Grafika: astropolis(*)791a764f3213f9ee2867363647.jpgW zeszłym roku pojawiły się nadzieje, że mikroby mogą zamieszkiwać atmosferę Wenus, biorąc pod uwagę obecność tam fosfiny gazowej (PH3). Teraz mamy konkluzję, że chmury Wenus są po prostu zbyt suche, by podtrzymywać życie. Tamte chmury to głównie kwas siarkowy z niewielką ilością wody. Analiza wykazała, że najbardziej ekstremalny ekstremofil (nazwa dla mikrobów żyjących w bardzo trudnych warunkach) nie byłby w stanie tam przetrwać, nie mówiąc już o prosperowaniu. "Efektywne stężenie cząsteczek wody jest nie tylko nieco niższe od tego, co jest potrzebne najbardziej odpornym mikroorganizmom na Ziemi, ale jest ponad 100 razy za niskie. Jest prawie na dole skali - w obszarze poniżej nieprzekraczalnej wartości - wymaganej by życie było aktywne. www.bbc.com/news/science-environment-57641247Miłego dnia p.s. Kler znowu się ucieszy bo odkrycie życia powstałego poza Ziemią byłoby kolejnym ciosem ze strony nauki w Biblię (po Ewolucji) a to oznaczałby mniejsze wpływy finansowe od wiernych, mniej komfortowe warunki lokalowe w miejscach gdzie część księży potrzebuje wygody i komfortu bo zwabia tam i wbija penisy w odbyty 16-toletnich ministrantów co potem powoduje u nich zwiększone prawdopodobieństwo zachorowania na raka odbytu - taki skutek seksu analnego odkryła niedawno nauka (sic!) |