 |
Czy Chiny kreują "nową naukę"? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 24-06-2021 13:12 | Arminius (25555 punktów) | Czy Chiny kreują "nową naukę"?
1 na 1 | Praca chińskiego naukowca, w której kwestionuje on tezę przypisywaną Einsteinowi - opublikowana 13 lata temu w prestiżowym kanadyjskim czasopiśmie naukowym, znalazła się w grupie prac branych pod uwagę przy przyznawaniu nagrody za osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii przez władze chińskiej prowincji Hebei. Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału. "A researcher from a university in North China's Hebei Province has been mired in controversy after claiming that his research in physics, which has been recommended for the provincial science and technology award, has reversed Albert Einstein's theory of relativity. Li Zifeng, a 59-year-old researcher and lecturerat Yanshan University, specializes in the study of petroleum and gas drilling and production engineering. The introduction to his research, titled Adherance to the materialist space-time view of mass and energy and developing Newtonian physics, said the research conclusion reversed Einstein's theory of relativity, which has "misled physicists' and basic human understanding of the world," and has "removed a huge obstacle to the healthy development of science." "A professor at Yanshan University in the coastal city of Qinhuangdao, Hebei province, has written a paper he claims overturns Einstein’s theory of relativity, saying that “the relative speed between two objects can be faster than the speed of light.” His work, published in a peer-reviewed journal 13 years ago, has been proposed for the 2021 Hebei Science and Technology Award, which has led it to trend on Weibo to the tune of 180 million views." The Hebei Science and Technology Award committee welcomed opinions on the proposed award-winning research from all academic and general readers from June 10 to June 16. Following huge social media interest, the professor attempted to dampen public expectations, responded on a social media platform that the award has not yet been given out, and that he was unlikely to receive it. The Hebei Provincial Department of Education said that it did not know about the matter and would wait for permission before responding." "The original publisher, a Canadian-based international journal founded in 1988, boasts a Nobel laureate among its founding board members, and says it is an “elite journal” that is “dedicated to fundamental questions in physics.” www.globaltimes.cn/page/202106/1226769.shtmlwww.caixin(*)unking-einstein-101730315.html | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| Henryk.K (2246 punktów) |
Pozwoliłem sobie przetłumaczyć ten tekst.
Naukowiec z uniwersytetu w prowincji Hebei w północnych Chinach pogrążył się w kontrowersji po tym, jak stwierdził, że jego badania w dziedzinie fizyki, rekomendowane do prowincjonalnej nagrody naukowo-technicznej, podważyły teorię względności Alberta Einsteina. Li Zifeng, 59-letni naukowiec i wykładowca Yanshan University, specjalizuje się w badaniach nad odwiertami naftowymi i gazowymi oraz inżynierią wydobycia. We wstępie do jego badań, zatytułowanym Przestrzeganie materialistycznego i czasoprzestrzennego poglądu na masę i energię oraz rozwój fizyki newtonowskiej, stwierdzono, że wnioski z badań odwracają teorię względności Einsteina, która "wprowadziła w błąd fizyków i podstawowe ludzkie rozumienie świata" oraz "usunął ogromną przeszkodę dla zdrowego rozwoju nauki".
"Profesor na Uniwersytecie Yanshan w nadmorskim mieście Qinhuangdao w prowincji Hebei napisał artykuł, który, jak twierdzi, obala teorię względności Einsteina, mówiąc, że "względna prędkość między dwoma obiektami może być większa niż prędkość światła". Jego praca, opublikowana w recenzowanym czasopiśmie 13 lat temu, ma...
Zgadzam się z profesorem, iż cała ta teoria jest bzdurą. Nie wypowiem się w kwestii przekraczania prędkości względnej pomiędzy dwoma obiektami, lecz bez krępacji stwierdzę, iż światło przyjmuje prędkość źródła, które je emituje. Biedni naukowcy zaakceptowali również stwierdzenie,iż wewnątrz szybko poruszających się układów czas spowalnia.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
4 na 4 | Fizyk (17637 punktów) | > Praca chińskiego naukowca, w której kwestionuje on tezę przypisywaną Einsteinowi - opublikowana 13 lata temu w prestiżowym kanadyjskim czasopiśmie naukowym...Physics Essays publikuje filozoficzne artykuły z pogranicza nauki i pseudonauki. Ma bardzo niski prestiż - impact factor 0.14. > ... znalazła się w grupie prac branych pod uwagę przy przyznawaniu nagrody za osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii przez władze chińskiej prowincji Hebei.Władze chińskiej prowincji Hebei wyraźnie nie znają się na teorii względności. Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.
