 |
Kamil Durczok ofiara ostracyzmu Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 20-11-2021 01:05 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Kamil Durczok ofiara ostracyzmu
4 na 4 | www.google(*)q=kamil durczok oskarżonyKamlil Durczok został powszechnie znienawidzony za narcyzm, egoizm, za arogancję, chamstwo, seksizm, za poniżanie innych. Wcześniej, zanim to nastąpiło Kamil Durczok był powszechnie uwielbiony za narcyzm, egoizm, za arogancję, chamstwo, seksizm, za poniżanie innych. Zastanawiam się nad funkcjonowaniem społeczności, że ta wpierw pozwala się zdominować, żeby następnie gwałtownie odrzucić dominanta. Zastanawiam się na tym czy gdyby istniał wcześniej społeczny mechanizm, który ograniczyłby arogancję, chamstwo, seksizm i poniżenia, czy Kamil Durczok dożyłby 80-tki? Myślę o tym w kontekście kapitalizmu. Pozwalamy innym dominować nad sobą, żeby następnie tę dominację gwałtem odrzucić. Czy wydarzyłby się wszystkie molestowania seksualne w kościele katolickim, gdyby społeczeństwa swego czasu nie poddały się dominacji księży katolickich? Sądzę, że lepiej byłoby dla wszystkich gdyby istniały społeczne mechanizmy, które będą blokowały rozwój egoizmu i narcyzmu jednostek i że idea „róbta co chceta” jest społecznym zagrożeniem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
3 na 3 | romaro (25211 punktów) | >Kamlil Durczok został powszechnie znienawidzony za narcyzm, egoizm, za arogancję, chamstwo, seksizm, za poniżanie innych.
Historia się powtarza.
Największa zmora prawaka patrioty to kiedy będzie oglądał dzisiaj skoki narciarskie w TVN, a w przerwie wjedzie mu reklama Play z Kurdej-Szatan! Jak prawak patriota to zniesie, to tylko Bóg jeden wie!
|
|
1 na 1 | qwery (2864 punktów) | Ciekawe spostrzerzenie. Z wnioskiem pozwole sie sobie niezgodzic ponieważ uwazam ze mechanizmy spoleczne w swej wiekszosci sa pozyteczne społecznie, a opisane przez ciebie zjawisko wlasnie czymś takim jest. Czyli niezgadzam sie z przeslanek ogólnych a nie szczegółowych i jeśli lepiej uargumentujesz to moze zmienie zdanie. Puki co rysuje mi się takie uzasadnienie mojej opini ze wynoszenie takich jednostek to jakby pochodna szukania przywództwa, kogos z siłą, bo tacy moga pomóc zbiorowosci, a z czasem jak przegną pale i zbiorowosć uzna ze już zaszlo to za daleko to zalety staja się wadami. Czyli jakby chodzi o sile tych cech i ich postęp w czasie, jak i o inteligencje osoby w manewrowaniu w tym trudnym srodowisku świecznika.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Puki co rysuje mi się takie uzasadnienie mojej opini ze wynoszenie takich jednostek to jakby pochodna szukania przywództwa, kogos z siłą, bo tacy moga pomóc zbiorowosci,
Za to mi jawi się wizja, wg której ten wybór jest nieświadomy, impulsywny, emocjonalny, zwierzęcy, stadny.
Najpierw zbiorowe emocje wynoszą kogoś na piedestał i pozwalają mu zdobyć nadmierną władzę, przez którą jednostka ulega demoralizacji i deprawacji, ulegając wrażeniu, że jest wyższą formą życia a następnie te same zbiorowe emocje niszczą tę jednostkę za nadużycia władzy.
Chodzi mi szeczegolnie o ten aspekt emocjonalności, impulsywności, nieświadomości instynktow stadnych homo sapiens.
Dałbym sobie rękę uciąć, że gdyby coś w odpowiedniej chwili zatrzymalo Durczoka na jego ścieżce rozwoju to miał do przeżycia dobre życie i do tego nie zostawilby za sobą żadnych ofiar.
Wszystko zostało zniszczone przez emocjonalną impulsywność wszystkich ludzi, przez ich nieuświadomione zwierzęce instynkty stadne.
Jestem pewien, że Durczoka zabiło wykluczenie społeczne. Nie poradził tego udźwignąć.
Szkoda, inteligentni i wartościowi idą na złom, bo społeczeństwo jest zwyczajnie głupie.
----- Impulsywność pozostaja po sobie zgliszcza. Niby zapewnia ludziom przetrwnie ale często też prowadzi ludzi do zniszczenia.
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | Mozesz to i nazywać impulsami zwierzecymi, stadnymi. Ale to przeciez nie znaczy ze to nie mechanizmy spoleczne. Zwierzeta też maja swoje zycie spoleczne, stada przywodzców. Nie przyszlo mi tez do glowy by to bylo uswiadomione dzialanie. Ludzie tak postepuja bez zastanowienia. Miliony lat ewolucji zrobily swoje.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | Zatem mówisz o koniecznych ofiarach ewolucji na drodze do swietlnosci gatunku.
Ja mam problem z tym, że nie potrafię znieść otaczających mnie egozimu, narcyzmu, arogancji, agresji, bezwzględności, poniżeń, pogardy, nienawiści. Budzę się rano i ręce opadają mi do kolan. Kolejny dziec w tym ohydnym świecie.
Dlatego próbuję uruchomić jakieś hamulce społeczne, coś co nie pozwoli ludziom tak patologicznie rozwijać się.
Przykład Kamila Durczoka i jego śmierci z odrzucenia społecznego wykorzystuje, żeby powiedzieć STOP! NIE!
Anonimowosc w internecie uruchomiła niebywałą falę hejtu wszystkich na wszystkich.
Dlatego postuluje ażeby dostęp do internetu wymagał identyfikacji tożsamości. Rób co chcesz i mów co chesz w sieci ale zawsze ze zidentyfikowana tożsamością.
Chciałbym zakazu wstępu do internetu dla wszytkich o niezidentyfikowanej tożsamości. Prawo do tajemnicy tożsamości w sieci jest najgorzej pojętym poczuciem wolności z możliwych.
Hejt musi rodzic konsekwencje. Kazdy może hejtowac ale zawsze podpisany własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania.
