 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-06-2021 19:52 | romaro (25211 punktów) | Sołtys
4 na 4 | Od Soboru Watykańskiego II księża nie mogą angażować się w żadnym stopniu w działalność polityczną instytucjonalną i urzędową. Prawodawca usankcjonował to w obowiązującej normie zawartej w kanonie 285 § 3: "Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej."
"Sołtys - przedstawiciel lokalnej społeczności, jest organem wykonawczym w sołectwie. Od 1990 roku w Polsce, na mocy ust. 3 powołanego przepisu korzysta on z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym"
Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys.
Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został sołtysem miejscowości Piaski. Uzyskał 100% poparcia. Głosowało na niego 9 na 36 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Na zebraniu pojawiło się 9 osób i wszystkie były "za", | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został sołtysem miejscowości Piaski. Uzyskał 100% poparcia. Głosowało na niego 9 na 36 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Na zebraniu pojawiło się 9 osób i wszystkie były "za", dziwi że tak malo sie pojawiło (może ci którzy byli przeciw bali sie sprzeciwić) Głódź mimo bycia w stanie spoczynku ma ogromne wplywy i umiejętności, wiele może dla wsi i gminy zrobić Głupio byloby niewykorzystać takiej karty
|
|
 | | Wenancjusz (16441 punktów) | >> Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został sołtysem miejscowości Piaski. Uzyskał 100% poparcia. Głosowało na niego 9 na 36 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Na zebraniu pojawiło się 9 osób i wszystkie były "za", >dziwi że tak malo sie pojawiło (może ci którzy byli przeciw bali sie sprzeciwić)
Otóż to, szanowny kolego! Otóż to. Tego nie rozumie Hamerlik. Przy najbliższej okazji mu to wytłumacz, bo już nie mam siły z takim bęcwałem wymieniać poglądów.
>Głódź mimo bycia w stanie spoczynku ma ogromne wplywy i umiejętności, wiele może dla wsi i gminy zrobić Głupio byloby niewykorzystać takiej karty
Mówma na to, dejma na to. Jaka to karta?
Znam lepiej tego opasłego obżartucha i pijaka jak Ty. Zapewniam. Nie wierzysz, Twoja sprawa. Nie wierz, ja Ciebie nie zmuszam.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
5 na 5 | szarley (54913 punktów) | > Od Soboru Watykańskiego II księża nie mogą angażować się w żadnym stopniu w działalność polityczną> instytucjonalną i urzędową. Prawodawca usankcjonował to w obowiązującej normie zawartej w kanonie> 285 § 3:> "Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w> wykonywaniu władzy świeckiej."Niezły byłby awans z metropolity na sołtysa  Jak do niego mówią ? Księże sołtysie, czy eminencjo - sołtysie?? > "Sołtys - przedstawiciel lokalnej społeczności, jest organem wykonawczym w sołectwie. Od 1990> roku w Polsce, na mocy ust. 3 powołanego przepisu korzysta on z ochrony prawnej przysługującej> funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys.Chyba jesteś z miasta, skoro sołtysa nazywasz władzą. Zbiera podatki (od nielicznych, którzy nie mają konta w banku) rozlepia ogłoszenia, zwołuje wiejskie zebrania i realizuje ich postanowienia i strzępi się w urzędach o namalowanie pasów, ścięcie uschłego drzewa i remont drzwi do szkoły Oczywiście, gdyby duchowny chciał kandydować nawet na urząd prezydenta czy posła, to mu wg państwowego prawa wolno, państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa Niemniej coś mi w tej "wiadomości" nie pasuje Nawet wiki wymieniając wsie gminy Jaświły nie wspomina o wsi Piaski Sołectwo Piaski jako część wsi Bobrówka? Wsie nie dzielą się na sołectwa, zwłaszcza takie jak Bobrówka liczą ok. 350 ludzi Sołectwo z 36 dorosłymi obywatelami? Też cokolwiek dziwne
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys. Chyba jesteś z miasta, skoro sołtysa nazywasz władzą. Szarley, dla mnie sołtys Głódź też nie jest żadną władzą. Możemy być ignorantami, ale nie zmieni to faktu, że z prawno-administacyjnego punktu widzenia nie mamy racji. >Oczywiście, gdyby duchowny chciał kandydować nawet na urząd prezydenta czy posła, to mu wg państwowego prawa wolno, państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa Otóż nie, byłoby, a w omawianym przypadku jest pogwałceniem konstytucji (rozdział Kościola od państwa). >państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa Kwestie wpływu władz świeckich na obsadę stanowisk biskupich,reguluje umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską. Krótko - tą umową jest Konkordat.
Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans.
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys. Chyba jesteś z miasta, skoro sołtysa nazywasz władzą. >Szarley, dla mnie sołtys Głódź też nie jest żadną władzą. Możemy być ignorantami, ale nie zmieni to faktu, że z prawno-administacyjnego punktu widzenia nie mamy racji.
Mamy niestety. O Konkordacie zapomniałeś?
