Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego auto się starzeje?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
02-06-2021 00:08Hamerlik Konopka (19903 punktów)Dlaczego auto się starzeje?
Wiele osób wierzy, że materia jest wieczna, że nigdy nie powstaje i nigdy nie znika.
pl.wikipedia.org/wiki/Materia_(fizyka)

Dlatego chciałbym wyjaśnić co się dzieje z materią samochodu przedstawionego na zdjęciu.

Co się z nią dzieje?
Czy ta materia ma mniej energii niż na początku istnienia auta?

Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

uxbridge (5980 punktów)
>Dlatego chciałbym wyjaśnić (...)
Niczego nie chcesz wyjaśniać.
Twoje definicje pojęć "materia" i "energia" są kompletnie inne niż powszechnie przyjęte. W związku z tym, nikt ich nie podziela. Poza tym, sa niespójne, nieprecyzyjne, niepraktyczne i w ogóle bzdurne. Więc nikt poza tobą ich nie przyjmie.
Czyli tu masz prosta konsekwencję tego faktu - nie będzie merytorycznej dyskusji, skoro nie ma wspólnego języka i wspólnych pojęć. Nie da się z małżą dyskutowac o zbieraniu grzybów.
Poza tym, ty już masz w zanadrzu swoją własną (kolejną kretyńską) odpowiedź i znów przebierasz nóżkami żeby się nią podzielić ze światem. Nie potrzebujesz żadnej dyskusji tylko sceny do pajacowania.
Teraz włącz tryb płaczu, narzekań i oskarżeń. Czas - start! Ja opuszczam wątek i innym też zalecam.
02-06-2021 11:39 
 0 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Teraz włącz tryb płaczu, narzekań i oskarżeń. Czas - start! Ja opuszczam wątek i innym też zalecam.

Energia jest dwupostaciowa, dualna, przyjmuje naprzemiennie postaci ruchu i materii.

O materii możemy powiedzieć, że to jest energia wiązań, którą można rozumieć jako przestrzenne pole oporu wokół wspólnego środka.

O ruchu możemy powiedzieć, że to jest energia działania, którą możemy rozumieć jako czasowe pole siły wokół wspólnego środka/chwili, który można określić jako przełom fazowy.

Energia w obu swoich postaciach jest skwantowana tzn. jest cząsteczkowa i falowa.

Każde ciało jest kwantem energii w postaci materii.
Każda czynność jest kwantem energii w postaci ruchu.

Auto rozpada się tak samo jak atom
pl.wikiped(*)Czas_połowicznego_rozpadu
bowiem energia transformuje z postaci materii na powrót do postaci ruchu.

Auto powstało z ruchu i do ruchu powróci.
Auto jako postać energii jest tylko przejściowe.
Każda materia przetransformuje w ruch a następnie ruch przetransformuje na powrót w materię.

Tyle płaczu o energię
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ty już masz w zanadrzu swoją własną (kolejną kretyńską) odpowiedź i znów przebierasz nóżkami żeby się nią podzielić ze światem.

Zgadza się
Mam wiele własnych odpowiedzi i nieustannie promieniuje strumieniem własnej świadomości.
Taką mam naturę i ta raczej się nie zmieni.

Inni mają naturę powtarzania tego, co wyraził ich autorytet. Każdy działa inaczej.

Do tej pory wiąż uznaję wyższość własnych prawd nad waszymi.
Znajomość przez ciebie kilku matematycznych transformacji wielkości fizycznych tego nie zmienia.

Jestem pewny dualnej energii w postaciach ruchu i materii.
Jestem także pewny transformacji energii pomiędzy tymi postaciami. Na tym polega każda fizyczna zmiana.

To są wnioski, które wciąż powtarzam i które jawią mi się jako oczywiste.