Mam gdzieś co na to Rodo. Nie uznaje prawa pochodzącego od tajnych i pośrednich wyborów.
|
|
| | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > Zatem mówisz o koniecznych ofiarach ewolucji na drodze do swietlnosci gatunku.Chyba tak. Moze nie tyle o ofiarach, w tym Durczoka wypadku. Raczej o graczach. Zagrał i przegrał? A moze wygrał? Miał dzieci? Ile? Z kim? Moze za te chwile jak był na szczycie nie zamienił by sie na bycie szarakiem do 90tki? Co do reszty to nie mam zdania. Przestrzegał bym jednak przed latwymi rozwiazaniami. Może zbytnie uładzenie dla naszej indywidualistycznej kultury odbierze nam kreatywnosć? Moze lepiej jak w tym kotle wrze
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Przestrzegał bym jednak przed latwymi rozwiazaniami.
Przy czym zniesienie prawa do tajemnicy tożsamości jest niezmiernie trudne.
Na tym świecie istnieją potężni zwolennicy prawa do tajemnicy wyposażeni w ideologów, armię, sądy, policję, broń.
Podskocz im, oglos, że źle czynią a zrównają Cię z ziemią.
To w ogóle nie jest łatwe, nic a nic.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >Zatem mówisz o koniecznych ofiarach ewolucji na drodze do swietlnosci gatunku. >Ja mam problem z tym, że nie potrafię znieść otaczających mnie egozimu, narcyzmu, arogancji, agresji, bezwzględności, poniżeń, pogardy, nienawiści. Budzę się rano i ręce opadają mi do kolan. Kolejny dziec w tym ohydnym świecie. >Dlatego próbuję uruchomić jakieś hamulce społeczne, coś co nie pozwoli ludziom tak patologicznie rozwijać się. Niestety nie uruchomisz tą metodą jaką stosujesz. Widzisz patologię społeczną? Gdzie? W chorej Twojej wyobraźni? >Przykład Kamila Durczoka i jego śmierci z odrzucenia społecznego wykorzystuje, żeby powiedzieć STOP! NIE! Skąd masz pewność, że Durczoka zniszczyło odrzucenie społeczne? Że go krzywdzono? A może to prawda co o nim pisano? >Anonimowosc w internecie uruchomiła niebywałą falę hejtu wszystkich na wszystkich. >Dlatego postuluje ażeby dostęp do internetu wymagał identyfikacji tożsamości. Rób co chcesz i mów co chesz w sieci ale zawsze ze zidentyfikowana tożsamością. Tak przecież jest, to co wymyślasz? Przy rejestracji do forum. Tylko nie wszyscy to szanują, np. Hamerlik. >Chciałbym zakazu wstępu do internetu dla wszytkich o niezidentyfikowanej tożsamości. Prawo do tajemnicy tożsamości w sieci jest najgorzej pojętym poczuciem wolności z możliwych. To nie jest żadne prawo. Rozumiem, że żądasz danych osobowych, stanu posiadania, nazwiska rodowego matki, a może i nawet poświadczenia wykształcenia i kariery zawodowej. Czy Ty czasem nie wariujesz z tą jawnością? A Ty jako modełko dajesz taki wzorzec? >Hejt musi rodzic konsekwencje. >Kazdy może hejtowac ale zawsze podpisany własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania. Oraz jak do niego dojechać i nr telefonu? >Mam gdzieś co na to Rodo. Nie uznaje prawa pochodzącego od tajnych i pośrednich wyborów. To jest właśnie Twój stosunek do prawa. Tu prawo obowiązuje, ale Hamerlik modełko ma to w dupie. Elegancko. Ty nie wiesz co to wybory pośrednie bo nazywasz je tajne (to Ty przyhamuj, włącz hamulce społecznego wychowania). Te tzw. wybory tajne dają właśnie wolność by samodzielnie, bez indoktrynacji oficjalnej, nadzoru nawet ukrytego, dokonywać własnych wyborów. To co proponujesz daje dopiero szanse na oszustwa i szalbierstwa. Jak nie widzisz tego to wybacz ale nie masz wyobraźni. Szarley Tobie tyle tłumaczył i wychodzi, że pisał do betonowego słupa reklamowego, bo brak reakcji z Twojej strony i zmiana tematu nie bacząc, że w ogóle nie piszesz na temat wątku. Nie rozumiesz jeszcze, że zmiany w podatkach muszą mieć sankcje prawne? Zacznij więc zmiany od prawa obowiązującego! Naprawdę jesteś taki głupi? Walcz o zmianę prawa!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Rozumiem, że żądasz danych osobowych,
Żądam, żeby w internecie każdy miał realne nazwisko, takie jakie znają wszyscy z realnego otoczenia.
Podpisz się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami. Z czym masz problem? Przecież to twoje słowa a nie cudze.
>To jest właśnie Twój stosunek do prawa. Tu prawo obowiązuje, ale Hamerlik modełko ma to w dupie. Elegancko.
To jest mój stosunek do prawa pochodzącego z tajnych wyborów. Nie uznaję tajnego wyboru. Wybierasz dla siebie i dla innych to ujawnij swój wybór. Dlaczego miałbyś swój wybór ukrywać? Dlatego, że jest niemoralny i inni nie poradzą go zaakceptować?
>Te tzw. wybory tajne dają właśnie wolność
Fałszywe pojętą wolność, która obraca się przeciw tajnie wybierającemu. Tajemnice to żadna wolność, tajemnice to więzienie. Demoralizuja, deprawują i niszczą. Za tajemnicami tylko same zgliszcza.
>bez indoktrynacji oficjalnej, nadzoru nawet ukrytego, dokonywać własnych wyborów.
Chciałeś zdaje się napisać bez strachu przed reakcją na twój jawny wybór jednostek nadrzędnych.
To jest właśnie najważniejsze. Pokonanie strachu. Tajemnica wyboru to kolejna ucieczka, kolejne tchórzostwo, kolejna uległość, kolejne zapewnienie innym nadmiernej władzy. Jawny wybór zmusza do odwagi walki o swoje a jednoczenie czyni wybór morlanym.
>To co proponujesz daje dopiero szanse na oszustwa i szalbierstwa.
Nic podobnego. Budujesz te wnioski na bazie przekonania, że strach rządzi ludzmi. Chodzi o to, żeby strach przestał kierować ludzkimi umysłami, żeby wreszcie ludzie opanowali go.
>Jak nie widzisz tego to wybacz ale nie masz wyobraźni.
Mam większą od Ciebie.
>Szarley Tobie tyle tłumaczył i wychodzi, że pisał do betonowego słupa reklamowego, bo brak reakcji z Twojej strony i zmiana tematu nie bacząc, że w ogóle nie piszesz na temat wątku.