|
|
 | 1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | > > Praca chińskiego naukowca, w której kwestionuje on tezę przypisywaną Einsteinowi - opublikowana 13 lata temu w prestiżowym kanadyjskim czasopiśmie naukowym...> Physics Essays publikuje filozoficzne artykuły z pogranicza nauki i pseudonauki. Ma bardzo niski prestiż - impact factor 0.14.> > ... znalazła się w grupie prac branych pod uwagę przy przyznawaniu nagrody za osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii przez władze chińskiej prowincji Hebei.> Władze chińskiej prowincji Hebei wyraźnie nie znają się na teorii względności. Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.> A kiedy Einstein publikował swoje przemyślenia, to posiadał już uznany dorobek naukowy? Uczeni otrzymali polecenie partyjne i gremialnie zaakceptowali jego pomysły. Niech nawet w dzisiejszych czasach kiedy ktoś lekkomyślny zasugeruje wątpliwość co do sensu Teorii Względności, to automatycznie kończy karierę naukową. Jeszcze trochę czasu minie i to Chińczycy będą ustali kryteria prawdy naukowej. Może zdecydują się przeprowadzić wielki reset naukowy. Kto im tego zabroni?
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>> >Jeszcze trochę czasu minie i to Chińczycy będą ustali kryteria prawdy naukowej. >Może zdecydują się przeprowadzić wielki reset naukowy. >Kto im tego zabroni? >
Demokraci powinni się modlić, żeby w Chinach był jak najdłużej dobrobyt i komunizm. Jakby demokracja wygoniła Chińczyków z ojczyzny za chlebem to inne nacje demokratyczne nie mają z nimi szans. Rząd Polski by się wtedy składał z 1O Żydów i 2O Chińczyków.
|
|
| |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
>Demokraci powinni się modlić, żeby w Chinach był jak najdłużej dobrobyt i komunizm. >Jakby demokracja wygoniła Chińczyków z ojczyzny za chlebem to inne nacje demokratyczne nie mają z nimi szans. Rząd Polski by się wtedy składał z 1O Żydów i 2O Chińczyków.
Jeśli Chińczycy ruszą na świat to jacy Polacy i jacy Żydzi pozostaną? Będą zabijali wszystkich ludzi białej rasy. Może nielicznych pozostawią, żeby pokazywać ich w cyrkach.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >Demokraci powinni się modlić, żeby w Chinach był jak najdłużej dobrobyt i komunizm.> >Jakby demokracja wygoniła Chińczyków z ojczyzny za chlebem to inne nacje demokratyczne nie mają z nimi szans. Rząd Polski by się wtedy składał z 1O Żydów i 2O Chińczyków.> Jeśli Chińczycy ruszą na świat to jacy Polacy i jacy Żydzi pozostaną?> Będą zabijali wszystkich ludzi białej rasy. Może nielicznych pozostawią, żeby pokazywać ich w cyrkach.> A po co mieli by zabijać ? Uważasz, że naśladowali by białego człowieka, który MORDOWAŁ i nie w cyrkach a w ZOO pokazywał innych ludzi. pl.wikipedia.org/wiki/Ludzkie_zoo"Podczas wystaw podkreślano głównie kulturalne różnice pomiędzy pokazywaną rdzenną ludnością a przedstawicielami zachodniej cywilizacji. Większość umieszczanych w takich miejscach przedstawicieli miejscowej ludności (głównie Afrykanów) była utożsamiana z istotami znajdującymi się na poziomie ewolucji pomiędzy wielkimi małpami a praprzodkami Europejczyków. Z tych powodów "etnograficzne zoo" były krytykowane jako wysoko poniżające i rasistowskie."
