Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czy wszczepią nam mikroczipy?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
14-11-2020 13:49Leonardoo (1099 punktów)Czy wszczepią nam mikroczipy?
Nie trzeba być geniuszem intelektu, aby zauważyć, że media pompują ile się da tezę: że Covid przestanie istnieć, gdy tylko wszyscy na świecie zostaną zaszczepieni.
Starsi ludzie pamiętają, że podobnie było kiedyś z socjalizmem - gdy tylko socjalizm zapanuje we wszystkich krajach na świecie, to wszystkie problemy znikną.
Jednak, historia się powtarza. Otóż niektóre zaplute karły reakcji, co to nie rozumieją dziejowej konieczności i nieubłaganego postępu sieją plątki, że przy okazji szczepień na Covida zaszczepią nam jakieś nanczipy, co to będą mogły stymulować mózgi człowiecze, a to w tym celu, aby czyniły wyłącznie to, co słuszne.
Wiadomo, nikt by temu nie dał wiary, bo ludzie z natury są dobrzy i nawet niejaki Musk, chce tylko szczęścia ludzkości.
Ale jednak nawet w postępowych mediach można przeczytać, że forsal.pl/(*)odze-do-homo-cyber-wywiad.html - BĘDĄ JEDNAK WSZCZEPIAĆ.
I co ja mam o tym myśleć, Droga Redakcjo?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Starsi ludzie pamiętają, że podobnie było kiedyś z socjalizmem - gdy tylko socjalizm zapanuje we wszystkich krajach na świecie, to wszystkie problemy znikną.
Ciekawe czy młodsi, którzy socjalizmu nie pamiętają, uważają kapitalizm za antidotum na wszystkie bolączki świata.

cr
14-11-2020 14:55 
 Ocena 2 na 2
okragly (21676 punktów)
>>Starsi ludzie pamiętają, że podobnie było kiedyś z socjalizmem - gdy tylko socjalizm zapanuje we wszystkich krajach na świecie, to wszystkie problemy znikną.
>Ciekawe czy młodsi, którzy socjalizmu nie pamiętają, uważają kapitalizm za antidotum na wszystkie bolączki świata.
kapitaliści mówia "kapitalizm TAK, wypaczenia NIE"
DyktaFon (9281 punktów)
>>>Starsi ludzie pamiętają, że podobnie było kiedyś z socjalizmem - gdy tylko socjalizm zapanuje we wszystkich krajach na świecie, to wszystkie problemy znikną.
>>Ciekawe czy młodsi, którzy socjalizmu nie pamiętają, uważają kapitalizm za antidotum na wszystkie bolączki świata.
>kapitaliści mówia "kapitalizm TAK, wypaczenia NIE"
>
To trochę wstyd wykorzystywać najwznioślejsze hasła socjalizmu dla próby pogrążenie kapitalizmu. Kapitalizmowi to nie zaszkodzi, a socjalizm jeszcze bardziej zubożeje
14-11-2020 23:47 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>kapitaliści mówia "kapitalizm TAK, wypaczenia NIE"
Raczej "kapitalizm, ale z ludzką twarzą". (Czyli normalnie ma nieludzką.)

cr
DyktaFon (9281 punktów)
>Nie trzeba być geniuszem intelektu, aby zauważyć, że media pompują ile się da tezę: że Covid
>przestanie istnieć, gdy tylko wszyscy na świecie zostaną zaszczepieni.
>Starsi ludzie pamiętają, że podobnie było kiedyś z socjalizmem - gdy tylko socjalizm zapanuje we
>wszystkich krajach na świecie, to wszystkie problemy znikną.
>Jednak, historia się powtarza. Otóż niektóre zaplute karły reakcji, co to nie rozumieją dziejowej
>konieczności i nieubłaganego postępu sieją plątki, że przy okazji szczepień na Covida zaszczepią nam
>jakieś nanczipy, co to będą mogły stymulować mózgi człowiecze, a to w tym celu, aby czyniły
>wyłącznie to, co słuszne.
>Wiadomo, nikt by temu nie dał wiary, bo ludzie z natury są dobrzy i nawet niejaki Musk, chce tylko
>szczęścia ludzkości.
>Ale jednak nawet w postępowych mediach można przeczytać, że
>forsal.pl/(*)odze-do-homo-cyber-wywiad.html
>- BĘDĄ JEDNAK WSZCZEPIAĆ.
>I co ja mam o tym myśleć, Droga Redakcjo?
>
Redakcja odpowiada: nie potrzeba żadnych czipów, to zbędny wydatek. Ludzie już posłusznie robią, co się im karze. Wystarczy dobrze ich postraszyć i nie ma problemu. Wirus Sar-cov-2 to taki próbny balon. I wszystko działa jak w zegarku. (no może nie wszystko, ale w 90% - te 10% można zamknąć w więzieniach pod byle pretekstem)
zeniu73 (6483 punktów)
Tylko kawałek materiału
Tylko półtora metra
Tylko 2 tygodnie
Tylko bary
Tylko restauracje
Tylko koncerty
Tylko prywatne party
Tylko dopóki zaczną spadać liczby zakażonych
Tylko żeby nie przepełnić szpitali
Tylko jeszcze parę tygodni
Tylko dopóki będzie szczepionka
Tylko jeden tracker
Tylko jedna aplikacja
Tylko jeden system rozpoznawania twarzy
Tylko żeby ludziom obok dać znać, że sa bezpieczni
Tylko żeby oni wiedzieli z kim się spotykasz
Tylko jeszcze parę miesięcy
Tylko trochę potrzebnej cenzury

2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.
14-11-2020 18:21 
 Ocena 4 na 4
DyktaFon (9281 punktów)

>2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.