Szarley chce zachować stary świat, bo należy do starej gwardii.
>Nie rozumiesz jeszcze, że zmiany w podatkach muszą mieć sankcje prawne?
Rozumiem, rozumiem też, że prawo nie może pochodzić z tajnego wyboru i musi pochodzić w wyboru jawnego.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Żądam, żeby w internecie każdy miał realne nazwisko, takie jakie znają wszyscy z realnego >otoczenia. >
A jakie ma dla nas znaczenie wiedza, jak się nazywa ten co mu się coś roi?? Statystycznie 99% osób reaguje tak samo na indoktrynację. Żądanie rejestracji obcych agentur działających w Polsce, to już ma sens.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >>Żądam, żeby w internecie każdy miał realne nazwisko, takie jakie znają wszyscy z realnego >otoczenia. >> >A jakie ma dla nas znaczenie wiedza
Fundamentalne.
Zdemaskowanym ludziom uruchamia się moralność.
Zamaskowanym za to uruchamia się całkowita demoralizacja.
Internet, a konkretnie bezwzględność i hejt w internecie bazujące na anonimowości użytkowników, udowodniły, że tajemnice budzą w ludziach demony.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Żądam, żeby w internecie każdy miał realne nazwisko, takie jakie znają wszyscy z realnego >otoczenia. >>A jakie ma dla nas znaczenie wiedza >Fundamentalne. >Zdemaskowanym ludziom uruchamia się moralność. Kolejna brednia Hamerlika BREDNIA!!!!!!!
Ponoć nazywasz się Hamerlik - Konopka , ponoć piszesz jawnie, a mimo to twoja moralność jest na poziomie rzygowiny i taką opisujesz postulując mordowanie starych ludzi i lejąc gówno kłamstw na wszystkich wokół
Ujawnienie mojego nazwiska miało spowodować, że przestanę nazywać cię psich chujem
> szarley to w realu Johannes Jerlas Psi chuju
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Zdemaskowanym ludziom uruchamia się moralność. >Zamaskowanym za to uruchamia się całkowita demoralizacja.
Wieloletnie rozmowy z tobą tej tezie przeczą. Nie przeprosiłeś dotąd za żadne swoje kłamstwa, Ryśku. Kręcisz, oskarżasz, mówisz fałszywie świadectwo, grozisz że okradniesz, nie spłacasz alimentów - oto po hamerlikańsku "moralność".
Przypuszczam, że jeśli komuś kiedyś uruchomiła się całkowita demoralizacja, samodzielnie się nie zatrzyma. Chyba, że na niej konsekwentnie będzie tracił dzień w dzień to, co jeszcze ma i co jest mu drogie. Wówczas jest mała szansa.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Wieloletnie rozmowy z tobą tej tezie przeczą. Nie przeprosiłeś dotąd za żadne swoje kłamstwa, Ryśku. >Kręcisz, oskarżasz, mówisz fałszywie świadectwo, grozisz że okradniesz, nie spłacasz alimentów - oto po hamerlikańsku "moralność".
Ooooo widzę, że chyba już całkowicie poszedłeś tą drogą. Czy już chyba nie pogadamy, bo i o czym?
Teraz już będzie tylko czysta lawina oskarżeń bez żadnej innej treści.
Czyli niejako standard w polskiej polityce.
W polskiej polityce nie rozmawia się o sprawach tylko próbuje się dominować nad przeciwnikami i narzucić im własny porządek.
Raczej nie pójdę Jacku już ścieżką obrony przed twoimi kolejnymi oskarżeniami. To nie ma sensu. Katarynki nie przegadasz.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>W polskiej polityce nie rozmawia się o sprawach tylko próbuje się dominować nad przeciwnikami i >narzucić im własny porządek. >
To samo jest w polskojęzycznej telewizji, cwany dziennikarz sobie używa na głupkowatych demokratycznych "politykach". Żyd, Richard Ben Cramer w książce "Dlaczego Izrael przegrał?" opisuje, jak patologicznie funkcjonuje w Izraelu przekaz społeczeństwu zniekształconych informacji przez państwowe media. Żeby się dostać do telewizji, trzeba przejść drogę przez mękę a zostaniemy dopuszczeni, gdy szef propagandy, uzna za stosowane nas wykorzystać. Nie ma dyskusji, tylko jest teatr, w którym aktorzy odgrywają role ze scenariusza zatwierdzonego przez szefa propagandy. "Polskie" media plują non stop na Łukaszenkę i Putina a w Izraelu takich mają setki z całego świata. Książkę warto przeczytać, masa analogi do tego, co się dzieje w Polsce. Opisany jest przypadek, jak wielokrotnie żydowski policjant kazał rozbierać się do naga arabskiemu nauczycielowi przy dzieciach. W Izraelu policjant może zastrzelić Araba i nic mu za to nie grozi. Przeciwnikami tego wszystkiego są ortodoksyjni Żydzi, którzy odmawiają służby wojskowej. Ortodoksi uważają Izrael za obrazę Boga. Żyd Żydowi nie jest równy.
|
|
| | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Zdemaskowanym ludziom uruchamia się moralność. >Zamaskowanym za to uruchamia się całkowita demoralizacja. >Internet, a konkretnie bezwzględność i hejt w internecie bazujące na anonimowości użytkowników, >udowodniły, że tajemnice budzą w ludziach demony.
Cham to jest cham i tego nie da się wyłączyć lub włączyć. Kiedyś opowiadała mi znajoma, jak to do córki przychodzili kawalerowie i żeby rozpoznać, co się w którym kryje, częstowała go wódką. Po wódce wychodziło wszystko. I tak to nic nie pomogło, córka wyszła za mąż za milicjanta, z którym wytrzymała, chyba dwa lata. Ten milicjant, teraz, każdego kogo spotka, to się chwali, ile ma emerytury. Jakoś nie może znaleźć chętnej na siebie i tą emeryturę. W Polsce, na szczęście, nie ma autostrad, po których można pędzić z nieograniczoną prędkością, co podobno, ma korzystnie wpływać, na zdrowie psychiczne świrów. Internet widać lepiej na nich działa i taniej wychodzi.
|
|
 | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > uwazam ze mechanizmy spoleczne w swej wiekszosci sa pozyteczne społecznie, system panujacy sie nie zmienił, mechanizmy zawsze sa pozyteczne dla patoelit. przykładem 200 lat temu polski pan zgwałcił chłopke, taka była jego wola,wola pana, nie byloby problemu gdyby nie okazalo sie, że ta chlopka byla pana sąsiada, ten wniósł sprawe do sądu i wygral (chłopka była nieważna, została urażona duma jej pana, w sprawie Durczoka podobnie) np sądy pracy w panującej ideologi jest wolność, indywidualizm, własność - liberalizm są nieistniejące,
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | >> uwazam ze mechanizmy spoleczne w swej wiekszosci sa pozyteczne społecznie, >system panujacy sie nie zmienił, mechanizmy zawsze sa pozyteczne dla patoelit.
