Racjonalista - Strona głównaDo treści
Usprawiedliwione samobójstwo

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
26-02-2020 19:50Flambus (2 punktów)Usprawiedliwione samobójstwo
Ocena 1 na 1
Hej. Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wenancjusz (16441 punktów)
>Hej. Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?

Nie wiem, bo nie rozmawiałem z takimi, więc nie mogę oceniać usprawiedliwienia ich czynów.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Kulmin (4007 punktów)
>Hej. Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?

Cóż mogłoby znaczyć "usprawiedliwione"? W obliczu czego?
Nie ma żadnych obiektywnych norm i wartości, którego mogłyby o tym decydować.
Jak ktoś chce zakończyć swój żywot bo nie widzi sensu dalszego jego kontynuowania, to powinien wg mnie mieć do tego prawo i nic nikomu do tego.
Oczywiście, ktoś kto się zabija z przyczyn ekonomicznych, bo ma długi, alimenty, narobił dzieci i ucieka w niebyt przed odpowiedzialnością, zasługuje na zdecydowane potępienie.
Ale ktoś kto doszedł do wniosku, że życie człowieka to żart ewolucji, nie ma żadnych zobowiązań, jego bliscy szanują jego decyzję, to państwo powinno mu nawet umożliwić odejście w ramach eutanazji.
26-02-2020 22:41 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)
Nihilistą to raczej nie jesteś... Oczywiście! Bez urazu
26-02-2020 23:01 
 Ocena 1 na 1
Kulmin (4007 punktów)
>Nihilistą to raczej nie jesteś... Oczywiście! Bez urazu

Chyba nie, choć to pojęcie bardzo szerokie i subiektywne.
Pewnie mógłbym się zaklasyfikować jako nihilista egzystencjalny, ale ostatecznie są to tylko szufladki z których mało co wynika.
hanging_bishop (1112 punktów)
>Hej. Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?

Nihilizm niczego nie usprawiedliwia, bo nie wartościuje (życie jest bez sensu, samobójstwo jest bez sensu).

Nie można być antynatalista i nihilistą.

Antynatalizm przypisuje negatywną wartość narodzinom. Z punktu widzenia antynatalisty prokreacja jest złem. Cierpienie jest złem. To jednak nie implikuje samobójstwa. Skoro się urodziłeś, to zginiesz - tak czy siak. Sam fakt zaistnienia jest zły, nie ma znaczenia jak długo będziesz żył (cierpiał). Myślę, że antynatalizm (jak też sama nazwa wskazuje) nie odnosi się do samobójstwa (bo to już jest po fakcie).
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>Hej. Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?

Pojęcie sprawiedliwosci jest synonimem dobroczynności.

Czy samobojstwo może być dobre?

Dążenie do własnej śmierci jest instynktowne. Nie rozwijasz się to umieraj i nie pozeraj zasobów, które mogą wówczas pożreć jednostki rozwijające się.

Dla mnie samobojstwo nie jest dobre.
Dla mnie dobre jest pokonać własne słabości, własne cierpienie, własny strach i pustkę.

Ludzie poddający się często nie rozumieją, że są nieszczęśliwi przez innych ludzi, że gdyby nie Ci inni byliby szczęśliwi i pełni życia.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?
Każde samobójstwo jest lepiej usprawiedliwione niż rozliczanie samobójcy z jego decyzji.


Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
27-02-2020 15:03 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)
W swoim życiu widziałem zbyt wiele ludzkich tragedii, więcej niż bym sobie życzył. W mojej rodzinie trzy osoby zmarły na raka. Jakiego bólu i cierpienia musiały doświadczyć mogę się tylko domyślić. Jestem za legalizacją eutanazji. Powinno się pozwolić nieuleczalnie chorym odejść zanim cierpienie obedrze ich z godności. Niestety w tym świętojebliwym kraju nie ma na to szans. Kościół ma za dużo do powiedzenia w Polsce, wpieprza się w sfery życia co do których nie powinien zabierać głosu. Póki co eutanazja jest przestępstwem i nie wierzę, aby to miało się zmienić. Nie w tym kraju
Ale są też inne choroby. Choroba psychiczna (depresja) alkoholizm, narkomania. O ile alkoholicy i narkomani godzą się tym, że ich działania to tylko powolna, rozciągnięta w czasie forma samobójstwa, to z osobami dotkniętymi depresją sprawa już nie jest taka prosta. Nieleczona depresja prędzej czy później doprowadzi do targnięcia się na życie. Niestety żyjemy w takich czasach, że takich przypadków jest coraz więcej. O zgrozo spotyka to nawet dzieci, co kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. To naprawdę podstępna choroba i samobójstwa wśród tych ludzi nie należy potępiać. Jak się traci sens życia, nic w życiu nie cieszy, traci się najbliższe osoby to prosta droga do samobójstwa.
Rozmawiałem kiedyś z mężczyzną, który powiedział, że gdyby miał choć cień przeświadczenia, że coś jest po tamtej stronie, to dawno by ze sobą skończył. Czyli, niepewność tez ma swoje dobre strony.
Wiem o czym mówię, gdyż swego czasu sam zmagałem się z depresją. Na szczęście udało mi się z tego wyjść, ale wiem co czują i myślą tacy ludzie.
27-02-2020 15:44 
 Ocena 1 na 1
Luchs (22 punktów)
> Powinno się pozwolić nieuleczalnie chorym odejść zanim cierpienie
> obedrze ich z godności.

A jak wygląda człowiek obdarty z godności, czy lekarz jest takiego delikwenta w stanie rozpoznać?
27-02-2020 17:09 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

> A jak wygląda człowiek obdarty z godności, czy lekarz jest takiego delikwenta w stanie rozpoznać?
Widziałeś kiedyś konającego na raka człowieka, wyjącego z bólu i proszącego o skrócenie jego mąk? Tak wygląda człowiek obdarty z godności.
27-02-2020 19:46 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> A jak wygląda człowiek obdarty z godności, czy lekarz jest takiego delikwenta w stanie rozpoznać?
> Widziałeś kiedyś konającego na raka człowieka, wyjącego z bólu i proszącego o skrócenie jego mąk? Tak wygląda człowiek obdarty z godności.

Widziałem kiedyś jak wujek zabijał świnię uderzeniem siekiera w kark. Raz też uderzając barana w głowę 10kg młotem.

To było kiedyś normalne.

Swiania i baran nie mieli żadnej godności.

Pach i już.
27-02-2020 20:14 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Widziałem kiedyś jak wujek zabijał świnię uderzeniem siekiera w kark. Raz też uderzając barana w głowę 10kg młotem.
>To było kiedyś normalne.
>Swiania i baran nie mieli żadnej godności.
>Pach i już.
>
Fakt. Dewiantów nigdy nie brakowało na tym świecie
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Widziałem kiedyś jak wujek zabijał świnię uderzeniem siekiera w kark. Raz też uderzając barana w głowę 10kg młotem.
>>To było kiedyś normalne.
>>Swiania i baran nie mieli żadnej godności.
>>Pach i już.
>>
>Fakt. Dewiantów nigdy nie brakowało na tym świecie

To nie była żadna dewiacja tylko najdogodniejszy wówczas sposób zabicia zwierzęcia żeby je pożreć.

Nikt nie chciał gotować czy smażyć mięsa, któremu biło jeszcze serce.

Oni nie mieli nic innego jak młot czy siekierę. Mieli barana powiesić? Męczyłby się więcej jak oszołomiony pęknięciem czaszki i krwotokiem w mózgu.

Widziałem to oszołomienie barana, kiedy byłem jeszcze dzieckiem.

Czyż dzisuejsze sposoby zabijania zwierząt są bardziej humanitarne?
Niz walnięcie z całej siły barana 10kg młotem w czaszkę?
Raczej porównywalne, tyle że mniej pracy ludzkich mieści a większy udział elektryczności.
Berzerac (5671 punktów)

>Czyż dzisuejsze sposoby zabijania zwierząt są bardziej humanitarne?
>Niz walnięcie z całej siły barana 10kg młotem w czaszkę?
>Raczej porównywalne, tyle że mniej pracy ludzkich mieści a większy udział elektryczności.

To w jaki sposób ludzie traktują zwierzęta woła o pomstę do nieba. Ale to nie jest zagadnienie do tego wątku.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>To w jaki sposób ludzie traktują zwierzęta woła o pomstę do nieba. Ale to nie jest zagadnienie do tego wątku.

Ok,

Jakie dokładnie znaczenie ma samobojstwo sprawiedliwe i jakie niesprawiedliwe?