Nawet nie... bo wirus upośledza właśnie oddychanie, a poza tym, ze strachu, wszyscy już nie trzymają tych zwieraczy
14-11-2020 18:31 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
>>2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.
>Nawet nie... bo wirus upośledza właśnie oddychanie, a poza tym, ze strachu, wszyscy już nie trzymają tych zwieraczy
>

Wczoraj znajoma powiedziała, że na covida zmarł jej wujek.
Ile miał lat? 73.
Był chory? Miał tylko raka kości.
Jak zmarł? Nagle? Czy był dłużej w szpitalu? No niby nagle.
Skąd więc pewność, ze zmarł na covid? No lekarz tak powiedział.

Będzie obdukcja? Nie bo jest to niebezpieczne.

WTF??? Dorośli ludzie a można im wcisnąć takie idiotyzmy? Przecież to jest jakiś film, kabaret, hiperbola ale na pewno nie rzeczywistość 😱😱😱
14-11-2020 20:28 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>>2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.
>>Nawet nie... bo wirus upośledza właśnie oddychanie, a poza tym, ze strachu, wszyscy już nie trzymają tych zwieraczy
>>
>Wczoraj znajoma powiedziała, że na covida zmarł jej wujek.
>Ile miał lat? 73.
>Był chory? Miał tylko raka kości.
>Jak zmarł? Nagle? Czy był dłużej w szpitalu? No niby nagle.
>Skąd więc pewność, ze zmarł na covid? No lekarz tak powiedział.
>Będzie obdukcja? Nie bo jest to niebezpieczne.
>WTF??? Dorośli ludzie a można im wcisnąć takie idiotyzmy? Przecież to jest jakiś film, kabaret, hiperbola ale na pewno nie rzeczywistość 😱😱😱

Niestety - rzeczywistość. I na dodatek to pasuje większości (a przynajmniej tym, co mają na coś wpływ). Lekarzom się to podoba (bo w końcu się liczą w społeczeństwie), dziennikarzom się to podoba (bo oglądalność bije rekordy), politykom (bo w końcu ktoś ich chce słuchać), znacznej części zwykłych ludzi (bo siedzą w domu, a pieniądze lecą nie wiadomo skąd). A tym, co się to nie podoba, można zawsze zarzucić głupotę, egoizm i narażanie reszty społeczeństwa... W ostateczności przywalić mandat i pokazać w wiadomościach...
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Niestety - rzeczywistość. I na dodatek to pasuje większości (a przynajmniej tym, co mają na coś wpływ). Lekarzom się to podoba (bo w końcu się liczą w społeczeństwie), dziennikarzom się to podoba (bo oglądalność bije rekordy), politykom (bo w końcu ktoś ich chce słuchać), znacznej części zwykłych ludzi (bo siedzą w domu, a pieniądze lecą nie wiadomo skąd). A tym, co się to nie podoba, można zawsze zarzucić głupotę, egoizm i narażanie reszty społeczeństwa... W ostateczności przywalić mandat i pokazać w wiadomościach...

Młodzi ludzie mają huć i potężne potrzeby socjalne, choroba im nie straszna. Starzy mogliby całymi dniami siedzieć w domu, żeby w najbezpieczniejszej przestrzeni opanować strach przed śmiercią.

Klasyczny już w społeczeństwie konflikt potrzeb.

Każdy kto nie uważa za dobre tego co ja i nie robi tego co dobre w moim przekonaniu, ten jest zły. Klasyka
Leonardoo (1099 punktów)

>WTF??? Dorośli ludzie a można im wcisnąć takie idiotyzmy? Przecież to jest jakiś film, kabaret, hiperbola ale na pewno nie rzeczywistość 😱😱😱

Podejrzewam, że ludzie próbują racjonalizować sytuację, bo spojrzenie w prawdzie w oczy byłoby zbyt bolesne.
To tak, jak mąż wraca zbyt wcześnie z delegacji i zauważa dziwne odgłosy w sypialni. Wchodzi, a tam, jego żona, ale wyraźnie widać, że jeszcze przed chwilą nie była sama. Otwiera więc drzwi do szafy, a tam nic: tu go nie ma, oświadcza z przekonaniem. Otwiera następne i widzi golasa z rewolwerem wycelowanym w swoją stronę - o, tu też go nie ma.

Bo jeśli tego całego wirusa nie ma. To by znaczyło, że ktoś wziął cały świat za twarz tak krótko, jak nigdy dotąd... - Nieważne, czy wierzysz, czy nie - masz praktykować, robić rytualne obmycia, "dla wspólnego dobra" załóż szalik na nos, a nie na szyję.
Do wiary w loty na Księżyc przynajmniej nikogo nie zmuszano...
14-11-2020 23:01 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Bo jeśli tego całego wirusa nie ma. To by znaczyło, że ktoś wziął cały świat za twarz tak krótko, jak nigdy dotąd... - Nieważne, czy wierzysz, czy nie - masz praktykować, robić rytualne obmycia, "dla wspólnego dobra" załóż szalik na nos, a nie na szyję.
>Do wiary w loty na Księżyc przynajmniej nikogo nie zmuszano...

Wirus był i jest. Prawdopodobnie był nawet wcześniej niż oficjalnie podają.

Ale 11 miesięcy statystyki pokazuje, że wirus ten nie jest straszniejszy niż każdy inny wirus z grupy corony.

Ludzie wraz z mediami i polityką egzaltują się jednocyfrowymi zgonami i gotowi są zabić każdego, kto nie jest gotów na taką samą egzaltację.

Polityka przez 80 lat ruchała podatnika, defraudowała kasę z podatków, rozjebała system zdrowotny i teraz wytłumaczyła podatnikowi, że musi zostać w domu bo nie ma łóżek w szpitalach. A głupi podatnik powtarza tę bajkę i nie rozumie, że to przez defraudacje tych łóżek nie ma.

Wirus, który w 99,99% nie zabija, rozjebał Europę i pół świata.