>>Oczywiście, gdyby duchowny chciał kandydować nawet na urząd prezydenta czy posła, to mu wg państwowego prawa wolno, państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa
Nieprawda. Państwo jeszcze obowiązuje umowa w znaczeniu międzynarodowym zwana przez przypadek chyba w Polsce Konkordatem, która obiecuje autonomię państwa i Kościoła..
>Otóż nie, byłoby, a w omawianym przypadku jest pogwałceniem konstytucji (rozdział Kościola od państwa).
>>państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa
Bo nie ma takiej opcji z braku zapisu w Konstytucji RP..
>Kwestie wpływu władz świeckich na obsadę stanowisk biskupich,reguluje umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską....
>Krótko - tą umową jest Konkordat.
Umowa ma gwarancję honorowania jako międzynarodowej, ale nie w pełni. To umowa/porozumienie między dwoma państwami. W omawianym przypadku między Polską a Watykanem, który jest traktowany jak państwo przez prawo międzynarodowe (bo ma swój hymn, swoją flagę, swoją bankowość, swoje prawo wewnętrzne (prawo kanoniczne), nawet swoje "siły" zbrojne jako tzw. gwardię papieską, ma swoje szkolnictwo, ma nawet swoje dwa obserwatoria astronomiczne).).
>Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans.
Ojoj! Przyhamuj! Nie wiesz co by było gdyby....rybom rosły wąsy. Ale to państwo nie ma demokracji pojętej tak jak my widzimy. Watykan nie ma parlamentu!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >>Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans. >Ojoj! Przyhamuj! Nie wiesz co by było gdyby....rybom rosły wąsy. Ale to państwo nie ma demokracji pojętej tak jak my widzimy. Watykan nie ma parlamentu!
Zgoda, z tym katolickim duchownym przesadziłem. Choc nie chce mi się sprawdzać, a nie pamietam, czy Niemcy zerwali lub ratyfikowali Konkordat zawarty pomiędzy Watykanem a nazistami. >Watykan nie ma parlamentu! No raczej to jasne. Nie bardzo rozumiem. Watykan jest monarchią teokratyczną.
|
|
| | |  | | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans. >>Ojoj! Przyhamuj! Nie wiesz co by było gdyby....rybom rosły wąsy. Ale to państwo nie ma demokracji pojętej tak jak my widzimy. Watykan nie ma parlamentu! >Zgoda, z tym katolickim duchownym przesadziłem. Jednak nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym Watykanem, który jest monarchią teokratyczną.
No bo to jest instytucja zhierarchizowana. Tak jest w wojsku, w policji, w straży pożarnej, może i w harcerstwie i u skautów.
Tam nie ma pojęcia o demokracji "pełną gębą". Tak samo wygląda "demokracja religijna". To jest tylko sposób zarządzania. Tak wyglądają rządy dyktatorskie, a więc nie demokratyczne (np. wybory jawne jak tu wyjaśnia jakiś idiota). Idąc do wyborów jesteś więc obserwowany jak głosujesz, więc oceniany. To jest więc ograniczanie wolności wyboru, więc strachem, nie swoim wyborem, wymuszany przymus określonego głosowania (zasada hamerlikowska).
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Zgoda, z tym katolickim duchownym przesadziłem. Jednak nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym Watykanem, który jest monarchią teokratyczną. >No bo to jest instytucja zhierarchizowana. >Tak jest w wojsku, w policji, w Rzecz w tym, że tłumaczysz rzeczy mi wiadome. Zgadzam się. Może zadałem źle pytanie, więc wyraźniej zapytam - Dlaczego odnośnie do tego fragmentu na moją wypowiedź: >Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans.
Tak odpowiedziałeś: >Watykan nie ma parlamentu! W obu przypadkach odnosiłem się do systemu wyborczego Niemiec Pisząc o "niemieckim duchownym katolickim" miałem na myśli wybory w Niemczech. Więc bardziej jednoznacznie napiszę: Niemiecki duchowny katolicki nie móglby kandydować ani w wyborach do Bundestagu, ani na prezydenta Niemiec.
|
|
| | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans. >>>
W jakim to kraju, prezydenta Gaucka, po oficjalnej wizycie nikt nie żegnał na lotnisku ??
