 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Świat
| Napisano | Autor | Tytuł | | 21-08-2021 12:06 | romaro (25211 punktów) | wycieki i inwigilacja.
1 na 1 | Zalew spamem reklamowym, "darmowe" skrzynki pocztowe Onetu czy WP już nikogo nie dziwi. Na Gmaila spam nie trafia, bo gdzie on by się tam schylał po drobne, gdy ma największy system reklamowy Google AdSense. Podobnie sytuacja wygląda w "darmowych" komunikatorach: Facebook ze swoim Messengerem czy rzekomo bezpiecznym WhatsAppem. No i najlepsze: Telegram i Signal. Słów kilka o bezpieczeństwie. O ile o ruskim telegramie nie muszę sie rozpisywać - wszyscy wiedzą dlaczego - o tyle w przypadku Signala niewiele oficjalnie się o nim mówi. Może dlatego, że Signal powstał za pieniądze CIA. Sam twórca aplikacji Moxie Marlinspike (Matthew Rosenfeld) był związany z Departamentem Stanu USA za kierownictwa Hillary Clinton. W zasadzie sytuacja analogiczna do Pegasusa, którego twórcą jest były pracownik służb wywiadowczych Izraela. Nie przypadkowo Signal korzysta z usług chmurowych Amazon, który ma umowę również z CIA. Google i Apple, co wynika z ujawnionych swego czasu przez Snowdena informacji, przystąpiły do amerykańskiego programu szpiegowskiego PRISM. W jego ramach amerykańskie służby mają dostęp do danych gromadzonych na serwerach, również na "własny użytek". Szef Signal jest jednocześnie członekiem zarządu odpowiedzialnym za technologie nowej kryptowaluty MobileCoin. Zapewne to jest powodem, że Kod apki nie jest już otwarty poniewaz kod integracji MobileCoin został dodany w ostatniej wersji beta Signal. Gdy Signal zapowiedział integrację płatności MobileCoin, wówczas wycena kryptowaluty wystrzeliła z 7 do ponad 55 dolarów. Cwaniaki... Jest to krotkie streszczenie artykułu do ktorego zamiescilem link. Piszę o tym w zwiazku z tym, że kupiłem telefon, i czeka mnie kilkudniowe przygotowanie go do używalności. Ilość spamu, niepotrzebnych apek jest naprawdę duża, ale znacznie poważniejszym problemem są setki procesów Google pernamętnie monitorujących... No wlasnie, kogo? System telefonu czy jego użytkownika? Wyszło na jaw, że Signal w wersji na Androida przez pół roku miał błąd, przez który podczas wysyłania fotki do naszego znajomego, załączał dodatkowe przypadkowe fotografie z naszych albumów, a w wyniku innego błędu w kodzie hakerzy mogli podsłuchiwać rozmowy użytkowników aplikacji. PÓŁ ROKU. Ale inne komunikatory również nie są bez błędów. Np. błąd w Messengerze Facebooka pozwalał atakującym na podsłuchiwanie rozmów audio. W aplikacji Google Duo błąd pozwalał na krótki dostęp do obrazu. I tak dalej, i tak dalej. wiesci24.p(*)-i-bezpiecznych-komunikatorow/ | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Berzerac (5671 punktów) | I gdzie te czasy, kiedy telefony komórkowe służyły tylko do dzwonienia? Taka Nokia to i 14 dni wytrzymywała bez ładowania. A teraz codziennie trzeba go podłączać z powodu aplikacji, o których wspominasz. Ja nawet nie wiem po co większość z nich tam jest zainstalowana. Ano widocznie po coś jest, tylko chodzi o to, abyśmy my nie za bardzo mieli w tym rozeznanie.
Telefon był po to, aby umówić spotkanie z przyjaciółmi, a nie z nimi gadać na czacie zamiast ich spotykać.