BTW. Czemu tak cicho o Szwecji? Czyżby nie pasowało skurwionym mediom, że liczby w Szwecji są takie same bez maseczek i rozjebywania systemu?
Pewnie nie można tak pozytywnych wiadomości sprzedać rozpanikowanym owcom 😂😂😂
Leonardoo (1099 punktów)
>Wirus był i jest. Prawdopodobnie był nawet wcześniej niż oficjalnie podają.
W biologicznym sensie oczywiście, zgoda, był może nawet od tysięcy lat. Bo raczej istot biologicznych ubywa, a nie przybywa. Nadal istnieje parę milionów wirusów, o których nie wiemy.
>Ale 11 miesięcy statystyki pokazuje, że wirus ten nie jest straszniejszy niż każdy inny wirus z grupy corony.
Od początku było to wiadomo. Tylko patrzyłem rok temu na spadki PKB w krajach zachodnich i wiedziałem, że patoelity coś wymyślą, aby "żółte kamizelki" z Paryża nie rozlały się na cały świat. Teraz są dowody.
Po prostu zachodni system ekonomiczny zawalił się przez pazerność chciwców. - Trzeba było coś wymyślić, żeby to przykryć. Proste? Wiedziałem to już rok temu.
pl.tradingeconomics.com/country-list/gdp
UWAGA: Ten spadek PKB na Zachodzie zaczął się rok temu, zanim pojawiła się covidowa histeria.
>Ludzie wraz z mediami i polityką egzaltują się jednocyfrowymi zgonami i gotowi są zabić każdego, kto nie jest gotów na taką samą egzaltację.
Ci, co potrafili by zabić za brak maseczki na szczęście sami się boją wyjść z domu...

>Wirus, który w 99,99% nie zabija, rozjebał Europę i pół świata.
Prawda, jaki to niezwykłe? A Chińczycy początkowo odstawili szopkę, udawali, że w to wierzą, a teraz robią swoje. www.rp.pl/(*)e-zaszkodzi-popytowi-Chin.html
>BTW. Czemu tak cicho o Szwecji? Czyżby nie pasowało skurwionym mediom, że liczby w Szwecji są takie same bez maseczek i rozjebywania systemu?
Oj, tam, coś tam jednak w tej Szwecji się dzieje: www.tvp.in(*)icki-sprawa-trafila-na-policje
Byłem niedawno w Goteborgu, widziałem z daleka ten kościółek na peryferyjnym pagórku z oświetlonym krzyżem na dachu. Miałem przeczucie, że komuś będzie przeszkadzał...
Biedni Szwedzi, ale mają to, na co zasłużyli. Większość młodych białych Szwedów chętnie by wyjechała... reszta znerwicowana - beznadzieja.
17-11-2020 01:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wirus, który w 99,99% nie zabija, rozjebał Europę i pół świata.

Nie wiem co Ty liczysz ale jak ja sobie policzę

1.321.403 / 54.678.159 = 0,02416692559089269995355915329922

news.googl(*)9/map?hl=de&gl=DE&ceid=DE:de

Pamiętaj, że Google nie kłamie, więc nie zmyślaj!
17-11-2020 01:13 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>Wirus, który w 99,99% nie zabija, rozjebał Europę i pół świata.
>Nie wiem co Ty liczysz ale jak ja sobie policzę
>1.321.403 / 54.678.159 = 0,02416692559089269995355915329922
>news.googl(*)9/map?hl=de&gl=DE&ceid=DE:de
>Pamiętaj, że Google nie kłamie, więc nie zmyślaj!

Jeśli weźmiesz pod uwagę ile po świecie lata bezobjawowych (Unwort des Jahres), którzy nie polecieli do lekarza po test to śmiertelność wirusa wynosi grubo poniżej 1%.

No ale nie martwcie się. Szczepionka już tuż, tuż. Niedługo będziecie ocaleni 😂😂
17-11-2020 04:22 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Jeśli weźmiesz pod uwagę ile po świecie lata bezobjawowych (Unwort des Jahres), którzy nie polecieli do lekarza po test to śmiertelność wirusa wynosi grubo poniżej 1%.
A ile zmarło na wirusa niezdiagnozowanych?

Ps. wiadomosci(*)ronawirus-dotarl-do-kraju.html

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
17-11-2020 09:54 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Jeśli weźmiesz pod uwagę ile po świecie lata bezobjawowych (Unwort des Jahres), którzy nie polecieli do lekarza po test to śmiertelność wirusa wynosi grubo poniżej 1%.
>A ile zmarło na wirusa niezdiagnozowanych?
>Ps. wiadomosci(*)ronawirus-dotarl-do-kraju.html

Tez chciałem o to zapytać

>Przyczyną jego śmierci była niewydolność oddechowo-krążeniowa, która wynikała z bardzo ostrego zapalenia płuc - poinformował Witkiewicz.

www.tvp.in(*)yczyna-smierci-nowe-informacje
-jad- (18783 punktów)

>Wczoraj znajoma powiedziała, że na covida zmarł jej wujek.
>Ile miał lat? 73.
>Był chory? Miał tylko raka kości.
>Jak zmarł? Nagle? Czy był dłużej w szpitalu? No niby nagle.
>Skąd więc pewność, ze zmarł na covid? No lekarz tak powiedział.

Znajomy znajomego źle się poczuł, rodzina wezwała pogotowie więc spędził kilka godzin w karetce w oczekiwaniu na miejsce w jakimś szpitalu. Niestety się nie doczekał. Sam nie wiem kiedy okazało się, że ma dodatni wynik testu na covid. W akcie zgonu wpisano to jako przyczynę zgonu.

Szkoda. Raz faceta a dwa, że wypłata z ubezpieczenia byłaby dużo wyższa gdyby zmarł na skutek choroby układu krążenia.

Niestety zmarł na covid, o którym dowiedział się dopiero w karetce.
15-11-2020 21:22 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Niestety zmarł na covid, o którym dowiedział się dopiero w karetce.

