Racjonalista - Strona głównaDo treści
Pilnie poszukujemy kobiet - chirurgów!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
14-10-2019 10:11Arminius (25555 punktów)Pilnie poszukujemy kobiet - chirurgów!
Ocena 3 na 3
Chirurgów wśród kobiet jak prowerbialnych rodzynek w cieście. Także na Zachodzie, gdzie feminizm jest bardzo mocno obecny w życiu publicznym i kształtuje w dużym stopniu politykę politycznej poprawności i równouprawnienia zawodowego. Tym niemniej jednak jest jak jest - a szukając przyczyn takiego rzucającego się w oczy stanu rzeczy wskazuje się na....dyskryminację kobiet, szklany sufit, seksizm, męską klanowość, tradycję, macierzyńskie i domowe obowiązki kobiet... You name it.... Zapominając, że sporo z tych argumentów aktualnych jeszcze 20-30 lat temu - w chwili obecnej albo całkowicie straciło na aktualności albo, w znacznym stopniu. A różnica między liczbą chirurgów mężczyzn a liczbą chirurgów kobiet jest większa niż...znaczna.
W powodzi polityczno - poprawnych, motywowanych ideologicznie, tłumaczeń stanu rzeczy jak wyżej - zanika proste wyjaśnienie z kategorii brzytwy Ockhama. Może jest tak, że kobiety ze względu na swą psychofizyczną inność od mężczyzn - mają mniejsze predyspozycje do należytego wykonywania tego zawodu? Proszę pamiętać, iż zawód chirurga wymaga nie tylko olbrzymiej wiedzy z zakresu medycyny. To także profesja dla bardzo wytrzymałych kondycyjnie oraz odpornych na stres.
Dlaczegóż więc wśród chirurgów tak mało kobiet?

www.modern(*)gh-paying-surgical-specialties

"Still, Handler considers herself lucky. She's heard from her female colleagues in orthopedics who have it much worse. They share stories of harassment, bullying or sexual assault from male colleagues and superiors.
Those in the field say Handler's experiences are commonplace for women who enter surgery. A pervasive culture of sexism and stereotypes keeps women away from the field. Women in other male-dominated specialties like cardiology shared similar experiences with Modern Healthcare.
But it's in orthopedic surgery, the surgery specialty with the least number of women, where the differences are most stark. Women make up just 5% of the active physicians in orthopedic surgery, according to a 2015 report from the Association of American Medical Colleges. The percentage is likely to rise, but only marginally, with data showing that about 14% of orthopedic residents are women."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Chirurgów wśród kobiet jak prowerbialnych rodzynek w cieście.
Podobnie wśród mężczyzn liczba chirurgów jest stosunkowo mała.

Ale możliwe, że ogólnie światu więcej chirurgów nie potrzeba.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
14-10-2019 14:44 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)chirurgicznym cięciem
>>Chirurgów wśród kobiet jak prowerbialnych rodzynek w cieście.
>Podobnie wśród mężczyzn liczba chirurgów jest stosunkowo mała.

Jednakże zdecydowanie więcej niż kobiet - i o tym właśnie debatujemy.

>Ale możliwe, że ogólnie światu więcej chirurgów nie potrzeba.

Czyli - gdyby co - lepiej liczyć na boską interwencję, niż chirurgiczną?
15-10-2019 10:57 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: chirurgicznym cięciem

>Jednakże zdecydowanie więcej niż kobiet - i o tym właśnie debatujemy.
Z kobietami nie jest ani tak źle, jak twierdzą feministki, ani nawet tak, jak chcieliby różni mizogini; np. na 8 nagród Nobla zdobytych przez Polaków połowę tej liczby zdobyły kobiety.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
15-10-2019 15:10 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)debatujemy...
>>Jednakże zdecydowanie więcej niż kobiet - i o tym właśnie debatujemy.
>Z kobietami nie jest ani tak źle, jak twierdzą feministki, ani nawet tak, jak chcieliby różni mizogini; np. na 8 nagród Nobla zdobytych przez Polaków połowę tej liczby zdobyły kobiety.

