Racjonalista - Strona głównaDo treści
Związek długości cząsteczki z częstotliwością fali

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-06-2021 11:47Hamerlik Konopka (19903 punktów)Związek długości cząsteczki z częstotliwością fali
Ocena -1 na 1
Wiele, żeby nie powiedzieć znakomita większość , moich idei jest ignorowana dlatego je powtarzam, żeby zostały zapomniane przez niezgodnych ze mną ludzi, aż kiedyś nadejdzie ich czas.

Przy okazji czytania o stanie kwantowym
pl.wikipedia.org/wiki/Stan_kwantowy

natknąłem się na informację o liniach widmowych określających widmo spektroskopowe
pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_(spektroskopia)

i dalej na artykuł o widmie emisyjnym
pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_emisyjne

wtedy skojarzyły mi się cymbałki

Załączyłem dla was obraz cymbałek (dzwonków)
pl.wikipedia.org/wiki/Dzwonki

z oznaczeniami tonów
pl.wikipedia.org/wiki/Ton_(dźwięk)

w kontekście artykułu o widmie emisyjnym, żeby w ten sposób wywołać u was skojarzenie związku długości cząsteczki z częstotliwością fali.

Czy widzicie rożne długości cymbałkowych płytek?


Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Przychodzi mi jeszcze taka myśl do głowy, o ile twierdzenie o tym związku jest prawdziwe (a jest), że cząsteczki asymetryczne muszą emitować fale o różnych częstotliwościach a jedynie symetryczne o jednej częstotliwości.

Gdyby promieniowanie cząsteczki asymetrycznej skanalizować nie dopuszczając do nakładania się fal i wiedzieć co to za cząsteczka, to po częstotliwości jej promieniowania można byłoby określić jej ustawienie a nawet sądzę, że traktując ją falą asymetryczną, taką jakie widujemy czasem na morzem przy brzegu, gdzie następuje ich załamanie, można byłoby ustawienie cząsteczki zmienić.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Przychodzi mi jeszcze taka myśl do głowy, o ile twierdzenie o tym związku jest prawdziwe (a jest), że cząsteczki asymetryczne muszą emitować fale o różnych częstotliwościach a jedynie symetryczne o jednej częstotliwości.
>Gdyby promieniowanie cząsteczki asymetrycznej skanalizować nie dopuszczając do nakładania się fal i wiedzieć co to za cząsteczka, to po częstotliwości jej promieniowania można byłoby określić jej ustawienie a nawet sądzę, że traktując ją falą asymetryczną, taką jakie widujemy czasem na morzem przy brzegu, gdzie następuje ich załamanie, można byłoby ustawienie cząsteczki zmienić.

Niech idiota wytłumaczy pierwej co to są fale asymetryczne. No co? To jest jakieś wariatkowo, czy portal Racjonalista? No tak ale pytam nie wszystkich forumowiczów tylko jednego idioty i wiem, że odpowiedzi nie będzie.
Będzie ucieczka.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Przychodzi mi jeszcze taka myśl do głowy, o ile twierdzenie o tym związku jest prawdziwe (a jest), że cząsteczki asymetryczne muszą emitować fale o różnych częstotliwościach a jedynie symetryczne o jednej częstotliwości.

Nie p*****l tylko udowodnij najlepiej matematyką hamerlikowską. To co napisałeś więc, nie ma podstaw wiarygodności.

>Gdyby promieniowanie cząsteczki asymetrycznej skanalizować nie dopuszczając do nakładania się fal i wiedzieć co to za cząsteczka, to po częstotliwości jej promieniowania można byłoby określić jej ustawienie a nawet sądzę, że traktując ją falą asymetryczną, taką jakie widujemy czasem na morzem przy brzegu, gdzie następuje ich załamanie, można byłoby ustawienie cząsteczki zmienić.

Faktycznie, to nie można zrozumieć o co Tobie chodzi. Chyba nigdy nie byłeś nad morzem Twoja wybujała fantazja niestety nie dotyczy fal morskich, gdyż powstają z zupełnie innego powodu jak Ty byś chciał. Więc znów p*****lisz herezje i bzdury. Jesteś naprawdę głupi po prostu.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Wyobraźcie sobie statek na morzu.

Żadna symetryczna fala nie ma zdolności zmiany jego ustawienia.

Ale istnieje fala asymetryczna, która nie tylko ma zdolność do zmiany ustawienia statku na morzu ale także ma zdolność doprowadzić statek do rozpadu.

To samo MUSI dotyczyć cząstek elementarnych.


DyktaFon (9281 punktów)
Nie wiem, czy to wiek dwudziesty, czy może nawet wcześniejsze... ale po co odkrywać Amerykę po raz kolejny? Wziąć jakiś podręcznik, przeczytać... i nie zaśmiecać forum, które kiedyś nazywało się racjonalista.pl. A dziś tylko odzwierciedla poziom współczesnego społeczeństwa nie nawykłego do czytania czegokolwiek.

Czuwaj młody odkrywco!
06-06-2021 20:29 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czuwaj młody odkrywco!