Znajdź mi jakiś lepszy opis fizycznej zmiany niż transformacja ruchu do materii i materii do ruchu. Na czym innym ten fenomen polega. Ale napisz tak, żebym cokolwiek z tego załapał. Jeśli mi napiszesz, że ty to rozumiesz ale ja tego zrozumieć nie zdołam, to będę wiedział, że oszukujesz i nic nie masz ale blefujesz, że masz wszystko, bo taką masz naturę, że potrzebujesz czuć się lepszym od innych.
02-06-2021 19:16 
 Ocena 3 na 3
Michał Dziedzic (188 punktów)
>>ty już masz w zanadrzu swoją własną (kolejną kretyńską) odpowiedź i znów przebierasz nóżkami żeby się nią podzielić ze światem.
>Zgadza się
>Mam wiele własnych odpowiedzi i nieustannie promieniuje strumieniem własnej świadomości.
>Taką mam naturę i ta raczej się nie zmieni.
>Inni mają naturę powtarzania tego, co wyraził ich autorytet. Każdy działa inaczej.
>Do tej pory wiąż uznaję wyższość własnych prawd nad waszymi.
>Znajomość przez ciebie kilku matematycznych transformacji wielkości fizycznych tego nie zmienia.
>Jestem pewny dualnej energii w postaciach ruchu i materii.
>Jestem także pewny transformacji energii pomiędzy tymi postaciami. Na tym polega każda fizyczna zmiana.
>To są wnioski, które wciąż powtarzam i które jawią mi się jako oczywiste.
>Znajdź mi jakiś lepszy opis fizycznej zmiany niż transformacja ruchu do materii i materii do ruchu. Na czym innym ten fenomen polega. Ale napisz tak, żebym cokolwiek z tego załapał. Jeśli mi napiszesz, że ty to rozumiesz ale ja tego zrozumieć nie zdołam, to będę wiedział, że oszukujesz i nic nie masz ale blefujesz, że masz wszystko, bo taką masz naturę, że potrzebujesz czuć się lepszym od innych.

Ja to widzę inaczej. Wszystko co istnieje, a istnieje wszystko co isnieje albo nie, dąży do brązu. Kolor to podstawowy element rucho-czynnościo-materio-czaso-przestszenio-barwo-zapachowości. Wszystko zaczyna jako biało-niebieskie, ale musi skończyć jako brązowo-czarne. Każda czynnościo-materia kończy w brązie lub czerni, gwiazdy - czerwony olbrzym, brązowy karzeł, czarna dziura. Jedzenie - trawienie - brązowa kupa. Samochód - nawet ten ze zdjęcia był niebieski, dąży do brązu. Szachy - białe zaczynają, potem czarne. Podstawą końcoczasoistnienia jest brąz czerń i kupa. Nawet śnieg na wiosnę robi się czarny. Jeśli się mylę udowodnij, ale nie interesują mnie wzory, czy jakieś wywody umysłowe, tylko odniesienie do rucho-czynnościo-materio-czaso-przesteszenio-barwo-zapachowości.
02-06-2021 20:48 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ja to widzę inaczej. Wszystko co istnieje, a istnieje wszystko co isnieje albo nie, dąży do brązu.

Ale to już było.
Tzn. było już wiele prób obrócenia mojej idei dualnej energii w postaci ruchu i materii, pomiędzy którym energia nieustannie transformuje w absurd poprzez dopisywanie różnych absurdów.
Na mnie to nie działa może na innych nie wiem.

Nie rozumiem was, bo to już jest dawno opisane:
pl.wikipedia.org/wiki/Energia_kinetyczna
pl.wikipedia.org/wiki/Energia_potencjalna

tyle, że nieporadnie, bo bardziej poradnie jest utożsamić energię kinetyczną z ruchem i energię potencjalną z materią.

Energia to ruch i materia
03-06-2021 09:06 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)

>tyle, że nieporadnie, bo bardziej poradnie jest utożsamić energię kinetyczną z ruchem i energię potencjalną z materią.

Czy jak kamień wniose na góre to zyska on energie potencjalną? Jesli tak to jak mam ją łączyć z materią?
Rowerex (859 punktów)
>pl.wikipedia.org/wiki/Energia_kinetyczna
>pl.wikipedia.org/wiki/Energia_potencjalna

yadda.icm.(*)6865b/c/E_2_16_Lewandowski.pdf
www.witu.mil.pl/www/biuletyn/ptu_2013/128/87.pdf
www.resear(*)ia-przewodow-elektrycznych.pdf

W obliczeniach teoretycznego "czasu życia" lub "czasu trwałości" różnych substancji itp używa się pojęcia tzw. energii aktywacji (pl.wikipedia.org/wiki/Energia_aktywacji) oraz temperatury.

Jakoś nigdy nie zrozumiałem o co chodzi z tą "energią aktywacji" - a widywałem to pojęcie nawet na wykresach pokazujących hipotetyczny czas życia urządzeń elektronicznych...
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jakoś nigdy nie zrozumiałem o co chodzi z tą "energią aktywacji" - a widywałem to pojęcie nawet na wykresach pokazujących hipotetyczny czas życia urządzeń elektronicznych...

pl.m.wikip(*)i/Reakcja_łańcuchowa

Czy zauważyłeś, że drewno trzeba podpalić, żeby płonęło, szybę stłuc, żeby pękła, kamień poruszyc, żeby stoczył się ze zbocza?

