Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego wstępujemy w związki?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
09-02-2020 01:10Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Dlaczego wstępujemy w związki?
Ocena 2 na 2
Człowiek wstępuje w przeróżne związku z innymi ludźmi. Dlaczego?
pl.wikipedia.org/wiki/Związek





Czy złożone współdziałanie jest ewolucyjnym następcą działania indywidualnego?
Czy współdziałanie może zostać tak rozwinięte, żeby jednostka nie mogła przetrwać bez związku z grupą?
Czy społeczeństwo jest związkiem ludzi?
Czy interes społeczny jest ponad interesem jednostki?

Jeżeli ktoś naruszy fundamenty związku, po czym można rozpoznać czy zamierza osłabić związek czy chce ten związek rozwinąć?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Pamiętaj, Hamer, że wilki są kanibalami. Zanim upolują Czerwonego Kapturka, same się pozagryzają. Wniosek? Twoja grafika jest zła. Pomysł jest zły. I realizacja też jest zła.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Wenancjusz (16441 punktów)
>Człowiek wstępuje w przeróżne związku z innymi ludźmi. Dlaczego?
>pl.wikipedia.org/wiki/Związek

Bo też trapią Ciebie niebywałe bzdury. Poczytałbyś sobie raz po raz choćby o antropologii. Z rzeczy oczywistej byś nie robił filozoficznych pseudo problemów.
Wiedziałbyś, że w pojedynkę od zarania dziejów ludzkości taka potrzeba się wyewaluowała. Zobacz zachowania małp, nam najbliższym krewniakom. Indywidualnie każdy jest słabszy od byle zwierzęcia. Natomiast w grupie małpy odpędzą ze swego terenu nawet tygrysa. Nie mówi to Tobie nic? To jest interes zwierząt mających rozwinięty instynkt stadny. W pojedynkę zginą, w grupie mają przewagę.

>Czy złożone współdziałanie jest ewolucyjnym następcą działania indywidualnego?

Co Ty znów babulisz o jakimś działaniu złożonym? Co Ty wymyślasz Ja tego słowa nie przyswajam sobie, bo nie odpowiada nomenklaturze pojęć. Słowo działanie ma tyle samo różnych pojęć co słowo "związki", które to przywołałeś zakładając nieprzytomny wątek..

>Czy współdziałanie może zostać tak rozwinięte, żeby jednostka nie mogła przetrwać bez związku z
>grupą?

To już dawno winieneś ocenić, a się nie pytać. No chyba, że to jest za proste i tego nie rozumiesz. Wtedy to tylko dochodzi do głosu Twój miazmat umysłowy.

>Czy społeczeństwo jest związkiem ludzi?

A nie? No bywa, że młody juhas na wypasie owiec zachodzi w związki z co ładniejszymi owieczkami, by sobie cały dzień markocić w piosence góralskiej "Łoj, co byś ty jesce gotować umiała".

>Czy interes społeczny jest ponad interesem jednostki?

Niezupełnie i zagadnienie jest bardziej złożone jak Ty widzisz.

>Jeżeli ktoś naruszy fundamenty związku, po czym można rozpoznać czy zamierza osłabić związek czy
>chce ten związek rozwinąć?

Jest metoda taka. Jak ci taki wejdzie do chałupy i strzylo oczami po kątach, to jest niepewny. Wsytkie niepewne w łocy Ci nie patrzą. A nojlepij to takigo sprowdzisz w oborze albo stajni. Zwirze gupie nie jezd i niepewnygo zawse wyczuje. Jak bydzie do kunia albo krowy podchodził od tylca to jest pewne że jezd niepewny. Nie che by go gadzina poznała od razu. A jak jesce godo ze un postępowy to już go zasik mos.
Te postympowe som niepewne. Naucone, że "każdy rolnik postępowy sam zapładnia swoje krowy". Takie kumunistycne hasło kiejś tam było. Winc te niepewne som do wycucio. I to sybko.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
09-02-2020 10:23 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Indywidualnie każdy jest słabszy od byle zwierzęcia. Natomiast w grupie małpy odpędzą ze swego terenu nawet tygrysa.

