a potem lewicową patologię perfidnie prawicy przypisać usiłują.

> Robol ma płacić ubezpieczenia na pensje lekarza, ale oprócz tego ma płacić lekarzowi
>łapówkę za przyjęcie na oddział, lub czekać 11 godzin na Izbie lub tam zdychać.

Jak wyżej - perfidia, system lewicowy, a wina... prawicy?

>Prawica tak jak w XIX wieku pilnuje przywilejów możnych i pilnuje, żeby czasem nie zaistniały
>rzeczywiste zdrowotne ubezpieczenia, w których "robol"byłby rzeczywistym pracodawcą lekarza.

Znów kłamstwo. Robol byłby dopiero wtedy rzeczywistym pracodawcą lekarza, gdyby miał wybór. Lecz że jest lewicowy monopol zdrowotny (i to monopol przymusowy!) to Robol wyboru nie ma. Łżesz jak lewak. To znaczy też jako lewak.

>Prawactwo woli konserwować obecny system, w którym pacjent musi płacić jawne i niejawne łapówki, bo
>bez nich umrze.

Lewactwo konserwuje ten lewicowy system

>Prawactwo zakłada, że lekarzem powinien zostać wyłącznie syn lekarza (pikuś, że debil)

Znów kłamstwo. Prawactwo zawsze było za egzaminami, jednakowymi dla wszystkich

>jest przeciwna stypendiom i innym sposobom wyrównywania szans.

Wreszcie prawda. Chcesz inwestować w swoje przyszłe bogate życie - inwestuj swoje pieniądze. Pracuj, weź kredyt pod konto przyszłych zarobków, nie zmuszaj biednego robola by w podatkach finansował twoje przyszłe luksusy. Nie bądź złodziejem, lewicowcu! Ale przecież lewicowiec to synonim złodzieja....

>Prawica dopuszcza lekarza z ujemną wiedzą, nie znającego nawet podstaw arytmetyki i biologii, byle
>był z dobrej, najlepiej herbowej rodziny

Koń by się uśmiał. Egzaminy były zawsze. Knedle i prażony syr ci zaszkodziły?

>Prawica dopuszcza lekarza - rasistę wywalonego z cywilizowanej Szwecji za rasistowskie poglądy

😆😆😆😆😆😆😆😆😆😆

>Prawica dopuszcza lekarza - niedouka, który w cywilizowanej Szwecji nie dostał pracy za pogląd, że
>homoseksualizm to choroba

🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣

>Prawica kończy studia na koszt robotników, po czym żąda płatnych studiów, żeby robotniczy synowie
>nie robili im konkurencji

Ja chętnie zapłacę... z odsetkami. Ale najpierw proszę oddać wszystkie podatki "na edukację" , które lewusy zagrabiły moim Rodzicom.

>Do dziś prawica wykazuje pogardę dla wszelakiej pracy nazywając ją głupotą

I znów Kłamiesz. Nie wszelkiej.

>Ocean hipokryzji. Prawicowej

LEWICOWEJ!!! 🥴
szarley (54913 punktów)
Odpowiem, kiedy wreszcie przywołasz jakieś obliczenia, na dowód Twojego twierdzenia, że płacisz 85% podatku

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)
>Odpowiem, kiedy

O jak miło, że przez pewien, pewnie krótki czas nie będę musiał czytać twych insynuacji, kłamstw, cynicznych przeinaczeń oraz spamu w postaci powtarzanych w rozmaitych wątkach po kilkanaście razy natrętnych pierdół o grzybiarzu itp.

Ty nie dyskutujesz, Ty tu uprawiasz perfidną propagandę i to w ubeckim stylu. Mnie by się nie chciało przeczesywać setek wypowiedzi, by znaleźć wyrwany z kontekstu cytat i po przeinaczeniu użyć i to wielokrotnie do zgnojenia dyskutanta, w wątkach nie dotyczących cytatu.

Coraz bardziej powątpiewam w te twoje projektowanie kopalń. Prędzej inwigilacja górników i podobne czynności operacyjne.
Jak każdy niepokorny młodzieniec miałem nieprzyjemność kilka razy zetknąć się w PRL że smutnymi panami - i u nikogo więcej poza nimi i tobą nie zauważyłem takiego sposobu bycia.
szarley (54913 punktów)
Odpowiem, kiedy wreszcie przywołasz jakieś obliczenia, na dowód Twojego twierdzenia, że płacisz 85% podatku

Niniejszym udowodniłeś ŻE NIE MASZ ŻADNEGO DOWODU SWOJEJ TEORII

Tatuś byłby dumny z takiego tchórza

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gorilla (1205 punktów)
Twój tatuś tchórzu?

Rozkazuję szarleyowi by zrobił wszystkim gejom na paradzie laskę.
Nie chce szarley im laski zrobić - czyli szarley jest tchórzem.