Plus covida jest taki, że 2020/2021 będzie pierwszym sezonem, w którym nie będzie ani jednej ofiary normalnej grypy.
Można stwierdzić, że covidem wytępiliśmy grypę.

Również zawałów, wylewów i wszystkich innych chorób będzie mniej.

Zaoszczędzą również ubezpieczenia.
Sytuacja win win dla każdego.
DyktaFon (9281 punktów)
>.
>>Niestety zmarł na covid, o którym dowiedział się dopiero w karetce.
>Plus covida jest taki, że 2020/2021 będzie pierwszym sezonem, w którym nie będzie ani jednej ofiary normalnej grypy.
>Można stwierdzić, że covidem wytępiliśmy grypę.
>Również zawałów, wylewów i wszystkich innych chorób będzie mniej.
>Zaoszczędzą również ubezpieczenia.
>Sytuacja win win dla każdego.

Nie licząc zmarłych... ale nieobecni nie mają racji...
16-11-2020 23:16 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Nie licząc zmarłych... ale nieobecni nie mają racji...

Gdyby nosili maseczki, trzymali dystans, nie chodzili na prywatki, nie spotykali się ze znajomymi to by jeszcze żyli. Sami są winni.
Maseczka to gromnica i chroni przed coroną. Każde dziecko to wie.

Kazdy zakażony i każdy zmarły na coronę nie stosował się do genialnych i nowoczesnych metod ochrony przed wirusem.
Inaczej eksplozja zakażeń, która od października zaatakowała CAŁY ŚWIAT jest niewytłumaczalna.
Jeśli maseczki i wszystkie inne obostrzenia działały od lutego do października to logicznym jest, że ludzie NA CAŁYM świecie zaczęli coś źle robić.

To nie wina zwiększonej liczby testów, to nie wina testów ludzi, którzy poszli fo lekarza z przeziębieniem, bólem gardła czy każdej innej choroby występującej przy oziębieniu pogody gdzie prz, okazji okazało się, że od paru dni, tygodni, miesięcy noszą wirusa corony.

To nie wina nasyconego przez prawie rok wydychanymi wirusami powietrza.
Nie, to jednoznacznie ludzie są a winni a nie pseudoobostrzenia, za które Europa zapłaci za parę lat gorzką kasę.

I to wszytko z powodu wirusa, którego umieralność wynosi poniżej 1%. Przez 80 lat rozjebuje się system opieki zdrowotnej, okrada się podatnika i teraz trzeba spod kołdry wyciągać gromnicę i na poważnie wciskać ludziom, że to działa bo zamiast inwestować w szpitale, personel i maszyny kradło się na potęgę i rządziło sie krajem nie mając do tego żadnych kompetencji.

I nie piszę tylko o Polsce. Ten schemat jest od 80 lat kalkowany we wszystkich krajach Europy (z wyjątkiem Skandynawii może).

Nakraść, rozjebać, nachapać się, skasować pokaźną emeryturkę a ludziom wcisnąć, że muszą zaciskać pasa i rezygnować z demokratycznych filarów bo wirus jest niebezpieczny 😂😂😂😂😂

Jesteśmy głupsi niż chłopy pańszczyźniane 😂😂😂
17-11-2020 09:58 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)

Nie wiem, jak jest na świecie, ale w Polsce gromnice od zawsze były i to pomagało (przynajmniej psychicznie). Maseczki są nowoczesne i polecane (pod groźbą kary, czyli skutecznie) przez premiera, ministra zdrowia i inne światłe osoby, więc myślę, że działają. Przynajmniej producentom nie będzie trzeba drukować dodatkowych pieniędzy, bo sobie sami zarobią. Czyli jakiś plus tego jest...

Co do całej służby zdrowia, to święta racja. Kiedyś budowano stadiony, a dziś przerabia się je na szpitale - przynajmniej jakąś pożyteczną funkcję spełnią. A co premii i nagród za zbudowanie tych stadionów ktoś otrzymał, to jego. Nie wiem, jak naprawdę sytuacja szpitali i całej infrastruktury wygląda, bo z mediów się tego nie dowiem. Z wypowiedzi lekarzy tym bardziej. Dopuszczone są tylko wypowiedzi, które pogłębiają panikę i tym "chłopom pańszczyźnianym" podpowiadają, że bez władzy ani rusz - zginą w męczarniach koronawirusa. Katar ich zabije - utopią się w nim. Media upowszechniają rzadkie przypadki ciężkich powikłań, jakby to była powszechna sytuacja. A wiadomo z psychologii, że ocena zjawisk polega na łatwości ich przywołania w pamięci. No więc sięgamy w pamięci do ostatniego dziennika i już wiemy, że koronawirus kojarzy się z masowymi grobami. Te 99% ozdrowieńców to wyjątki od reguły.

Podejrzewam też, że wypowiedzi podobne do moich zostaną usunięte z Internetu, a ich autorzy przywołani do porządku. Żeby nie mącili w głowach. Bo wszyscy uważają inaczej - więc w demokracji tak właśnie jest. Fakty nie mają tu wiele do rzeczy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Podejrzewam też, że wypowiedzi podobne do moich zostaną usunięte z Internetu, a ich autorzy przywołani do porządku. Żeby nie mącili w głowach. Bo wszyscy uważają inaczej - więc w demokracji tak właśnie jest. Fakty nie mają tu wiele do rzeczy.

Fakt jest taki, że zbudowaliśmy system społeczny oparty na władzy centralnej a teraz bolejemy nad tym, że CENTRUM ma nad nami władzę.

Było nie kreować CENTRUM.

Ale bez CENTRUM każdy staje się odpowiedzianym za samodzielne rozwiązywanie własnych problemów a to już kolejny problem, bo sami nie możemy nic a CENTRUM wszystko może.
17-11-2020 12:57 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>Te 99% ozdrowieńców to wyjątki od reguły.