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > >>funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys. Chyba jesteś z miasta, skoro sołtysa nazywasz władzą.> Szarley, dla mnie sołtys Głódź też nie jest żadną władzą.Żaden sołtys nie jest władzą. Podobnie jak przewodniczący rady rodzicielskiej w szkole nie jest władzą nad rodzicami > Możemy być ignorantami, ale nie zmieni to faktu, że z prawno-administacyjnego punktu widzenia nie mamy racji.Z prawno-administracyjnego punktu widzenia, sołtys musi spełniać pewne wymagania, które nie wykluczają kandydowania osoby duchownej. W niektórych wyborach (np do Sejmu) nie może kandydować jedynie policjant i żołnierz służby czynnej. Księdzu państwowe prawo kandydować nie broni. Zabrania kościół, ale to wewnętrzna sprawa kościoła, który z Głodziem nigdy sobie nie radził. > >Oczywiście, gdyby duchowny chciał kandydować nawet na urząd prezydenta czy posła, to mu wg państwowego prawa wolno, państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa> Otóż nie, byłoby, a w omawianym przypadku jest pogwałceniem konstytucji (rozdział Kościola od państwa).Polskie prawo wprost zabrania państwu pytania o wyznanie. Jak więc wyegzekwować zakaz udziału biskupa w wyborach? (Nawet w spisie możesz na to akurat pytanie nie odpowiedzieć) Czym innym jest rozdział kościoła od państwa (niestety w Polsce iluzoryczny) a czym innym obywatelskie prawa duchownych. > >państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa> Kwestie wpływu władz świeckich na obsadę stanowisk biskupich,reguluje umowa międzynarodowa zawarta ze Stolicą Apostolską. Krótko - tą umową jest Konkordat.Tak i odkąd obowiązuje, to kościół sam sobie mianuje biskupów, przedtem rząd musiał się na biskupa zgodzić. Kościół powinien być traktowany tak jak każda inna organizacja, z takimi samymi obowiązkami organizacji i członków i takimi samymi prawami. Oznacza to, że państwo nie powinno ingerować w strukturę kościoła tak jak nie ingeruje w strukturę OSP. Ale też kościół podobnie jak OSP ma prawo jako organizacja korzystać z pewnych swobód, w tym z prawa do wyrażania opinii o prawach!! Nie powinien mieć jedynie przywilejów, ani formalnych ani nieformalnych > Joachim Gauck - niemiecki duchowny luteranski mógł zostać prezydentem Republiki Federalnej Niemiec, ale już niemiecki duchowny katolicki nie miałby szans.Nie miałby szans, ale niemieckie prawo mu tego nie zabrania. Podobnie jak pastor Godson został polskim posłem. Kilka lat temu na tym forum była dyskusja na temat udziału ministra, jako osoby służbowej w katolickim nabożeństwie. (Nawet katolicki kandydat na polityka - Hołownia jest temu przeciwny) Ale sprawa była była bardziej skomplikowana, chodziło o udział ministra kultury w pogrzebie W. Kilara. www.racjonalista.pl/forum.php/s,600671#w600698**** Nadal jednak powątpiewam w rzetelność tej informacji Sprawdziłem. Nie ma sołectwa Piaski w gminie Jaświły.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Podobnie jak pastor Godson został polskim posłem. Podobnie jak prezydenta Niemiec, Godsona nie wiązało prawo kanoniczne. W 2008 Godson zawiesił działalność duszpasterską.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>w omawianym przypadku jest pogwałceniem konstytucji (rozdział Kościola od państwa) Ale ten rozdział nie polega na dyskryminowaniu obywatela z powodu jego funkcji w organizacji religijnej. Czyli krzyż w urzędzie zasadę tego rozdziału drastycznie narusza, a wybranie do władzy obywatela będącego duchownym - nie.
cr
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >>w omawianym przypadku jest pogwałceniem konstytucji (rozdział Kościola od państwa) >Ale ten rozdział nie polega na dyskryminowaniu obywatela z powodu jego funkcji w organizacji religijnej. Odróżnienie praw i obowiązków wiernych świeckich i duchownych w ramach praw i obowiązków przysługujących wszystkim wiernym w Kościele podkreśla nie tylko istnienie dwóch stanów życia we wspólnocie kościelnej, ale i wskazuje na ich specyficzne zadania i funkcje wynikające z tychże praw i obowiązków. Na gruncie prawa kanonicznego Głódź nie powinien zostać sołtysem. Nawiasem mówiąc, gdyby ta wspólnota byla zdrowa, Głódź juz dawno pożegnałby się ze stanem duchownym. O dyskryminowaniu, w świetle polskiego prawa, moglibyśmy rozstrzygać gdyby faktycznie taki kazus zaistniał. Natomiast czy została naruszona zasada rozdziału, powinien orzec TK (ale go nie mamy). Nie jest to moja opinia rzecz jasna, powtarzam za konstytucjonalistami. >Czyli krzyż w urzędzie zasadę tego rozdziału drastycznie narusza, Nie narusza.
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Na gruncie prawa kanonicznego Głódź nie powinien zostać sołtysem.Nic postronnym do porządków w poszczególnych organizacjach religijnych, chcą sobie swoich reguł nie przestrzegać, to ich wybór. > czy została naruszona zasada rozdziału, powinien orzec TKPowinien, jeśli dostanie takie zagadnienie do rozpatrzenia. Niezależnie od TK każdy może twierdzić, że i bez trybunału wie jak się te rzeczy mają.  > >Czyli krzyż w urzędzie zasadę tego rozdziału drastycznie narusza,> Nie narusza.Wtedy by nie naruszał, gdyby nie niósł przesłania analogicznego do tego, jakie niesie godło.
cr
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Nic postronnym do porządków w poszczególnych organizacjach religijnych, chcą sobie swoich reguł nie przestrzegać, to ich wybór. Blisko 94% mieszkańców Polski deklaruje przynależność do wyznania religijnego, tak więc dosyć ryzykowne jest założenie, że jestem osobą postronną. Załóżmy przez chwilę, że jednak nie jestem (tylko obserwatorem), moim obowiązkiem jest protestować.