Debatujemy o kobietach - chirurgach. Co do noblistów/noblistek jest zresztą podobnie. Jak pani ich zestawi według kryterium płci - to znów dominują bezwzględnie mężczyźni. Chyba że sobie wypreparujemy jakąś grupę ( nacja polska na przykład) i wtedy pocieszamy się lepszymi proporcjami.
16-10-2019 08:46 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: debatujemy...

>Debatujemy o kobietach - chirurgach
Konkretnie zaś o tym, że wśród tej wypreparowanej grupy jest mało kobiet.

>sobie wypreparujemy jakąś grupę (...) i wtedy pocieszamy się lepszymi proporcjami
No i Ciebie pociesza jedna wypreparowana grupa, a mnie inna.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
14-10-2019 20:59 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)Odp: Pilnie poszukujemy kobiet - chirurgów!

>Ale możliwe, że ogólnie światu więcej chirurgów nie potrzeba.
lepiej sie do nich nie zgłaszać, bo zaraz chcą kroić, taka choroba zawodowa

w raju nie było chirurgów, był szaman, bezkrwawo, dłońmi, operował-uzdrawiał- magia


szukanie raju, moim celem
14-10-2019 22:08 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)curandero versus chirurg?
>>Ale możliwe, że ogólnie światu więcej chirurgów nie potrzeba.
> lepiej sie do nich nie zgłaszać, bo zaraz chcą kroić, taka choroba zawodowa

Jest raczej na odwrót. Trudno się do nich dostać, szcególnie w ramach publicznej służby zdrowia.



>w raju nie było chirurgów, był szaman, bezkrwawo, dłońmi, operował-uzdrawiał- magia

Ale jednak żyło się 50 lat krócej - mimo tych wszystkich umiejętności i zabiegów tego czy innego curandero.
15-10-2019 11:08 
 Ocena 3 na 3
okragly (21676 punktów)Odp: curandero versus chirurg?

>>w raju nie było chirurgów, był szaman, bezkrwawo, dłońmi, operował-uzdrawiał- magia
>Ale żyło się 50 lat krócej - mimo tych wszystkich umiejętności i zabiegów tego czy innego curandero.
tu pl.wikiped(*)a_dalsza_długość_trwania_życia w raju żyli średnio 55 lat, w tej samej tabeli piszą, ze na poczatku XXw 31 lat

uważam, że dłudość życia w paleolicie (raj) jest zaniżony, z powodu uprzedzeń badaczy jak i nas wszystkich (jak mogli dzikusy w paleolicie życ dłużej, bez pracy, bez stresu, cywilizacji, maszyn i urządzeń, patriarchatu, wodzów, elit, medycyny, szkół, przedszkoli, bez wiary w boga jedynego prawdziwego, papieży, biskupów itp)

szukanie raju, moim celem
15-10-2019 10:27 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Pilnie poszukujemy kobiet - chirurgów!

>>... chirurgów ...
> lepiej sie do nich nie zgłaszać, bo zaraz chcą kroić, taka choroba zawodowa
No chyba, że się człowiek na własną rękę pokroi - takiego dla odmiany zszyją.

>w raju[...]szaman[...]uzdrawiał- magia
Ty, okrągły, raju szukasz, czy szpitala?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
15-10-2019 10:52 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)

>Ty, okrągły, raju szukasz, czy szpitala?

raju, ale najkrótsza, najszybsza droga, wiedzie przez szpital

szukanie raju, moim celem
15-10-2019 11:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ty, okrągły, raju szukasz, czy szpitala?
>
> raju, ale najkrótsza, najszybsza droga, wiedzie przez szpital

(Tylko nie mów lekarzom, bo sobie załatwią wejście bez kolejki.)


