Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego marksistka głosowała na PiS ???

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
12-04-2021 08:46Arminius (25555 punktów)Dlaczego marksistka głosowała na PiS ???
Ocena 3 na 5
Magdalena Okraska uważa się z marksistkę. W związku z tym głosowała na ...PiS. Podobnie zresztą jak Jej mąż Remigiusz o podobnych poglądach. Decyzja jak wyżej zaszokowała wielu lewicowców. Magdalenę Okraskę szokuje to, że lewicowcy nie dostrzegają w PiS - ie potężnego waloru lewicowego. Mamy więc klincz doskonały. A przecież rozwikłanie tego fenomenu jest proste. Okraskowie to tradycyjna Lewica, dla której pierwszorzędna kwestia do przyzwoity poziom życia klasy pracującej (nieposiadającej). "Nowa" zaś Lewica krytykująca w czambuł Okrasków za ich postawę, to ludzie, dla których los klasy pracującej jest bez większego znaczenia. Dla nich pierwszorzędne znaczenie ma to, czy para gejów (nawet bardzo bogatych) może się bez obaw całować na rynku w Warszawie. Słowem ta nowa Lewica to zwolennicy szkoły frankfurckiej czyli marksizmu kulturowego. Jednakże czy marksizm kulturowy jest jeszcze w ogóle marksizmem? Czy nie należałoby dla tego typu postawy ukuć nowego terminu, zrywającego z konotacją marksistowską?
Poglądy jak te pani Okraski bywają charakteryzowane jako AltLeft.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.

krytykapol(*)suje-na-pis-magdalena-okraska/

"Bo jestem przede wszystkim pracownicą, która latami w "wolnej Polsce" (na rynek pracy weszłam w 2002 r.) zmagała się z małymi możliwościami, niskimi płacami i okresami bezrobocia bez prawa do zasiłku. Bo pracowałam na czarno, zarabiałam 1100 zł, a 600 zł płaciłam za wynajęcie pokoju, i to nie kilkanaście, lecz kilka lat temu. Bo pierwszą umowę o pracę (kwota na rękę 1298 zł) trzymałam w dłoniach w 2015 r., mając 34 lata. Bo zawsze musiałam łączyć kilka prac czy fuch, żeby nie tyle cokolwiek odłożyć, ile utrzymać się na powierzchni. Bo wiedziałam, że miesiąc bez pracy i zarobku może oznaczać mój całkowicie dosłowny koniec. Bo zdarzyło mi się dostać dwa tygodnie na opuszczenie wynajmowanego mieszkania, a nie mieć pieniędzy, by zapłacić za kolejne.
To wszystko nie dlatego, że byłam leniwa, niewykształcona czy bierna. A dlatego, że tanie państwo, gospodarka niskich płac i demografia nie oferowały mi - i tysiącom takich jak ja - niczego ponad umowy o dzieło czy kilkumiesięczne nieozusowane zlecenia, do których trzeba było dorabiać korepetycjami. Trafiłam na "zły czas", nie miałam zaplecza finansowego, oszczędności, prawa do kredytu mieszkaniowego - zatem w optyce wówczas rządzących nie miałam prawa do umowy o pracę, a nawet do pracy bez umowy, lecz za pozwalającą na przeżycie stawkę."
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

okragly (21676 punktów)
>Magdalena Okraska uważa się z marksistkę. W związku z tym głosowała na ...PiS.
też glosowalem na PiS (choć nigdy w dorosłym życiu nie bylem w kościele, np nie jestem bierzmowany, choć chrzczony i po 1 szej komuni) nie uznaje wybuchu Smoleńskiego i innych bzdur. Dla mnie najwieksza bzdura jest liberalizm (indywidualizm i wolność), dzieki niej upasły sie tylko patoelity
12-04-2021 09:32 
 Ocena 3 na 3
Paluzel (699 punktów)
>>Magdalena Okraska uważa się z marksistkę. W związku z tym głosowała na ...PiS.
> też glosowalem na PiS (choć nigdy w dorosłym życiu nie bylem w kościele, np nie jestem bierzmowany, choć chrzczony i po 1 szej komuni) nie uznaje wybuchu Smoleńskiego i innych bzdur. Dla mnie najwieksza bzdura jest liberalizm (indywidualizm i wolność), dzieki niej upasły sie tylko patoelity

No rzeczywiście... Liberalizm uczynił potęgę z USA tak jak i z Anglii/Wielkiej Brytanii.

Socjalizm to tylko łagry, obozy koncentracyjne, gniezdżenie się w miniaturowych mieszkankach przez kilka rodzin.

Socjalizm to wspaniali przywódcy jak np. Stalin i Pol Pot.

Socjalizm to sprowadzenie milionów żyjących na zasiłkach muzułmanów do Europy i płonące samochody i szarjat na ulicach. Aha i muzułmanie nienawidzą LGBTIQ.

Socjalizm to ,,punkty za pochodzenie'' dla nie-białych Amerykanów.
12-04-2021 09:45 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)wyliczanka
>>>Magdalena Okraska uważa się z marksistkę. W związku z tym głosowała na ...PiS.
>> też glosowalem na PiS (choć nigdy w dorosłym życiu nie bylem w kościele, np nie jestem bierzmowany, choć chrzczony i po 1 szej komuni) nie uznaje wybuchu Smoleńskiego i innych bzdur. Dla mnie najwieksza bzdura jest liberalizm (indywidualizm i wolność), dzieki niej upasły sie tylko patoelity
>No rzeczywiście... Liberalizm uczynił potęgę z USA tak jak i z Anglii/Wielkiej Brytanii.
>Socjalizm to tylko łagry, obozy koncentracyjne, gniezdżenie się w miniaturowych mieszkankach przez kilka rodzin.
>Socjalizm to wspaniali przywódcy jak np. Stalin i Pol Pot.
>Socjalizm to sprowadzenie milionów żyjących na zasiłkach muzułmanów do Europy i płonące samochody i szarjat na ulicach. Aha i muzułmanie nienawidzą LGBTIQ.
>Socjalizm to ,,punkty za pochodzenie'' dla nie-białych Amerykanów.

Ale spora część z tej wyliczanki to kulturowy marksizm, nie zaś twardy, tradycyjny marksizm czy socjalizm?
Paluzel (699 punktów)Odp: wyliczanka
>Ale spora część z tej wyliczanki to kulturowy marksizm, nie zaś twardy, tradycyjny marksizm czy socjalizm?

Tylko że, tam łączy się ten kulturowy marksizm z socjalizmem. Ta gdzie mamy ,,trzecią drogę'' mamy uprzywilejowane pewne grupy, którym się to uprzywilejowanie nie należy.
12-04-2021 11:10 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)trzecia droga

>Tylko że, tam łączy się ten kulturowy marksizm z socjalizmem. Ta gdzie mamy ,,trzecią drogę'' >mamy uprzywilejowane pewne grupy, którym się to uprzywilejowanie nie należy.

Odnoszę wrażenie, że z kolei Okraskowie przez "trzecią drogę" rozumieją kapitalizm z ludzką twarzą, to jest kapitalizm mocno złagodzony przez duży wsad tradycyjnego, rewizjonistycznego marksizmu - czyli system, który nastał w Europie Zachodniej po II wojnie ze swoimi specyficznymi odmianami typu socjalizm skandynawski. W pewnym momencie ten typ socjalizmu tradycyjnego zaczął się przeistaczać w marksizm kulturowy (lata 90 - te) - na co nie ma zgody u tradycyjnych lewicowców - Okrasków.
Innymi słowy w tak rozumianej trzeciej drodze chodzi o to aby masy miały co do garnka włożyć - metaforycznie rzecz ujmując, nie zaś o to aby określonym mniejszościom zagwarantować określone prawa i przywileje nie mające twardego zakorzenienia w marksizmie tradycyjnym.
12-04-2021 12:09 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: wyliczanka
>Ale spora część z tej wyliczanki to kulturowy marksizm, nie zaś twardy, tradycyjny marksizm czy socjalizm?
Obecne społeczeństwo dzieli się na dwie grupy. Jedną z nich to są roszczeniowcy. Nie mają pojęcia z czym się je ten kulturowy marksizm. Socjalista,lewicowiec, prawak, lewak, komuch... Kazdym będzie jeżeli dostanie miskę ryżu. Morawiecki zna ten rynek, to trzeba mu przyznać.
To jak niepodzielona jest ideowo Polska scena polityczna najlepiej pokazała Pawłowska, przechodząc z lewicy do PiS. Wystarczy zdjąć maskę... z błyskawicą.
Paluzel (699 punktów)
>To jak niepodzielona jest ideowo Polska scena polityczna najlepiej pokazała Pawłowska, przechodząc z lewicy do PiS. Wystarczy zdjąć maskę... z błyskawicą.

Wychodzi na to, że jest gospodarczo socjalistką, a ideologicznie nie ma światopoglądu.
romaro (25211 punktów)
>Wychodzi na to, że jest gospodarczo socjalistką, a ideologicznie nie ma światopoglądu.

12-04-2021 11:04 
 Ocena 2 na 4
szarley (54911 punktów)Odp: Dlaczego marksistka głosowała na PiS ???
>No rzeczywiście... Liberalizm uczynił potęgę z USA tak jak i z Anglii/Wielkiej Brytanii.

I przeciętny robotnik w USA żyje gorzej, niż przeciętny robotnik w Szwecji
Co mają obywatele z tej potęgi?

>Socjalizm to tylko łagry, obozy koncentracyjne, gniezdżenie się w miniaturowych mieszkankach przez kilka rodzin.
Ciekawa definicja. Trochę w stylu hamerlikańskim
Dopisz jeszcze, że socjalizm odpowiada za wyczyny czyścicieli kamienic.

