 |
Opanujcie się! Ziemi NIC nie Grozi! Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-10-2021 01:39 | Dariusz Salamon (102 punktów) | Opanujcie się! Ziemi NIC nie Grozi! | Opanujcie się! Ziemi NIE Grozi żadna EKO - Zagłada! Wiadomo to od 4.000 Lat! Po Potopie Bóg Jedyny zapowiedział, że dopóki istnieje ziemia będzie na niej siew i żniwa, zima i lato! a to oznacza, że nie ziemi nie grozi jakaś samozagłada. Oczywiście ziemia będzie jako taka zanieczyszczana, zapowiedziano tak�... Dalej na moim blogu! - www.salon2(*)aglada-wiadomo-to-od-4-000-lat | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | Duch Prawdy (14788 punktów) | > Wiadomo to od 4.000 Lat!Dlaczego od 4.000, a nie od 4, albo np. 4.0, 4.00, 4.0000 itd. i dlaczego Lat, a nie lat? Jedno Lato Boga to ile wiosen, ups Wiosen człowieka? > Po Potopie Bóg JedynyW Trójcy Jedyny. 
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
|
|
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | Jesteś nieukiem skoro piszesz takie bzdury.
Piotr Guzik (wybitny polski naukowiec), w oczywisty i niepodważalny sposób (można je znaleźć choćby na Facebooku):
"W ostatnich latach człowiek emituje do atmosfery około 35 miliardów ton CO2 rocznie. Ilość CO2 w atmosferze rośnie o około 3 ppm (3 części na milion) rocznie. Masa atmosfery to około 5x10^15 ton, czyli 3 części na milion to będzie 15x10^9 ton, czyli 15 miliardów ton. O tyle właśnie zwiększa się ilość CO2 w atmosferze każdego roku. "Źródła naturalne" (oceany, gleba, rośliny itp.) emitują znacznie więcej dwutlenku węgla niż człowiek, ale równocześnie go pochłaniają. Co więcej, oprócz tego, że pochłaniają wszystko to, co same emitują, to pochłaniają jeszcze część z tego, co emituje człowiek. Wpływ dwutlenku węgla na bilans energetyczny Ziemi jest dodatni (im więcej dwutlenku węgla w atmosferze, tym cieplej). Wiemy też, jak na bilans energetyczny Ziemi wpływają inne czynniki - Słońce, emisje naturalne, pyły i gazy emitowane przez wulkany itp. Nawet jeśli spalimy cały węgiel, ropę i gaz, Ziemia nie stanie się drugą Wenus. Za to wszystko wskazuje na to, że stanie są ona miejscem znacznie mniej przyjaznym dla życia, a już dla nas (ludzi) w szczególności. Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat."
CO2 wyłapuje fotony podczerwieni lecące w kosmos czyli utrudnia taki sposób chłodzenia się Ziemi.
W końcu przegrzane oceany wyemitują w krótkim czasie, masowo, siarkowodór, który zabije ssaki lądowe na całej planecie.
Takie zdarzenie - jedno ze znanych wielkich wymierań - już raz miało miejsce (jak ssaków jeszcze na lądach nie było).
Siema
|
|
 | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Jesteś nieukiem skoro piszesz takie bzdury.> Piotr Guzik (wybitny polski naukowiec), w oczywisty i niepodważalny sposób (można je znaleźć choćby na Facebooku):Zamiast rewelacji "wybitnego naukowca" polecam słowa "zwykłego naukowca", profesora biochemii Przemysława Mastalarza web.archiv(*)41/http://chemia.org/id25.htmlNiestety, chyba nie miał swojej strony na FB, bo pewnie dzisiaj by mu ją zablokowano  Mimo to warto czytać słowa niezależnych naukowców, a nie idących z prądem...
|
|
|  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Jesteś nieukiem skoro piszesz takie bzdury.> >Piotr Guzik (wybitny polski naukowiec), w oczywisty i niepodważalny sposób (można je znaleźć choćby na Facebooku):> Zamiast rewelacji "wybitnego naukowca" polecam słowa "zwykłego naukowca", profesora biochemii Przemysława Mastalarza web.archiv(*)41/http://chemia.org/id25.html> Niestety, chyba nie miał swojej strony na FB, bo pewnie dzisiaj by mu ją zablokowano  > Mimo to warto czytać słowa niezależnych naukowców, a nie idących z prądem...I słusznie, bo z prądem płyną tylko zdechłe ryby.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>Jesteś nieukiem skoro piszesz takie bzdury.> >>Piotr Guzik (wybitny polski naukowiec), w oczywisty i niepodważalny sposób (można je znaleźć choćby na Facebooku):> >Zamiast rewelacji "wybitnego naukowca" polecam słowa "zwykłego naukowca", profesora biochemii Przemysława Mastalarza web.archiv(*)41/http://chemia.org/id25.html> >Niestety, chyba nie miał swojej strony na FB, bo pewnie dzisiaj by mu ją zablokowano  > >Mimo to warto czytać słowa niezależnych naukowców, a nie idących z prądem...> I słusznie, bo z prądem płyną tylko zdechłe ryby.Okazuje się, że nie tylko: także zdechli umysłowo ludzie...