😂😂😂
Na to wygląda.

youtu.be/MlvNf_iFpD4

Niemiecka stacja propagandy chyba się pomyliła albo siedzi tam jakiś kolaborant covidiotów.

Jak by ktoś nie umiał po niemiecku: propagandowa tuba Überkanclerz twierdzi, że corona to straszne <1% zgonów i że zgony od miesięcy oscylują w podobnych granicach.
Oraz że zakazami i nakazami można stracić społeczeństwo (nie wszyscy są fanboyami über alles).
DyktaFon (9281 punktów)
>>Te 99% ozdrowieńców to wyjątki od reguły.
>😂😂😂
>Na to wygląda.
>youtu.be/MlvNf_iFpD4
>Niemiecka stacja propagandy chyba się pomyliła albo siedzi tam jakiś kolaborant covidiotów.
>Jak by ktoś nie umiał po niemiecku: propagandowa tuba Überkanclerz twierdzi, że corona to straszne <1% zgonów i że zgony od miesięcy oscylują w podobnych granicach.
>Oraz że zakazami i nakazami można stracić społeczeństwo (nie wszyscy są fanboyami über alles).
>
Dobre

Ale właśnie problem w tym, że jak wszędzie się powtarza kłamstwo, to ono staje się prawdą. To klasyczny przykład. Niejako namacalny.

Ciekawe, jak to się dalej potoczy...
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Nie wiem, jak jest na świecie, ale w Polsce gromnice od zawsze były
> i to pomagało (przynajmniej psychicznie)

Na gromy. Czyli wyładowania atmosferyczne. Psychiczna pomoc, to też niemało.
Mam kolegę, który budując dom zastanawiał się mocno, czy dać konwencjonalną instalację odgromową na dachu, czy raczej wysoki maszt w rogu działki.
Robił obliczenia techniczne, kalkulował koszty i coraz bardziej się frustrował.
Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje techniczne plusy i minusy.
Założę się, że frustracja była wieksza, niż babci stawiającej z niezachwianą wiarą gromnicę w oknie podczas burzy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
17-11-2020 14:33 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>> Nie wiem, jak jest na świecie, ale w Polsce gromnice od zawsze były
>> i to pomagało (przynajmniej psychicznie)
>Na gromy. Czyli wyładowania atmosferyczne. Psychiczna pomoc, to też niemało.
>Mam kolegę, który budując dom zastanawiał się mocno, czy dać konwencjonalną instalację odgromową na dachu, czy raczej wysoki maszt w rogu działki.
>Robił obliczenia techniczne, kalkulował koszty i coraz bardziej się frustrował.
>Jedno i drugie rozwiązanie ma swoje techniczne plusy i minusy.
>Założę się, że frustracja była wieksza, niż babci stawiającej z niezachwianą wiarą gromnicę w oknie podczas burzy.

Bo maszt jest większy, więc nic dziwnego... Też bym się stresował swoją drogą

Jednak problem z gromnicą i maseczką jest taki, że w czasach gromnicy trudno było powiedzieć, że to nie może działać. Natomiast dziś, nawet jeśli założyć, że przeciętny człowiek nie wie, co to wirus i trudno mu ocenić maseczkę, to - znów zakładając, że minister zdrowia i premier nie wiedzą co to wirus - to stać ich na zatrudnienie kogoś, kto to wie. I dlaczego nie zatrudniają... lub zatrudniają, a i tak wiedzą swoje... Proszę o inne pomysły, bo mi zbrakło
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Bo maszt jest większy, więc nic dziwnego... Też bym się stresował swoją drogą

No właśnie. Np. na mnie zawsze wrażenie robiły duże i proporcjonalnie zbudowane dziewczyny.
Co tu dużo mówić - trema była, ale i jakaś dziwna fascynacja wielkością, może kobiecą fizyczną siłą.
Wracając jednak do ochrony odgromowej, wybrałbym druty na domu zamiast masztu.
Bałbym się że maszt runie, a i przeglądy trzeba robić, malować etc.

> stać ich na zatrudnienie kogoś, kto to wie. I dlaczego nie
> zatrudniają... lub zatrudniają, a i tak wiedzą swoje... Proszę
> o inne pomysły, bo mi zbrakło

Trudno mi ich tłumaczyć, człowiek czasami nie wie, co we własnej głowie siedzi.
Na mnie największe wrażenie "wow!" zrobił chyba 2 miesięczny zakaz wstępu do lasu.
To było bodajże w kwietniu i maju.
Akurat las mam 300 m od domu. I psa.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
DyktaFon (9281 punktów)

>Na mnie największe wrażenie "wow!" zrobił chyba 2 miesięczny zakaz wstępu do lasu.
>To było bodajże w kwietniu i maju.
>Akurat las mam 300 m od domu. I psa.

Psy mogły chyba chodzić do lasu... choć nie pamiętam, czy bez maseczki...
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>Akurat las mam 300 m od domu. I psa.
>Psy mogły chyba chodzić do lasu...

Same nie. Z innych przyczyn od dawna jest zakaz.

> choć nie pamiętam, czy bez maseczki...




Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Natomiast dziś, nawet jeśli założyć, że przeciętny człowiek nie wie, co to wirus i trudno mu ocenić maseczkę

Maseczka tamuje plucie innym do ust, nosa i oczu, przez co skutecznie tamuje zianie wirusem przez zainfekowanych.

W koncepcie maseczki nie chodzi o zatrzymanie samego wirusa, ale o zatrzymanie plwociny skażonej wirusem, która człowiek dookoła zieje, zwłaszcza mówiąc.

