 |
Potęga tajemnic i WOLNOŚĆ chciwego dziadostwa Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » O wszystkim i o niczym
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-02-2021 13:04 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | Potęga tajemnic i WOLNOŚĆ chciwego dziadostwa | > Te makabryczne wydarzenia owiane są na razie tajemnicą.> Tajemnicą jest też na razie, co się stało z tymi narządami.wiadomosci(*)en-z-mezczyzn-nie-zyje/p6fkwk6Mam tu pewną dyskusję z chciwym dziadostwem o prawie do tajemnic, które zrównuje prawo do tajemnicy z pojęciem wolności. Rzygać mi się chce na takie pojęcie wolności. A co wy sądzicie? Czy prawo do tajemnicy jest gwarancją wolności czy trutką, w reakcji na którą organizm musi zwrócić, żeby nie zatruć się i nie zginąć? -------------- Czemu albo komu tajemnice właściwie służą? Dziecku biznesmena, któremu w Szwajcarii wszczepią nerkę z Meksyku dla której będą lewe kwity? Czy jest w ogóle jakaś sfera społeczna, gdzie tajemnica czyni coś dobrego? | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Arminius (25555 punktów) | totalitaryzm versus tajemnica ( słodka) |
>Czy jest w ogóle jakaś sfera społeczna, gdzie tajemnica czyni coś dobrego?
Oczywiście. Proszę pamiętać, iż kardynalną cechą ustrojów totalitarnych jest dążenie do odarcia człowieka z wszelkiej...tajemnicy.
|
|
 | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | Odp: totalitaryzm versus tajemnica ( słodka) | >>Czy jest w ogóle jakaś sfera społeczna, gdzie tajemnica czyni coś dobrego? >Oczywiście. Proszę pamiętać, iż kardynalną cechą ustrojów totalitarnych jest dążenie do odarcia człowieka z wszelkiej...tajemnicy.
Nie proszę pana, to twierdzenie jest fałszywe.
Misją władzy totalitarnej jest pozbawienie wszelkiej władzy wszystkich innych.
Odzieranie opozycji z wszelkiej tajemnicy jest tylko sposobem na odebranie jej wszelkiej władzy, co jedynie dowodzi związku tajemnicy z władzą.
Otóż można uznać cudzą władzę bez tajemnjcy.
Można uznać obcą nadrzednosc, cudze posiadanie bez tajemnicy.
Tajemnica jest źródłem wielkiego zła i ostatecznie nikomu nie przynosi wyzwolenia lecz wszytkich zniewala.
|
|
|  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Tajemnica jest źródłem wielkiego zła i ostatecznie nikomu nie > przynosi wyzwolenia lecz wszytkich zniewala.
Tak było kiedyś czasami z królami, możnowładcami, bojarami itd. Chłop pańszczyźniany miał pracować, niekoniecznie interesować się ile dokładnie szlachcic ma wsi i dlaczego tak dużo.
Dlatego dzisiaj niepubliczność własności nie kreuje jej tajności.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Otóż można uznać cudzą władzę bez tajemnjcy.Na pewno, można sobie wyobrazić także np. tajemnicę kodu dostępu do własnego konta. Nie każda tajemnica nam szkodzi, tak jak nie każda jawność służy. > Tajemnica jest źródłem wielkiego zła i ostatecznie nikomu nie przynosi> wyzwolenia lecz wszytkich zniewala.Łatwo to zweryfikować: mógłbyś np. wyjawić publicznie hasło i login do swojego kota (kont) w bankach + udostępnić ekaran związanego telefonu / e-mail 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | > > Otóż można uznać cudzą władzę bez tajemnjcy.> Na pewno, można sobie wyobrazić także np. tajemnicę kodu dostępu do własnego konta.> Nie każda tajemnica nam szkodzi, tak jak nie każda jawność służy.> > Tajemnica jest źródłem wielkiego zła i ostatecznie nikomu nie przynosi> > wyzwolenia lecz wszytkich zniewala.> Łatwo to zweryfikować: mógłbyś np. wyjawić publicznie hasło i login do swojego kota (kont) w bankach + udostępnić ekaran związanego telefonu / e-mail  No dobra przekonałeś mnie, że właściwa granica jest gdzieś pomiędzy jawnością i zatajeniem. Nie należy się zbytnio obnażać, bo to jednak stanowi zagrożenie. Zatem wycofuje się z twierdzenia, że tajemnica jest wyłącznie złem. Wygląda na to, że w pewnych granicach może być dobrem. Nie wyjawię publicznie hasła do swojego bankowego konta, bowiem ludzie mogą być mi przyjaźni w pewnych warunkach ale to nie są z założenia moi przyjaciele.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | ostrożność z przeszczepami do naszej cywilizacji wskazana | > No dobra przekonałeś mnie, że właściwa granica jest gdzieś > pomiędzy jawnością i zatajeniem. Nie należy się zbytnio > obnażać, bo to jednak stanowi zagrożenie.
Widzisz. Co dodam - pisałem kiedyś kilkukrotnie tutaj o bracie pewnego niemieckiego lekarza, którego kiedyś spotkałem na medycznym seminarium.
Brat ów mieszkał kilka lat na Madagaskarze. Też był lekarzem. Okrągły byłby zachwycony - ludzie w wiosce brata-lekarza robili wszystko na widoku: jedli, pracowali odpoczywali itd. W chacie bez ścian starzy i dzieci spali, a kilka metrów dalej młodzi baraszkowali (na widoku) i nikogo to nie raziło.
Byłbym jednak ostrożny z przeszczepami prosto do naszej cywilizacji technologicznej.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | nie zawsze |
>Tajemnica jest źródłem wielkiego zła i ostatecznie nikomu nie przynosi wyzwolenia lecz wszytkich >zniewala.
Nie zawsze. Często, właśnie w takiej konfiguracji, to jest dążenia do zawłaszczenia wszelkiej władzy przez czynnik totalitarny - tajemnica może być sui generis ostatnią deską ratunku przed taką zachłannością. Wtedy jest źródłem tylko dobra.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | Odp: nie zawsze | > tajemnica może być sui generis ostatnią deską ratunku przed taką> zachłannością. Wtedy jest źródłem tylko dobra.Tak. Co ciekawe, warto podkreślić że także niskokosztową. Wystarczy nie robić nic w miejsce napinania się i wielu działań, wymagających refleksu. Na takie "nicnierobienie" jednak trzeba sobie wcześniej zapracować.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | być ostrożnym z przeszczepami prosto do naszej cywilizacji | > tajemnica może być sui generis ostatnią deską ratunku
Myślę, że Hamerlik ma tu częściowo rację: można uznać cudzą władzę bez tajemnicy. Haczyk jednak tkwi gdzie indziej: pytanie, czy mamy tu swobodę odmowy. W małych społecznościach plemiennych w Afryce czy Ameryce Południowej, które jeszcze do dziś funkcjonują, każdy uświadamiał sobie swoją zależność od tej małej społeczności, oraz swój wkład. Był na nią skazany: sam w sawannie czy dżungli ginął a z sąsiednim plemieniem dogadać sie nie mógł. Tam ową całkowicie transparentną władzę uznać więc musiał. Albo musiał najpierw wykazać się osiągnieciami, by szyk w hierarchi zmienić.
