Afganistan jak dojrzałe jabłko wpadł bez żadnego trudu w ręce Talibów. Więcej, odnosi się wrażenie nieodparte, iż cały naród (z wyjątkami potwierdzającymi regułę) afgański życzył sobie takiego scenariusza i jako taki oddał się z radością talibom do dyspozycji - a oni od niechcenia objęli nad nim władze. Warto o tym pamiętać, gdy się analizuje sytuację w Afganistanie. A jest on bardzo ciekawa - bo po wyjściu USA z tego kraju, pojawia się w Afganistanie i w całym regionie całkowicie nowa sytuacja geopolityczna, którą jedni mogą zdyskontować inni zaś na niej stracić.
Wiele wskazuje na to, iż wygranymi nowej sytuacji mogą być Chiny, które już zapewniły sobie pragmatyczne relacje z talibami a nie jest wykluczone, iż przekształcą je w kwitnące. Jeżeli tak się stanie, będzie to kolejna porażka USA w rozgrywce ze swoim głównym rywalem.
Co ciekawe, wśród talibów jest multum Ujgurów, którzy naturalną koleją rzeczy są nieprzyjaźnie nastawieni do Chin, Chin, z którymi Afganistan graniczy na kilkudziesięciokilometrowym odcinku. Ale podobno podczas na poły oficjalnych rozmów między Pekinem a liderem talibów - Pekin dostał gwarancje, że dywersji z tej strony nie będzie. Cóż, poczekamy, zobaczymy - bo gdyby jednak zaiskrzyło w relacjach chińsko - afgańsko/talibańskich, to wówczas zgodnie z zasadą wróg mego wroga jest moim przyjacielem - talibowie mogli by zostać sojusznikami Ameryki w rozgrywce z Pekinem, i mielibyśmy coś w rodzaju "powtórki z rozrywki" - czyli dostawy amerykańskich stingerów dla talibańskich mudżahedinów.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.
"Beijing has sought to maintain unofficial ties with the Taliban throughout the US withdrawal from Afghanistan, which spurred an advance by the Islamist hardliners across the country that saw them capture the capital Kabul on Sunday.
China shares a rugged 76-kilometre (47-mile) border with Afghanistan.
Beijing has long feared Afghanistan could become a staging point for minority Uyghur separatists in the sensitive border region of Xinjiang.
But a top-level Taliban delegation met with Chinese Foreign Minister Wang Yi in Tianjin last month, promising that Afghanistan would not be used as a base for militants.
In exchange, China offered economic support and investment for Afghanistan's reconstruction.
On Monday, China said it "welcomed" the chance to deepen ties with Afghanistan, a country that has for generations been coveted for its geo-strategic importance by bigger powers.
"The Taliban have repeatedly expressed their hope to develop good relations with China, and that they look forward to China's participation in the reconstruction and development of Afghanistan," foreign ministry spokeswoman Hua Chunying told reporters."
www.france(*)es-afghan-development-projects