Chodzi o samobojstwo dobre i samobojstwo złe?
Berzerac (5671 punktów)

>Chodzi o samobojstwo dobre i samobojstwo złe?

Nie można tego rozpatrywać w kategoriach złe, czy dobre. W rozumieniu osoby, która zdecydowała się na to ostateczne rozwiązanie, samobójstwo jest jedynym sensownym wyjściem z sytuacji. Należy pamiętać, że mówimy tu o osobach chorych, którzy inaczej rozumują niż osoby zdrowe. Zdrowi nie popełniają samobójstw. Dawniej zdarzały się samobójstwa podyktowane honorem (sepuku samurajów, czy samobójstwa np dowódców wojskowych)
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Chodzi o samobojstwo dobre i samobojstwo złe?
>Nie można tego rozpatrywać w kategoriach złe, czy dobre. W rozumieniu osoby, która zdecydowała się na to ostateczne rozwiązanie, samobójstwo jest jedynym sensownym wyjściem z sytuacji. Należy pamiętać, że mówimy tu o osobach chorych, którzy inaczej rozumują niż osoby zdrowe. Zdrowi nie popełniają samobójstw. Dawniej zdarzały się samobójstwa podyktowane honorem (sepuku samurajów, czy samobójstwa np dowódców wojskowych)

Dla wszytkich, którzy popełniają samobójstwa, zabicie się ma sens.

Wszyscy, którzy myślą "inaczej", tzn. czują inaczej, postrzegają inaczej, są inaczej przekonani, wierzą inaczej, decydują inaczej, w konsekwencji działają inaczej, są wg nas "źli" lub "chorzy" - są nienormalni. Różnica w zły i chory dotyczy ciężaru winy.

Samobójcy nie są tu jakąś specjalną grupą. Samobójca jest tak samo "chory" jak zabójca czy terrorysta.

Kwestia sprawiedliwosci jest zawsze kwestia etyczna i pochodzi od pojęć dobra i zła.

Pytanie czy samobojstwo może być sprawiedliwe jest pytaniem czy może być dobre jeżeli wiąże się z jakąś tam wiarą.

Każdy człowiek, który ma pęd do życia uzna, że wybór śmierci nie może być dobry.
29-02-2020 08:36 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Każdy człowiek, który ma pęd do życia uzna, że wybór śmierci nie może być dobry.

Zgadza się. Dlatego powiedziałem, że zdrowi nie popełniają samobójstw.
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>>Chodzi o samobojstwo dobre i samobojstwo złe?
>Nie można tego rozpatrywać w kategoriach złe, czy dobre. W rozumieniu osoby, która zdecydowała się na to ostateczne rozwiązanie, samobójstwo jest jedynym sensownym wyjściem z sytuacji. Należy pamiętać, że mówimy tu o osobach chorych, którzy inaczej rozumują niż osoby zdrowe. Zdrowi nie popełniają samobójstw. Dawniej zdarzały się samobójstwa podyktowane honorem (sepuku samurajów, czy samobójstwa np dowódców wojskowych)

Ja w ogóle sądzę, że samobojstwo to naturalny proces usuwania osobników niezgodnych.

Podejrzewam, że mamy, podobnie jak zwierzęta innych gatunków, zaprogramowany instynkt na zabicie się, jeżeli społeczeństwo nas nie zaakceptuje.

Można byłoby popróbować eksperymentalnie z przenoszeniem mrowek z różnych kolonii, gdzie mrowki istotnie różnią się zachowaniami ale nie na tyle, żeby nowa kolonia niezgodnego przybysza od razu zabijała ale żeby go nie akceptowała i z nim nie współdziała.
Wowczas można sprawdzić czy niezgodny przybysz sam się zabije, bo zadziała u niego taki społeczny instynkt.

Chodzi mi o instynkt - nie potrafisz współtworzyć spoleczenstwa to nie pozeraj zasobów tym, którzy potrafią.
27-02-2020 20:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Swiania i baran nie mieli żadnej godności.