W dzisiejszych rozwiniętych cywilizacjach już tak nie jest. Stąd niepubliczność własności czy tajemnice w pewnych sprawach, a jawność w innych.
Można zaryzykowac skrót myślowy: wolność oraz indywidualizm prowadzi do kombinacji tajemnic, niepubliczności i jawności. Brak tajemnic implikuje zawsze stagnację, przywiązanie, a niekiedy nawet w naszym rozumieniu niewolę porównywalną z robotnicą-mrówką w mrowisku (choć na pewno mrówka by zaprzeczyła).
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | Odp: nie zawsze | >W małych społecznościach plemiennych w Afryce czy Ameryce Południowej, które jeszcze do dziś funkcjonują, każdy uświadamiał sobie swoją zależność od tej małej społeczności, oraz swój wkład. Był na nią skazany: sam w sawannie czy dżungli ginął a z sąsiednim plemieniem dogadać sie nie mógł. Tam ową całkowicie transparentną władzę uznać więc musiał. Albo musiał najpierw wykazać się osiągnieciami, by szyk w hierarchi zmienić.
Taka świadomość pomaga zrozumieć, że społeczeństwo nie jest wrogiem lecz sprzymierzeńcem, przez co jednostka może społeczeństwo zaakceptować i swoją w nim rolę ale żeby taką świadomość osiągnąć wpierw potrzeba zrozumieć mechanizmy rządzące społeczeństwem.
Jak je zrozumieć skoro kapitał jest tajny?
Jak najemnik ma zrozumieć, że być może dobrze jest mu nie wypłacić premii, żeby zakład mógł nabyć z oszczędności maszynę, która zapewni najemnikowi lżejszą pracę i wynagrodzenie przez kolejne 10 lat?
Uważam, że granica dobrej tajemnicy przebiega daleko za publiczną jawnością wszelkiej posiadłości a już w szczególności za posiadłością środków produkcji.
Przedsiębiorstwa nie powinny mieć prawa do tajemnicy mienia.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Taka świadomość pomaga zrozumieć (..) > żeby taką świadomość osiągnąć wpierw potrzeba zrozumieć (..) >Jak je zrozumieć skoro (..)
No właśnie. Zrozumieć i mieć świadomość. Zauważ, że aby uważać się za prekursora nowych odkryć w fizyce.. dajesz sobie luz do braku znajomości* dotychczasowego dorobku fizyków, czego pokazałeś tu liczne przykłady przez ostatni rok, o ile nie dłużej. To samo dotyczy braku znajomości praw rządzących cywilizowanym społeczeństwem. Braki w ekonomii, socjologii, historii, pozostałych naukach humanistycznych itd.
Nie oceniam tego. Tylko stwierdzam, zauważ bo inni już dawno to zauważyli.
* celowo nie napisałem "zignorowania". Żeby coś zignorować, trzeba to wpierw poznać.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >>Taka świadomość pomaga zrozumieć (..) >> żeby taką świadomość osiągnąć wpierw potrzeba zrozumieć (..) >>Jak je zrozumieć skoro (..) >No właśnie. Zrozumieć i mieć świadomość. >Zauważ, że aby uważać się za prekursora nowych odkryć w fizyce.. dajesz sobie luz do braku znajomości* dotychczasowego dorobku fizyków
W tej kwestii pewnie nie zgodzimy się.
Nie operuje w sferze określonych przez fizyków matematycznych transformacji wielkości fizycznych ale w sferze słabo zdefiniowanych pojęć fundamentalnych takich jak ruch, materia, energia, cząsteczka, fala, kwant, przestrzeń, czas, dualizm.
Nikomu nie wchodzę w paradę.
Fizycy nie mają nawet za bardzo ochoty wchodzić w sferę tych pojęć, bo to już poziom blisko filozoficzny. Dlatego fizycy koncentrują swoją uwagę na odkryciu kolejnych prawidłowych matematycznych transformacji wielkości fizycznych.
Nie depcze cudzego dorobku i autorytetu tylko wchodzę tam gdzie nikt i tak wejść nie chce.
Nie zaczynaj znowu z programowaniem u mnie poczucia niskiej wartości przez co skonnosci do poddania się waszym wizjom i przekonaniom.
Nie pozwolę ci się przeprogramować i tak będę dalej podążał własnymi ścieżkami.
Co nie znaczy, że musimy siebie pozostać tak wrodzy jak dotychczas. Mozemy postarać się o coś więcej wyglądając w naszą, jakby nie patrzeć, wspólną przyszłość.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Taka świadomość pomaga zrozumieć (..) >>> żeby taką świadomość osiągnąć wpierw potrzeba zrozumieć (..) >>>Jak je zrozumieć skoro (..) >>No właśnie. Zrozumieć i mieć świadomość. >>Zauważ, że aby uważać się za prekursora nowych odkryć w fizyce.. dajesz sobie luz do braku znajomości* dotychczasowego dorobku fizyków >W tej kwestii pewnie nie zgodzimy się. >Nie operuje w sferze określonych przez fizyków matematycznych transformacji wielkości fizycznych ale w sferze słabo zdefiniowanych pojęć fundamentalnych takich jak ruch, materia, energia, cząsteczka, fala, kwant, przestrzeń, czas, dualizm. No właśnie. Przede wszystkim wychodzi bełkot twojej wypowiedzi. Operowanie tymi określeniami było znane jak ciebie na świecie jeszcze nie było. No więc radzę raczej przychylić się do tego co już wymyślono. >Nikomu nie wchodzę w paradę. Ależ wchodzisz stosując nową frazeologię, której jak dotąd nie określiłeś. >Fizycy nie mają nawet za bardzo ochoty wchodzić w sferę tych pojęć, bo to już poziom blisko filozoficzny. Za to Ty, znakomity filozof, uzupełniasz te braki. Nadęty bufon. >Dlatego fizycy koncentrują swoją uwagę na odkryciu kolejnych prawidłowych matematycznych transformacji wielkości fizycznych. Zabraniam Tobie używać określenia "transformacja wielkości fizycznych", albowiem nie masz zupełnie pojęcia znaczenia słowa "transformacja". gdybyś znał, to nie twierdziłbyś, że masa =przestrzeń, a energia jest tylko dwupostaciowa co ma oznaczać in wyjaśniać dualizm. >Nie depcze cudzego dorobku i autorytetu tylko wchodzę tam gdzie nikt i tak wejść nie chce. Arbitralne stwierdzenie "uczonego". Dzisiejsza już młodzież szkolna chodzi tymi ścieżkami wydeptanymi przez fizyków, poznając podstawy fizyki. Niestety nie widać byś Ty chadzaj tymi ścieżkami. Podaj więc podstawy Twojej hamerfizyki, najlepiej w publikacjach, by młodzież mogła je poznać w końcu do cholery, a nie mamroczesz jakbyś wypił duszkiem z dwa "bełkoty" za 6 zł. >Nie zaczynaj znowu z programowaniem u mnie poczucia niskiej wartości przez co skonnosci do poddania się waszym wizjom i przekonaniom. Już od początku czytania Twojego bełkotu chciałem zacząć swoją odpowiedź zaczynając od przypomnienia poprawnego stosowania języka polskiego. >Nie pozwolę ci się przeprogramować i tak będę dalej podążał własnymi ścieżkami. Znów nieodpowiednie słowa, nieadekwatne do myśli jakie chcesz przekazać. >Co nie znaczy, że musimy siebie pozostać tak wrodzy jak dotychczas. Znów wymyślił wrogość, następny element domniemań chorej jaźni. >Mozemy postarać się o coś więcej wyglądając w naszą, jakby nie patrzeć, wspólną przyszłość. Ale nie opartą na Twoim duposystemie, bo przyszłość będzie tragiczna.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Za to Ty, znakomity filozof, uzupełniasz te braki.