>Socjalizm to wspaniali przywódcy jak np. Stalin i Pol Pot.
Historia zna wiele dyktatur podpierających się socjalizmem, jak i zwalczających socjalizm.
Metody dyktatur były te same. Cel też ten sam: władza

>Socjalizm to ,,punkty za pochodzenie'' dla nie-białych Amerykanów.
W świetle zagajenia wątku:
W XIX wieku socjalistyczne idee miały wielu zwolenników zwłaszcza wśród proletariatu, ale położenie tego proletariatu jest Ci chyba z nauki historii znane.
Dziś nadal jest się o co upominać
1 Wielu ludzi żyje w niezawinionej przez siebie biedzie. Wystarczy nieodpowiednie miejsce urodzenia, biedna rodzina, choroba w rodzinie i człowiek ląduje poniżej swoich aspiracji z obiektywnym brakiem możliwości ich zaspokojenia
2 Ostatnio spadek bezrobocia spowodował poprawę warunków życia najemnych pracowników, ale jeszcze niedawno można było znaleźć pracę tylko na śmieciówce bez prawa do urlopu za 5,5 zł/h
A i dziś jeszcze wielu pracodawców stosuje zwyczajny wyzysk

Socjalizm zapewnia wyrównywanie edukacyjnych szans, nie poprzez punkty, ale stypendia i akademiki. Dziś wielu młodych ludzi mimo pracowitości i zdolności nie może studiować medycyny, bo rodziców po prostu nie stać na najm mieszkania w wielkim mieści i utrzymanie tam dziecka. Skutek jest bolesny dla tego dziecka, ale też całe społeczeństwo traci zdolnego lekarza.
Owszem można traktować edukację jak typowo rynkowy towar, dostępny tylko dla bogatych (Chile), ale potem dochodzi do sytuacji, w których lekarzami zostają jedynie ludzie z bogatych rodzin, i poziom medycznych studiów spada na tyle, że do poważniejszych chorób trzeba sprowadzać lekarzy z socjalistycznej Kuby

Czy społeczeństwo stać na utrzymywanie szerokiego marginesu niezadowolenia?
Czy państwo jest po to, żeby rosły słupki PKB obserwowane przez bezdomnych?
Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-04-2021 13:59 
 Ocena 1 na 1
Paluzel (699 punktów)
>I przeciętny robotnik w USA żyje gorzej, niż przeciętny robotnik w Szwecji
>Co mają obywatele z tej potęgi?

Ja bym się czuł ,,jak w mordę strzelił'' gdyby mi państwo kradło pół pensji w podatkach. Jeśli zaś chodzi o wolność, to jest ona ograniczona choćby przez brak możliwości swobodnego kupowania alkoholu.

>Dopisz jeszcze, że socjalizm odpowiada za wyczyny czyścicieli kamienic.

Tu akurat państwo Polskie jako spadkobierca złodziejskiego PRL powinno w swym psim obowiązku oddać prawowitym spadkobiercom ich majątki, tak nawet Żydom, a dawni wynajmujący... no cóż gdyby nie wydawano pieniędzy na kiełbasę wyborczą jak pincet plus to znalazło by się odszkodowanie dla wynajmująych.

>W XIX wieku socjalistyczne idee miały wielu zwolenników zwłaszcza wśród proletariatu, ale położenie tego proletariatu jest Ci chyba z nauki historii znane.

Który to proletariat przez epoką przemysłową zdychał z głodu i bezrobocia. Gdyby nie epoka przemysłowa w Anglii to do Ameryki, Afryki Południowej i Australii uciekło z Wielkiej Brytanii miliony więcej.

>1 Wielu ludzi żyje w niezawinionej przez siebie biedzie. Wystarczy nieodpowiednie miejsce urodzenia, biedna rodzina, choroba w rodzinie i człowiek ląduje poniżej swoich aspiracji z obiektywnym brakiem możliwości ich zaspokojenia

I socjalizm zabija dobroczynność, bo jakoś MIMO socjalu są fundacje, które pomagają socjalnym biedakom.

>2 Ostatnio spadek bezrobocia spowodował poprawę warunków życia najemnych pracowników, ale jeszcze niedawno można było znaleźć pracę tylko na śmieciówce bez prawa do urlopu za 5,5 zł/h
>A i dziś jeszcze wielu pracodawców stosuje zwyczajny wyzysk

Trzeba było szukać innej pracy.

>Socjalizm zapewnia wyrównywanie edukacyjnych szans, nie poprzez punkty, ale stypendia i akademiki.

Dla czarnych są specjalne ,,ulgi'' w testach.

>Dziś wielu młodych ludzi mimo pracowitości i zdolności nie może studiować medycyny, bo rodziców po prostu nie stać na najm mieszkania w wielkim mieści i utrzymanie tam dziecka. Skutek jest bolesny dla tego dziecka, ale też całe społeczeństwo traci zdolnego lekarza.

Nie każdy może być lekarzem.

>Owszem można traktować edukację jak typowo rynkowy towar, dostępny tylko dla bogatych (Chile), ale potem dochodzi do sytuacji, w których lekarzami zostają jedynie ludzie z bogatych rodzin, i poziom medycznych studiów spada na tyle, że do poważniejszych chorób trzeba sprowadzać lekarzy z socjalistycznej Kuby

Tak a w Polsce mamy gównianą państwową służbę zdrowia, i jestem okradany co miesiąc ze składki zdrowotnej. Jakoś nie opłaca się W POLSCE lekarzom leczyć i wyjeżdżają.

>Czy społeczeństwo stać na utrzymywanie szerokiego marginesu niezadowolenia?
Nierób zawsze będzie niezadowolony.

>Czy państwo jest po to, żeby rosły słupki PKB obserwowane przez bezdomnych?
Niech bezdomnie poszukają miejsca gdzie jest popyt.

>Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?

Mógł zostać grajkiem w wiejskiej karczmie, to by przeżył i zarobił, mógł zostać wędrownym artystą itp.
12-04-2021 14:14 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>I przeciętny robotnik w USA żyje gorzej, niż przeciętny robotnik w Szwecji
>>Co mają obywatele z tej potęgi?
> Ja bym się czuł ,,jak w mordę strzelił'' gdyby mi państwo kradło pół pensji w podatkach.
Z Polski w ostatnich latach wyjechało mnóstwo ludzi. Przeważnie do krajów, w których są wyższe podatki
Niemniej pytanie było: co obywatele (na przykładzie USA) mają z tej potęgi

>Jeśli zaś chodzi o wolność, to jest ona ograniczona choćby przez brak możliwości swobodnego kupowania alkoholu.
W liberalnych USA, czy w Polsce?

>>Dopisz jeszcze, że socjalizm odpowiada za wyczyny czyścicieli kamienic.
>Tu akurat państwo Polskie jako spadkobierca złodziejskiego PRL powinno w swym psim obowiązku oddać prawowitym spadkobiercom ich majątki, tak nawet Żydom, a dawni wynajmujący... no cóż gdyby nie wydawano pieniędzy na kiełbasę wyborczą jak pincet plus to znalazło by się odszkodowanie dla wynajmująych.
Niemniej czyściciele kamienic to nie jest efekt socjalizmu. Wielu z nich nie ma niczego wspólnego z dawnymi właścicielami

>>W XIX wieku socjalistyczne idee miały wielu zwolenników zwłaszcza wśród proletariatu, ale położenie tego proletariatu jest Ci chyba z nauki historii znane.
>Który to proletariat przez epoką przemysłową zdychał z głodu i bezrobocia. Gdyby nie epoka przemysłowa w Anglii to do Ameryki, Afryki Południowej i Australii uciekło z Wielkiej Brytanii miliony więcej.
Co nie zmienia faktu, że w XIX wieku zatrudniano w kopalniach 9-latków. Chyba nie nazwiesz tego szansą na godziwe życie

>>1 Wielu ludzi żyje w niezawinionej przez siebie biedzie. Wystarczy nieodpowiednie miejsce urodzenia, biedna rodzina, choroba w rodzinie i człowiek ląduje poniżej swoich aspiracji z obiektywnym brakiem możliwości ich zaspokojenia
>I socjalizm zabija dobroczynność, bo jakoś MIMO socjalu są fundacje, które pomagają socjalnym biedakom.
Wolę system wychodzenia z biedy np poprzez zapewnienie edukacji niż rzucanie dobroczynnego ochłapu. Człowiek ma prawo nie tylko do odpadowego chleba, ale też do godności. A dobroczynność ma się i tak całkiem nieźle patrząc na WOŚP, PAH czy Caritas

>>A i dziś jeszcze wielu pracodawców stosuje zwyczajny wyzysk
>Trzeba było szukać innej pracy.
Brawo. Chyba żyjesz w wielkim mieście.
Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?
Jeśli najmie mieszkanie w Warszawie i znajdzie pracę w dyskoncie, to na komorne pójdzie cała wypłata. Ile Ty masz lat? 20?

