 |
Promieniowanie jest źródłem odrzutu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 07-04-2020 01:09 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Promieniowanie jest źródłem odrzutu
-5 na 7 | Jeden pojemnik z wodą w dwóch różnych stanach. Z wodą stojącą i z wodą falującą.  A ze stanami wody związane dwie różne siły rozpierające ściany. Znacie pojęcie żagla słonecznego? pl.wikipedia.org/wiki/Żagiel_słonecznyAlbo efekt Augera? pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_AugeraPromieniowanie jest źródłem odrzutu. Pole elektryczne jest zniekształceniem/falą/czynnością pola magnetycznego a pole magnetyczne jest eterem/molekułą/ciałem pola elektrycznego. Pole elektryczne jest kwantem czasu. Pole magnetyczne jest kwantem przestrzeni. Fala elektromagnetyczna jest transformacją czasu i przestrzeni. Odrzut, to w gruncie rzeczy rozpad molekularny. Wyniesienie rakiety na orbitę to ten sam proces, co zmiana orbity elektronu. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | Mam też ciekawy pomysł na eksperyment. Badanie wytrzymalosci materiałów po opromieniowaniu ich.
Sprawdźmy jak się zmieni wytrzymałość stalowej struny jeżeli umieścimy ją w polu fali akustycznej.
Niech zgadnę jej wytrzymałość zmniejszy się, bowiem fala akustyczna wywoła w niej rozpad molekularny.
|
|
 | 7 na 7 | piotao (913 punktów) | Nie wiem, co bierzesz, ale wiem że mnie na to nie stać.
-pio-
|
|
|  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie wiem, co bierzesz, ale wiem że mnie na to nie stać.
Czy wiesz, że kaloryfer nie tylko podnosi temperaturę powietrza w domu ale także jego ciśnienie?
Napal w domu i przyłóż rękę do kratki wentylacyjnej, poczujesz ciąg.
Poruszający się strumień powietrza będzie wynikal wprost z promieniowania kaloryfera.
|
|
|  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nie wiem, co bierzesz, ale wiem że mnie na to nie stać.
Czy wiesz, że foton/fala jest kwantem czasu elektron/molekula jest kwantem przestrzeni ?
Każda skończona fala, w tym fala dźwiękowa, fala na oceanie czy pełny obieg Słońca i Ziemi wokół siebie są kwantami czasu.
Każda skończona molekula, w tym atom, jezioro, głaz czy kula ziemska są kwantami przestrzeni.
Czy wiesz, że kwanty czasu i przestrzeni transformują wzajemnie?
Fala występująca w czasie przekształca się w molekule występująca w przestrzeni i na odwrót.
Ruch i materia transformuja wzajemnie. Ruch staje się materią i materia staje się ruchem.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Nie wiem, co bierzesz, ale wiem że mnie na to nie stać.
To nie narkotyki ani dopalacze. Hamerlik jak sam tu przyznał, w przeszłosci nie płacił alimentów, nakłamał ze ich wysokość ustalono bez konsultacji z nim i wysłuchania jego racji, teraz ma wyrzuty sumienia. Do tego boi się, że jego ex może posłać go do wiezienia (od 2017 r. ma takie prawo). Stąd bełkot tutaj, który ma zagłuszyć wyrzuty.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
>Stąd bełkot tutaj, który ma zagłuszyć wyrzuty.
Wybuduj transatlantyk za pieniądze inwestorów i akcjonariuszy. Ogłoś, że jest niezatapialny. Zabierz na pokład bogaczy. Wymorduj ich i okradnij niedaleko od brzegu w czasie dziewiczego rejsu. Z otwartymi zaworami pokieruj pusty statek na polarne wody. Zniknij z majątkiem, który do końca życia pozwoli wam żyć w dostatku... To zachodnia logika zysku. ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
| |  | 1 na 1 | j23a (1186 punktów) | >>Nie wiem, co bierzesz, ale wiem że mnie na to nie stać. >To nie narkotyki ani dopalacze. Hamerlik jak sam tu przyznał, w przeszłosci nie płacił alimentów, nakłamał ze ich wysokość ustalono bez konsultacji z nim i wysłuchania jego racji, teraz ma wyrzuty sumienia.
Napisał że nie płaci i całą resztę też (opisów jego życia i rodziny zazwyczaj nie czytam) a tego nie zweryfikowałeś bo na tym poziomie się nie da (to nie program do mikroprocesora czy jakieś łatwo odtwarzalne wyliczenia) ergo nie wiesz tego na pewno. Oczywiście można oceniać delikwenta na podstawie takich danych ale to nie musi być (i prawdopodobnie wcale nie jest) zgodne ze stanem faktycznym.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Jaki jest twoim zdaniem powód tego wysypu 'pomysłów'? Rzeczywiscie dopalaczy, ani nawet narkotyków nie mozna wykluczyć. Skojarzenia porowadzą mnie do konkluzji (oczywiscie nie mam na to dowodów, ani nie jestem specjalistą) że przyczyny danego stanu rzeczy należy szukać w przestrzeni docekań lekarzy specyficznej profesji..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Jaki jest twoim zdaniem powód tego wysypu 'pomysłów'?
Ich powstanie?
Skoro mówisz o lekarzach to musisz mieć na myśli jakąś chorobę. Jakaż to? Ze swoim analityczno-syntetycznym umysłem, na pewno masz jakieś podejrzenia. Podzielisz się swoimi podejrzeniami?
|
|
| | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Fizycy wszytsko mają wyliczone, ale ostatecznie będzie tak, jak wypadnie. Dopiero jak się powtórzy doświadczenie nieskończoną ilość razy, to się okazuje, że ich teorie są błędne. Cała technologia kosmiczna to mistyfikacja technologiczna. Loty na Księżyc i lądowania na Księżycu, satelity sztuczne, sondy, promy kosmiczne, pociski balistyczne - to wszystko mistyfikacje technologiczne. Challanger i Buran, Columbia, Sojuzy, Progress, MIR, Hubble, ISS, ośrodki kosmiczne, kosmodromy - to tylko kreakcje artystyczne na potrzeby propagandy politycznej i gospodarczej. Takie mistyfikacje służą mamieniu naiwnych inwestorów i w efekcie - transferowaniu środków finansnowych w okresie prosperity. Gdy bański pękają, nadchodzi kryzys, jak obecnie w SZA. W SZA znowu za mocno uwierzyli w Felony Skuma, loty na Marsa, gwiezdne wojny, samochody na baterie i wodę, ołówkowe wierzowce itp. Teraz mają doła, całe państwo mają zabankrutowane do tego stopnia, że nie stać ich na atrapy! Te upośledzone moralnie niedorozwoje wierzą w swoje cyfrowe animacje, prezentacje i kreacje! Na świat patrzą przez ekrany smartfona i reklamy telewizyjne! Co oni tam widzą?!!
