 |
rerakcja słoneczna zamiast soczewek grawitacyjnych Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-11-2021 18:19 | alsor (3283 punktów) | rerakcja słoneczna zamiast soczewek grawitacyjnych | Mając dane z wielu pomiarów: refrakcja atmosfery słońca wynosi c' = c/n = c*(1-2GM/rc^2)co jest zgodne z tym podwójnym ugięciem Einsteina, itd. Zatem co tu dużo kombinować? Po prostu wsp. refrakcji atmosfery Słońca ewidentnie ma wartość (w pierwszym - liniowym przybliżeniu): 1. n(r) = 1 + 2GM/rc^22. generalnie istnieje zależność wsp. n od gęstości (gazu) typu: n = 1 + ro/ro0............ porównując 1 i 2 mamy: 2GM/rc^2 = ro/ro0 gdzie: ro0 - jakaś tam gęstość maksymalna, np. woda ma ro = 1kg/dm3, oraz: n = 1 + 0.33 = 1.33; natomiast powietrze ma n = 1 + 0.0003, przy gęstości ponad 1000 razy mniejszej: 0.33/1200 =~ 0.0003 - perfekt! .,,,,,,,,,,,,, Zatem gęstość atmosfery wokół Słońca/gwiazdy musi być zgodna z rozkładem 1/r... co było i jest dość oczywiste...  ================== Można nawet próbować wyliczyć gęstość atmosfery słońca, czyli tak blisko powierzchni. rs = 2GM/c^2 = 3000 m, zatem dla R = 700 mln km = promień słońca: rs/R = 3000/700e6 = 4.3e-6 czyli: n(r=R) = 1 + 4.3e-6 = 1.0000043 i teraz porównując to z naszą atmosferą, gdzie: n =~ 1.0003 = 1 + 0.0003; 0.0000043 / 0.0003 = 1/70zatem gęstość atm słońca wynosi jakieś 1/70 tej naszej, czyli około 1.225kg/dm3 / 70 = 0.0175 kg/dm3. no, i jest git... i po co komu te bajki o gięciu przestrzeni?  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| MaxGolonko3 (3459 punktów) | >Mając dane z wielu pomiarów: ...itd
Chamski trollu piszący absurdalne wypociny pseudonakowe, ośmieszający portal w oczach zaglądających tu potencjalnie cennych ludzi którzy kumają fizykę.
Przypuszczam że jesteś gnidą moralną z Fronda.PL albo drugim wcieleniem innego usera (może Arminiusa?) służącym do dawania mu plusów.
Zachorujesz na nowotwór złośliwy za twoje chamstwo.
won!
p.s. Drukujcie to i przylepiajcie na murach, płotach, przystankach itp:
Wszędzie w kosmosie odkrywamy gwiazdy podobne do Słońca, planety, pierwiastki i cząstki - nawet organiczne. Istnienie tam życia a nawet cywilizacji jest praktycznie pewne, choć zapewne bardzo daleko. Chyba, że ktoś, ponad logiczne myślenie, przedkłada teksty biblijne.
Paradoks siostry obala religię. Nieba i piekła nie ma bo siostra osoby skazanej na cierpienia w piekle nie mógłaby czuć się szczęśliwa mimo przebywania w niebie.
Żenujące zachowania Papieży i kleru dowodzą, że nie są oni obserwowani ani kierowani przez żadnego boga i bardzo omylni (torturowanie i palenie żywych ludzi - nawet masowe - w Ameryce Środkowej; wprowadzenie obowiązku spowiedzi dopiero po 10 wiekach papiestwa jakby Jahwe był sklerotykiem i dopiero wtedy nagle sobie o tym przypomniał i natchnął papieża).
'Słowo Bóg jest dla mnie niczym więcej niż wyrazem i wytworem ludzkiej słabości, a Biblia zbiorem dostojnych, ale jednak prymitywnych, legend, które są ponadto dość dziecinne.' Einstein.
Wszystkie cuda Jezusa miały charakter nieanatomiczny. Wybudzał pozornie zmarłych z letargu albo uczył pacjentów poruszać bezwładną rzekomo wcześniej ręką.
Najnowsze eksperymenty z polem magnetycznym wykazały, że magnetyzmem można skłonić ludzi do grzesznych, amoralnych myśli, co oznacza, że dusza jest materialna i tworzą ją komórki mózgu.