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
15-10-2019 15:03 
 Ocena 3 na 3
samaia (10 punktów)
Czy Pani "Racjonalistka" rozumie różnicę między pojęciami "względny" i "bezwzględny"? Bo wygląda na to, że nie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy Pani "Racjonalistka" rozumie różnicę między pojęciami "względny" i "bezwzględny"? Bo wygląda na to, że nie.
Troszcz się o meritum, nie o mnie.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
16-10-2019 09:37 
 Ocena 3 na 3
samaia (10 punktów)
Emocja przed intelektem, jak uprzednio.
Nie troszczę się o Ciebie, tylko o miejsce w wątku.
Wenancjusz (16441 punktów)
>W powodzi polityczno - poprawnych, motywowanych ideologicznie, tłumaczeń stanu rzeczy jak wyżej -
>zanika proste wyjaśnienie z kategorii brzytwy Ockhama. Może jest tak, że kobiety ze względu na swą
>psychofizyczną inność od mężczyzn - mają mniejsze predyspozycje do należytego wykonywania tego
>zawodu? Proszę pamiętać, iż zawód chirurga wymaga nie tylko olbrzymiej wiedzy z zakresu medycyny. To
>także profesja dla bardzo wytrzymałych kondycyjnie oraz odpornych na stres.

Tu się z Tobą zgadzam. Opieram to na przykładzie mojej najmłodszej siostry, która chciała zostać lekarzem ginekologii/położnikiem (wiem wiem, to różne jednak mocno zbliżone specjalności). Niestety na pierwszym roku zaczęły się zajęcia w prosektorium. (Może to był pierwszy próg selekcji przyszłych lekarzy?) Trzeci pokaz był demonstrowany na starszej pani, której zdjęto całą skórę z włosami odkrywając nagą czaszkę. Siostra nie doczekała końca zajęć, bo zwyczajnie głęboko zemdlała. na drugi dzień wróciła do domu i pamiętam, że nic jeść nie chciała, bo miała napady odruchu wymiotnego. Po prostu była w ciężkim szoku.

>Dlaczegóż więc wśród chirurgów tak mało kobiet?

Mają te nasze kochane kobiety inną po prostu naturę. Może bardziej delikatną? Bardziej subtelną? Moja siostra od tego czasu nie zabiła nawet świątecznego karpia, żadnego kurczaka nawet nie rozkroiła/już oprawionego. Ja się więc nie dziwię, że z natury rzeczy na chirurga, to kobiety nie mają predestynacji określonych. Kobiety natomiast potrafią krew wypijać nie robiąc żadnej dziurki w ciele męża swego jedynego lub któregoś z rzędu tam dajmy na to.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
TyDraniu (6569 punktów)
Po prostu, różnice pomiędzy kobietami a mężczyznami należą do kategorii biologicznych oraz społecznych. A im bardziej społeczeństwa za pomocą polityki równościowej wypłaszczają różnice społeczne pomiędzy płciami, tym bardziej ludzie są skłonni wzmacniać różnice biologiczne. A więc kobiety częściej będą zostawać pielęgniarkami, a mężczyźni - chirurgami czy inżynierami.
14-10-2019 20:51 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>Po prostu, różnice pomiędzy kobietami a mężczyznami należą do kategorii biologicznych oraz społecznych.
bycie chirurgiem dla mężczyzny to "panny sznurem" i wśród mężczyzn poważanie, kobieta chirurg, na mnie nie dziala chyba ze od piesków, kotków

myśle, że wielu wsród nich psychopatami


szukanie raju, moim celem
Wera (1540 punktów)
Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.
14-10-2019 22:09 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)drżenie
>Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.

Reakcja kobieca na krew i trzewia?
15-10-2019 20:14 
 Ocena 1 na 1
Wera (1540 punktów)Odp: drżenie
>>Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.
>Reakcja kobieca na krew i trzewia?
>
Nie, krew i bebechy mnie nie ruszają. To stałe drgania od czasów dzieciństwa.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.
>Reakcja kobieca na krew i trzewia?
Niby dlaczego miałaby być kobieca?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
16-10-2019 10:37 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)dlatego...
>>>Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.
>>Reakcja kobieca na krew i trzewia?
>Niby dlaczego miałaby być kobieca?

Bo skoro tak mało kobiet wśród chirurgów - to może właśnie tego typu reakcje (trzęsawka kończyn) na krew i trzewia są dla kobiet barierą do osiągania sukcesu w tym zawodzie?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: dlatego...