|
|
| | | |  | | Henryk.K (2246 punktów) |
> >> A po co mieli by zabijać ?> Uważasz, że naśladowali by białego człowieka, który MORDOWAŁ i nie w cyrkach a w ZOO pokazywał innych ludzi.> pl.wikipedia.org/wiki/Ludzkie_zoo> "Podczas wystaw podkreślano głównie kulturalne różnice pomiędzy pokazywaną rdzenną ludnością a przedstawicielami zachodniej cywilizacji. Większość umieszczanych w takich miejscach przedstawicieli miejscowej ludności (głównie Afrykanów) była utożsamiana z istotami znajdującymi się na poziomie ewolucji pomiędzy wielkimi małpami a praprzodkami Europejczyków. Z tych powodów "etnograficzne zoo" były krytykowane jako wysoko poniżające i rasistowskie."> Chińczycy zostali bardzo poważnie upokorzeni prze Europejczyków oraz Amerykanów w 19 i 20 wieku. Ponoć nie zapomnieli tych urazów. A jest to jedna z najstarszych cywilizacji. Kolejną przesłanką jest ideologia komunistyczna, która zapuściła w nich głębokie korzenie. Komuniści nigdy nikomu nie zapominali win.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
|  | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | dwa sedna | > >> Praca chińskiego naukowca, w której kwestionuje on tezę przypisywaną Einsteinowi - opublikowana 13 lata temu w prestiżowym kanadyjskim czasopiśmie naukowym...> >Physics Essays publikuje filozoficzne artykuły z pogranicza nauki i pseudonauki. Ma bardzo niski prestiż - impact factor 0.14.> >> ... znalazła się w grupie prac branych pod uwagę przy przyznawaniu nagrody za osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii przez władze chińskiej prowincji Hebei.> >Władze chińskiej prowincji Hebei wyraźnie nie znają się na teorii względności. Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.> >> A kiedy Einstein publikował swoje przemyślenia, to posiadał już uznany dorobek naukowy?> Uczeni otrzymali polecenie partyjne i gremialnie zaakceptowali jego pomysły.> Niech nawet w dzisiejszych czasach kiedy ktoś lekkomyślny zasugeruje wątpliwość co do sensu Teorii Względności, to automatycznie kończy karierę naukową.> Jeszcze trochę czasu minie i to Chińczycy będą ustali kryteria prawdy naukowej.> Może zdecydują się przeprowadzić wielki reset naukowy.> Kto im tego zabroni?> Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"Trafił pan w sedno problemu. A w zasadzie w dwa. Pierwsze to problem ideologizacji nauki na Zachodzie, drugie, to inne spojrzenie na naukę - nie przez pryzmat "zachodnich" okularów. Nie wiem czy to inne spojrzenie jest lepsze - ale eksperyment zapowiada się ciekawie.
|
|
| |  | 2 na 2 | Kulmin (4007 punktów) | Odp: dwa sedna | >Trafił pan w sedno problemu. A w zasadzie w dwa. Pierwsze to problem ideologizacji nauki na Zachodzie.
Darujmy sobie frazesy i nic nie znaczące figury retoryczne i erystyczne. Gdzie ta nauka na "zachodzie" jest ideologizowana? Jaka nauka? Fizyka jest poddawana ideologizacji? Przez kogo i jakiej ideologii ulega?
>inne spojrzenie na naukę - nie przez pryzmat "zachodnich" okularów. Nie wiem czy to inne spojrzenie jest lepsze - ale eksperyment zapowiada się ciekawie.
Rząd chiński od lat wysyła na masową skalę najlepszych chińskich studentów na amerykańskie i angielskie uniwersytety. Jest ich tak dużo i są tak dobrzy, że niektóre uczelnie stosują, czy stosowały dyskryminujące metody odejmowania chińczykom na starcie punktów. I gdzie tu inne spojrzenie na naukę, skoro najlepsi chińscy naukowcy edukowali się na zachodnich uczelniach?
|
|
| | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Darujmy sobie frazesy i nic nie znaczące figury retoryczne i erystyczne. >Gdzie ta nauka na "zachodzie" jest ideologizowana? Jaka nauka? Fizyka jest poddawana ideologizacji? Przez kogo i jakiej ideologii ulega?
Medycyna została zideologizowana przez firmy produkujące farmakochemię, osiągające miliardowe, rosnące zyski. Człowiek stał się ich niewolnikiem. Państwowy finansowy monopol "służby zdrowia" w rzeczywistości jest ich monopolem.
>> >Rząd chiński od lat wysyła na masową skalę najlepszych chińskich studentów na amerykańskie i angielskie uniwersytety. Jest ich tak dużo i są tak dobrzy, że niektóre uczelnie stosują, czy stosowały dyskryminujące metody odejmowania chińczykom na starcie punktów. I gdzie tu inne spojrzenie na naukę, skoro najlepsi chińscy naukowcy edukowali się na zachodnich uczelniach?
Najnowsza wiedza jest własnością prywatnych firm i one strzegą jej tajemnic. Wiedza uczelniana jest w tyle i wciąż na tym samym poziomie. Chińczycy wysyłają swoich za granicę w celu szpiegostwa technicznego. Jak wrócą do Chin, to czeka tam na nich, państwowa ogromna kasa na kontynuowanie prac naukowych. Polak jedzie się narobić a do Polski wraca na państwowe LECZENIE.