Cesarz Konstantyn z przyczyn politycznych wylansował wiarę w Jezusa czyli chrześcijaństwo. "Dostrzegł w nim siłę" mogącą wzmocnić cesarstwo. Tak piszą dość konserwatywni redaktorzy Wikipedii.
Kara piekła jest zbyt okrutna. Wiekuiste męki za skończoną ilość przestępstw jakie najgorszy nawet człowiek może popełnić to jakieś patologiczne okrucieństwo.
Bóg aby panować nad światem musiałby być wszechwiedzący, a więc też znający całą przyszłość już jak stwarzał świat. Wiedziałby zatem już wtedy kto jaki grzech popełni. Karanie za grzechy byłoby nonsensem.
Czasami rodzi się dziecko mniej sprawne umysłowo od szympansa. Tak samo zdarzało się, że pierwsze Homo Erectusy nieraz wydawały na świat dzieci mniej inteligentne niż żyjące wtedy jeszcze na świecie Australopiteki, od których pochodzimy. To ośmiesza koncepcję duszy nieśmiertelnej bo w niebie musiałyby być też pra-małpy.
Biblia jest dramatycznie niezgodna z nauką. Nie tylko o ewolucji ale też o powstaniu Słońca i planet (obecna Ziemia i Księżyc powstały ze zderzenia dwóch planet) i o wielkim wybuchu.
Człowiek całe życie się zmienia, miewa mikrowylewy, zatrucia aluminium, itp. Dlatego na starość może być bardzo innym człowiekiem. Nie ma sensu zatem kontynuacja jego istnienia w postaci duszy bo dusza w chwili śmierci może być infantylna poglądowo i emocjonalnie. Nie można natomiast cofnąć jej do czasu świetności bo wtedy odebrałoby się człowiekowi jego tożsamość, ważne wspomnienia i poglądy z dalszych lat.
Zalecenia religijne odnośnie seksu są sprzeczne z biologią człowieka, a zatem prawdziwy bóg takich by nie podpowiedział prorokom. Brak częstych ejakulacji u mężczyzn zwiększa znacząco prawdopodobieństwo raka prostaty, a z oczywistych względów, trudno im w pewnych sytuacjach lub na pewnych etapach posiadać żonę.
Praktycznie wszyscy wybitni uczeni (90%) są niewierzący (ankieta wśród wiodących uczonych amerykańskich - Świat Nauki 1999/11)
Pytanie skąd się wziął nasz wszechświat jest zasadne ale rzekomy Jahwe nie jest odpowiedzą bo wtedy pojawi się pytanie, skąd się wziął Jahwe. Może zresztą wszechświat był zawsze.
Nawet jeśli jakiś super osobnik ustawił prawa mechaniki kwantowej czyli reguły naszego świata to na pewno nie wyróżnia on ludzi od szympansów, orek czy kosmitów.
Na świecie dzieje się wiele zła. Małe dzieci zapadają na straszne choroby jak nowotwory i pewne wady wrodzone. Kanalie bezkarne torturują ludzi, gwałcą dzieci - latami. Bóg obserwujący to wszystko częściej by interweniował gdyby był.
Biblijne zalecenia płodzenia i rodzenia jak największej liczby dzieci są ewidentną, szkodliwą bzdurą bo planeta nie urośnie i musi to prowadzić do katastrofalnej sytuacji ekologicznej prędzej czy później.
Zachowania w sferze erotyki wielu księży (w Australii oszacowano samą pedofilię na 7%, a mamy jeszcze nieformalne związki z dorosłymi mężczyznami lub kobietami) pokazują, że wiedza teologiczna nie skłania ich do faktycznej wiary w boga. Wielu papieży, mimo obowiązującego ich zakazu, kopulowało z mężczyznami lub kobietami i miało dzieci. To oznacza ich brak wiary w Jahwe mimo znakomitej dostępności do najstarszych materiałów o wierze.
|
|
 | | alsor (3283 punktów) | Oj niewierny raczku... nie wierzysz w atmosferę gwiazd?
Fakty:
A. jest atmosfera to i refrakcja musi być - dostatecznie jasne?
B. Zatem jaka jest ta refrakcja w przypadku Słońca?
quiz: 1. zerowa 2. pojedyncza 3. podwójna 4. kwadratowa
|
|
|  | | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >4. kwadratowa
Chamie trollowaty, drwisz już z nas w żywe oczy.
