Racjonalista - Strona głównaDo treści
Systemy pojęciowe a świadomość

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
01-12-2019 22:05nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
Systemy pojęciowe a świadomość
Ocena 2 na 2
Kulmin kasuje mnie, oznacza, piętnuje w swoim wątku o świadomości, przekonany pewnie, że pozjadał wszystkie rozumy świata, toteż w swoim stylu czynię mu małą konkurencję w wątku poświęconym systemom pojęciowym.

Przeminęły już czasy aroganckich myśli ludzi o wyłącznej świadomości homo sapiens i większość z nas podejrzewa, że świadome są również inne istoty. Są też tacy jak ja, którzy stawiają sobie pytanie - skoro inne istoty są świadome to dlaczego nie wszystkie?

Chciałbym skupić się na systemach pojęciowych.

Zwierzęta ewidentnie komunikują się ze sobą, co widać choćby po ich zależnych, stadnych zachowaniach ale my nie potrafimy się z nimi komunikować.

Dlaczego?

Twierdzę, że ich świadomości operują na innych pojęciach niż nasza świadomość przez co nie mamy zdolności wzajemnego komunikowania się, przekazywania sobie pojęć.

Chciałbym za przykład analogicznej sytuacji postawić dwie maszyny komputerowe, oprogramowane różnymi, niekompatybilnymi systemami, które nie mają zainstalowanego protokołu wzajemnej komunikacji.
Jakakolwiek próba połączenia się tych maszyn skończy się fiaskiem a wzajemną próbę komunikacji obie będą odbierały jako szum albo niepojęty bełkot bez żadnego znaczenia.

Chciałbym postawić ewolucję języków programowania komputerów za symbol ewolucji ludzkiej świadomości i zwrócić szczególną uwagę na fakty:
- różnego poziomu języków programowania
- niekompatybilności języków programowania

Co Wy na to, że inne niż homo sapiens zwierzęta w swojej świadomości operują na innych systemach pojęciowych, które nie tylko są niższego/wyższego rzędu ale także są niekompatybilne z ludzkim systemem pojęciowym?

Zwierzęta z uwagi na swoją odmienną strukturę ciała i odmienny system czynności mają zapewne w swoim umyśle pojęcia, których my nie tylko nie mamy we własnym ale w ogóle nie mamy zdolności ich zrozumieć.

Co Wy na to, że każda odmienna istota ma własny, indywidualny obraz siebie i świata przez co jej umysł operuje na własnym i indywidualnym systemie pojęciowym?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Kulmin (4007 punktów)
Na wstępie zaznaczę, że nie obrażę się jak mnie usuniesz.

>Przeminęły już czasy aroganckich myśli ludzi o wyłącznej świadomości homo sapiens i większość z nas
>podejrzewa, że świadome są również inne istoty.

Oczywiście, to są fakty. Naukowcy w 2012 roku na konferencji poświęconej pamięci Francisa Cricka pod tytułem "Consciousness in human and non-human animals" podpisali konsensus, że u wielu zwierząt występują te same neurologiczne, neurofizjologiczne i neurochemiczne podstawy świadomości co u ludzi.

>Są też tacy jak ja, którzy stawiają sobie pytanie -
>skoro inne istoty są świadome to dlaczego nie wszystkie?

Co to znaczy "wszystkie istoty"? Pojemność zbioru "Istoty" zależy od jego definicji. Może być bardzo wąski, lub obejmować cały wszechświat i wszystko co w nim istnieje.

>Co Wy na to, że każda odmienna istota ma własny, indywidualny obraz siebie i świata przez co jej
>umysł operuje na własnym i indywidualnym systemie pojęciowym?

No słuchaj, ja się z Tobą zgadzam w tej materii. Szok. Podobne argumenty wystosował Wittgenstein, który napisał raz zdanie "If a lion could talk, we could not understand him".
Miał na myśli to o czym piszesz, a więc różnice anatomiczne i związane z tym różnice w budowie umysłu, niemożność artykułowania mowy itp.
W cytacie jednak czytamy, że nawet gdyby lew umiał mówić ludzkim językiem, dajmy na to angielskim, to i tak byśmy go nie zrozumieli, ponieważ jak słusznie zwróciłeś uwagę:
Cytat:
Zwierzęta z uwagi na swoją odmienną strukturę ciała i odmienny system czynności mają zapewne w swoim
umyśle pojęcia, których my nie tylko nie mamy we własnym ale w ogóle nie mamy zdolności ich
zrozumieć.

Zauważ zabawną rzecz, że nawet my się czasami nie rozumiemy mimo, że sprawnie władamy tym samym językiem i jesteśmy obaj ludźmi.