Udzial w związku kosztuje wolność i energię. Czy organizacja związku może rozwinąć się tak, żeby pozbawić korzyści niektórych członków tej grupy? Podam przykład - rozwój niewolnictwa.

>Co Ty znów babulisz o jakimś działaniu złożonym? Co Ty wymyślasz Ja tego słowa nie przyswajam sobie, bo nie odpowiada nomenklaturze pojęć.

Jeżeli drapieżniki współpracują zachodząc własną ofiarę z 4 stron jednocześnie, żeby ta chcąc nie chcą wpadła na kły jednego z nich, to organizując tak polowanie podejmują się działania zlooznego.

Tu masz przykład działania złożonego/związanego/scalonego.

youtu.be/CxunCt-rd2Y
09-02-2020 11:24 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Co Ty znów babulisz o jakimś działaniu złożonym?

Dodam jeszcze, że czynności podobnie jak ciała mogą być złożone prostopadle i równolegle.

Równolegle złożenie czynności to alternatywa. Prostopadle to koniunkcja.
okragly (21676 punktów)
>Człowiek wstępuje w przeróżne związku z innymi ludźmi. Dlaczego?

>Czy złożone współdziałanie jest ewolucyjnym następcą działania indywidualnego?
tak, na początku byliśmy jednokomórkowcami

>Czy współdziałanie może zostać tak rozwinięte, żeby jednostka nie mogła przetrwać bez związku z grupą?
jedna komórka twojego ciala, samodzielnie nie przetrwa

>Czy społeczeństwo jest związkiem ludzi?
człowiek jest zwiazkiem komórek, ma wielkość, granice, wagę, itp
co to społeczeństwo? ma granice? wielkość?

>Czy interes społeczny jest ponad interesem jednostki?
tak jest w moim ciele, wypier..alam indywidualistow, wolnosciowcow (liberalow) niech zeruja na innym ciele, np ma niewolnikach w USA, RPA itp

>Jeżeli ktoś naruszy fundamenty związku, po czym można rozpoznać czy zamierza osłabić związek czy
>chce ten związek rozwinąć?
po gorączce, pasożytowaniu (elity to rak na ciele spoleczenstwa)

szukanie raju, moim celem
09-02-2020 16:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>po gorączce, pasożytowaniu (elity to rak na ciele spoleczenstwa)

Sądzę i twierdzę, że przywództwo jest WYŁĄCZNYM źródłem grupy, żadna grupa nie zaistnieje bez wyłonienia się przywódcy.

Przywodztwo może być przeróżnie kasztaltowane - poprzez powszechna akceptacje króla, poprzez tajny wybór prawodawcy, poprzez prawo własności i jej rozkład.

Społecznośc bez przywódcy jest niemożliwa.
Zgrupowanie ludzi bez przywódcy to nie będzie organizm lecz kolonia bakterii, z której każda sobie rzepkę skrobie nie zważając na egzystencję innych.

Pisząc o elicie jaki pasożycie na tkance społeczeństwa nie masz na myśli przywodztwa lecz dominację.

Kwestia dominacji grupy osobnikow w spoleczenstwie jako formy społecznego pasozytnictwa również mnie zajmuje ale nie zrównuje hierarchii osobników z dominacja.

Hierarchia jak wszytko, umiarkowana jest dobra i pożyteczna, nadmierna jest zła i szkodliwa.

Wladza człowieka nad człowiekiem nie jest zła sama w sobie lecz staje się zła kiedy staje się nadmierna.

Do takiej społecznej patologii pozwalającej na rozwój społecznego pasozytnictwa dochodzi np. wtedy, kiedy własność koncentruje się nadmiernie.