PS. Pazłotko na tle wzburzonej wody z klozetu na nikogo nie zadziała! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
 | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | |
|
|  | 1 na 1 Dragan Dargomier (5636 punktów) (zablokowany) |
Ludzie Zachodu to straszni szalbierze i hochsztaplerzy! Nie należy wierzyć w ani jedno słowo ich publikacji, książek, gazet, encyklopedii!!! Jak tak dalej pójdzie, znowu się pozabijają w jakiejś dzikiej rzezi z użyciem broni masowego rażenia. Europejscy i amerykańscy przywódcy to otumanione chciwością dzikie k***y! Ich przemysłowcy i finansiści to hormonalni i chemiczni narkomanii przemocy!!! Ich rządy to burdele i mordownie!!! Nikt nie zamierza wierzyć w brednie tych prostytutek londyńskich, rzymskich, paryskich i nowojorskich!!! ****** *******
"Bierze się życie - oddaje życie. Bierze się od użycia - oddaje zużyte, rachunek czysty, sumy równiuteńkie - komu by się tam chciało o nadmiar targować". - Narcyza Żmichowska
|
|
4 na 4 | Ebvalaim (2787 punktów) | Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia: zapoznaj się ze znaczeniem słów, których zamierzasz użyć, a dopiero potem ich używaj. Wszyscy na tym zyskają.
|
|
 | 4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia: zapoznaj się ze znaczeniem słów, których zamierzasz użyć, a dopiero potem ich używaj. Wszyscy na tym zyskają.
Ja już machnąłem ręką na jego egzotyczną polszczyznę, bo on nie zwraca uwagi na pieprzenie bez sensu. Dlatego też mam wyraźne powody by sądzić, iż studiów ekonomicznych też nie zrobił, no bo w jakim języku pracę napisał? Polskopodobnym? Okaz! Wszystko co można myli i łączy w całość zupełnie różnoznaczne pojęcia, tworząc swoją prywatną fizykę. Wyraźnie prowokuje bo brakuje mu towarzystwa do wygadania się, Byle gadać, byle czuć się zauważonym gdy ktoś zareaguje. Zakompleksiony frustrat fenomenalnie. Machnąłem już tylko na niego ręką.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | > zapoznaj się ze znaczeniem słów> Krystek już dawno temu odrzucił tę sugestię. Wie lepiej i co mu zrobisz?
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >zapoznaj się ze znaczeniem słów> >> Krystek już dawno temu odrzucił tę sugestię. Wie lepiej i co mu zrobisz?  Wy natomiast udajecie, że pojmujecie rzeczywistość. W gruncie rzeczy, nie macie o niej bladego pojęcia.
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | Udało mi się kiedyś wytłumaczyć pięciolatkowi co to znaczy "równolegle" i "prostopadle" Ale to był umysł pięciolatka. Zrozumiał. Chyba wyśmiałby Wielką Teorię Geometrii Krystkona, Cytat:Wszystkie ciała są wobec siebie równoległe lub prostopadłe
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 3 na 3 | salek (4701 punktów) | >Udało mi się kiedyś wytłumaczyć pięciolatkowi co to znaczy "równolegle" i "prostopadle" >Ale to był umysł pięciolatka. Zrozumiał. No, ale jak zauważyłeś, to był umysł pięciolatka. Tam rzadko bywają silne wdruki. Zwykle wystarcza wskazanie zrozumiałego kontrprzykładu.. choć to także trzeba umieć zrobić. Niemniej niezależnie od umiejętności objaśniany pięciolatek raczej rzadko spieprza od tematu, brnąc w 'wiem lepiej'.
|
|
| | |  | -2 na 4 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >>Udało mi się kiedyś wytłumaczyć pięciolatkowi co to znaczy "równolegle" i "prostopadle" >>Ale to był umysł pięciolatka. Zrozumiał. >No, ale jak zauważyłeś, to był umysł pięciolatka. Tam rzadko bywają silne wdruki. Zwykle wystarcza wskazanie zrozumiałego kontrprzykładu.. choć to także trzeba umieć zrobić. Niemniej niezależnie od umiejętności objaśniany pięciolatek raczej rzadko spieprza od tematu, brnąc w 'wiem lepiej'.
Alez nigdzie nie uciekam. Raczej biorę się za temat, od ktorego Wy uciekacie, gdzie pieprz rośnie.
Zadam Ci proste zadanie, którego nie rozwiazesz a będziesz tylko narzekal, że nie chce się podporządkować waszej wizji świata.
Opisz, zdefiniuj mi jakkolwiek zmianę przyjmujac założenie, że nie ma uniwersalnej przestrzeni ani uniwersalnego czasu.
|
|
| |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Udało mi się kiedyś wytłumaczyć pięciolatkowi co to znaczy "równolegle" i "prostopadle"> Ale to był umysł pięciolatka. Zrozumiał.> Chyba wyśmiałby Wielką Teorię Geometrii Krystkona,> Cytat:Wszystkie ciała są wobec siebie równoległe lub prostopadłe Aktualnie przychylam się do takiego konceptu: Kierunek ruchu (linia pola czasowego) jest zawsze prostopadły do kierunku materii (linia pola przestrzennego) a także te dwa kierunki są względem siebie zakrzywione. Można tego doświadczyć choćby przy obserwacji drgającej struny gitarowej. Działanie/fala jest zawsze prostopadła do wiązania/molekuly jaka jest cała struna. Gdybysmy chcieli narysować model pola elektromagnetycznego to linie pola elektrycznego powinny być prostopadle do linii pola magnetycznego a także te linie powinny być względem siebie zakrzywione. Transformacja między ruchem i materia zachodzi właśnie na poziomie krzywizny linii pol. Pole przestrzeni ma dla nas zakrzywione osie i rozpoznajemy je jako pole oporu, jako materię. Pole czasu na dla nas proste osie i rozpoznajmy je jako pole siły, jako ruch. W transformacji krzywizna obu pol w naszych oczach zmienia się, co postrzegaliśmy jako opor, jako materię przybiera postać siły, postać ruchu, co postrzegaliśmy jako siłę, jako ruch przybierać postać oporu, postać materii. Napisałem w naszych oczach, bo obraz jest zupełnie względny i zależy od stanu obserwatora. Materia jest tak samo względna jak ruch. Wystarczy się bardzo rozpędzić, żeby ujrzeć odmienna rzeczywistość, alternatywny świat, który nie będzie przypominał naszego.
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Materia jest tak samo względna jak ruch.> Wystarczy się bardzo rozpędzić, żeby ujrzeć odmienna rzeczywistość, alternatywny świat, który nie będzie przypominał naszego.Nooo , tyś się już rozpędził
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Materia jest tak samo względna jak ruch.> >Wystarczy się bardzo rozpędzić, żeby ujrzeć odmienna rzeczywistość, alternatywny świat, który nie będzie przypominał naszego.> Nooo , tyś się już rozpędził  Wystarczy żebyś wsiadł na karuzelę i zaczął się kręcić, żebyś usłyszał inne dźwięki niż przyglądający Ci się spoza karuzeli ludzie.
