Ich powtarzalność w Naturze jest fascynująca.
Objawiają się w czasie i przestrzeni, objawiają się w ruchu i materii, objawiają się fizycznie, chemicznie, mechanicznie, językowo i matematycznie.
Co wy na to, że wszystkie idą w parze? Że każdej fizycznej syntezie i fizycznemu rozkładowi towarzyszą syntezy i rozkłady abstrakcyjne?
Co powiecie na koncepcję, wg której ludzka psyche to po prostu fizjologia mózgu? |