Wówczas społeczeństwo na własną szkodę zamiast uprawić sobie żywność, uszyć odzienie, zbudować sobie domy, wychować dzieci zaczyna budować złote wieże i złote lodzie dla małej grupki narcystycznych, egoistycznych, bezwzględnych, perwersyjnych japiszonow.
09-02-2020 16:58 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>po gorączce, pasożytowaniu (elity to rak na ciele spoleczenstwa)
> przywództwo jest WYŁĄCZNYM źródłem grupy, żadna grupa nie zaistnieje bez wyłonienia się przywódcy.
źródłem przywództwa (elit) jest przemoc. Historycznie, żyli sobie spokojnie chłopi, zjawił sie Mieszko z kilkoma oprychami i wymusili niewolnictwo

>Przywodztwo może być przeróżnie kasztaltowane - poprzez powszechna akceptacje króla, poprzez tajny wybór prawodawcy, poprzez prawo własności i jej rozkład.
przywództwo zawsze tak kształtowane żeby nie stracic wladzy, u nas od 30 lat ciagle te same POPiS, i tak juz bedzie do konca swiata, nie oddadza wladzy, każdego "Leppera" przegonia.

>Społecznośc bez przywódcy jest niemożliwa.
Amisze nie maja przywództwa, biskupa wybieraja poprzez losowanie

>Zgrupowanie ludzi bez przywódcy to nie będzie organizm lecz kolonia bakterii, z której każda sobie rzepkę skrobie nie zważając na egzystencję innych.
kolonia bakteri ma moc tylko gdy są razem, do tego sluza im "rzepy", podanie antybiotyku likwiduje "rzepy", wtedy indywidualne wolne bakterie są niegrożne, podaje sie srodki moczopedne i wydalasz je z moczem do kibla. Bakterie sa genialne. Podstawowa zasada rzadzenia jest słowo DZIEL (antybiotyki dziela zwiazane bakterie) i jak podzielisz -rządź, my pojedynczo niegroźni (dlatego np zlikwidowali zwiazki zawodowe)

>Pisząc o elicie jaki pasożycie na tkance społeczeństwa nie masz na myśli przywodztwa lecz dominację.
elity zawsze dzialaja w swoim interesie (dlatego dobrze jak sie pokłócą pomiedzy soba, wtedy dostaniemy np 500+)

>Hierarchia jak wszytko, umiarkowana jest dobra i pożyteczna, nadmierna jest zła i szkodliwa.
hierarchia to zlo, na górze staja zawsze psychopaci,

>Wladza człowieka nad człowiekiem nie jest zła sama w sobie
zawsze zla, nawet rodzica nad malym dzieckiem, tak było w raju.
raju powinni uczyć w szkołach, wtedy wszystko byłoby proste


szukanie raju, moim celem
09-02-2020 17:35 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>źródłem przywództwa (elit) jest przemoc. Historycznie, żyli sobie spokojnie chłopi, zjawił sie Mieszko z kilkoma oprychami i wymusili niewolnictwo

Chłopi mieli parobków i podporządkowana sobie rodzinę.
Gdyby chłop potrafił natychmiast wszedłby w rolę swojego Pana.

>przywództwo zawsze tak kształtowane żeby nie stracic wladzy, u nas od 30 lat ciagle te same POPiS, i tak juz bedzie do konca swiata, nie oddadza wladzy, każdego "Leppera" przegonia.

Widać Lepper nie miał charakteru przywódcy skoro popełnił samobójstwo.
Nie wystarczy być człowiekiem moralnym, potrzeba jeszcze własną moralnosc potrafić zaszczepić innym.
Przywództwo to brzemię, mało kto jest zdolny nieść taki ciężar. Nie tylko cały będzie przeciw Tobie, uznając Cię za największe zło ale jeszcze musisz być odpowiedzialny za ludzi, którzy Cię atakują i nienawidzą, nie sprzeniewierzajac swojej władzy przeciw nim.

>Amisze nie maja przywództwa, biskupa wybieraja poprzez losowanie

Skoro mają biskupa.
Uzaleznilbys swoją egyzstencje od tego jaka kulka wpadnie do dziury?

