Racjonalista - Strona głównaDo treści
Napis na dolarze

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
14-02-2020 12:34okenos (71 punktów)Napis na dolarze
Ocena 2 na 2
Dlaczego na dolarze amerykańskim znajduje się napis ,,In God we trust,, (Bogu ufamy)?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Duch Prawdy (14790 punktów)
>Dlaczego na dolarze amerykańskim znajduje się napis ,,In God we trust,, (Bogu ufamy)?
Bo popełnili błąd w drukarni - In Gold we trust.

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Żeby powierzać się złotu, to trzeba je mieć. Ostatnio Amerykanie słyszeli o złocie, gdy - podobno- wydobywano je ze skarbców pod zawalonym World Trade Center. Miejmy ufność w Panu, że oni rzeczywiście je mieli, bo znając Amerykanów, to może być ich kolejna mistyfikacja propagandowo-finansowa. Nie ma takiej rzeczy, jakiej nie powie Amerykanin, jeżeli wie, że to może chwycić.
   Morawiecki! Weź, opowiedz im coś o amerykańskim złocie!
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Dlaczego na dolarze amerykańskim znajduje się napis ,,In God we trust,, (Bogu ufamy)?
>Bo popełnili błąd w drukarni - In Gold we trust.

Rozwój pieniądza rozwija powszechny dobrobyt, ludzie którym się powodzi szukają źródła swojego dobrobytu w Bogu, w Naturze, w Słońcu. Stąd to wyrażenie.

Dobry pieniądz nie jest zły.

Pieniądz działa w ten sposób, że buduje silne organizacje społeczne ale odbiera jednostkom ich wolność osobistą stąd budzi nie tylko pozotywne emocje ale także negatywne, zależy u kogo, zalezy od jego pozycji społecznej.
Z łatwością znajdziesz ludzi o wysokich pozycjach społecznych, którzy będą twierdzić, że pieniądz to zbawienie ludzkości i ludzi o niskich pozycjach społecznych, którzy będą twierdzić, że pieniądz jest narzędziem zniszczenia ludzkości.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   To jest bardzo dobre pytanie. Odpowiedź narzuca się sama: to mistyfikacja propagandowo-ekonomiczna i propagandowo-religijna. Pierwszy cel tej mistyfikacji to stworzenie wrażenia, że za kreację dolara odpowiadają konserwatywne środowiska religianckie, podczas gdy pieniądze kreują nihiliści i libertyni. Dolar od początku swojego istnienia mocno tracił na wartości, ponieważ był stale masowo drukowany i nie cieszył się żadnym zaufaniem. Doprowadziło to do tego, że w tzw. epoce wolnej bankowości niektóre banki amerykańskie emitowały własne banknoty, które miały pokrycie w ich własnych zasobach kruszcowych i pieniężnych. Drugi cel tej mistyfikacji to wskazanie na konserwatywne amerykańskie wartości, które stanowią podstawę stabilności nie tylko amerykańskiej waluty, ale samego społeczeństwa, czyli - społeczeństwo samo gwarantuje wartość i stabilność własnej waluty. Dlaczego to mistyfikacja? Bo takie amerykańskie społeczeństwo w rzeczywistości nie istnieje. To czysta kreacja propagandowa. Dlatego dolar ciągle traci na wartości. W 1920 roku galon benzyny kosztował 20 centów, dziś - 100 lat później - 2,80 dolara, czyli 14 razy więcej. Dolar to mistyfikacja. Dlatego przezorni gromadzą inne dobra.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
15-02-2020 12:35 
 Ocena 1 na 1
rogaliczek (669 punktów)
> Dlatego dolar ciągle traci na wartości. W 1920 roku galon benzyny kosztował 20 centów, dziś - 100 lat później - 2,80 dolara, czyli 14 razy więcej.

Czyli to nie ropa drożeje?
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

>Czyli to nie ropa drożeje?