Oj nie, dzis patoelity - elity broniace się przed wolną i rowna cyrkulacja, czyli chyba korporacje prawników, lekarskie czy ludzi ze styku polityki i biznesu to nieporownywalnie mniej niż szlachta 200 lat temu. Mechanizmy musza być skuteczne dla panstwa, bo jak nie bedą to przejmie je inny zarząd, albo stanie sie co gorszego.
|
|
| qwery (2864 punktów) | > www.google(*)q=kamil durczok oskarżony> Kamlil Durczok został powszechnie znienawidzony za narcyzm, egoizm, za arogancję, chamstwo, seksizm,> za poniżanie innych.> Wcześniej, zanim to nastąpiło Kamil Durczok był powszechnie uwielbiony za narcyzm, egoizm, za> arogancję, chamstwo, seksizm, za poniżanie innych.Postanowilem jeszcze raz zacząć od poczatku, jakby z innej strony. Otóż wydaje sie, ze o ile Durczok był znienawidzony za to co napisałeś, to nie był za to wcześniej powszechnie uwielbiany. Nazywalo sie to wowczas inaczej: pewnoscią siebie, asertywnoscią, męskoscią, zdecydowaniem. To dopiero przekroczenie pewnej granicy spowodowalo rezdefiniowanie jego cech. Tak jak wladcy ktory surowo kara, wszyscy maja go za godnego puki sam postepuje godnie wedlug zasad spolecznosci, niech no je jednak sam zlamie a z wladcy sprawiedliwego stanie sie satrapą.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Otóż wydaje sie, ze o ile Durczok był znienawidzony za to co napisałeś, to nie był za to wcześniej powszechnie uwielbiany. Nazywalo sie to wowczas inaczej: pewnoscią siebie, asertywnoscią, męskoscią, zdecydowaniem.
Mamy dwa różne określenia Durczoka jedno negatywne a drugie pozytywne, więc pytam czy one naprawdę odnoszą się od innych cech Durczoka czy do tych samych.
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | >>Otóż wydaje sie, ze o ile Durczok był znienawidzony za to co napisałeś, to nie był za to wcześniej powszechnie uwielbiany. Nazywalo sie to wowczas inaczej: pewnoscią siebie, asertywnoscią, męskoscią, zdecydowaniem. >Mamy dwa różne określenia Durczoka jedno negatywne a drugie pozytywne, więc pytam czy one naprawdę odnoszą się od innych cech Durczoka czy do tych samych.
W zaleznosci od konkretnej sytuacji, i konkretnych oceniajacych, ta sama cecha raz jest pozytywna a raz negatywna, a przynajmniej tak interpretowana. Jak zolnierz zglosi sie na misje i zginie to jest dla generala bohaterem a dla zony i dzieci gamoniem ktory nie powinien sie na misje pchać. Cecha jedna - nadreaktywność, a raz jest nazwana odwagą a raz glupotą czy ryzykanctwem. Nalezy wieć najpierw wlasciwie okreslić co jest cechą osobnika i odróżnicz cechy od ich przejawów. No i odpowiedz - czy wspomniana nadreaktywnosć jest dobra? Przecież odpowiedz moze być tylko jedna - to zależy.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >czy wspomniana nadreaktywnosć jest dobra? Przecież odpowiedz moze być tylko jedna - to zależy.
Samo dodanie przez Ciebie przyimka nad czyni z tego cechę negatywną.
Odchylenie może być dobre dopiero kiedy stanie się norma. Dopóki nie jest norma jest złe a przynajmniej dla normalnych, bo możemy mówić o różnych systemach wartości i wtedy dobry zły zaczyna się rozmywać.
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | >>czy wspomniana nadreaktywnosć jest dobra? Przecież odpowiedz moze być tylko jedna - to zależy. >Samo dodanie przez Ciebie przyimka nad czyni z tego cechę negatywną.
No nie wiem, a nadinteligencja, nadsprawnosć?
>Odchylenie może być dobre dopiero kiedy stanie się norma.
Czy wiec np wyzsza inteligencja jest zla bo nie jest normą?
>Dopóki nie jest norma jest złe a przynajmniej dla normalnych, bo możemy mówić o różnych systemach wartości i wtedy dobry zły zaczyna się rozmywać.
Nie wiem czy dobrze rozumiem. Uwazasz ze istnienie jednostek ponadprzecietnych, np ponadinyeligentnych, jest zle dla spolecznosci?
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Nie wiem czy dobrze rozumiem. Uwazasz ze istnienie jednostek ponadprzecietnych, np ponadinyeligentnych, jest zle dla spolecznosci?
To jest złożone pytanie. Dla Durczoka dobrze było powiedzieć komuś, że nie ma żadnej wartości, bo na tym budował poczucie własnej wartości ale dla odbiorcy tego przekazu to już było złe i niszczące.
Zależy jak inteligencji użyjesz? Czy dla innych czy przeciw nim.
Duże różnice fizyczne i umysłowe są zagrożeniem dla istnienia grupy, bo doprowadza wcześniej czy później do pasożytowania na grupie.
Dlatego bardzo ważny jest równomierny rozwój wszystkich osobników grupy.
Jeżeli ktoś zacznie rozwijać się na garbie grupy, to rozpad grupy bedzie już tylko kwestia czasu.
Można sobie to oczywiście racjonalizować, że pasozytniczy rozwój dominującej jednostki redukujący podporządkowana grupę, jest trampolina do wyższej formy życia.
