Racjonalista - Strona głównaDo treści
Archipelag ptasich odchodów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
04-03-2020 08:22Arminius (25555 punktów)Archipelag ptasich odchodów
Ocena 1 na 1
U wybrzeży Peru usytuowane są 22 wysepki zwane pod wspólną nazwą archipelagiem Guano.
Ich nazwa pochodzi od ptasich odchodów - uważanych za najlepszy naturalny nawóz świata, zawierający bardzo wysoki odsetek azotu i fosforu. Już Inkowie wykorzystywali guano do użyźniania gleby. Jednakże prawdziwy boom na to naturalne bogactwo Peru pojawił się w 19 wieku - kiedy to z powodu guana na wysepkach, toczono wojny. Później, wraz z pojawieniem się nawozów sztucznych popyta na guano ustał, jednakże w chwili obecnej wysepki znów przezywają sui generis boom - ze względu na wzrastającą produkcję żywności organicznej. Guano eksploatowane jest w różnych miejscach na kuli ziemskiej (wyspy Pacyfiku, wybrzeże Kalifornii, wybrzeże Namibii, jaskinie w których eksploatuje się guano nietoperzy) jednakże ro peruwiańskie uchodzi za najlepsze. Bez ptaków morskich - w szczególności kormoranów i głuptaków, których miliony zamieszkują wysepki archipelagu - Peru nie posiadałoby swego naturalnego bogactwa. Dawnej pokłady guana sięgały 60-70 metrów. Ich wydobywanie było więc praca porównywalną do pracy w kamieniołomach. Obecnie pokłady guana sięgają maksymalnie kilku metrów- tym niemniej jednak ich wydobycie to praca w koszmarnie ciężkich warunkach - o czym, miedzy innymi, traktuje podlinkowany materiał. Teren jest nierówny, wyschnięte ornitoodchody pylą, powodując u robotników alergie i trudności z oddychaniem, w pokładach odchodów jest pełno insektów i pasożytów, które atakują ludzi, na wysepkach nie ma źródeł wody - więc jest ona racjonowana, co oznacza, iż po ciężkim dniu pracy nie można się należycie wymyć. Co więcej, robotnicy nie tylko gmerają w kilkumetrowych pokładach zeschniętego, ptasiego kału - są nieustannie bombardowani z góry przez tysiące latających ptaków świeżą "amunicją" - tak jakby ptaki broniły dostępu do swoich skarbów. Tym niemniej jednak dla Indian Quechua praca w warunkach jak wyżej to rodzaj Eldorado - zarabiają kilkaset USD miesięcznie, kilkakrotnie więcej niż u siebie w Andach.

"By the time his shift ends in the early afternoon, Lucio Elio Portal Chiquian, 57, is covered with guano. Some workers wear handkerchiefs over their mouth and nose to avoid breathing in the dust kicked up by the harvest, Benavides says. The dust and odor of ammonia that guano gives off are just part of the harsh work environment. "The whole place is full of pits, full of fleas, and thousands of birds flying around s**tting on your head," says Benavides. "It's really hard conditions.Workers attend to the sieve. A half century ago, guano harvesting was done by prisoners and Chinese indentured servants, many of whom perished on the island. Today most are Quechua-speaking laborers who come from the highlands of Peru, drawn by the ability to earn several hundred dollars a month-multiple times what laborers make at home. The islands offer no showers, and only a few have formal shelters. Despite the hardships, Benavides says, members of the tight-knit community are proud of the work they do."

www.audubo(*)argest-guano-producing-islands
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

finerbijk (17282 punktów)
>U wybrzeży Peru usytuowane są 22 wysepki zwane pod wspólną nazwą archipelagiem Guano.
Też się poniekąd babrzemy w ptasich (kaczych?) odchodach. Czy to bogactwo, czy przekleństwo? Zależy kogo spytać. Prognozy nie są dobre, ale te nigdy nie są.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365