Racjonalista - Strona głównaDo treści
Overview Effect

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
27-09-2019 01:59MaxGolonko3 (3459 punktów)Overview Effect
Ocena 2 na 2
Jest taki efekt zwany 'Overview effect'.

Tylko astronauci doświadczyli zobaczenia Ziemi w całości.
Psychologiczny efekt zmienia ich perspektywę patrzenia na świat.
Astronauci wrócili do domu z nowym poczuciem sposobu, w jaki jesteśmy ze sobą powiązani, o względnym bezsensie granic kulturowych i z pragnieniem, aby dbać o środowisko Ziemi.

(znalezione na FB)
Tu po angielsku
en.wikipedia.org/wiki/Overview_effect

***

Mój komentarz.

Unikalny "efekt oglądu" powoduje, że z kosmosu wracają inni ludzie. Szkoda, że politycy nie latają w kosmos.

Tu jako mem (przy okazji polecam partię Zieloni mimo że nie wrócili z kosmosu)

scontent-f(*)549e636aa33d80d248&oe=5E3B8B63



Miłego dnia
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
>Jest taki efekt zwany 'Overview effect'.

   To wszystko jest bardzo ulotne i szybko przemija. Idziesz do ustępu, to myślisz o wypróżnieniu. Koniec efektu. Potrzeba przeżycia bywa nieuleczalna. Stąd tyle desperatów i frustratów. Ale to nadal mniejszość bez znaczenia.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
27-09-2019 10:16 
 Ocena 3 na 3
Arminius (25555 punktów)jakość odmienna
>Idziesz do ustępu, to myślisz o wypróżnieniu. Koniec efektu.

Dokonanie defekacji to jednak zasadniczo odmienna jakość od obserwacji Ziemi z Kosmosu. Mogą więc być zasadniczo odmienne konsekwencje zaistniałego stanu rzeczy oraz długość ich trwania.
Potwierdza ów fenomen pierwszy Polak w Kosmosie - M. Hermaszewski.

"Co z pobytu na orbicie najbardziej wryło się panu w pamięć?
Wszystko jest tam bardzo ciekawe. W ciągu pierwszych minut byliśmy niezwykle zajęci działalnością operatorską. Mignął mi zachód słońca, ale Klimuk mnie uprzedził, że jeszcze się napatrzę i prosił, żebym robił swoje. Ale wschód słońca to było przeżycie nie tylko estetyczne, ale i duchowe. To jak narodziny czegoś nowego. Słońce kryje się przy horyzoncie, widać krzywiznę Ziemi i zmianę barw: czerwień na dole przez amarant, niebieski, granat i to się ucina - łączy z czernią kosmosu. A niezwykle wzniosłym dla mnie momentem był ten, kiedy zobaczyłem całą Polskę w jednym spojrzeniu. Aż krzyczałem do moich kolegów: Zobaczcie - toż to moja Polska."

"Ujmę to zatem inaczej. Zobaczył pan boga podczas pobytu w kosmosie?
Nikt go tam nie zobaczył i nie zobaczy, można jedynie czuć jego obecność. To intymne pytanie. Mogę powiedzieć jedynie tyle, że wielu moich kolegów, zarówno ze Wschodu jak i Zachodu, wybierało się w kosmos jako ludzie niewierzący, ale większość wracała jako ludzie zupełnie odmienieni duchowo."

www.rp.pl/(*)erwszym-Polaku-w-kosmosie.html
27-09-2019 15:58 
 Ocena 3 na 3
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)
Odp: jakość odmienna
   Wystawienie na długotrwały stres i deprywację zrobiły swoje. Kortyzol ich aktywizował, a musieli się hamować. Chodzą po tobie różne pobudzenia, a ty nie możesz się ruszyć. W rezultacie obwody w mózgu im się poprzepalały. Wylatywali zdrowi. Wracali psychiczni. Czółko im wszystko zhakowało. Chrystus to sam przerabiał na pustyni. Wyszło taniej. Mniej szumu, dymu. Prochu i kadzidła starczyło na wniebowstąpienie. Tu znów wracamy do epoki brązu. Odwalali teatr, to mieli przeżycia. Po co do tego mieszać teksty Pseudo-Hermaszewskiego? Cushinga się leczy. Przeżycia Chrystusa na pustyni streszczam w wierszu:

Cholera, tak mnie nosi, a nic tu się nie dzieje!
Wszyscy prostytutki, oszuści, pijacy i złodzieje!


   Potem był już oświecony.


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
27-09-2019 19:20 
 Ocena 3 na 3
Duch Prawdy (14790 punktów)
>Cholera, tak mnie nosi, a nic tu się nie dzieje!
>Wszyscy prostytutki, oszuści, pijacy i złodzieje!


Prostytutki i Sutenerzy!

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
28-09-2019 12:57 
 Ocena 1 na 1
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Biorę!


"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
28-09-2019 02:46 
 Ocena 3 na 3
PoProstuBogdan (447 punktów)
>Wystawienie na długotrwały stres i deprywację zrobiły swoje. Kortyzol ich aktywizował, a musieli się hamować. Chodzą po tobie różne pobudzenia, a ty nie możesz się ruszyć. W rezultacie obwody w mózgu im się poprzepalały. Wylatywali zdrowi. Wracali psychiczni. Czółko im wszystko zhakowało.