>>>>Ja nie mogę, ręce mi się trzęsą.
>>>Reakcja kobieca na krew i trzewia?
>>Niby dlaczego miałaby być kobieca?
Bo skoro tak mało kobiet wśród chirurgów
Czy z tego, że wśród chirurgów jest mało kobiet wynika, że "reakcja na krew trzewia" jest właściwa kobietom?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
16-10-2019 22:28 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)hipotetycznie

>Czy z tego, że wśród chirurgów jest mało kobiet wynika, że "reakcja na krew trzewia" jest właściwa kobietom?

Być może znacznie częściej zdarza się kobietom niż mężczyznom - i dlatego jest to jedna z przyczyn dla których kobiet - chirurgów ze swiecą szukać. Jest to debatowana hipoteza - wcale zasadna.
Wera (1540 punktów)Odp: hipotetycznie
>>Czy z tego, że wśród chirurgów jest mało kobiet wynika, że "reakcja na krew trzewia" jest właściwa kobietom?
>Być może znacznie częściej zdarza się kobietom niż mężczyznom - i dlatego jest to jedna z przyczyn dla których kobiet - chirurgów ze swiecą szukać. Jest to debatowana hipoteza - wcale zasadna.

Akurat widok krwi jest wg mnie najmniejszym problemem jeśli chodzi o zostanie chirurgiem, gorzej jak coś pójdzie nie tak podczas operacji. Mężczyznom pewnie łatwiej jest nie myśleć o cierpieniu rodziny pacjenta, bo są bardziej skupieni na działaniu niż na empatii i więziach społecznych.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>...jak coś pójdzie nie tak podczas operacji. Mężczyznom pewnie łatwiej jest nie myśleć o cierpieniu rodziny pacjenta, bo są bardziej skupieni na działaniu niż na empatii i więziach społecznych.
Za to Ty jesteś na tych więziach aż za bardzo skupiona, skoro przejmujesz się rodziną pacjenta, a nie nim samym.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Arminius (25555 punktów)bardziej wytrzymali na stres?
>>>Czy z tego, że wśród chirurgów jest mało kobiet wynika, że "reakcja na krew trzewia" jest właściwa kobietom?
>>Być może znacznie częściej zdarza się kobietom niż mężczyznom - i dlatego jest to jedna z przyczyn dla których kobiet - chirurgów ze swiecą szukać. Jest to debatowana hipoteza - wcale zasadna.
>Akurat widok krwi jest wg mnie najmniejszym problemem jeśli chodzi o zostanie chirurgiem, gorzej jak coś pójdzie nie tak podczas operacji. Mężczyznom pewnie łatwiej jest nie myśleć o cierpieniu rodziny pacjenta, bo są bardziej skupieni na działaniu niż na empatii i więziach społecznych.

I owszem, być może są po prostu bardziej wytrzymali na stres, który generują sytuacje jak opisane przez panią oraz bardziej skłonni podejmować trudne wyzwania. O tym, że oni też to bardzo przeżywają - świadczą przeprowadzone badania. Odsyłam do podlinkowanego matwriału.

"Researchers at Imperial College London interviewed 27 surgeons about the personal and professional impact of surgical complications. Many reported that they receive inadequate support from their institutions for dealing with such incidents.
The findings, published in the British Journal of Surgery, provide insights into the factors that affect surgeons' reactions to surgical complications and how surgeons could be better supported in their aftermath.
The operating room is one of the highest risk areas for serious complications, with potentially profound consequences for patients and healthcare professionals. But there has been little research into how surgeons respond to serious complications or how best to support staff following such events.
Recent findings indicate that surgeons who reported a surgical error in recent months are more likely to have a lower quality of life and symptoms of burnout and depression. Such effects are important for surgeons and their families as well as for their patients, as high levels of stress may affect a surgeon's clinical performance and compromise patient safety.
To explore the impact of complications on surgeons, Dr Anna Pinto and colleagues at Imperial examined how surgeons are affected by such incidents on a personal and professional level, which factors affect their reactions, how they cope with their consequences, and how they perceive support at their institutions."

www.imperi(*)fected-surgical-complications/
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: bardziej wytrzymali na stres?