Wy dawno już to odkryliście a ja odkrywam po was, nawet bez świadomości waszych wcześniejszych odkryć ale to jeszcze nic złego i wciąż racjonalne.

Zatem potwierdzasz związek długości cząsteczki z częstotliwością fali?

Czyli dokonałem właściwego odkrycia, ciekawe ile jeszcze moich odkryć, choć bardzo spóźnionych jest prawidłowych?
07-06-2021 00:49 
 Ocena 2 na 2
Rafał Poniecki (7132 punktów)
>>Zatem potwierdzasz związek długości cząsteczki z częstotliwością fali?<<
Takiego związku nie ma, bywa jednak związek długości fallusa i długości fali dźwiękowej emitowanej przez właściciela tegoż fallusa.
07-06-2021 04:19 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>>Zatem potwierdzasz związek długości cząsteczki z częstotliwością fali?<<
>Takiego związku nie ma, bywa jednak związek długości fallusa i długości fali dźwiękowej emitowanej przez właściciela tegoż fallusa.

To przecież tragedia. Tragizm człeka pchającego się do miana homo sapiens.
Dość dużo napisał, by śmiało ocenić jego intelekt, a raczej protezę jego intelektu. Przecież widać, przede wszystkim, że Polak z pochodzenia nie umie operować językiem polskim. (Podobno skończył studia w co nie wierzę, bo jakim ekonomistą jest już tez pokazał). Zwróć uwagę co wypisuje. Zdanie po zdaniu, brednie. Przecież on ma chaos we łbie oparty na braku wiedzy. Jeszcze dodaje sobie estymy i p*****li o jakichś odkryciach jakich dokonuje notorycznie. Postać nędznie żałosna. Przecież idiotyzmów tyle nie produkuje nikt na tym forum, nawet Henryk K. i jemu podobni. To są chyba normalne zachowania u ludzi, którzy przecież w końcu wykazują jakieś zahamowania, bo głupota ma też jakieś granice przyzwoitości. On nie ma żadnych granic. Popatrz co w tym ciągu swoich wypowiedzi, począwszy od kwantowych komputerów, sieje za brednie. W jego wypowiedziach nic, ale to nic się nie zgadza. To stek wszystkiego co gównem się zwie (przepraszam, czym pies sra). Mariusz nie potrafi sobie poradzić z tym burdelem (przepraszam, zamtuzem). Są pretensje do Koraszewskiego. Mariusz jest za słaby.
Pozdrawiam.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Zatem potwierdzasz związek długości cząsteczki z częstotliwością fali?<<
>>Takiego związku nie ma, bywa jednak związek długości fallusa i długości fali dźwiękowej emitowanej przez właściciela tegoż fallusa.
>To przecież tragedia.

Zgadza się.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Wiele, żeby nie powiedzieć znakomita większość , moich idei jest ignorowana dlatego je powtarzam,
>żeby zostały zapomniane przez niezgodnych ze mną ludzi, aż kiedyś nadejdzie ich czas.
>Przy okazji czytania o stanie kwantowym
>pl.wikipedia.org/wiki/Stan_kwantowy
>natknąłem się na informację o liniach widmowych określających widmo spektroskopowe
>pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_(spektroskopia)
>i dalej na artykuł o widmie emisyjnym
>pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_emisyjne
>wtedy skojarzyły mi się cymbałki
>Załączyłem dla was obraz cymbałek (dzwonków)
>pl.wikipedia.org/wiki/Dzwonki
>z oznaczeniami tonów
>pl.wikipedia.org/wiki/Ton_(dźwięk)
>w kontekście artykułu o widmie emisyjnym, żeby w ten sposób wywołać u was skojarzenie związku
>długości cząsteczki z częstotliwością fali.
>Czy widzicie rożne długości cymbałkowych płytek?
>

Hamerlik! W tej parodii skojarzeń widzę, że największą blaszką tych cymbałków jesteś Ty. Bo nie potrafisz nic poprzeć jakimiś wyliczeniami, nie potrafisz nawet napisać co to jest: "Przy okazji czytania o stanie kwantowym" co rozumiesz przez stan kwantowy. Jak palmusie skojarzyłeś dziecięce cymbałki ze stanem kwantowym? Czy potrafisz to oprzeć na jakiejś hamerlikowej matematyce? A wiesz co to gówno? To samo co pies sra i Hamerlik tak samo sra jak każdy pies.
Cytat:
Wiele, żeby nie powiedzieć znakomita większość , moich idei jest ignorowana dlatego je powtarzam, żeby zostały zapomniane przez niezgodnych ze mną ludzi, aż kiedyś nadejdzie ich czas.
Wymień choćby trzy Twoje idee. Ty nie masz żadnych idei o twórczym charakterze. Tyś pusty jak dzwon, choć jest głośny.
Cytat:
pl.wikipedia.org/wiki/Ton_(dźwięk)
>w kontekście artykułu o widmie emisyjnym, żeby w ten sposób wywołać u was skojarzenie związku długości cząsteczki z częstotliwością fali.

