Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czas na prawdziwy przełom w świecie mody

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
24-11-2020 08:20Arminius (25555 punktów)Czas na prawdziwy przełom w świecie mody
Ocena 2 na 2
Tekst ów jest rozwinięciem i konkretyzacją ( przynajmiej w określonym zakresie) problemów zaprezentowanych w wątku pt. "Kupowanie rzeczy niepotrzebnych"(www.racjonalista.pl/forum.php/s,830012). I traktuje o ubraniach, przemyśle odzieżowym oraz modzie - proponując, także, wizjonersko modę postepidemiczną.
Ktoś powiedział, ze żyjemy okryci trzema "powłokami skórnymi". Pierwsza to biologiczny naskórek, druga to włąśnie nasze ubranie, trzecia to architektura. Dlatego kwestie poruszonę przez autorkę artykułu - którego lekturę bardzo polecam - są bardzo istotne, szczególnie, że zagłębiła się ona kreatywnie w problem i zaprezentowała go wieloaspektowo.
Wątków w nim interesujących jest multum. Mnie szczególnie zaintrygowały propozycje mody typu slow fashion, minimalistycznej i uniwersalnej - korespondującej wyśmienicie z postulatem kupowania rzeczy naprawdę potrzebnych. Bo dobrze wiemy, zgodnie z zasadą ułamka Pareto - że 80 % naszych ubrań pozostaje de facto niewykorzystanych. Wypromowanie i upowszechnienie uniwersalnych "kombinezonów" proponowanych przez autorkę tekstu - mogłoby przynieść w tej materii pożąsane zmiany zachowań.

"Projekt przygotowany przez autorkę do artykułu - propozycja uniwersalnego kombinezonu "dla wszystkich". Luźna, ponadczasowa w kroju konstrukcja, dająca swobodę ruchu. Duże, funkcjonalne kieszenie, odpinane rękawy, odpinany kaptur, który można zastosować jako torbę. Boczny rzep w formie lampasa do umieszczania słów - kluczy, będących manifestem ideologicznym użytkownika. Tkaniny: na zimę np. Pinatex (en.wikipedia.org/wiki/Pi%C3%B1atex) z dodatkiem na ramionach membran np. DryZone, zaś latem tkanina np. z konopi o splocie panama z dodatkiem na ramionach i plecach syntetycznych tkanin termoaktywnych z recyklingu. W obydwu wersjach pod pachami oraz pod zgięciami kolan koniecznie siatkowe otwory wietrzące z siatki typu mesh - także uzyskanych w gospodarce o obiegu zamkniętym. Kombinezon powinien być także sprzedawany (lub dostarczany przez państwo bezpłatnie, gdyby udało się wprowadzić takie systemowe rozwiązanie przy zagwarantowaniu kontraktów z krajowymi firmami odzieżowymi) automatycznie z formami konstrukcyjnymi, na podstawie których użytkownik mógłby sam uszyć kolejne kombinezony z tkanin z recyklingu nieużywanych ubrań. Rys. Magdalena Płonka"

dzikiezyci(*)/kill-fashion-moda-po-kryzysie
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Gigo (484 punktów)
Biologiczny "dobór naturalny" polega na znalezieniu - do celów prokreacyjnych - najsilniejszego, najzdrowszego osobnika z puli dostępnych. Pierwszym kryterium takiego doboru - jest wygląd. W swiecie zwierzęcym - wielkość, jakość futra, ruchliwość, zapach.
Ludzie, do podkreslenia swoich zalet, oprócz naturalnych cech urody, wzmacniaja swoje szanse na znalezienie wspólnika do prokreacji doborem odzieży.

To są zachowania wdrukowane w genotyp i żadne "chciejstwo", choćby uzasadniane szlachetnymi i - zdało by się - racjonalnymi hasłami, nie jest w stanie tego zmienić.

Całe szaleństwo mody, włącznie z przemysłem kosmetycznym i perfumeryjnym, jest, w jego ostatecznej postaci, procesem, który ma prowadzić do jednego celu - stworzenia wizji wspaniałego samca/samicy, zasługującego na powielenie i przetrwanie własnie jego genotypu.

Dotyczy to również gadżetów, których posiadanie zwiększa atrakcyjność posiadacza, jak i czynnika o najmocniejszym seksualnym zapachu - pieniędzy i innych znamion bogactwa.

Tak więc oszczędności są konieczne - energetyczne, surowcowe, ekonomiczne, ekologiczne i wszelakie inne - byle nie takie, które są w sprzeczności z biologią i psychologią ludzką.
24-11-2020 12:58 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)sprzeczne?