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >zapoznaj się ze znaczeniem słów> >> Krystek już dawno temu odrzucił tę sugestię. Wie lepiej i co mu zrobisz?  Wiem, że nic nie zrobię na upartego osła. Najgorsze jest tylko to, że on nie rozumie co do niego się pisze. Reaguje zgodnie z zasadą "Ty se mów a jo zdrów". Co za prymityw.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Mam dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia: zapoznaj się ze znaczeniem słów, których zamierzasz użyć, a dopiero potem ich używaj. Wszyscy na tym zyskają.Jak wiesz znaczenia pojęć się rozwijaja się. Weźmy za przykład pojęcie kwantu pl.m.wikipedia.org/wiki/KwantJa to pojęcie inaczej definiuję. Kwant to każda skończona, ograniczona, policzalna porcja energii. Występują kwanty ruchu i kwanty materii, tzn. pola czasu i pola przestrzeni. Kazdy kwant ruchu to 1 skończona fala. Kazdy kwant materii to 1 skończona molekula. Energia ma 2 postaci pomiędzy, którymi transformuje, postać ruchu i postać materii. Każda z tych dwóch postaci do granic naszego horyzontu jest skwantowana, nieciągła, policzalna. Transformacja energii następuje kwantowo. 1 fala przekształca się w 1 molekule i odwrotnie.
|
|
|  | 4 na 4 | Ebvalaim (2787 punktów) | > Weźmy za przykład pojęcie kwantu> pl.m.wikipedia.org/wiki/Kwant> Ja to pojęcie inaczej definiuję.> Kwant to każda skończona, ograniczona, policzalna porcja energii.Wszystko fajnie, ale mam powody podejrzewać, że pojęcia "skończony", "ograniczony", "policzalny" i "energia" też rozumiesz inaczej... o ile jakoś je rozumiesz. > Występują kwanty ruchu i kwanty materii, tzn. pola czasu i pola przestrzeni.To zdanie z kolei dowodzi, że musisz dodefiniować też słowa "ruch", "materia", "pole", "czas" i "przestrzeń". > Kazdy kwant ruchu to 1 skończona fala.Kolejne pojęcie do zdefiniowania: "fala". > Kazdy kwant materii to 1 skończona molekula.Kolejne pojęcie do zdefiniowania: "molekuła" (czy "molekula" to nie literówka? ciężko stwierdzić w Twoim przypadku). > Energia ma 2 postaci pomiędzy, którymi transformuje, postać ruchu i postać materii.Kolejne słowa do zdefiniowania: "postać", "transformować". > Każda z tych dwóch postaci do granic naszego horyzontu jest skwantowana, nieciągła, policzalna.Kolejne słowa do zdefiniowania: "granica", "horyzont". Użyłeś więc co najmniej 15 słów, których znaczenia są niejasne... przynajmniej w kontekście Twoich postów, bo w języku polskim mają już ogólnie przyjęte, jasne znaczenia. Problem w tym, że ewidentnie ich w tych znaczeniach nie używasz. Zacznij się komunikować po polsku.
|
|
| |  | 1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Kolejne słowa do zdefiniowania: "granica", "horyzont".
Spróbuję zdefiniować swoje pojęcie pola horyzontu.
Polem horyzontu jest przestrzeń, w której materia jest molekularna, nieciagla, skończona, ograniczona, kwantowa, policzalna, przewidywalna oraz czas w którym ruch jest falowy, nieciągły, skończony, ograniczony, kwantowy, policzalny, przewidywalny.
Poza horyzontem materia i ruch stają się ciągle, nieskończone, niepoliczalne, nieprzewidywalne.
Różne mamy granice horyzontu.
Makroskopowe - obiekty globalne, których nie potrafimy stwierdzic a przyjmujemy, że są. Mikroskopowe - obiekty elementarne, których nie potrafimy stwierdzic ani przewidzieć.
Oczywiscie czarna dziura i wielki wybuch stanowią takie granice.
Ale mi najbardziej podoba się ta, która dzieli swiat na cyfrowy i analogowy.
Podobają mi się też obiekty, które wykraczają swoim działaniem i ciałem poza granice horyzontu.
Takie obiekty choć potrafimy stwierdzic w części naszego pola horyzontu, to nie potrafimy nad nimi panować i są dla nas nieprzewidywalne.
|
|
| | |  | 4 na 4 |
| | | |  | -2 na 4 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Wszystko, co piszesz, to nadal zdania gramatycznie poprawne, ale semantycznie bezsensowne. Coś jak "bezbarwne zielone idee wściekle śpią" (en.wikiped(*)ss_green_ideas_sleep_furiously).Jak pisałem. Sprzeczne pojęcia nie mieszczą się w głowie więc są nie do przyjęcia. Mogę Ci opisać jak mniej więcej działacie. Ustalacie jakiś związek i nazywacie go siłą Kowalskiego i oporem Nowaka, po czym siła Kowalskiego i opor Nowaka stają się dla Was wyjaśnieniem ostatecznym. Dalej nie dociekacie, dla Was to jest granica pojęcia. Ustalacie sobie np pojęcia energii kinetycznej i energii potencjalnej i dla Was to jest koniec wyjaśnień. Wszytkie inne pojęcia sprowadzacie do tych podstawowych i koniec. Ale to nie jest granica ostateczna, to tylko granica przejściowa zanim zostanie ustalona kolejna. I ja właśnie waszą granicę przekraczam. Twierdzę, że energia kinetyczna to inaczej ruch, a energia potencjalna to inaczej materia.
|
|
| | | | |  | 4 na 4 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Jak pisałem. >Sprzeczne pojęcia nie mieszczą się w głowie więc są nie do przyjęcia. Nie, po prostu bełkoczesz. Nie da się przyjąć czegoś, co nie niesie żadnej informacji.
>Mogę Ci opisać jak mniej więcej działacie. >Ustalacie jakiś związek i nazywacie go siłą Kowalskiego i oporem Nowaka, po czym siła Kowalskiego i opor Nowaka stają się dla Was wyjaśnieniem ostatecznym. Dalej nie dociekacie, dla Was to jest granica pojęcia. Chyba jednak mało rozumiesz z tego, jak działamy (swoją drogą, jacy "my"?).
>Ustalacie sobie np pojęcia energii kinetycznej i energii potencjalnej i dla Was to jest koniec wyjaśnień. Nieszczególnie. Te pojęcia mają konkretne własności, na podstawie których da się tworzyć ilościowe przewidywania dotyczące zachowania się rzeczywistości w konkretnych sytuacjach. I dopóki te przewidywania się sprawdzają (a póki co się sprawdzają), to tych pojęć się trzymamy i będziemy się trzymać.
>I ja właśnie waszą granicę przekraczam. >Twierdzę, że energia kinetyczna to inaczej ruch, a energia potencjalna to inaczej materia. I co z tych twierdzeń wynika? Ja sobie stwierdzę, że kolor zielony to inaczej pies, a kolor czerwony to inaczej rower. Jestem już geniuszem i dokonałem przełomu w pojmowaniu świata, czy raczej bełkoczę?
|
|
| | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Nieszczególnie. Te pojęcia mają konkretne własności, na podstawie których da się tworzyć ilościowe przewidywania dotyczące zachowania się rzeczywistości w konkretnych sytuacjach. I dopóki te przewidywania się sprawdzają (a póki co się sprawdzają), to tych pojęć się trzymamy i będziemy się trzymać.