Przejdźmy dalej do siatki pojęciowej. To jest w zasadzie sedno problemu. Dajmy na to małpa, pomimo bardzo bliskiego spokrewnienia z człowiekiem, jest jednak innym gatunkiem i jej mapa pojęciowa diametralnie różni się od ludzkiej nie tylko pod względem prawdopodobnie elementów i treści, ale w ogóle struktury. My nasze siatki budujemy przy pomocy języka. Inne zwierzęta są skazane na bardziej prymitywne formy budowy pojęć, jak przy pomocy skojarzeń bodźców zmysłowych (obrazów, dźwięków itp), ale dla mnie też nie ulega wątpliwości, że zwierzęta budują pojęcia.
Także zgadzam się z Tobą, choć już ekstrapolując przebieg dyskusji, nie zgadzam się z tym, że mój laptop też je buduje.

W ramach dygresji:
Red Peter to bohater książki Franza Kafki "A report to an academy". Jest małpą, która nauczyła się ludzkiej mowy. Naukowcy zaczęli mu zadawać pytania o to jak to jest być małpą. Okazało się, że Red Peter nie wiedział, bo nauka języka tak diametralnie odmieniła jego umysł, siatki pojęciowe, mapy poznawcze, że po prostu przestał wiedzieć jak to jest być dziką małpą, a mógł im tylko opowiedzieć o tym jak to jest być małpą znającą język ludzi.
02-12-2019 01:15 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
>W cytacie jednak czytamy, że nawet gdyby lew umiał mówić ludzkim językiem, dajmy na to angielskim, to i tak byśmy go nie zrozumieli,

Eat, sex, sleep - rzeczywiście nie do pojęcia dla nas
02-12-2019 01:18 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>>W cytacie jednak czytamy, że nawet gdyby lew umiał mówić ludzkim językiem, dajmy na to angielskim, to i tak byśmy go nie zrozumieli,
>Eat, sex, sleep - rzeczywiście nie do pojęcia dla nas

HEH NO FAKTYCZNIE. Ten Wittgestein to był chyba debil jednak...
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>u wielu zwierząt występują te same neurologiczne, neurofizjologiczne i neurochemiczne podstawy świadomości co u ludzi.

Nie wierzę w to, to jest religijny bełkot, nie wierzę w żaden specjalny układ materii, który wyłącznie jest podstawą świadomości i tylko ciała posiadające ten układ rozwijają świadomość.

To jest bujda!

Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia, żeby tak sądzić poza religijnymi dogmatami.

Podaj mi choć jedno uzasadnienie na to, że obiekty bez specjalnego układu nie są zmysłowe.

>nie zgadzam się z tym, że mój laptop też je buduje

Przypomnijmy, nie mając ku temu żadnego uzasadnienia a wyłącznie na podstawie religijnych dogmatów.

W obserwacji zewnętrznej, gdzie jest zasadnicza wg Ciebie różnica pomiędzy reagujacym na bodźce człowiekiem a reagujacym na bodźce robotem?
Kulmin (4007 punktów)
>>u wielu zwierząt występują te same neurologiczne, neurofizjologiczne i neurochemiczne podstawy świadomości co u ludzi.
>Nie wierzę w to, to jest religijny bełkot, nie wierzę w żaden specjalny układ materii, który wyłącznie jest podstawą świadomości i tylko ciała posiadające ten układ rozwijają świadomość.
>To jest bujda!
>Nie ma absolutnie żadnego uzasadnienia, żeby tak sądzić poza religijnymi dogmatami.
>Podaj mi choć jedno uzasadnienie na to, że obiekty bez specjalnego układu nie są zmysłowe.

Nie wierzę w gościa. Człowiek się z nim zgadza, a ten, że bujda i religijne dogmaty.
Napiszę 2+2=4 to Krystian powie, że to religijna wiara matematyków.

>>nie zgadzam się z tym, że mój laptop też je buduje
>Przypomnijmy, nie mając ku temu żadnego uzasadnienia a wyłącznie na podstawie religijnych dogmatów.
>W obserwacji zewnętrznej, gdzie jest zasadnicza wg Ciebie różnica pomiędzy reagujacym na bodźce człowiekiem a reagujacym na bodźce robotem?

Zasadnicza różnica jest w budowie człowieka a robota. Robot nie posiada funkcjonalnie analogicznych struktur. Jeszcze nie posiadają.
Oczywiście możliwe, że świadomość i percepcja mogą się realizować w strukturach o innej architekturze niż mózgi, czy sieci neuronowe, ale nawet co do tych ostatnich nie mamy pewności, a do innych to już w ogóle nawet żadnych przesłanek nie mamy
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Zasadnicza różnica jest w budowie człowieka a robota. Robot nie posiada funkcjonalnie analogicznych struktur. Jeszcze nie posiadają.