>elity zawsze dzialaja w swoim interesie

To dobrze i zdrowo. Grunt żeby podwladni na tym korzystali.
Wladca musi być zawsze pod kontrolą podwladnych, tak żeby nie mogl sprzeniewierzyc władzy nawet gdyby tego bardzo chciał.
Stąd zresztą moja idea jawnego mienia.

> hierarchia to zlo, na górze staja zawsze psychopaci,

Nieprawda, czego dowodzi prosty fakt, wszytkie gatunki społeczne są hierarchiczne.

Uznanie hierarchii za zło to uznanie społeczeństwa za zło. To bez sensu.

Nadmierna hierarchia to zlo ale umiarkowana to dobro.

>>Wladza człowieka nad człowiekiem nie jest zła sama w sobie
>zawsze zla, nawet rodzica nad malym dzieckiem, tak było w raju.
>raju powinni uczyć w szkołach, wtedy wszystko byłoby proste

Nieprawda, gdyby nie nadrzednosc rodzica dziecko zapewne szkrzywdziloby samo siebie i prawdopodobnie zginęło albo najmniej potężnie cierpiało.
09-02-2020 18:37 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>źródłem przywództwa (elit) jest przemoc. Historycznie, żyli sobie spokojnie chłopi, zjawił sie Mieszko z kilkoma oprychami i wymusili niewolnictwo
>Chłopi mieli parobków i podporządkowana sobie rodzinę. Gdyby chłop potrafił natychmiast wszedłby w rolę swojego Pana.
przez tysiace lat byla wolność, później wyłoniły sie mafie (elity), byly sprawne, 10 zbrojnych bezwzglednych mężczyzn może zniewolić 500 chłopów, ale to nie znaczy że tak było zawsze, czy zawsze będzie, winny patriarchat, w raju matriarchat

>Widać Lepper nie miał charakteru przywódcy skoro popełnił samobójstwo.
prawdziwy empatyczny przywódca, bardzo rzadko spotykany typ

>Nie wystarczy być człowiekiem moralnym, potrzeba jeszcze własną moralnosc potrafić zaszczepić innym.
w raju nie bylo moralności, to wymysl elit (mafii), nakradna i mowia o moralnosci (falszywe typy)

>Przywództwo to brzemię, mało kto jest zdolny nieść taki ciężar.
może dlatego tak wiele psychopatow?

>>Amisze nie maja przywództwa, biskupa wybieraja poprzez losowanie
>Skoro mają biskupa.
tak go nazywaja, ale to funkcja spoleczna, taki soltys

>>elity zawsze dzialaja w swoim interesie
>To dobrze i zdrowo. Grunt żeby podwladni na tym korzystali.
oni dbaja o ile musza a wiec żebyc odpoczął i do roboty przyszedl wypoczety, żeby z siebie dac jak najwiecej, tak jak do traktora wlewamy paliwo, żeby pracowal Dlatego ściągają z Ukrainy pracownikow- niewolnikow.

>Wladca musi być zawsze pod kontrolą podwladnych, tak żeby nie mogl sprzeniewierzyc władzy nawet gdyby tego bardzo chciał.
prawo ustalaja elity, żeby im było wygodnie, a nie żeby ich kontrolować, nie pozwola, bo straciliby wladze.

>Stąd zresztą moja idea jawnego mienia.
popieram

>> hierarchia to zlo, na górze staja zawsze psychopaci,
>Nieprawda, czego dowodzi prosty fakt, wszytkie gatunki społeczne są hierarchiczne.
u mrówek, pszczół niema hierarchii tak i ławicy ryb i u delfinów U szympansów bonobo jest podobnie, u szympansow zwyczajnych żądzą koalicje.

>Uznanie hierarchii za zło to uznanie społeczeństwa za zło, bez sensu.
społeczeństwo to sztuczny twór, w raju nie wystepowało.