>>Socjalizm zapewnia wyrównywanie edukacyjnych szans, nie poprzez punkty, ale stypendia i akademiki.
>Dla czarnych są specjalne ,,ulgi'' w testach.
Ale do POLSKIEJ młodzieży nie ma ani wystarczających stypendiów ani dostatecznej liczby akademików

Za to wielu cwaniaczków żyje z nieopodatkowanego najmu mieszkań

>>Dziś wielu młodych ludzi mimo pracowitości i zdolności nie może studiować medycyny, bo rodziców po prostu nie stać na najm mieszkania w wielkim mieści i utrzymanie tam dziecka. Skutek jest bolesny dla tego dziecka, ale też całe społeczeństwo traci zdolnego lekarza.
>Nie każdy może być lekarzem.
>>Owszem można traktować edukację jak typowo rynkowy towar, dostępny tylko dla bogatych (Chile), ale potem dochodzi do sytuacji, w których lekarzami zostają jedynie ludzie z bogatych rodzin, i poziom medycznych studiów spada na tyle, że do poważniejszych chorób trzeba sprowadzać lekarzy z socjalistycznej Kuby
>Tak a w Polsce mamy gównianą państwową służbę zdrowia, i jestem okradany co miesiąc ze składki zdrowotnej. Jakoś nie opłaca się W POLSCE lekarzom leczyć i wyjeżdżają.
Nie na temat

>>Czy społeczeństwo stać na utrzymywanie szerokiego marginesu niezadowolenia?
>Nierób zawsze będzie niezadowolony.
Sklepowa, która pracuje 30 dni w miesiącu w wiejskim sklepie nie jest nierobem.

>>Czy państwo jest po to, żeby rosły słupki PKB obserwowane przez bezdomnych?
>Niech bezdomnie poszukają miejsca gdzie jest popyt.
Oczywiście, zwłaszcza kiedy mają po 80-tce a czyściciel wyrzucił ich na bruk

>>Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?
>Mógł zostać grajkiem w wiejskiej karczmie,
.. a wygrał Konkurs chopinowski w 1975.
pl.wikipedia.org/wiki/Krystian_Zimerman

>to by przeżył i zarobił, mógł zostać wędrownym artystą itp.
Pytałem Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?
Zyskało na sfinansowaniu szkół Zimermanowi


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-04-2021 14:49 
 Ocena 2 na 2
Paluzel (699 punktów)
>Niemniej pytanie było: co obywatele (na przykładzie USA) mają z tej potęgi

Wolność. Dzięki Trumpowi powstawało co raz więcej miejsc pracy, i chciał zablokować napływ nierobów z Meksyku.

>W liberalnych USA, czy w Polsce?

Tu mnie masz... ale to że w USA zostały resztki mentalności prohibistycznej i jest ten durny nakaz sprzedaży alkoholu od 21 lat (a palić pety, można i j***ć się można) to wina turboprotestanckich religijnych świrów.

>Niemniej czyściciele kamienic to nie jest efekt socjalizmu. Wielu z nich nie ma niczego wspólnego z dawnymi właścicielami

No to już kwestia Prawna.

>Co nie zmienia faktu, że w XIX wieku zatrudniano w kopalniach 9-latków. Chyba nie nazwiesz tego szansą na godziwe życie

Tylko że to właśnie kapitalistyczne państwa zaczęły wprowadzać regulacje przeciw pracy dzieci.

>Wolę system wychodzenia z biedy np poprzez zapewnienie edukacji niż rzucanie dobroczynnego ochłapu. Człowiek ma prawo nie tylko do odpadowego chleba, ale też do godności. A dobroczynność ma się i tak całkiem nieźle patrząc na WOŚP, PAH czy Caritas

Ochłap to jest państwowy, a godność to jest słowo wytrych... bardzo dziwnie rozumiane przez lewicę. Gdyby nie było pomocy socjalnej, ta prywatna była by jeszcze większa.

>Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?

W Anglii to przerobiono, po Epoce Przemysłowej zostało dużo wyludnionych miasteczek.

>Jeśli najmie mieszkanie w Warszawie i znajdzie pracę w dyskoncie, to na komorne pójdzie cała wypłata. Ile Ty masz lat? 20?

A mieszkałem kolektywnie z innymi w mieszkaniu, bo nie było mnie stać na całe. A jak chciałem zaoszczędzić to zrezygnowałem z pokoiku i jeździłem pociągiem.

>Ale do POLSKIEJ młodzieży nie ma ani wystarczających stypendiów ani dostatecznej liczby akademików
Są fundacje pomocowe dla biednej młodzieży. Zresztą mogą sobie wynająć mieszkanie/pokój.

>Za to wielu cwaniaczków żyje z nieopodatkowanego najmu mieszkań
Jak ty nienawidzisz kapitalizmu... Wiesz co to chyba jest zwykła zazdrość, że ktoś ma lepiej od ciebie.

>Sklepowa, która pracuje 30 dni w miesiącu w wiejskim sklepie nie jest nierobem.
Może być sklepową w państwie socjalistycznym, gdzie wszyscy oprócz partyjniaków są tak samo biedni i nie ma ,,nierówności''.

>Oczywiście, zwłaszcza kiedy mają po 80-tce a czyściciel wyrzucił ich na bruk
Wyobraź sobie że ktoś ci dekuje na twojej własności bez twojej zgody... a co? Dzieci ci lokatorzy nie mają?

>Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?.. a wygrał Konkurs chopinowski w 1975.pl.wikipedia.org/wiki/Krystian_Zimerman Pytałem Czy społeczeństwo stać namarnowanie talentu Janka Muzykanta?Zyskało na sfinansowaniu szkół Zimermanowi

pl.wikipedia.org/wiki/Mieczysław_Fogg
Jakoś Mieczysław Fogg nie potrzebował państwowej ,,pomocy''.
12-04-2021 16:53 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Niemniej czyściciele kamienic to nie jest efekt socjalizmu. Wielu z nich nie ma niczego wspólnego z dawnymi właścicielami
>No to już kwestia Prawna.
Niemniej to lewica broni lokatorów przed czyścicielami. Oczywiście nie ta sejmowa, zapatrzona w zgoła inne priorytety

>>Co nie zmienia faktu, że w XIX wieku zatrudniano w kopalniach 9-latków. Chyba nie nazwiesz tego szansą na godziwe życie
>Tylko że to właśnie kapitalistyczne państwa zaczęły wprowadzać regulacje przeciw pracy dzieci.
Pod wpływem myśli lewicowej (choć nie tylko!)
Ze strachu przed powtórką rewolucji. Rosja, Bawaria, Węgry... to dało do myślenia Kruppom i Donnersmackom.
Marx przewidział, że proletariat z klasy w sobie stanie się klasą dla siebie. Trafnie przewidział, Klasa dla siebie, zażądała praw dla siebie.

(choć nie tylko!) Postęp techniki spowodował zwiększenie wymagań wobec pracowników. Pracodawcy zaczęli zauważać, że warto mieć lojalnego pracownika, potem, że warto, żeby ten pracownik był też wypoczęty i dlatego po czasie sami docenili np. prawo do urlopu

>>Wolę system wychodzenia z biedy np poprzez zapewnienie edukacji niż rzucanie dobroczynnego ochłapu. Człowiek ma prawo nie tylko do odpadowego chleba, ale też do godności. A dobroczynność ma się i tak całkiem nieźle patrząc na WOŚP, PAH czy Caritas
>Ochłap to jest państwowy,
Nie, ochłapem jest "Miłosierdzie gminy". Ochłapem były XIX-wieczne fundacje bogatych na rzecz kalek i sierot. I to się marzy współczesnym korvinistom

Tymczasem już w XVII wieku powstało prawo, które NAKAZAŁO oddawać 10% urobku srebra na rzecz wdów i sierot po tych, którzy zginęli w kopalniach Tarnowskich Gór

>a godność to jest słowo wytrych...
Jeśli ktoś się nim jako wytrychem posługuje

>Gdyby nie było pomocy socjalnej, ta prywatna była by jeszcze większa.
Jakoś nie mam co do tego przekonania.
Kiedyś słyszało się w Polsce pogląd, że nie można podnieść pracownikm płac, bo podatki za wysokie, obniżono podatki najbogatszym (głownie przedsiębiorcom) a płace pozostały bez zmian

Wiele słyszę o tym, że 500+ to program wspierania patologii, tymczasem zdecydowana większość tych pieniędzy trafia do zdrowych rodzin, bo większość dzieci się w zdrowych rodzinach wychowuje. Usprawiedliwić pogląd, że "nie muszę dawać" nawet w kraju, w którym nie ma żadnej pomocy jest bardzo łatwo.

>>Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?
>W Anglii to przerobiono, po Epoce Przemysłowej zostało dużo wyludnionych miasteczek.
W Anglii.
W Polsce najm mieszkania w Warszawie dla rodziny kosztuje więcej niż robotnik w tej Warszawie zarobi, a ochrona lokatorów jest iluzoryczna.
Powtórzę pytanie:
Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?

>A mieszkałem kolektywnie z innymi w mieszkaniu, bo nie było mnie stać na całe.
Ile miałeś lat? Miałeś rodzinę? Dzieci w wieku szkolnym?

>>Ale do POLSKIEJ młodzieży nie ma ani wystarczających stypendiów ani dostatecznej liczby akademików
>Są fundacje pomocowe dla biednej młodzieży.
Są, sam w takiej uczestniczyłem, ponieważ kończyłem studia za pieniądze z prywatnej, kościelnej fundacji i traktowałem to jak spłatę długu.
Wiem ilu osobom można było stypendium opłacić.
Dlatego nie liczyłbym jednak na miłosierdzie, wolę sprawny system.
Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został człowiek pracowity i zdolny, a nie z pochodzeniem z bogatej rodziny
Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został student, który ma czas pójść do czytelni, a nie stać w nocy w barze i nalewać
Społeczeństwu bardziej opłaca się, żeby lekarz zaczynał pracę w wieku 25 lat niż po kilkuletnim pobycie na saksach przed studiami

>Zresztą mogą sobie wynająć mieszkanie/pokój.
Koszt najmu pokoju w Krakowie 900 złotych
Powiedz to sklepowej z Wieruszowa i jej mężowi - stolarzowi, jeśli mają dwójkę dzieci

>>Za to wielu cwaniaczków żyje z nieopodatkowanego najmu mieszkań
>Jak ty nienawidzisz kapitalizmu...
Wprost przeciwnie (!!!), uważam go za najskuteczniejszy sposób bogacenia się społeczeństw. Pod warunkiem jednak, że będzie to kapitalizm z ludzką twarzą, nastawiony na bogacenie się społeczeństwa a nie tylko jednostek.
Podejmujesz pracę - masz prawa
Najmujesz mieszkanie - masz prawa
Kupujesz towar - masz prawa

Nienawidzę natomiast cwaniactwa, m.in omijania podatków.