Musi pęknąć pierwsze ogniwo i to rozpoczyna pękanie kolejnych.

Energia aktywacji to ruch, który prowadzi do zerwania pierwszego wiązania. Gdy pierwsze wiązanie ulega rozpadowi zaczyna promieniować wzbudzając ruch w otoczeniu, który zrywa kolejne wiązania.

Jeżeli chcesz wywołać wybuch atomowy to wystarczy, że doprowadzisz do rozpadu jednego atomu.

Implozja nie jest wcale najefektywniejszym reaktorem rozpadu atomowego.

Efektywniejsze będzie wstrzelenie jednego atomu w masę krytyczna przy wielkiej prędkości obrotowej tego atomu.

Ten jeden atom wstrzelony w masę krytyczna ulegnie rozpadowi, zacznie promieniować i wywoła promieniowaniem reakcje łańcuchową. Pod wpływem rozpadu tylko jednego atomu zaczną rozpadać się kolejne.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W obliczeniach teoretycznego "czasu życia" lub "czasu trwałości" różnych substancji itp używa się pojęcia tzw. energii aktywacji

W obliczeniach czasu istnienia materii o kwantowej naturze cząsteczkowej powinno używać się pojęcia ruchu.

Czas życia materii zależy od jej ruchu.

Materia, która rusza się, starzeje się szybciej od materii w bezruchu. Co jest oczywiście względne tak jak ruch.

Materia jest względna tak jak ruch.
03-06-2021 09:30 
 Ocena 5 na 5
Fizyk (17637 punktów)
> Wszystko co istnieje, a istnieje wszystko co istnieje albo nie, dąży do brązu.

Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
03-06-2021 10:07 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>> Wszystko co istnieje, a istnieje wszystko co istnieje albo nie, dąży do brązu.
>Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
Na filmie wyraźnie widać, że dąży do brązu.
www.youtube.com/watch?v=PJ2eapZfPcQ

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
03-06-2021 11:20 
 Ocena 3 na 3
Fizyk (17637 punktów)
>> Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
> Na filmie wyraźnie widać, że dąży do brązu.

A za parę godzin będzie się znowu robić srebrny.

Ponadto z upływem lat moje włosy z brązowych robią się też srebrne. Niemniej przyznaję, że ostatnio trochę się opaliłem.
03-06-2021 15:09 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>> Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
>> Na filmie wyraźnie widać, że dąży do brązu.
>A za parę godzin będzie się znowu robić srebrny.
Z Księżycem jak z ludzkimi dążeniami, ludzie dążą, dążą i nie mogą do-dążyć..., może Księżyc ma zatwardzenie...


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
03-06-2021 19:28 
 Ocena 1 na 1
Michał Dziedzic (188 punktów)
>>> Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
>> Na filmie wyraźnie widać, że dąży do brązu.
>A za parę godzin będzie się znowu robić srebrny.
>Ponadto z upływem lat moje włosy z brązowych robią się też srebrne. Niemniej przyznaję, że ostatnio trochę się opaliłem.

Opaliłeś się, robisz się starszy i zużyty. Jak zbledniesz, to będzie znaczyło, że robisz się młodszy. W mojej teorii, czas biegnie dowolnie w obie strony, a czasem nawet w trzy, czy cztery strony, ale ciężko mi to wyjaśnić.

No ale z tymi włosami to zagadka. Mnie też zaczęły się robić srebrne, ale gdzieś uciekły i teraz nie wiem co z nimi się stało. Pewnie poruszają się w trzecim albo czwartym kierunku czasu i nie mogę ich znaleźć, przynajmniej większości.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>No ale z tymi włosami to zagadka. Mnie też zaczęły się robić srebrne, ale gdzieś uciekły i teraz nie wiem co z nimi się stało. Pewnie poruszają się w trzecim albo czwartym kierunku czasu i nie mogę ich znaleźć, przynajmniej większości.
Z moimi jest ciekawie, najpierw zrobiły się srebrne, a teraz złote, ładnie wyglądają w Słońcu.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
03-06-2021 18:49 
 Ocena 1 na 1
Michał Dziedzic (188 punktów)
>> Wszystko co istnieje, a istnieje wszystko co istnieje albo nie, dąży do brązu.
>Księżyc jest srebrny choć bardzo stary.
>
Nie widziałem Księżyca przed 1981 rokiem, więc pewnie jest młody. Dajmy mu czas zardzewieje.
03-06-2021 11:46 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>Mam wiele własnych odpowiedzi i nieustannie promieniuje strumieniem własnej świadomości.
Resztki kultury osobistej która mi pozostała po wieloletnim wizytowaniu tego forum, nie pozwalają mi podpowiedzieć jakiej substancji strumieniem promieniujesz. Ale jest ona cholernie daleka od swiadomości.
>Taką mam naturę i ta raczej się nie zmieni.
Nie mam wątpliwości.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ale jest ona cholernie daleka od swiadomości.