|
|
|  | | Paolo Monstro (6146 punktów) | > >Jesteś nieukiem skoro piszesz takie bzdury.> >Piotr Guzik (wybitny polski naukowiec), w oczywisty i niepodważalny sposób (można je znaleźć choćby na Facebooku):> Zamiast rewelacji "wybitnego naukowca" polecam słowa "zwykłego naukowca", profesora biochemii Przemysława Mastalarza web.archiv(*)41/http://chemia.org/id25.html> Niestety, chyba nie miał swojej strony na FB, bo pewnie dzisiaj by mu ją zablokowano  > Mimo to warto czytać słowa niezależnych naukowców, a nie idących z prądem...> Fizyka, o ile wiem, cały czas się rozwija, zmieniają się modele opisu klimatu, więc przyszłość może zweryfikować przeszłe i aktualne modele. Jednak nie uogólniałbym, że tylko marni, czy przekupni naukowcy zgadzają się z teorią ocieplenia. Nie wiem czy biochemik jest większym ekspertem ds klimatu niż geofizyk, ale dla przeciwwagi, tutaj masz bardziej aktualną prezentację Prof. Szymona Malinowskiego, szefa instytutu geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim, który zajmuje się klimatem: www.youtube.com/watch?v=osm5vyJjNY4Pozdrawiam Paolo Monstro
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie wiem czy biochemik jest większym ekspertem ds klimatu niż geofizyk, ale dla przeciwwagi, tutaj masz bardziej aktualną prezentację Prof. Szymona Malinowskiego, szefa instytutu geofizyki na Uniwersytecie Warszawskim, który zajmuje się klimatem:> www.youtube.com/watch?v=osm5vyJjNY4> Pozdrawiam> Paolo MonstroKatastrofy i ich zapowiedzi dobrze sprzedają się w mediach. Ludzie czekają na nadejście Armagedonu już od tysiącleci. Choć właściwie może na nadejście sądu ostatecznego, po którym źli ludzie pójdą do piekła a dobrzy do raju. Ja widzę to tak, że gdy ludzie odczują skutki zmian wyraźnie na własnym ciele, to ich psyche ulegnie transformacji i zaczną postępować inaczej. Mówi się, że będzie za późno ale na zmiany nigdy nie jest za późno. Jestem przeciwnikiem istnienia miliardów norm społecznych. Norm zachowań może być kilka ale nie miliard.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jeśli nie będziemy nic robić w kierunku zmiany tej sytuacji, to z bardzo dużym prawdopodobieństwem zrobimy sporą krzywdę naszym potomkom, którym przyjdzie żyć na Ziemi za 50, 100, 200 czy 300 lat."> CO2 wyłapuje fotony podczerwieni lecące w kosmos czyli utrudnia taki sposób chłodzenia się Ziemi.Mam pewną koncepcję i nie jest nią zakup niemieckich patentów na urządzenia do pozyskiwania energii ze źródeł odnawianych, w kredycie uzyskanym w niemieckich bankach. Ta koncepcja to rozwój rzeczywistości wirtualnej. youtu.be/AQEizp-VrVUW tej koncepcji chodzi o to, że jeżeli ktoś chce mieszać w szklanej wiezy na 40 piętrze to niech sobie mieszka ale wirtualnie, bez budowy tej wiezy w realu, chodzi o to żeby aktywność życiową związać z architekturą procesorow i ich funkcjami a architektury sfer Ziemskich i ich funkcje zostawić w spokoju. Na razie wirtualna rzeczywistość jest karykaturalna ale gdyby nad nią pracować mogłaby stać się bardziej pochłaniająca od realu. Zresztą wystarczy spojrzeć na to forum. Tu dzieje się życie i ci którzy tu żyją są skutecznie odciągnięci od wypalenia ropy z całego tankowca. Gdyby rozwinąć wizję, dźwięk, zapewnić bodźce dotykowe wielu zamiast przebudowywać skorupę ziemska siedzieliby w wirtualu.
|
|
1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Opanujcie się! Ziemi NIE Grozi żadna EKO - Zagłada! Wiadomo to od 4.000 Lat!> Po Potopie Bóg Jedyny zapowiedział, że dopóki istnieje ziemia będzie na niej siew i żniwa, zima i> lato! a to oznacza, że nie ziemi nie grozi jakaś samozagłada. Oczywiście ziemia będzie jako taka> zanieczyszczana, zapowiedziano tak�...> Dalej na moim blogu! -> www.salon2(*)aglada-wiadomo-to-od-4-000-latWobec tak stanowczej wypowiedzi opartej na niepodważalnych wypowiedziach Boga, ręce opadają. Ziemi NIC nie grozi, czy też chodzi o życie na Ziemi? Bo piszesz chaotycznie. Wystarczy przerwać łańcuch pokarmowy. Np. wystarczy by wyginęły pszczoły (w Polsce zauważono bardzo dużą śmiertelność pszczół). Ludzkość będzie wymierała masowo (wg A. Einsteina w cztery lata), a Ziemia zostanie. To fakt. Ale Ziemia nie może czuć się bezpieczna. Troszkę większy kamień z kosmosu, nie do rozbicia w ramach samoobrony przez człowieka i nawet Bóg nie pomoże. Może nawet nastąpić zmiana dotychczasowej orbity Ziemi. Za ok. 4 mld lat Słońce zacznie się przekształcać w czerwonego olbrzyma i wchłonie Ziemię w swoje flaki, a Mars będzie miał stałą temperaturę dodatnią Merkurego, a Jowisz zostanie ogołocony ze swojego gazowego płaszcza. I to będzie koniec Ziemi jako takiej. I żaden Bóg nie pomoże. Albo jeden nawiedzony idiota, jedyny człowiek w Korei mający powyżej 100 kg wagi bitej ciepłej, postanowi zmieść Stany Zjednoczone to zginie wszystkie życie na Ziemi bo nikt nie wytrzyma takiego promieniowania twardego po wojnie, nie mówiąc o skutkach innych. On nie wierzy w Twojego Boga. I co mu Bóg zrobi? Jak będziesz w najbliższym czasie rozmawiał z Bogiem, to zapytaj czy to moralne być jedynym Koreańczykiem ważącym ponad 100 kg, gdzie cały naród dba o linię i wygląd modelek na wybiegu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|