Fizycy mają podejście wyłącznie analityczne, tzn poszukują jedynie nowych cząstek i nowych fal, które odwzorowują matematycznie.
A ja mam podejście syntetyczne dlatego potrafię ruch i materię utożsamić z energią i określić je jako 2 postaci energii, pomiędzy którymi ta transformuje.
Potrafię dostrzec, że materia podobnie jak ruch ma kierunek a także, że kierunek materii jest osią przestrzeni a kierunek ruchu osią czasu.
Potrafie zauważyć, że cząsteczkowa struktura materii i falowy system ruchu odpowiadają kwantowej naturze energii.
Fizycy tego nie potrafią Fizycy tylko analizują i praktycznie nigdy nie syntetyzują. Więc ja to robię.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Za to Ty, znakomity filozof, uzupełniasz te braki. >Fizycy mają podejście wyłącznie analityczne, tzn poszukują jedynie nowych cząstek i nowych fal, które odwzorowują matematycznie. >A ja mam podejście syntetyczne dlatego potrafię ruch i materię utożsamić z energią i określić je jako 2 postaci energii, pomiędzy którymi ta transformuje. >Potrafię dostrzec, że materia podobnie jak ruch ma kierunek a także, że kierunek materii jest osią przestrzeni a kierunek ruchu osią czasu. >Potrafie zauważyć, że cząsteczkowa struktura materii i falowy system ruchu odpowiadają kwantowej naturze energii. >Fizycy tego nie potrafią Ty jako wątpliwy cholernie ekonomista, oceniasz to co potrafią fizycy po 5-cio letnik cyklu studiów. Jakie masz do tego upoważnienia, kwalifikacje, predestynacje? Czy równolegle, po nocach, uczyłeś się fizyki? No bo w dzień to była "nauka" ekonomii. Kiedy więc spałeś, jadłeś, robiłeś dzieci od odpowiedzialności której uciekłeś? Tytan pracy, bo jeszcze "pracowałeś" w windykacji? >Fizycy tylko analizują i praktycznie nigdy nie syntetyzują. >Więc ja to robię. Jakież to samozaspokojenie! Znalazł się więc ktoś, który fizyków uzupełnia! Jak więc takiego co ma łeb z pustaka, przekonać że nie dorósł do tej półki z wiedzą? Nie da rady. Tak, tak. Stąd taka Twoja znajomość algebry Bool'a. Zwłaszcza koniunkcji i alternatywy, którą, był okres, że tłumaczyłeś wszystko, czy miało sens czy nie. Jakżeż takiego co ma łeb z pustaka, przekonać, iż nie dorósł do tematów w których zdaje mu się, że pływa jak rybka? Nie można. I tu potrzebna jest interwencja kogoś silniejszego jak ja. Czy moderator po występach niejakiego Krystiana Hamerlika Konopki jeszcze uznaje, iż ten osobnik ma prawo istnieć, przez swoją obecność, na forum nazwanym "RACJONALSTA"? Forum powyższe posiada preambułę określającą cele tego forum. Czy niejaki Hamerlik szanuje ten zapis? Wnoszę o usunięcie z forum tego osobnika, jako że obniża jego wartość intelektualną. Nie dość, że nie umie operować językiem polskim, wątpliwością jest jego poziom wykształcenia ekonomicznego (fantazjuje), zabiera głos na temat fizyki tworząc nowe pojęcia, których nie potrafi udowodnić/uzasadnić, Zachowuje się arbitralnie uniemożliwiając w ten sposób rzeczową wymianę zdań. Jest przyczyną napływu innych forumowiczów o wątpliwej proweniencji naukowej i zaraza w postaci fantazyjnego bajkopisarstwa się rozszerza. Dział nauka staje się miejscem spotkań zakompleksionych frustratów, którzy uwierzyli w tytuł "Rajonalista". No i te plotki. Zabijają. Tu ponoć moderacji nie ma i można sobie do woli co kto woli. W stosunku do tego co pisze Hamerlik, uznaję, że jego miejsce winno być co najwyżej w Bazgrołach a nie w dziale Nauka i to z marszu. On nigdy trzeźwo, racjonalnie nie rozwija swoich myśli, tak by operować argumentami zrozumiałymi dla wszystkich.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > (..) operuje w sferze (..) słabo zdefiniowanych pojęć fundamentalnych> takich jak ruch, materia, energia, cząsteczka, fala, kwant, przestrzeń,> czas, dualizm... czy masa  > Nikomu nie wchodzę w paradę.Czyżby? > Fizycy nie mają nawet za bardzo ochoty wchodzić w sferę tych> pojęć, bo to już poziom blisko filozoficzny.Acha. I dlatego napisałeś b. filozoficznie Cytat:Z powierzchni Ziemi zobaczymy gwiazdę lżejszą i szybszą niż z orbity Kilka wątków później zapytałeś "Jak się wyznacza odległą masę? www.racjonalista.pl/forum.php/s,837073#w837659Ano waśnie, ty nam powiedz skoro tak twierdzisz.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Kilka wątków później zapytałeś "Jak się wyznacza odległą masę?
Poprzez określanie częstotliwości i długości.
A te w układzie i systemie nieinercjalnym obserwowane z ziemi i z orbity są różne.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > Kilka wątków później zapytałeś "Jak się wyznacza odległą masę?> Poprzez określanie częstotliwości i długości.Długości czego?   Częstotliwość nie określa masy. Fala promieniowania (a konkretniej puste szczeliny w jej spektrum częstotliwości) określają jedynie pierwiastek (pierwiastki). pl.wikipedia.org/wiki/Spektroskopia_astronomicznaCzyli wiesz jaki to pierwiastek, ale nie wiesz ile waży, jak blisko siebie są cząsteczki itd. Wracając, zapytałeś "Jak się wyznacza odległą masę" - to wiesz, czy nie? W astronomii jest na to sposób (nie zdradzę ci jaki - sam dojdź) ale ja pytam ciebie o twoją metodę. Na pewno nie jest nią bełkot.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) |
>Przedsiębiorstwa nie powinny mieć prawa do tajemnicy mienia.
