 |
Pożeracz śniegu i generator migreny Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-01-2021 14:35 | Arminius (25555 punktów) | Pożeracz śniegu i generator migreny
1 na 1 | Jakieś 20 lat temu w USA zdarzyło mi się wziąć udział w dyskusji na temat skutków wiania wiatrów fenowych (choroba fenowa) - epatując przykładem naszego Halnego i swoją osobą, podatną na ten fenomen niestety. Paru dyskutantów, amerykańskich "scjentystów" zaklasyfikowało moje opinie na ten temat ( w skrócie moja teza brzmiała, że jest korelacja między wianiem Halnego a moją migreną, co nie powinno dziwić bo człowiek to konstrukcja mechaniczna - hydrauliczna, a więc nagłe i wielkie zmiany cieśnienia i innych parametrów mogą oddziaływać na elementy owej konstrukcji) do kategorii wzorcowego, wschodnioeuropejskiego zabobonu. Pomimo moich wyjaśnień, iż przecież jeżeli już, to ów zabobon jest zdecydowanie bardziej niemiecko - szwajcarsko - francuski ,bo tam przecież wieją typowe alpejskie feny. Minęło trochę lat i się okazuje, że to mój pogląd (przecież sensu stricto empiryczny) był bardziej scjentystyczny niż owych pseudoscientystów. Bo powoli, nieśmiało, z pewnym zawstydzeniem (zasłużonym) pojawia się pogląd, że jednak chyba jakiś związek między fenami a migreną jest. I to na bazie badań ludzi, których "nawiedza" w USA osławiony pożeracz śniegu - Chinook Gór Skalistych. www.metoff(*)s-of-weather/wind/foehn-effect"The effect of foehn on mental well-being is the subject of folk law in Alpine regions: the phenomenon has been linked to depression, suicide, madness, headaches, sleeplessness and crime waves. 'Foehnkrankenheit' (literally Foehn sickness), as it is known in the Alps, has largely only anecdotal evidence, though recent studies correlating migraine occurrence with Chinook winds suggest there may be some truth in it." | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
eamarian (106 punktów) (zablokowany) | Może trzeba było się skupić bardziej na samym zjawisku niż na jego domniemanych skutkach dla organizmu, które mogły wszakże nastapić w efekcie działania innych czynników. Bo podejrzewam, że mniej więcej tak wyglądały zastrzeżenia tych kierpców z chikago
|
|
1 na 1 eamarian (106 punktów) (zablokowany) | Sam też miałbym wątpliwości. Ludzie często narzekają na ból głowy podając rózne powody. A to słońce a to wiatr a to problemy a to halny a okazuje się np.: że dzień wcześniej pochlali.
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | żywioły... | >Sam też miałbym wątpliwości. >Ludzie często narzekają na ból głowy podając rózne powody. >A to słońce a to wiatr a to problemy a to halny a okazuje się np.: że dzień wcześniej pochlali.
Jasne. Ale problem jest z tymi, którzy jednoznacznie i zawsze (lub zazwyczaj) reagują w charakterystyczny sposób, gdy się zbiera na wianie lub już wieje. Proszę też zwrócić uwagę, z efenomen ów ( choroba fenowa) występuje wszedzie tam, gdzie pojawia się silny wiatr typu fenowego. To nie jest odosobniony, lokalny fenomen. Poza tym, to przecież jak najbardziej możliwe, że skoro człowiek jest częścią przyrody - a nie jakimś cyborgiem - to żywioły tejże przyrody mają wpływ na jego zdrowie i samopoczucie, a przynajmniej na tych słabszej konstrukcji czy chorych, starych...
|
|
1 na 1 eamarian (106 punktów) (zablokowany) | Odp: Pożeracz śniegu i generator migreny |
>Jasne. Ale problem jest z tymi, którzy jednoznacznie i zawsze (lub zazwyczaj) reagują w >charakterystyczny sposób, gdy się zbiera na wianie lub już wieje. >Proszę też zwrócić uwagę, z efenomen ów ( choroba fenowa) występuje wszedzie tam, gdzie pojawia >się silny wiatr typu fenowego. To nie jest odosobniony, lokalny fenomen. >Poza tym, to przecież jak najbardziej możliwe, że skoro człowiek jest częścią przyrody - a nie >jakimś cyborgiem - to żywioły tejże przyrody mają wpływ na jego zdrowie i samopoczucie, a >przynajmniej na tych słabszej konstrukcji czy chorych, starych...
korelacja to jeszcze nie związek przyczynowo skutkowy.
Podam przykład:
Ludzie dużo pracujący na komputerze często cierpią na pewne charakterystyczne dolegliwości. Występuje korelacja między włączonym komputerem a bólami w różnych częściach ciała. Wniosek: pracujący komputer wywołuje choroby kręgosłupa
|
|
eamarian (106 punktów) (zablokowany) | Chodzi mi o to, że być może same feny nie są bezpośrednia bądź jedyna przyczyną choroby fenowej.
Ważne jest aby to dokładnie zbadać głównie dlatego aby wiedzieć jak temu przeciwdziałać.
Warto by np sprawdzić czy podobne objawy występują u grupy ludzi, która nie ma kontaktu z fenami
|
|
1 na 1 eamarian (106 punktów) (zablokowany) | JAk zbierano dane? Czytam, że wiatry fenowe potrafią wywołąć ogromne szkody w gospodarstwie. Ile osób zamieszkujących tereny narażone na feny miało rodziców, którzy popełnili samobója z powodu utraty dorobku zycia? Czy takie traumatyczne przeżycie nie może spowodować bólu głowy, złego samopoczucia? Czy faktyczny wpływ fenów nie może być spotęgowany jakąś kulturową traumą? Czy obserwowanie w dzieciństwie rodziców przerażonych z powodu możliwości utraty dorobku życie nie może być powodem złego samopoczucia jeżeli okoliczności są identyczne?
|
|
eamarian (106 punktów) (zablokowany) | Czy stres wywołany wspomnieniami nie jest reakcją hormonalną? Czy hormon stresu ma wpływ na funckcjonowanie organizmu i parametry, które są mierzalne i mierzone? Ciśnienie?
Ciśnienie zmienia się nie tylko przy wiatrach fenowych. Hałas, skład powietrza, kolor nieba? Nie chce nic ujmować góralom ale pod tym względem życie w mieście to jest dopiero horror.
Tak więc nie twierdze, że nie. Po prostu warto docenić również opóźnione skutki wiatrów fenowych jak rónież nie lekceważyć możliwości ludzkiej psychiki i organizmu do wprowadzania się w odmienne stany świadomości
|
|
eamarian (106 punktów) (zablokowany) | A jeżeli uważa Pan, że przesadzam to niech pan zauważy jakie są skutki społeczne np.: jedenastego września. Albo dowolnej katastrofy lotniczej. Pomimo statystyk jasno wskazujących, że szansa śmierci na skutek katastrofy samolotu jest minimalna względem szansy na śmierć w kraksie miliony ludzi panikuje, rezygnuje z lotu za który zapłacili a to wszystko poprzedza prawdopodobnie niezbyt komfortowe samopoczucie podczas rozważania decyzji.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|