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > I gdzie te czasy, kiedy telefony komórkowe służyły tylko do dzwonienia? Taka Nokia to i 14 dni wytrzymywała bez ładowania. A teraz codziennie trzeba go podłączać z powodu aplikacji, o których wspominasz. Ja nawet nie wiem po co większość z nich tam jest zainstalowana. Ano widocznie po coś jest, tylko chodzi o to, abyśmy my nie za bardzo mieli w tym rozeznanie.Kiedyś udzielałem się na xda, android comn. Nawet wdrożyłem XPOSED na Galaxy Note 4, z chlopakami z XDA, a na modelu SM-N910C uruchomiłem go jako pierwszy. W kregach był to nawt sukces. (Dotychczasowy brak XPOSED na samsungach był malym ograniczeniem.) To byl nowy telefon wart wtedy okolo 3000 tysiaków - nieudana próba i cegła z telefonu.. Znajdziesz nawet opis mojego autorstwa na Android com. forum.andr(*)-n910c-exynos-xposed-frameworkZwykle na każdy program przypada jeden do kilku procesów. W usługach Google play zaszytych jest kilkaset procesów, to daje wyobrazenie z jakim kombajnem mamy do czynienia, a do tego dochodzi jeszcze Google Framework. Opisywałem w jaki sposób ograniczyć usługi i do pewnego stopnia nad nimi zapanować, Do jakiego? W dużym stopniu zależy z ilu procesów sami jesteśmy gotowi zrezygnować. Nie ukrywajmy, wielu z nas nie wyobraża sobie telefonu bez niektórych apek od Google. Choćby Sklepu, kontaktów na Gmailu czy zapisywanie danych Kalendarza na Gmailu, Map, backupów, restore, i innych pierduł które w gruncie należą do Gapsów. Dla przykładu choć kalendarz i kontakty są częścią systemu, to ich apki synchronizacyjne należą do Gapsów. Takich powiązań jest więcej. ale istnieje sposób by wymusić inny model synchronizacji. Po takich zabiegach żywotność baterii mozna zwiększyć nawet o 50%. No i wzrasta komfort.
|
|
|  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) | > >I gdzie te czasy, kiedy telefony komórkowe służyły tylko do dzwonienia? Taka Nokia to i 14 dni wytrzymywała bez ładowania. A teraz codziennie trzeba go podłączać z powodu aplikacji, o których wspominasz. Ja nawet nie wiem po co większość z nich tam jest zainstalowana. Ano widocznie po coś jest, tylko chodzi o to, abyśmy my nie za bardzo mieli w tym rozeznanie.> Kiedyś udzielałem się na xda, android comn. Nawet wdrożyłem XPOSED na Galaxy Note 4, z chlopakami z XDA, a na modelu SM-N910C uruchomiłem go jako pierwszy. W kregach był to nawt sukces. (Dotychczasowy brak XPOSED na samsungach był malym ograniczeniem.) To byl nowy telefon wart wtedy okolo 3000 tysiaków - nieudana próba i cegła z telefonu.. Znajdziesz nawet opis mojego autorstwa na Android com.> forum.andr(*)-n910c-exynos-xposed-framework> Zwykle na każdy program przypada jeden do kilku procesów. W usługach Google play zaszytych jest kilkaset procesów, to daje wyobrazenie z jakim kombajnem mamy do czynienia, a do tego dochodzi jeszcze Google Framework.> Opisywałem w jaki sposób ograniczyć usługi i do pewnego stopnia nad nimi zapanować, Do jakiego? W dużym stopniu zależy z ilu procesów sami jesteśmy gotowi zrezygnować. Nie ukrywajmy, wielu z nas nie wyobraża sobie telefonu bez niektórych apek od Google. Choćby Sklepu, kontaktów na Gmailu czy zapisywanie danych Kalendarza na Gmailu, Map, backupów, restore, i innych pierduł które w gruncie należą do Gapsów. Dla przykładu choć kalendarz i kontakty są częścią systemu, to ich apki synchronizacyjne należą do Gapsów. Takich powiązań jest więcej. ale istnieje sposób by wymusić inny model synchronizacji. Po takich zabiegach żywotność baterii mozna zwiększyć nawet o 50%. No i wzrasta komfort.> Łoł. Jestem w szoku, zaimponowałeś mi. Ja nawet nie wiem o czym do mnie mówisz. Dla mnie to czarna magia. Komputery to co innego, ale w smartfonach jestem ciemny jak tabaka w rogu.