>Powinien, jeśli dostanie takie zagadnienie do rozpatrzenia. >Niezależnie od TK każdy może twierdzić, że i bez trybunału wie jak się te rzeczy mają. : Zakładam, że prześledziłaś moje wypowiedzi tutaj. Co jeszcze Ciebie w nich nurtuje poza rzekomą dyskryminacją?
>Wtedy by nie naruszał, gdyby nie niósł przesłania analogicznego do tego, jakie niesie godło. A jakie to wspólne przesłanie oba niosą?
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Nic postronnym do porządków w poszczególnych organizacjach religijnych, chcą sobie swoich reguł nie przestrzegać, to ich wybór. >Blisko 94% mieszkańców Polski deklaruje przynależność do wyznania religijnego, tak więc dosyć ryzykowne jest założenie, że jestem osobą postronną. Skoro masz pretensje nie do państwa jako obywatel, a do organizacji jako jej członek, to nie ma Twój zarzut związku z Konstytucją RP.
>Zakładam, że prześledziłaś moje wypowiedzi tutaj. Nietrafnie.
>>Wtedy by nie naruszał, gdyby nie niósł przesłania analogicznego do tego, jakie niesie godło. >A jakie to wspólne przesłanie oba niosą? Obydwa reprezentują określoną organizację.
cr
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Skoro masz pretensje nie do państwa jako obywatel, a do organizacji jako jej członek, to nie ma Twój zarzut związku z Konstytucją RP. Prześledziłaś moje wypowiedzi tutaj, więc musisz zdawać sobie sprawę, że przede wszystkim jako obywatel mam pretensje.
>>Zakładam, że prześledziłaś moje wypowiedzi tutaj. >Nietrafnie. Nie kłam.
>>A jakie to wspólne przesłanie oba niosą? >Obydwa reprezentują określoną organizację Godło Polski nie symbolizuje organizacji. Krzyż jest symbolem kilku związków religijnych, także nie można mówić, że i on symbolizuje organizację.
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> przede wszystkim jako obywatel mam pretensje.To obywatelowi jako takiemu nic do tego, że sobie jakaś ekipa założyła organizację, która odradza swoim członkom udział we władzach. > >>Zakładam, że prześledziłaś moje wypowiedzi tutaj.> >Nietrafnie.> Nie kłam.Czyli kłamię; a czemu tak gołosłownie to twierdzisz? > >>A jakie to wspólne przesłanie oba niosą?> >Obydwa reprezentują określoną organizację> Godło Polski nie symbolizuje organizacji. Krzyż jest symbolem kilku związków religijnych, także nie można mówić, że i on symbolizuje organizację.Jeżeli kilku, to można to mówić nawet kilka razy,  a państwo organizacją jak najbardziej jest.
cr
|
|
| | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | > >przede wszystkim jako obywatel mam pretensje.> To obywatelowi jako takiemu nic do tego, że sobie jakaś ekipa założyła organizację, która odradza swoim członkom udział we władzach.Hejka, Racjonalistko! Nie jesteśmy w biurze, nie jestem "jako takim" obywatelem. Może poszukaj mniej neutralnej etykietki. Ekwiwalentem dla powyższej mógłby być skrót SZ.P. A poza tym proszę jaśniej. > >>Nietrafnie.> >Nie kłam.> Czyli kłamię; a czemu tak gołosłownie to twierdzisz?Wiedziałem; a przecież mogłem od razu w innym stylu wyrazić swoje przekonanie, a przy okazji zapytać: - Twoje wypowiedzi zwykle są przemyślane, ułożone i wyważone, lubisz kalambury - jednym słowem - jesteś kobietą inteligentną, ale przecież nie czarownicą. Masz w zwyczaju na miotle lądować pośrodku rzeki? > >Godło Polski nie symbolizuje organizacji. Krzyż jest symbolem kilku związków religijnych, także nie można mówić, że i on symbolizuje organizację.> Jeżeli kilku, to można to mówić nawet kilka razy, aAle spór toczony jest tylko z jedną. > państwo organizacją jak najbardziej jest.Nie wiem jak mogłem taki błąd popełnić. Tak kończymy gdy bronimy nie swoich przekonań. "Uważam, że krzyż nie powinien wisieć ponieważ powieszono go z pominięciem prawa".