>I owszem, być może są po prostu bardziej wytrzymali na stres, który generują sytuacje jak opisane przez panią oraz bardziej skłonni podejmować trudne wyzwania. O tym, że oni też to bardzo przeżywają - świadczą przeprowadzone badania. Odsyłam do podlinkowanego matwriału.
Skoro w przypadku kobiet wrażliwość miałaby być czynnikiem hamującym, a w przypadku mężczyzn już nie - wszak stali się chirurgami - to znaczy, że ta cała wrażliwość jest złym tropem.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
17-10-2019 09:27 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)tropimy
>>I owszem, być może są po prostu bardziej wytrzymali na stres, który generują sytuacje jak opisane przez panią oraz bardziej skłonni podejmować trudne wyzwania. O tym, że oni też to bardzo przeżywają - świadczą przeprowadzone badania. Odsyłam do podlinkowanego matwriału.
>Skoro w przypadku kobiet wrażliwość miałaby być czynnikiem hamującym, a w przypadku mężczyzn już nie - wszak stali się chirurgami - to znaczy, że ta cała wrażliwość jest złym tropem.

Wrażliwość jako taka może i owszem. Ale umiejętność panowania nad stresem i przezwyciężania owej wrażliwości w sytuacjach granicznych i kryzysowych - już absolutnie nie.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: tropimy

>>Skoro w przypadku kobiet wrażliwość miałaby być czynnikiem hamującym, a w przypadku mężczyzn już nie - wszak stali się chirurgami - to znaczy, że ta cała wrażliwość jest złym tropem.
>Wrażliwość jako taka może i owszem. Ale umiejętność panowania nad stresem
Nad stresem, czyli nad czym owi niekoniecznie wrażliwi mężczyźni panują?

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
17-10-2019 12:04 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)nad tym
>>>Skoro w przypadku kobiet wrażliwość miałaby być czynnikiem hamującym, a w przypadku mężczyzn już nie - wszak stali się chirurgami - to znaczy, że ta cała wrażliwość jest złym tropem.
>>Wrażliwość jako taka może i owszem. Ale umiejętność panowania nad stresem
>Nad stresem, czyli nad czym owi niekoniecznie wrażliwi mężczyźni panują?

Nad emocją generowaną widokiem śmierci czy cierpienia.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: nad tym

>>Nad stresem, czyli nad czym owi niekoniecznie wrażliwi mężczyźni panują?
>Nad emocją generowaną widokiem śmierci czy cierpienia.
Czyli chirurgów dzieliłbyś na te wykazujące "kobiecą reakcję na krew i trzewia" oraz tych opanowujących męskie emocje "generowane widokiem śmierci i cierpienia"?


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
17-10-2019 14:44 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Czyli...

>Czyli chirurgów dzieliłbyś na te wykazujące
"kobiecą reakcję na krew i trzewia" oraz tych opanowujących męskie emocje "generowane widokiem śmierci i cierpienia"?

Nie. Nigdzie takiego podziału nie dokonałem. Podkreśliłem natomiast, iż jest wielce prawdopodobnym, że chirurdzy mężczyźni lepiej i skuteczniej opanowują swe reakcje emocjonalne na widok śmierci i cierpienia - co czyni ich bardziej nadającymi się do tej pracy. A że owa teza jest wcale zasadna świadczą statystki, o których w wątku inicjującym i materiale podlinkowanym, z których jednoznacznie wynika, że jest wielokrotnie więcej chirurgów mężczyzn niż chirurgów kobiet.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: Czyli...

>>Czyli chirurgów dzieliłbyś na te wykazujące
> "kobiecą reakcję na krew i trzewia" oraz tych opanowujących męskie emocje "generowane widokiem śmierci i cierpienia"?
>Nie. Nigdzie takiego podziału nie dokonałem.
Zalinkowałam gdzie, tam mianowicie, gdzie niedyspozycję kobiety do zawodu chirurga powiązałeś z kobiecością.

Opanowywanie emocji zaś przypisałeś mężczyznom tylko dlatego, że ta płeć wśród chirurgów liczebnie dominuje:
>owa teza jest wcale zasadna [...] jest wielokrotnie więcej chirurgów mężczyzn niż chirurgów


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365