|
|
| |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Komputery to co innego, ale w smartfonach jestem ciemny jak tabaka w rogu. Telefony są niewspółmiernie większym zagrożeniem dla naszej prywatności, niż komputery nie tylko dlatego, że się z nimi nie rozstajemy, ale przede wszystkim nad nimi nie panujemy. Książkę można by napisać o ilości i jakości zagrożeń.
|
|
|  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Opisywałem w jaki sposób ograniczyć usługi i do pewnego stopnia nad nimi zapanować, Do jakiego? W dużym stopniu zależy z ilu procesów sami jesteśmy gotowi zrezygnować. Nie ukrywajmy, wielu z nas nie wyobraża sobie telefonu bez niektórych apek od Google. Choćby Sklepu, kontaktów na Gmailu czy zapisywanie danych Kalendarza na Gmailu, Map, backupów, restore, i innych pierduł które w gruncie należą do Gapsów. Dla przykładu choć kalendarz i kontakty są częścią systemu, to ich apki synchronizacyjne należą do Gapsów. Takich powiązań jest więcej. ale istnieje sposób by wymusić inny model synchronizacji. Po takich zabiegach żywotność baterii mozna zwiększyć nawet o 50%. No i wzrasta komfort. > No dobra, powiedz mi, co najlepiej niepotrzebnego wypiepszyć z telefonu, aby trzymał dłużej baterię. Korzystam w pracy z internetu w telefonie. Robię z niego ruter i mam internet w laptopie.
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >No dobra, powiedz mi, co najlepiej niepotrzebnego wypiepszyć z telefonu, aby trzymał dłużej baterię. Korzystam w pracy z internetu w telefonie. Robię z niego ruter i mam internet w laptopie.
Myślę, że telefon którego używasz nie jest zrootowany. Zakładam, że tak jest, a w tej sytuacji nie masz zbyt wielkiego pola manewru. Oczywiście są apki, które nie tyle usuwają co wyłączają niektóre aplikacje albo procesy nawet i mniej znaczące systemowe, jednak efekt jest bardziej placebo. Czy rootować? Najpierw radzę zapoznać sie z podstawami. Wielu ludziom pomoglem uratować telefon przez internet, po nieumiejętnym wgraniu romów innych niż stockowe, ale nigdy nie udalo mi się postawić systemu po nieudanej próbie rootowania. A gdy zrootowany? Ingerencja jest gleboka: we Frameworku, gapsach. Może być potrzebna zmiana stocka, kernela...A czasami coś pod siebie samemu upichcić.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
>Myślę, że telefon którego używasz nie jest zrootowany. Zakładam, że tak jest, a w tej sytuacji nie masz zbyt wielkiego pola manewru. Oczywiście są apki, które nie tyle usuwają co wyłączają niektóre aplikacje albo procesy nawet i mniej znaczące systemowe, jednak efekt jest bardziej placebo. >Czy rootować? Najpierw radzę zapoznać sie z podstawami. Wielu ludziom pomoglem uratować telefon przez internet, po nieumiejętnym wgraniu romów innych niż stockowe, ale nigdy nie udalo mi się postawić systemu po nieudanej próbie rootowania. >A gdy zrootowany? Ingerencja jest gleboka: we Frameworku, gapsach. Może być potrzebna zmiana stocka, kernela...A czasami coś pod siebie samemu upichcić. > Dzięki, ale chyba się nie zrozumieliśmy. Tzn na pewno ja nie wyraziłem się jasno "fachowo" Chodzi mi o to, że w telefonie włączam jakiś tethering czy też hotspot i wtedy łączy się z laptopem. Nie instalowałem żadnych programów do tego celu.