Twojej.
Być może.
Każdy ma własną i każdy ma inną, co jest w związku z różną budową organizmów i różnym stanem w jakim się znajdują.

Sądzę, że każdy z nas ma inny świat przed oczami. Na pewnym poziome ogólności nasze wizje są podobne ale w szczegółach bardzo różne.

Czy nieustające poniżanie niezgodnych z wami należy do waszej kultury? Bo działasz tak jakby należało.
03-06-2021 15:45 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)
>Czy nieustające poniżanie niezgodnych z wami należy do waszej kultury? Bo działasz tak jakby należało.
Co to znaczy "waszej"? A co, jesli nieustające poniżanie ciebie jest wg mnie wyznacznikiem kultury i dobra? Tak sobie ustaliłem i tego sie trzymam, bo:
>Każdy ma własną i każdy ma inną

Co masz przeciwko temu, że taka jest moja wizja i nie będe się z tego tłumaczył? Pewnego dnia moge cię zdefiniować jako osobnika niższego rodzaju, który powinen być trzymany w klatce w ZOO.
Zabronisz mi? Stwierdzisz, że to kłóci się z... no właśnie z czym? Z twoim podejściem?
Nie masz prawa bo przecież:
>Sądzę, że każdy z nas ma inny świat przed oczami. Na pewnym poziome ogólności nasze wizje są podobne ale w szczegółach bardzo różne.

Tak własnie wygląda twój świat Konopka. Sam go takim postrzegasz, ale innym odmawiasz tego prawa. Szarley nazywa cię chsim psujem i co? Nie wolno mu? Złe to jest? Wg jakich kryteriów? Twoje kryteria sie nie liczą, każdy może się kierowac swoimi przecież.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak własnie wygląda twój świat Konopka. Sam go takim postrzegasz, ale innym odmawiasz tego prawa. Szarley nazywa cię chsim psujem i co? Nie wolno mu? Złe to jest? Wg jakich kryteriów? Twoje kryteria sie nie liczą, każdy może się kierowac swoimi przecież.

Poprosiłem, żebyś dał mi jakiś opis zmiany fizycznej.
Coś co mógłbym i inni mogliby zrozumieć.
Masz coś?

Ściągasz mnie w tej rozmowie do kanału, gdzie nie sposób poruszyć się i bronić, w ten sposób zamierzasz mnie pokonać.

Czy rozumiesz koncepcję zmiany fizycznej jako transformacji energii pomiędzy postaciami ruchu i materii?

Nie musisz się z nią zgadzać ale czy cokolwiek z tego rozumiesz?

Ja coś mam a ty co masz?
Pokaż co masz.
Opisz mi jakkolwiek zmianę fizyczną.

Pomóż mi zrozumieć, dlaczego nowym samochodem pojedziesz wszędzie a starym już nigdzie. O co tu chodzi?
03-06-2021 19:02 
 Ocena 1 na 1
Michał Dziedzic (188 punktów)
>>Tak własnie wygląda twój świat Konopka. Sam go takim postrzegasz, ale innym odmawiasz tego prawa. Szarley nazywa cię chsim psujem i co? Nie wolno mu? Złe to jest? Wg jakich kryteriów? Twoje kryteria sie nie liczą, każdy może się kierowac swoimi przecież.
>Poprosiłem, żebyś dał mi jakiś opis zmiany fizycznej.
>Coś co mógłbym i inni mogliby zrozumieć.
>Masz coś?
>Ściągasz mnie w tej rozmowie do kanału, gdzie nie sposób poruszyć się i bronić, w ten sposób zamierzasz mnie pokonać.
>Czy rozumiesz koncepcję zmiany fizycznej jako transformacji energii pomiędzy postaciami ruchu i materii?
>Nie musisz się z nią zgadzać ale czy cokolwiek z tego rozumiesz?
>Ja coś mam a ty co masz?
>Pokaż co masz.
>Opisz mi jakkolwiek zmianę fizyczną.
>Pomóż mi zrozumieć, dlaczego nowym samochodem pojedziesz wszędzie a starym już nigdzie. O co tu chodzi?