A mają? Ty naprawdę jesteś potrącony i to mocno. Podaj przykłady i napisz o co Tobie chodzi.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | > >Przedsiębiorstwa nie powinny mieć prawa do tajemnicy mienia.> A mają? Ty naprawdę jesteś potrącony i to mocno. Podaj przykłady i napisz o co Tobie chodzi.A co? Może najemni robole tworzący przedsiębiorstwo wiedzą coś jego kapitałach i ich przepływach? Często nie mają nawet pojęcia kto jest właścicielem. Tak ich cwaniaki urządzili, którzy stanowią im prawa ponoć od samego boga
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Przedsiębiorstwa nie powinny mieć prawa do tajemnicy mienia.> >A mają? Ty naprawdę jesteś potrącony i to mocno. Podaj przykłady i napisz o co Tobie chodzi.> A co?> Może najemni robole tworzący przedsiębiorstwo wiedzą coś jego kapitałach i ich przepływach?Popatrz jakiś Ty porąbany bez sensu. To nie robole tworzą przedsiębiorstwo bo nie mieli kapitału. Więc tworzą z czego? Gołodupcy. Przedsiębiorstwo tworzy kapitalista dając swój kapitał. Robole go nie mają. No to q.wa co p*****lisz? Co z wiedzy o przepływach i zaradności kapitalisty, by stworzyć im miejsca pracy? Przecież nie biorą udziału w sferze tworzenia! Więc po co im ta wiedza jako gorzej wykształconym, powiedzmy na poziomie Hamerlika, nie rozumiejącym po wielokroć języka finansów, tak jak H.języka polskiego, po co? Bo rośnie ich świadomość klasowa (komunistyczny slogan)? Ich interesem jest mieć pracę by utrzymać choćby na jako takim poziomie ekonomicznym swoją rodzinę. W dupie mają Twoje pobożne życzenia. bo wiedzą co to bezrobocie i głód. A Ty ich namawiasz do odmowy pracy, bo wydumałeś sobie, że to utajnianie jest niemoralne, a robol może iść na bezrobocie bo jest wolny i moralny. Ty idioto! Ty będziesz utrzymywał jego rodzinę na bezrobociu? Nie. Jak ksiądz dasz błogosławieństwo i poręczenie modlitwy za niego. Co mu dasz? Wiedzę o jego wysokiej moralnej postawie, gdy on potrzebuje zarobku bo garach domowych jest pusto a dzieciaki nie mogą z głodu zasypiać spokojnie. > Często nie mają nawet pojęcia kto jest właścicielem.W dużych korporacjach międzynarodowych, ale w jednym dużym zakładzie jak KGHM to nie znają? Głupi jesteś całkiem i wymyślasz bzdury, że to przestępstwo jakieś.. Naprawdę głupi to jesteś beznadziejnie. Bo nie wyjaśniłeś po co jest ta wiedza potrzebna np. maszyniście zakładowego generatora prądu (tzw. zasilania awaryjnego). > Tak ich cwaniaki urządzili, którzy stanowią im prawa ponoć od samego boga  Urządzili? Że co? Nie przedstawili się robolowi. Że powołują się na jakieś przez Ciebie wydumane prawa boskie? Co Ty p*****lisz? I Ty chcesz być prekursorem nowego systemu, który jest bardzo niezrozumiały i lekceważąco nazwany duposystemem? Odpowiedz raczej sobie dlaczego nie porywasz tłumów, by szli za Tobą? Jesteś jednak proteza intelektualna.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >To nie robole tworzą przedsiębiorstwo bo nie mieli kapitału. Więc tworzą z czego? Gołodupcy. Przedsiębiorstwo tworzy kapitalista dając swój kapitał. Robole go nie mają.
To robole własną krwawicą tworzą przedsiębiorstwo. Świstki papieru zadrukowane liczbami oznaczają jedynie hierarchię w przedsiębiorstwie i tego kto tam rządzi.
Kapitalista wnosi do przedsiębiorstwa jedynie swoje rządy i nic ponadto.
Ten kto tworzy przedsiębiorstwo własną krwawicą ma prawo wiedzieć wszystko o jego kapitale. Żaden chciwy dziad zapowiadający śmierć głodową, jeżeli rozwiać tajemnice, nie może najemnikowi tego prawa zabrać.
>Ty ich namawiasz do odmowy pracy Kogo? Gdzie? Co za bzdura?! Gdzie napisałem "nie pracuj!" i do kogo? Zacytuj!
>robol może iść na bezrobocie bo jest wolny i moralny Kto jest aż tak głupi, żeby nic nie robić kiedy mu brakuje, zamiast pójść na pole i zasadzić ziemniaki? Aaaaa wszystkie pola już zajęte? Przechowują i rozwijają wartość renty kapitałowej? Służą wzrostowi wartości? A do tego jeszcze przynoszą państwowe dotacje?
Kiedy nabieram świadomości organizacji waszego społeczeństwa to mnie wzbiera na wymioty. Cała wasza organizacja opiera się na prymitywnym, zwierzęcym instynkcie społecznym kierującym jednostkami bez ich świadomości.
Dlatego nie potraficie właściwie określić czym jest kapitał. Bo kierują wami nieuświadomione popędy i zahamowania społeczne.
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>To nie robole tworzą przedsiębiorstwo bo nie mieli kapitału. Więc tworzą z czego? Gołodupcy. Przedsiębiorstwo tworzy kapitalista dając swój kapitał. Robole go nie mają. >To robole własną krwawicą tworzą przedsiębiorstwo. >Świstki papieru zadrukowane liczbami oznaczają jedynie hierarchię w przedsiębiorstwie i tego kto tam rządzi. >Kapitalista wnosi do przedsiębiorstwa jedynie swoje rządy i nic ponadto. >Ten kto tworzy przedsiębiorstwo własną krwawicą ma prawo wiedzieć wszystko o jego kapitale. >Żaden chciwy dziad zapowiadający śmierć głodową, jeżeli rozwiać tajemnice, nie może najemnikowi tego prawa zabrać. >>Ty ich namawiasz do odmowy pracy >Kogo? Gdzie? Co za bzdura?! >Gdzie napisałem "nie pracuj!" i do kogo? Zacytuj! >>robol może iść na bezrobocie bo jest wolny i moralny >Kto jest aż tak głupi, żeby nic nie robić kiedy mu brakuje, zamiast pójść na pole i zasadzić ziemniaki? >Aaaaa wszystkie pola już zajęte? >Przechowują i rozwijają wartość renty kapitałowej? >Służą wzrostowi wartości? >A do tego jeszcze przynoszą państwowe dotacje? >Kiedy nabieram świadomości organizacji waszego społeczeństwa to mnie wzbiera na wymioty. >Cała wasza organizacja opiera się na prymitywnym, zwierzęcym instynkcie społecznym kierującym jednostkami bez ich świadomości. >Dlatego nie potraficie właściwie określić czym jest kapitał. >Bo kierują wami nieuświadomione popędy i zahamowania społeczne.
Jednak nadal prowokujesz. Dam Tobie odpowiedź uniwersalną na wszystko co od Ciebie: Pocałuj mnie w dupę. Pisz rzeczowo i sensownie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Jednak nadal prowokujesz. Dam Tobie odpowiedź uniwersalną na wszystko co od Ciebie: Pocałuj mnie w dupę. Pisz rzeczowo i sensownie.
Jestes ślepym bawochwalca współczesnego kapitalizmu i lojalosta kapitalistow.