>>>Wladza człowieka nad człowiekiem nie jest zła sama w sobie
>>zawsze zla, nawet rodzica nad malym dzieckiem, tak było w raju.
>>raju powinni uczyć w szkołach, wtedy wszystko byłoby proste
>Nieprawda, gdyby nie nadrzednosc rodzica dziecko zapewne szkrzywdziloby samo siebie i prawdopodobnie zginęło albo najmniej potężnie cierpiało.
dziecko genetycznie jest z raju, zobaczy lwa, węża znieruchomieje, nie potrafi zareagować na tabletki na stole, prąd w gniazdku, auto, w raju nie wystepowalo. Dziecko trzeba tylko chronic przed cywilizacja (w raju jej nie było)

szukanie raju, moim celem
09-02-2020 19:22 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>przez tysiace lat byla wolność,
hip hip hura! hip hip hura! hip hip hura hura hura!


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
09-02-2020 22:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>przez tysiace lat byla wolność,
>hip hip hura! hip hip hura! hip hip hura hura hura!
przez tysiace lat nie bylo JA, to i wolność osobista nie miala znaczenia
w raju było MY,
skąd, kiedy i dlaczego mamy JA?
różnica w proporcji, JA było w raju, ale malutkie. MY jest pierwotne. Na napompowane JA, w raju nie było miejsca ani pozwolenia. Dziecko jak się rodzi nie uważa siebie za odrębny byt, ono z matką jednością. Pogłębia długoletnie (5 lat ) ssanie z piersi matki, noszenie na rękach, spanie matki z dzieckiem.



Później płynnie przechodziliśmy w jedność z stadem, w którym wszystkich zna od urodzenia. Porozumiewali się bez slów, razem żyli 24g/dobę 365dni/rok przez cale życie. MY było wartością nadrzędną. Jeśli cierpiało zażyłe stado (MY) cierpiał ja. Jak wyrzucili ze stada, osoba umierała, z braku MY (tak jak mrówka). Współcześnie JA, jest ogromne, napompowany balon,jest nowotworem, wyrósł i pasożytuje na MY.


szukanie raju, moim celem
09-02-2020 22:51 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Współcześnie JA, jest ogromne, napompowany balon,jest nowotworem, wyrósł i pasożytuje na MY.

Nie sądzę aby współczynnik ludzkiej osobowości "MY" był kiedykolwiek silniejszy niż współcześnie.

W może w przebłyskach, w chwili rozwoju chrześcijaństwa, islamu, komunizmu, nazizmu, czy innych ideologi silnie kolektywnych.

Nie jestem pewien okrągły za czym Ty właściwie tęsknisz.
Być może za tym, żeby wymazac z twojego umysłu emocje wysokiego rzędu, które dominują nad twoim umysłem i blokują twoje emocje niskiego rzędu, które chciałbys dopuścić do głosu.

Jest taka wizja przyszłości prezentowana w filmie Mad MAX
www.filmwe(*)3A+Na+drodze+gniewu-2015-95747
ale ona nie wygląda na raj

Wg mnie okrągły wszystko zmierza w przeciwnym kierunku niż tego oczekujesz. Wg mnie będziemy zachowywać się coraz mniej kompulsywnie i coraz więcej emocji niskiego rzędu będziemy w umyśle tłumić.
10-02-2020 09:33 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Współcześnie JA, jest ogromne, napompowany balon,jest nowotworem, wyrósł i pasożytuje na MY.
>Nie sądzę aby współczynnik ludzkiej osobowości "MY" był kiedykolwiek silniejszy niż współcześnie.
u "prymitywnych" niema słowa JA (o czymś to świadczy, np Eskimosi maja 9 słów na śnieg)

>Wg mnie okrągły wszystko zmierza w przeciwnym kierunku niż tego oczekujesz. Wg mnie będziemy zachowywać się coraz mniej kompulsywnie i coraz więcej emocji niskiego rzędu będziemy w umyśle tłumić.
moralność jest związana z elitami (mafia) np "nie pożądaj rzeczy która jego jest", w raju bez sensu, ale dla mafii ma znaczenie, chca sie zabezpieczyc przed sprawiedliwościa (oni nas okradaja, nasze cialo jest z raju, reaguje zawiścia, zazdroscia, wiec oni wymyslaja moralnosc nie pożadaj ..)