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Dzięki, ale chyba się nie zrozumieliśmy. Tzn na pewno ja nie wyraziłem się jasno "fachowo" Chodzi mi o to, że w telefonie włączam jakiś tethering czy też hotspot i wtedy łączy się z laptopem. Nie instalowałem żadnych programów do tego celu.Ok. Być może posługujemy się innymy pojęciami. > No dobra, powiedz mi, co najlepiej niepotrzebnego wypieprzyć z telefonu, aby trzymał dłużej baterię. Oczywiście jest istotne do czego używasz telefon, jednak cokolwiek byś chciał usunąć trwale z SYSTEMU, musiałbyś go zrootować. Telefon drenują procesy systemowe. Nie mając ROOTA, nie jesteś administratorem systemu, nie masz możliwości ingerencji w system. Pozostaje ci to na co pozwala producent. A więc masz możliwość usunąć, bądź wyłączyć kilka aplikacji. Nie wiem jakich, bo nie wiem jaki masz telefon. Gdybyś podał model..., Ale lepiej, jezeli jest to telefon Xiaomi, wejdź na forum miui polska i szukaj po modelu działu odpowiedniego dla twojego telefonu. Porady związane z każdym innym, ale tez i Xiaomi znajdziesz na Android.com. Od siebie mogę polecić aplikację na Androida - Tapatalk. Będziesz miał wiele for ( nie tylko stricte technicznych) w jednym miejscu. Mogę też polecić aplikacje na Androida play.googl(*)org.uguess.android.sysinfo.proPozwoli ci ona rozeznać się, które aplikacje masz systemowe, które uzytkownika. Aplikacje użytkowe będziesz mógł usunąć. Aplikacje systemowe wyłączyć.(nie wszystkie). Ale tez bedziesz mógł sprawdzić w które miejsce systemu lokuje swoje dane. Masz chociaż jako taki wgląd. I rada - ZAWSZE nim odinstalujesz apkę wyczyść jej dane I apka nie drenująca baterii, a kontrolująca ją. Naprawdę świetna play.googl(*)ps/details?id=com.gsamlabs.bbm
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) | > >Dzięki, ale chyba się nie zrozumieliśmy. Tzn na pewno ja nie wyraziłem się jasno "fachowo" Chodzi mi o to, że w telefonie włączam jakiś tethering czy też hotspot i wtedy łączy się z laptopem. Nie instalowałem żadnych programów do tego celu.> Ok. Być może posługujemy się innymy pojęciami.> >No dobra, powiedz mi, co najlepiej niepotrzebnego wypieprzyć z telefonu, aby trzymał dłużej baterię.> Oczywiście jest istotne do czego używasz telefon, jednak cokolwiek byś chciał usunąć trwale z SYSTEMU, musiałbyś go zrootować. Telefon drenują procesy systemowe. Nie mając ROOTA, nie jesteś administratorem systemu, nie masz możliwości ingerencji w system.> Pozostaje ci to na co pozwala producent. A więc masz możliwość usunąć, bądź wyłączyć kilka aplikacji. Nie wiem jakich, bo nie wiem jaki masz telefon. Gdybyś podał model..., Ale lepiej, jezeli jest to telefon Xiaomi, wejdź na forum miui polska i szukaj po modelu działu odpowiedniego dla twojego telefonu. Porady związane z każdym innym, ale tez i Xiaomi znajdziesz na Android.com.> Od siebie mogę polecić aplikację na Androida - Tapatalk. Będziesz miał wiele for ( nie tylko stricte technicznych) w jednym miejscu.> Mogę też polecić aplikacje na Androida> play.googl(*)org.uguess.android.sysinfo.pro> Pozwoli ci ona rozeznać się, które aplikacje masz systemowe, które uzytkownika. Aplikacje użytkowe będziesz mógł usunąć. Aplikacje systemowe wyłączyć.(nie wszystkie). Ale tez bedziesz mógł sprawdzić w które miejsce systemu lokuje swoje dane. Masz chociaż jako taki wgląd.> I rada - ZAWSZE nim odinstalujesz apkę wyczyść jej dane> I apka nie drenująca baterii, a kontrolująca ją. Naprawdę świetna> play.googl(*)ps/details?id=com.gsamlabs.bbm> Dziękuję Ci bardzo. Teraz będę miał jakieś wyobrażenie na ten temat. T-Mobile jakiś miesiąc temu wcisnął mi Xiaomi Redme note pro 10. W sumie fajny telefon, ale ta bateria - masakra. Już chciałem przeprosić mojego poprzedniego Lenovo.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > Dziękuję Ci bardzo. Teraz będę miał jakieś wyobrażenie na ten temat. T-Mobile jakiś miesiąc temu wcisnął mi Xiaomi Redme note pro 10. W sumie fajny telefon, ale ta bateria - masakra. Już chciałem przeprosić mojego poprzedniego Lenovo.Tutaj znajdziesz wszystko czego potrzebujesz. Trochę na tym forum się udzielałem Masz w telefonie system Miui. Teraz to juz chyba jest miui ver12. Ma dość dobre zabezpieczenia, a przede wszystkim Miui jest często i długo aktualizowane. Uważam tę nakładkę za jedną z lepszych. miuipolska(*)orum/739-redmi-note-10-10-pro/