Kwadratowa to może jest twoja głowa bo ci ją imadłem indoktrynacji proreligijnej zdeformowano w młodości.
Kretyńskie wzory z d*py a w sumie cały atak na teorię Żyda - Alberta Einsteina - cuchnie smrodem jak miazmaty Arminiusa.
won!
|
|
| |  | | alsor (3283 punktów) | z dupy są te urojenia o gięciu przestrzeni.
Zakładasz zerowa refrakcję atmosferyczną na gwiazdach, no to jasne że ci się przestrzeń musi krzywić, bo wynik musi się zgadzać z pomiarami.
Tak właśnie powstają religie: wiara w ciemną materię i inne parodie kosmologiczne.
|
|
| | |  | 1 na 1 | MaxGolonko3 (3459 punktów) | >z dupy są te urojenia o gięciu przestrzeni. >Zakładasz zerowa refrakcję atmosferyczną na gwiazdach, no to jasne że ci się przestrzeń musi krzywić, bo wynik musi się zgadzać z pomiarami. >Tak właśnie powstają religie: wiara w ciemną materię i inne parodie kosmologiczne.
Ptysiu, trollu. Najpierw zaśmiecasz wątek wzorami z d*py. Potem zaśmiecasz wątek "kwadratową" atmosferą Słońca.
W końcu sam się wkopujesz bo potwierdza się, że jest to Twój atak na Żyda - Alberta Eiensteina ,że wymyślił wadliwą OTW (Ogólną Teorię Względności).
Jesteś drugim wcieleniem obrzydliwego kału moralnego tego forum czyli Arminiusa któremu ktoś płaci za obsesyjne atakowanie Żydów.
Matołku fizyki. "Atmosfera" Słońca działa i jest zbudowana zupełnie inaczej niż atmosfera Ziemi.
Ugięcie przestrzeni wynikające z OTW Einsteina zostało potwierdzone nie tylko dawną wyprawą do Afryki, gdzie badano światło od gwiazdy lecące blisko Słońca.
Od tego czasu było już wiele innych dowodów OTW i ugięcia przestrzeni.
Nawet bieg czasu na satelitach (niezgodny z teoriami przed Einsteinem) obala twoje chore bzdury!
Won! Trollu!
|
|
| | | |  | | alsor (3283 punktów) | >>z dupy są te urojenia o gięciu przestrzeni. >>Zakładasz zerowa refrakcję atmosferyczną na gwiazdach, no to jasne że ci się przestrzeń musi krzywić, bo wynik musi się zgadzać z pomiarami. >>Tak właśnie powstają religie: wiara w ciemną materię i inne parodie kosmologiczne. >Ptysiu, trollu. Najpierw zaśmiecasz wątek wzorami z d*py. >Potem zaśmiecasz wątek "kwadratową" atmosferą Słońca. >W końcu sam się wkopujesz bo potwierdza się, że jest to Twój atak na Żyda - Alberta Eiensteina ,że wymyślił wadliwą OTW (Ogólną Teorię Względności). >Jesteś drugim wcieleniem obrzydliwego kału moralnego tego forum czyli Arminiusa któremu ktoś płaci za obsesyjne atakowanie Żydów. >Matołku fizyki. "Atmosfera" Słońca działa i jest zbudowana zupełnie inaczej niż atmosfera Ziemi. >Ugięcie przestrzeni wynikające z OTW Einsteina zostało potwierdzone nie tylko dawną wyprawą do Afryki, gdzie badano światło od gwiazdy lecące blisko Słońca. >Od tego czasu było już wiele innych dowodów OTW i ugięcia przestrzeni. >Nawet bieg czasu na satelitach (niezgodny z teoriami przed Einsteinem) obala twoje chore bzdury!
Wbrew pozorom jesteś wybitnie religijnym osobnikiem: przecież ty bierzesz z marszu na twarz wszystkie te populistyczne, fantastyczne urojenia pseudomatematyków XXw.