Jak nie ma jak ma tę samą funkcjonalność?
Zamiast dokonywać przekształceń we własnym umyśle możesz je zlecić komputerowi.
Co nie widzisz, że komputer wykonuje za Ciebie procesy umysłowe?

>Oczywiście możliwe, że świadomość i percepcja mogą się realizować w strukturach o innej architekturze niż mózgi, czy sieci neuronowe, ale nawet co do tych ostatnich nie mamy pewności, a do innych to już w ogóle nawet żadnych przesłanek nie mamy.

A co nie zauważyłeś jeszcze, że narzędzie, o określonej funkcji można wykonać w 100 różnych architekturach?

Sądzisz, że muszą być jednakowe pierwiastki, żeby nastąpiło jednakowe działanie?
Bzdura!
03-12-2019 02:39 
 Ocena 3 na 3
Kulmin (4007 punktów)
>>Zasadnicza różnica jest w budowie człowieka a robota. Robot nie posiada funkcjonalnie analogicznych struktur. Jeszcze nie posiadają.
>Jak nie ma jak ma tę samą funkcjonalność?
>Zamiast dokonywać przekształceń we własnym umyśle możesz je zlecić komputerowi.
>Co nie widzisz, że komputer wykonuje za Ciebie procesy umysłowe?

Abakus, kartka papieru czy kamienne tablice też. Skoro realizują za mnie pewne czynności które wykonuje ludzki umysł, a raczej mózg, jak liczenie i zapamiętywanie, to czy są przez to świadome, percepują i mają umysły?
Weź Ty choć raz poddaj krytycznej refleksji swoje urojenia. Choć raz zastanów się nad tym co mówisz.
Bo to już przekracza zwyczajnie granice smaku... co ja gadam, to przekracza granice tolerancji dla urojeń.
03-12-2019 07:34 
 Ocena-1 na 1
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>Abakus, kartka papieru czy kamienne tablice też. Skoro realizują za mnie pewne czynności które wykonuje ludzki umysł, a raczej mózg, jak liczenie i zapamiętywanie, to czy są przez to świadome, percepują i mają umysły?
>Weź Ty choć raz poddaj krytycznej refleksji swoje urojenia. Choć raz zastanów się nad tym co mówisz.
>Bo to już przekracza zwyczajnie granice smaku... co ja gadam, to przekracza granice tolerancji dla urojeń.

Pamięć to nie procesor.

W takim stopniu w jakim dochodzi do przekształceń energetycznych na poziomie twojego mózgu.

Transformacja energetyczna ciał i czynności, przewodów i strumieni ma różny zakres i różne tempo. Ty wszytko próbujesz zrownac do wielkości ludzkiego ciała i tempa jego przekształceń, określając inny wymiar transformacji za martwy i nieświadomy.

To nieprawda.
nic nie mówię (2812 punktów)
(zablokowany)
>gdyby lew umiał mówić ludzkim językiem

Atmosfera i możliwość zaburzenia jej ciśnienia to tylko jeden z niezliczonych kanałów komunikacji. Dość prymitywny.

Każde oddziaływanie ciał jest także komunikacja.

Na oko widać, że połączenie elektryczne, czy możliwość zaburzenia pola magnetycznego daje znacznie większą pojemność komunikacji od atmosfery.

To jest tylko kwestia czasu, kiedy nasze mózgi zaczną łączyć się w bezpośrednich połączeniach elektrycznych choc ja stawiam na fale w polu magnetycznym.

Ktoś wbuduje Ci w mózg modem, który umowliwi Ci dzielenie się myślami z innymi i ten modem stanie się częścią Ciebie, nie sztuczną częścią lecz naturalną.
Paweł Rek (rexus) (2343 punktów)
Mój pies świetnie mnie rozumie. Miałem kiedyś kota i z nim bywało różnie. Natomiast koń mojego dziadka to mnie ewidentnie nie lubił. Nie wiem czemu. Nie powiedział. Ale dało się wyczuć swego rodzaju niechęć, kiedy ugryzł mnie pewnego razu w ucho.
Poziom zrozumienia zależy od poziomu inteligencji. Mądry koń wie czemu kogoś nie lubi, jeśli dana osoba jest zdolna do autorefleksji to odgadnie czemu koń jej nie lubi. Pozwolisz, że oszczędzę szczegółów tej historii.

Jeśli maszyna cyfrowa będzie miała indywidualny protokół, ale będzie też posiadała inteligencję, nic to nie szkodzi. Sama stworzy sobie tłumacza, albo wymyśli esperanto dla maszyn. I się dogada.
Mądrość ludowa mówi. Lepiej z mądrym zgubić, niźli z głupim znaleźć.

pozdrawiam

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365