>>>>Nie jemy po zapadnieciu zmroku. W raju nie jedli, dlatego żyli długo i szczęśliwie >>>Niektórzy musieliby wytrzymać pół roku... >>spożywanie po zapadnięciu zmroku przyczyna chorob (cierpienia) >To kiedy spożywasz? Ja zwykle wieczorem i rano nawet za bardzo nie cierpię. rano nie, w raju się budzimy, po debatujemy (jak to na wczasach), za czym wrzucimy na ruszt (trzeba pójść na grzyby, ryby) minie wiele czasu zanim zjedli, był raczej jeden posiłek (w raju nie pracowali), ale jako np brukarz musisz zjeść 3 x więcej a więc 3 posiłki
>Może jesteś bezrobotny to dla ciebie każda pora powinna być dobra. tzw siesta, to dobry pomysł
|