Skoro tak stawiasz na znajomość związków i wynikające z tej znajomości przewidywania to ja przestawiam Ci związek absolutnie fundamentalny jaki istnieje między ruchem i materią czy idąc dalej czasem i przestrzenią. Ruch objawiający się w czasie i materia objawiająca się w przestrzeni to dwie sprzeczne postaci energii, które transformują wzajemnie. Na tym polega zmiana. Fala jest polem czasu a molekula polem przestrzeni, fala i molekula transformują wzajemnie. Co u samych podstaw oznacza że czas i przestrzeń przekształcają się wzajemnie
Tego można dowodzić np w taki sposób. Twierdzę, że nie ma takiej dylatacji czasu, która nie jest związana z dylatacja przestrzeni.
Jeżeli czas zwalnia a fala ulega wydłużeniu, to molekula kurczy się i ulega zmniejszeniu
Zegary na orbicie nie tylko chodzą szybciej one są także większe.
>>I ja właśnie waszą granicę przekraczam. >>Twierdzę, że energia kinetyczna to inaczej ruch, a energia potencjalna to inaczej materia. >I co z tych twierdzeń wynika? >Ja sobie stwierdzę, że kolor zielony to inaczej pies, a kolor czerwony to inaczej rower. Jestem już geniuszem i dokonałem przełomu w pojmowaniu świata, czy raczej bełkoczę?
Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem. Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią.
Przecież to oczywiste.
|
|
| | | | | | |  | 5 na 5 | Ebvalaim (2787 punktów) | >Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem. >Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią. >Przecież to oczywiste. Musisz widzieć, że kolor zielony to piętnasty patyk zwany potocznie psem. Musisz widzieć, że kolor czerwony to śliska środa zwana potocznie rowerem. Przecież to oczywiste.
|
|
| | | | | | | |  | 5 na 5 | szarley (54913 punktów) | >>Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem. >>Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią. >>Przecież to oczywiste. >Musisz widzieć, że kolor zielony to piętnasty patyk zwany potocznie psem. >Musisz widzieć, że kolor czerwony to śliska środa zwana potocznie rowerem. >Przecież to oczywiste. >
Nie do końca. To twierdzenie jest prawdziwe tylko w prostej świetlnej makaronu naciąganego na fagot i nie zachodzi w poniedziałek popielcowy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>>Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem. >>>Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią. >>>Przecież to oczywiste. >>Musisz widzieć, że kolor zielony to piętnasty patyk zwany potocznie psem. >>Musisz widzieć, że kolor czerwony to śliska środa zwana potocznie rowerem. >>Przecież to oczywiste. >> >Nie do końca. >To twierdzenie jest prawdziwe tylko w prostej świetlnej makaronu naciąganego na fagot i nie zachodzi w poniedziałek popielcowy
A podatki będzie się płacić świadomością zawartą w motyce. Jak przekraczać granicę to konkretnie. Tylko czy jego system respektuje alternatywne środki płatności....czy tylko takie denominowane wg niego
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | >A podatki będzie się płacić świadomością zawartą w motyce. Jak przekraczać granicę to konkretnie. >Tylko czy jego system respektuje alternatywne środki płatności....czy tylko takie denominowane wg niego Tylko jeżeli świadomość motyki będzie zapisana w rozproszony sposób w księdze własności. Pod warunkiem oczywiście, że większość kapitału dopuści. Tylko czy taka świadomość będzie świadomością motyki czy księgi, czy może świadomością świadomości księgi? I przemocą za pomocą motyki aby nie zażąda udziału we własności, potwierdzonego certyfikatem czynności?
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | farmer (22440 punktów) | >>A podatki będzie się płacić świadomością zawartą w motyce. Jak przekraczać granicę to konkretnie. >>Tylko czy jego system respektuje alternatywne środki płatności....czy tylko takie denominowane wg niego >Tylko jeżeli świadomość motyki będzie zapisana w rozproszony sposób w księdze własności. Pod warunkiem oczywiście, że większość kapitału dopuści. Tylko czy taka świadomość będzie świadomością motyki czy księgi, czy może świadomością świadomości księgi? I przemocą za pomocą motyki aby nie zażąda udziału we własności, potwierdzonego certyfikatem czynności?
Racja. Są jeszcze aspekty techniczne. Utrata wartosci świadomości. Przesyłając należność może ona utracić wartość...która spadnie jako deszcz w USA. Czy deszczówka zebrana do wiadra będzie własnością Krystkona czy zwykłą deszczówką po za księgą kapitału służącą do chłodzenia silników rakietowych rakiet Elona Muska napedzających qrewsko zły kapitalizm.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem. >>>Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią. >>>Przecież to oczywiste. >>Musisz widzieć, że kolor zielony to piętnasty patyk zwany potocznie psem. >>Musisz widzieć, że kolor czerwony to śliska środa zwana potocznie rowerem. >>Przecież to oczywiste. >> >Nie do końca. >To twierdzenie jest prawdziwe tylko w prostej świetlnej makaronu naciąganego na fagot i nie zachodzi w poniedziałek popielcowy
Szarley'u! Nie dodałeś, że pod warunkiem, iż makaron jako materia będzie prostopadły i równoległy jednocześnie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > >Każdy z Was musi widzieć, że energia kinetyczna to energia działania zwana potocznie ruchem.> >Kazdy z Was musi rozumieć, że energia potencjalna to energia wiązania zwana potocznie materią.> >Przecież to oczywiste.> Musisz widzieć, że kolor zielony to piętnasty patyk zwany potocznie psem.> Musisz widzieć, że kolor czerwony to śliska środa zwana potocznie rowerem.> Przecież to oczywiste.> Energia kinetyczna z greckiego kinēma - 'ruch'pl.wikipedia.org/wiki/Energia_kinetycznaa dalej > energia ciała związana z ruchemto nie jest prawidłowa definicja. Prawidłowa brzmi: Energia kinetyczna to ruch. Podobnie wadliwie sformułowana jest definicja potencjału: > Dla wielu sił rozpatrywanych w fizyce da się wprowadzić pojęcie energii potencjalnej, np. dla pola sił grawitacyjnych, elektrostatycznych czy sił sprężystych.pl.wikipedia.org/wiki/PotencjałSiły występują w czasie i nie oznaczają potencjału. Potencjał oznacza opór, który występuje w przestrzeni. Gdy tylko pojawia się siła ta oznacza ruch. Gdzie tylko pojawia się opór ten oznacza materię - potencjał. Prawidłowa definicja: Potencjał to materia.