Dobro i zło zależy od tego z kim się utożsamiasz i czego chcesz.
|
|
| | | | |  | | qwery (2864 punktów) | Tak dobro i zlo zalezy od konkretnego osobnika. My jednak rozmawiamy o mechanizmach spolecznych i wydaje się ze mozemy roboczo przyjać ze dobre dla grupy jest to co sluży zwycięstwu tej grupy w konkurencji z innymi grupami. Czy osobnicy nadinteligentni w grupie beda jej szkodzic czy pomogą? Pewnie ze jedno i drugie, ale jak myslisz - na co jest wieksza szansa? Moim zdaniem na to ze pomogą, bo dzieki temu stworza z siebie w tej grupie elite.
|
|
| | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >Tak dobro i zlo zalezy od konkretnego osobnika. My jednak rozmawiamy o mechanizmach spolecznych >i wydaje się ze mozemy roboczo przyjać ze dobre dla grupy jest to co sluży zwycięstwu tej grupy >w konkurencji z innymi grupami. Czy osobnicy nadinteligentni w grupie beda jej szkodzic czy >pomogą? Pewnie ze jedno i drugie, ale jak myslisz - na co jest wieksza szansa? Moim zdaniem na >to ze pomogą, bo dzieki temu stworza z siebie w tej grupie elite.
Ludzie inteligentni nie trzymają się takich grup, które walczą między sobą. W takich walczących grupach nie wyłaniają się elity. Elity to jest określenie dla zupełnie odmiennej grupy osób, które nigdy, nie będą mieć nic wspólnego, z taką walczącą zbieraniną. Inteligencji nie można porównywać do cwaniactwa a szefów band do elit. Dzisiaj się próbuje dostawiać przymiotniki, historycznie mające dobre konotacje, do wytworów współczesnego człowieka. Szczególnie to widać w nazwach wyrobów wędlinopodobnych, mamy: kabanosy hetmańskie, kiełbasę królewską, pasztety babuni a głodny kot tego nie tknie. Nastąpiła dewaluacja wartości i towaru a dla nowo powstałych podróbek nie opracowano słownictwa.
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Tak dobro i zlo zalezy od konkretnego osobnika. My jednak rozmawiamy o mechanizmach spolecznych >i wydaje się ze mozemy roboczo przyjać ze dobre dla grupy jest to co sluży zwycięstwu tej grupy >w konkurencji z innymi grupami. Czy osobnicy nadinteligentni w grupie beda jej szkodzic czy >pomogą? Pewnie ze jedno i drugie, ale jak myslisz - na co jest wieksza szansa? Moim zdaniem na >to ze pomogą, bo dzieki temu stworza z siebie w tej grupie elite. >Ludzie inteligentni nie trzymają się takich grup, które walczą między sobą.
Ludzie inteligentni trzymają sie tego wszystkiego co moze im pomóc w uzyskaniu ich celów przy uwzględnieniu oszacowanego przez nich prawdopodobienstwa takiego wplywu.
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Ludzie inteligentni trzymają sie tego wszystkiego co moze im pomóc w uzyskaniu ich celów przy uwzględnieniu oszacowanego przez nich prawdopodobienstwa takiego wplywu.
Czyli np. zdradzają własną grupę dla osobistej korzyści.
|
|
| | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Ludzie inteligentni trzymają sie tego wszystkiego co moze im pomóc w uzyskaniu ich celów przy uwzględnieniu oszacowanego przez nich prawdopodobienstwa takiego wplywu. >Czyli np. zdradzają własną grupę dla osobistej korzyści.
Jak i ci glupsi, czasem pewnie tak. To nie przeczy ze oni bardziej niz ci glupsi moga dać grupie sile.
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Jak i ci glupsi, czasem pewnie tak. To nie przeczy ze oni bardziej niz ci glupsi moga dać grupie sile.
Kiedy innych zdradzisz, oszukasz, okłamiesz, wyzyskasz to żadnej siły im nie dasz tylko pozbawisz ich jej.
Superinteligentna jednostka w grupie, która pasożytuje na grupie nic grupie nie daje tylko jej wszystko zabiera.
W interesie grupy jest wykluczenie takiej jednostki.
Tak też było w przypadku Durczoka. Został wykluczony kiedy inni w końcu zrozumieli, że wcale im nie przewodniczy i wcale ich nie rozwija, tylko niszczy, żeby zaspokoić indywidualne potrzeby.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Jak i ci glupsi, czasem pewnie tak. To nie przeczy ze oni bardziej niz ci glupsi moga dać grupie sile. >Kiedy innych zdradzisz, oszukasz, okłamiesz, wyzyskasz to żadnej siły im nie dasz tylko pozbawisz ich jej. >Superinteligentna jednostka w grupie, która pasożytuje na grupie nic grupie nie daje tylko jej wszystko zabiera. >W interesie grupy jest wykluczenie takiej jednostki.
Ale ze kazdej bardziej inteligentnej? Ty zakladasz ze jesli jest inteligentna to od poczatku pasozytuje? To inaczej sie odbywa. Najpierw jest uzyteczna, bardzo pcha grupe, a dopiero po jakims czasie moze, ale wcale nie musi pasozytować.
>Tak też było w przypadku Durczoka. >Został wykluczony kiedy inni w końcu zrozumieli, że wcale im nie przewodniczy i wcale ich nie rozwija, tylko niszczy, żeby zaspokoić indywidualne potrzeby.
A zanim został wykluczony to dawał dobre szoł skoro znajdywali sie tacy ktorzy za to szoł płacili. Czyli wszystko zadzialalo zgodnie z aktualnymi modami.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Ty zakladasz ze jesli jest inteligentna to od poczatku pasozytuje? To inaczej sie odbywa. Najpierw jest uzyteczna, bardzo pcha grupe, a dopiero po jakims czasie moze, ale wcale nie musi pasozytować.
Nie zakładam tak. Bardzo mi szkoda Kamila Durczoka. Byl niezwykle inteligentny. Ostatnie lata jego życia musiały być udręką a przecież nie musiało tak być!
Skoro mamy świadomość, że istnieje pewna granica władzy jaką może osiągnąć człowiek w grupie, żeby z przewodnika nie zmienić się w dominanta, to z tej świadomości teraz powinniśmy zbudować mechanizm społeczny, który ograniczy rozwój każdej władzy do tej granicy.
Wytłumacz mi jakim cudem Kamil Durczok mógł pozwolić sobie na nadużycia władzy w ramach organizacji jaką jest publiczna telewizja?
Czy to znaczy, że nikt nie miał nad nim kontroli? Czy to znaczy, że robił co tylko chciał i nikt nie mógł zareagować natychmiast na granicy nadużycia władzy?
Czy nie widzisz, że ta konstrukcja społeczna nie działa?
Jakim cudem doszło do tylu molestowań w organizacji kościoła czy organizacjach sportowych?
Czy to znaczy, że winne są jednostki a nie jest spieprzona cała organizacja?