Konopka, chcialbyś należec do mafii, ale nie chca przyjąć? na tym polega system, zmuszaja cie do jeszcze intensywniejszej pracy dla nich, ale i tak cie nie przyjma, to mamienie, łudzenie.


szukanie raju, moim celem
10-02-2020 14:34 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Konopka, chcialbyś należec do mafii, ale nie chca przyjąć? na tym polega system, zmuszaja cie do jeszcze intensywniejszej pracy dla nich, ale i tak cie nie przyjma, to mamienie, łudzenie.
>
szukanie raju, moim celem


Sądzisz?
Sam jestem ciekawy kim stałbym się, gdybym miał władzę.
Ciężko mi sobie to wyobrazić.

Na razie przyglądam się twoim poglądom.
Niezupełnie je pojmuje.
Nie rozumiem jeszcze twojej wizji świata.
12-02-2020 13:39 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Konopka, chcialbyś należec do mafii, ale nie chca przyjąć? na tym polega system, zmuszaja cie do jeszcze intensywniejszej pracy dla nich, ale i tak cie nie przyjma, to mamienie, łudzenie.
> jestem ciekawy kim stałbym się, gdybym miał władzę.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,801114 szczyt piramidy (Maslov) osiąga tylko 4% i tylko oni mogą się samorealizować, korzystać z wolności i indywidualizmu (liberalizmu)

a wiec należąc do nich robilbyś co byś chcial, bylbyś dużo bardziej pożyteczny dla spoleczenstwa, takim np Archimedesem, wcielilbyś swoke pomysly w życie, teraz jesteś jego niewolnikiem bez szans na wdrożenie (co mógł niewolnik Archimedesa, choćby mial najlepsze pomysly?)

w raju piramida miala kształt wieży, 100% stada robiła co chciala, spelniala sie w swoich zainteresowaniach, nie pracowala tylko uprawiala hobby (tak jak dzikie zwierzeta

> przyglądam się twoim poglądom. Niezupełnie je pojmuje.
raj polega na zdziczeniu, Współcześnie jesteśmy udomowionymi zwierzetami do pracy dla elit, jak konie, krowy


szukanie raju, moim celem
10-02-2020 01:28 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>skąd, kiedy i dlaczego mamy JA?
www.medone(*)sobowosc-,artykul,1724273.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
10-02-2020 08:02 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>skąd, kiedy i dlaczego mamy JA?
>www.medone(*)sobowosc-,artykul,1724273.html
>
( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.


Strach jest silnym motywatorem.
Kiedy boisz się utraty pracy, wstajesz do roboty o 5.00, biegniesz żeby pokazać się pierwszym i dajesz z siebie wszytko za miskę ryżu ażeby tym ryżem podzielić się potem z własnymi dziećmi.
Kiedy nie boisz się zaczyna się u Ciebie myślenie - może wstanę później, może dziś zrobię coś innego, może zażądam więcej.
Dlatego dla wielu tak ważne jest, żeby utrzymywać Cię w permanentnym lęku, żebyś robił to co zechcą i nigdy nie marudził.

Wtedy złote wieże rosną.

Jednym ze sposobów wzbudzenia w Tobie lęku jest pozbawienie Cię wszystkiego i uzależnienie od cudzego, tak żebyś mieszkał w cudzym, jadł cudze, odziewal się w cudze, żebyś uwierzył, że wszytko co dobre spotyka Cię z łaski pańskiej i żebyś się Panom nigdy nie sprzeciwiał.

Sluzbowe mieszkania, sluzbowe samochody, sluzbowe ubrania to nie jest przypadek, tylko działanie wymierzone na to, żebys nigdy nie zdobył sie na odwagę powiedzieć - NIE!
09-02-2020 19:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
> oni dbaja o ile musza

Potrzeba takiego systemu, żeby przywódca nie poradził zdradzić interesu społecznego nawet gdyby tego bardzo pragnął i widział w tym wielka korzyść osobistą.