>Wiesz co to chyba jest zwykła zazdrość, że ktoś ma lepiej od ciebie.
Niewielu w mojej gminie ma finansowo lepiej ode mnie Baaaardzo niewielu.
To raczej ja jestem obiektem zawiści i to nie tylko Hamerlika

>>Sklepowa, która pracuje 30 dni w miesiącu w wiejskim sklepie nie jest nierobem.
>Może być sklepową w państwie socjalistycznym, gdzie wszyscy oprócz partyjniaków są tak samo biedni i nie ma ,,nierówności''.
Napisałem że nie jest nierobem. Pracuje, płaci podatki.

>>Oczywiście, zwłaszcza kiedy mają po 80-tce a czyściciel wyrzucił ich na bruk
>Wyobraź sobie że ktoś ci dekuje na twojej własności bez twojej zgody... a co?
Tak, ten problem był w latach 40-tych i 50-tych ubiegłego wieku
Dziś nikt kwaterunku w prywatnych kamienicach nie uskutecznia. Był czas się przyzwyczaić, podobnie jak do uwłaszczenia chłopów

A może bez czyszczenia kamienic, poczekać, aż umowa najmu narzucona przez (łajdackie) prawo sama wygaśnie?

>>Czy społeczeństwo stać na marnowanie talentu Janka Muzykanta?.. a wygrał Konkurs chopinowski w 1975.pl.wikipedia.org/wiki/Krystian_Zimerman Pytałem Czy społeczeństwo stać namarnowanie talentu Janka Muzykanta?Zyskało na sfinansowaniu szkół Zimermanowi
>pl.wikipedia.org/wiki/Mieczysław_Fogg
>Jakoś Mieczysław Fogg nie potrzebował państwowej ,,pomocy''.
1 I nigdy nie stał się tej klasy artystą.
2 Nie urodził się w Hrebennem
3 Nie był synem bogacza, ale jego ojciec wśród rob

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Paluzel (699 punktów)
>Niemniej to lewica broni lokatorów przed czyścicielami. Oczywiście nie ta sejmowa, zapatrzona w zgoła inne priorytety
Przed ,,czyścicielami'', którzy nie są prawowitymi spadkobiercami, proszę bardzo.

>>>Co nie zmienia faktu, że w XIX wieku zatrudniano w kopalniach 9-latków. Chyba nie nazwiesz tego szansą na godziwe życie
>>Tylko że to właśnie kapitalistyczne państwa zaczęły wprowadzać regulacje przeciw pracy dzieci.
>Pod wpływem myśli lewicowej (choć nie tylko!)
>Ze strachu przed powtórką rewolucji. Rosja, Bawaria, Węgry... to dało do myślenia Kruppom i Donnersmackom.
>Marx przewidział, że proletariat z klasy w sobie stanie się klasą dla siebie. Trafnie przewidział, Klasa dla siebie, zażądała praw dla siebie.

Ale to przed Marxem. Pierwsza ustawa w Anglii była w 1788 roku.

>(choć nie tylko!) Postęp techniki spowodował zwiększenie wymagań wobec pracowników. Pracodawcy zaczęli zauważać, że warto mieć lojalnego pracownika, potem, że warto, żeby ten pracownik był też wypoczęty i dlatego po czasie sami docenili np. prawo do urlopu
Paradoksalnie rozwój technologii może spowodować większe bezrobocie. (Np. kasy automatyczne zamiast kasjerek).

>Nie, ochłapem jest "Miłosierdzie gminy". Ochłapem były XIX-wieczne fundacje bogatych na rzecz kalek i sierot. I to się marzy współczesnym korvinistom
Ile kasy zbiera WOŚP? A inne fundacje?

>Kiedyś słyszało się w Polsce pogląd, że nie można podnieść pracownikm płac, bo podatki za wysokie, obniżono podatki najbogatszym (głownie przedsiębiorcom) a płace pozostały bez zmian
Tylko że prszedsiębiorstwo może zapłacić tyle ile samo zarobi. Tzn, jeśli przedsiębiorstwo ma za niski dochód to i pensje będą niskie.

>Wiele słyszę o tym, że 500+ to program wspierania patologii, tymczasem zdecydowana większość tych pieniędzy trafia do zdrowych rodzin, bo większość dzieci się w zdrowych rodzinach wychowuje. Usprawiedliwić pogląd, że "nie muszę dawać" nawet w kraju, w którym nie ma żadnej pomocy jest bardzo łatwo.
Powinny być ulgi podatkowe, im więcej dzieci tym większa ulga. Oczywiście jeśli chociaż jedno z rodziców pracuje.

>W Polsce najm mieszkania w Warszawie dla rodziny kosztuje więcej niż robotnik w tej Warszawie zarobi, a ochrona lokatorów jest iluzoryczna.
Ilu mamy takich robotników bezdomnych?

>Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?
Tak.

>Ile miałeś lat? Miałeś rodzinę? Dzieci w wieku szkolnym?
Między 20-25. Nie miałem rodziny. Dzieci też nie.

>Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został człowiek pracowity i zdolny, a nie z pochodzeniem z bogatej rodziny
A może syn lekarza to już nie? Od małego wrastał w te środowisko, zna się na rzeczy, często mamy ,,dziedziczony'' zawód lekarza. Np. Zembalowie.

>Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został student, który ma czas pójść do czytelni, a nie stać w nocy w barze i nalewać
Egzaminy zdać musi. To zweryfikuje.

>Społeczeństwu bardziej opłaca się, żeby lekarz zaczynał pracę w wieku 25 lat niż po kilkuletnim pobycie na saksach przed studiami
Może na niektórych specjalizacjach to i tak..

>Koszt najmu pokoju w Krakowie 900 złotych
Jeden kolega wynajmował z innym pokój, tyle że w mniejszym mieście to płacili po połowie a i tak mniej niż 900 razem.

>Powiedz to sklepowej z Wieruszowa i jej mężowi - stolarzowi, jeśli mają dwójkę dzieci
Dziwne bo znam człowieka którego ojciec był stolarzem a matka sklepową i mają piękną wyremontowaną poniatówkę i 2 samochody... a i on nie musiał pracować na studiach. Ani jego brat.

>Nienawidzę natomiast cwaniactwa, m.in omijania podatków.
Omijanie podatków wzięło się stąd, że są za wysokie.

>Dziś nikt kwaterunku w prywatnych kamienicach nie uskutecznia. Był czas się przyzwyczaić, podobnie jak do uwłaszczenia chłopów
A jak komuś działkę zabierano? Bo miał więcej niż 50 hektarów?

>>Jakoś Mieczysław Fogg nie potrzebował państwowej ,,pomocy''.
>1 I nigdy nie stał się tej klasy artystą.
>2 Nie urodził się w Hrebennem
>3 Nie był synem bogacza, ale jego ojciec wśród rob

A Stanisław Pigoń? Może nie muzyk ale historyk literatury.
12-04-2021 18:43 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Niemniej to lewica broni lokatorów przed czyścicielami.
>Przed ,,czyścicielami'', którzy nie są prawowitymi spadkobiercami, proszę bardzo.
Przed wszystkimi, którzy dorabiają się na ludzkiej krzywdzie.

Kiedyś chłopi pracowali pańszczyznę, też była prawowita, a żyli z kawałka ziemi prawowicie należącej do pana.
Dziś potomkowie tej szlachty też są prawowitymi spadkobiercami ziemi nadanej chłopom przez cesarzy?

>>Marx przewidział, że proletariat z klasy w sobie stanie się klasą dla siebie. Trafnie przewidział, Klasa dla siebie, zażądała praw dla siebie.
>Ale to przed Marxem. Pierwsza ustawa w Anglii była w 1788 roku.
1528, Opole
Dzięki za informację.
Nie zmienia to faktu, że w większości europejskich państw jakiekolwiek robotnicze prawa wprowadzano pod naciskiem lewicy

>>Postęp techniki spowodował zwiększenie wymagań wobec pracowników. Pracodawcy zaczęli zauważać, że warto mieć lojalnego pracownika, potem, że warto, żeby ten pracownik był też wypoczęty i dlatego po czasie sami docenili np. prawo do urlopu
>Paradoksalnie rozwój technologii może spowodować większe bezrobocie. (Np. kasy automatyczne zamiast kasjerek).
Ludd też tak twierdził, ale się mylił. Choć unowocześnianie pracy okresowo powoduje bezrobocie! I wtedy trzeba ludziom pomóc znaleźć nową pracę

>>Nie, ochłapem jest "Miłosierdzie gminy". Ochłapem były XIX-wieczne fundacje bogatych na rzecz kalek i sierot. I to się marzy współczesnym korvinistom
>Ile kasy zbiera WOŚP? A inne fundacje?
Niewiele z tych pieniędzy pochodzi od bogaczy

>>Kiedyś słyszało się w Polsce pogląd, że nie można podnieść pracownikom płac, bo podatki za wysokie, obniżono podatki najbogatszym (głownie przedsiębiorcom) a płace pozostały bez zmian
>Tylko że prszedsiębiorstwo może zapłacić tyle ile samo zarobi. Tzn, jeśli przedsiębiorstwo ma za niski dochód to i pensje będą niskie.
A jeśli ma wysoki dochód to pensje nadal są niskie.
Podałem przykład obniżenia podatków o (chyba) 10 punktów. Płace pozostały.