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> nie jestem "jako takim" obywatelemChoć jesteś obywatelem, mogę Cię rozpatrywać jako kogoś innego, np. mojego znajomego, ale mogą i jako obywatela właśnie, dla jasności zaznaczając, że mówię o Tobie 'obywatelu jako takim'. > Może poszukaj mniej neutralnej etykietki.> A poza tym proszę jaśniej.Wskazuj co jest niejasne, to łatwiej będzie rozjaśniać. > Masz w zwyczaju na miotle lądować pośrodku rzeki?Mam.  > >>Godło Polski nie symbolizuje organizacji. Krzyż jest symbolem kilku związków religijnych, także nie można mówić, że i on symbolizuje organizację.> >Jeżeli kilku, to można to mówić nawet kilka razy, a> Ale spór toczony jest tylko z jedną.A tę jedną symbolizuje krzyż, czyż nie? > "Uważam, że krzyż nie powinien wisieć ponieważ powieszono go z pominięciem prawa".Chcesz powiedzieć, że także "nie powinno się zabrać ze sklepu batonika bez płacenia, bo zabrania tego prawo"? Czy raczej powodem jest zasada, która ustanowienie tego prawa wywołała?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > >nie jestem "jako takim" obywatelem> Choć jesteś obywatelem, mogę Cię rozpatrywaćGdybym miał wybór, to wolałbym gdybyś mnie zgłębiała, a nawet rozkładała na czynniki pierwsze, bylebyś nie traktowała jak petenta. Dobra, to by było na tyle. > Wskazuj co jest niejasne, to łatwiej będzie rozjaśniać.Twój wniosek czeka na rozpatrzenie > >Masz w zwyczaju na miotle lądować pośrodku rzeki?> Mam. Nie jesteś zwykłą wiedźmą? > Chcesz powiedzieć, że także "nie powinno się zabrać ze sklepu batonika bez płacenia, bo zabrania tego prawo"?(Z tym batonikiem to jednak cios poniżej pasa) Są zasady które przestrzegać musimy, jak durne one by nie były. > Czy raczej powodem jest zasada,...że ze sklepu nic nie można wziąć bez płacenia. Nawet kupno gazety jest umową cywilnoprawną - umową sprzedaży.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Są zasady No i dla krzyża też.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | Podoba mi się u Amerykanów to, z jakim namaszczeniem traktują Biblię, że Prezydent USA swobodnie odwołuje się do boga. Jako osobie niewierzącej, antyklerykałowi, kompletnie to nie przeszkadza. >>Są zasady >No i dla krzyża też. Na jakiej zasadzie powieszono krzyż w sejmie i kiedy? Z kim kto umowę zawarł? Kto wydał zgodę na jego powieszenie? Powieszony został symbol, bez szacunku, godności, bez jakiegokolwiek poszanowania samego znaku. To był pierwszy krok religijnego barbarzyństwa władzy państwowej, ale przede wszystkim był to poczatek moralnego upadku samego sejmu czyli władzy ustawodawczej. To, że ten krzyż - jak mówią jedni - wisi prawnie czy wisi bezprawnie - jak mówią drudzy, to nie ma znaczenia. Ten powieszony pod osłoną nocy przedmiot symbolizuje zło, przez to w jakich okolicznosciach tam się znalazł.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>Są zasady >>No i dla krzyża też. >Na jakiej zasadzie powieszono krzyż w sejmie Linia obrony zwolenników krzyża to nie moje zmartwienie, mnie interesuje na jakiej zasadzie ten krzyż nie wszędzie ma prawo wisieć.
>Ten powieszony pod osłoną nocy przedmiot symbolizuje zło, przez to w jakich okolicznosciach tam się znalazł. Nie powinien tam wisieć cokolwiek by symbolizował.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >>>>Są zasady >>>No i dla krzyża też. >>Na jakiej zasadzie powieszono krzyż w sejmie >Linia obrony zwolenników krzyża to nie moje zmartwienie, mnie interesuje na jakiej zasadzie ten krzyż nie wszędzie ma prawo wisieć. W rozporządzeniu z 1992 roku, które wprowadzało religię do szkół jest zapis, że krzyż "może" wisieć w pomieszczeniach szkolnych. (To samo mozna odnieść do szpitali, etc). A "może" to wcale nie znaczy "musi", a nawet nie znaczy "powinien wisieć". Wieszanie krzyży w przestrzeni publicznej bez obopólnego porozumienia doprowadza do konfliktów i za te konflikty, za sprawą religiantów odwracających porządek prawny, winą obarcza się przeciwników czyli tych wszystkich, którzy żądają usunięcia krzyży. Nie tylko musimy się liczyć z uczuciami pojebańców religijnych, których chroni art.196, musimy jeszcze w sobie wzbudzić uczucia do tych dwóch patyków, a przecież kierując się wolnością sumienia, nikt nie ma prawa nam narzucać, jakie uczucia ma wzbudzać w nas dany symbol. Państwo stworzyło takie warunki, że w tej chwili zachowania związane z fanatyzmem religijnym są czymś normalnym i z całą powagą respektowane.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>>Nie tylko musimy się liczyć z uczuciami pojebańców religijnych, których chroni art.196, musimy jeszcze w sobie wzbudzić uczucia do tych dwóch patyków, a przecież kierując się wolnością sumienia, nikt nie ma prawa nam narzucać, jakie uczucia ma wzbudzać w nas dany symbol. Państwo stworzyło takie warunki, że w tej chwili zachowania związane z fanatyzmem religijnym są czymś normalnym i z całą powagą respektowane. >
W oborze nikt nie wiesza krzyży, może tam towarzyszowi będzie lepiej??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >W oborze nikt nie wiesza krzyży, może tam towarzyszowi będzie lepiej?? Mantopy, zachowuj się - wlazłeś do mojej obory i ryjesz w niej jak świnia. Nie będę tego (ani tego poniżej), twojego wpisu usuwał. Niech wiszą symbole twojej pustej łepetyny.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>>>Są zasady >>>>No i dla krzyża też. >>>Na jakiej zasadzie powieszono krzyż w sejmie >>Linia obrony zwolenników krzyża to nie moje zmartwienie, tutaj idzie o to na jakiej zasadzie ten krzyż w myśl Konstytucji nie ma prawa wszędzie wisieć. >W rozporządzeniu z 1992 roku, które wprowadzało religię do szkół jest zapis, że krzyż "może" wisieć w pomieszczeniach szkolnych. Co uchwalona piąć lat później Konstytucja swoimi zapisami uniemożliwia.
