Racjonalista - Strona głównaDo treści
Skąd wynika kształt materii?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
25-08-2021 17:19Hamerlik Konopka (19903 punktów)Skąd wynika kształt materii?
Ruch - jedna z form energii wykazuje kierunek
pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_(fizyka)

dlatego opisujące go wielkości: prędkość i siła są wektorowe.
pl.wikipedia.org/wiki/Prędkość
pl.wikipedia.org/wiki/Siła

Materia – druga z form energii nie wykazuje ponoć kierunku
pl.wikipedia.org/wiki/Materia_(fizyka)

dlatego opisujące ją wielkości: masa i opór są wielkościami niewektorowymi
pl.wikipedia.org/wiki/Masa_(fizyka)
pl.wikipedia.org/wiki/Opór_ruchu

Skoro materia nie ma żadnego kierunku dlaczego rozpoznajemy jej kształt?
Jakim cudem potrafimy bezkierunkową materię ułożyć?

youtu.be/gjymFMtNYr0

Uważam, że materia ma kierunek i sądzę, że jest to kierunek spiralnie zakrzywiony.
Uważam, że zarówno masa jak i opór są wielkościami wektorowymi na kierunku spiralnie zakrzywionym o zwrocie do środka spirali.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Uważam, że materia ma kierunek i sądzę, że jest to kierunek spiralnie zakrzywiony.

Ta i niezależnie jaki materia będzie miała stan skupienia itd itp. Gdyby wystarczyło tylko uważać... Dym panie, dym. A przy topnieniu lodu to ta spirala jak ta patasolka...w drugą stronę. Konopka, te tezy są absurdalne.

31=3³+3+(3/3)=33-3+(3/3)=33-((3+3)/3)
albo
31=3*(3+3)+3/3=3*(3+3)+log3³
albo
31=3*3*3+3/3=3*3*3+log3³

Na czym powyższy fenomen polega? Zajmował cię ten temat. Jest już rozpracowany?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Uważam, że materia ma kierunek i sądzę, że jest to kierunek spiralnie zakrzywiony.
>Ta i niezależnie jaki materia będzie miała stan skupienia itd itp.

Każde ciało, bez względu na stan skupienia ma środek ciężkości. Dopóki istnieje cialo dopóty istnieje jego środek ciężkości.

Kierunek materii przechodzi przez środek ciężkości.

Nie tylko ruch ma kierunek materia też go ma.

26-08-2021 10:52 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>Kierunek materii przechodzi przez środek ciężkości.
A co to jest materia? Bo jak wiesz materia ma kilka znaczeń. A idąc dalej - jaki środek ciężkości masz na myśli? A gdy masz na myśli środek ciężkości, to jaki o jaki rodzaj równowagi chodzi? Ale to jeszcze nie koniec, bo prócz pojęcia środka ciężkości i równowagi, istnieje jeszcze pojecie - ŚRODEK MASY.
I choć dalej nie wiem jaki rodzaj materii masz na myśli, to już ci powiem, że środek masy może być w spoczynku lub poruszać się podczas ruchu poszczególnych ciał układu. Zaś środek ciężkości jest to punkt zaczepienia siły wypadkowej wszystkich sił ciężkości elementów układu lub wszystkich części bryły sztywnej.
>Nie tylko ruch ma kierunek materia też go ma.
Pojęcie środka masy, środka ciężkości jest o tyle użyteczne, gdyż pozwala na uproszczenie opisu ruchu postępowego układu składającego się z WIELU CIAŁ. A w przypadku gdy suma momentów sił ciężkości względem osi przechodzącej przez punkt stabilnego podparcia jest równa zeru, spełniony jest warunek równowagi.

Ale nie możesz nie brac pod uwagę najwazniejszego zjawiska - GRAWITACJI
GRAWITACJA to zjawisko naturalne polegające na tym, że wszystkie obiekty posiadające masę lub energię wzajemnie przyciągają się.

Ps
Fenomen o którym wyzej pisalem, to zaden fenomen, a raczej bardzo proste dzialania matematyczne w ukladach o trzech różnych podstawach. Swego czasu swoje tezy odnosileś do układów odmiennych od dziesietnego.
Traktuj to jako bardzo prostą zagadkę matematyczną.
26-08-2021 16:52 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Kierunek materii przechodzi przez środek ciężkości.
>A co to jest materia? Bo jak wiesz materia ma kilka znaczeń. A idąc dalej - jaki środek ciężkości masz na myśli? A gdy masz na myśli środek ciężkości, to jaki o jaki rodzaj równowagi chodzi? Ale to jeszcze nie koniec, bo prócz pojęcia środka ciężkości i równowagi, istnieje jeszcze pojecie - ŚRODEK MASY.
>I choć dalej nie wiem jaki rodzaj materii masz na myśli, to już ci powiem, że środek masy może być w spoczynku lub poruszać się podczas ruchu poszczególnych ciał układu. Zaś środek ciężkości jest to punkt zaczepienia siły wypadkowej wszystkich sił ciężkości elementów układu lub wszystkich części bryły sztywnej.
>>Nie tylko ruch ma kierunek materia też go ma.
> Pojęcie środka masy, środka ciężkości jest o tyle użyteczne, gdyż pozwala na uproszczenie opisu ruchu postępowego układu składającego się z WIELU CIAŁ. A w przypadku gdy suma momentów sił ciężkości względem osi przechodzącej przez punkt stabilnego podparcia jest równa zeru, spełniony jest warunek równowagi.
>Ale nie możesz nie brac pod uwagę najwazniejszego zjawiska - GRAWITACJI
>GRAWITACJA to zjawisko naturalne polegające na tym, że wszystkie obiekty posiadające masę lub energię wzajemnie przyciągają się.
>Ps
>Fenomen o którym wyzej pisalem, to zaden fenomen, a raczej bardzo proste dzialania matematyczne w ukladach o trzech różnych podstawach. Swego czasu swoje tezy odnosileś do układów odmiennych od dziesietnego.
>Traktuj to jako bardzo prostą zagadkę matematyczną.

Z nim to nie wiadomo o czym p*****li. Czy o Kosmosie, czy o atomistyce, nie odnosi się do żadnego układu odniesienia (kartezjański przestrzenny czy biegunowy), Nie wie co to skalar i co to wektor (wektory spiralne wymyślił), nie rozróżnia pojęć materii a masy a nawet nie pojmuje pojęcia ciała fizycznego, przestrzeń ma wymiar, a czas jest wielkością wektorową, co pozwala po obróceniu wektora czas cofnąć. Ruch u niego to ruch, ale nie podaje względem czego, bo w skali kosmicznej ruchu nie można określić nie przyjmują względem czego. Chaos i bełkot. Zakładam, że relacjonuje hamerfizykę, w której zachodzą każde idiotycznie zwariowane zjawiska. Tyle, że nikt jej nie zna. Nie publikuje nigdzie swoich odkryć. A to powiedzenie "jestem przekonany" lub "uważam" nie stanowi żadnego dowodu. Upewnia tylko co do jakichś nierówności pod sufitem. Ot taka intelektualna nędza na tym forum.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
26-08-2021 23:16 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>GRAWITACJA to zjawisko naturalne polegające na tym, że wszystkie obiekty posiadające masę lub energię wzajemnie przyciągają się.