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
> Tutaj znajdziesz wszystko czego potrzebujesz. Trochę na tym forum się udzielałem Masz w telefonie system Miui. Teraz to juz chyba jest miui ver12. Ma dość dobre zabezpieczenia, a przede wszystkim Miui jest często i długo aktualizowane. Uważam tę nakładkę za jedną z lepszych.> miuipolska(*)orum/739-redmi-note-10-10-pro/> Wielkie dzięki.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
> Tutaj znajdziesz wszystko czego potrzebujesz. Trochę na tym forum się udzielałem Masz w telefonie system Miui. Teraz to juz chyba jest miui ver12. Ma dość dobre zabezpieczenia, a przede wszystkim Miui jest często i długo aktualizowane. Uważam tę nakładkę za jedną z lepszych.> miuipolska(*)orum/739-redmi-note-10-10-pro/> Romaro jesteś wielki. Wczoraj cały prawie dzień buszowałem po necie, ściągałem pliki a wieczorem i rano jeszcze 56% baterii. Przedtem gdzieś w południe musiałbym go już ładować. Tak to rozumiem. Jeszcze raz dzięki.
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Opisywałem w jaki sposób ograniczyć usługi i do pewnego stopnia nad nimi zapanować, Do jakiego?
Ja działam inaczej. U mnie wszystkie usługi są aktywne. Google zna każdy mój krok i każdą myśl. Nie przeszkadza mi to.
Twórcy Google nie są wrogami ludzkości. Chcą wyczesać kasę ale nie sądzę, żeby chcieli przy tym kogokolwiek zniszczyć.
Mi Google dało bardzo wiele, na pewno więcej niż mi zabrało.
Lubię Google choć jestem przeciwnikiem globalnych korpo, które mają nad wszystkim kontrolę. Taka mała dychotomia jakich wokół pełno.
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | . >Twórcy Google nie są wrogami ludzkości. Twórcy nie są, system który współtworzą zagraża naszej prywatności, przez to, ze bardzo często jest niedopracowany. Wychodzą nowe telefony z niedopracowanymi romami, i tylko czekają na aktualizację. Bo to juz jest norma - "MIEJMY NADZIEJĘ, ŻE SZYBKO UKAŻE SIĘ AKTUALIZACJA I PROBLEM ZNIKNIE". A problemy są wietrznie.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >I gdzie te czasy, kiedy telefony komórkowe służyły tylko do dzwonienia? Taka Nokia to i 14 dni wytrzymywała bez ładowania. Ta, a moja pierwsza motorola 7godz jak nie rozmawiałem za dużo. Za aktywację w plusie zapłacić musiałem 650 zł. W zamian dostałem tylko kartę sim. Brak jakiegokolwiek pakietu minut. Koszt miesięcznego abonamentu nie pamiętam, ale kilkadziesiąt zlotych. Koszt za minutę połączenia ponad 2zł. Rok 1997.
|
|
|  | 1 na 1 | Berzerac (5671 punktów) |
> Ta, a moja pierwsza motorola 7godz jak nie rozmawiałem za dużo. Za aktywację w plusie zapłacić musiałem 650 zł. W zamian dostałem tylko kartę sim. Brak jakiegokolwiek pakietu minut. Koszt miesięcznego abonamentu nie pamiętam, ale kilkadziesiąt zlotych. Koszt za minutę połączenia ponad 2zł. Rok 1997.Mój pierwszy to był chyba Siemens w Tak Taku w 1995. Minuta rozmowy 2,60 zł. Miałem później Nokię, nie pamiętam modelu, ale na seria spoko 10 dni trzymała baterię. Pamiętam znajomy miał chyba pierwszą "komórkę" Nosiło się ją na pasku przewieszoną przez ramię. Ważyła chyba z 5 kilo
|
|
| |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>Mój pierwszy to był chyba Siemens w Tak Taku w 1995. Minuta rozmowy 2,60 zł. Miałem później Nokię, nie pamiętam modelu, ale na seria spoko 10 dni trzymała baterię. A moze to było i wcześniej, juz teraz nie pamiętam, ale faktycznie minuta kosztowała mnie również 2,60 w plusie. A co do Nokii, to dwie dobrze wspominam 6250, a szczególnie 7650. Chyba 10-14 dni bez ładowania.