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Ebvalaim (2787 punktów) | > pl.wikipedia.org/wiki/Energia_kinetyczna> a dalej> >energia ciała związana z ruchem> to nie jest prawidłowa definicja.> Prawidłowa brzmi:> Energia kinetyczna to ruch.Smycz - przedmiot związany z wyprowadzaniem psa na spacer. To nie jest prawidłowa definicja. Prawidłowa brzmi: Smycz to wyprowadzanie psa na spacer. Oczywiste.
|
|
| |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Weźmy za przykład pojęcie kwantu> >pl.m.wikipedia.org/wiki/Kwant> >Ja to pojęcie inaczej definiuję.> >Kwant to każda skończona, ograniczona, policzalna porcja energii.> Wszystko fajnie, ale mam powody podejrzewać, że pojęcia "skończony", "ograniczony", "policzalny" i "energia" też rozumiesz inaczej... o ile jakoś je rozumiesz.> >Występują kwanty ruchu i kwanty materii, tzn. pola czasu i pola przestrzeni.> To zdanie z kolei dowodzi, że musisz dodefiniować też słowa "ruch", "materia", "pole", "czas" i "przestrzeń".> >Kazdy kwant ruchu to 1 skończona fala.> Kolejne pojęcie do zdefiniowania: "fala".> >Kazdy kwant materii to 1 skończona molekula.> Kolejne pojęcie do zdefiniowania: "molekuła" (czy "molekula" to nie literówka? ciężko stwierdzić w Twoim przypadku).> >Energia ma 2 postaci pomiędzy, którymi transformuje, postać ruchu i postać materii.> Kolejne słowa do zdefiniowania: "postać", "transformować".> >Każda z tych dwóch postaci do granic naszego horyzontu jest skwantowana, nieciągła, policzalna.> Kolejne słowa do zdefiniowania: "granica", "horyzont".> Użyłeś więc co najmniej 15 słów, których znaczenia są niejasne... przynajmniej w kontekście Twoich postów, bo w języku polskim mają już ogólnie przyjęte, jasne znaczenia. Problem w tym, że ewidentnie ich w tych znaczeniach nie używasz.> Zacznij się komunikować po polsku.Myślisz , że do niego dotarło? O biedna naiwności. Zaraz zauważysz odpowiedź, że tylko iść się upić. Jakby nie do niego. Zaraz dostaniesz odpowiedź na zupełnie inny temat w ramach tego tematu. Nie będę ukrywał, iż na taką postawę są określenia bardziej dosadne. Ja tylko powiem, że nosi w sobie nie leczone ADHD. Jest całkowicie rozkojarzony i nieuporządkowany. Nic sensownego Tobie nie powie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | |  | -1 na 3 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Ja tylko powiem, że nosi w sobie nie leczone ADHD.To mnie interesuje i przyciąga. Szukam kolejnych dróg pojęcia koncepcji transformacji ruchu i materii. W głębi duszy od wielu lat czuje, że to słuszna idea, wciąż jednak brakuje mi narzędzi, żeby opisać ją w sposób możliwy do pojęcia przez innych. Z każdą taką próbą moje pojęcie rozwija się. W kółko mnie osądzacie, zamiast przedstawić własne pojęcie rzeczywistości. Możesz mi przecież zaprzeczyć zamiast tego wolisz mi przypisywać liczne choroby psychiczne. Co to znaczy, że istnieje stała Plancka? pl.wikipedia.org/wiki/Stała_PlanckaCo to za wyjaśnienie? Co Tobie to wyjaśnia? Ja buduję swoje własne rozwinięcia. I twierdzę. Energia ma dualną postać ruchu i materii. W granicy horyzontu energia występuje w skończonych porcjach kwantu czasu - fali, kwantu przestrzeni - molekuły. Każda skończona fala jest kwantem czasu, każda skończona molekuła jest kwantem przestrzeni i bynajmniej nie tylko najmniejsze. Planeta Ziemia to kwant przestrzeni. Galaktyka Droga Mleczna to kwant przestrzeni. Huragan Katrina to kwant czasu. Zlodowacenie Warty to kwant czasu. Twierdzę, że każdy kwant czasu jest wymienialny z kwantem przestrzeni, że każda fala może przekształcić się w molekułę i każda molekuła w falę. Twierdzę, że ta transformacja nie dotyczy wcale fal i molekuł elementarnych lecz dotyczy wszystkich fal i molekuł. Tę transformację odnajdziemy w rozpadach atomowych, w rozbiciu skały czy szklanki, czy w wybuchu supernowej. Ostatnio ganisz mnie, powiedziałbym "bardzo delikatnie" w porównaniu z tym, jak atakowałeś mnie przed latami. Przyzwyczaiłeś się do mnie i już Cię tak nie oburzam swoimi teoriami? Sądzę, że zacząłeś bać się, że mogę mieć rację i próbujesz się w ten sposób wycofać, z zachowaniem twarzy, bez żadnego przepraszam.
|
|
| | | |  | 3 na 3 | uxbridge (5980 punktów) | >W głębi duszy od wielu lat czuje, że to słuszna idea, wciąż jednak brakuje mi narzędzi, żeby opisać ją w sposób możliwy do pojęcia przez innych. Ja w głębi duszy, od wielu lat czuję, że mój sąsiad jest wiewiórką. Wciąż jednak brakuje mi narzędzi, aby przekonać do tego innych.
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | > Jeden pojemnik z wodą w dwóch różnych stanach.> Z wodą stojącą i z wodą falującą.> A ze stanami wody związane dwie różne siły rozpierające ściany.> Znacie pojęcie żagla słonecznego?> pl.wikipedia.org/wiki/Żagiel_słoneczny> Albo efekt Augera?> pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_Augera> Promieniowanie jest źródłem odrzutu.> Pole elektryczne jest zniekształceniem/falą/czynnością pola magnetycznego a pole magnetyczne jest> eterem/molekułą/ciałem pola elektrycznego.> Pole elektryczne jest kwantem czasu.> Pole magnetyczne jest kwantem przestrzeni.> Fala elektromagnetyczna jest transformacją czasu i przestrzeni.> Odrzut, to w gruncie rzeczy rozpad molekularny.> Wyniesienie rakiety na orbitę to ten sam proces, co zmiana orbity elektronu.LUDZIE! TO JEST TOTALNA KATASTROFA TEGO PORTALU. TEN PSYCHICZNIE CHORY DEBIL NAUKOWY POWNIEN BYĆ NATYCHMIAST ZBANOWANY. ZGŁASZAJCIE AGNOSOWI JEGO KAŻDY POST I KAŻDY WATEK DO SKUTKU. TEN PORTLAL TO NIE JEST PIASKOWNICA DO TERAPII ZAJĘCIOWEJ GRAFOMAŃSKIEJ DLA CHORYCH PSYCHICZNIE JAK TEN KRYSTIAN HAMERLINK KONOPKA ITP
|
|
 | 2 na 2 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >LUDZIE! TO JEST TOTALNA KATASTROFA TEGO PORTALU. TEN PSYCHICZNIE CHORY DEBIL NAUKOWY POWNIEN BYĆ NATYCHMIAST ZBANOWANY.