PS I nie wysilaj się tu z wyzwiskami, bo ja w tej dziedzinie jestem także o niebo leszy od ciebie.
|
|
| | | |  | | Eruyatar (62 punktów) | >>z dupy są te urojenia o gięciu przestrzeni. >>Zakładasz zerowa refrakcję atmosferyczną na gwiazdach, no to jasne że ci się przestrzeń musi krzywić, bo wynik musi się zgadzać z pomiarami. >>Tak właśnie powstają religie: wiara w ciemną materię i inne parodie kosmologiczne. >Ptysiu, trollu. Najpierw zaśmiecasz wątek wzorami z d*py. >Potem zaśmiecasz wątek "kwadratową" atmosferą Słońca. >W końcu sam się wkopujesz bo potwierdza się, że jest to Twój atak na Żyda - Alberta Eiensteina ,że wymyślił wadliwą OTW (Ogólną Teorię Względności). >Jesteś drugim wcieleniem obrzydliwego kału moralnego tego forum czyli Arminiusa któremu ktoś płaci za obsesyjne atakowanie Żydów. >Matołku fizyki. "Atmosfera" Słońca działa i jest zbudowana zupełnie inaczej niż atmosfera Ziemi. >Ugięcie przestrzeni wynikające z OTW Einsteina zostało potwierdzone nie tylko dawną wyprawą do Afryki, gdzie badano światło od gwiazdy lecące blisko Słońca. >Od tego czasu było już wiele innych dowodów OTW i ugięcia przestrzeni. >Nawet bieg czasu na satelitach (niezgodny z teoriami przed Einsteinem) obala twoje chore bzdury! >Won! Trollu! Uprzejmie proszę o zbanowanie autora powyższego cytatu. Powodów nie muszę chyba podawać, rażą w oczy.
|
|
| | |  | 3 na 3 | j26c (338 punktów) | >z dupy są te urojenia o gięciu przestrzeni. >Zakładasz zerowa refrakcję atmosferyczną na gwiazdach, no to jasne że ci się przestrzeń musi krzywić, bo wynik musi się zgadzać z pomiarami. >Tak właśnie powstają religie: wiara w ciemną materię i inne parodie kosmologiczne.
To znaczy stawiasz tezę że ogniskowanie mikrograwitacyjne to jest fałsz czy jaką ostatecznie ?
Ta refrakcja jest taka sama w przypadku fal radiowych/gamma ?
|
|
| | | |  | | alsor (3283 punktów) | > To znaczy stawiasz tezę że ogniskowanie mikrograwitacyjne to jest fałsz czy jaką ostatecznie ?Generalnie wszelkie sprawy optyczne to domena elektromagnetyzmu. przykładowe poprawne podejście - uzasadnienie: www.plasmaphysics.org.uk/research/lensing.htm> Ta refrakcja jest taka sama w przypadku fal radiowych/gamma ?Niekoniecznie - ringi Einsteina nie przypadkiem są niebieskie, co jest ewidentnie niezgodne z OTW, bo powinny być... zielone zapewne - jak Słońce.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | j26c (338 punktów) | > >To znaczy stawiasz tezę że ogniskowanie mikrograwitacyjne to jest fałsz czy jaką ostatecznie ?> Generalnie wszelkie sprawy optyczne to domena elektromagnetyzmu.> przykładowe poprawne podejście - uzasadnienie:> www.plasmaphysics.org.uk/research/lensing.htmAstronomie zdawałem dziesiątki już lat niestety (nie mówiąc o pracy astronoma) więc może potężnie bładzę. Ten artykuł na ile go rozumiem nie zawiera opisu/wyników rozstrzygającego eksperymentu tylko możliwe wytłumaczenie tego co inni zwą ogniskowaniem na gruncie oddziaływań z chronosferą a nie ugięcia przestrzeni. Ja rozumiem to tak że jeżeli ogniskowanie / inne nietypowe biegi światła zachodzą przy każdej częstotliwości obserwacyjnej możliwej do pomierzenia czyli od jakiś wysokich radiowych do gamma i są na to konkretne powtarzalne eksperymenty to można mówić o zmianach geometrii przestrzeni pod wpływem grawitacji. Jeżeli natomiast to nie zachodzi to: a) nie ma bezpośredniego dowodu na zmianę geometrii b) możliwe są inne zjawiska tłumaczące mikrolenzing jak np. wpływy chronosfery. Myślę że do czasu porządnego rozwoju przestrzennych systemów obserwacyjnych (raczej nie za mojego życia) to zostanie nierozstrzygnięte. Możliwy jest tez inny eksperyment - radioteleskop z dużą bazą w odpowiedniej (potencjalna ogniskowa swoistej soczewki grawitacyjnej pochodzącej od Słońca) i posłanie na przeciwną (w stosunku do odbiornika) stronę Słońca jakiegoś małego nadajnika radiem o różnych częstotliwościach i laserem optycznym i obserwacja siły sygnału (zwiększy się siła w ognisku pryz odpowiendim położeniu i jeżeli jednakowo dla wszystkich częstotliwości to znaczy że przestrzeń ulega zakrzywieniu). To też raczej przyszłość i to daleka.