>Tak więc oszczędności są konieczne - energetyczne, surowcowe, ekonomiczne, ekologiczne i wszelakie inne - byle nie takie, które są w sprzeczności z biologią i psychologią ludzką.

Ja nie ma wskazanych przez pana cech biologiczno - psychicznych. Nie chcę się pysznić jak paw. I nie uważam się za jakiegoś socjopatę. Przeciwnie, mam szanowany zawód, na koncie więce niż przeciętny Polak (oszczędzanie i minimalistyczny tryb życia są tego zasługą) i tak dalej. Więc chyba nie jest do końca tak jak pan pisze? Nie jest wykluczone, iż można inaczej, skromniej i z mniejszym "impaktem" na środowisko.
Zresztą, jak przyjdzie kryzys i bieda - to pyszniące się pawie i papugi wyginą zgodnie z...zasadami darwinizmu.
24-11-2020 14:40 
 Ocena 3 na 3
Gigo (484 punktów)Odp: sprzeczne?
To jest kwestia skali. Na ileś tam tysięcy osobników znajdzie się kilku takich wspanialców jak ty. Reszta, jak zawsze, stwierdzi, ze "lepiej być pięknym, zdrowym i bogatym, niż brzydkim, chorym i biednym". A jak nie mozna być tym pierwszym, to moda pozwala na kamuflarz i tworzy iluzję. Kto wie, co by się okazało, jak by tak poskrobać twoją pozłotkę...

Pawie i kury równo idą pod nóż, ale za pieczeń z pawia trzeba słono zapłacić.
A i tak paw (zazwyczaj) żyje dłużej niż kura i w znacznie lepszych warunkach.
24-11-2020 17:24 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>Tak więc oszczędności są konieczne - energetyczne, surowcowe, ekonomiczne, ekologiczne i wszelakie inne - byle nie takie, które są w sprzeczności z biologią i psychologią ludzką.
>Ja nie ma wskazanych przez pana cech biologiczno - psychicznych. Nie chcę się pysznić jak paw.

"Pysznienie się" to nie tylko ubiór To także, na przykład, pisanie tekstów, które inni podziwiają... Więc coś z tego pawia by się znalazło

>I nie uważam się za jakiegoś socjopatę. Przeciwnie, mam szanowany zawód, na koncie więce niż przeciętny Polak

Tak twierdzi pewnie zdecydowana większość Polaków... że coś tam ma lepiej/więcej, niż przeciętnie A to z zasady nie jest możliwe.

>(oszczędzanie i minimalistyczny tryb życia są tego zasługą) i tak dalej. Więc chyba nie jest do końca tak jak pan pisze? Nie jest wykluczone, iż można inaczej, skromniej i z mniejszym "impaktem" na środowisko.
>Zresztą, jak przyjdzie kryzys i bieda - to pyszniące się pawie i papugi wyginą zgodnie z...zasadami darwinizmu.

Wyginą ci, co nie będą mieli co jeść... i najprawdopodobniej nie będą to ci, co mają najwięcej.

Nie, żebym się czepiał konkretnej osoby, ale takie uwagi mi się cisnęły na klawiaturę Wszelkie podobieństwa do osób znanych i podziwianych są nieuzasadnione
zeniu73 (6483 punktów)
>>Tak więc oszczędności są konieczne - energetyczne, surowcowe, ekonomiczne, ekologiczne i wszelakie inne - byle nie takie, które są w sprzeczności z biologią i psychologią ludzką.
>Ja nie ma wskazanych przez pana cech biologiczno - psychicznych.

A co z babką albo facetem? Masz?
Bo styl pisania sugeruje, że jesteś samotnym narcyzem, który seksualne spełnienie osiąga poprzez czytanie własnych tekstów.
Arminius (25555 punktów)jaki styl?
>>>Tak więc oszczędności są konieczne - energetyczne, surowcowe, ekonomiczne, ekologiczne i wszelakie inne - byle nie takie, które są w sprzeczności z biologią i psychologią ludzką.
>>Ja nie ma wskazanych przez pana cech biologiczno - psychicznych.
>A co z babką albo facetem? Masz?
>Bo styl pisania sugeruje, że jesteś samotnym narcyzem, który seksualne spełnienie osiąga poprzez czytanie własnych tekstów.
>


Wątek nie traktuje o moich babkach, facetach, moim narcyzmie czy poziomie mojego libido. Traktuje o zagadnieniu zdecydowanie bardziej farpującym - o minimalistycznej modzie. Czy Pan ma coś do powiedzenia w tej materii, czy też gmeranie w cudzych genitaliach to jedyne na co pana stać???
Proszę się nie obawiać, ja nie gustuję w takiej tematyce - więc tytułem rewanżu - nie będę się dopraszał, aby mi pan objaśnił jak pan się seksualnie zaspokaja.
24-11-2020 22:06 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)Odp: jaki styl?
>... - nie będę się dopraszał, aby mi pan objaśnił jak pan się seksualnie zaspokaja.