   Pszenica za buszel: 1920 - 1 dolar (przy czym w niektórych latach cena spadała nawet do 30 centów), 2020 - 5,40 dolara.
   Libertyńska i nihilistyczna gra różnymi jednostkami miary i wagi to też amerykańska specjalność. Stąd dewiza: nie widzisz - nie kupujesz! Bo nie wiadomo, jaki buszel...
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
Dodruk pieniądza, czyli nieskończona kreacja długu, to podstawowy mechanizm rozpraszania kapitału, który ratuje gospodarkę przed załamaniem.

W dodruku pieniądza chodzi o to, żeby zgromadzone oszczędności straciły swoją wartość.

Takie podejście do pieniądza ma wiele sensu dlatego planuje się inflację, w razie jej braku obniża oprocentowanie długów i pożycza tyle kasy, żeby jednak inflację wywołać.

2% utraty wartości pieniądza względem innych dóbr to planowane minimum.
Dragan Dargomier (5636 punktów)
(zablokowany)

   Hamer, dotarłeś do istoty! Chodzi o to, by dolar trafił w końcu w ręce tych, którzy nic nie mają. Dolar od początku był za mocny i nadal jest za mocny. Docelowo powinien mieć siłę nabywczą złotówki albo forinta. Wtedy trafi w ręce każdego Amerykanina, a może nawet - każdego Ziemianina. Wtedy każdy będzie sobie mógł kupić coś za dolara.
****** *******

"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
18-02-2020 13:19 
 Ocena 1 na 1
okenos (71 punktów)
>    To jest bardzo dobre pytanie. Odpowiedź narzuca się sama: to mistyfikacja propagandowo-ekonomiczna i propagandowo-religijna. Pierwszy cel tej mistyfikacji to stworzenie wrażenia, że za kreację dolara odpowiadają konserwatywne środowiska religianckie, podczas gdy pieniądze kreują nihiliści i libertyni.

Tutaj powstaje pytanie kto za nią stoi?
18-02-2020 14:47 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)Ci stoją
>>    To jest bardzo dobre pytanie. Odpowiedź narzuca się sama: to mistyfikacja propagandowo-ekonomiczna i propagandowo-religijna. Pierwszy cel tej mistyfikacji to stworzenie wrażenia, że za kreację dolara odpowiadają konserwatywne środowiska religianckie, podczas gdy pieniądze kreują nihiliści i libertyni.
>Tutaj powstaje pytanie kto za nią stoi?

Przede wszystkim Żydzi. Karol Marks w rozprawie "o kwestii żydowskiej" (1844) tak napisał o tym problemie:

"Pieniądz jest tym żarliwym bogiem Izraela, wobec którego żaden inny bóg ostać się nie może.Pieniądz poniża wszystkich bogów człowieka i zamienia ich w towar. Pieniądz jest ogólną, samą w sobie ukonstytuowaną wartością wszystkich rzeczy. Pozbawił on zatem cały świat - świat ludzi jak i przyrodę - jego właściwej wartości. Pieniądz jest wyobcowaną od człowieka istotą jego pracy i jego bytu; ta obca istota ma go w swej mocy, on zaś zanosi do niej modły. Bóg żydowski stał się świeckim bogiem, stał się bogiem świata. Weksel jest rzeczywistym bogiem żydowskim, bóg zaś - tylko iluzorycznym wekslem".

Przyzna pan, iż jest to wyśmienite ujęcie problemu? Majstersztyk w każdym calu - stylistycznym, merytorycznym i logicznym.

Całość na:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,710038
okenos (71 punktów)Odp: Napis na dolarze
>Dolar to mistyfikacja. Dlatego przezorni gromadzą inne dobra.

Np jakie?
okenos (71 punktów)
> Dlaczego to mistyfikacja? Bo takie amerykańskie społeczeństwo w rzeczywistości nie istnieje. To czysta kreacja propagandowa.

Na jakiej podstawie tak twierdzisz?

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365