>>Wiele słyszę o tym, że 500+ to program wspierania patologii,
>Powinny być ulgi podatkowe, im więcej dzieci tym większa ulga. Oczywiście jeśli chociaż jedno z rodziców pracuje.
Najprościej byłoby pozwolić rozliczać się z dziećmi przy wysokim pierwszym progu podatkowym

(dygresja: jestem przeciwny zerowej stawce podatkowej. Od każdego zarobionego złotego powinien być podatek, ale do pewnej kwoty znikomy np 1%)

>>W Polsce najm mieszkania w Warszawie dla rodziny kosztuje więcej niż robotnik w tej Warszawie zarobi, a ochrona lokatorów jest iluzoryczna.
>Ilu mamy takich robotników bezdomnych?
Nie mamy. Po prostu nie jadą szukać pracy do wielkich miast, pozostając w PGRowskich blokach na zasiłkach, bo PKS zlikwidowano.

>>Gdzie ma szukać pracy ktoś mieszkający na wsi pozbawionej nawet komunikacji z miastem? Jeśli sprzeda dom, to kupi w mieście kawalerkę i do niej przeprowadzi się z rodziną?
>Tak.
To ja już wolę, żeby przywrócić zbiorową komunikację do każdej wsi i umożliwić dojazd do pracy
Kawalerka dla rodziny?
To właśnie jest poniżej godności

>>Ile miałeś lat? Miałeś rodzinę? Dzieci w wieku szkolnym?
>Między 20-25. Nie miałem rodziny. Dzieci też nie.
No to mogłeś mieszkać pospołu z innymi. Ja też tak mieszkałem (choć krócej).

>>Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został człowiek pracowity i zdolny, a nie z pochodzeniem z bogatej rodziny
>A może syn lekarza to już nie?
Dlaczego nie?
Ja nie mam nic przeciwko!
Ja jedynie optuję za takim rozwiązaniem, które spowoduje, że od kandydatów na medyczne studia będzie się wymagało pracowitości i zdolności

>>Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został student, który ma czas pójść do czytelni, a nie stać w nocy w barze i nalewać
>Egzaminy zdać musi. To zweryfikuje.
Egzamin można zdać na 3 lub na 5. Jeśli więcej będzie kandydatów, można lepszych wybrać

>>Społeczeństwu bardziej opłaca się, żeby lekarz zaczynał pracę w wieku 25 lat niż po kilkuletnim pobycie na saksach przed studiami
>Może na niektórych specjalizacjach to i tak..
W większości. Więcej lat pracuje jako specjalista = większe społeczne korzyści

>>Powiedz to sklepowej z Wieruszowa i jej mężowi - stolarzowi, jeśli mają dwójkę dzieci
>Dziwne bo znam człowieka którego ojciec był stolarzem a matka sklepową i mają piękną wyremontowaną poniatówkę i 2 samochody... a i on nie musiał pracować na studiach. Ani jego brat.
Cieszę się, ale jest to rzadkość

>>Nienawidzę natomiast cwaniactwa, m.in omijania podatków.
>Omijanie podatków wzięło się stąd, że są za wysokie.
1 Nie, są słabo ściągane, a przy tym etos....
2 Uczciwy przedsiębiorca ma interes w tym, żeby podatki były uczciwie egzekwowane. Wtedy nawet wysokie nie niszczą konkurencji
3 W Polsce przedsiębiorcy płacą mniej niż w Niemczech czy Francji

>>Dziś nikt kwaterunku w prywatnych kamienicach nie uskutecznia. Był czas się przyzwyczaić, podobnie jak do uwłaszczenia chłopów
>A jak komuś działkę zabierano? Bo miał więcej niż 50 hektarów?
Dura lex, sed lex
Taka była wtedy konieczność

>>>Jakoś Mieczysław Fogg nie potrzebował państwowej ,,pomocy''.
>>1 I nigdy nie stał się tej klasy artystą.
>>2 Nie urodził się w Hrebennem
>>3 Nie był synem bogacza, ale jego ojciec wśród rob
>A Stanisław Pigoń? Może nie muzyk ale historyk literatury.
Piszesz o wyjątkach, ja jestem zwolennikiem systemu, który ułatwi młodym zdolnym pracowitym ludziom pozyskanie wykształcenia, zrobienie kariery i efektywną pracę dla siebie i społeczeństwa.

Mnie właśnie takie warunki stworzono, bo choć w studenckich czasach każde wakacje pracowałem w kopalni, to i stypendium było i praca. Rodzice nie bali się, że na chleb braknie i siódemkę wykształcili nawet na zagranicznych płatnych studiach.
Dlatego, choć podejrzewasz mnie o zawiść życzę innym młodym ludziom takiego startu i ... takiego finiszu


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>>
>>>Kiedyś słyszało się w Polsce pogląd, że nie można podnieść pracownikom płac, bo podatki za wysokie, obniżono podatki najbogatszym (głownie przedsiębiorcom) a płace pozostały bez zmian
>>Tylko że prszedsiębiorstwo może zapłacić tyle ile samo zarobi. Tzn, jeśli przedsiębiorstwo ma za niski dochód to i pensje będą niskie.
>A jeśli ma wysoki dochód to pensje nadal są niskie.
>Podałem przykład obniżenia podatków o (chyba) 10 punktów. Płace pozostały.

Obcy kapitał jak inwestuje w jakimś kraju to musi się jakoś zabezpieczyć, żeby demokratyczni wybrańcy ludu nie wpadli na pomysł np. znacznego podniesienia płacy minimalnej co doprowadziłoby ich do bankructwa a potem do przejęcia zainwestowanego kapitału przez cwanych tubylców.
Nie znamy treści umów na jakich inwestuje obcy kapitał. Na pewno się zabezpieczyli tak, że podnoszenie płac robotnikom nie jest proste i może się skończyć wysokimi karami.

>>>
>
>Ja jedynie optuję za takim rozwiązaniem, które spowoduje, że od kandydatów na medyczne studia będzie się wymagało pracowitości i zdolności
>>>Społeczeństwu opłaca się, żeby lekarzem został student, który ma czas pójść do czytelni, a nie stać w nocy w barze i nalewać
>>Egzaminy zdać musi. To zweryfikuje.
>Egzamin można zdać na 3 lub na 5. Jeśli więcej będzie kandydatów, można lepszych wybrać
>>>Społeczeństwu bardziej opłaca się, żeby lekarz zaczynał pracę w wieku 25 lat niż po kilkuletnim pobycie na saksach przed studiami

Studia medyczne preferują kujonów. Lekarz ma mieć talent w kojarzeniu skutków z przyczynami i powiązać to z wyborem właściwego leczenia. Egzaminy na studia medyczne powinny obejmować MATEMATYKĘ a nie wykutą biologię. Ludzie z umysłami ścisłymi są zdolni kojarzyć wiele możliwości i dokonywać wyborów terapii, którą potrafią i chcą wytłumaczyć pacjentowi.
Z rodzicami chodziłem po konowałach, z tytułami, którym się wydawało, że leczenie to przepisywanie tabletek i kasowanie. Mi wtedy też się tak wydawało. Jak zobaczyłem skutki tego "leczenia" to sam dołączyłem medycynę do moich zainteresowań. Dzisiaj mam sporą bibliotekę książek napisanych PRZEZ LEKARZY i kilka dla lekarzy, których nie polecam czytać. Szkoli się dilerów farmakochemii, którzy mają stosować zatwierdzone przez urzędników procedury, które piszą "naukowcy" opłacani przez właścicieli karteli farmakochemicznych. Studiowałem chemię potem pracowałem przy chemii a dzisiaj unikam chemii.

>>
>2 Uczciwy przedsiębiorca ma interes w tym, żeby podatki były uczciwie egzekwowane. Wtedy nawet wysokie nie niszczą konkurencji

W każdym samorządzie urzędnicy trzymają i dbają o tzw. komisję rolną. Urzędnicy wiedzą jak wyselekcjonować skład takiej komisji i jak manipulować głupim chłopem, żeby podpisywał wszystko co mu posuną.
Kiedyś zaproponowałem, żeby powołać w gminie dodatkową komisję składającą się z wybranych przez osoby prowadzące działalność gospodarczą przedstawicieli. Skoro chłop ma komisję to i niech ma taką samą komisję grono osób prowadzących działalność. I tak stałem się po raz kolejny wrogiem władzy ludowej.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>wielu cwaniaczków żyje z nieopodatkowanego najmu mieszkań
To stawkę podatku niechby określał ten, kto cwaniactwo widzi?

cr
12-04-2021 13:06 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>No rzeczywiście... Liberalizm uczynił potęgę z USA
USA jest zbudowane na niewolnikach w tym z polski i koloniach, podobnie WB
w 2wś ZSRR straciło 90% 21 latków a USA 0.05%
w 2wś ZSRR straciło ogrom majątku np Stalingrad a USA sie bogaciło
po 2 wś USA wytwarzało 53 % światowego PKB
USA drukują $, narzucili je światu siłą, gdyby z nich zrezygnować upadną (podobno wojny z Irakiem, Libia wybuchły bo chciały zrezygnować z $)
12-04-2021 15:06 
 Ocena 2 na 2
Paluzel (699 punktów)
>>No rzeczywiście... Liberalizm uczynił potęgę z USA
>USA jest zbudowane na niewolnikach w tym z polski i koloniach, podobnie WB
>w 2wś ZSRR straciło 90% 21 latków a USA 0.05%
>w 2wś ZSRR straciło ogrom majątku np Stalingrad a USA sie bogaciło
>po 2 wś USA wytwarzało 53 % światowego PKB
>USA drukują $, narzucili je światu siłą, gdyby z nich zrezygnować upadną (podobno wojny z Irakiem, Libia wybuchły bo chciały zrezygnować z $)

A przed 2WŚ Wielki Głód na Ukrainie zabił kilka milonów ludzi a ilu w łagrach zginęło? Ilu ucekło z ZSRS?
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>> Liberalizm uczynił potęgę z USA tak jak i z Anglii/Wielkiej Brytanii.
>

To nie liberalizm a HOLOKAUST uczynił z Ameryki potęgę.
Twórcą amerykańskiej potęgi, którą zbudowano na niemieckich naukowcach jest BERNARD BARUCH.
Amerykanie zorganizowali w Niemczech HOLOKAUST w celu przejęcia żydowskich fizyków atomowych, którzy kończyli w Niemczech budowę bomby atomowej. Rząd III Rzeszy był obstawiony agentami amerykańskimi. Szefem wywiadu USA w III Rzeszy był Truman Smith (August 25, 1893 - October 3, 1970).
To nie kapitalizm pokonał socjalizm tylko Ameryka zniszczyła Europę. XX w. to była walka o to KTO BĘDZIE MIAŁ PIERWSZY BOMBĘ ATOMOWĄ.
12-04-2021 21:21 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Socjalizm to wspaniali przywódcy jak np. Stalin i Pol Pot.
A komunistyczni przywódcy to kto?