Wg mnie istnieją tylko dwa oddzialywania elementarne:
1. synteza - transformacja ruchu do materii
2. rozpad - transformacja materii do ruchu.

Grawitacje, magnetyzm, wiązanie zaliczymy do syntezy.

Promieniowanie, elektryczność, działanie zaliczymy do rozpadu.

Jeżeli postrzegamy ruch to znak, że ulegamy rozpadowi.

Jeżeli postrzegamy materię to znak, że ulegamy syntezie.

Nigdy, przenigdy w jednej obserwacji nie zaobserwujemy ruchu i materii jednocześnie. Możemy zaobserwowac osobno ruch albo materię ale nigdy ruch i materię razem.

Nie można zaobserwować czasu i przestrzeni razem. Zawsze oddzielnie albo czas albo przestrzeń.
26-08-2021 23:52 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Wg mnie istnieją tylko dwa oddzialywania elementarne:
Nie jestem fizykiem, większość rzeczy po prostu pamiętam ze szkoły, dzięki czemu łatwiej jest mi wyszukać potrzebne dowody w sieci i posłużyć się nimi w tej dyskusji. Łatwiej o tyle, że zajmuje mnie informatyka i informatyka techniczna dlatego często odwiedzam strony traktujące o zjawiskach fizycznych. To co tutaj proponujesz ociera się o filozoficzne aspekty fizyki. W filozofowaniu może nie tyle trudno mi się odnaleźć,co same myśli trudno przelać mi na papier. Jak widzisz i humanista ze mnie, że poźal się boże.

Ale jeżeli na chwilę mogę jeszcze wrócić do fizyki - Ja niczego nie przesądzam opieram się na wiedzy z fizyki podstawowej. Gdybym jednak swoją wiedzę poszerzyć miał o fizykę kwantową to w zasadzie wszystko jest możliwe, nawet teleportacja, bowiem we wszechświecie oprócz materii i energii działa czynnik niematerialny - pierwotna informacja, nazwana Ingenezą.
Dam ci link do krótkiego ale i niezwykle ciekawego tematu który jest mi bliższy - Informacja w informacji naukowej. Zobaczysz jak bardzo fizyka z informatyką się uzupełniają. Informatyka obejmuje tak szerokie spektrum, że nie sposób ogarnąć wszystkich jej dziedzin. Byc może kiedyś napiszę historię poszukiwania liczb pierwszych, a jest to historia naprawdę fascynująca. Obecnie największa liczba pierwsza składa się z tak wielu cyfr, że do zapisania jej potrzeba około 6000 (sześć tysięcy) stron formatu A4.
Ale podaję link do strony...
www.ebib.pl/2009/101/a.php?pacek
okragly (21676 punktów)
>Skąd wynika kształt materii?
forma wynika z treści

wzystko na świecie jest okrągłe, słońce, ziemia, gwiazdy i ja
i dom moich myśli (o raju)


i mój pierwszy dom w raju


dom w raju

26-08-2021 10:03 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> wzystko na świecie jest okrągłe, słońce, ziemia, gwiazdy i ja
> i dom moich myśli (o raju)

Za co zostałeś z niego wypędzony?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
26-08-2021 10:13 
 Ocena-1 na 3
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Za co zostałeś z niego wypędzony?

Okrągły nie został wypędzony.

Raj został przewłaszczony i przekształcony.

Lasy, rzeki, pola, roślinność, zwierzyna stanowią teraz kapitał wybranych i czekają na wzrost ceny.
26-08-2021 11:06 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Czyli został ogołocony?
Bo z tobą wiadomo: "zabroniono jeździć Hamerlikowi po drogach i przykuto do maszyny"

> Lasy, rzeki, pola, roślinność, zwierzyna stanowią teraz kapitał wybranych

Np. Paprodziada?
www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Np. Paprodziada?
>www.youtube.com/watch?v=vIOxazUZVXE

Dodałem w spotify do ulubionych, bo fajne to
26-08-2021 16:42 
 Ocena 1 na 1
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Za co zostałeś z niego wypędzony?
>Okrągły nie został wypędzony.
>Raj został przewłaszczony i przekształcony.
>Lasy, rzeki, pola, roślinność, zwierzyna stanowią teraz kapitał wybranych i czekają na wzrost ceny.

Dość szybko uciekasz od linii tematycznej w poście jaki narzuciłeś. Oczywiście nie na temat swojego postu. Dlaczego nie kontynuujesz wątku? Nie stać Ciebie już na dalszy bełkot? A ciepło jest nośnikiem energii? Ma kierunek, zwrot i wielkość? Czy ciepło jako energia może więc być przedstawione w formie wektora? Co za spokojnie było na forum? Więc nie mając nic do powiedzenia prowokujesz absurdami, by nagle uciekać od tematu? Ty nie dorosłeś do rzeczowych dyskusji. Masz mentalność pięciolatka.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
szarley (54913 punktów)
>Lasy, rzeki, pola, roślinność, zwierzyna stanowią teraz kapitał wybranych i czekają na wzrost ceny.

Zapytałbym czyją własnością jest Olza, ale i tak znam odpowiedź
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Zapytałbym czyją własnością jest Olza, ale i tak znam odpowiedź
>Ucieczka

To może ja odpowiem: Paprodziada
www.youtube.com/watch?v=buVazED8pEU


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Ruch - jedna z form energii wykazuje kierunek
>pl.wikipedia.org/wiki/Ruch_(fizyka)

Nieprawda. Energii nie można przypisać kierunku. Bzdura.

>dlatego opisujące go wielkości: prędkość i siła są wektorowe.
>pl.wikipedia.org/wiki/Prędkość
>pl.wikipedia.org/wiki/Siła
>Materia - druga z form energii nie wykazuje ponoć kierunku

Nieprawda. Materia nie jest formą energii. Brednia.

>pl.wikipedia.org/wiki/Materia_(fizyka)
>dlatego opisujące ją wielkości: masa i opór są wielkościami niewektorowymi

Co to jest opór? Bo nie wyjaśniłeś nigdy.

>pl.wikipedia.org/wiki/Masa_(fizyka)
>pl.wikipedia.org/wiki/Opór_ruchu
>Skoro materia nie ma żadnego kierunku dlaczego rozpoznajemy jej kształt?