Zgodzę się z twoimi teoriami, jak tylko spełnisz dwa warunki:
1. Dowód - najlepiej możliwy do sprawdzenia doświadczanie. Jeśli nie doświadczalnie, poparty obliczeniami, których przynajmniej część da się sprawdzić eksperymentalnie, choćby mała część dała się sprawdzić.
2. Dowodów z pkt. 1 nie uda się obalić matematycznie i eksperymentalnie, czyli pasują do obserwacji.

Na tą chwilę, moja teoria jest równie prawdopodobna. Twierdzę, że neutron jest zielony, więc się rozpada, a proton jest brązowy więc się nie może rozpaść. Jak do protonu dodamy niebieski elektron to powstanie zielony neutron. Mam jeszcze bardziej elementarną teorię zapachów i urody, ale to już za ciężki temat dla Ciebie. Wpadłem na to przed chwilą, ale jestem pewien, że jest prawdziwa i jedyna słuszna, bo tak właśnie mi się wydaje. Zdradzę tylko, że elektrony są ładne i pachną jak powietrze po burzy.
03-06-2021 20:20 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>1. Dowód

Ok. Zróbmy w myślach taki eksperyment.

Wg mojej koncepcji materię można rozumieć jako przestrzenne pole oporu skupione wokół wspólnego środka.

1. Znajdz jakikolwiek układ materii stwarzający opór.
2. Odizoluj go poza związkiem z urządzeniem badającym opór.
3. Następnie odbierz energię z układu chłodząc go - opór zmaleje.
4. Następnie podgrzej układ - opór wzrośnie.

Mozesz to badać w różnych układach i na przeróżne sposoby odbierać im ruch i ruch im dodawać.

Mozesz np. to samo zbadać w akwarium. Sprawdz jaki woda będzie stawiała opór nakręcanej łódce w ten sposób, że zmniejszaj i zwiększaj falowanie wody.

Bez badania ci powiem, że zmniejszysz fale to spadnie opór, zwiększysz fale wzrośnie opór.

Każda materia, która wypromieniuje ruch straci swoją energię i nie będzie zdolna już stworzyć oporu takiego jak przed wypromieniwaniem ruchu.

I na odwrót, materia, która ruch zaabsorbuje będzie stwarzać coraz większy opór.

Można to zmierzyć i tego dowieść.

Gdyby schłodzić materię do zupełnego zera to ta materia zniknie, przestanie istnieć, przemieni się w ruch innych ciał.

Gdyby podgrzać materię do nieskończoności to będzie jej przybywać, będzie jej coraz więcej.
03-06-2021 20:39 
 Ocena 1 na 1
Michał Dziedzic (188 punktów)
>>1. Dowód
>Ok. Zróbmy w myślach taki eksperyment.

W myślach zrobiłem. Co mi wyszło to strach się bać, łódka poleciał w kosmos. No ale wyobraźni mi nie brakuje.

>Wg mojej koncepcji materię można rozumieć jako przestrzenne pole oporu skupione wokół wspólnego środka.
>1. Znajdz jakikolwiek układ materii stwarzający opór.
Co będzie lepsze, powietrze, czy stal? Może mielone siano? Jak określić ten opór? Jakie jednostki przyjąć? Jak ten opór zmierzyć?

>2. Odizoluj go poza związkiem z urządzeniem badającym opór.
Jakim urządzeniem, siłomierz, rurka pitota, waga, omomierz? Może coś innego? Jakie zakresy pomiarów ustawić? Jak mam dokonać pomiaru izolując urządzenie z badanym ośrodkiem? Telepatia się nie sprawdza, potrzebuję więcej podpowiedzi.

>3. Następnie odbierz energię z układu chłodząc go - opór zmaleje.
Jak, jaką energię, mechaniczną, elektryczną, fale elektromagnetyczne (jaki zakres)?

>4. Następnie podgrzej układ - opór wzrośnie.
Jak, czym i o ile? Palnik, słońce, ciepło ciała? Ja lubię jak się pali termit, ale czy będzie dobry? Jak ten opór zmierzyć po podgrzaniu.

Mam nową teorię wszystkiego, ale jeszcze nie ujawnię, bo to za wiele dla nie wtajemniczonych i nie mających pojęcia o świecie.
03-06-2021 20:50 
 Ocena 1 na 1
Michał Dziedzic (188 punktów)

>Mozesz np. to samo zbadać w akwarium. Sprawdz jaki woda będzie stawiała opór nakręcanej łódce w ten sposób, że zmniejszaj i zwiększaj falowanie wody.
>Bez badania ci powiem, że zmniejszysz fale to spadnie opór, zwiększysz fale wzrośnie opór.
>Każda materia, która wypromieniuje ruch straci swoją energię i nie będzie zdolna już stworzyć oporu takiego jak przed wypromieniwaniem ruchu.