|
|
| | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | Tu nie ma żadnego problemu do weryfikacji, czy badań eksperymentalnych, niestety! To jest prozaiczna sprawa: fakty!: 1. model gięcia przestrzeni jest jedynie efektem błędnej identyfikacji równań; populistycznie nazywają to 'interpretacją', co konkretnie oznacza: bełkot pseudonaukowy, czyli amatorskie urojenia, nie inaczej 2. sama sprawa refrakcji światła i dyspersji jest nadal w powijakach! co znaczy że to zjawisko zostało zbadane i opisane jedynie empirycznie, czyli nie ma żadnej teorii refrakcji a jedynie jakieś improwizowane pokracznie aproksymacje! en.wikipedia.org/wiki/Dispersion_(optics) a co mamy dalej - jak to jest realizowane na poziomie atomowym, jaki jest mechanizm? Nie ma nic na ten temat - zero wiedzy! en.wikipedia.org/wiki/Sellmeier_equationto są empiryczne aproksymacje zaledwie. ............ Jak to w ogóle działa, znaczy: dlaczego światło biegnie wolniej np. w wodzie? n = 1.33 jakaś tam średnia - dla 500nm chyba, czyli zielonego - ale dlaczego akurat tyle, a nie np. n = 70 ? Generalnie chodzi tu właśnie o to gięcie na atomach: światło biegnąc przez szkło n = 1.4 powiedzmy, zasuwa po prostu zygzakiem zamiast prosto, co powoduje opóźnienie w propagacji, bo droga się wydłuża. n = 1/cos(45) = 1.41, czyli tu światło biegnie zygzakiem z kątem 45 stopni, zatem to faktycznie tak wygląda: /\/\/\/\ -----> c/n = c*cos(zygzak) w przypadku n -> oo, mamy full absorpcję, czyli nie ma już propagacji, bo teraz to gięcie przekracza pi == 180 stopni - światło zawraca! ............ Ok. Ale co się stanie gdy nie będzie atomów, a jedynie mieszanka luźnych e i p - bez konkretnych wiązań? No cóż, prawdopodobnie dyspersja będzie... niewielka i losowa, bo takie coś nie ma żadnych atomów, a tym samym nie ma punktów osobliwych, które tu widać :  Kontynuacja: dyspersja i redshift kosmologiczny, czyli ta słynna ekspansja itp. urojenia - co to jest? Właśnie to.  Przy okazji odkrywamy czym jest w istocie składanie prędkości w STW: w = (u+v)/(1+uv/c^2) co dla światła (w ruchomym medium) wygląda tak: c' = (c/n + v)/(1 + v/nc) ale poprawnie należy to tak pisać: c/n' = (c/n + v)/(1 + v/nc)zatem faktycznie wsp. refrakcji n ulega tu zmianie, więc należy go wyznaczyć: 1/n' = (1/n + v/c)/(1 + v/nc) ale już wiemy że 1/n = cosf, zatem otrzymujemy: cosf' = (cosf + v/c)/(1 + v/c cosf)co jest bardzo dobrze znane w STW: to jest wzór na 'relatywistyczną' aberrację światła! Wszystko jasne?
