Racjonalista - Strona głównaDo treści
Gafa ambasadorów

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
15-08-2021 11:58Arminius (25555 punktów)Gafa ambasadorów
Ocena 1 na 1
Ambasadorzy Rosji i GB postanowili "zrekonstruować" słynne zdjęcie z 1943 r. przedstawiające "wielką trójkę" na Konferencji Teherańskiej - i sfotografowali się siedząc na krzesłach przed budynkiem ambasady rosyjskiej, po czem upublicznili fotę.
Zdjęcie jak wyżej wywołało jednoznacznie gniewne i krytyczne reakcje ze strony Persów. Irański szef MSZ nazwał je "skrajnie niestosownym", a jego opinia została powielona przez tysiące oburzonych Irańczyków. Reakcja Irańczyków jest logiczna i zrozumiała. Dziwić się jedynie można skrajnej głupocie i elementarnemu braku historycznej wrażliwości panów ambasadorów, którzy z uśmiechem na twarzach zrobili z siebie kretynów. Najpewniej nie studiowali historii - a wiadomo, że historia magistra vitae est.


"Iran's Foreign Minister Mohammad Javad Zarif led a chorus of criticism, calling the picture "extremely inappropriate".

"Need I remind all that August 2021 is neither August 1941 nor December 1943," he wrote on Twitter.

"The Iranian people have shown - including during the JCPOA [nuclear] talks that their destiny can NEVER be subject to decisions in foreign embassies or by foreign powers."

A tweet by the Russian embassy posting the picture received thousands of angry replies."

www.bbc.com/news/world-middle-east-58186006
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Ambasadorzy Rosji i GB postanowili "zrekonstruować" słynne zdjęcie z 1943 r. przedstawiające
>"wielką trójkę" na Konferencji Teherańskiej - i sfotografowali się siedząc na krzesłach przed
>budynkiem ambasady rosyjskiej, po czem upublicznili fotę.
>Zdjęcie jak wyżej wywołało jednoznacznie gniewne i krytyczne reakcje ze strony Persów. Irański szef
>

Ameryka z aliantami najpierw uzbroiła Niemców, operacja GOTT MIT UNS, potem Ameryka z aliantami uzbroiła Sowietów, co na pewno było niesamowitym zaskoczeniem u Niemców. Brytyjczycy od tych zwrotów akcji tak zgłupieli, że stracili imperium. II WŚ toczyła się w 8O% za amerykańskie dolary.
Po zakończeniu wojny Ameryka, jak zwykle ze swoimi aliantami, wypowiedziała tzw. zimną wojnę ZSRR.
Pytanie:
Gdzie odbyła się konferencja Ameryki ze swoimi sojusznikami, gdzie ustalono warunki agresji na ZSRR tzw. zimną wojnę?
Przypominam, że Ameryka nie uznała naszej granicy na Odrze i Nysie i nałożyła na nas swoje sankcje.

kresy24.pl/usunac-wiedenska-tablice-stalina/

Ukraińcy żądają usunięcia tablicy upamiętniającej pobyt analfabety Stalina w Wiedniu.
Autor zrobił kolaż swoich popragandowych urojeń historycznych. Stalin nie znał ani jednego języka obcego. Właściciel mieszkania gdzie go zameldowano był potem pierwszym ambasadorem ZSRR w USA. Lenin nigdzie nie wysyłał Stalina. Osobę, którą Lenin typował na twarz partii, "przypadkowo" rozjechała ciężarówka. A potem, jak głosi bajka historyczna, przybył Stalin do Moskwy, gdzie wszystkie urzędy były obsadzone Żydami i zaczął nimi rządzić. Żydzi się go bali i na jego rozkaz mordowali.
15-08-2021 21:58 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)i racja
>Ukraińcy żądają usunięcia tablicy upamiętniającej pobyt analfabety Stalina w Wiedniu.

Maj astanowczą rację. Wyobraża pan sobie honorowanie w ten sposób Hitlera? A przecież Stalin winien być identycznie traktowany.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: i racja
>>Ukraińcy żądają usunięcia tablicy upamiętniającej pobyt analfabety Stalina w Wiedniu.
>Maj astanowczą rację. Wyobraża pan sobie honorowanie w ten sposób Hitlera? A przecież Stalin winien być identycznie traktowany.

Przecież to nie jest żadne honorowanie a upamiętnienie faktu historycznego.
Jak ktoś jest zwolennikiem jeszcze większego zafałszowania historii, ogłupiania nią ludzi i popiera zniszczenie kamieni milowych historii to pozostaje przenieść ocenzurowaną historię do internetu. Dobra, ocenzurowana, koszerna historia, tylko w internecie i telewizji, w wersji dla demokratycznego ludu.
Historią, taką prawdziwą, zajmuje się kilka osób, dla nich i ich następców są to istotne punkty do jakich zmierzały marionetki z pierwszych stron gazet.
Dla demokratycznego ludu wykładnikiem prawdy jest telewizor i interent. Takiemu ludowi żaden pomnik ani książka niczego nie zmieni.
Dawno temu kolega wrócił z USA i opowiadał jak tamtejsze wolne media, codziennie robiły Amerykanom pranie szarych komórek, że na orbicie krąży radziecka stacja kosmiczna MIR i się rozleci a jej części spadną na Amerykę. Amerykanie bali się z domów wychodzić.
Demokratyczny lud jest przepędzany przez speców od psychologii tłumu i żadne tablice niczego w tym nie zmienią, do czasu aż taki spec, uzna za stosowne ją wykorzystać.
"Demokratyczne" władze narodów graniczących z Rosją co rusz dostają komendy, żeby gryźć nogawki Putinowi. Stąd się biorą potem takie ataki na historię. Sprzeciwiać to się trzeba wykorzystywaniu historii i religii do siania nienawiści. Polski premier, prezydent i prezes są najlepsi w gryzieniu nogawek Putinowi i sianiu nienawiści w naszym narodzie za pomocą religii i historii. Temu się trzeba sprzeciwiać, a tablica niech sobie wisi.
Arminius (25555 punktów)upamiętnianie
>>>Ukraińcy żądają usunięcia tablicy upamiętniającej pobyt analfabety Stalina w Wiedniu.
>>Maj astanowczą rację. Wyobraża pan sobie honorowanie w ten sposób Hitlera? A przecież Stalin winien być identycznie traktowany.
>Przecież to nie jest żadne honorowanie a upamiętnienie faktu historycznego.