> Wieszanie krzyży w przestrzeni publicznej bez obopólnego porozumienia doprowadza do konfliktów i za te konflikty, za sprawą religiantów odwracających porządek prawny, winą obarcza się przeciwników czyli tych wszystkich, którzy żądają usunięcia krzyży. Nie tylko musimy się liczyć z uczuciami pojebańców religijnych, których chroni art.196, musimy jeszcze w sobie wzbudzić uczucia do tych dwóch patyków, a przecież kierując się wolnością sumienia, nikt nie ma prawa nam narzucać, jakie uczucia ma wzbudzać w nas dany symbol. Państwo stworzyło takie warunki, że w tej chwili zachowania związane z fanatyzmem religijnym są czymś normalnym i z całą powagą respektowane. Pewnie.
Kiedy myślę jak się temu skutecznie przeciwstawiać, przychodzi mi do głowy tak karykaturalne religijnej praktyki ateistyczne rozbuchanie, że religiantów ono zawstydzi. A doprowadzenie ich do zakłopotania o tyle wygląda mi na realne, że biernie uczestnicząc w ich obrzędach nierzadko widzę, że swoją biernością je wywołuję. Wynika to chyba z faktu, że większość ludzi, widząc, że można się nie modlić, uświadamia sobie, że ich 'zdrowaśkowa postawa' kłóci się ze współczesnością.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>>>> >Kiedy myślę jak się temu skutecznie przeciwstawiać, przychodzi mi do głowy tak karykaturalne religijnej praktyki ateistyczne rozbuchanie, że religiantów ono zawstydzi. A doprowadzenie ich do zakłopotania o tyle wygląda mi na realne, że biernie uczestnicząc w ich obrzędach nierzadko widzę, że swoją biernością je wywołuję. Wynika to chyba z faktu, że większość ludzi, widząc, że można się nie modlić, uświadamia sobie, że ich 'zdrowaśkowa postawa' kłóci się ze współczesnością. >
Większość ludzi, a właściwie rodziców widzi, co się dzieje z ich dziećmi: narkomania, chamstwo, brak szacunku do starszych i rodziców, prostytucja, brak wstydu, kultury i ambicji, przeklinanie itd. wobec swojej bezsilności ucieka się do modlitwy. Ludziom się wydaje, że z chama religia zrobi człowieka. Niestety, cham narzuca wszystkim swoje chamstwo i zaraża młodych. Walka z chamstwem jest karalna i nawet Ameryka, na nas, może, za to nałożyć sankcje, tak jak na innych. Cham od zawsze funkcjonował w społeczeństwie ale był napiętnowany. Od kilku lat jest hołubiony, kosztem katolików. Katolikom, polskie chamstwo zorganizowało OPERACJĘ PÓŁNOC, na wzór żydobolszewickiego prześladowania Świadków Jehowy. Walka z chamem to schamienie, pozostaje się modlić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Większość ludzi, [ble, ble...] wobec swojej bezsilności ucieka się do modlitwy. Bzdurą jest jakoby większość miała takie problemy jakie wymieniasz. Poza tym, lekarstwem na te problemy nie może być modlitwa. Ona jeszcze nikogo od chorób nie ustrzegła, to i przeciw chamstwu nie zadziała. Nie jesteśmy bezradni w konfrontacji z łajdakami, z przemocą czy z chamstwem. Mamy do dyspozycji żelazny argument, prawniczą logikę, wycedzoną ironię, okrutne szyderstwo. Z barbarzyńcami tylko tak..., Niestety, na ciebie to też za mało... Widać to po tym jak tutaj dwukrotnie ryłeś, mimo, że czesto już ciebie ostrzegałem bys z taką pogardą o Polakach się nie wyrażał.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > > >>Są zasady> >No i dla krzyża też.> Na jakiej zasadzie powieszono krzyż w sejmie i kiedy? Z kim kto umowę zawarł? Kto wydał zgodę na jego powieszenie? Powieszony został symbol, bez szacunku, godności, bez jakiegokolwiek poszanowania samego znaku. Choroba nie wybiera, może te gwiazdy pozwolą towarzyszowi spać spokojnie.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >>> nie jestem "jako takim" obywatelem >> Choć jesteś obywatelem, mogę Cię rozpatrywać > Gdybym miał wybór, to wolałbym gdybyś mnie zgłębiała, a nawet > rozkładała na czynniki pierwsze, bylebyś nie traktowała jak petenta.