( Jedyną i ) Absolutną Prawdą jest ( Bezinteresowna ) Miłość.
Paluzel (699 punktów)
>Magdalena Okraska uważa się z marksistkę. W związku z tym głosowała na ...PiS. Podobnie zresztą jak
>Jej mąż Remigiusz o podobnych poglądach. Decyzja jak wyżej zaszokowała wielu lewicowców. Magdalenę
>Okraskę szokuje to, że lewicowcy nie dostrzegają w PiS - ie potężnego waloru lewicowego. Mamy więc
>klincz doskonały. A przecież rozwikłanie tego fenomenu jest proste. Okraskowie to tradycyjna Lewica,
>dla której pierwszorzędna kwestia do przyzwoity poziom życia klasy pracującej (nieposiadającej).
>"Nowa" zaś Lewica krytykująca w czambuł Okrasków za ich postawę, to ludzie, dla których los klasy
>pracującej jest bez większego znaczenia. Dla nich pierwszorzędne znaczenie ma to, czy para gejów
>(nawet bardzo bogatych) może się bez obaw całować na rynku w Warszawie. Słowem ta nowa Lewica to
>zwolennicy szkoły frankfurckiej czyli marksizmu kulturowego. Jednakże czy marksizm kulturowy jest
>jeszcze w ogóle marksizmem? Czy nie należałoby dla tego typu postawy ukuć nowego terminu,
>zrywającego z konotacją marksistowską?
>Poglądy jak te pani Okraski bywają charakteryzowane jako AltLeft.
>Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.
>krytykapol(*)suje-na-pis-magdalena-okraska/
>"Bo jestem przede wszystkim pracownicą, która latami w "wolnej Polsce" (na rynek pracy weszłam w
>2002 r.) zmagała się z małymi możliwościami, niskimi płacami i okresami bezrobocia bez prawa do
>zasiłku. Bo pracowałam na czarno, zarabiałam 1100 zł, a 600 zł płaciłam za wynajęcie pokoju, i to
>nie kilkanaście, lecz kilka lat temu. Bo pierwszą umowę o pracę (kwota na rękę 1298 zł) trzymałam w
>dłoniach w 2015 r., mając 34 lata. Bo zawsze musiałam łączyć kilka prac czy fuch, żeby nie tyle
>cokolwiek odłożyć, ile utrzymać się na powierzchni. Bo wiedziałam, że miesiąc bez pracy i zarobku
>może oznaczać mój całkowicie dosłowny koniec. Bo zdarzyło mi się dostać dwa tygodnie na opuszczenie
>wynajmowanego mieszkania, a nie mieć pieniędzy, by zapłacić za kolejne.
>To wszystko nie dlatego, że byłam leniwa, niewykształcona czy bierna. A dlatego, że tanie państwo,
>gospodarka niskich płac i demografia nie oferowały mi - i tysiącom takich jak ja - niczego ponad
>umowy o dzieło czy kilkumiesięczne nieozusowane zlecenia, do których trzeba było dorabiać
>korepetycjami. Trafiłam na "zły czas", nie miałam zaplecza finansowego, oszczędności, prawa do
>kredytu mieszkaniowego - zatem w optyce wówczas rządzących nie miałam prawa do umowy o pracę, a
>nawet do pracy bez umowy, lecz za pozwalającą na przeżycie stawkę."
>

Wystarczyło by, aby ta Pani poszukała sobie Mężczyznę którego dochód miesięczny wynosi od 5000 PLN netto, albo młodzieńca którego ojciec byłby właścicielem przedsiębiorstwa, w którym ten syn miałby udziały, lub mógł nawet przejąć i jej nie roztrwonić.

Mam oczywiście na myśli stały związek z tym mężczyzną, a nie jakiś sponsoring.

I to dzięki liberalizmowi mamy takich zaradnych ludzi co raz więcej. Kto w latach 90tych zakładał biznes to mu się przeważnie udawało. I to oni tworzyli nową Polskę... lewica tzw. ,,światopglądowa'' nie nauczy się chyba, że socjalizm gospodarczy niczego nie buduje, tylko rujnuje. Gdzie robotnik pierwszy miał samochód i domek jednorodzinny> W Związku Socjalistycznych Sowieckich Republik czy w Stanach Zjednoczonych Ameryki?

LGBT w Związku Sowieckim było prześladowane, tak jak i w III Rzeszy, LGBT zaczęło zyskawać prawa stopniowo właśnie w USA, a proszę zauważyć, że ani Regan, ani Trump nie przejawiali działań homofobicznych.
12-04-2021 09:47 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)pani szuka pana???
>Wystarczyło by, aby ta Pani poszukała sobie Mężczyznę którego dochód miesięczny wynosi od 5000 >PLN netto, albo młodzieńca którego ojciec byłby właścicielem przedsiębiorstwa, w którym ten syn >miałby udziały, lub mógł nawet przejąć i jej nie roztrwonić.

Wystarczyłoby do czego??? Odnoszę wrażenie że pan uprzedmiotawia i obraża M. Okraskę w sposób, który wywołałby protesty lewicy "jednej" i "drugiej"???
12-04-2021 10:28 
 Ocena 1 na 1
Paluzel (699 punktów)Odp: pani szuka pana???
>Wystarczyłoby do czego??? Odnoszę wrażenie że pan uprzedmiotawia i obraża M. Okraskę w sposób, który wywołałby protesty lewicy "jednej" i "drugiej"???

Przyznam, że było to nieco prowokacyjne, ale zaskoczę Pana, byłem też w podobnej sytuacji (kiepska praca, mieszkanie itp.), teraz jestem w lepszej sytuacji, ale nigdy by mi nie przyszło tak biadolić i narzekać jak ona. Chociaż jestem mężczyzną, to mógłbym być w ,,odwrotnej'' sytuacji jak opisałem w swoim poście, tzn, ja uważam, że z etycznego punktu widzenia, nawet gdybym był utrzymankiem bogatej kobiety, to było by to etycznie lepsze niż wysysanie pieniędzy z socjalnych zapomóg.
12-04-2021 11:14 
 Ocena 2 na 2
Arminius (25555 punktów)wysysanie?
>>Wystarczyłoby do czego??? Odnoszę wrażenie że pan uprzedmiotawia i obraża M. Okraskę w sposób, który wywołałby protesty lewicy "jednej" i "drugiej"???
>Przyznam, że było to nieco prowokacyjne, ale zaskoczę Pana, byłem też w podobnej sytuacji (kiepska praca, mieszkanie itp.), teraz jestem w lepszej sytuacji, ale nigdy by mi nie przyszło tak biadolić i narzekać jak ona. Chociaż jestem mężczyzną, to mógłbym być w ,,odwrotnej'' sytuacji jak opisałem w swoim poście, tzn, ja uważam, że z etycznego punktu widzenia, nawet gdybym był utrzymankiem bogatej kobiety, to było by to etycznie lepsze niż wysysanie pieniędzy z socjalnych zapomóg.


Ale Okraskowej nie chodzi o zapomogi i nic nierobienie. Imputowanie jej takiej roszczeniowej postawy jest sui generis obrazą. Jej chodzi o to aby - w skrócie - za dobrą pracę była godna płaca
12-04-2021 14:01 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)Odp: pani szuka pana???

>gdybym był utrzymankiem bogatej kobiety, to było by to etycznie lepsze niż wysysanie pieniędzy z socjalnych zapomóg
Proponując prostytucję jako remedium na niewydolność gospodarczą państwa trzeba pamiętać, że w znakomitej większości to kobiety będą się prostytuowały, czyli potencjalnie wysyłasz pod latarnię własną żonę/ córkę/ siostrę; dlaczego miałoby być dla nich bardziej etyczne danie dupy obcemu za kasę, niż wzięcie tej kasy od władzy jako rekompensatę za nieudolność tejże?

cr
Paluzel (699 punktów)
>Proponując prostytucję jako remedium na niewydolność gospodarczą państwa trzeba pamiętać, że w znakomitej większości to kobiety będą się prostytuowały, czyli potencjalnie wysyłasz pod latarnię własną żonę/ córkę/ siostrę; dlaczego miałoby być dla nich bardziej etyczne danie dupy obcemu za kasę, niż wzięcie tej kasy od władzy jako rekompensatę za nieudolność tejże?