|
|
 | 3 na 3 | farmer (22440 punktów) | > I gdzie te czasy, kiedy telefony komórkowe służyły tylko do dzwonienia? Taka Nokia to i 14 dni wytrzymywałaParadoksalnie to teraz się dzwoni. Wtedy to się kisiło baterie. Albo 5sekund szybko żeby nie naliczyło. Te rekordy to wynikały z głównie z nieużywania tych telefonów. A teraz. Wyświetlacz gps transfer to i będzie żarło prądu. Teraz to jest jakiś porzytek z tego urządzenia a wtedy. To dla przeciętnego człowieka bajer. Co mi z tej baterii wtedy jak za rozmowę z Jersey zapłaciłem 1400 Zeta dwadzieścia lat temu. Dziś....zero zero nic. Pisząc ten post kilka tysięcy kilometrów od Polski....a nie transfer mi się skonczył  To jednak coś zapłace.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Telefon był po to, aby umówić spotkanie z przyjaciółmi, a nie z nimi gadać na czacie zamiast ich spotykać.
Kiedys załatwiałeś jedną sprawę przez jeden dzień dziś załatwiasz 10 spraw na godzinę.
Nie ma czasu na rozmowy tylko krótki komunikat, tak krótki żeby tylko moc go zrozumieć.
Ja tak załatwiam sprawy przez co zyskuje czas na rozmowę z wami, którą prowadzę gdziekolwiek, np. często w kolejce do kasy w sklepie, tam zazwyczaj jest choćby 30 sekund żeby pogadać na forum.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >tam zazwyczaj jest choćby 30 sekund żeby pogadać na forum. Fakt, ja czasami gdy samochodem jadę, to od świateł do świateł. Ale przyznaj, że to już jest chore co robimy.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>tam zazwyczaj jest choćby 30 sekund żeby pogadać na forum. >Fakt, ja czasami gdy samochodem jadę, to od świateł do świateł. Ale przyznaj, że to już jest chore co robimy.
Nie sądzę.
Nasze rozwijające się mózgi są zdolne przetwarzać coraz więcej danych i szukają tych danych do przetworzenia.
Na światłach też często czytam i piszę.
Cały czas szukam nowych idei.
|
|
| | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Cały czas szukam nowych idei. To już jest uzaleznienie.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >>Cały czas szukam nowych idei. >To już jest uzaleznienie.
Ludzie mają wiele potrzeb i dążą do zaspokojenia ich. To są różne potrzeby. Jednym wydaje się, że potrzeby innych są nieistotne ale dla nich są najważniejsze.
Nie masz wpływu na odczuwany głód, bo to głód ma wpływ na Ciebie.
Tak już po prostu jest i trzeba to akceptować.
Nie będę walczył z tym co mnie jara, bo inni mają odmiennie ukształtowane potrzeby. Nie będę tolerowany przez swoje odmienne zachowania? Trudno.
Podążam za swoim wewnętrznym głosem i nie słucham innych.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Nie masz wpływu na odczuwany głód, bo to głód ma wpływ na Ciebie. Gdyby tak było ludzie nie wychodziliby z uzależnień. >Tak już po prostu jest i trzeba to akceptować. Nieprawda. >Nie będę tolerowany przez swoje odmienne zachowania? Trudno. Jesteś nadwrażliwy dlatego dyskusję sprowadzasz do poziomu swoich kompleksów. Po co w takie prowokacyjne tony uderzasz? Nie piętnuję twojego zachowania, pozwalam sobie jedynie na nic nie znaczące określenie ludzkich zachowań.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Jesteś nadwrażliwy dlatego dyskusję sprowadzasz do poziomu swoich kompleksów. >Po co w takie prowokacyjne tony uderzasz? Nie piętnuję twojego zachowania, pozwalam sobie jedynie na nic nie znaczące określenie ludzkich zachowań.