Celne, choć spełnienie twojego życzenia jest dość mało prawdopodobne. Chr od lat z jakiegoś bliżej nieznanego powodu unika wchodzenia z ludźmi w bliższe interakcje.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
 | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Od Soboru Watykańskiego II księża nie mogą angażować się w żadnym stopniu w działalność polityczną> >instytucjonalną i urzędową. Prawodawca usankcjonował to w obowiązującej normie zawartej w kanonie> >285 § 3:> > "Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w> >wykonywaniu władzy świeckiej."Niezły byłby awans z metropolity na sołtysa  > Jak do niego mówią ? Księże sołtysie, czy eminencjo - sołtysie??> >"Sołtys - przedstawiciel lokalnej społeczności, jest organem wykonawczym w sołectwie. Od 1990> >roku w Polsce, na mocy ust. 3 powołanego przepisu korzysta on z ochrony prawnej przysługującej> >funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys.Chyba jesteś z miasta, skoro sołtysa nazywasz władzą.> Zbiera podatki (od nielicznych, którzy nie mają konta w banku) rozlepia ogłoszenia, zwołuje wiejskie zebrania i realizuje ich postanowienia i strzępi się w urzędach o namalowanie pasów, ścięcie uschłego drzewa i remont drzwi do szkoły> Oczywiście, gdyby duchowny chciał kandydować nawet na urząd prezydenta czy posła, to mu wg państwowego prawa wolno, państwo nie egzekwuje kanoniczego prawa> Niemniej coś mi w tej "wiadomości" nie pasuje> Nawet wiki wymieniając wsie gminy Jaświły nie wspomina o wsi Piaski> Sołectwo Piaski jako część wsi Bobrówka? Wsie nie dzielą się na sołectwa, zwłaszcza takie jak Bobrówka liczą ok. 350 ludzi> Sołectwo z 36 dorosłymi obywatelami? Też cokolwiek dziwneAleż szarley'u! Przy tylu ludziach zasiedlających ten rewir Polski wystarczą hamerlikowskie jawne wybory. To jak plemienna rada wyborcza. Od razu wiadomo na kim jeździć jak na łysej kobyle w wypadku wygrania wyborów. To jest jaskrawa konsekwencja jawnych, ale podobno demokratycznych wyborów. H. tego nadal nie rozumie. "Romaro" niechcący pewnie, ale trafnie naświetlił.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >"Romaro" niechcący pewnie, ale trafnie naświetlił. Najgorsze jest to, że do tej pory nie znalazłem jednego głosu oburzenia. Ten wybór jawnie naruszył, w sposób widoczny dla społeczności, rozdział Kościoła od państwa, a co za tym idzie, mamy tu do czynienia przynajmniej z deliktem konstytucyjnym. Jest to moja osobista ocena. Mogę się kompletnie mylić.
|
|
| |  | | szarley (54913 punktów) | > >"Romaro" niechcący pewnie, ale trafnie naświetlił.> Najgorsze jest to, że do tej pory nie znalazłem jednego głosu oburzenia.Widocznie to nie jest oburzające Dla mnie osobiście śmieszne, a przy tym nadal mam poważne wątpliwości do do wiarogodności tej informacji > Ten wybór jawnie naruszył, w sposób widoczny dla społeczności, rozdział Kościoła od państwa, a co za tym idzie, mamy tu do czynienia przynajmniej z deliktem konstytucyjnym.A zakaz kandydowania biskupa naruszyłby jego obywatelskie prawa, w tym prawo do zachowania w tajemnicy swojego wyznania Wielekroć byłem na wyborczym zebraniu sołtysa. Organizuje je wójt (urzędnik!) I nie ma pytań o wyznanie, ani zawód, jeśli kandydat sam tego nie zadeklaruje... * * * Więcej szkody dla świeckości państwa popełniłby pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Kwaśniewski_(adwokat) jako prezydent Warszawy niż pl.wikipedia.org/wiki/Alfons_Nossol jako prezydent państwa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | Szarley, z całym szacunkiem, nie zamierzam z tobą polemizować. Podejrzewam, że nawet najbliższy czas nie pokaże, który z nas ma rację. Jestem w stanie zgodzić się z najbardziej absurdalną tak oceną, jak i obroną argumentów. Tak po prawdzie już sam nie wiem czy absurdalne jest to co ja mówię/piszę, czy to co czytam i słyszę. Moja synowa w tamtym roku ukończyła Wydział Prawa i Administracji. Obroniła pracę magisterską z zakresu prawa cywilnego. Studiowała przez okres panowania pisu. Dla niej to był okres rodzącej sie w glowie schizofreni. W książkach, na egzaminach jedno, w medialnej interpretacji zupełnie co innego. Ta ekwilibrystyka, medialna indoktrynacja prawna, będzie miała swoje reperkusje już może w niedalekiej przyszłości na salach.