Dzięki ludziom takim jak ty pracownicy Amazonu pracują pod kontrolą urządzeń elektronicznych a Bezos jest poza wszelką kontrolą.
Wychowani w duchu katolickim instynktownie oddajecie się idei "Pana".
Trzeba zwalczyć kulturę takich jak ty zanim urządzicie piekło na Ziemi.
Kapitalista MUSI znaleźć się pod kontrolą swoich najemnych roboli, bez względu na to co się wam jawi jako dobre, słuszne, prawdziwe i sprawiedliwe w tych waszych rzymskokatolickich głowach.
Wasze ideoolo "Pana" na Ziemi i w niebie nie zbawi wcale ludzkości i świata.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Cała wasza organizacja opiera się na prymitywnym, zwierzęcym > instynkcie społecznym kierującym jednostkami bez ich świadomości. > Dlatego nie potraficie właściwie określić czym jest kapitał.
.. ani masa.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >> Przedsiębiorstwa nie powinny mieć prawa do tajemnicy mienia.> > A mają? Ty naprawdę jesteś potrącony i to mocno. Podaj> > przykłady i napisz o co Tobie chodzi.> A co?A to, że nie mają. Ziemię czy budynki muszą ujawniać w Księgach Wieczystych i prezydentowi / wójtowi / burmistrzowi. Za resztę grubszego mienia zazwyczaj płacą podatek w trakcie nabycia, odliczają go od dochodu więc np. wartość floty czy narzędzi znana jest US. Albo naprawdę aż tak niekumaty jesteś, albo udajesz. > Może najemni robole tworzący przedsiębiorstwo wiedzą coś jego kapitałach> i ich przepływach? Często nie mają nawet pojęcia kto jest właścicielem.Jak złożą wniosek do urzędu, to może im ktoś odtajni. Naprawdę uważasz, że twój 'robol' nie powinien być przez nikogo kontrolowany? > Tak ich cwaniaki urządzili, którzy stanowią im prawaZatem teraz 'robole' powinni stanowić prawa kapitalistom (rewanżyzm?) Tak już przecież było całkiem niedawno. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >wartość floty czy narzędzi znana jest US.
Urząd skarbowy prowadzi rejest mienia? Pierwsze słyszę.
Może jakieś przepisy podlinkujesz albo choć omówienie tego przez kogoś innego, bo tobie nie wolno w ogóle wierzyć. Co drugie słowo manipulacja a co czwarte to zwyczajne kłamstwo.
Gdyby się okazało, że znowu skłamałeś to się nie przejmuj, jutro będziesz udawał, że nic się nie stało i jak wspaniałe jesteś wychowany, że z racji wychowania należy ci się 100x więcej.
A kłamstwo jak kłamstwo. Kto w zgnilym siebie będzie na to uważał?
|
|
| | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >wartość floty czy narzędzi znana jest US.> Urząd skarbowy prowadzi rejest mienia?> Pierwsze słyszę.Najpierw gadasz coś o tajemnicy mienia, a jak odpowiem to pleciesz że nie, właściwie chodziło o rejestr mienia. Weźże się w końcu kolego zdecyduj, czego chcesz. > z racji wychowania należy ci się 100x więcej.Sądzisz, że te prowokacje będą działać w nieskończoność? 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>wartość floty czy narzędzi znana jest US.> >Urząd skarbowy prowadzi rejest mienia?> >Pierwsze słyszę.> Najpierw gadasz coś o tajemnicy mienia, a jak odpowiem to pleciesz że nie, właściwie chodziło o rejestr mienia. Weźże się w końcu kolego zdecyduj, czego chcesz.> > z racji wychowania należy ci się 100x więcej.> Sądzisz, że te prowokacje będą działać w nieskończoność?  > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.Ostatnio, dwa dni temu wyczytałem w "Interi", iż kilku posłów PiS-u, wykazując ofiarną pomoc Mazowieckiemu w szukaniu pieniędzy, zaproponowało wprowadzenie podatku katastralnego (od wszystkiego). To samo co sugeruje nasz uczony paraekonomista Hamerlik. Reszta posłów PiS-u zaprotestowała, nie mówiąc o opozycji. Argumentacja była mniej więcej taka, że nie stać budżetu na wydatki związane z taką ogromna zmianą całego systemu podatkowego, bo to wymaga ogromnej pracy i prawników i całej rzeszy urzędów, powiązanych tematycznie z propozycją. Morawieckiemu już ciekła ślinka na takie coś, ale został utemperowany. Uzasadnienie miało formę oficjalną z podtekstem. Większość sejmowa była zgodna z tezą, że nie zmienia się "drużyny konduktorskiej w czasie jazdy pociągu", co jest niepodważalną racją. A faktycznie skutki takiego pociągnięcia mogą sprowadzić nieobliczalnie negatywne konsekwencje dla gospodarki ponoszącej i tak wysokie koszty z powodu panującej pandemii koronawirusa. Posłowie zostali przygaszeni w zapałach. Zaraz mi się skojarzył Hamerlik. Przecież jego duposystem z małymi modyfikacjami jest systemem opartym na podatku katastralnym. Gdyby system był takim lekarstwem na szczęśliwość i sprawiedliwość społeczną, to już by niektóre państwa go wprowadzały. Tak się nie dzieje. I nie ma tu nic do tłumaczenia, że chodzi o jakieś spiskowe tajności kapitału czy własności, bo to jest po prostu karykaturalnie śmieszne. Także śmiesznym jest wprowadzanie do pojęć stosunków pracy pojęcia niewolnictwa i przymusu a więc odbierania wolności wyboru. No cóż. W ostatecznej konkluzji, być może tych kilku posłów kończyło tą samą "uczelnię" co Hamerlik. Nie sprawdzałem i nie mam zamiaru.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | > >>>wartość floty czy narzędzi znana jest US.> >>Urząd skarbowy prowadzi rejest mienia?> >>Pierwsze słyszę.> >Najpierw gadasz coś o tajemnicy mienia, a jak odpowiem to pleciesz że nie, właściwie chodziło o rejestr mienia. Weźże się w końcu kolego zdecyduj, czego chcesz.> >> z racji wychowania należy ci się 100x więcej.> >Sądzisz, że te prowokacje będą działać w nieskończoność?  > > Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.> Ostatnio, dwa dni temu wyczytałem w "Interi", iż kilku posłów PiS-u, wykazując ofiarną pomoc Mazowieckiemu w szukaniu pieniędzy, zaproponowało wprowadzenie podatku katastralnego (od wszystkiego). To samo co sugeruje nasz uczony paraekonomista Hamerlik. Reszta posłów PiS-u zaprotestowała, nie mówiąc o opozycji.Zapomniałeś dodadac, że wg moich postulatów: - podatek od własności zastępuje wszystkie inne istniejące formy i staje się jedyną formą opodatkowania - podatek od własności staje się wyłącznym kosztem kreacji pieniądza ujemnego, lichwa zostaje zniesiona, pogrzebana - podatek zostaje określony w demokracji bezpośredniej - wysokość indywidualnego podatku zostaje określona na podstawie wzajemnej wyceny mienia - w zasadniczej części podatek zostaje wypłacony BEZPOŚREDNIO z majątkow właścicieli do majątków pracowników najemnych bez mienia obok ich wynagrodzenia za pracę najemną Czy to ogranicza możliwości gospodarcze i stawia ludzi biznesu w gorszym położeniu? BZDURA! To ogranicza jedynie cwaniakow i innych rentierow kapitałowych, żyjących na garbie innych ludzi. Nikogo aktywnego to nie ograniczy lecz doda mu jeszcze wiatru w skrzydla.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Pisz po polsku debilu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Pisz po polsku debilu
Czego nie zrozumiałeś?
