Sędzia odrzucił ofertę Trumpa dotyczącą zachowania dokumentów w tajemnicy w dochodzeniu z 6 stycznia. Jednak prawnik Trumpa zasygnalizował zamiar odwołania się od orzeczenia. WASZYNGTON - Sędzia federalny we wtorek wieczorem odrzucił ofertę byłego prezydenta Donalda J. Trumpa, aby zachować tajne dokumenty dotyczące jego działań jak i działań jego zwolenników podczas ataku na Kapitol z 6 stycznia. W 39-stronicowym wyroku sędzia Tanya S. Chutkan z USA Sąd Okręgowy dla Dystryktu Kolumbii orzekł, że konstytucyjne uprawnienia Kongresu do uzyskania informacji przeważają nad pozostałymi uprawnieniami Trumpa do zachowania tajemnicy - zwłaszcza, że urzędujący prezydent Biden zgodził się, że prawodawcy badający zamieszki z 6 stycznia powinni zapoznać się z aktami. "Pan Trump nie uznaje szacunku należnego osądowi urzędującego prezydenta. Jego stanowisko, że może unieważnić wyraźną wolę władzy wykonawczej, wydaje się opierać na założeniu, że jego władza wykonawcza "istnieje wiecznie" - napisał sędzia Chutkan. "Ale prezydenci nie są królami, a powód nie jest prezydentem". www.nytime(*)l?referringSource=articleShare |