Maseczka tamująca wyziewy wodne i inne wodne gejzery z człowieka na zewnątrz hamuje rozwój wirusa, który nie ma już szeroko otwartej drogi do nowych infekcji.
DyktaFon (9281 punktów)
>>Natomiast dziś, nawet jeśli założyć, że przeciętny człowiek nie wie, co to wirus i trudno mu ocenić maseczkę
>Maseczka tamuje plucie innym do ust, nosa i oczu, przez co skutecznie tamuje zianie wirusem przez zainfekowanych.
>W koncepcie maseczki nie chodzi o zatrzymanie samego wirusa, ale o zatrzymanie plwociny skażonej wirusem, która człowiek dookoła zieje, zwłaszcza mówiąc.
>Maseczka tamująca wyziewy wodne i inne wodne gejzery z człowieka na zewnątrz hamuje rozwój wirusa, który nie ma już szeroko otwartej drogi do nowych infekcji.

Maseczka plucie zatrzyma... ale mówienie lub oddychanie nie jest pluciem. I w tym problem. Poza wyjątkowymi przypadkami nikt normalnie mówiąc lub oddychając nie pluje. Tzn. nie wyrzuca większych kropli śliny. Natomiast mniejsze odparowują prawie natychmiast i w powietrzu unoszą się bakterie i wirusy. Nie przejdą tam, gdzie nie przejdzie powietrze. Tyle, że wtedy się udusimy - więc nie wiem, co lepsze Oczywiście są filtry zatrzymujące nawet wirusy, ale nie są zrobione ze zwykłych szmatek czy pieluch. Dlatego przeciętne maseczki zwykle służą tylko dla zakrycia niezbyt atrakcyjnych twarzy Kiedyś zresztą zakrywanie twarzy było karalne, dziś odwrotnie - nie zakrywanie jest karalne. Pogubić się można...
szarley (54913 punktów)
>Maseczka plucie zatrzyma... ale mówienie lub oddychanie nie jest pluciem. I w tym problem. Poza wyjątkowymi przypadkami nikt normalnie mówiąc lub oddychając nie pluje.
>Tzn. nie wyrzuca większych kropli śliny.

Jakiś naukowy dowód tej "teorii"?
Naukowa publikacja?
Wyniki badań?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
17-11-2020 20:57 
 Ocena 3 na 3
zeniu73 (6483 punktów)
>>Maseczka plucie zatrzyma... ale mówienie lub oddychanie nie jest pluciem. I w tym problem. Poza wyjątkowymi przypadkami nikt normalnie mówiąc lub oddychając nie pluje.
>>Tzn. nie wyrzuca większych kropli śliny.
>Jakiś naukowy dowód tej "teorii"?
>Naukowa publikacja?
>Wyniki badań?

www.uni-we(*)t-wie-sich-atemluft-ausbreite/

Ja w tym eksperymencie widzę, że maski, które nosi znakomita większość, uchroni mnie przed wirusami w aerozolu.

8 miliardów ludzi wdycha to samo powietrze, później wydycha i nielogiczne jest aby powietrze wokół nas nasączyło się wirusami. Każdy przypadek zakażenia to efekt braku maski.

Ostatnie tygodnie to pokazują - do września stabilne liczby a od września cały świat zaczął źle nosić maski i dlatego liczby zakażeń eksplodowały na całym świecie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>www.uni-we(*)t-wie-sich-atemluft-ausbreite/
>Ja w tym eksperymencie widzę, że maski, które nosi znakomita większość, uchroni mnie przed wirusami w aerozolu.
>8 miliardów ludzi wdycha to samo powietrze, później wydycha i nielogiczne jest aby powietrze wokół nas nasączyło się wirusami. Każdy przypadek zakażenia to efekt braku maski.
>Ostatnie tygodnie to pokazują - do września stabilne liczby a od września cały świat zaczął źle nosić maski i dlatego liczby zakażeń eksplodowały na całym świecie.

Ludzie rozmawiając zwróceni są do siebie otworami gebowymi. Otwor w otwór.
Mikrooplucia podczas rozmowy doznałem od innych tysiące razy. Prosto w buzię, prosto w nos, prosto w oko.

Niech maseczka ograniczy o 50% zianie aerozolem to jaki będzie wynik na zachorowaniach od wyjątkowo zaraźliwego wirusa?

Jak założysz na siebie cienką folię odblaskową to ta też nie uchroni Cię od zamarniecia ale będziesz wypromieniowywal ciepło wolniej.

Z tą maseczka chodzi o WOLNIEJ a nie szybciej!

Liczby pokazują, że na dworze zrobiło się zimno więc wszyscy schowali się do zamkniętych, izolowanych termicznie pomieszczeń, gdzie się wspaniale od siebie nawzajem zarażają.
Dopóki byli na dworze i przy otwartych okanch, gdzie wichura wiała, to stężenie korony było małe.
Ale jak się schowali i zamknęli okna, żeby nie wiało, to się korony zrobiło gęsto.

Niech maseczki spowolnią rozwój infekcji do połowy możliwej prędkości. Co nie opłaca się?

Bardziej się opłaca wentylować chorego pacjenta?

Jakbyś był starym dziadem, z nadwagą i nadciśnieniem, to inaczej byś śpiewał.
Uznałeś, że korona może Ci skoczyc ale Ty sam nie jesteś odpowiedzialny za umierających. To nie jest twój problem. Twoim problemem są ograniczenia, bo chciałbyś sobie już polecić na Ibize i trochę pobalować a tu Ci zakazują.
17-11-2020 22:07 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>www.uni-we(*)t-wie-sich-atemluft-ausbreite/
>>Ja w tym eksperymencie widzę, że maski, które nosi znakomita większość, uchroni mnie przed wirusami w aerozolu.
>>8 miliardów ludzi wdycha to samo powietrze, później wydycha i nielogiczne jest aby powietrze wokół nas nasączyło się wirusami. Każdy przypadek zakażenia to efekt braku maski.

>>Ostatnie tygodnie to pokazują - do września stabilne liczby a od września cały świat zaczął źle nosić maski i dlatego liczby zakażeń eksplodowały na całym świecie.

Rok, jak co roku... Tylko na maseczkach można zrobić lepszy biznes.