Pytanie bez sensu. Co ma kształt do kierunku? Tym bardziej energii. Brednia.

>Jakim cudem potrafimy bezkierunkową materię ułożyć?

Co to za nowomowa? Co oznacza układanie materii? Brednia.

>youtu.be/gjymFMtNYr0
>Uważam, że materia ma kierunek i sądzę, że jest to kierunek spiralnie zakrzywiony.

Skalar określający masę nigdy nie będzie wektorem. Brednia. A to co Ty uważasz nie liczy się, boś tego nie udowodnił tak jak wymaga się tego w fizyce.

>Uważam, że zarówno masa jak i opór są wielkościami wektorowymi na kierunku spiralnie zakrzywionym o
>zwrocie do środka spirali.

Twoje uważanie, że wektor to spirala, jest wybitną oznaką o stanie Twojej niewiedzy, lub stanu chorobowego.
Tak, że nie ma o czym z Tobą rozmawiać w tej kwestii. Ciekaw jestem kto podejmie polemikę tak na poważnie z Tobą. Czy oleją Ciebie ciepłym moczem.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
26-08-2021 17:12 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)

>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.

Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?
27-08-2021 00:07 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.
>Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?
A znasz prawo mówiące, że istnieje pewna wielkość zwana energią nieulegająca zmianie podczas różnych przemian, które zachodzą w przyrodzie?
NAZYWAMY TO ZASADĄ ZACHOWANIA ENERGII.
27-08-2021 07:06 
 Ocena 1 na 1
qwery (2864 punktów)
>>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.
>>Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?
>A znasz prawo mówiące, że istnieje pewna wielkość zwana energią nieulegająca zmianie podczas różnych przemian, które zachodzą w przyrodzie?
>NAZYWAMY TO ZASADĄ ZACHOWANIA ENERGII.

Robi sie z energi materia i odwrotnie czy nie? Co mowi wzor E=mc²?
romaro (25211 punktów)
>>>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.
>>>Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?
>>A znasz prawo mówiące, że istnieje pewna wielkość zwana energią nieulegająca zmianie podczas różnych przemian, które zachodzą w przyrodzie?
>>NAZYWAMY TO ZASADĄ ZACHOWANIA ENERGII.
>Co mowi wzor E=mc²?
Może wczytasz się w moją pierwszą udzieloną ci odpowiedź uważniej jeszcze raz i uważnie wczytaj się w poniższą, w zwiazku z twoim pytaniem co mówi wzór E=mc²:
Każde ciało o masie spoczynkowej m posiada m c 2 "energii spoczynkowej", która potencjalnie jest DOSTĘPNA DO KONWERSJI NA INNE FORMY ENERGII. Relacja masa-energia implikuje, że jeśli energia zostanie uwolniona z ciała w wyniku takiej konwersji, wówczas masa spoczynkowa ciała zmniejszy się. Taka konwersja energii spoczynkowej na inne formy energii zachodzi w zwykłych reakcjach chemicznych, ale znacznie większe konwersje zachodzą w reakcjach jądrowych . Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku reakcji syntezy jądrowej , które przekształcają wodór w hel.

Einstein wykluczał możliwość poruszania się czegokolwiek, również informacji, z prędkością większą niż prędkość światła. Frank Wilczek, laureat Nagrody Nobla z fizyki, pisze: "Materia nie jest tym, czym się wydaje"
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Einstein wykluczał możliwość poruszania się czegokolwiek, również informacji, z prędkością większą niż prędkość światła. Frank Wilczek, laureat Nagrody Nobla z fizyki, pisze: "Materia nie jest tym, czym się wydaje"

Pojęcie informacji odnosi się do abstrakcyjno-fizycznego dualizmu naszej rzeczywistości.

Abstrakcja jest wewnętrznym obrazem fizyczności.

Abstrakcyjna jednostka informacji ma także swój fizyczny charakter pod postacią kwantu energii, tj. fali ruchu i cząsteczki materii.

Żeby komukolwiek przekazać informację, potrzeba wymienić się z nim minimalnie jednym kwantem energii.

Jeżeli chcielibyśmy przesłać jakąś informację na odległą planetę to jedynie w taki sposób, że dokonamy wymiany z tą planetą kwantu energii.

Fala w ośrodku materialnym postępuje z określoną prędkością ale pozostaje kwestia emisji poza ośrodkiem, np. poprzez stworzenie tunelu w ośrodku.

Wyobraź sobie maksymalną prędkość z jaką samochód może poruszać się po powierzchni Ziemi.
A następnie wyobraź sobie, że tworzysz tunel próżniowy na powierzchni Ziemi.

Wyobraź sobie, że światło jest falą grawitacyjną w określonym polu grawitacyjnym jakim jest np. galaktyka droga mleczna.
A następnie wyobraź sobie, że tworzysz tunel grawitacyjny, przestrzeń wolną od oddziaływań grawitacyjnych wielkich ciał niebieskich.

Wyobraź sobie, że podczas splątania fotonów dochodzi do wytworzenia właśnie takiego tunelu grawitacyjnego, wyobraź sobie to jako tunel próżniowy, w którym samochód przekracza maksymalną prędkość w atmosferze.

Pole grawitacyjne dużych ciał niebieskich jest eterem dla światła.
Światło jest falą grawitacyjną.

Oświetlając odległy obiekt w kosmosie musisz poruszyć wszystkimi planetami, które znajdują się w pobliżu, dlatego przesłanie fali trwa, bo to jest ten sam mechanizm jak fala akustyczna w atmosferze. Ale gdybyś usunął atmosferę i nie musiał już poruszyć miliardem cząstek, żeby w reakcji łańcuchowej poruszyć jedną, to poruszenie jej byłoby natychmiastowe.
romaro (25211 punktów)
>Pojęcie informacji odnosi się do abstrakcyjno-fizycznego dualizmu naszej rzeczywistości. Abstrakcja jest wewnętrznym obrazem fizyczności.
Daj spokój już z tym filozofowaniem i abstrakcją.
Kilka lat temu fizycy z Princeton wysłali pojedynczy impuls elektromagnetyczny nie posiadający masy, który przekroczył prędkość światła. Prędkość nadświetlną mogą osiągać obiekty nieprzenoszące informacji ani energii (np. cień, prędkość fazowa fali).
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Pojęcie informacji odnosi się do abstrakcyjno-fizycznego dualizmu naszej rzeczywistości. Abstrakcja jest wewnętrznym obrazem fizyczności.
>Daj spokój już z tym filozofowaniem i abstrakcją.

Nie mam zamiaru.
Interesuje mnie kwestia istnienia abstrakcji w fizycznym świecie i szukam dla tego wyjaśnienia.
Informacja to wewnętrzny obraz fizyczności.
Wg mnie każde oddziaływanie fizyczne jest transmisją informacji.