Od Was nauczyłem się, że ludzi niemądrych ignoruje się a nie banuje. Jak to do Ciebie nie przemawia, to mnie zignoruj i zajmij się czymś ważnym z innymi ludźmi, stwórz własny wątek i zgromadź fanów ale nie namawiaj nikogo do banu.
Przeraża Cię odmienny światopogląd?
|
|
 | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > LUDZIE! TO JEST TOTALNA KATASTROFA TEGO PORTALU. TEN PSYCHICZNIE CHORY DEBIL NAUKOWY POWNIEN BYĆ NATYCHMIAST ZBANOWANY.> ZGŁASZAJCIE AGNOSOWI JEGO KAŻDY POST I KAŻDY WATEK DO SKUTKU.> TEN PORTLAL TO NIE JEST PIASKOWNICA DO TERAPII ZAJĘCIOWEJ GRAFOMAŃSKIEJ DLA CHORYCH PSYCHICZNIE JAK TEN KRYSTIAN HAMERLINK KONOPKA ITPMax Golonko Cytat:Masowa, niewolnicza praca w kopalniach Korei Północnej umożliwia Chinom, od kilkunastu lat, spalanie gigantycznych ilości tanio pozyskiwanego węgla w celach gospodarczych.
Widać od kogo Hamerlik uczył się pisania bredni
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 4 na 4 | j23a (1186 punktów) | > LUDZIE! TO JEST TOTALNA KATASTROFA TEGO PORTALU. TEN PSYCHICZNIE CHORY DEBIL NAUKOWY POWNIEN BYĆ NATYCHMIAST ZBANOWANY.Pisanie bzdur czy trollowanie niekoniecznie musi być objawem aberracji. Weź się trochę ogarnij z tymi tekstami bo żenada jak nic. Jak nie chcesz to nie odpowiadasz i już. > ZGŁASZAJCIE AGNOSOWI JEGO KAŻDY POST I KAŻDY WATEK DO SKUTKU.O, cenzura prewencyjna  > TEN PORTLAL TO NIE JEST PIASKOWNICA DO TERAPII ZAJĘCIOWEJ GRAFOMAŃSKIEJ DLA CHORYCH PSYCHICZNIE JAK TEN KRYSTIAN HAMERLINK KONOPKA ITPNie wiesz czy jest chory czy nie. Nikt tego na serio na podstawie tekstów na necie nie rozstrzygnie. Nie wiecie masy rzeczy: czy ma alimenty realnie czy nie, czy płaci i ile czy, czy pisze bzdury dla testów i zabicia czasu czy to faktycznie jakaś psychiczna przypadłość itp. I dajecie się trollować jak dzieci w piaskownicy.To jest porażka, nie Knopke. Nie liczę naturalnie ludzi odpowiadających na te bzdury w sensie merytorycznym bo można to traktować jako ćwiczenie wypowiadania się czy sprawdzian ile się z fizyki pamięta i rozumie tak na serio (by samemu kontrargumentować).
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Pisanie bzdur czy trollowanie niekoniecznie musi być objawem aberracji.
Odmienny światopogląd i system wartości to ani bzdura ani trolling ani tym bardziej choroba psychiczna.
To jest odchylenie od normy, ale odmienny system ocen i przekonań wcale nie musi być gorszy od waszego i może okazać się lepszy, co jednak w tej chwili najwyraźniej przekracza wasze zdolności pojęcia.
Trzymacie się swojego systemu wierzeń, nie dopuszczacie innego sądząc, że wasza wiara jest wyrazem prawdy uniwersalnej. To nie jest prawda uniwersalna lecz wasza prawda.
|
|
|  | 2 na 2 | salek (4701 punktów) | > I dajecie się trollować jak dzieci w piaskownicy. O, to, to..
>Nie liczę naturalnie ludzi odpowiadających na te bzdury w sensie merytorycznym
O ile w ogóle jest możliwym merytoryczne odpowiadanie na brednie tego kalibru, niemniej jednak warto doceniać starania.
|
|
1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) |
Dyskusja przebiega według klasycznego modelu na tym portalu. Ktoś wstawi kontrowersyjny wpis, to wielu zamienia dyskusję w rynsztok. Nie wynika z tego, że Pan Hamerlik posiada rację. Uważam,iż osoby, które są zadufane w swoją wiedzę, bez trudu powinny wykazać błędy, które leżą u podstaw jego rozumowania. Nie są koniecznie potrzebne do tego celu najokropniejsze inwektywy, lecz nieco wiedzy oraz logika. Ja bym zaczął od nie podaniu kierunku ruchu fali w prawym naczyniu. Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal. W przypadku, kiedy przyjmiemy jeden kierunek ruchu fali, to na pewno napór na obie ścianki nie będzie identyczny, ponieważ fala przekaże swoją energię kinetyczną ściance w kierunku której się przemieszcza. Również i w tym przypadku nie możemy przyjąć założenia, iż na obie ścianki działa ten sam napór F2. Nie możemy również zapomnieć, iż energia w prawym naczyniu jest większa, ponieważ została dostarczona w celu wywołania efektu fali. Nie powinno się wówczas w żaden sposób porównywać ją z tą, która istnieje w lewym naczyniu.
I to by było na tyle.
Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Dyskusja przebiega według klasycznego modelu na tym portalu. Ktoś wstawi kontrowersyjny wpis, to wielu zamienia dyskusję w rynsztok.
Bo też ta tzw. kontrowersja, oparta jest na niewiedzy, co jest już nie kontrowersją a abstrakcyjną bzdurą. Nie opieraj się na tym jednym tyko przykładzie bo zawęziłeś sobie sam pole widzenia. A co z dalszymi jego wypowiedziami? Czy zdjęcie żagla należy do tego tematu i czy żagiel ma napęd odrzutowy? Sięgnij jeszcze dalej i stwierdzisz, że on sam Tobie wytrąca argumenty by go jakoś tłumaczyć albo nawet bronić! Pomijam, że rusza mnóstwo tematów pod jednym tytułem wątku.
>Nie wynika z tego, że Pan Hamerlik posiada rację. Uważam,iż osoby, które są zadufane w swoją wiedzę, bez trudu powinny wykazać błędy, które leżą u podstaw jego rozumowania.
Osoby zadufane w swojej wiedzy od samego początku, tj. od kilku ładnych lat, próbowały mu coś wytłumaczyć, lecz nie reaguje. Jak więc go traktować? Pogłaskać po główce i omdlewającym westchnieniem typu aahh(!), oohh(!)!, jakie to mądre!
>Nie są koniecznie potrzebne do tego celu najokropniejsze inwektywy, lecz nieco wiedzy oraz logika.
Choćby taka logika jaką Ty prezentujesz.
> Ja bym zaczął od nie podaniu kierunku ruchu fali w prawym naczyniu. >Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal. >W przypadku, kiedy przyjmiemy jeden kierunek ruchu fali, to na pewno napór na obie ścianki nie będzie identyczny, ponieważ fala przekaże swoją energię kinetyczną ściance w kierunku której się przemieszcza.