To w takim razie należałoby według tej formuły upamiętniać także fakty o proweniencji nazistowskiej? Dlaczego jedne mogą być upamiętniane - a drugie nie. Stalin był takim samym zbrodniarzem jak Hitler, a może i większym.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: upamiętnianie
>>>>
>To w takim razie należałoby według tej formuły upamiętniać także fakty o proweniencji >nazistowskiej? Dlaczego jedne mogą być upamiętniane - a drugie nie. Stalin był takim samym >zbrodniarzem jak Hitler, a może i większym.

Stalin i Hitler to były marionetki, których najpierw wykorzystano do roli przywódców jednego zadania. Amerykański "Time" przyznaje tytuł "Person of the Year" i tytuł ten przypadł też Hitlerowi i Stalinowi. Po wykonaniu zadania, wywyższani przez propagandę Hitler i Stalin zostali po śmierci przez propagandę zrobieni kozłami ofiarnymi. Najpierw propaganda zrobiła z nich wielkich w oczach ludu, żeby lud się im podporządkował a potem ta sama propaganda przekierowała fascynację ludu nimi w nienawiść do nich. Mechanizm ten wykorzystuje się do kultywowania w ludzie pojęcia wojny i jej przyczyny, w urodzeniu się złych ludzi. Lud ma mieć takie skojarzenia, jakby się nie urodził Hitler to nie byłoby wojny. Czy faktycznie tak by było?
W rzeczywistości plany wojen powstają w SZTABACH WOJSKOWYCH I KORPORACJACH FINANSOWYCH i to na długo przed pierwszym wystrzałem. Pierwsza do boju rusza propaganda, spece od prowokacji a tajne służby zaczynają działać na trzy zmiany, znikają w niewiadomych okolicznościach realizatorzy wykonanych planów a w ich miejsce zjawiają się nowi, z nowymi planami, których, nieświadomych czeka podobny los jak ich poprzedników. Banki gromadzą fundusze do prowadzenia wojny. Przemysł mordowania ludzi potrzebuje stali, manganu i aluminium i to w znacznych ilościach. Wojny nie da się zrobić z dnia na dzień i nie da się zatrzymać tej machiny. Symptomów zbliżającej się wojny jest wiele tak samo jak jest wielu idiotów, których zaskakuje.
Amerykańska fabryka wojen zleciła Ernstowi Franzowi Sedgwick Hanfstaenglowi wytypowanie osoby na
przywódcę ich demokratycznej partii, która zostanie zainstalowana DEMOKRATYCZNIE Niemcom.
Ernst Franz Sedgwick Hanfstaengl wytypował HITLERA, nie byłoby Hitlera to byłby kto inny. Ameryka inwestowała miliony dolarów dziennie w uzbrojenie III Rzeszy i taki kapitał musiał mieć ochronę amerykańskiej agentury, która się ZAINSTALOWAŁA DEMOKRATYCZNIE Niemcom na szczytach władzy. Osoby te miały więcej do gadania niż Hitler. Borman i Himmler mieli więcej do gadania niż krzyczący Hitler. Los ich po wojnie do dzisiaj nie jest znany.
Hermann Steinschneider musiał mieć jakieś kontakty z amerykańską lub brytyjską agenturą bo zaczął ujawniać ich plany, co przypłacił życiem.
Jak Amerykanie uzbroili Niemców pod okiem biernie przyglądających się Francuzów i Anglików??
Francuzi i Anglicy dobrze wiedzieli, że uzbrojenie Niemiec to będzie wojna prędzej czy później.
Uśpiono ich czujność operacją GOTT MIT UNS. Pierwszym etapem tej operacji był pozorowany atak żydobolszewików na Polskę, u nas z tego zrobiono cud nad Wisłą.
Francuzi, Anglicy, POLACY, WATYKAN i inni też, dali się nabrać i tak Amerykanie pozyskali aliantów do zbrojenia Niemiec. Wojna będzie i wszyscy RAZEM Z AMERYKĄ, będziemy bronić Europy przed KOMUNIZMEM a największe koszty mają ponieść Niemcy. Operacja GOOT MIT UNS to był majstersztyk amerykańskiej fabryki wojen.
W latach trzydziestych XX w. wszyscy Europejczycy żyli w strachu, nie przed Covidem a przed KOMUNIZMEM. Operacja GOTT MIT UNS odebrała wszystkim rozum. Nikt nie zakładał innej możliwości.
Potem Niemcy strzelali do Brytyjczyków bronią, którą im sfinansowali BRYTYJCZYCY a Brytyjczycy się modlili, żeby komuniści ich pokonali.
Jak się dalej potoczyła historia napiszę innym razem.




Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365