Może mam za małe akwarium (powierzchnia wody w największym jakie ma 80X35cm), nie zauważyłem takich efektów.

>I na odwrót, materia, która ruch zaabsorbuje będzie stwarzać coraz większy opór.
>Można to zmierzyć i tego dowieść.
>Gdyby schłodzić materię do zupełnego zera to ta materia zniknie, przestanie istnieć, przemieni się w ruch innych ciał.
>Gdyby podgrzać materię do nieskończoności to będzie jej przybywać, będzie jej coraz więcej.
>
Obserwacje wskazują, że przy obniżaniu do 0K materia faktycznie zmniejsza objętość, ale do zerowej daleka droga. Podgrzanie do nieskończoności, jest raczej trudne do osiągnięcia. Co ciekawe plazma o temperaturze rzędu setek mln K, daje się osiągnąć w dość małej przestrzeni, mimo dość relatywnie dużej ilości cząstek.
03-06-2021 22:15 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Może mam za małe akwarium (powierzchnia wody w największym jakie ma 80X35cm), nie zauważyłem takich efektów.

Musiałeś coś źle zmierzyć.

Przepłyń 100m po falującym morzu sprawdź czas i policz ile Cię to kosztowało energii, możesz policzyć w kaloriach.

Spuść kulkę po drgającej powierzchni i zmierz jej przyspieszenie. Porównaj z tym, gdy powierzchnia nie drga.

Przstrzel strzałą powietrze o wysokim natężeniu dźwięku i zobacz dokąd doleci. Porównaj to z przestrzalem bez dźwięku.

Dodając materii ruchu zwiększasz energię jej wiązań. Pole oporu jakie stworzy urośnie.

Odbierając materii ruch zmniejszysz jej energię. Wtedy nie zdoła już stworzyć dużego oporu.

Materia jest złożona z ruchu i w ruch się rozpada.

Ruch wynika z rozpadu materii. Kiedy materia ulega syntezie ruch zamiera.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>1. Dowód
>Ok. Zróbmy w myślach taki eksperyment.
>Wg mojej koncepcji materię można rozumieć jako przestrzenne pole oporu skupione wokół wspólnego środka.
>1. Znajdz jakikolwiek układ materii stwarzający opór.
>2. Odizoluj go poza związkiem z urządzeniem badającym opór.
>3. Następnie odbierz energię z układu chłodząc go - opór zmaleje.
>4. Następnie podgrzej układ - opór wzrośnie.
>Mozesz to badać w różnych układach i na przeróżne sposoby odbierać im ruch i ruch im dodawać.
>Mozesz np. to samo zbadać w akwarium. Sprawdz jaki woda będzie stawiała opór nakręcanej łódce w ten sposób, że zmniejszaj i zwiększaj falowanie wody.
>Bez badania ci powiem, że zmniejszysz fale to spadnie opór, zwiększysz fale wzrośnie opór.
>Każda materia, która wypromieniuje ruch straci swoją energię i nie będzie zdolna już stworzyć oporu takiego jak przed wypromieniwaniem ruchu.
>I na odwrót, materia, która ruch zaabsorbuje będzie stwarzać coraz większy opór.
>Można to zmierzyć i tego dowieść.
>Gdyby schłodzić materię do zupełnego zera to ta materia zniknie, przestanie istnieć, przemieni się w ruch innych ciał.
>Gdyby podgrzać materię do nieskończoności to będzie jej przybywać, będzie jej coraz więcej.

Konopek. To co teraz wypisałeś jest tylko demonstracją tego jak można się z siebie samego robić pajaca i durnia publicznie. Nie możesz mieć jakichś wydumanych pretensji, o teorie spiskowe jakie Ty w swoim zlepku komórek mózgowych "wydumałeś" iż na tym forum wszyscy są Tobie wrogami i chcą Ciebie zniszczyć. Popatrz tylko jak piszesz i o czym piszesz idioto. Zdanie po zdaniu. Powoli i spokojnie. Nie jesteś niezwykłym zjawiskiem na tym forum, bo p*****lisz jedynie niesamowite bzdury, a na zwracane uwagi byś się opanował nie reagujesz, przypisując sobie prawo do p*****lenia bzdur. To ni jest normalne w świecie chciwych dziadów, bo to nie jest normalne w żadnym świecie, nawet Twoim.. Żałosna Twoja postawa przecież jest widoczna na tym forum, więc nie będę się dalej wyżalał, gdzie nie potrzeba. Proszę byś jeszcze raz przeczytał co napisałeś idioto.
Jeszcze się pochwal, kogo na tym forum pociągnąłeś swoimi wywodami, kto został zainteresowany Twoimi wygłupami na tym forum i Ciebie stara się bronić przed atakami? No pokaż! Nikt więc nie traktuje Ciebie poważnie. Człecze zrozum końcu że tam gdzie się zjawiasz to zawsz jesteś persona non grata!!
To że nie rozumiesz jest tylko potwierdzeniem tego iż masz kiepską kindersztubę, a może nawet jej nie masz.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>jesteś persona non grata!!

