Racjonalista - Strona głównaDo treści
Opinie o innych - potrzeby, cele, szanse, ryzyka itp.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
17-01-2021 16:32Rowerex (859 punktów)Opinie o innych - potrzeby, cele, szanse, ryzyka itp.
Ocena 1 na 1
Jaki jest cel wyrażania własnych negatywnych opinii o innych publicznie w gronie osób znających się, mogących wzajemnie ze sobą dyskutować, czy przez rozmowę, czy przez czytanie?

Zakładając, że wszyscy są dorośli i wszyscy się jakoś tam znają, to na podstawie odbieranych informacji każdy o każdym ma jakieś zdanie, każdy słuchający lub czytający ma oczy, uszy, rozum, inteligencję, doświadczenie, uczucia itp., a w wszystkie te cechy pozwalają każdemu na sformułowanie własnego zdania na temat grona pozostałych osób i każdego z osobna.

I teraz - niemal w każdym takim gronie pojawiają się informacje w stylu "ty jesteś taki, on jest taki, wy jesteście tacy" - a moje pytania są takie: jaki jest tego cel, skąd ta potrzeba? - i pytanie najważniejsze: czy i jaki to ma przynieść skutek?

Jeżeli celem jest poinformowanie reszty lub wytłumaczenie reszcie tego "jaki jest konkretny ON/ONA i jak się ON/ONA zachowuje", to ów cel jest całkiem absurdalny w stosunku do reszty, bo czy cała reszta zmuszona do czytania lub słuchania nie potrafi sobie prywatnej opinii na temat innych w żaden sposób wyrobić? Skąd się bierze założenie, że pozostali "czegoś" lub "niczego" nie dostrzegają i koniecznie trzeba im to pokazać i wytłumaczyć?

Jeżeli celem jest zmiana czyjegoś "postępowania", zmiana jego "sposobu myślenia", zmiana jego "poglądów", to jakie wyrażający opinie "o kimś" ma kompetencje do "pouczania, nawracania, prostowania"? Skąd "wiara w posiadanie" owych "kompetencji" się bierze? Skąd bierze się "potrzeba naprostowania kogoś" pod dowolnym względem?

Stawiając sobie cel opracowuje się metody, ale przede wszystkim myśli się o osiągnięciu celu - czyli: jaka jest szansa powodzenia, a jakie jest ryzyko porażki itd. Natomiast gdy celem jest "rozwiązanie problemu", to powstaje też kolejne pytanie: "czy problem zostanie rozwiązany", w znaczeniu zostanie "zminimalizowany", czy też nastąpi jego "eskalacja" lub problem pozostanie "taki sam jaki był", więc po co w ogóle się wysilać oraz męczyć siebie i innych...

No więc o co kaman?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> niemal w każdym takim gronie pojawiają się informacje w stylu "ty jesteś taki, on jest taki, wy jesteście tacy" - a moje pytania są takie: jaki jest tego cel, skąd ta potrzeba?
A bo my tacy jesteśmy.

cr
Jagiełło (493 punktów)
(zablokowany)
Nie wiem jaki jest cel wyrażania publicznie negatywnych opini o innych ale wiem jakie są preteksty wyrażania negatywnych opini o innych do nich bezpośrednio oraz do osób trzecich.
I najczęściej oczywiscie robi się to w trosce i dla dobra opiniowanego.
Drugim popularnym motywem jest tzw. szczerość.
Trzecim - ostrzeżenie grupy ludzi przed zagrożeniem jakie opiniowany moze dla nich stworzyć.
Czwartym jest publiczne piętnowanie zachowań nagannych społecznie.
Piątym (stosowanym głównie przez krytyków wszelakiej działalności w tym literatury) jest poinformowanie odbiorców o wartości danego dizeła w recenzji aby mieli szansę oszacować czy opłaca im się wydać ciężko zarobione pieniądze na to co wytworzyli.
.
Piekne prawda?
Jak ludzie troszczą się nawzajem o siebie

A, że czasami kończy się to samobójstwem to tymbardziej wskazuje na fakt, iż oceniany miał niepokolei w głowie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>No więc o co kaman?

Wg mnie to manifestacja własnych emocji, która poprzez wyrażenie ich, ma doprowadzić do ich transmisji do innych umysłów.

Tu chodzi o zainfekowanie innych własnymi uczuciami.

Tak się kształtują kultury, umysły ulegają najbardziej upowszechnionym emocjom, upowszechnia się je poprzez ich manifestację.

Na pewno w swoim życiu obserwował Pan zmiany poglądów, decyzji i zachowań pod wpływem cudzych ocen i sądów.

Te oceny i sądy służą zmianie ludzkich przekonań, decyzji i zachowań.
Po to się je wyraża, żeby ktoś inny przyjął oczekiwaną postawę.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365