Mam na myśli polityków, kapitalistow, księży, dyrektorów i wszytkich funkcjonariuszy w państwie.

Polityk nie powinien móc wprowadzić prawa, które wszytkim zaszkodzi ale jemu pomoże.
Kapitalista nie powienien móc nikogo wyzyskać.
Ksiądz nie pwoeinen móc nikomu wtłoczyć falszywej wiary, która nie jest jego wiara ale zaszczepienie jej u innych mu się opłaca.

Mówisz, że prawo stanowi elita.
To stańmy ponad elitą i jej prawem.
10-02-2020 19:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Mówisz, że prawo stanowi elita. To stańmy ponad elitą i jej prawem.
WIEDZA JEST WŁADZĄ. Nie mamy dostepu do wiedzy. Jeśli każdy z nas mialby dostep do wiedzy premiera, prezydenta (przez internet), to zadziala "umysł narodu". Bez wiedzy jesteśmy ślepi, głusi, każda decyzja bedzie nienajlepsza


szukanie raju, moim celem
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>później wyłoniły sie mafie (elity), byly sprawne, 10 zbrojnych bezwzglednych mężczyzn może zniewolić 500 chłopów

Gdzie pojawia się potencjał energetyczny tam też pojawia się istota gotowa go pożreć.

Antylopy też miały raj zanim pojawili się gepard i lew.

Wlasnego życia potrzeba bronić.

Dlatego postuluje nie tylko jawność mienia ale także rozproszenie zapisu kapitału i zaszyfowanie świadectw własności oraz jednostek pieniężnych, tak żeby żaden agresor nie zdołał Ci ich odebrać przemocą.

Zaszyfrowanie jednostek pieniężnych ma uchronić Cię nie tylko od kradzieży twoich pieniędzy ale także od kreacji twoich zobowiązań zapisanych w przymusowo egzekwowanych kwitach.
Żaden polityk nie zadłuży się w twoim imieniu, bo uzna, że tak należy.

Prosci ludzie doskonale rozumieją wymianę świadczeń oparta na pieniądzu. Mają pieniądze kupują, nie mają pieniędzy to idą do pracy. To bardzo proste.
Te prostotę niszczą niestety lichwiarze i kwiciarze, którzy pragną pasożytowac na zwykłym człowieku.
10-02-2020 19:55 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>Antylopy też miały raj zanim pojawili się gepard i lew.
pomiędzy elitami (członkiem) a tobą nie ma żadnej różnicy, ba jestes od nich lepszy. Dawniej uzasadniali różnice, że pany są od sarmaty a chłopi od chama (biblia), dzisiaj wymyslaja że oni niby pracowitsze, mądrzejsze,- klamią

>Dlatego postuluje nie tylko jawność mienia ale także rozproszenie zapisu kapitału i zaszyfowanie świadectw własności oraz jednostek pieniężnych, tak żeby żaden agresor nie zdołał Ci ich odebrać przemocą.
w raju wszystko bylo jawne, ale inne pojecia jak "rozproszenie zapisu kapitału i zaszyfowanie świadectw własności oraz jednostek pieniężnych" w raju za skomplikowane poza tym nie potrzebują wlasnosci, kapitalu, pieniedzy, to wszystko dzieli nas, a my potrzebujemy lączenia, bliskosci

szukanie raju, moim celem
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>w raju wszystko bylo jawne, ale inne pojecia jak "rozproszenie zapisu kapitału i zaszyfowanie świadectw własności oraz jednostek pieniężnych" w raju za skomplikowane poza tym nie potrzebują wlasnosci, kapitalu, pieniedzy, to wszystko dzieli nas, a my potrzebujemy lączenia, bliskosci

Dawniej w plemionach do oznaczenia osobników nadrzędnych używano różnych ozdób. W ten sposób dzielono społeczność na tych, których należy posłuchać, podporządkować się ich woli oraz na tych których słuchać nie należy i ich wolę można zignorować.