Oto lewacka logika, hehehe 🤗
13-08-2019 23:00 
 Ocena 2 na 2
Paolo Monstro (6146 punktów)
>Odpowiem, kiedy wreszcie przywołasz jakieś obliczenia, na dowód Twojego twierdzenia, że płacisz 85% podatku
>Niniejszym udowodniłeś ŻE NIE MASZ ŻADNEGO DOWODU SWOJEJ TEORII
>Tatuś byłby dumny z takiego tchórza
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Być może dyskusja nad problemem lewicy czy prawicy może mieć nieprzewidywalny przebieg, jednak dyskusja z Gorillą, niezależnie od tematu, monotonnie, bez niespodzianek i w nieunikniony sposób skończy się na pyskówkach spod budki z piwem. Wdając się w to nie tylko tracisz czas, myślę, że dajesz mu też dużo radości dając okazję do dzielenia się swoimi żalami i pretensjami do świata. W każdym bądź razie niczego wartościowego z takiej dyskusji nie wyniesiesz.

Polecam lekturę teorii głupoty ludzkiej Carlo Cipolli, w szczególności prawo 4.
Tutaj polskie streszczenie:
www.sprawy(*)486-takie-sobie-myli-o-gupocie

Pozdrawiam
Paolo Monstro
szarley (54913 punktów)
>>Odpowiem, kiedy wreszcie przywołasz jakieś obliczenia, na dowód Twojego twierdzenia, >Być może dyskusja nad problemem lewicy czy prawicy może mieć nieprzewidywalny przebieg, jednak dyskusja z Gorillą, niezależnie od tematu, monotonnie, bez niespodzianek i w nieunikniony sposób skończy się na pyskówkach spod budki z piwem.

Masz rację, przekonać się nie da, "z wiarą nie ma dyskusji" ale pozostaje jednak satysfakcja że na widok liczb korvinek ucieka, jednak jest na tyle inteligentny, że wie, że nie wszystkie karty na stole i kolejne teorie mogą się rozbić o skałę matematyki i pozostanie jedynie chamstwo i boks

Pozdrawiam
Hanek

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
18-08-2019 16:31 
 Ocena 1 na 1
salek (4701 punktów)
>Masz rację, przekonać się nie da, "z wiarą nie ma dyskusji"

O, to, to..
Paolo Monstro (6146 punktów)
Wydaje mi się, że pojęcia prawica/lewica straciły swoje znaczenie z czasów rewolucji francuskiej. Zwłaszcza w Polsce, która była jednym z najbardziej konserwatywnych krajów, któremu narzucono socjalizm. W Polsce lewica nigdy nie była silna a konstytucja 3maja, z której tak jesteśmy dumni (btw zdecydowana większość Polaków jej nigdy nie czytała), była parodią konstytucji francuskiej jeśli chodzi o "wolność, równość, braterstwo". W Polsce nawet ruch robotniczy (Solidarność) miał charakter prawicowy. Dziś przez Solidarność wychwalani są Ci, którzy zarzynali chłopów za przyjęcie ziemi z uwłaszczenia.

Problem modelu społeczeństwa jednak pozostał, również problem opisany przez Veblena teorii klasy próżniaczej. Veblen ocenił ekonomicznie to zjawisko i, wg mnie, słusznie doszedł do wniosku, że istnienie klasy próżniaczej niszczy społeczeństwo. Problem w tym, że nie każde społeczeństwo jest takie same. Nie każde społeczeństwo potępia samozagładę. W Polsce dominuje model etniczno-religijno-plemienny. Podobnie jak w krajach muzułmańskich. Wykopanie kompetentnego biedaka, żeby ustawić niekompetentnego kuzyna (nie mówiąc już o bracie) jest akceptowalne społecznie i uważane za niemal obowiązek.

Wszędzie na świecie ten problem występuje ale jak w Danii odnajdą żonę polityka bez konkursu na stanowisku państwowym, albo kuzyna, który dostanie działkę od państwa czy kościoła to nikt go nie wybierze a on sam ustąpi od razu, w Polsce, w zasadzie to równy chłop i poparcie mu nie spadnie. Adamowicz, który miał problem z wytłumaczeniem źródeł dochodów jest idolem, podobnie jak Morawiecki, który przytulił działeczkę. To samo dotyczy podatków - zrzucanie się na nas wszystkich w Polsce to frajerstwo a Duńczyk buli wielokrotnie więcej i jest z tego dumny!

Teraz obejrzyj sobie European Health index i zobacz gdzie znajduje się Polska a gdzie Dania.
Myślę, że dopóki nie będziemy się chcieli dorzucić do wspólnej kasy, dopóki nie staniemy się grupą popierających się ludzi, i dopóki nie skreślimy od razu polityka, który ustawia rodzinę za pieniądze podatników dopóty będziemy na końcu rankingu, w przeciwieństwie do Danii.

Pozdrawiam
Paolo Monstro

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365