Jak Amerykanie budowali kolej przez kontynent to zjechali się tam robotnicy z całego świata, w tym i Chińczycy. Śmiertelność wśród Chińczyków był zdecydowanie najniższa. Dlaczego ??
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Trafił pan w sedno problemu. A w zasadzie w dwa. Pierwsze to problem ideologizacji nauki na Zachodzie. >Darujmy sobie frazesy i nic nie znaczące figury retoryczne i erystyczne. >Gdzie ta nauka na "zachodzie" jest ideologizowana? Jaka nauka? Fizyka jest poddawana ideologizacji? Przez kogo i jakiej ideologii ulega?
Nauka nie może być zideologizowana. Jak pojawia sie zideologizowanie to kończy sie nauka. Naukowcy jednak mogą być zideologizowani gdy dzialają z naukowego punktu widzenia nierzetelnie ala dla jakiejś wyznawanej przez siebie idei. Jeśli dzialają tak samo ale dla wlasnej korzysci to sa poprostu kretaczami.Trudno w praktyce powiedzieć ktora z tych sytuacji nastepuje np w udawaniu ze nie ma roznic statystycznych w inteligencji ludzi ze względu na rase czy płeć. Te drugie mają inne, bo głównie hormnonalne podloże, nić dna niesie dla potomstwa tą samą wartosć co męska - wybierając matke swych dzieci patrzcie wiec na jej brata i ojca). Inne przyklady mi nie przychodzą do glowy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Trafił pan w sedno problemu. A w zasadzie w dwa. Pierwsze to problem ideologizacji nauki na Zachodzie. >Darujmy sobie frazesy i nic nie znaczące figury retoryczne i erystyczne. >Gdzie ta nauka na "zachodzie" jest ideologizowana? Jaka nauka? Fizyka jest poddawana ideologizacji? Przez kogo i jakiej ideologii ulega?
Nauka nie podlega ideologii, ale wyniki naukowych badań już tak Poczytaj wypowiedzi MaxaGolonki. "Naukowo" udowadnia swoją homofobię, "naukowo" wspiera rzekomych ekologów, a eksploracja kosmosu ma mieć na celu zaprzeczenie Biblii
Nauka nie podlega ideologii, ale są wyjątki. Pomijam Łysenkę, ale i dziś się zdarza, że w medycynie nie prowadzi się niektórych badań, lub bojkotuje ich wyniki. Kiedy zaczęła się zaraza, w jednym z brytyjskich uniwersytetów zaczęto badać statystykę zakażeń w zależności od koloru skóry. Cel był dla mnie oczywisty, jeśli niebieskoskórzy byliby bardzie podatni na poważne skutki choroby, należałoby niebieskoskóry personel (po polsku zasoby ludzkie) szpitali lepiej chronić i odsunąć od leczenia zarazy, lub zaszczepić w pierwszej kolejności. Badań zaniechano jako rasistowskich. Pisał o tym dość sporo portal centrum.cz.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Kulmin (4007 punktów) | >Nauka nie podlega ideologii, ale są wyjątki. Pomijam Łysenkę, ale i dziś się zdarza, że w medycynie nie prowadzi się niektórych badań, lub bojkotuje ich wyniki. >Kiedy zaczęła się zaraza, w jednym z brytyjskich uniwersytetów zaczęto badać statystykę zakażeń w zależności od koloru skóry. Cel był dla mnie oczywisty, jeśli niebieskoskórzy byliby bardzie podatni na poważne skutki choroby, należałoby niebieskoskóry personel (po polsku zasoby ludzkie) szpitali lepiej chronić i odsunąć od leczenia zarazy, lub zaszczepić w pierwszej kolejności. >Badań zaniechano jako rasistowskich.
No tak, medycyna/biologia jest szczególnie narażona na wpływ tej czy innej ideologii, czy szerzej aksjologii. Ludzie mają tendencje do błędu naturalistycznego. Jak wyjdzie w badaniach, że czarni mają jakiejś substancji mniej/więcej niż biali, albo, że u homoseksualnych mężczyzn istnieje o X% większa szansa na raka odbytu, to przechodzą momentalnie na poziom normatywnej interpretacji. I to jest faktyczny problem, wydaje mi się, że spory, bo powszechny.