>Kilka lat temu fizycy z Princeton wysłali pojedynczy impuls elektromagnetyczny nie posiadający masy,

Żadna fala nie ma masy, bo to kwant ruchu a nie materii. Masę mają cząsteczki.
Fala oceaniczna też nie posiada masy ale za to posiada prędkość. To samo dotyczy fotonów. Nie mają masy mają prędkość bo są porcjami ruchu a nie materii.

>który przekroczył prędkość światła.

Fala może zmienić prędkość dopiero po zmianie ośrodka.
W naszej galaktyce, bez zaburzeń pola grawitacyjnego żadna fala nie może przekroczyć prędkości światła.

>Prędkość nadświetlną mogą osiągać obiekty nieprzenoszące informacji ani energii (np. cień, prędkość fazowa fali).

Każdy obiekt fizyczny przenosi informację, zarówno fala ruchu jak i cząsteczka materii.
Prędkość fali ruchu wyższa od prędkości światła jest możliwa tylko poza naszą galaktyką, musiałbyś poza nią wykroczyć albo stworzyć w niej dziurę grawitacyjną.
27-08-2021 12:31 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Każdy obiekt fizyczny przenosi informację, zarówno fala ruchu
A coś to znowu wymyslił za obiekt fizyczny - FALA RUCHU?
I czym jest w takim razie prędkość fazowa fali, Która nota bene nie przenosi ani informacji, ani energii?
Konopka, ja już odpuszczam.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Każdy obiekt fizyczny przenosi informację, zarówno fala ruchu
>A coś to znowu wymyslił za obiekt fizyczny - FALA RUCHU?

Kwanty dualnej energii - fale ruchu i cząsteczki materii.
Energia w obu postaciach: ruchu i materii jest skwantowana / sporcjowana. Porcją ruchu jest fala, porcją materii jest cząsteczka.

>I czym jest w takim razie prędkość fazowa fali, Która nota bene nie przenosi ani informacji, ani energii?

Niczym, prędkością urojoną taką samą z którą ja mogę przenieść swoje spojrzenie ze słońca na księżyc i określić z jaką prędkością mój wzrok pokonuje drogę od słońca do księżyca.

To nie jest żadna prędkość tylko urojenie prędkości.

>Konopka, ja już odpuszczam.

Rób co chcesz. Ja też tak zrobię.
27-08-2021 13:01 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Konopka, ja już odpuszczam.

Przy tych pseudo-fizykalnych hamerlikowych blablach, dobrze odpuszczać zaraz na początku.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Konopka, ja już odpuszczam.
>Przy tych pseudo-fizykalnych hamerlikowych blablach, dobrze odpuszczać zaraz na początku.

Ty masz zawsze coś ciekawego do opowiedzenia. Uwaga sama się do Ciebie przywiązuje pseudoekspercie.
27-08-2021 15:17 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
Nic nie robi się samo. Po prostu nie możesz wytrzymać ze swoimi bajędami sam na sam i co jakiś czas zerkasz to na jednego, to na drugiego.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nie możesz wytrzymać ze swoimi bajędami sam na sam

Ty natomiast nie masz żadnych wyjaśnień, żadnych odpowiedzi, żadnego dobrego opisu ale chcesz zaznaczyć swoją obecność i podkreślić jaki tu jesteś ważny więc pozostaje Ci poniżanie.

Twoja pogarda będzie wzorem dla przyszłych pokoleń jak zdobywać pozycję w społeczeństwie nie mając za sobą ZUPEŁNIE NIC!

Dla Ciebie bajędy dla mnie moje pojęcie rzeczywistości i tego się trzymajmy. Myśl sobie co tam chcesz, co mnie to obchodzi?
27-08-2021 16:12 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Twoja pogarda będzie wzorem dla przyszłych pokoleń jak zdobywać
> pozycję w społeczeństwie nie mając za sobą ZUPEŁNIE NIC!

Gdy kończą się argumenty - zaczyna ad personam "z palca", jakież to u ciebie do znudzenia powtarzalne.
Za to merytoryki w odpowiedziach zero
www.racjonalista.pl/forum.php/s,854268#w854421

> Dla Ciebie bajędy dla mnie moje pojęcie rzeczywistości

Nie. Kiedyś nieopacznie napisałeś, dlaczego to robisz.
Gorąca Głowo. Następnie zapomniałeś (też do znudzenia powtarzalne).

> tego się trzymajmy. Myśl sobie co tam chcesz, co mnie to obchodzi?

Zagajasz rozmowę to pewnie obchodzi. Zawsze możesz przestać odpowiadać, nawet wyłączyć sobie wyświetlanie moich wpisów.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zagajasz rozmowę to pewnie obchodzi.

Obejdzie jak wyrazisz coś innego niż swój sąd nade mną.
Twoje sądy nade mną już znam. Wyraziłeś je z milion razy. One mnie nie obchodzą.
Zdobądź się na wyrażenie czegoś ciekawego i uwaga możesz się przy tym okazać niekompetentny, na tym "niszowym", jak to sam określiłeś, forum nikogo to nie porazi. Ot następne błahe zdarzenie, nad którym wszyscy przejdą dalej, nie zatrzymując się nawet nad tym.

To nie jest sprawdzian w waszej przymusowej szkole, od którego zależeć będzie całe twoje przyszłe życie.

Wolno Ci mówić o ruchu, materii, energii, falach, cząsteczkach, fizycznych zmianach itd. nawet jak nie masz o tym bladego pojęcia.
Wiem, wiem Ty masz niedoścignione pojęcie rzeczywistości i moja propozycja jest taka, że albo zacznij je wyrażać albo po prostu milcz.

Przestań mnie oceniać. Już nie chce mi się twoich ocen wysłuchiwać. Doskonale wiem co myślisz o mnie I NIE OBCHODZI MNIE TO!
szarley (54913 punktów)
>Wolno Ci mówić o ruchu, materii, energii, falach, cząsteczkach, fizycznych zmianach itd. nawet jak nie masz o tym bladego pojęcia.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-08-2021 08:55 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wolno Ci mówić o ruchu, materii, energii, falach, cząsteczkach,
> fizycznych zmianach itd. nawet jak nie masz o tym bladego pojęcia.
> możesz się przy tym okazać niekompetentny (...)

Może wysil się choć trochę i nabierz pojęcie. Może wtedy ludzie przestaną traktować cię li tylko w kategoriach niegroźnego bajkopisarza. Zaczną choć odrobinę szanować, liczyć się, być ciekawi.