Nie wylatywali zdrowi, tylko przyzwyczajeni do ziemskiej codzienności. Odcięcie od zwykłego trybu życia zwykle zmienia podejście. Nie trzeba lecieć w kosmos. Niektórzy żyją zwyczajnie i mają takie przemyślenia. Inni potrzebują odcięcia od codziennej rutyny lub niecodziennych widoków.
28-09-2019 17:16 
 Ocena 2 na 2
Henryk.K (2246 punktów)
>    Wystawienie na długotrwały stres i deprywację zrobiły swoje. Kortyzol ich aktywizował, a musieli się hamować. Chodzą po tobie różne pobudzenia, a ty nie możesz się ruszyć. W rezultacie obwody w mózgu im się poprzepalały. Wylatywali zdrowi. Wracali psychiczni. Czółko im wszystko zhakowało. Chrystus to sam przerabiał na pustyni. Wyszło taniej. Mniej szumu, dymu. Prochu i kadzidła starczyło na wniebowstąpienie. Tu znów wracamy do epoki brązu. Odwalali teatr, to mieli przeżycia. Po co do tego mieszać teksty Pseudo-Hermaszewskiego? Cushinga się leczy. Przeżycia Chrystusa na pustyni streszczam w wierszu:
Genialna psychoanaliza niedouczonego kpiarza. W Kosmos nie wysyłano ludzi z zaburzoną psychiką, o słabej kondycji fizycznej i psychicznej. Z opowiadania Pana Hermaszewskiego wynik, że sito było bardzo gęste. On ostał się dlatego, ponieważ okazało się, że posiadał ogromną odporność na przeciążenia. W trakcie szkolenia w Gwiezdnym Miasteczku wielokrotnie nachodziły go myśli, żeby zrezygnować, ponieważ obciążenie treningami wydawały się przekraczać ludzką miarę. Zanim wytypowano go w Polsce na kandydata na kosmonautę uchodził za bardzo dobrego pilota myśliwskich samolotów bojowych.
Pomimo przekroczenia osiemdziesięciu lat życia zalicza się do osób dużej sprawności fizycznej i umysłowej. Życzę Panu takiej kondycji w wieku sześćdziesięciu lat.
27-09-2019 19:00 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)

We sierpniu byłem na spotkaniu z Mirosławem Hermaszewskim.Przedstawił on wiele zdjęć Ziemi widzianej z Kosmosu. Na jego blogu jest ich jeszcze więcej. Nie natrafiłem jednak na żadne zdjęcie ukazujące gwiazdy we Wszechświecie. Zapytałem się nawet jego, czy w Kosmosie widać gwiazdy? Potwierdził,że tak. Jest to dla ,mnie nieco zaskakująca sytuacja, ponieważ swoje spotkanie zaczął od zachwytu nad bezkresnością Wszechświata oraz niewyobrażalną liczbą gwiazd i galaktyk. Powinien jednak zaprezentować chociaż kilka zdjęć tego pięknego Kosmosu.
27-09-2019 19:09 
 Ocena 6 na 6
TyDraniu (6569 punktów)

Może robił zdjęcia w dzień, a nie w nocy?
27-09-2019 22:15 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>Może robił zdjęcia w dzień, a nie w nocy?
>
Może to efekt żyroskopowy aparatu uniemożliwiał mu nakierowanie go w kierunku gwiazd i galaktyk.
Henryk.K (2246 punktów)Odp: Overview Effect
>Jest taki efekt zwany 'Overview effect'.
>Tylko astronauci doświadczyli zobaczenia Ziemi w całości.
>Psychologiczny efekt zmienia ich perspektywę patrzenia na świat.
>Astronauci wrócili do domu z nowym poczuciem sposobu, w jaki jesteśmy ze sobą powiązani, o względnym
>bezsensie granic kulturowych i z pragnieniem, aby dbać o środowisko Ziemi.

A może to nie jest efekt oglądu, a ujrzenie prawdy o kształcie Ziemi i prawdy o Kosmosie. Nie potrafią już powrócić do urojeń, którymi byli karmieni przez całe życie.
28-09-2019 14:17 
 Ocena 2 na 2
Kulmin (4007 punktów)

>A może to nie jest efekt oglądu, a ujrzenie prawdy o kształcie Ziemi i prawdy o Kosmosie. Nie potrafią już powrócić do urojeń, którymi byli karmieni przez całe życie.

Czyli jakiej prawdy?
28-09-2019 17:05 
 Ocena 1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)

>Czyli jakiej prawdy?
Prawdy, która jest zgodna z rzeczywistością.
Drobner (19539 punktów)
>Unikalny "efekt oglądu" powoduje, że z kosmosu wracają inni ludzie.

Ot, Gagarin: był w niebie, a boga nie widział.

>Szkoda, że politycy nie latają w kosmos.

Się boją sabotażu, że im ktoś "kierownicę" zablokuje...

'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Henryk.K (2246 punktów)
>>Unikalny "efekt oglądu" powoduje, że z kosmosu wracają inni ludzie.
>Ot, Gagarin: był w niebie, a boga nie widział.
>>Szkoda, że politycy nie latają w kosmos.
>Się boją sabotażu, że im ktoś "kierownicę" zablokuje...

Krążą plotki, że overview effect zakończył się dla Gagarina tragicznie. Wielcy tego świata woleli nie ryzykować.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365