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | haseleczko (418 punktów) | > Tu nie ma żadnego problemu do weryfikacji, czy badań eksperymentalnych, niestety!> To jest prozaiczna sprawa: fakty!:... > Wszystko jasne?  Zjebałeś ten wywód gdzieś tak mniej więcej w połowie, ale przyjemność odnalezienia palniętej głupoty pozostawię już Tobie.
|
|
| | | | | | | |  | | alsor (3283 punktów) | > >Tu nie ma żadnego problemu do weryfikacji, czy badań eksperymentalnych, niestety!> >To jest prozaiczna sprawa: fakty!:> ...> >Wszystko jasne?  > Zjebałeś ten wywód gdzieś tak mniej więcej w połowie, ale przyjemność odnalezienia palniętej głupoty pozostawię już Tobie.  To jest dawno sprawdzone i potwierdzone, w przeciwieństwie do tych paranormalnych improwizacji pt. otw.
|
|
| | | | | | | | |  | | haseleczko (418 punktów) | > >>Tu nie ma żadnego problemu do weryfikacji, czy badań eksperymentalnych, niestety!> >>To jest prozaiczna sprawa: fakty!:> >...> >>Wszystko jasne?  > >Zjebałeś ten wywód gdzieś tak mniej więcej w połowie, ale przyjemność odnalezienia palniętej głupoty pozostawię już Tobie.  > To jest dawno sprawdzone i potwierdzone,> w przeciwieństwie do tych paranormalnych improwizacji pt. otw.  > Powtarzam - zjebałeś wywód. Raz, że nie rozumiesz kompletnie "improwizacji otw" (kiedyś to tu tłumaczyłem przy okazji czegośtam, możesz poszukać), a dwa, że nie masz bladego pojęcia o falach EM, bo propagacja w ośrodkach na poziomie "atomowym" jest dobrze opisana. Że niby zero wiedzy? Pierwsze z brzegu: www.old.if(*)jda/doktoraty/prd04_10_04l.pdf Masz tam dużo wzorów, które uwielbiasz.
|
|
| | | | | | | |  | | Eruyatar (62 punktów) | > >Tu nie ma żadnego problemu do weryfikacji, czy badań eksperymentalnych, niestety!> >To jest prozaiczna sprawa: fakty!:> ...> >Wszystko jasne?  > Zjebałeś ten wywód gdzieś tak mniej więcej w połowie, ale przyjemność odnalezienia palniętej głupoty pozostawię już Tobie.  Wieczorem, gdy będzie wstawał księżyc, przyjrzyj mu się. Wróc do obserwacji godzinę później. To samo zjawisko zajdzie w przypadku słońca.
|
|
1 na 1 | indygo123 (7 punktów) | > Mając dane z wielu pomiarów:> refrakcja atmosfery słońca wynosi> c' = c/n = c*(1-2GM/rc^2)co jest zgodne z tym podwójnym ugięciem Einsteina, itd.> Zatem co tu dużo kombinować?> Po prostu wsp. refrakcji atmosfery Słońca ewidentnie> ma wartość (w pierwszym - liniowym przybliżeniu):> 1. n(r) = 1 + 2GM/rc^22. generalnie istnieje zależność wsp. n od gęstości (gazu) typu:> n = 1 + ro/ro0............> porównując 1 i 2 mamy:> 2GM/rc^2 = ro/ro0> gdzie: ro0 - jakaś tam gęstość maksymalna,> np. woda ma ro = 1kg/dm3, oraz: n = 1 + 0.33 = 1.33;> natomiast powietrze ma n = 1 + 0.0003,> przy gęstości ponad 1000 razy mniejszej:> 0.33/1200 =~ 0.0003 - perfekt!> .,,,,,,,,,,,,,> Zatem gęstość atmosfery wokół Słońca/gwiazdy musi być zgodna z rozkładem 1/r...> co było i jest dość oczywiste...  > ==================> Można nawet próbować wyliczyć gęstość atmosfery słońca, czyli tak blisko powierzchni.> rs = 2GM/c^2 = 3000 m,> zatem dla R = 700 mln km = promień słońca:> rs/R = 3000/700e6 = 4.3e-6> czyli: n(r=R) = 1 + 4.3e-6 = 1.0000043> i teraz porównując to z naszą atmosferą,> gdzie: n =~ 1.0003 = 1 + 0.0003;> 0.0000043 / 0.0003 = 1/70zatem gęstość atm słońca wynosi jakieś 1/70 tej naszej,> czyli około 1.225kg/dm3 / 70 = 0.0175 kg/dm3.> no, i jest git...> i po co komu te bajki o gięciu przestrzeni?  Zz dużą gęstość widoczności atmosfery.
|
|
 | |
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|