Piszę o tym dlatego, że nie jeden, nie dwa razy umieściłeś tu autentyczną tęsknotę za szacunkiem innych.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Wolno Ci mówić o ruchu, materii, energii, falach, cząsteczkach,
>> fizycznych zmianach itd. nawet jak nie masz o tym bladego pojęcia.
>> możesz się przy tym okazać niekompetentny (...)
>Może wysil się choć trochę i nabierz pojęcie. Może wtedy ludzie przestaną traktować cię li tylko w kategoriach niegroźnego bajkopisarza. Zaczną choć odrobinę szanować, liczyć się, być ciekawi.
>Piszę o tym dlatego, że nie jeden, nie dwa razy umieściłeś tu autentyczną tęsknotę za szacunkiem innych.

Próbuję ale Ty zamiast wyrazić poprawne pojęcie w kółko piszesz o mnie.
I dlaczego wciąż piszesz o mnie a nie o np. energii, ruchu, materii itd. ?
Postrzegam to tak, że uciekasz od tego, bo nie rozumiesz i nie wiesz ale udajesz, że rozumiesz i wiesz.
30-08-2021 10:58 
 Ocena 3 na 3
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Próbuję ale Ty zamiast wyrazić poprawne pojęcie

Jesteś na mnie zły, bo od początku nie dałem się wkręcić w dyskusje nad "wyrażeniem poprawnego pojęcia".
Hamerlik - z tobą na te tematy nie ma rozmowy.
Fizyka to nie subiektywna dziedzina, gdzie ludzie przeciągają linę na swoją stronę, a ty tak niestety myślisz że możesz być w ten sposób częścią poważnego dyskursu.
Żeby kwestionować modele Heisenberga czy Planca - trzeba je znać. Inaczej rozmowa jest biciem piany o dupie Maryni.

> Postrzegam to tak, że uciekasz od tego, bo nie rozumiesz i
> nie wiesz ale udajesz, że rozumiesz i wiesz.

Dobrze rozumiem twoje prowokacje (w tym tą) ale dałes tu dobitnie już wyraz swojego poziomu znajomosci fizyki, czy matematyki. Nie mam nic do dodania.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś na mnie zły, bo od początku nie dałem się wkręcić w dyskusje

Nie chcesz dyskutować to nie dyskutuj.

>Żeby kwestionować modele Heisenberga czy Planca - trzeba je znać.

W jakim kontekście o tym wspominasz? O co Ci chodzi? Wyjaśnij.

Czy jak kwestionowałem zasadę nieokreśloności?
Wprost przeciwnie, odnajduję jej źródło w dualnej postaci energii - ruchu i materii i wciąż zaznaczam, że nie można równocześnie doznać ruchu i materii, ani ich wymiarów, ani ich wielkości i mógłbym tę myśl rozwijać ale raczej nie dla Ciebie, bo Ty masz moje myśli za nic.

Czy ja kwestionowałem sporcjowane transformacje energetyczne?
Wprost przeciwnie, odnajduję ich źródło w sporcjowanej naturze dualnej energii, w falowej naturze ruchu i cząsteczkowej naturze materii, rozwinąłem nawet pojęcie kwantu do każdej określonej, ograniczonej i policzalnej porcji energii i wcale nie najmniejszej, zaznaczając, że każda fala ruchu i każda cząsteczka materii są takimi określonymi, ograniczonymi i policzalnymi kwantami energii i mógłbym tę myśl rozwijać ale po co? Po to, żeby stworzyć przestrzeń dla wylewania przez Ciebie na mnie kolejnych pomyj? Bez sensu.

Pomyślałem sobie, że rzuciłeś hasło o modelach Heisenberga i Planca, jako że powszechnie są słabo zrozumiałe i uznałeś, że w ten sposób zrobisz wrażenie na innych, że coś wiesz ale nie powiesz.

Na twoje triki nie zamierzam się już więcej nabrać. Wystarczająco wiele razy zrobiłeś mnie w konia.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> odnajduję ich źródło (..) Pomyślałem sobie (..)

Na zdrowie.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
qwery (2864 punktów)
>>>>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.
>>>>Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?
>>>A znasz prawo mówiące, że istnieje pewna wielkość zwana energią nieulegająca zmianie podczas różnych przemian, które zachodzą w przyrodzie?
>>>NAZYWAMY TO ZASADĄ ZACHOWANIA ENERGII.
>>Co mowi wzor E=mc²?
>Może wczytasz się w moją pierwszą udzieloną ci odpowiedź uważniej jeszcze raz i uważnie wczytaj się w poniższą, w zwiazku z twoim pytaniem co mówi wzór E=mc²:
>Każde ciało o masie spoczynkowej m posiada m c 2 "energii spoczynkowej", która potencjalnie jest DOSTĘPNA DO KONWERSJI NA INNE FORMY ENERGII. Relacja masa-energia implikuje, że jeśli energia zostanie uwolniona z ciała w wyniku takiej konwersji, wówczas masa spoczynkowa ciała zmniejszy się. Taka konwersja energii spoczynkowej na inne formy energii zachodzi w zwykłych reakcjach chemicznych, ale znacznie większe konwersje zachodzą w reakcjach jądrowych . Jest to szczególnie prawdziwe w przypadku reakcji syntezy jądrowej , które przekształcają wodór w hel.
>Einstein wykluczał możliwość poruszania się czegokolwiek, również informacji, z prędkością większą niż prędkość światła. Frank Wilczek, laureat Nagrody Nobla z fizyki, pisze: "Materia nie jest tym, czym się

Czy na swój sposob mowisz że materia jest jedynie formą energi?
romaro (25211 punktów)
>Czy na swój sposob mowisz że materia jest jedynie formą Energi?
Na swój sposób mówię? Gdyby opierać się na logice, to przede wszystkim Ty moją odpowiedź interpretujesz na swój sposób. Wchodzisz w rozmowę i być może nie przeczytałeś mojej wypowiedzi w której wyraźnie kwestionuję jakość tematu ponieważ nie wiadomo jakiej "materii" dotyczy.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,854240#w854307
Ale odpowiadając na twoje pytanie - czy materia jest jedynie formą energii? Odpowiem - każda cząstka elementarna ma pewną energię całkowitą, ale nie jest z tą energią tożsama. Zinterpretuj "na swój sposob" moją odpowiedź i ustosunkuj się do niej - czy materia jest jedynie formą energii? Jestem gotowy odpowiedzieć.
qwery (2864 punktów)
>>Czy na swój sposob mowisz że materia jest jedynie formą Energi?
>Na swój sposób mówię? Gdyby opierać się na logice, to przede wszystkim Ty moją odpowiedź interpretujesz na swój sposób. Wchodzisz w rozmowę i być może nie przeczytałeś mojej wypowiedzi w której wyraźnie kwestionuję jakość tematu ponieważ nie wiadomo jakiej "materii" dotyczy.
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,854240#w854307

Nie kazdej?

