Racjonalista - Strona głównaDo treści
Polityczna poprawność

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
24-09-2021 13:59hanging_bishop (1112 punktów)Polityczna poprawność
Ocena 3 na 3
Właśnie sobie słucham "Rok 1984" Orwella i śledzę tekst.

Oryginalna narracja: "He was a monstrous man, with a mane of greasy grey hair, his face pouched and seamed, with thick NEGROID lips."

Po polit-poprawnej cenzurze: "He was a monstrous man, with a mane of greasy grey hair, his face pouched and seamed, with thick PROTUBERANT lips."

Niby taki mały szczegół a jednak razi. Drażliwość ludzi jest na abstrakcyjnym dla mnie poziomie... Tak samo jest ze słowem "Żyd". Wykreślanie słów, jeszcze w kontekście tej powieści, uderza podwójnie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Arminius (25555 punktów)wielki brat dba
>Niby taki mały szczegół a jednak razi. Drażliwość ludzi jest na abstrakcyjnym dla mnie >poziomie... Tak samo jest ze słowem "Żyd". Wykreślanie słów, jeszcze w kontekście tej powieści, >uderza podwójnie.

Wielki brat dba o pana - żeby się w panu nie obudził wielki potwór antysemityzmu, co powinien pan przyjąć, rzecz jasna, z wdzięcznością.
hanging_bishop (1112 punktów)Odp: wielki brat dba
Dwóch wielkich i kilku małych - mam ich na oku.
romaro (25211 punktów)Odp: Polityczna poprawność
>Wykreślanie słów, jeszcze w kontekście tej powieści, uderza podwójnie.
Historia zna takie przypadki, ale kto by pomyślał, że akurat "Rok 1984" Orwella będzie przechodził taką metamorfozę jak Pismo Święte.
24-09-2021 16:07 
 Ocena 1 na 1
zeniu73 (6483 punktów)
>>Wykreślanie słów, jeszcze w kontekście tej powieści, uderza podwójnie.
>Historia zna takie przypadki, ale kto by pomyślał, że akurat "Rok 1984" Orwella będzie przechodził taką metamorfozę jak Pismo Święte.

Niedługo większość wierszy, powieści, obrazów i wszelakiej innej sztuki będzie ocenzurowana. A nie, przepraszam, politycznie poprawiona.

Pomyśleć, że mniejszość zidiociałych s*******nów i skurwycórek będzie mogła sobie bezkarnie zamieniać słowa w dowolnych książkach.

Rok 2020 - początek idiotocenu 😂😂😂
hanging_bishop (1112 punktów)
>>>Wykreślanie słów, jeszcze w kontekście tej powieści, uderza podwójnie.
>>Historia zna takie przypadki, ale kto by pomyślał, że akurat "Rok 1984" Orwella będzie przechodził taką metamorfozę jak Pismo Święte.
>Niedługo większość wierszy, powieści, obrazów i wszelakiej innej sztuki będzie ocenzurowana. A nie, przepraszam, politycznie poprawiona.
>Pomyśleć, że mniejszość zidiociałych s*******nów i skurwycórek będzie mogła sobie bezkarnie zamieniać słowa w dowolnych książkach.

To stare jak piśmiennictwo. Trochę wina Platona.
24-09-2021 22:49 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)

>Pomyśleć, że mniejszość zidiociałych s*******nów i skurwycórek będzie mogła sobie bezkarnie zamieniać słowa w dowolnych książkach.

I pomyśleć tylko, że już nawet krytykując polityczną poprawność zaczyna się samemu "poprawnie" zmieniać język
25-09-2021 05:12 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Pomyśleć, że mniejszość zidiociałych s*******nów i skurwycórek będzie mogła sobie bezkarnie zamieniać słowa
Pomyśleć, że mniejszość zidiociałych s*******rek i s*******nów będzie mogła sobie bezkarnie zamieniać słowa

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
24-09-2021 17:52 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)
>Historia zna takie przypadki, ale kto by pomyślał, że akurat "Rok 1984" Orwella będzie przechodził taką metamorfozę jak Pismo Święte.

I to jeszcze jak subtelnie! Podobno "Braci Karamazow" wydają w skróconej wersji, np. bez "Wielkiego Inkwizytora". To dopiero delikatność kata! Niby non ominis moriar... I co się dziwić, że pisarze piszą czasem niezrozumiałe powieści?
hanging_bishop (1112 punktów)
Mam następne: "at the same time" zamiast "at the same instant". Tu mógł się pomylić czytający. Choć zubażanie języka ma pewnie w tym swój udział. Ale "fornication" na częstsze "adultery" nie zmenili. Tak samo z "lavatory".
sztejkat (4743 punktów)
>(...) NEGROID lips (...) thick PROTUBERANT

Może to nie była tylko kwestia polit-poprawności tylko zmiany kontekstu, tak by zdanie było zrozumiałe dla nowego pokolenia?

"Grube wystające usta" jest w zasadzie czymś, co można by umieścić w przypisie objaśnienia zwrotu: "usta negroidalne", bo dziś to drugie jest zrozumiałe tylko dla tych, którzy pamiętają szablony myślowe z połowy XX wieku i wcześniej.

Podobnie nasze filmy i kabarety z lat 60-tych w zasadzie dziś już nie śmieszą w tych miejscach w których oryginalnie śmieszyły bo, jak to śpiewano w "powtórce z rozrywki": "kontekst ulata jak łezka od rzęs".


Tomasz Sztejka
26-09-2021 23:37 
 Ocena 1 na 1
hanging_bishop (1112 punktów)
>Może to nie była tylko kwestia polit-poprawności tylko zmiany kontekstu, tak by zdanie było zrozumiałe dla nowego pokolenia?
>"Grube wystające usta" jest w zasadzie czymś, co można by umieścić w przypisie objaśnienia zwrotu: "usta negroidalne", bo dziś to drugie jest zrozumiałe tylko dla tych, którzy pamiętają szablony myślowe z połowy XX wieku i wcześniej.
>Podobnie nasze filmy i kabarety z lat 60-tych w zasadzie dziś już nie śmieszą w tych miejscach w których oryginalnie śmieszyły bo, jak to śpiewano w "powtórce z rozrywki": "kontekst ulata jak łezka od rzęs".

Chciałbym w to wierzyć... Inne, rzadziej występujące słowa nie zostały zmienione. W procesie wyobrażania sobie danej postaci całkiem istotny szczegół. Przymiotnik "negroidalny" jest po prostu obrazowy - łatwiej sobie wyobrazić, jeżeli ktoś widział przedstawiciela tej rasy (a widział, tym bardziej współcześnie). Specyficzne rysy twarzy, nos, kości policzkowe, włosy etc. Ciekawe czy w "Heart of Darkness" też coś w niektórych wersjach zmienili.

Słowa "negro" czy "nigger" przez kontekst historyczny nabrały pejoratywnego wydźwięku. Tak jak słowo "tyran", które np. w czasach Polikratesa nie miało negatywnego sensu ale już w czasach demokracji ateńskiej zaczęło kojarzyć się źle (i Arysoteles w "Polityce" przypieczętował takie znaczenie tego słowa jak rozumiemy je dzisiaj). Ja patrzę na to trochę z perspektywy twórcy bo procesów zmian znaczeń słów jest masa. Pracujesz na swą nieśmiertelność a tu jakiś cenzor zmienią twoje słowa. To tylko potęguje mój pesymizm

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365