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | Odp: Czy Chiny kreują "nową naukę"? | > >> Praca chińskiego naukowca, w której kwestionuje on tezę przypisywaną Einsteinowi - opublikowana 13 lata temu w prestiżowym kanadyjskim czasopiśmie naukowym...> >Physics Essays publikuje filozoficzne artykuły z pogranicza nauki i pseudonauki. Ma bardzo niski prestiż - impact factor 0.14.> >> ... znalazła się w grupie prac branych pod uwagę przy przyznawaniu nagrody za osiągnięcia w dziedzinie nauki i technologii przez władze chińskiej prowincji Hebei.> >Władze chińskiej prowincji Hebei wyraźnie nie znają się na teorii względności. Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.> >> A kiedy Einstein publikował swoje przemyślenia, to posiadał już uznany dorobek naukowy?> Uczeni otrzymali polecenie partyjne i gremialnie zaakceptowali jego pomysły.> Niech nawet w dzisiejszych czasach kiedy ktoś lekkomyślny zasugeruje wątpliwość co do sensu Teorii Względności, to automatycznie kończy karierę naukową.> Jeszcze trochę czasu minie i to Chińczycy będą ustali kryteria prawdy naukowej.> Może zdecydują się przeprowadzić wielki reset naukowy.> Kto im tego zabroni?> Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat odobrej robocie" Wydaje sie ze sama matematyka TW jest ok, (nie mi to oczywiscie stwierdzac, ale generalnie zauwazam konsensus co do tego). Problemem jest interpretacja czy jezyk. To zostalo chyba celowo zrobione.
|
|
| |  | -1 na 1 | Henryk.K (2246 punktów) | >Wydaje sie ze sama matematyka TW jest ok, (nie mi to oczywiscie stwierdzac, ale generalnie zauwazam konsensus co do tego). Problemem jest interpretacja czy jezyk. To zostalo chyba celowo zrobione.
O OTW się nie wypowiadam, ponieważ jest to ponad moimi możliwościami matematycznymi. Kiedy jednak spojrzy się innymi oczami na STW to OTW również może okazać się naiwna. Jej ustalenia oparte są również na wnioskach wypływających z STW. Kiedy spojrzymy na współczesną naukę i technikę to korzysta ona głównie z budowy atomu Bohra, chociaż ta koncepcja została później bardzo zmieniona. Jednak energia potencjalna również kładzie się cieniem i na tej idei. Obecnie Mechanika Kwantowa zaczyna przebijać się w nowatorstwie naukowym. Albert Einstein jej nie znosił, ponieważ upatrywał w niej zagrożenie dla swoich teorii. Za czas jakiś Obie teorie względności zostaną za pewnie wstydliwie zapomniane i pozostaną tematami tabu.
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | kto się na czym zna? |
> Władze chińskiej prowincji Hebei wyraźnie nie znają się na teorii względności. Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.Obawiam się, że Chińczycy coraz bardziej znają się coraz lepiej na wszystkim - w porównaniu z Zachodem. Dlatego bezwzględnie warto śledzić co piszczy "na chińskim froncie" i nie naśmiewać się z nich. Bo na końcu może być jak z tymi głupcami u Gogola, którzy śmiali się sami z siebie.
|
|
 | 2 na 2 | uxbridge (5980 punktów) | Odp: Czy Chiny kreują "nową naukę"? | > tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.Też czytałem. I miałem wrażenie, że artykuł jest wynikiem jakiegoś zakładu, lub świadomego żartu. Kiedy autor bez mrugnięcia okiem wykazał, iż współrzędna przestrzenna jest tożsamościowo równa zeru, powiało groteską.
|
|
 | 1 na 1 | Ebvalaim (2787 punktów) | > Tę nieporadną pracę chińskiego inżyniera można sobie przeczytać tu. Z góry zaznaczam, że za znalezienie w niej błędów nagród nie przyznaję.Oho, widzę, że kolejny, który myśli, że bez założenia stałości prędkości światła nie ma STW...
|
|
|  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | >Oho, widzę, że kolejny, który myśli, że bez założenia stałości prędkości światła nie ma STW... Zabawny jest nawet wstęp w którym autor stwierdza, że od czasu stworzenia STW minęło prawie 100 lat. Artykuł napisano w 2008r więc skąd te "prawie"? Otóż w bibliografii zacytowane jest angielskie tłumaczenie oryginalnego artykułu Einsteina z monografii wydanej w 1928r. Pan "profesor" Li nie miał nawet pojęcia kiedy i jak powstała STW. Taka sobie drobna bezmyślność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|