|
|
| | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Szarley, z całym szacunkiem, nie zamierzam z tobą polemizować.Bo też najpierw trzeba by określić pole sporu Uważasz, że Głódź nie powinien zostawać sołtysem i Ciebie to oburza. Mnie to śmieszy, ale zgadzam się, że żaden duchowny nie powinien sprawować żadnej publicznej funkcji Sporu nie ma (choć pozostają moje wątpliwości co do prawdziwości tej informacji) Spór raczej dotyczy rzeczy wskazanej tu: www.racjonalista.pl/forum.php/s,848393#w848405Czy rozdział państwa i kościoła powinien wykluczać obywatelskie prawa duchownych? Chciałbym, żeby państwo było świeckie a kościół katolicki i irytuje mnie, że jest odwrotnie, ale chciałbym, żeby rozdział państwa i kościoła był rzeczywisty a nie iluzoryczny i przyjazny a nie wrogi. Nie wiem czy zajrzałeś do wątku o pogrzebie Wojciecha Kilara, tam właśnie mowa o tym zniuansowaniu > Moja synowa w tamtym roku ukończyła Wydział Prawa i Administracji. Obroniła pracę magisterską z zakresu prawa cywilnego. Studiowała przez okres panowania pisu. Dla niej to był okres rodzącej sie w glowie schizofreni.Cóż takie smutne czasy, że prawnik musi być albo bohaterem albo kanalią.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | |
 | 1 na 1 | Appenzeller (3118 punktów) | Moja żona była przez 4 lata sołtyską mojej obecnej podwarszawskiej wsi. Czy mam do niej w tej sytuacji mówić "Ekscelencjo"? "Wasza miłość" mogłoby być lepsze. Poradź. Nie była dobrą sołtyską, bo nie piła.
Są bakterie, które zabija się światłem (Boy)
|
|
|  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Moja żona była przez 4 lata sołtyską mojej obecnej podwarszawskiej> wsi. Czy mam do niej w tej sytuacji mówić "Ekscelencjo"? "Wasza> miłość" mogłoby być lepsze. Poradź. Nie była dobrą sołtyską, bo nie piła.Znam się dobrze z sołtyską mojej wsi. Spróbuje "Ekscelencjo" / "Wasza miłość" i dam znać, jak wyszło.  PS babka ma poczucie humoru.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
4 na 4 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Od Soboru Watykańskiego II księża nie mogą angażować się w żadnym stopniu w działalność polityczną> instytucjonalną i urzędową. Prawodawca usankcjonował to w obowiązującej normie zawartej w kanonie> 285 § 3:> "Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w> wykonywaniu władzy świeckiej.""Sołtys - przedstawiciel lokalnej społeczności, jest organem wykonawczym w sołectwie. Od 1990> roku w Polsce, na mocy ust. 3 powołanego przepisu korzysta on z ochrony prawnej przysługującej> funkcjonariuszom publicznym"Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys.Arcybiskup Sławoj Leszek Głódź został sołtysem miejscowości Piaski. Uzyskał 100% poparcia. Głosowało> na niego 9 na 36 uprawnionych do głosowania mieszkańców. Na zebraniu pojawiło się 9 osób i wszystkie> były "za",wydarzenia(*)ysem-glosowalo-na-,nId,5315282No i co? Nie pchają się do władzy? Ale jakie to żałosne. Jak to świadczy o Polakach! "Romaro" wyraźnie napisał: Cytat:"Duchownym zabrania się przyjmowania publicznych urzędów, z którymi łączy się udział w wykonywaniu władzy świeckiej."
"Sołtys - przedstawiciel lokalnej społeczności, jest organem wykonawczym w sołectwie. Od 1990 roku w Polsce, na mocy ust. 3 powołanego przepisu korzysta on z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym"
Władzą wykonawczą sołectwa jest sołtys." Nie ma innej opcji. Głódź o tym nie wiedział? Największy pijak wśród biskupów, albo jak kogoś to razi, największy biskup wśród pijaków. Naczelny kapelan Wojska Polskiego w stopniu generała oraz emeryturą generalską. mało mu forsy?. Oj wyrabiał w tym wojsku, wyrabiał. To instytucja mocno hermetyczna, ale jednak i te wieści nie mogły, nie dało rady, by utajnić. Pracowałem wtedy jako pracownik cywilny wojska [WRZKB (Wojskowy Rejonowy Zarząd Kwaterunkowo-Budowlany) w Bydgoszczy] i miałem wyjazd delegacyjny do WSOWS (Wyższa Szkoła Oficerska Wojsk Samochodowych) w Pile (już jej nie ma). Akurat Głódź wtedy ją też nawiedzał. Klub Oficerski "Rokada" był oficjalnie zamknięty/niedostępny ze względu na jego wizytę. To już nie hoduje danieli w Gdańsku, gdzie zajął pokaźną cześć parku miejskiego? Mówię to jasno, by nie było niedomówień. To był rozpasany rozpustnik z dwulitrowym żołądkiem. No to Piaski mają sołtysa, że tylko nie zazdrościć. No ale tak samo wygrał pierwsze wybory PiS. Większością, ale nie liczbą głosów wszystkich, którzy nie poszli do wyborów ale uprawnionych.. Chyba widzicie na czym ten pic polega!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|