Wciąż powtarzam, że to okazja czyni złodzieja. Gdyby nie było żadnej okazji, nie byłoby też żadnego złodzieja.
Patologiczne nadużycia władzy nie są z winy jednostek, które wcale nie musiały się tak narcystyczne rozwijać lecz ich źródła należy się doszukiwać w wadliwej organizacji społecznej.
Społeczeństwo jest winne, że do tego dopuściło, że pozwoliło na to, że nie miało żadnego mechanizmu, który zablokowałby to.
Wciąż też powtarzam, że nadmierna władza wszystkim szkodzi, zarówno podwładnym jak i władcy, mówię o tym zazwyczaj w kontekście nadmiernej koncentracji własności, na którą społeczeństwo w ogóle nie reaguje udając głupa czy może raczej nie udając.
Dochodzę do wniosku, że społeczeństwo jest zbyt głupie, żeby wykreować właściwie mechanizmu społeczne ochraniające je.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Ty zakladasz ze jesli jest inteligentna to od poczatku pasozytuje? To inaczej sie odbywa. Najpierw jest uzyteczna, bardzo pcha grupe, a dopiero po jakims czasie moze, ale wcale nie musi pasozytować. >Nie zakładam tak. >Bardzo mi szkoda Kamila Durczoka. >Byl niezwykle inteligentny. >Ostatnie lata jego życia musiały być udręką a przecież nie musiało tak być! >Skoro mamy świadomość, że istnieje pewna granica władzy jaką może osiągnąć człowiek w grupie, żeby z przewodnika nie zmienić się w dominanta, to z tej świadomości teraz powinniśmy zbudować mechanizm społeczny, który ograniczy rozwój każdej władzy do tej granicy.
Rozumiem, jednak to raczej niemozliwe bo ciagle bedą sytuacje ze granice bedzie sie rozpoznaać bojem. One nie są stałe, jak jest sie na topie to ludzie lgną i pozwalaja na wiecej, itd. Czyli - musi boleć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Rozumiem, jednak to raczej niemozliwe bo ciagle bedą sytuacje ze granice bedzie sie rozpoznaać bojem. One nie są stałe, jak jest sie na topie to ludzie lgną i pozwalaja na wiecej, itd. Czyli - musi boleć.
Gdyby jazdy dominacyjne Kamila Durczoka nie działy się w cieniu tajemnicy i wyłącznie w relacji z podwładnym lecz były widoczne szerzej, ten prawdopodobnie ugryzł by się w język i przymknął jadaczkę.
Gdyby np. nie miał własnego gabinetu lecz musiał działać w ramach open office, w którym wszyscy słyszą kiedy ktoś wydziera mordę.
Albo gdyby poszła od kierownictwa dyrektywa, że organizacja nie będzie tolerować w swoich ramach mobbingu i seksizmu, przez co czyni każdego swojego pracownika zobowiązanego poinformować kierownictwo o każdym przypadku, czyniąc jednocześnie współodpowiedzialnym każdego, kto będąc świadomy takiego zdarzenia nie zareaguje właściwie, wtedy może wszyscy zaczęliby się wzajemnie pilnować.
Dlatego wciąż powtarzam, nikt nie może mieć prawa do tajemnicy w wymiarze władzy człowieka nad człowiekiem.
Zresztą jestem w ogóle wrogiem wszelkiego prawa do tajemnicy, nie tylko dotyczącego wymiaru władzy. Wg mnie nikt nie może mieć prawa do ukarania drugiego człowieka za wyjawienie prawdy.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Rozumiem, jednak to raczej niemozliwe bo ciagle bedą sytuacje ze granice bedzie sie rozpoznaać bojem. One nie są stałe, jak jest sie na topie to ludzie lgną i pozwalaja na wiecej, itd. Czyli - musi boleć. >Gdyby jazdy dominacyjne Kamila Durczoka nie działy się w cieniu tajemnicy i wyłącznie w relacji z podwładnym lecz były widoczne szerzej, ten prawdopodobnie ugryzł by się w język i przymknął jadaczkę. > np. nie miał własnego gabinetu lecz musiał działać w ramach open office, w którym wszyscy słyszą kiedy ktoś wydziera mordę.
Ale moze lepiej by można bylo wydrzeć morde w gabinecie bo wowczas sterowanie organizacja jest efektywniejsze? Przecież też nie wszystkie informacje sa dostepne dla wszystkich i od pewnego poziomu musza istnieć gabinety. Myśle że jeśli jakaś organizacja uzna że takie open office jest dla niej efektywna to polikwiduje gabinety, juz chocby tylko z powodu kosztów.
Wydaje mi sie też że w pozaprzepisowym nacisku pracodawcy na pracowników może być siła organizacji jesli konczy sie to wiekszymi pensjami i sukcesami. Ponoć nawet krolowie zezwalali swym mistrzom na umiarkowane karanie ich fizycznie. Biologia to jest coś o czym dziś wielu chce zapomnieć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Ale moze lepiej by można bylo wydrzeć morde w gabinecie bo wowczas sterowanie organizacja jest efektywniejsze?
Żeby to ustalić wpierw musielibyśmy ustalić cel organizacji. Jeżeli za cel istnienia organizacji uznamy zyski jej właścicieli po trupach, to może masz rację a może nie. Wciąż bardzo mało typów organizacji społecznych zostało zbadanych a to dlatego, że obowiązujące prawo narzuca współczesnym organizacjom z góry charakter i wszystkie stosunki w jej ramach. Przy panowaniu obecnych ideologii nie bardzo jest miejsce na eksperymentowanie.
>Przecież też nie wszystkie informacje sa dostepne dla wszystkich i od pewnego poziomu musza istnieć gabinety.
Ja tego przekonania nie podzielam. Wg mnie całkowicie otwarta informacja przy jednoczesnym zachowaniu porządku hierarchicznego przyniesie społeczeństwu większe korzyści niż cienie gabinetów.
O tym jednak nie przekonamy się bez eksperymentów społecznych.
Dlatego wciąż naciskam na eksperymentowanie z różnymi typami stosunków społecznych, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o nas samych.
Sam stworzyłem pewien model społeczny i chciałbym doprowadzić do eksperymentu społecznego wg mojego modelu.