Tak świnio i baranie, zwolenniku zabijania starych ludzi głodem, zimnem, bezdomnością, moralna rzygowino. Zwolenniku przymusowej eutanazji. Nadawałbyś się na rampę u dra Mengele

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-02-2020 20:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
> Nieleczona depresja prędzej czy później doprowadzi do targnięcia się na życie. Niestety żyjemy w takich czasach, że takich przypadków jest coraz więcej. O zgrozo spotyka to nawet dzieci, co kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. To naprawdę podstępna choroba i samobójstwa wśród tych ludzi nie należy potępiać.

Nie, nie należy potępiać, ale należy zapobiegać. Depresja jest chorobą, trzeba ją rozpoznawać i leczyć. Pomagać choremu wrócić do życia, a ne pożegnać się z życiem.

Eutanazja jest ostatecznością, każdy powinien mieć do niej prawo*, ale cała społeczność ma moralni obowiązek zrobić wszystko, aby człowiek nie musiał żyć, ale chciał żyć. niestety są przypadki kiedy nie ma argumentów, wtedy trzeba już tylko....

*jestem zdecydowanym wrogiem przymusowej eutanazji w stylu hamerlikowskim, uważam, ze każdy człowiek tak, jak ma prawo do śmierci, ma też prawo do życia.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
27-02-2020 20:47 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>> Nieleczona depresja prędzej czy później doprowadzi do targnięcia się na życie. Niestety żyjemy w takich czasach, że takich przypadków jest coraz więcej. O zgrozo spotyka to nawet dzieci, co kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. To naprawdę podstępna choroba i samobójstwa wśród tych ludzi nie należy potępiać.
>Nie, nie należy potępiać, ale należy zapobiegać. Depresja jest chorobą, trzeba ją rozpoznawać i leczyć. Pomagać choremu wrócić do życia, a ne pożegnać się z życiem.
>Eutanazja jest ostatecznością, każdy powinien mieć do niej prawo*, ale cała społeczność ma moralni obowiązek zrobić wszystko, aby człowiek nie musiał żyć, ale chciał żyć. niestety są przypadki kiedy nie ma argumentów, wtedy trzeba już tylko....
>*jestem zdecydowanym wrogiem przymusowej eutanazji w stylu hamerlikowskim, uważam, ze każdy człowiek tak, jak ma prawo do śmierci, ma też prawo do życia.
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Zgadzam się z tym.
j23a (1186 punktów)

>Nie, nie należy potępiać, ale należy zapobiegać. Depresja jest chorobą, trzeba ją rozpoznawać i leczyć. Pomagać choremu wrócić do życia, a ne pożegnać się z życiem.
>Eutanazja jest ostatecznością, każdy powinien mieć do niej prawo*,

Jak to niby ma technicznie wyglądać to prawo i realizacja ?

Pomijając ekstremalnie rzadkie przypadki ludzi całkowicie sparaliżowanych itp. to niby jaka jest okoliczność że ktoś na życzenie nie może zabić się sam? Postępujące zgłupienie w UE i ogólny brak umiejętności przez 2zombriikomórkowców (komórka w łapie i jeden neuron co się ostał w czaszce) ?
Hamerlik-Konopka (2812 punktów)
(zablokowany)
>> Nieleczona depresja prędzej czy później doprowadzi do targnięcia się na życie. Niestety żyjemy w takich czasach, że takich przypadków jest coraz więcej. O zgrozo spotyka to nawet dzieci, co kilkanaście lat temu było nie do pomyślenia. To naprawdę podstępna choroba i samobójstwa wśród tych ludzi nie należy potępiać.
>Nie, nie należy potępiać, ale należy zapobiegać. Depresja jest chorobą, trzeba ją rozpoznawać i leczyć. Pomagać choremu wrócić do życia, a ne pożegnać się z życiem.

Co jeszcze?
Może podzielić się jeśli depresję wywołują braki?

>Eutanazja jest ostatecznością, każdy powinien mieć do niej prawo*,

Kiedy słyszę, że ktos ma prawo to mi się kojarzy, że ktos inny ma obowiązek.
Obowiązek zabicia tego, który chce umrzeć?

Dobrze, zabijajcie się ale mnie w to nie wciągajcie. Im więcej się Was pozabija, tym....,a właśnie co z tym?

>ale cała społeczność ma moralni obowiązek zrobić wszystko, aby człowiek nie musiał żyć, ale chciał żyć. niestety są przypadki kiedy nie ma argumentów, wtedy trzeba już tylko....

np. gdy ktoś nie zarabia wystarczająco na zapłatę czynszu albo stwarza inny problem, ktory wymaga uznania cudzych potrzeb, to lepiej żeby.....