A coś na temat albo choć coś ciekawego?
04-06-2021 19:42 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>jesteś persona non grata!!
>A coś na temat albo choć coś ciekawego?

Na pewno więcej do powiedzenia jak Ty. Jak widać nic nie rozumiesz i chyba w takim stanie niewiedzy już umrzesz..


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>jesteś persona non grata!!
>>A coś na temat albo choć coś ciekawego?
>Na pewno więcej do powiedzenia jak Ty. Jak widać nic nie rozumiesz i chyba w takim stanie niewiedzy już umrzesz..

Wiem, że energia jest dualna i przyjmuje naprzemiennie postaci ruchu i materii.

Wiem, że energia transformuje z ruchu do materii i z materii do ruchu.

Wiem, że jesteś ignorantem, bo na wiki znajdziesz co najmniej dwa pojęcia przyznające mi rację

pl.m.wikip(*)i/Dualizm_korpuskularno-falowy

pl.m.wikip(*)ki/Zasada_nieoznaczoności

I będę musiał z twoją i innych ignorancją żyć. Głowa muru nie przebije. Wasze mózgi jak pociągi po torach w wyznaczonym przez tory kierunku i żaden z nich nie może zboczyć, choć wypadnięcia z torów się zdarzały.
04-06-2021 19:51 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>jesteś persona non grata!!
>A coś na temat albo choć coś ciekawego?

Z serii Twoich ciekawych spraw? Do tego poziomu idiotyzmu mnie nie nakłonisz.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>jesteś persona non grata!!
>>A coś na temat albo choć coś ciekawego?
>Z serii Twoich ciekawych spraw? Do tego poziomu idiotyzmu mnie nie nakłonisz.

Dla mnie to ciekawe, dlatego o tym piszę.

ty masz w umyśle inne idee, rozumiem i akceptuje, niech każdy z nas zajmie się swoimi sprawami.

Twoje poniżenia jak zazwyczaj zignoruje ale ty możesz sobie na nich zbudować własne przekonanie, że jesteś lepszy, mądrzejszy, więcej warty czy co tam potrzebujesz, żeby się dobrze poczuć.

Co ja na to poradzę?
Nic!
04-06-2021 05:00 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Twoje definicje pojęć "materia" i "energia" są kompletnie inne niż powszechnie przyjęte.
Przykazania logiki.
10. Nie będziesz twierdził, że skoro teza jest powszechnie przyjęta, to musi być prawdziwa.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
04-06-2021 09:05 
 Ocena 2 na 2
uxbridge (5980 punktów)
>>Twoje definicje pojęć "materia" i "energia" są kompletnie inne niż powszechnie przyjęte.
>Przykazania logiki.
>10. Nie będziesz twierdził, że skoro teza jest powszechnie przyjęta, to musi być prawdziwa.
Definicja nie przesądza o żadnej "prawdziwości". W ogóle ma z nia mało wspólnego. Mogę zdefiniować jednorożca, płaską Ziemię, sepulkę itp. I te definicje moga być spójne, sensowne i wewnętrznie niesprzeczne albo przeciwnie. Nawet jeśli nie mają odpowiedników w rzeczywistości.
Mają np. pozwolić na jednoznaczne odróżnienie rysunku jednorożca od konia. Albo pozwolić bezbłednie rozpoznać sepulke pośród zimochorków.
Możesz zdefiniować sobie płaską Ziemię jako walec, ale będzie to definicja niezgodna z tym, co zdecydowana większość przyjmuje jako definicję płaskiej Ziemi. Pomimo tego, że definicja płaskiej Ziemi też nie grzeszy prezyzją.
Definicje tworzą pewien słownik, język którym mozemy się sensownie porozumiewać. Dlatego muszą byc powszechnie akceptowane a nie tworzone ad-hoc lub kompletnie przebudowywane dla czyjegoś widzimisię.
04-06-2021 15:36 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mogę zdefiniować jednorożca, płaską Ziemię, sepulkę itp. I te definicje moga być spójne, sensowne i wewnętrznie niesprzeczne albo przeciwnie.

