Racjonalista - Strona głównaDo treści
Demitologizując Alana Turinga

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
18-10-2021 08:14Arminius (25555 punktów)Demitologizując Alana Turinga
Ocena 2 na 2
Siostrzeniec Alana Turinga twierdzi, że primo Jego wujek nie popełnił samobójstwa zaszczuty przez państwo i środowisko w którym się obracał z powodu swojego homoseksualizmu, secundo, że nie odegrał on wiodącej roli złamaniu kodu Enigmy - jak się powszechnie uważa. Siostrzeniec ów przyznał - za co Mu chwała - iż to polscy matematycy stworzyli podstawę do złamania kodu Enigmy.
Zainteresowanych problemem odsyłam do podlinkowanego materiału.

"But his nephew, author of Reflections of Alan Turing and other titles relating to his uncle, said there was also mythologising about the mathematician's role at Bletchley.
He said it was Polish codebreakers who provided the basis for the cracking of the German machine, and that unlike what was portrayed in The Imitation Game, his uncle's Bombe creation was 'in the hands of engineers by 1939 and delivered to Bletchley Park in 1940'.
He said: 'It didn't work too well but by the time of the Battle of Britain they had a souped-up version."

"Alan Turing's nephew has claimed the idea that his code-breaker uncle was 'hounded to death by the state' and took his own life because he was convicted for being gay is all part of a long-standing myth.
Dermot Turing also suggested that he was not a 'great codebreaker' who was essential to Bletchley Park, as portrayed in the hit 2014 film The Imitation Game starring Benedict Cumberbatch and Keira Knightley."

www.dailym(*)exual-acts-insists-nephew.html
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Siostrzeniec Alana Turinga twierdzi, że primo Jego wujek nie popełnił samobójstwa zaszczuty >przez państwo i środowisko w którym się obracał z powodu swojego homoseksualizmu, secundo, że >nie odegrał on wiodącej roli złamaniu kodu Enigmy - jak się powszechnie uważa. Siostrzeniec ów >przyznał - za co Mu chwała - iż to polscy matematycy stworzyli podstawę do złamania kodu Enigmy.
>

Amerykanie mieli u siebie maszynę szyfrującą Enigma ale z nikim się tą wiedzą nie dzielili.
Naiwni Niemcy traktowali Amerykanów jak sojuszników i na wszystko im pozwalali.

U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.

en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman
Arminius (25555 punktów)who i who?

>U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.
>en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman

Czy był on gejem?
18-10-2021 10:40 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)Odp: who i who?
>>U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.
>>en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman
>Czy był on gejem?
>
A to w dzisiejszych czasach jest podstawa.... Jeśli nie był, to jego zasługi się nie liczą.

Takie pytanie w ogóle nie ma sensu. To tak, jak byśmy pytali, czy miał zeza? Albo znamię na lewej ręce... Przecież to nie ma nic do rzeczy.
Arminius (25555 punktów)nie powinno mieć
>>>U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.
>>>en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman
>>Czy był on gejem?
>>
>A to w dzisiejszych czasach jest podstawa.... Jeśli nie był, to jego zasługi się nie liczą.
>Takie pytanie w ogóle nie ma sensu. To tak, jak byśmy pytali, czy miał zeza? Albo znamię na lewej ręce... Przecież to nie ma nic do rzeczy.


Nie powinno mieć nic do rzeczy. Jednakże w praktyce ma, w praktyce doktryny politycznej poprawności. Bo geje jako osoby nieheteronormatywne mają lepszą publicity, mocniej wyakcentowuje się ich sukcesy oraz bardziej ukrywa się ich porażki.
18-10-2021 11:34 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)Odp: nie powinno mieć
>>>>U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.
>>>>en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman
>>>Czy był on gejem?
>>>
>>A to w dzisiejszych czasach jest podstawa.... Jeśli nie był, to jego zasługi się nie liczą.
>>Takie pytanie w ogóle nie ma sensu. To tak, jak byśmy pytali, czy miał zeza? Albo znamię na lewej ręce... Przecież to nie ma nic do rzeczy.
>Nie powinno mieć nic do rzeczy. Jednakże w praktyce ma, w praktyce doktryny politycznej poprawności. Bo geje jako osoby nieheteronormatywne mają lepszą publicity, mocniej wyakcentowuje się ich sukcesy oraz bardziej ukrywa się ich porażki.