>*jestem zdecydowanym wrogiem przymusowej eutanazji w stylu hamerlikowskim, uważam, ze każdy człowiek tak, jak ma prawo do śmierci, ma też prawo do życia.

Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem państwowej, przymusowej egzekucji utajnionej i nieopodatkowanej własności ale paru cwaniakow, żyje z tego na bogato i co im zrobisz?
27-02-2020 15:46 
 Ocena 1 na 1
Luchs (22 punktów)
>Każde samobójstwo jest lepiej usprawiedliwione niż rozliczanie samobójcy z jego decyzji.

A przed kim uzasadnienie?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Każde samobójstwo jest lepiej usprawiedliwione niż rozliczanie samobójcy z jego decyzji.
>A przed kim uzasadnienie?
Pytaj Autora wątku, bo to on postawił kwestię uzasadniania samobójstw.

Sygnaturką w stopce świata nie naprawisz.
Intuicjonista (10 punktów)
Witam wszystkich,

>Czy uważasz, że samobójstwo popełnione przez antynatalistę i nihilistę jest usprawiedliwione?

kwestia usprawiedliwiania samobójstwa łączy się wprost z założeniem, iż akt ten musi podlegać wartościowaniu w obliczu istnienia konkretnych zasad. Każdy poszczególny człowiek kieruje się w swoim życiu odmiennymi wartościami, które wpisane są w kontekst przyjmowanej przez niego etyki. Reprezentując stanowisko syntezujące w sobie intuicjonizm, naturalizm i ewolucjonizm uważam rozpatrywanie tej kwestii za bezcelowe, gdyż każde samobójstwo może być usprawiedliwione. Wszystko zależy od kontekstu psychospołecznego oraz konsekwencji, które nastąpiły po akcie świadomego uśmiercenia własnej osoby.

Pozdrawiam.
27-02-2020 15:41 
 Ocena 2 na 2
Luchs (22 punktów)
>Każdy poszczególny człowiek kieruje się w swoim życiu odmiennymi wartościami,
> które wpisane są w kontekst przyjmowanej przez niego etyki.

Przyjmując założenie, że każdy ma swoją etykę, skutkuje że de facto etyki nie ma.
Zatem coś nie tak chyba myślisz ........
27-02-2020 21:35 
 Ocena 1 na 1
j23a (1186 punktów)
> Reprezentując stanowisko syntezujące w sobie intuicjonizm, naturalizm i ewolucjonizm uważam rozpatrywanie tej kwestii za bezcelowe, gdyż każde samobójstwo może być usprawiedliwione. Wszystko zależy od kontekstu psychospołecznego oraz konsekwencji, które nastąpiły po akcie świadomego uśmiercenia własnej osoby.

Są konsekwencje całkiem namacalne - jak sposób wykonania samobójstwa w sposób istotny zagraża innym bądź wręcz na pewno wywoła szkody czy nawet kataklizm.

Tak to jest zresztą rozważane w sensownych kodeksach karnych.
Berzerac (5671 punktów)

>Tak to jest zresztą rozważane w sensownych kodeksach karnych.

Jakich? Podaj przykład
Berzerac (5671 punktów)
>>Tak to jest zresztą rozważane w sensownych kodeksach karnych.
>Jakich? Podaj przykład

Nie potrafisz? To ja ci podpowiem. Po pierwsze w Polsce obowiązuje jeden kodeks karny, który nie przewiduje odpowiedzialności karnej dla osób, które dopuściły się samobójstwa, nie ważne czy to była próba udana, czy nie. Sam czyn samobójczy nie stanowi przestępstwa. Przestępstwem jest natomiast nakłanianie i pomoc w popełnieniu samobójstwa w zgodnie z dyspozycją art.151 kk. O eutanazji zaś mówi art. 150 kk i stanowi uprzywilejowany typ zabójstwa ze względu na szczególna motywację sprawcy.
Widać więc, że lekarz lub osoba najbliższa, która pomogła odejść choremu jest traktowana jako zabójca. Dla mnie to chore i co myślę na ten temat napisałem w pierwszej wypowiedzi tego wątku.

I to jest wszystko co polskie prawo ma do powiedzenia w kwestii samobójstwa.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365