Czy wszystko zrozumiałeś ale masz problem z tym, że w moim modelu nie będą karmić cie, odziewać, leczyć, budować ci kolejnych domów za to, że posiadasz i drapiesz się po tyłku?
I jeszcze propagujesz wroga społeczeństwu ideę "Pana", dzięki której po twojej śmierci na twoją pozycje i w twoja rolę wejdzie twój syn, który następnie też zacznie drapać się po tyłku i głośno rozcic "więcej dla mnie!".
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Moralna padlina
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Moralna padlina
Mowisz o klamcach?
To zdjęcie nie przedstawia jacka, wg jego własnych słów to nie on. Po prostu zlinkowalem zdjęcie z sieci, pod którym stoi Jacek Głodzik bez związku z naszą rozmową i tu obecnymi.
Chyba że, jacek sklamal i wcale nie poświęcał się wielce nauce, za co należy mu się 100x więcej od innych, lecz pił.
Wiesz, ludzie tak ordynarnie i nieustannie kłamią, że nigdy nie wiesz co jest prawdą a co falszem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Moralna padlina >Mowisz o klamcach? Tak. Takich jak ty
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To zdjęcie nie przedstawia jacka, wg jego własnych słów > to nie on. Po prostu zlinkowalem zdjęcie z sieci, pod którym > stoi Jacek Głodzik bez związku z naszą rozmową i tu obecnymi. > Chyba że, jacek sklamal i wcale nie poświęcał się wielce nauce, > za co należy mu się 100x więcej od innych, lecz pił. > Wiesz, ludzie tak ordynarnie i nieustannie kłamią, że nigdy nie > wiesz co jest prawdą a co falszem.
Typowe: mentalny windykator wertuje internet, rzuca swoje interpretacje jakichś znalezionych zdjęć i ma nadzieję, że będzie reakcja. Niestety, musisz zdzierżyć że tyle o mnie wiesz, co tu o sobię napiszę.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Typowe: mentalny windykator wertuje internet, rzuca swoje interpretacje jakichś znalezionych zdjęć i ma nadzieję, że będzie reakcja. >Niestety, musisz zdzierżyć że tyle o mnie wiesz, co tu o sobię napiszę.
Czyż nie ty wymieniałeś tu mojego pracodawcę i moje miejsce pracy, żeby google dobrze to zaindeksowało i żeby pojawiły się wyraźne odniesienia do tej rozmowy w necie powiązane z nazwą przedsiębiorstwa?
Wiem o tobie tyle ile tu o sobie napisałeś i to jest już bardzo dużo. Wiem kim jesteś i nie mam tu na myśli twojego pracodawcy ani twojego miejsca pracy. Znam twoją osobowość i ta nie podoba mi się. Jesteś manipulatorem. Manipulujesz cudzą psyche, rozumiejąc co nieco ludzkie emocje, dla własnego zysku i na cudzą szkodę. Walczę z dominacją ludzi takich jak ty, którzy głęboko wierzą, że są wyższą formą życia i że wolno im rozwijać się pochłaniając życie innych ludzi.
Proszę, powtórz, że na tym zdjęciu to nie jesteś ty. Raz to już powiedziałeś. To jest ważne, żeby można było kiedyś przekonać się czy mówiłeś zawsze prawdę.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Czyż nie ty wymieniałeś tu mojego pracodawcę i moje miejsce> pracy, żeby google dobrze to zaindeksowało i żeby pojawiły się> wyraźne odniesienia do tej rozmowy w necie powiązane z nazwą przedsiębiorstwa?Nie wertowałem internetu. Nazwa twojej firmy została podana tu na forum przez innego użytkownika. > Wiem o tobie tyle ile tu o sobie napisałeś i to jest już bardzo dużo.> Wiem kim jesteś i nie mam tu na myśli twojego pracodawcy ani twojego miejsca pracy.> Znam twoją osobowość i ta nie podoba mi się.To oczywiste. Najlepiej gdyby człowiek bezkrzytycznie uwierzył w twoje bzdury, o nic nie pytał a najlepiej dał ci jeszcze część swojego majątku m.in. żeby wypasiony smartfon mógł być Hamerlika, a nie Polmetal. Lub żeby Hamerlik nie musiał inwestowac w wakacje z córką swojego szmalu (tylko córki, albo kogoś obcego). > Jesteś manipulatorem. Manipulujesz cudzą psyche, rozumiejąc co nieco ludzkie emocje, dla własnego zysku i na cudzą szkodę.Gdzie ta manipulacja - może w tym: "mentalny windykator wertuje internet, rzuca swoje interpretacje jakichś znalezionych zdjęć i ma nadzieję, że będzie reakcja"? > Proszę, powtórz, że na tym zdjęciu to nie jesteś ty.Proszę bardzo: to nie jestem ja. To nie tylko zresztą kwestia powtórzenia. Po prostu to nie ja. A teraz odpowiedz na moje pytanie, kilka dni temu zapytałeś "Jak się wyznacza odległą masę? i odpowiedziałes sobie "Poprzez określanie częstotliwości i długości" Długości czego?  Częstotliwość nie określa masy. Fala promieniowania (a konkretniej puste szczeliny w jej spektrum częstotliwości) konkretyzują jedynie pierwiastek (pierwiastki). pl.wikipedia.org/wiki/Spektroskopia_astronomicznaCzyli wiesz jaki to pierwiastek, ale nie wiesz ile waży porcja, jak blisko siebie są cząsteczki itd. W astronomii istnieje sposób (nie zdradzę ci jaki - sam dojdź) na wyznaczanie masy planet czy gwizd na odległość, ale ja pytam ciebie o twoją metodę. Na pewno nie jest nią bełkot.Jak wyznaczasz odległą masę? > To jest ważne, żeby można było kiedyś przekonać się czy mówiłeś zawsze prawdęDla ciebie znaczenie ma prawda po tym, ile lat tu kłamałeś? Hoho.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | > Najpierw gadasz coś o tajemnicy mienia, a jak odpowiem to pleciesz że nieNajpierw twierdzisz, że mienie nie jest tajne, bo urzędnicy wiedzą ponoć kto co ma. Kiedy żądam od ciebie określenia tego urzędniczego rejestru mienia zaczynasz coś pleść od rzeczy i zazwyczaj schodzisz na mój temat. Dlatego uważam, że kłamiesz tak jak w kwestii tego nieznanego człowieka.