No właśnie nie skojarzyłeś idioto. Bo cząstka ma trzy podstawowe wymiary a nie tylko długość idioto, w stosunku do przyjętego układu odniesienia. Jeśli piszesz tylko długość, to w jakim kierunku i w stosunku do czego. Jesteś jednak znakomity jako bredniopisarz. Nie waż się używać dźwiękopodobnego wyrazu bajkopisarz. Bo: jak ją zmierzysz? Jak wyliczasz? Jak wyliczyć nie potrafisz, to nie pchaj się na afisz. Okaz młota - kmiota.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Wiele, żeby nie powiedzieć znakomita większość , moich idei jest ignorowana dlatego je powtarzam,
>żeby zostały zapomniane przez niezgodnych ze mną ludzi, aż kiedyś nadejdzie ich czas.
>Przy okazji czytania o stanie kwantowym
>pl.wikipedia.org/wiki/Stan_kwantowy
>natknąłem się na informację o liniach widmowych określających widmo spektroskopowe
>pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_(spektroskopia)
>i dalej na artykuł o widmie emisyjnym
>pl.wikipedia.org/wiki/Widmo_emisyjne
>wtedy skojarzyły mi się cymbałki
>Załączyłem dla was obraz cymbałek (dzwonków)
>pl.wikipedia.org/wiki/Dzwonki
>z oznaczeniami tonów
>pl.wikipedia.org/wiki/Ton_(dźwięk)
>w kontekście artykułu o widmie emisyjnym, żeby w ten sposób wywołać u was skojarzenie związku
>długości cząsteczki z częstotliwością fali.
>Czy widzicie rożne długości cymbałkowych płytek?
>

Co ma do tego idioto stan kwantowy, (co to ma oznaczać?), skoro nie zauważasz zwykłej mechanicznej fali dźwiękowej/akustycznej? Co ma kotlet smażony i panierowany do ciasta tortowego? No powiedz skąd te Twoje idiotyczne skojarzenia? Mózg Tobie pracuje, czy tylko udaje że pracuje? Nie wiesz nic o kwantach. Więc i nie wiesz nic o podstawach fizyki, o falach, co bardzo trafnie określił "uxbridge". No cholerny młot. Nie będzie "Twojej" fizyki, bo nie potrafisz jej wyjaśnić. NAPISZ PRACĘ, BY TĄ TWOJĄ FIZYKĘ OBRONIĆ, A NIE RÓB AWANTUR NA TYM FORUM. JESTEŚ JEDNAK SIERMIĘGA ŻAŁOSNA.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
07-06-2021 09:07 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
Szkoda się złościć... Najlepiej przyjąć to jako dowcip (tzn. wszelkie wypowiedzi tego typu) i albo pomijać, albo próbować odsyłać do podręczników (co pewnie skuteczne nie będzie, ale jakoś uspokoi sumienie odsyłającego )
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Szkoda się złościć... Najlepiej przyjąć to jako dowcip (tzn. wszelkie wypowiedzi tego typu) i albo pomijać, albo próbować odsyłać do podręczników (co pewnie skuteczne nie będzie, ale jakoś uspokoi sumienie odsyłającego )

Aha, a co z rzeczywistością?
Należy też udawać, że nie ma jej?

Dlaczego odsyłasz mnie do podręcznikow a nie wyjaśnisz po prostu co w nich jest?

Mam zgadywać?
07-06-2021 20:37 
 Ocena 1 na 1
skorpion13 (920 punktów)

>Aha, a co z rzeczywistością?
>Należy też udawać, że nie ma jej?
>Dlaczego odsyłasz mnie do podręcznikow a nie wyjaśnisz po prostu co w nich jest?
>Mam zgadywać?
Ciebie? Do podręczników?!?!?! zbędny trud. Odpowiedz prosze na jedno pytanie panie Hammer-head.
Czy w twojej głowie zachodzi jakikolwiek proces, poza gnilnym?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy w twojej głowie zachodzi jakikolwiek proces, poza gnilnym?

Na pewno, bo dziś znowu wysłuchałem

Miserere mei, Deus
youtu.be/H3v9unphfi0

i choc nie jestem katolicki ani nawet chrzescijanski ta muzyka budzi we mnie intensywne emocje, pozytywne emocje.

Słuchałeś?

Mam nawet pewną teorię w kwestii muzyki. Wg mnie ta odpowiada falom mózgowym wysokiego rzędu i opiera się na zjawisku dudnienia.
pl.m.wikipedia.org/wiki/Dudnienie

A czy ty też masz jakąś teorię dotyczącą muzyki czy jedynie złość, którą potrzebujesz uzewnętrznić pod postacią agresji?
pl.m.wikipedia.org/wiki/Agresja_(etologia)

Wiesz jaki stowrzymy świat gdy będziemy sobą jedynie gardzic?

Obchodzi cie to, czy się nad tym nie zastanawiasz i płyniesz z falami swoich prymitywnych emocji?

Czy wiesz skąd się wywodzi pojęcie zła?
pl.m.wikipedia.org/wiki/Zło

Od złości.
pl.m.wikipedia.org/wiki/Złość

Nie złość się.
Nie ma po co.
Nie jestem twoim wrogiem ale ty mi próbujesz nim być.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365