> Ale odpowiadając na twoje pytanie - czy materia jest jedynie formą energii? Odpowiem - każda cząstka elementarna ma pewną energię całkowitą, ale nie jest z tą energią tożsama. Zinterpretuj "na swój sposob" moją odpowiedź i ustosunkuj się do niej - czy materia jest jedynie formą energii? Jestem gotowy odpowiedzieć.

Forma czegoś to nie tożsamość przecież. Czy mur niest tozsamy z ceglami i zaprawą? Nie jest, ale jest formą zaprawy i cegieł. Tak i przecież materia moze być formą energi (i ewentualnie czegoś jeszcze), nie muszą być to rzeczy tożsame.
romaro (25211 punktów)
>Forma czegoś to nie tożsamość przecież. Czy mur niest tozsamy z ceglami i zaprawą? Nie jest, ale jest formą zaprawy i cegieł. Tak i przecież materia moze być formą energi (i ewentualnie czegoś jeszcze), nie muszą być to rzeczy tożsame.
Otóż to.
Foton oprócz energii i pędu posiada również spin, i choćby w tym sensie nie może być uważany za "po prostu energię". Elektron i pozyton oprócz spinów posiadają również ładunki elektryczne, więc tym bardziej nie są tylko energią.

Więc wrócę do twojego pytania:
>Czy na swój sposob mowisz że materia jest jedynie formą energi?
A z czego to wywnioskowaleś? Z tej mojej odpowiedzi ?
"A znasz prawo mówiące, że istnieje pewna wielkość zwana energią nieulegająca zmianie podczas różnych przemian, które zachodzą w przyrodzie?
NAZYWAMY TO ZASADĄ ZACHOWANIA ENERGII."
Na jakiej podstawie wysnułeś wniosek, jakobym stwierdził, iż materia jest jedynie formą energii?
qwery (2864 punktów)
>>Forma czegoś to nie tożsamość przecież. Czy mur niest tozsamy z ceglami i zaprawą? Nie jest, ale jest formą zaprawy i cegieł. Tak i przecież materia moze być formą energi (i ewentualnie czegoś jeszcze), nie muszą być to rzeczy tożsame.
>Otóż to.
>Foton oprócz energii i pędu posiada również spin, i choćby w tym sensie nie może być uważany za "po prostu energię". Elektron i pozyton oprócz spinów posiadają również ładunki elektryczne, więc tym bardziej nie są tylko energią.

Mur też nie jest - poprostu ceglami i zaprawa. Ale przeciez to jest oczywiste. Tak samo jak w wypadku materi ze to nie poprostu energia a energia jakos " uorganizowana"

>Więc wrócę do twojego pytania:
>>Czy na swój sposob mowisz że materia jest jedynie formą energi?
>A z czego to wywnioskowaleś? Z tej mojej odpowiedzi ?

Nie, z tego co zacytowales (za wiki?) o e=mc².
Jak i teraz tak rozumiem z Twojego potwierdzenia mojej analogi o murze.
romaro (25211 punktów)
>Nie, z tego co zacytowales (za wiki?) o e=mc².
Nie za wiki. Wiki raczej nie uważam za wyrocznie we wszystkich dziedzinach, dlatego konfrontuję z innymi źródłami.
>Jak i teraz tak rozumiem z Twojego potwierdzenia mojej analogi o murze.
e=mc²
Ale czego ten wzór ma dowieść skoro obejmuje tylko malenki fragment złożoności zagadnienia tej dziedziny fizyki klasycznej, że o kwantowej już teraz nie wspomnę, choć w moich odpowiedziach do niej się odnosiłem.
Ta zasada zachowania masy i energii jest przypadkiem szczególnym i prawdziwa jezeli są spełnione określone kryteria, w warunkach, gdy wymiana energii pomiędzy układem a jego otoczeniem jest na tyle mała, że praktycznie nie zmienia się masa tego układu.



qwery (2864 punktów)
>>Nie, z tego co zacytowales (za wiki?) o e=mc².
>Nie za wiki. Wiki raczej nie uważam za wyrocznie we wszystkich dziedzinach, dlatego konfrontuję z innymi źródłami.
>>Jak i teraz tak rozumiem z Twojego potwierdzenia mojej analogi o murze.
>e=mc²
>Ale czego ten wzór ma dowieść

Tego że materia jest z energi jak mur z cegieł
romaro (25211 punktów)
>>e=mc²
>>Ale czego ten wzór ma dowieść
>Tego że materia jest z energi jak mur z cegieł
Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że wzór który podałeś jest matematycznie przedstawioną koncepcją równoważności masy i energii. W zasadzie twój mur jakkolwiek mógłby się laikom podobać jest tylko twoją koncepcją. Do jego budowy potrzebujesz jeszcze spoiwa łączącego cegły, którego ty w swojej koncepcji budowlanej nie uwzględniłeś.
Czy to mój problem czy twoja wiedza z zakresu (juz choćby tylko) fizyki klasycznej jest jednak bogatsza aniżeli to co prezentujesz z akresu technologii budownictwa? Raczej nie.
qwery (2864 punktów)
>>>e=mc²
>>>Ale czego ten wzór ma dowieść
>>Tego że materia jest z energi jak mur z cegieł
>Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że wzór który podałeś jest matematycznie przedstawioną koncepcją równoważności masy i energii. W zasadzie twój mur jakkolwiek mógłby się laikom podobać jest tylko twoją koncepcją. Do jego budowy potrzebujesz jeszcze spoiwa łączącego cegły, którego ty w swojej koncepcji budowlanej nie uwzględniłeś.
>Czy to mój problem czy twoja wiedza z zakresu (juz choćby tylko) fizyki klasycznej jest jednak bogatsza aniżeli to co prezentujesz z akresu technologii budownictwa? Raczej nie.

Pisalem wyzej o spoiwie, jednak chcailem to pominac, sa mury kamienne bez spoiwa wiec wychodzi ze sie czepiasz?
romaro (25211 punktów)
>>>>e=mc²
>>>>Ale czego ten wzór ma dowieść
>Pisalem wyzej o spoiwie, jednak chcailem to pominac, sa mury kamienne bez spoiwa wiec wychodzi ze sie czepiasz?
Nie czepiam sie. Po prostu temat jest za rozległy zeby w ten sposób dyskutować.
Pozdrawiam
qwery (2864 punktów)
>>>>>e=mc²
>>>>>Ale czego ten wzór ma dowieść
>>Pisalem wyzej o spoiwie, jednak chcailem to pominac, sa mury kamienne bez spoiwa wiec wychodzi ze sie czepiasz?
>Nie czepiam sie. Po prostu temat jest za rozległy zeby w ten sposób dyskutować.
>Pozdrawiam

Pozdrawiam
27-08-2021 16:02 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>e=mc²
>>>Ale czego ten wzór ma dowieść
>>Tego że materia jest z energi jak mur z cegieł
>Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że wzór który podałeś jest matematycznie przedstawioną koncepcją równoważności masy i energii. W zasadzie twój mur jakkolwiek mógłby się laikom podobać jest tylko twoją koncepcją. Do jego budowy potrzebujesz jeszcze spoiwa łączącego cegły, którego ty w swojej koncepcji budowlanej nie uwzględniłeś.
>Czy to mój problem czy twoja wiedza z zakresu (juz choćby tylko) fizyki klasycznej jest jednak bogatsza aniżeli to co prezentujesz z akresu technologii budownictwa? Raczej nie.