Gdyby nawet nie wypalił, to można z niego zaczerpnąć wiedzę o społeczeństwach i na tej bazie konstruować nowe eksperymenty aż wreszcie odnajdziemy nowy typ lepszej organizacji.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >Ale moze lepiej by można bylo wydrzeć morde w gabinecie bo wowczas sterowanie organizacja jest efektywniejsze?> Żeby to ustalić wpierw musielibyśmy ustalić cel organizacji.> Jeżeli za cel istnienia organizacji uznamy zyski jej właścicieli po trupach, to może masz rację a może nie.Po trupach? To nieadekwatne atwierdzenie. Raczej bez ciamciaramciania sie  > >Przecież też nie wszystkie informacje sa dostepne dla wszystkich i od pewnego poziomu musza istnieć gabinety.> Ja tego przekonania nie podzielam.> Wg mnie całkowicie otwarta informacja przy jednoczesnym zachowaniu porządku hierarchicznego przyniesie społeczeństwu większe korzyści niż cienie gabinetów.Otwarta informacja w warunkach konkurencji miedzy firmami? > Dlatego wciąż naciskam na eksperymentowanie z różnymi typami stosunków społecznych, żeby dowiedzieć się czegoś więcej o nas samych.Myśle że ludzie już do tej pory żyli w dosć wielu róznych stosunkach spolecznych i troche eksperymentów sie odbylo np komunizm (nie u nas)
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | > Po trupach? To nieadekwatne atwierdzenie. Raczej bez ciamciaramciania sie  Pudrujesz. Poznałem już paru ciekawych ludzi w życiu dla których nie ma żadnych granic. > Otwarta informacja w warunkach konkurencji miedzy firmami?Zgadza się. Rowniez w warunkach konkurencji między pracownikami. > Myśle że ludzie już do tej pory żyli w dosć wielu> róznych stosunkach spolecznych i troche eksperymentów sie odbylo np komunizm (nie u nas)Przyszło mi na myśl, że nie poradzisz znaleźć więcej typów stosunków społecznych, niż dwa, jeden który moglibyśmy określić za panujacy nam kapitalizm i komunizm jako drugi. Wychodzi na to, że eksperyment był tylko jeden, wdrażany dość krwawo i zdaje się udany gdy spojrzeć na rozwój Chin. Ja mam teraz na myśli kolejny - krystkonizm. Inni może mają już inne na myśli ale jak to zrealizować bez wzajemnej walki?
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >Po trupach? To nieadekwatne atwierdzenie. Raczej bez ciamciaramciania sie  > Pudrujesz. Poznałem już paru ciekawych ludzi w życiu dla których nie ma żadnych granic.Zgoda. Wiec niech bedzie ze po trupach. > >Otwarta informacja w warunkach konkurencji miedzy firmami?> Zgadza się.> Rowniez w warunkach konkurencji między pracownikami.A kto by pilnowal ze to prawda? Kryli by sie i dalej robili po cichu. > >Myśle że ludzie już do tej pory żyli w dosć wielu> >róznych stosunkach spolecznych i troche eksperymentów sie odbylo np komunizm (nie u nas)> Przyszło mi na myśl, że nie poradzisz znaleźć więcej typów stosunków społecznych, niż dwa, jeden który moglibyśmy określić za panujacy nam kapitalizm i komunizm jako drugi.> Wychodzi na to, że eksperyment był tylko jeden, wdrażany dość krwawo i zdaje się udany gdy spojrzeć na rozwój Chin.Chiny sie rozwinely nie z powodu komunizmu a jego braku. Poza deklaracjami wladzy, ktora jakas idea ma legitymizowac. Eksperyment, rozumiany jako celowe dzialanie na obszar stosunkow spolecznych byl moze i jeden, choć jak spojrzeć po róznych sektach to moze wiecej, ale bylo duzo róznych stosunkow spolecznych w historii ludzi, zaczynajac od wspolnoty pierwotnej. > szarley to w realu Johannes JerlasA przyszlo ci do glowy ze to nie jego prawdziwe nazwisko?
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Chiny sie rozwinely nie z powodu komunizmu a jego braku.
Myślałem podobnie, aż sobie uświadomiłem, że wpływ władzy komunistyczniej na każdego przedsiębiorcę w Chinach jest totalny. Przedsiębiorca może działać w Chinach o ile wpisze się w ramy wyznaczone mu przez władzę komunistyczne. Można więc przyjąć, że kapitalista w Chinach jest tylko kierownikiem najętym przez władze komunistyczne. To zupełnie inaczej niż na Zachodzie, gdzie kapitalista moze osiągnąć całkowitą autonomię od władzy państwowej, co udało się właścicielom globalnych koncernów. Na Zachodzie kapitalista ma przeciw władzy demokratycznej sądy, stąd też taka walka o autonomię sądów, żeby utrzymać autonomię kapitału od władzy.
>jak spojrzeć po róznych sektach to moze wiecej, ale bylo duzo róznych stosunkow spolecznych w historii ludzi, zaczynajac od wspolnoty pierwotnej.
Te sekciarskie eksperymenty w gruncie rzeczy nigdy nie naruszały albo nieznacznie kwestie własności, zobowiązań, podatków czy kreacji i emisji pieniądza państw, na terenie których się znajdowały. Ponadto były skupione zazwyczaj wokół jakiegoś narcystycznego guru, który zajmował się utrzymaniem swojej dominacji w grupie a nie rozwojem grupy. To nie mogły być żadne świadome i rozwinięte eksperymenty społeczne tylko byle co, do tego z masą potężnych przeciwników sekty.
Mówię o eksperymentach społecznych przygotowanych przez instytucje naukowe, zaplanowane i kontrolowane przez naukowców, dopuszczające możliwość zmiany wszelkich aspektów prawnych, prowadzone w państwie za zgodą jego władz.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Myślałem podobnie, aż sobie uświadomiłem, że wpływ władzy komunistyczniej na każdego >przedsiębiorcę w Chinach jest totalny. >Przedsiębiorca może działać w Chinach o ile wpisze się w ramy wyznaczone mu przez władzę >komunistyczne. Można więc przyjąć, że kapitalista w Chinach jest tylko kierownikiem najętym >przez władze komunistyczne. To zupełnie inaczej niż na Zachodzie, gdzie kapitalista moze >osiągnąć całkowitą autonomię od władzy państwowej, co udało się właścicielom globalnych >koncernów.