No to zdefiniuj wreszcie "zmianę fizyczna"!

Na co jeszcze czekasz?
Ile można cie prosić?
Agares25 (39 punktów)
>Wiele osób wierzy, że materia jest wieczna, że nigdy nie powstaje i nigdy nie znika.
>pl.wikipedia.org/wiki/Materia_(fizyka)
>Dlatego chciałbym wyjaśnić co się dzieje z materią samochodu przedstawionego na zdjęciu.
>Co się z nią dzieje?
>Czy ta materia ma mniej energii niż na początku istnienia auta?
>
Spora część samochodu to m.in. stal, nie rozpatrywałem z czego zbudowana jest każda jego część. Stal to stop żelaza i węgla (ale w niewielkiej ilości do 2,11% wg wikipedii).

Korozja żelaza - utlenienie do tlenku żelaza (Fe2O3), samorzutne utlenianie metali są procesami nieodwracalnymi, entropia rośnie.

Przyczyną zachodzenia reakcji (procesów) samorzutnych jest tendencja energii oraz
materii do zwiększenia stanu nieuporządkowania.

Miałem kiedyś odnośnie obiegu żelaza w przyrodzie - en.wikipedia.org/wiki/Iron_cycle

Tutaj coś znalazłem o mikroorganizmach utleniających/redukujących żelazo biotechnol(*)-FERROOXIDANS-od-2014_2015.pdf

To samo może odnieść do innych rzeczy, z których zbudowany jest samochód, takich jak guma, plastik itd. Sporo by tego było.
03-06-2021 21:24 
 0 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To samo może odnieść do innych rzeczy, z których zbudowany jest samochód, takich jak guma, plastik itd. Sporo by tego było.

Na krześle możesz usiąść ale czy usiądziesz na nim, kiedy zamieni się w proch?

Co dzieje się z energią wiązań? Gdzie ona znika?

Czy nie jest tak, że gdy chcesz zmienić garść piachu w twardy kielich to musisz tej garsci piachu oddać ruch?

Czy nie jest tak, że musisz tę garść piachu opromieniować a ta pochłonie energię promieniowania przy przeminie w twardy kielich?

Gdy następnie kielich będzie na powrót rozpadał się w piach czy podczas tego będzie promieniować?
03-06-2021 21:37 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>>
>Czy nie jest tak, że musisz tę garść piachu opromieniować a ta pochłonie energię promieniowania przy przeminie w twardy kielich?
>Gdy następnie kielich będzie na powrót rozpadał się w piach czy podczas tego będzie promieniować?

stworzyłeś nową koncepcja budowy piramid. Koncepcja wydaje się logiczna, utwardzanie piasku, byłoby najprostszym i najszybszym sposobem budowy takich kolosów, na piaszczystym podłożu.
Duch Prawdy (14787 punktów)
>stworzyłeś nową koncepcja budowy piramid. Koncepcja wydaje się logiczna, utwardzanie piasku, byłoby najprostszym i najszybszym sposobem budowy takich kolosów, na piaszczystym podłożu.
Tajemnica budowy piramid rozwiązana, nie wciągali ciężkich bloków, lecz utwardzali piach w formach.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>stworzyłeś nową koncepcja budowy piramid. Koncepcja wydaje się logiczna, utwardzanie piasku, byłoby najprostszym i najszybszym sposobem budowy takich kolosów, na piaszczystym podłożu.
>Tajemnica budowy piramid rozwiązana, nie wciągali ciężkich bloków, lecz utwardzali piach w formach.

Z prochu powstałeś i w proch się obrócisz.
youtu.be/yiUUZxp7bLQ

Choć prawidłowo powinno być

Z ruchu materia powstaje i w ruch się obróci.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Czy nie jest tak, że musisz tę garść piachu opromieniować a ta pochłonie energię promieniowania przy przeminie w twardy kielich?
>>Gdy następnie kielich będzie na powrót rozpadał się w piach czy podczas tego będzie promieniować?
>stworzyłeś nową koncepcja budowy piramid. Koncepcja wydaje się logiczna, utwardzanie piasku, byłoby najprostszym i najszybszym sposobem budowy takich kolosów, na piaszczystym podłożu.

Ciekawsza wydaje się koncepcja drukowania laserem w piachu robotów.

Ale żeby nie było tak łatwo, to taki wydruk robot należy przeprowadzić na planecie obok.

Na początek proponuję wydruk 3D robotów na wspominanym tu czesto i gęsto Księżycu.
Po co je tam wozić z Ziemi?

Zamiast rakiety lepiej puścić wiazke laserową.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365