Na pewno nie uporczywym (i pomimo próśb o zaniechanie) zwracaniem się per pan oraz czytaniem własnych tekstów, które tryskają przerostem formy nad treścią 😂😂😂😂
Arminius (25555 punktów)"perpanowanie"

>Na pewno nie uporczywym (i pomimo próśb o zaniechanie) zwracaniem się per pan

To kwestia utrzymania należytej "higieny" w polemicznych debatach na forum. Per "ty" jest za bardzo spoufalające się i grozi niewskazanym...zainfekowaniem relacji. Per "pan" kreuje pewnien pożądany dystans - o którego zaletach w dobie zarazy nie muszę panu najpewniej pisać.

>oraz czytaniem własnych tekstów, które tryskają przerostem formy nad treścią

Proszę podać taki tekst - gdzie jest ów przerost formy nad treścią.
24-11-2020 22:33 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: jaki styl?
>Traktuje o zagadnieniu zdecydowanie bardziej farpującym - o minimalistycznej modzie.

Czyli kolejnym przejawie kultury oszczędzania.
pl.wikipedia.org/wiki/Oszczędzanie

Zaprogramowanej u wielu zwierząt strategii przetrwania.

Instynktowe ograniczanie konsumpcji do minimum, co daje większe szanse przetrwania w trudnych ale szczególnie zmiennych warunkach.

Nie konsumuj więcej niż potrzebujesz, bo wyczerpiesz zapasy, zmienią się warunki i zginiesz.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: Czas na prawdziwy przełom w świecie mody
>Biologiczny "dobór naturalny" polega na znalezieniu - do celów prokreacyjnych - najsilniejszego, najzdrowszego osobnika z puli dostępnych. Pierwszym kryterium takiego doboru - jest wygląd. W swiecie zwierzęcym - wielkość, jakość futra, ruchliwość, zapach.

Nie zgadzam się, że kwestia mody i ometkowania ma swoje źródło wyłącznie w seksualności.
Wg mnie równie istotny wpływ ma określanie pozycji w stadzie.
Zwłaszcza ometkowanie jest oznaczeniem przynależności do klasy społecznej lub też pretendowania do niej i nie ma to bezpośredniego związku z prokreacją lecz jest związane z zagwarantowaniem sobie lepszych warunków bytowych.
Gigo (484 punktów)
"Pozycja w stadzie" - to również jeden z atrybutów atrakcyjności danego osobnika.
W socjologi nie istnieje pojęcie "wyłącznie jednego" czynnika; to jest zawsze splot okolicznosci, kilku czynników i uwarunkowań otoczenia.
Np. gdy ktoś zagwarantuje sobie dobre warunki życiowe, jest to dowodem na jego sprawność i zaradność, tym samym jego atrakcyjność na "rynku kandydatów do prokreacji" zdecydowanie wzrasta.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Np. gdy ktoś zagwarantuje sobie dobre warunki życiowe, jest to dowodem na jego sprawność i zaradność, tym samym jego atrakcyjność na "rynku kandydatów do prokreacji" zdecydowanie wzrasta.

To widać ewidentnie w ludzkich zachowaniach ale też w wyrażanych emocjach.

Niemniej nie walczymy o lepsze warunki bytowe, np. poprzez wpisanie się do wyższej kasty społecznej, czy zaznaczenie metką przynależność do niej, tylko po to, żeby się rozmnożyć ale także po to, żeby przetrwać i rozwijać się.

Oczywiście zdobycie "najlepszego" partnera odgrywa tu zasadniczą rolę, tak jak u pozostałych gatunków zwierząt.
Miru (124 punktów)
Po co zakłada Pan seryjnie wątki w tym samym temacie, skoro dyskusję, która jeszcze się tam nie zakończyła, można zawrzeć w jednym wątku?
Arminius (25555 punktów)po to
>Po co zakłada Pan seryjnie wątki w tym samym temacie, skoro dyskusję, która jeszcze się tam nie zakończyła, można zawrzeć w jednym wątku?

Bo, primo, to jednak temat w dużym stopniu autonomiczny ( moda) jakkolwiek wpisujący się bardzo generalnie i w jakimś stopniu w problem zakupowej nadpobudliwości. Po drugie zaś, zależało mi na zachęceniu do zapoznania się z podlinkowanym tekstem - bardzo dobrym - a to zawsze lepiej zrobić w nowym wątku (efekt świeżości), niż w debacie, która już chwilę trwa.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365