Co to znaczy "ja bym zaczął?" Po prostu zacznij a nie mędź. No podejmujesz się mu to wytłumaczyć? Polecam się troszkę wysilić ale kieruj się za adresem właściwym. Na marginesie. Kolekcjonuje jego wypowiedzi na temat jego prywatnej fizyki i jak sobie zażyczysz, to mogę je zaprezentować. A po co to robię? Nie są wcale zabawne ale tak głupie, że zawsze je prezentuję w moim towarzystwie przy okazjonalnych spotkaniach. A mam ich z przed lat nawet sześciu kiedy występował jeszcze pod nickiem Krystkon.
>Również i w tym przypadku nie możemy przyjąć założenia, iż na obie ścianki działa ten sam napór F2. >Nie możemy również zapomnieć, iż energia w prawym naczyniu jest większa, ponieważ została dostarczona w celu wywołania efektu fali. Nie powinno się wówczas w żaden sposób porównywać ją z tą, która istnieje w lewym naczyniu. No widzisz? Sam nawet nie zauważasz, że F1 i F2 to są siły a nie energia o czym Ty z kolei nawijasz, jak gdyby nigdy nic.
No to wytłumacz to Hamerlikowi z oderwaną ręką. Bo przecież on zaczął ten watek.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | | salek (4701 punktów) | > Osoby zadufane w swojej wiedzy [...] próbowały mu coś wytłumaczyćHm..
|
|
|  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >czy żagiel ma napęd odrzutowy?
jak najbardziej
podobnie jak samochód z silnikiem spalinowym, w komorze spalania którego dochodzi w do rozpadu promieniotwórczego, tego samego u podstaw co przy wybuchu bomby atomowej.
Materia przekształca się w ruch dlatego możemy w ogóle ruszyć się z miejsca. Kiedy zatrzymujemy się to tylko dlatego, że ruch na powrót przyjmuje postać materii.
|
|
| |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Materia przekształca się w ruch dlatego możemy w ogóle ruszyć się z miejsca.
Widziałeś jak działa inżektor? Zajebista sprawa. ciąg wody zasysa piasek i tym sposobem można piaskować na mokro.
>Kiedy zatrzymujemy się to tylko dlatego, że ruch na powrót przyjmuje postać materii.
Hmmmm.....jak myślisz ile kosztuje piaskowanie ruchem.
Piaskowałem dwa lata temu bodajże budę od Transportera T2 z '79 zwykły piach był.
Wg ciebie to typ miał liczyć piach prąd robociznę.....i ruch?--------------------------------------------------------
|
|
| | |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Widziałeś jak działa inżektor?
Gdyby połączyć moje dwa wynalazki, które Ci właśnie przedstawiłem, można byłoby zbudować samochód ze stalowymi, dyskowymi oponami, który na prostej prostej, betonowej miałby prawie tak niskie tarcie jak pociąg na szynach. Jedynie na skrętach i podczas hamowania trzeba byłoby w stalowych oponach wzbudzić falę o dużym natężeniu i wysokiej częstotliwości, żeby stal złapała beton.
------ Aaaa i przy tej okazji wymyśliłem skuteczny hamulec dla pociągów. Wystarczy wzbudzić falę w stalowych kołach, żeby koła chwyciły szyny i można hamować jak samochodem na ciepłym asfalcie. Wiem nawet jak wzbudzić falę w kołach pociągu, zwartym z kołem statycznym, stalowym klockiem, w którym zostaje wzbudzona fala i który staje się dzięki temu klockiem hamulcowym. Hamując koło klocek oddaje energię i wzbudza falę w kole, a pobudzone koło zaczyna trzeć o szyny.
|
|
| |  | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >>czy żagiel ma napęd odrzutowy? >jak najbardziej >podobnie jak samochód z silnikiem spalinowym, w komorze spalania którego dochodzi w do rozpadu promieniotwórczego, tego samego u podstaw co przy wybuchu bomby atomowej. >Materia przekształca się w ruch dlatego możemy w ogóle ruszyć się z miejsca. >Kiedy zatrzymujemy się to tylko dlatego, że ruch na powrót przyjmuje postać materii.
I taka forma wypowiedzi mi się podoba.Kiedy zrezygnujemy z wulgaryzmów, to zaczyna iskrzyć dowcip.
Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
|
|
 | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal.
Wyrażę to jeszcze raz.
Siła rozpierania ścianek naczyń, w naczyniu z falującą wodą jest wyższa niż w naczyniu z wodą stojącą.
Mam na myśli łączną siłę, z pominięciem cykli.
Gdybyśmy wzięli jakieś plastyczne naczynie, które zaczęłoby się uginać pod naporem wody, to naczynie z wodą falującą uginałoby się szybciej niże to z wodą stojącą.
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal. >Wyrażę to jeszcze raz. >Siła rozpierania ścianek naczyń, w naczyniu z falującą wodą jest wyższa niż w naczyniu z wodą stojącą. >Mam na myśli łączną siłę, z pominięciem cykli. >Gdybyśmy wzięli jakieś plastyczne naczynie, które zaczęłoby się uginać pod naporem wody, to naczynie z wodą falującą uginałoby się szybciej niże to z wodą stojącą.
odkryłeś już termokurczliwe opaski? Niezły bajer. Zakładasz na przewód...podgrzewasz a one się kurczą..WOW
A słyszałeś o suchym lodzie? Robiłeś w drukarni to pewnie tam czyścili coś suchym lodem. to jest też bajer. Sublimacja....jebać stan ciekły....brud znika syfu nima pisz pan fakture.
|
|
| |  | Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | >odkryłeś już termokurczliwe opaski? Niezły bajer. Zakładasz na przewód...podgrzewasz a one się kurczą..WOW
Dobra sprowokowałeś mnie do wymyślenia jakiegoś wynalazku, związanego z tematem to wymyślam.
Hamulec bez materiałów ściernych.
Zwierasz dwie gładkie tarcze stalowe, z czego jedna się obraca. Tarcze mają niskie tarcie więc ślizgają się. Wtedy w jednej wzbudzasz falę o wysokim natężeniu i wysokiej częstotliwości i ta zaczyna działać jak klocek hamulcowy. Niskie tarcie zamienia się w wysokie.
Wymysliem to dla Ciebie na poczekaniu. Jak chcesz to możesz mnie sprawdzić. Nic mi nie widomo o istnieniu takiego urządzenia.
|
|
| | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Dobra sprowokowałeś mnie do wymyślenia jakiegoś wynalazku, związanego z tematem to wymyślam. >Hamulec bez materiałów ściernych. >Zwierasz dwie gładkie tarcze stalowe, z czego jedna się obraca. Tarcze mają niskie tarcie więc ślizgają się. Wtedy w jednej wzbudzasz falę o wysokim natężeniu i wysokiej częstotliwości i ta zaczyna działać jak klocek hamulcowy. >Niskie tarcie zamienia się w wysokie. >Wymysliem to dla Ciebie na poczekaniu. >Jak chcesz to możesz mnie sprawdzić. >Nic mi nie widomo o istnieniu takiego urządzenia.