>Ludzie rozmawiając zwróceni są do siebie otworami gebowymi. Otwor w otwór.
>Mikrooplucia podczas rozmowy doznałem od innych tysiące razy. Prosto w buzię, prosto w nos, prosto w oko.

Sugeruję rozmawiać telefonicznie i - dla pewności - koniecznie w maseczce. Wirusy komputerowe są jeszcze groźniejsze, niż te "naturalne" Bo wiadomo: sztuczne są.

>Niech maseczka ograniczy o 50% zianie aerozolem to jaki będzie wynik na zachorowaniach od wyjątkowo zaraźliwego wirusa?
>Jak założysz na siebie cienką folię odblaskową to ta też nie uchroni Cię od zamarniecia ale będziesz wypromieniowywal ciepło wolniej.
>Z tą maseczka chodzi o WOLNIEJ a nie szybciej!

To jest myślenie życzeniowe. Tak byśmy chcieli, aby było. Jednak wirusy są innego zdania... Szczególnie w lesie nie chcą się słuchać.

>Liczby pokazują, że na dworze zrobiło się zimno więc wszyscy schowali się do zamkniętych, izolowanych termicznie pomieszczeń, gdzie się wspaniale od siebie nawzajem zarażają.
>Dopóki byli na dworze i przy otwartych okanch, gdzie wichura wiała, to stężenie korony było małe.
>Ale jak się schowali i zamknęli okna, żeby nie wiało, to się korony zrobiło gęsto.
>Niech maseczki spowolnią rozwój infekcji do połowy możliwej prędkości. Co nie opłaca się?

Poproszę więc o wyniki badań

>Bardziej się opłaca wentylować chorego pacjenta?
>Jakbyś był starym dziadem, z nadwagą i nadciśnieniem, to inaczej byś śpiewał.

Oczywiście rozumiem, że w konkretnym przypadku, gdy jest się chorym, można już ze strachu dostać konwulsji... ale gdyby nas nie straszono, to duża część chorych by lepiej przeżyła zakażenie.

>Uznałeś, że korona może Ci skoczyc ale Ty sam nie jesteś odpowiedzialny za umierających. To nie jest twój problem. Twoim problemem są ograniczenia, bo chciałbyś sobie już polecić na Ibize i trochę pobalować a tu Ci zakazują.

Myślę, że każdy argument jest dobry, byle pogrążyć w dyskusji przeciwnika. Trzymam więc kciuki za sukces i postraszenie kolejnych czytających te słowa... A niech się boją, jako i ja się boję tego wirusa. Jak wszyscy, to wszyscy.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Trzymam więc kciuki za sukces i postraszenie kolejnych czytających te słowa... A niech się boją, jako i ja się boję tego wirusa. Jak wszyscy, to wszyscy.

Strach pomaga przetrwać.
Dla wielu zwierząt lęk jest strategią przetrwania i to działa.
Zwierzęta, która boją się za mało giną w ten czy inny sposób.

Koszty chodzenia w maskach są niskie a zyski z tego byc moze wysokie choć bardzo trudne do oszacowania.

Nawet jeżeli zyski są niskie to koszty też są niskie a skoro zysku nie można oszacować to warto ponieść koszt.

Azjaci dają w maskach od dziesięcioleci i żyją dłużej od Europejczyków, czyli teoria o zagrzybieniu płuc i niechybnej śmierci przez maskę to mit.

Nie o strach tu chodzi ale o racjonalizm.
Nie wolno być idiotą.
Bycie idiotą jest niemoralne.
17-11-2020 22:34 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>Trzymam więc kciuki za sukces i postraszenie kolejnych czytających te słowa... A niech się boją, jako i ja się boję tego wirusa. Jak wszyscy, to wszyscy.
>Strach pomaga przetrwać.
>Dla wielu zwierząt lęk jest strategią przetrwania i to działa.
>Zwierzęta, która boją się za mało giną w ten czy inny sposób.

Ludzie za to wykupują papier toaletowy, cukier i kluski 😂😂😂

>Koszty chodzenia w maskach są niskie a zyski z tego byc moze wysokie choć bardzo trudne do oszacowania.

Tak. Niskie. Zobaczymy za 5,10 lat jak następne badanie Pisy pokaże, że europejska młodzież będzie na poziomie 2klasisty z Chin a na lekcjach informatyki będzie programowała sprity w Basicu 😂

>Nawet jeżeli zyski są niskie to koszty też są niskie a skoro zysku nie można oszacować to warto ponieść koszt.

Koszty są strasznie niskie. Zerowe wręcz. Widać to wszędzie.
Szczegolnie małe firmy, kina, teatry i restauracje maja strasznie niskie koszty.

>Azjaci dają w maskach od dziesięcioleci i żyją dłużej od Europejczyków, czyli teoria o zagrzybieniu płuc i niechybnej śmierci przez maskę to mit.

U Azjatów jest to przejawem grzeczności i wynikiem smogu a nie wirusów 100 razy mniejszych niż dziurki w maseczkach.

>Nie o strach tu chodzi ale o racjonalizm.
>Nie wolno być idiotą.
>Bycie idiotą jest niemoralne.

Właśnie. Bycie idiotą wbrew matematyce, fizyce, biologii i zdrowego rozsądku jest niemoralne.
17-11-2020 22:10 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
?
>Jakbyś był starym dziadem, z nadwagą i nadciśnieniem, to inaczej byś śpiewał.
>Uznałeś, że korona może Ci skoczyc ale Ty sam nie jesteś odpowiedzialny za umierających. To nie jest twój problem. Twoim problemem są ograniczenia, bo chciałbyś sobie już polecić na Ibize i trochę pobalować a tu Ci zakazują.

I o to właśnie chodzi. Dla tego 1% kazano pozostałym 99% zapalać gromnice i "chronić" ten 1% każdym kosztem bo teoria, że ten 1% zablokuje szpitale dla tych 99% i będzie koniec świata stała się dogmatem.