Bo ja muszę PŁACIĆ na tę rekompensatę, a klient prostytutce płaci samemu, z własnych środków, i nic mu wobec MOICH środków.
12-04-2021 14:24 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Bo ja muszę PŁACIĆ na tę rekompensatę, a klient prostytutce płaci samemu, z własnych środków, i nic mu wobec MOICH środków.
A kto Ci każe płacić, własna córka, czy ten mało wydolny rząd?

I skoro ona ma iść pod latarnię, żebyś Ty miał więcej w kieszeni, to wychodzisz tu na jej alfonsa.

cr
Paluzel (699 punktów)
>A kto Ci każe płacić, własna córka, czy ten mało wydolny rząd?
>I skoro ona ma iść pod latarnię, żebyś Ty miał więcej w kieszeni, to wychodzisz tu na jej alfonsa.

Zapomogi ,,socjalne'' jakiekolwiek są z moich pieniędzy.

Przecież stręczycielstwo jest w Polsce nielegalne, (przynajmniej oficjalnie) dla mnie Prostytutka to jednoosobowa działalność gospodarcza.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Przecież stręczycielstwo jest w Polsce nielegalne,
Ale nie legalność istniejących rozwiązań tu rozważamy, tylko etykę rozwiązań alternatywnych. I Ty, proponując prostytucję zamiast socjału, by mieć więcej pieniędzy, dopuszczasz możliwość stręczenia własnej córki.

No a ja oponuję, bo takiej możliwości mieć nie powinieneś.

cr
Paluzel (699 punktów)
>Ty, proponując prostytucję zamiast socjału, by mieć więcej pieniędzy, dopuszczasz możliwość stręczenia własnej córki.

A jeśli się SAMA będzie chciała prostytuować?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ty, proponując prostytucję zamiast socjału, by mieć więcej pieniędzy, dopuszczasz możliwość stręczenia własnej córki.
>A jeśli się SAMA będzie chciała prostytuować?
Rozważaliśmy czy proponowaną przez Ciebie prostytucję można uznać za bardziej etyczne rozwiązanie na bezrobocie niż państwowy socjał; co ma do tego czyjaś decyzja by się prostytuować?

cr
12-04-2021 11:26 
 0 na 2
szarley (54911 punktów)Odp: Dlaczego marksistka głosowała na PiS ???
>Wystarczyło by, aby ta Pani poszukała sobie Mężczyznę którego dochód miesięczny wynosi od 5000 PLN netto,
... w terminalnym stadium raka trzustki z wysokim ubezpieczeniem na życia

> I to dzięki liberalizmowi mamy takich zaradnych ludzi co raz więcej. Kto w latach 90tych zakładał biznes to mu się przeważnie udawało. I to oni tworzyli nową Polskę...
Nie tylko oni. Także robotnicy pracujący w ich firmach
Tak samo jest dziś. Jeśli firma osiąga sukces, to jest to zasługa właściciela(zarządcy) ale też pracowników. Oczywiste, że właściciel zgarnia główną część tortu, ale pracownikom należy się więcej niż okruchy.

>Gdzie robotnik pierwszy miał samochód i domek jednorodzinny> W Związku Socjalistycznych Sowieckich Republik czy w Stanach Zjednoczonych Ameryki?
A bez demagogii?
w 1905 nie było jeszcze ZSRR, gdzie robotnik miał większy dostęp do dóbr w USA czy Rosji?

>LGBT w Związku Sowieckim było prześladowane, tak jak i w III Rzeszy, LGBT zaczęło zyskawać prawa stopniowo właśnie w USA, a proszę zauważyć, że ani Regan, ani Trump nie przejawiali działań homofobicznych.
Przyjrzyj się historii Polski.
W 1918 socjaliści wprowadzili 8-godzinny dzień pracy, ubezpieczenia, wyborcze prawa kobiet...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-04-2021 14:11 
 Ocena 1 na 1
Paluzel (699 punktów)
>... w terminalnym stadium raka trzustki z wysokim ubezpieczeniem na życia
Ale złośliwiec... NIE po prostu kandydat na ojca dla jej ewentualnych dzieci. Która dzisiejsza 25 latka poleci na takiego ,,Ferdka Kiepskiego''? Facet ma ją za co utrzymać.

>Nie tylko oni. Także robotnicy pracujący w ich firmach Tak samo jest dziś. Jeśli firma osiąga sukces, to jest to zasługa właściciela(zarządcy) ale też pracowników. Oczywiste, że właściciel zgarnia główną część tortu, ale pracownikom należy się więcej niż okruchy.

No tak, dobry przedsiębiorca to rozumie, spróbuj awansować w trybiku państwowym jak muzeum czy urząd. Tylko znajomości się liczą. I pensja słabo wzrasta...

>w 1905 nie było jeszcze ZSRR, gdzie robotnik miał większy dostęp do dóbr w USA czy Rosji?

Pewnie że USA. Po za tym Rosja carska to było zadupie rolnicze z niewielkim przemysłem na Syberii.

>W 1918 socjaliści wprowadzili 8-godzinny dzień pracy, ubezpieczenia, wyborcze prawa kobiet...

I z Polski wyjechało w latach 1918-39 2 miliony obywateli. Zresztą czy gdyby rządziła Endecja to by tego nie wprowadziła? Tego nie wiemy.
12-04-2021 16:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>... w terminalnym stadium raka trzustki z wysokim ubezpieczeniem na życia
>Ale złośliwiec... NIE po prostu kandydat na ojca dla jej ewentualnych dzieci. Która dzisiejsza 25 latka poleci na takiego ,,Ferdka Kiepskiego''?
25-latka nie zaczyna studiów.
Piszę o młodych ludziach, którzy nie mają środków na studia. 19-latkę w mieście ma utrzymywać obcy facet?

Ktoś, kto ma rodzinę ma się dać utrzymywać?

Opowiem Ci coś z mojej historii, choć robię to rzadko.
Ożeniłem się, kiedy mieszkałem w najmowanym mieszkaniu, utrzymywałem się ze stypendium i dorywczo dorabiałem gdzie się dało.
Gdyby wtedy moja narzeczona patrzyła na świat Twoimi oczyma, ożeniłbym się z nią być może 10 lat później, kiedy zacząłem życie na przyzwoitym poziomie

>Facet ma ją za co utrzymać.
To na milę cuchnie kurwinizmem- mikkizmem

Mężczyzna z małej wsi, wielodzietnej rodziny, też nie ma szans na studia. Ma być utrzymankiem?
Chodzi nie tylko o wszelkiego rodzaju zasiłki i społeczną solidarność.
Chodzi także, tzw. starej lewicy o poszanowanie praw pracowniczych
Prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy, wolnych dni, chorobowych zwolnień, godziwej emerytury, uważania w miejscu pracy, socjalnego bezpieczeństwa, terminowej i godziwej płacy.

Wielu przedsiębiorców protestuje przeciwko interwencjom rządu w minimalną płacę, powołując się na tzw wolny rynek i nieingerowanie państwa w umowy. Protestują przeciwko zasiłkom wypłacanym rzekomo tylko z ich kieszeni.
Ci sami przedsiębiorcy, kiedy bezrobocie spada, głośno krzyczą, aby to rząd sprowadził milion Ukraińców, aby nie musieli podnosić płac, w czasie zarazy jeszcze głośniej krzyczą o zasiłki.

Pewna fryzjerka z Zabrza, zawarła ubezpieczeniową polisę: na wypadek zamknięcia zakładu nie z jej winy, ubezpieczalnia pokryje koszta (było to po "przygodzie" z trzydniową awarią wodociągu) Dziś nie potrzebuje żadnej "tarczy"
Można przedsiębiorcom zacytować Cimoszewicza: "trzeba się było ubezpieczyć"

>>Nie tylko oni. Także robotnicy pracujący w ich firmach Tak samo jest dziś. Jeśli firma osiąga sukces, to jest to zasługa właściciela(zarządcy) ale też pracowników. Oczywiste, że właściciel zgarnia główną część tortu, ale pracownikom należy się więcej niż okruchy.
>No tak, dobry przedsiębiorca to rozumie, spróbuj awansować w trybiku państwowym jak muzeum czy urząd.
Odpowiedź nie na temat
W Polsce większość pracodawców rozumie nad sobą tylko baty.
Bat 1 niskie bezrobocie
bat 2 państwo

Dopóki nad przedsiębiorcami ie wisiał bat niskiego bezrobocia, pomiatali pracownikami jak chcieli. Niestety etos przedsiębiorcy ma w Polsce gębę dorobkiewicza za wszelką cenę

>>w 1905 nie było jeszcze ZSRR, gdzie robotnik miał większy dostęp do dóbr w USA czy Rosji?
>Pewnie że USA. Po za tym Rosja carska to było zadupie rolnicze z niewielkim przemysłem na Syberii.
Więc nie porównuj ZSRR lat 30-tych z USA lat 30-tych XX wieku, a wtedy w USA robotnicy kupili pierwsze samochody

>>W 1918 socjaliści wprowadzili 8-godzinny dzień pracy, ubezpieczenia, wyborcze prawa kobiet...
>I z Polski wyjechało w latach 1918-39 2 miliony obywateli. Zresztą czy gdyby rządziła Endecja to by tego nie wprowadziła? Tego nie wiemy.
Nie miała tego w programie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Paluzel (699 punktów)
>Piszę o młodych ludziach, którzy nie mają środków na studia. 19-latkę w mieście ma utrzymywać obcy facet?
No nie musi, może iść pracować jak sporo studentów pracujących, jako kelnerki, taksówkarze, pracownicy fast foodów itp.

>Ktoś, kto ma rodzinę ma się dać utrzymywać?
Są tacy utrzymankowie, tyle ze na pasku państwa. Zresztą jeśli ktoś jest przewidujący to nie zakłada rodziny gdy go nie stać, ale i tak sporo elektoratu lewicy to głąby które nie rozumieją czym jest antykoncepcja, albo ,,bóg dał dzieci, to da i na dzieci''. Argument albo religijny albo jego brak z powodu niskiego poziomu intelektu.