Przypomnę, że równanie to tożsamość.

Gdybyśmy napisali

x = y

To wrazilibyśmy, że

x to y

W definicjach zachodzi synteza czynników pojęcia i rozkład jego elementów.

Definicja energii

Energia to ruch i materia

jest rozkładem energii na elementy, tj. jej różne formy
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie, z tego co zacytowales (za wiki?) o e=mc².
>Nie za wiki. Wiki raczej nie uważam za wyrocznie we wszystkich dziedzinach, dlatego konfrontuję z innymi źródłami.
>>Jak i teraz tak rozumiem z Twojego potwierdzenia mojej analogi o murze.
>e=mc²
>Ale czego ten wzór ma dowieść skoro obejmuje tylko malenki fragment złożoności zagadnienia tej dziedziny fizyki klasycznej, że o kwantowej już teraz nie wspomnę, choć w moich odpowiedziach do niej się odnosiłem.
>Ta zasada zachowania masy i energii jest przypadkiem szczególnym i prawdziwa jezeli są spełnione określone kryteria, w warunkach, gdy wymiana energii pomiędzy układem a jego otoczeniem jest na tyle mała, że praktycznie nie zmienia się masa tego układu.

Materia nie zmienia się w energię, bo jest energią. Energia jest pojęciem nadrzędnym wobec pojęcia jej jednej formy jaką jest materia.

Materia zmienia się w ruch.

Maleje masa ale wzrasta prędkość.
Maleje opór przez co rośnie siła.

Grawitacja może przekształcić się w promieniowanie a magnetyzm w elektryczność.
27-08-2021 16:14 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Materia nie zmienia się w energię, bo jest energią.

Nie ważne jak wysoko by siedział i nie ważne ile by miał energii, kogut latać i tak się nie nauczy.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii.
>Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?

O czym pisze Hamerlik oderwana ręka? O wielkim wybuchu i powstawaniu materii, czy też o stanie zastanym już po wielkim wybuchu? Dowiesz się? No to postaraj się go wypytać. Bo ja czytam tak jak po polskiemu on pisze. W sumie nie wiadomo o co mu chodzi. Na temat swojego ekonomicznego systemu, choć to tylko wyrywnik z ogólnego systemu ekonomicznego, pisze na okrągło to samo od samego początku jego pobytu na tym forum. Uzasadnia to, techniką "zmęczenia materiału" i że przełamie swoimi racjami swoje paranoiczne wizje. Wszyscy w końcu ulegną, bo będą zrezygnowani jego nieugiętością, że w końcu ktoś, pojedynczo, zapyta się czy rzeczywiście ma rację? Ale co dziwne. Tę samą technikę stosuje w stosunku do wyjaśniania zjawisk fizycznych. To coś nie tak działa. Fizykę się czyta i uczy na podstawie wyliczeń, a nie arbitralnych twierdzeń typu "bo tak jest", "jestem pewien", "to jest najprawdziwsza prawda", "uważam" "twierdzę". To dziecinada, niegodna pięćdziesięciolatka. Pisze też te swoje bazgroły, także od początku jego pobytu na tym forum. Też liczy na przełamanie/"zmęczenie materiału". To jest przecież kretyństwo, bo nie tak to w fizyce działa.
qweryCytat:
Qurde, myslalem ze jak jedno moze zmienic sie w drugie to jest. Dlaczego nie jest?

Czy wyjaśnił jak się to dzieje? Materia to pojęcie zbyt ogólnikowe. Są przynajmniej cztery określenia pojęcia materii
1. wszystkie obiekty fizyczne wytwarzające pola grawitacyjne i podlegające tym polom
2. filoz. w metafizyce: rodzaj bytu jedynie istniejącego lub jednego z istniejących
wg. słownika języka polskiego.
Więc nie wyjaśnił w swej istocie jak materia przeradza się w energię. Przeradza w sensie przeistacza się. Z definicji wynika, że materia może mieć energię tylko w polu sił potencjalnych (grawitacja). Ale on pisze, że w ogóle zawsze. Odejmijmy działanie grawitacji na materię. Da się? Otóż nie da się. Grawitacja jest wszechobecna we Wszechświecie. Tylko zgadnij teraz o czym on pisze? Ja nie potrafię, bo ględzi bez pojęcia. Uległeś jego sugestii, bo zdziwko Ciebie napadło że jedno się może zmienić w drugie. Tak bez dowodu? To on przecież, jako twierdzący ma obowiązek udokumentować te jego "transformacje". U niego to "najprawdziwsza prawda" "bo tak jest". Koniec dowodu. I ch.j wie o co mu chodzi.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
qwery (2864 punktów)
Mi (i jak mysle Hemerlikowi) chodzi o taką przemiane jak w wybuchu jadrowym czy jak, o ile pamietam, gdy foton pada na plyte olowiowa i coś tam z materi sie tworzy. Na tej podstawie mówie ze energia zmienia sie w materie i odwrotnie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mi (i jak mysle Hemerlikowi) chodzi o taką przemiane jak w wybuchu jadrowym czy jak, o ile pamietam, gdy foton pada na plyte olowiowa i coś tam z materi sie tworzy. Na tej podstawie mówie ze energia zmienia sie w materie i odwrotnie.

Fala ruchu w cząsteczkę materii i odwrotnie.

Ruch w materię i materia w ruch, zawsze porcjami, falowo-czasteczkowo.

Fala i cząsteczka to porcja energii, tzw. kwant energii, choć naukowcy się głupio uparli, że ma być najmniejsza.

Nie nie ma problemu być najmniejsza.

Każda określona, skończona, policzalna porcja ruchu i materii jest kwantem energii.

Kwantem energii jest foton, jest elektron, jest jedna fala dźwiękowa i spójna bryła materii.

Kamień to kwant energii - czyli pełna porcja.

Palneta Ziemia to kwant energii jak również galaktyka droga mleczna.

Ruch i materia w granicy horyzontu objawiaj się zawsze porcjami. Ruch w czasie a materia w przestrzeni.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nieprawda. Energii nie można przypisać kierunku. Bzdura.

To spojrz na szynę kolejową na zdjęciu.
A potem na lot ptaka.