W sumie religia covidowa jest racjonalna bo wygrywa każdy eksperyment myślowy.

- pandemia wygasa -> dzięki naszym gromnicom i obostrzeniom

- pandemia zbiera żniwo -> nie paliłeś gromnicy, fajrowałeś i misles5w dupie nasze ostrzeżenia

W Niemczech jest około 28000 łóżek intensywniej terapii. Obłożone jest aktualnie około 1700. Logiczne jest, że jest lepiej dmuchać na zimne i to każdym kosztem. Nawet kosztem zdrowego rozsądku, matematyki, biologii i widma kolapsu gospodarczego.

Wprawdzie za podobne zachowanie rok czy dwa lata temu (gdzie w ciągu połowy czasu zmarło 25000 ludzi na grypę a media tak samo donosiły o przepełnionych szpitalach i brakującym personelu) zostałbyś wyśmiany i określony głupkiem. No ale to nie był wirus, który przeżywało 99% zakażonych.

Azja śmieje się w kułak i właśnie przygotowuje na wykupienie Europy ale Europa ma poważniejsze problemy. Trzeba zamknąć teatry, kina i lasy (gdzie oficjalnie bylo najmniej zarażonych) ale pracować ludzie mogą w 100 w biurach. Byle by nie w 3 dojeżdżali jednym autem do pracy. To jest niebezpieczne. W pracy mogą razem siedzieć. To nie jest niebezpieczne 😂😂😂
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Azja śmieje się w kułak i właśnie przygotowuje na wykupienie Europy

Nie martw się ja już śpieszę z koncepcją opodatkowania własności i zwolnienia z opodatkowania najemnych roboli.

W przyszłości bycie właścicielem to nie będą tylko profity jak jest obecnie.

W tym wszytkim potrzeba znaleźć kompromis.

Mam pomysł na eksperyment.

Stawiamy naprzeciw mówiącego człowieka płytkę - detektor wilgotności - w pomieszeniu o znikomej wilgotności i badamy wilgotność na płytce przy człowieku w masce i bez maski.

Jeżeli poziomy wilgotności różnią się, to nosimy maski. Jeżeli są takie same to zdejmujemy.
17-11-2020 22:40 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
.
>Mam pomysł na eksperyment.

Po co eksperyment? Mamy wirus który zabija 1% pacjentów więc zakładamy maski wszyscy. Tak się robi od 2020 roku.

Przed 2020 byłbyś za podobny sposób okrzyknięty idiotą, debilem i jątrzycielem 😂
Duch Prawdy (14788 punktów)
>Mamy wirus który zabija 1% pacjentów
Wg statystyk, globalnie 2,4%.


( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>.
>>Mam pomysł na eksperyment.
>Po co eksperyment? Mamy wirus który zabija 1% pacjentów więc zakładamy maski wszyscy. Tak się robi od 2020 roku.
>Przed 2020 byłbyś za podobny sposób okrzyknięty idiotą, debilem i jątrzycielem 😂

Wyliczyłem Ci 2,41% na dużej próbie a Ty bezpodstawnie zmieniasz teraz 0,01% na 1%.
To myślenie życzeniowe.

Jeżeli szmata na buzi skutecznie zatrzymuje 50% wilgotności jaką wydychasz, to chyba ma sens ją nosić dla tego 2,41% ludzi, pomijając już przy tym tych, którzy nie umierają lecz ciężko przechodzą chorobę z cholera wie jakimi powikłaniami na przyszłość.

Są szczepionki, które zostaną użyte nawet wtedy kiedy Ty z nich nie skorzystasz.
To oznacza, że trzeba przebujać się do wiosny a potem już jakoś to będzie.

Jak zaszczepią te 2,41% to już nie będzie powodów do ograniczeń.

Ja jednak zrobiłbym eksperyment ustalający, czy szmata pochłania i zatrzymuje część wydzielanej wilgotności.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mam pomysł na eksperyment.
>Stawiamy naprzeciw mówiącego człowieka płytkę - detektor wilgotności - w pomieszeniu o znikomej wilgotności i badamy wilgotność na płytce przy człowieku w masce i bez maski.
>Jeżeli poziomy wilgotności różnią się, to nosimy maski. Jeżeli są takie same to zdejmujemy.
A ja mam pomysł na taki test: chodzić w masce napisem "idiot-maska"; jak każą ją zdjąć, to maski są nieskuteczne, a jak nie, to... Też są nieskuteczne.

cr
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>WTF??? Dorośli ludzie a można im wcisnąć takie idiotyzmy? Przecież to jest jakiś film, kabaret, hiperbola ale na pewno nie rzeczywistość 😱😱😱

W jednym pełna zgoda.
Władza, której nikt z podwładnych nie wierzy, jest do dupy.

Choć przedstawiciele władzy z pewnością odpowiedzą Ci na to - "nikt nie zdobyłby większej wiarygodności, w tej masie idiotów!"
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.

Oczywiście można zakwestionować panujący porządek, podważyć autorytet władzy, jej nakazy i zakazy ale to ma swoją poważną konsekwencję:

brak porządku!
DyktaFon (9281 punktów)
>>2020 - rok, który pokazał, że ewolucja spierdoliła sprawę i wyhodowała kupę idiotów, którzy mózgi potrzebują tylko do oddychania i trzymania zwieraczy.
>Oczywiście można zakwestionować panujący porządek, podważyć autorytet władzy, jej nakazy i zakazy ale to ma swoją poważną konsekwencję:
>brak porządku!

A porządek musi być! Po to wszak żyjemy...

PS. Lepszy byłby porządek, gdybyśmy chodzili w jednakich mundurkach i maseczkach jednego kroju i koloru. Te czarne w sejmie mi się szczególnie podobają... wszyscy wyglądają w nich jak małpy z "Planety małp", czyli super i adekwatnie do swojego poziomu...

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365