Nadal twierdzę - nie ma "Doktryna polityczna" to nie prawo fizyki. Jak nie będziemy jej ulegali, to zniknie. Natomiast takie jej popieranie np. przez stosowanie na fR tylko ją umacnia. Więc proponuję autorowi wątku po prostu skasować swoją własną wypowiedź, do której się przyczepiłem I będzie OK. "Doktryna" zaniknie.

Będzie to też doskonały przykład dany młodzieży, że nie wszystko, co jest "polityczne" warte jest upowszechniania.
Arminius (25555 punktów)dealu nie może być
>>>>>U Anglików najlepszym kryptologiem był John Tiltman.
>>>>>en.wikipedia.org/wiki/John_Tiltman
>>>>Czy był on gejem?
>>>>
>>>A to w dzisiejszych czasach jest podstawa.... Jeśli nie był, to jego zasługi się nie liczą.
>>>Takie pytanie w ogóle nie ma sensu. To tak, jak byśmy pytali, czy miał zeza? Albo znamię na lewej ręce... Przecież to nie ma nic do rzeczy.
>>Nie powinno mieć nic do rzeczy. Jednakże w praktyce ma, w praktyce doktryny politycznej poprawności. Bo geje jako osoby nieheteronormatywne mają lepszą publicity, mocniej wyakcentowuje się ich sukcesy oraz bardziej ukrywa się ich porażki.
>Nadal twierdzę - nie ma "Doktryna polityczna" to nie prawo fizyki. Jak nie będziemy jej ulegali, to zniknie. Natomiast takie jej popieranie np. przez stosowanie na fR tylko ją umacnia. Więc proponuję autorowi wątku po prostu skasować swoją własną wypowiedź, do której się przyczepiłem I będzie OK. "Doktryna" zaniknie.
>Będzie to też doskonały przykład dany młodzieży, że nie wszystko, co jest "polityczne" warte jest upowszechniania.


Zrobiłbym tak pod warunkiem, że "druga strona" postąpiłaby tak samo. Niestety obawiam się, ze gdybym tak zrobił "druga strona" uznałaby mnie za frajera i ani o jotę nie mieniłaby swojego postępowania, czyli nadal propagowałaby zmodyfikowany i podrajcowany image gejowskich naukowców.
18-10-2021 17:12 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)Odp: dealu nie może być

>Zrobiłbym tak pod warunkiem, że "druga strona" postąpiłaby tak samo. Niestety obawiam się, ze gdybym tak zrobił "druga strona" uznałaby mnie za frajera i ani o jotę nie mieniłaby swojego postępowania, czyli nadal propagowałaby zmodyfikowany i podrajcowany image gejowskich naukowców.

no tu nie ma "drugiej strony". Każdy za siebie odpowiada i - co najgorsze - nie ma też właściwej odpowiedzi. Nie wiadomo, co za rok czy dwa zdobędzie przewagę i co będzie tą "polityczną poprawnością". Ja niestety stawiam, że spełnią się najgorsze przeczucia i to właśnie moje wpisy na tym forum będą podstawą oskarżenia
18-10-2021 18:47 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: nie powinno mieć

>Będzie to też doskonały przykład dany młodzieży, że nie wszystko, co jest "polityczne" warte >jest upowszechniania.
>

Anglicy zamieścili w swojej gazecie zdjęcie grupy Polaków a pod spodem lista nazwisk.
Polaków tych skierowano po wojnie do Polski by walczyli z komunistami.
Wszyscy zginęli i to szybko.
Młodzież to trzeba uczyć, że nikomu nie wolno ufać i żeby nie dała się wciągnąć swoim i obcym służbom do ich rozgrywek.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365