Dziś tę rolę przejęły różne świadectwa własności. Wcześniej kwity papierowe, pisemne, teraz kwity elektroniczne, cyfrowe.

Wciąż kręcimy się wokół kwestii hierarchii osobników, która jest wyłącznym źródłem społeczeństwa.

Zauważ, że kasta lichwiarzy-kwiciarzy, żerująca na prostym człowieku i jego niedorozwiniętych emocjach, wykształciła się na przemocy państwowej.

Nieważne co zapisane, jeżeli jest podpisane, to musi być wykonane i tak cwaniaki łapią naiwnych frajerów w sidła a wrogie państwo pomaga im wysysać z prostego człowieka jego wszystkie soki życiowe.
Rozproszony zapis zaszyfrowanych świadectw własności ma doprowadzić do tego, że nie da się drugiemu człowiekowi odebrać świadectwa własności przemocą a jedynie uzyskać je dobrowolnie. Zauważ jak spadałaby podaż chwilówek, gdyby frajera nie dało się potem wyczesać ze wszystkiego z pomocą państwowego komornika. I o to w tym chodzi.
Ktoś powie, że to zablokuje zupełnie podaż pieniądza i uniemożliwi wzajemną świadczeń ale to bzdura, bo zaproponowałem zupełnie nową kreację i emisję pieniądza, pod postacią automatycznego debetu, przysługującemu każdemu użytkownikowi księgi z opodatkowaną własnością.

W moim modelu zwykły człowiek rozumuje bardzo prosto.
Nie ma kasy, to nie idzie do lichwiarzy, żeby Ci na wkręta zrobili z niego swojego niewolnika i nic nie kupuje, tylko idzie do pracy. Kupi jak zarobi. Grunt, żeby pracy było w bród na wyciągnięcie ręki.

Mój model trzeba zwyczajnie wypróbować, żeby go zrozumieć.
Przypominam, że zarówno algorytm księgi kapitału jak i kod programowy napisany na podstawie algorytmu mają być publicznie jawne, więc wszystko co w nich zawarte będzie podlegało dyskusji.

Ja sobie opracowałem pewne założenia początkowe ale wcale nie kwestionuję, że te nie będą podlegać ewolucji, będą, w miarę jak się będzie okazywało działanie proponowanego systemu.
13-02-2020 19:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>w raju wszystko bylo jawne, nie potrzebują wlasnosci, kapitalu, pieniedzy, to wszystko dzieli nas, a my potrzebujemy lączenia, bliskosci
>Dawniej w plemionach do oznaczenia osobników nadrzędnych używano różnych ozdób.
były rytuały przejścia np na mężczyznę (mógł miec żonę), był matriarchat, najchetniej sluchano sie kobiet po menopauzie, byly najbardziej doświadczone, empatyczne i emocje nimi tak nie targaly.

> dzielono społeczność na tych, których należy posłuchać, podporządkować się ich woli oraz na tych których słuchać nie należy
Nie bylo hierarchii, po prostu jednych sie bardziej sluchano innych mniej

>Wciąż kręcimy się wokół kwestii hierarchii osobników, która jest wyłącznym źródłem społeczeństwa.
hierarchia jest sztucznym tworem, wymyslem elit, żebyśmy sie ich słuchali, ona nie może byc podstawą przyszłej organizacji spolecznej

>Rozproszony zapis zaszyfrowanych świadectw własności ma ...
co tajne, to podejrzane, poza tym w raju nie było wlasności indywidualnej

>Mój model trzeba zwyczajnie wypróbować, żeby go zrozumieć.
pierwszą naturą człowieka jest przyzwyczajenie a rozproszony zapis zaszyfrowanych świadectw własności sama nazwą odstrasza
nawet jakbyś był papieżem nie przeprowadzisz tego, elity będą blokować
co nie znaczy, żeby o tym pisać, wręcz odwrotnie, za 500 lat sie dokopia do pomyslu i wdrożą

szukanie raju, moim celem

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365