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Najpierw twierdzisz, że mienie nie jest tajne,> bo urzędnicy wiedzą ponoć kto co ma.Nie tylko tak twierdzę, ale pokazywałam wielokrotnie taksy gminy od gruntów i nieruchomości. > Kiedy żądam od ciebie określenia tego urzędniczego rejestruJest u wójta / burmistrza / prezydenta miasta. Spisy gruntów są również z Ksiegach Wieczystych i Rejestre Gruntów. Jak jeszcze chciałbyś, zebym to określił? > mienia zaczynasz coś pleść od rzeczy i zazwyczaj schodzisz na mój temat.Twój temat nie ma faktytcznie z podatkami nic wspólnego. One istnieją jakkolwiek byś się nie napiął. > Dlatego uważam, że kłamiesz tak jak w kwestii tego nieznanego człowieka.Jak zwykle ad personam. Cudze argumenty irytują więc mentalność windykatorska każe ci szukac śladów twoich rozmówców w internecie, żeby poprawić sobie humor - to tyleż słabe, co zrozumiałe. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > > wartość floty czy narzędzi znana jest US.> Urząd skarbowy prowadzi rejest mienia?Deklaracje odliczeń są wprowadzane do systemu US i przechowywane jakiś czas. Nie są wymazywane, ani anihilowane, ani zapominane, ani nie pali się nimi w piecu. Podobnie spis nieruchomości: prezydent / burmistrz czy wójt nie podciera sobie nimi tyłka. Wbrew pozorom.. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | Odp: Potęga tajemnic i WOLNOŚĆ chciwego dziadostwa | > >Te makabryczne wydarzenia owiane są na razie tajemnicą.> >Tajemnicą jest też na razie, co się stało z tymi narządami.> wiadomosci(*)en-z-mezczyzn-nie-zyje/p6fkwk6> Mam tu pewną dyskusję z chciwym dziadostwem o prawie do tajemnic, które zrównuje prawo do tajemnicy> z pojęciem wolności.> Rzygać mi się chce na takie pojęcie wolności.> A co wy sądzicie?> Czy prawo do tajemnicy jest gwarancją wolności czy trutką, w reakcji na którą organizm musi zwrócić,> żeby nie zatruć się i nie zginąć?> --------------> Czemu albo komu tajemnice właściwie służą?> Dziecku biznesmena, któremu w Szwajcarii wszczepią nerkę z Meksyku dla której będą lewe kwity?> Czy jest w ogóle jakaś sfera społeczna, gdzie tajemnica czyni coś dobrego?Twój link ma się nijak do właściwej tematyki (Twoje chorobliwe idee fix) tajemnicy wszystkiego, powiązanej z ideą wolności. Robisz to już od kilku ładnych lat i ciągle jak odgrzewany bigos a la Hamerlik, podajesz bez skutku. Mówią, że bigos tym lepszy im starszy. Ale bez przesady. I bigos się starzeje i zaczyna fermentować a nawet gnić.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| Rowerex (859 punktów) | > >Te makabryczne wydarzenia owiane są na razie tajemnicą.> >Tajemnicą jest też na razie, co się stało z tymi narządami.> wiadomosci(*)en-z-mezczyzn-nie-zyje/p6fkwk6> Mam tu pewną dyskusję z chciwym dziadostwem o prawie do tajemnic, które zrównuje prawo do tajemnicy> z pojęciem wolności.Może jestem z innej bajki, ale nie kumam. Czy chodzi o to, że zamiast jak zazwyczaj szlachtować dla podrobów setki brudnych meksykańskich bękartów, teraz ktoś śmiał podnieść rękę na kilku członków Wielmożnie Szlachetnego Plemienia Lechitów? To jest ta tajemnica? Czy może to, że mięso, to mięso, podroby, to podroby, czy ze świni, czy z murzyna albo innego żółtka, czy z śmierdzącego meksykańca, ale nie z członka Plemienia Lechitów? Czy może to, że owe operacje chirurgiczne będą zapewniać długą zabawę plemieniu Lechitów, a ich rozbawiaczom zasilać konta bankowe? Czy to, że artykuł kończy się stwierdzeniem "Do sprawy wrócimy. Cieszymy się, że jesteś z nami. Zapisz się na newsletter Onetu, aby otrzymywać od nas najbardziej wartościowe treści - co właściwie oznacza zwyczajną "współsprzedaż" pozyskanych organów? Super się stało, prawda? Kilka kawałków Lechickiego mięsa, a ileż rzeczy do zhandlowania, ile zabawy, ile zysków! My chcemy więcej, my będziemy śledzić, my będziemy do sprawy WRACAĆ! My o Wielmożnych Lechitach! Meksykańców niech sobie szlachtują, to normalka, ale Lechici to TEMAT!!
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | Nie chodzi o polskie mięso ale o opłacalność wycinania innym ludziom narządów dla zysku, który jest możliwy dzięki TAJEMNICY KAPITAŁU!
Ludzie zarobią kasę na sprzedaży tych narządów do wysoko rozwiniętych krajów, które przez swoje zgnile prawo ten zarobek umożliwiają.
Oczywiście jest możliwa taka organizacja stosunków społecznych, żeby nikt na handlu cudzymi narządami nie zarabiał, ale cwaniaki oszukujące społeczeństwo nigdy na takie zasady nie przystaną.
W technologicznym społeczenstwie nie ma miejsca na handel kradzionymi narządami.
Choc się znalazło, bo elity zgnily i ustanowiły zgnile prawo w którym KAPITAŁ JEST TAJNY!
|
|
|  | | Rowerex (859 punktów) | >Oczywiście jest możliwa taka organizacja stosunków społecznych, żeby nikt na handlu cudzymi narządami nie zarabiał
Każda istota żywa na tej planecie handluje jednym i tym samym towarem - tym towarem są złudzenia - składają się na nie przede wszystkim: zdrowie, piękno i wieczna młodość - celują w tym szczególnie organizmy rozmnażające się płciowo. Człowiek dorzucił jeszcze jeden element, tzn. usługi pogrzebowe.
Sposób płatności jest nieistotny - od pomocy w znajdywaniu żarcia, przez dupę samicy, po skalpy wrogów włącznie - wszystkim można zapłacić za złudzenia.
Ludzie handlowali i handlować będą - nie ważne, czy "walutą" będzie dolar, heban, czy głowy wrogów nadziane na dzidy - "waluta płatnicza" zawsze się znajdzie, "zasoby waluty" do zapłaty zawsze się znajdą - zwłaszcza gdy w grę wchodzi zakup złudzeń.
|
|
| |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Ludzie handlowali i handlować będą - nie ważne, czy "walutą" będzie dolar, heban, czy głowy wrogów nadziane na dzidy - "waluta płatnicza" zawsze się znajdzie, "zasoby waluty" do zapłaty zawsze się znajdą - zwłaszcza gdy w grę wchodzi zakup złudzeń.
W mojej wizji społeczeństwa opartego na publicznie jawnej księdze kapitału wynika wiedza o tym jak człowiek wchodzi w posiadanie pięknego domu, zbudowanego cudzymi rękami.
W mojej wizji świata nikt nie zdobędzie bogactwa zwabiając biedotę do pracy, która okazuje się być operacją wycięcia jej narządów na sprzedaż.
Twierdzenie o tym, że świat już jest taki jaki jest mam głęboko w dupie.