Gitschiner Straße 103, 10969 Berlin
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 Hamerlik-Konopka (2812 punktów) (zablokowany) | > Gitschiner Straße 103, 10969 BerlinZamiast patentu nowe wynalazki. Zmniejszmy opór łożyska, w ten sposób że spłaszczmy je aby wewnątrz z kulek zrobiły się dyski jadące po obręczach łożyska na ostro. Gdybyśmy zrobili dysk na brzytwę opór łożyska spadnie drastycznie, pojawi się za to znacznie większe zmęczenie materiału. Coś za coś. A skoro już jesteśmy przy dyskach mam na myśli taki dysk  To moglibyśmy dzięki takiej konstrukcji opony istotnie zmniejszyć jej tarcie o drogę. Ktoś zapyta - a co z przyczepnością takiej opony na zakręcie? Koło oprócz skrętu musiałoby się kłaść.  Ktoś zapyta - co z hamowaniem? To musiałoby być na rozjazd lub zjazd z położeniem.  Na zjazd kół z położeniem w kierunku jazdy hamowanie byłoby skuteczniejsze niż na rozjazd kół z położeniem ale problem jest tylko taki, że do zjazdu kół potrzeba byłoby użyć znacznie większej siły niż na rozjazd a także powstaje ryzyko, że na zjeździe kół skuteczność hamowania będzie tak dobra, że samochód zrobi fikołek. To zmniejszone tacie opon zwiększające się tylko podczas skrętu i hamowania, kosztowałoby oczywiście znacznie większe zmęczenie materiału, niż przy współczesnych cylindrycznych oponach.
|
|
|  | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >>Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal. >Wyrażę to jeszcze raz. >Siła rozpierania ścianek naczyń, w naczyniu z falującą wodą jest wyższa niż w naczyniu z wodą stojącą. >Mam na myśli łączną siłę, z pominięciem cykli. >Gdybyśmy wzięli jakieś plastyczne naczynie, które zaczęłoby się uginać pod naporem wody, to naczynie z wodą falującą uginałoby się szybciej niże to z wodą stojącą.
Zgadzam się z Panem, ale ta siła nie powstała sama z siebie. Jest ona skutkiem energii dostarczonej fali z zewnątrz.
Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
|
|
| |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Równość F2 po lewej i prawej stronie naczynia wystąpi jedynie w przypadku kiedy kierunki ruchu płynu w naczynie będą przeciwnie skierowane, czyli nie będzie to ruch jednej fali, lecz dwóch fal. >>Wyrażę to jeszcze raz. >>Siła rozpierania ścianek naczyń, w naczyniu z falującą wodą jest wyższa niż w naczyniu z wodą stojącą. >>Mam na myśli łączną siłę, z pominięciem cykli.
Znów jakieś cykle powstały? Po co udziwniać prostą sprawę?
>>Gdybyśmy wzięli jakieś plastyczne naczynie, które zaczęłoby się uginać pod naporem wody, to naczynie z wodą falującą uginałoby się szybciej niże to z wodą stojącą. >Zgadzam się z Panem, ale ta siła nie powstała sama z siebie. Jest ona skutkiem energii dostarczonej fali z zewnątrz.
No więc widzisz jakie sobie furtki potworzył by wyśliznąć się z rzeczowej odpowiedzi? -Nie napisał co rozumie przez tak określone jakieś F1 i F2. Czy to wektor siły, czy jakiś projekt odrzutowca nieskończony, bo brakuje lotek sterujących. Nic nie opisał/wyjaśnił, bo prawdopodobnie ściągnął to skądś i sam nie wie jak to interpretować. Jeśli to wektory sił, to F2 winien być dłuższy niż F1. Nie wiadomo o co chodzi. -Siłę określamy graficznie rysunkiem wektora, który podpinamy do umownego punktu. Natomiast nacisk/parcie na całą ściankę naczynia, już tak nie można. Pole nacisku na ściankę, fali wodnej, w tym przypadku, jest różny w zależności od głębokokości/wysokości fali. -Powstaje, w skutek naporu wody, moment próbujący naczynie wywrócić i to tym większy im większa wysokość (od podstawy naczynia), czyli więcej energii dostarczymy. Ogólnie to im większa wysokość fali tym moment większy. Następuje rozkład naporu na nieskończona ilość momentów. W transporcie kołowym cysterny samochodowe przewożące płyny, mają w środku przegrody mające na celu nie dopuszczanie do powstania jednej dużej fali, którą w ten sposób się "rozbija"(na zakrętach czy przy gwałtownym hamowaniu), bo bezwładność/inercja płynu może po prostu samochód wywrócić. Nie myśl, że przegrody są szczelne. Mają otwory pozwalające na przepływ płynu tyle że nie gwałtowny.
-Jeśli mamy podejść poważnie do tego zagadnienia, to musimy analizę oprzeć na rachunku sum cząstkowych, czyli rachunku całkowym. Dopiero wtedy można próbować określić wysokość punktu przyłożenia siły (od podstawy naczynia) próbując operować twierdzeniem o średniej wartości funkcji Lagrange"a. Bo przecież graficzny opis fali jest funkcją. -Masz rację, że falę tworzymy dostarczając w pewien sposób energię z poza układu rozpatrywanego, wywołującą ruch falowy. - Ale energii z kolei nie przedstawia się wektorem, bo z definicji energia jest skalarem. Ot, to efekt chaotycznej pisaniny Hamerlika z oderwaną ręką.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) |
Kiedyś, żałuję, że nie obecnie, spotkałem się z informacją, iż w oddziaływaniach elektromagnetycznych istnieje tylko pole elektryczne. Pole magnetyczne wprowadzono do obliczeń ponieważ nie można było sobie poradzić z działaniami na samym polu elektrycznym. Gdyby tak było faktycznie, to informacja ta wiele by zmieniła w interpretacji ruch falowego.
Kto trzęsie drzewo prawdy,temu padają na głowę obelgi i nienawiść. Konfucjusz
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Kiedyś, żałuję, że nie obecnie, spotkałem się z informacją, iż w oddziaływaniach elektromagnetycznych istnieje tylko pole elektryczne. Pole magnetyczne wprowadzono do obliczeń ponieważ nie można było sobie poradzić z działaniami na samym polu elektrycznym.
Nieprawda. Jest nawet praktyczne zastosowanie wykorzystania pola elektrycznego. Mówię o fali elektromagnetycznej w paśmie widzialnym, świetlnej. Okulary p-słoneczne! Szkła polaryzujące.
>Gdyby tak było faktycznie, to informacja ta wiele by zmieniła w interpretacji ruch falowego.
Nie widzę tu sensacji. Optyka jest nauką raczej już zamykającą się. A opis fali o szczególnym charakterze czyli elektromagnetycznej, znany już był kiedy Ty pewnie jeszcze się nie urodziłeś(Maxwell).
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|