Skoro energii nie można przypisać kierunku to czemu w ogóle kierunek przypisać można?

Skoro ruch nie jest formą energii to czym jest?
Skoro materia nie jest drugą formą energii to czym jest?

Nie masz żadnych odpowiedzi. Jesteś ograniczony w swoim pojęciu świata i nie chcesz się że swojego ograniczenia wydostać.

>Nieprawda. Materia nie jest formą energii. Brednia.

Nie bradnia tylko najprawdziwsza prawda.

Energia ma dwie formy, pomiędzy którymi transformuje co nazywamy fizyczną zmiana:
1. ruch
2. materia
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nieprawda. Energii nie można przypisać kierunku. Bzdura.
>To spojrz na szynę kolejową na zdjęciu.
>A potem na lot ptaka.
>Skoro energii nie można przypisać kierunku to czemu w ogóle kierunek przypisać można?
>Skoro ruch nie jest formą energii to czym jest?
>Skoro materia nie jest drugą formą energii to czym jest?

Pierwej poszukaj sobie jak określa się materię. Są przynajmniej cztery zastosowania określenia materii.
Pierwej wymień te formy energii.

>Nie masz żadnych odpowiedzi. Jesteś ograniczony w swoim pojęciu świata i nie chcesz się że swojego ograniczenia wydostać.

Bynajmniej nie myśl, żeś taki postępowy i nowatorski w wynajdywaniu nowego spojrzenia na znane już w XVII wieku zjawiska związane z mechaniką nieba Newtona.
Nie mam żadnych odpowiedzi, bo forma pytania jest niezrozumiała.

>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii. Brednia.
>Nie bradnia tylko najprawdziwsza prawda.

W hamerfizyce pełno jest takich najprawdziwszych prawd. Tylko nigdy nie wiadomo o co Tobie chodzi, bo i piszesz dziwacznie po polsku i nie potrafisz przekonać jakimikolwiek wyliczeniami.

>Energia ma dwie formy, pomiędzy którymi transformuje co nazywamy fizyczną zmiana:
>1. ruch
>2. materia

A ciepło? Jest energią, czy nie?
Więc jeszcze raz po raz któryś, zwracam Tobie cepie uwagę, że energią jest to zdolność do wykonania pracy w sensie fizycznym. I nic więcej.
Materia to wszystko co ma niezerową masę spoczynkową. Jak we Wszechświecie określisz masę spoczynkową i jak określisz całkowitą masę Wszechświata skoro nie znamy granic Wszechświata? To się wiąże automatycznie z "wymiarami" przestrzeni. Jak więc znajdziesz środek ciężkości materii skoro nie znasz jej "kształtu"? Jak ją "ułożysz"?
Masą określamy wielkość skupionej lokalnie materii bo już można widzieć jej rozmiary, stanowiącą już odrębną część materii, niezależną od reszty tej materii rozproszonej.
Gdybyś nie był taki głupi to by to było nawet rozbrajające mylenie wszystkiego razem metodą bigosu ala Hmerlik. A tak jest tylko bredniami masowo wydalanymi przez Ciebie.Zauważyłeś choć, że w końcu nie wyjaśniłeś skąd się bierze kształt materii jak zatytułowałeś swój wątek? W sumie i masz rację. No bo jak określić kształt materii? Tak niezrozumiale piszesz, że i sam się zamotałeś wręcz nieprzyzwoicie i bardzo chętnie byś uciekł jak zwykle.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Nieprawda. Energii nie można przypisać kierunku. Bzdura.
>To spojrz na szynę kolejową na zdjęciu.
>A potem na lot ptaka.

I co mam zobaczyć? Co to za poglądowy przykład?

>Skoro energii nie można przypisać kierunku to czemu w ogóle kierunek przypisać można?

Ruchowi matole, a nie energii.

>Skoro ruch nie jest formą energii to czym jest?

Ruch nie jest formą energii. Bzdura.

>Skoro materia nie jest drugą formą energii to czym jest?

Bo materia jest wszystkim tym co posiada coś takiego jak masę spoczynkową. materia nie ma kształtu, bo jest wszędzie we Wszechświecie

>Nie masz żadnych odpowiedzi. Jesteś ograniczony w swoim pojęciu świata i nie chcesz się że swojego ograniczenia wydostać.

Popatrz w lustro. Zobaczysz dopiero prawdziwego młota z dynią na szyi.

>>Nieprawda. Materia nie jest formą energii. Brednia.
>Nie bradnia tylko najprawdziwsza prawda.

No to więc łatwe do udowodnienia.

>Energia ma dwie formy, pomiędzy którymi transformuje co nazywamy fizyczną zmiana:
>1. ruch
>2. materia

A ciepło to też energia? Tak, to inna postać energii. Jak ona transformuje z ruchem i materią? Wykaż to i bez żadnych "jestem o tym przekonany" lub "najprawdziwsza prawda". Pokaż mechanizm transformacji jakimś rachunkiem.
Przedawkowałeś może? A może po prostu nie wiesz i tak łatwo sobie potrafisz zmyślać?
Pospolity nieuk.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
27-08-2021 23:22 
 Ocena-1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>I co mam zobaczyć? Co to za poglądowy przykład?

Że materia określa kierunek tak samo jak ruch.

>Ruchowi matole, a nie energii.

Powiedz coś więcej o odrębności ruchu i energii wykształciuchu.

>Ruch nie jest formą energii.

Na wiki piszą, że kinema to z greckiego ruch.
pl.m.wikipedia.org/wiki/Energia_kinetyczna
Powinienem uwierzyć Tobie a nie Grekom?

>materia nie ma kształtu, bo jest wszędzie we Wszechświecie

Patrze na smartfon i ma kształt a nawet układ klawiatury qwerty

>A ciepło to też energia? Tak, to inna postać energii. Jak ona transformuje z ruchem i materią?

Ciepło to ruch. Transformuje z ciśnieniem materii.

>Pospolity nieuk.

Pospolity pyszałek.
qwery (2864 punktów)

>Uważam, że zarówno masa jak i opór są wielkościami wektorowymi na kierunku spiralnie zakrzywionym o
>zwrocie do środka spirali.

moim zdaniem mozesz wykonać rozumowanie przez analogie do zwykłych fal, w szczególnoscu tych tzw fal stojacych ktore wykazują ponoć analogie do materi, szcególnie jak sie przemieszczają, kiedy to ulegaja skróceniu lorentza. wyszlo by wiec tak ze mamy eter ktory jest ośrodkiem fal, a te fale w najrózniejszym ruchu nazywamy promieniowaniem, gdy sie one jakoś tam ulożą to powstaje materia, ktora oczywiscie moze sie przeksztalcic w druga strone np przez reakcje jadrowe czy promieniowanie czarnych dziur.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365