To nie jest mój świat a moim zadaniem jest odzyskać go, żeby stał się mój.
Zrobię ze swojej strony co mogę, żeby kradzież cudzych organów nie była możliwa.
I pierwsze co teraz robię to pluje na ideologię, która tę kradzież umożliwia.
Mówiąc wprost pluję na prawo do tajemnicy mienia. Tfuuuu!
|
|
| | |  | | Rowerex (859 punktów) | >W mojej wizji świata nikt nie zdobędzie bogactwa zwabiając biedotę do pracy, która okazuje się być operacją wycięcia jej narządów na sprzedaż. >Twierdzenie o tym, że świat już jest taki jaki jest mam głęboko w dupie. >To nie jest mój świat a moim zadaniem jest odzyskać go, żeby stał się mój. >Zrobię ze swojej strony co mogę, żeby kradzież cudzych organów nie była możliwa. >I pierwsze co teraz robię to plucie na ideologię, która tę kradzież umożliwia. >Mówiąc wprost pluję na prawo do tajemnicy mienia. Tfuuuu!
Czujesz ból istnienia, myślisz i masz nadzieję - można wyrżnąć pół ludzkości by ją "otrzeźwić" i spróbować jakoś "zmienić", tylko czy to rzeczywiście pomoże? Albo można zacząć od "najniższego poziomu", czyli tego "wokół siebie", tego na co ma się realny wpływ - może nie zmieni to całości, ale na pewno nikomu nie zaszkodzi, a wiele istnień uratować może.
Nie mam zamiaru dyskutować o sposobach, każdy ma własny - i chwała wszystkim, Tobie również, którzy takie sposoby wymyślają, bo to pozwala mieć wiarę w "człowieczeństwo człowieka".
Tylko dlaczego "zło" musi się zdarzyć współziomkowi, członkowi własnego plemienia, sąsiadowi, by dopiero wtedy uświadomić sobie coś, co jest znane od lat, czego nikt nie zatajał, co żadną tajemnicą nie jest? Mózg to "wyciął", bo było daleko, "za górami, za lasami, za wielką wodą", ale "nie wokół mnie". Wam w tym wątku chodzi o inną "tajemnicę", a mi chodzi o inną.
Była koncepcja, to teraz będzie anty-koncepcja - otóż każdemu miękną "wszystkie rury", gdy coś złego zaczyna dotyczyć jego samego lub jego bliskiej rodziny - łącznie z wszelkimi "rurami" humanizmu, etyki, racjonalizmu itp. Gdyby każdemu dać "guzik śmierci" działający na zasadzie "nie umrzesz jeśli wciśniesz, bo za ciebie zginie anonimowy 'obcy'" - to nie znalazłby się chyba nikt, kto by "w trwodze" choć przez chwilę nie brał po uwagę wciśnięcia, a w konsekwencji owego guzika niejeden by użył... (jest jakiś film z podobną treścią, nie pamiętam tytułu).
I tyle.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >W mojej wizji społeczeństwa ... wszyscy mają płacić na zioła Hamerlika
>W mojej wizji świata wszyscy mają płacić na zioła Hamerlika
>Twierdzenie o tym, że ... ... masa ciała zależy od masy obserwatora jest debilizmem mistrza ucieczek, najaranego ciula
>To nie jest mój świat Bo zabrania ci sprzedawania dzieci pedofilom, ale płaci ci suty Kindergeld
>a moim zadaniem jest ... ... żreć na koszt innych
>Zrobię ze swojej strony co mogę, żeby .... ... emeryci płacili na mnie podatki
>I pierwsze co teraz robię to pluje na ideologię, która .. każe płacić alimenta
>Mówiąc wprost pluję na prawo do tajemnicy mienia. Tfuuuu! (nie dotyczy megaciula, który utajnia swoje dochody czyli Hamelika ciula syna ciula debila syna debila i prostytutki hipokryty
Młotek zyskuje masę tracąc masę DEBIL
worek cukru waży 100 kg albo 1 kg w zależności od tego kto na niego patrzy Deil
>W mojej wizji świata nikt nie zdobędzie bogactwa zwabiając biedotę do pracy, która okazuje się być operacją wycięcia jej narządów na sprzedaż.
Oddaj dziecku kasę za sprzedaż jego nerki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >Nie chodzi o polskie mięso ale o opłacalność wycinania innym ludziom narządów dla zysku, który jest możliwy dzięki TAJEMNICY KAPITAŁU! >Ludzie zarobią kasę na sprzedaży tych narządów do wysoko rozwiniętych krajów, które przez swoje zgnile prawo ten zarobek umożliwiają. >Oczywiście jest możliwa taka organizacja stosunków społecznych, żeby nikt na handlu cudzymi narządami nie zarabiał, ale cwaniaki oszukujące społeczeństwo nigdy na takie zasady nie przystaną. >W technologicznym społeczenstwie nie ma miejsca na handel kradzionymi narządami. >Choc się znalazło, bo elity zgnily i ustanowiły zgnile prawo w którym KAPITAŁ JEST TAJNY!
Narządy ludzkie to nie są części samochodowe, że można je montować każdemu. Potrzebna jest zgodność dawcy i biorcy. Nasuwają się pytania: kiedy ustalono zgodność czy przed wycięciem czy po wycięciu ? Jeżeli po wycięciu to znaczy, że istnieje zorganizowana grupa mająca wiedzę i możliwości wglądu do banku danych biorców i wie komu oferować swoje usługi. Mamy narząd szukamy biorcy. Jeżeli przed wycięciem wiedziano komu będą pasować narządy czyli mamy biorcę szukamy narządu tu nasuwa się pytanie jak ustalono zgodność u żywych dawców. Narządy trafiły na amerykański rynek "medyczny" a tam zwykłego człowieka się nie leczy, bo się nie opłaca.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19904 punktów) | >Narządy ludzkie to nie są części samochodowe, że można je montować każdemu. >Potrzebna jest zgodność dawcy i biorcy. Nasuwają się pytania: kiedy ustalono zgodność >czy przed wycięciem czy po wycięciu ? >Jeżeli po wycięciu to znaczy, że istnieje zorganizowana grupa mająca wiedzę i możliwości wglądu do banku danych biorców i wie komu oferować swoje usługi. Mamy narząd szukamy biorcy. >Jeżeli przed wycięciem wiedziano komu będą pasować narządy czyli mamy biorcę szukamy narządu tu nasuwa się pytanie jak ustalono zgodność u żywych dawców. >Narządy trafiły na amerykański rynek "medyczny" a tam zwykłego człowieka się nie leczy, bo się nie opłaca.
Przecież od razu widać, że to jest mafia, której głowa jest na Zachodzie.
Żaden Meksykanin ich wątroby nie dostanie.
Rzygać mi się chce na myśl, że to jest w ogóle możliwe.
Chory świat pełen chorych z chciwości ludzi.
Ta choroba wcale nie jest w umyśle bossa tej podłej organizacji, ona jest w umysłach zwykłych ludzi, którzy ten trąd tolerują.
Obrzydliwie "wartości" panują w ludzkich umysłach. Takich "wartości" nie powstydziłby się nawet dzikie zwierzęta z dzungli.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|