>Opowiem Ci coś z mojej historii, choć robię to rzadko.
>Ożeniłem się, kiedy mieszkałem w najmowanym mieszkaniu, utrzymywałem się ze stypendium i dorywczo dorabiałem gdzie się dało.
>Gdyby wtedy moja narzeczona patrzyła na świat Twoimi oczyma, ożeniłbym się z nią być może 10 lat później, kiedy zacząłem życie na przyzwoitym poziomie

Miałeś szczęście że nie trafiłeś na interesowną kobitę, bo byś dostał kopa w dupę od niej a ona związała by się z kimś z grubym portfelem.

>>Facet ma ją za co utrzymać.
>To na milę cuchnie kurwinizmem- mikkizmem

Przykre, że Libertarianizm kojarzy się tylko z jednym...

>Mężczyzna z małej wsi, wielodzietnej rodziny, też nie ma szans na studia. Ma być utrzymankiem?
Może, lecz nie musi.

>Chodzi także, tzw. starej lewicy o poszanowanie praw pracowniczych
>Prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy, wolnych dni, chorobowych zwolnień, godziwej
emerytury, uważania w miejscu pracy, socjalnego bezpieczeństwa, terminowej i godziwej płacy.
Tego w większości nikt nie chce odbierać, jeśli chodzi o emerytury, to wiesz zapewne, że na obecnych emerytów de facto pracują pracujący, ponadto wielu ludzi nie odkłada sobie oszczędności, co jest tylko z korzyścią dla nich. Emerytura powinna być bez podatku, a nie że przekupuje się 13stkami i 14stkami. Dni wolne? Jeśli pracuje w weekendy to dać im wolne w inne dni tygodnia.

>Wielu przedsiębiorców protestuje przeciwko interwencjom rządu w minimalną płacę, powołując się na tzw wolny rynek i nieingerowanie państwa w umowy. Protestują przeciwko zasiłkom wypłacanym rzekomo tylko z ich kieszeni. Ci sami przedsiębiorcy, kiedy bezrobocie spada, głośno krzyczą, aby to rząd sprowadził milion Ukraińców, aby nie musieli podnosić płac, w czasie zarazy jeszcze głośniej krzyczą o zasiłki.

No to albo nie mamy płacy minimalnej i dzięki temu musimy sprowadzać Ukraińców na najmniej płatne stanowiska. Albo sztucznie ją zawyżamy i... najczęściej też mamy Ukraińców na najmniej płatnych stanowiskach tylko zatrudnionych na 3/4 etatu.

>Pewna fryzjerka z Zabrza, zawarła ubezpieczeniową polisę: na wypadek zamknięcia zakładu nie z jej winy, ubezpieczalnia pokryje koszta (było to po "przygodzie" z trzydniową awarią wodociągu) Dziś nie potrzebuje żadnej "tarczy"
>Można przedsiębiorcom zacytować Cimoszewicza: "trzeba się było ubezpieczyć"
Bardzo dobrze premier Cimoszewicz powiedział.

>Dopóki nad przedsiębiorcami ie wisiał bat niskiego bezrobocia, pomiatali pracownikami jak chcieli. Niestety etos przedsiębiorcy ma w Polsce gębę dorobkiewicza za wszelką cenę
Ten ,,etos'' zawdzięczamy 45 lat PRL i realnego socjalizmu.

>Więc nie porównuj ZSRR lat 30-tych z USA lat 30-tych XX wieku, a wtedy w USA robotnicy kupili pierwsze samochody
Ale gdyby Cesarstwo istniało w 1930 to i tak więcej samochodów by mieli amerykańscy robotnicy.

>Nie miała tego w programie
Mogliby zmienić zdanie.
12-04-2021 17:55 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Piszę o młodych ludziach, którzy nie mają środków na studia. 19-latkę w mieście ma utrzymywać obcy facet?
>No nie musi, może iść pracować jak sporo studentów pracujących, jako kelnerki, taksówkarze, pracownicy fast foodów itp.

Oczywiście!
Spróbuj pogodzić medyczne studia z pracą w MD.
A zarobisz na utrzymanie, na najm mieszknia!!!!!

Stanowczo wolę, żeby leczył mnie lekarz, który popołudnia spędzał nad książkami, niż rozdawał ulotki.

>ale i tak sporo elektoratu lewicy to głąby które nie rozumieją czym jest antykoncepcja,
Jakieś naukowe badania na poparcie tej teorii??

>>Ożeniłem się, kiedy mieszkałem w najmowanym mieszkaniu, utrzymywałem się ze stypendium i dorywczo dorabiałem gdzie się dało.
>Miałeś szczęście że nie trafiłeś na interesowną kobitę, bo byś dostał kopa w dupę od niej a ona związała by się z kimś z grubym portfelem.
I dzięki temu przeżyliśmy razem kilkadziesiąt lat

>>Mężczyzna z małej wsi, wielodzietnej rodziny, też nie ma szans na studia. Ma być utrzymankiem?
>Może, lecz nie musi.
Wolę sprawny stypendialny system.

>>Chodzi także, tzw. starej lewicy o poszanowanie praw pracowniczych
>>Prawa do urlopu, 8-godzinnego dnia pracy, wolnych dni, chorobowych zwolnień, godziwej
>emerytury, uważania w miejscu pracy, socjalnego bezpieczeństwa, terminowej i godziwej płacy.
>Tego w większości nikt nie chce odbierać,
Doprawdy????
Poczytaj wpisy Gorilli na temat prawa do urlopu
Poczytaj raporty PIP sprzed kilku lat, ilu pracowników nie miało w Polsce prawa do płatnego urlopu.
Do dziś jest to praktyka w wielu prywatnych firmach

>jeśli chodzi o emerytury, to wiesz zapewne, że na obecnych emerytów de facto pracują pracujący,
Tak i należy odchodzić od pokoleniowego systemu na rzecz kapitałowego. Ale to jest program na pokolenia. Póki co, pracuję na utrzymanie starszych ode mnie.

>Jeśli pracuje w weekendy to dać im wolne w inne dni tygodnia.
I jest tak?

>No to albo nie mamy płacy minimalnej i dzięki temu musimy sprowadzać Ukraińców na najmniej płatne stanowiska. Albo sztucznie ją zawyżamy i... najczęściej też mamy Ukraińców na najmniej płatnych stanowiskach tylko zatrudnionych na 3/4 etatu.
A nie lepiej po prostu godziwie płacić?
Wtedy nie trzeba Ukraińców

>>Pewna fryzjerka z Zabrza, zawarła ubezpieczeniową polisę: na wypadek zamknięcia zakładu nie z jej winy, ubezpieczalnia pokryje koszta (było to po "przygodzie" z trzydniową awarią wodociągu) Dziś nie potrzebuje żadnej "tarczy"
>>Można przedsiębiorcom zacytować Cimoszewicza: "trzeba się było ubezpieczyć"
>Bardzo dobrze premier Cimoszewicz powiedział.
Też się z tym zgadzam. Rozumiem, że tych, którzy biorą pomoc z "tarczy" określisz tymi samymi słowy, jak tych, którzy żyją z socjalnych zasiłków

>>Dopóki nad przedsiębiorcami ie wisiał bat niskiego bezrobocia, pomiatali pracownikami jak chcieli. Niestety etos przedsiębiorcy ma w Polsce gębę dorobkiewicza za wszelką cenę
>Ten ,,etos'' zawdzięczamy 45 lat PRL i realnego socjalizmu.
Owszem.
Późniejszy ultraliberalizm, choć po 1989 był koniecznością jednak prawdziwego etosu nie wytworzył

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-04-2021 14:12 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Jeśli firma osiąga sukces, to jest to zasługa właściciela(zarządcy) ale też pracowników. Oczywiste, że właściciel zgarnia główną część tortu, ale pracownikom należy się więcej niż okruchy.
Ile by się pracownikom nie należało w ocenie tego czy innego pięknoducha, to przedsiębiorca musi rywalizować z innymi przedsiębiorcami, i to jest główna przyczyna cięcia kosztów, czyli m.in. pracowniczych dochodów.


cr
12-04-2021 14:45 
 Ocena 1 na 3
okragly (21676 punktów)

>Ile by się pracownikom nie należało w ocenie tego czy innego pięknoducha, to przedsiębiorca musi rywalizować z innymi przedsiębiorcami, i to jest główna przyczyna cięcia kosztów, czyli m.in. pracowniczych dochodów.
przedsiębiorcy są zorganizowani, mają dostep do ucha sejmu, ministrów, premiera, prezydenta. Pracownikom patoelity wcisneli liberalizm (wolność i indywidualizm), jako jednostka, pracownik bez szans
12-04-2021 14:52 
 Ocena 1 na 1
Paluzel (699 punktów)
>przedsiębiorcy są zorganizowani, mają dostep do ucha sejmu, ministrów, premiera, prezydenta. Pracownikom patoelity wcisneli liberalizm (wolność i indywidualizm), jako jednostka, pracownik bez szans

No ,,bez szans'', bez szans to na państwowym, gdzie kiedyś liczyła się należność partyjna, a teraz znajomości.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Ile by się pracownikom nie należało w ocenie tego czy innego pięknoducha, to przedsiębiorca musi rywalizować z innymi przedsiębiorcami, i to jest główna przyczyna cięcia kosztów, czyli m.in. pracowniczych dochodów.
>przedsiębiorcy są zorganizowani,
Na jedno wychodzi, niechcący się przeciwko pracownikom organizować przegra rywalizację.

cr

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365