Używasz negatywnych określeń - uzależnienie, kompleksy - ja tego tak nie widzę, widzę to odmiennie a konkretnie tak, że wszystko co wyrażam i robię jest cool.
Dlatego dalej będę jaki jestem, ze wszystkimi tego konsekwencjami.
Ze mną nie ma żadnego problemu.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Używasz negatywnych określeń - uzależnienie, kompleksy - ja tego tak nie widzę, widzę to odmiennie a konkretnie tak, że wszystko co wyrażam i robię jest cool. Nie dogadamy się. Mówisz cały czas ja,ja ja,ja...Czy ty słuchasz o czym mówię? Zastanawiałeś się kiedyś czy umiesz słuchać innych? Warto taki rachunek sporządzić.
|
|
| | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>> >Nie masz wpływu na odczuwany głód, bo to głód ma wpływ na Ciebie. >
Żeby się uwolnić od wpływu głodu należy zastąpić układ pokarmowy akumulatorem, ładowanym z fotowoltaiki. Mięśnie zastąpić siłownikami. Zostawić tylko mózg a reszta mechanika zasilana energią słoneczną. Oprócz pozbycia się problemów z głodem zniknie też problem z szukaniem pracy. Do mieszkania wystarczy jakiś garaż. Zamiast szkoły stałe łącze z internetem.
Ludzie, którzy otarli się o śmierć głodową nigdy nie wyrzucili jedzenia do śmietnika. Ich psychika uległa zmianie do końca życia.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >Żeby się uwolnić od wpływu głodu należy zastąpić układ pokarmowy akumulatorem, ładowanym z fotowoltaiki. Mięśnie zastąpić siłownikami. Zostawić tylko mózg a reszta mechanika zasilana energią słoneczną. Oprócz pozbycia się problemów z głodem zniknie też problem z szukaniem pracy.
Nie sądzę. Sądzę, że głód pozostanie tylko przyjmie nową formę.
Wszystko co ulega syntezie ssie energię z otoczenia, oddaje są kiedy zaczyna rozkładać się.
Każde ciało fizyczne, żeby istnieć potrzebuje energii.
Nawet gdybyś przybrał postać kupy żelastwa i plastiku, żeby istnieć musiałbyś jeść.
|
|
| | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >> >Sądzę, że głód pozostanie tylko przyjmie nową formę. >Wszystko co ulega syntezie ssie energię z otoczenia, oddaje są kiedy zaczyna rozkładać się. >Każde ciało fizyczne, żeby istnieć potrzebuje energii. >Nawet gdybyś przybrał postać kupy żelastwa i plastiku, żeby istnieć musiałbyś jeść.
W moim otoczeniu dużo osób zmarło kilka miesięcy po przejściu na emeryturę. Przestali interesować się pracą i siedli do telewizora. Z jednym takim rozmawiałem tydzień temu o 16 a o 2O już nie żył. Podobno pierwszy zawał i od razu śmierć. Umierają niespodziewanie i nic nie zapowiada wcześniej tragedii.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | >W moim otoczeniu dużo osób zmarło kilka miesięcy po przejściu na emeryturę. Przestali interesować się pracą i siedli do telewizora. Z jednym takim rozmawiałem tydzień temu o 16 a o 2O już nie żył. Podobno pierwszy zawał i od razu śmierć. Umierają niespodziewanie i nic nie zapowiada wcześniej tragedii.
Wciąż powtarzam, że koniec pracy oznacza koniec życia. Tylko pasożyty potrafią żyć bez pracy.
Gdyby pracowali do śmierci pewnie żyliby ze and 20 lat dłużej.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Wciąż powtarzam, że koniec pracy oznacza koniec życia. Tylko pasożyty potrafią żyć bez pracy.
Twoja mamusia zna ten pogląd?
>Gdyby pracowali do śmierci pewnie żyliby ze and 20 lat dłużej. Debil.
Napisz oświadczenie, że rezygnujesz z sutej niemieckiej emerytury na rzecz DRK i będziesz pracował do śmierci
Nie napiszesz?
Trudno nie zrzygać się na widok takiej hipokryzji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|