To się nazywa schizofrenia po propagandowa. Nie był nie widział a wie. W Ameryce i na Zachodzie kapitalista poszedł jeszcze dalej, osiągnął taką autonomię, że to on decyduje kto rządzi. Ci, kapitalistyczni rządzący, dla stworzenia pozorów legalności prawa, obciążającego cały naród jego skutkami, wymyślili "demokratyczne" wybory i demokratyczny parlament. To tak jak by recydywista dobrał sobie dzieci i im wmówił, że będą rządzić, czyli ponosić odpowiedzialność, za skutki swoich decyzji. Przypadkowa zbieranina, co cztery lata wymieniana, sterowana ciągle przez tych samych cwaniaków, to jest polski sejm, który legalizuje obcym cwaniakom wszystko.
W Polsce każdy, podobnie jak w Chinach, może sobie wybudować: lotnisko, stocznię, hutę, sieć hoteli itd. i co z tego wynika. Móc coś zrobić a to zrobić to dwa różne światy. Polscy idioci mają takie urojenia: jakby mieszkał w kapitalizmie, to byłby dzięki swoim zdolnościom i możliwościom właścicielem wszystkiego, co wymieniłem wyżej. Jakby mieszkał na Wall Sreet to byłby bankierem, a jakby mieszkał wśród Arabów to byłby szejkiem, właścicielem pól naftowych. A przez to, że mieszkał w komunistycznej Polsce to mu ruscy wszystkiego zabraniali i jeszcze go okradli. Na tą paranoję nie ma lekarstwa, to jest jak zaraza, przenosi się z pokolenia na pokolenie. Ile my już mamy lat tej "wolności", przez ten okres powstała koło mnie tylko GMINNA SORTOWNIA ŚMIECI. Zakłady komunistyczne zniszczono doszczętnie, magazyny przy torach w gruzach, drzewa rozsadzają torowiska. Demokratyczna władza postawiła tablicę z napisem "teren inwestycyjny na sprzedaż". Kto i po co miałby to kupować? Ceny ZA SAM PLAC W MILIONACH, podatek gruntowy, co roku w milionach. Komunistyczne kable miedziane zakład energetyczny wykopał i sprzedał na złom. Dociągnięcie prądu kolejne miliony a wszystko funkcjonowało 3O lat temu. Mieszkańcy żeby z głodu nie umrzeć od tej wolności, rozkradli totalnie wszystko, kable wykopywali a teraz masz wolność i możesz sobie być kapitalistą. Ci co się nakradli za komuny i mają trochę fantów, nawet nie myślą by być w Polsce kapitalistą. Opanowali urzędy i rozkradają po raz kolejny, chwaląc demokratcyzną Polskę. Świat czeka tragedia, "wielki" Polak rozszedł się po świecie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >To się nazywa schizofrenia po propagandowa. Nie był nie widział a wie.
Za to Ty już wszystko pojąłeś i tylko innym oświadczasz, że niczego nie rozumieją, że na nic nie mają wpływu, że nie mają żadnych zdolności kreatywnych, żadnej moralności i są w ogólności niczym.
Idź na pole do chłopa, który cały dzień orał, żeby coś posadzić i mu wytłumacz, że wszystko co tego dnia zrobił jest niczym, bo nie wie o tym, że jest sterowany przez Amerykę, która jest jego wrogiem a uratować go mogą jedynie rosyjscy Żydzi i niemieccy przedsiębiorcy, tylko musi się im poddać.
Czy mógłbyś stonować trochę swoją arogancję?
Piszemy na tym forum dzięki amerykańskim informatykom wszelkiej narodowości, którym Ameryka stworzyła jednak możliwości rozwoju ich oprogramowania, czego nikt inny im nie zapewnił. Doceń to, bo bez tego nie mógłbyś publicznie wyrazić swojego żalu do Ameryki.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Piszemy na tym forum dzięki amerykańskim informatykom wszelkiej narodowości, którym Ameryka >stworzyła jednak możliwości rozwoju ich oprogramowania, czego nikt inny im nie zapewnił. Doceń >to, bo bez tego nie mógłbyś publicznie wyrazić swojego żalu do Ameryki.
Wykradzeni z Europy naukowcy i zniszczona Europa, to dzięki temu powstała wielka Ameryka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | A wspolnoty pierwotne, feudalizm i inne formy stosunkow spolecznych ktore przewinely sie i przewijaja (bo w innych kulturach jest i obecnie inaczej), czy to nie mowi dosć? Z tą powszechna jawnoscią to jest nie do zrobieni, mozna by bylo ujawnić to co sam postulujesz w innych watkach, czyli stan majatkowy kazdego obywatela, ale czy to tak wiele zmieni? I tak widac czy somsiad  bogaty, sam sie tym zresztą chwali ile moze  . Ksiegi wieczyste juz dzis sobie moze sprawdzić, zarobki u nas nie ale chyba w wielu panstwach sa jawne, zreszta ksiegowa i tak wie wszystko i z somsiadką sie tym pewnie chetnie dzieli
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Chiny sie rozwinely nie z powodu komunizmu a jego braku.
Dlaczego Zachód ma taki wielki problem z Chinami skoro w Chinach panuje zachodni kapitalizm?
Otóż zachodni kapitalizm nie panuje tam.
Zachód chciałby, żeby obywatele Zachodu mogli być właścicielami posiadłości w Chinach niezależnymi od władzy Chin.
Ale nie ma na to szans.
Ktoś może być właścicielem w Chinach, dopóki pozostaje pod całkowita kontrolą chińskich władz a to znaczy, że w ramach organizacji biznesowej w Chinach nie może wydarzyć się nic o czym nie wiedzą i czego nie akceptują władze Chińskie.
Taki model nie ma nic wspólnego z Zachodem. Na Zachodzie firmy są odrębnym od państw królestwami, na które władza państwowa ma niewielki wpływ. Na Zachodzie władza państwowa nie ma pojęcia co dzieje się w ramach firm i nie ma żadnego wpływu na kwestię własności firmy.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Na Zachodzie firmy są odrębnym od państw królestwami, na które władza państwowa ma niewielki >wpływ. >Na Zachodzie władza państwowa nie ma pojęcia co dzieje się w ramach firm i nie ma żadnego wpływu >na kwestię własności firmy. >
Zachód miał i ma kolonie, mordował, kradł, ile się dało. Chiny nie miały kolonii a byli kilka razy napadani i okradani. Brytyjczycy brali Chińczyków NARKOTYKAMI, nie ma się co dziwić, że Chińczycy nie chcą mieć u siebie zachodniej "kultury". Póki Chińczycy nie będą w 1OO%, odróżniać białego złodzieja od białego człowieka, któremu można zaufać to lepiej, żeby wszystkich białych traktowali jako potencjalnych złodziei. Reżim brytyjski wybudował za 4 mld funtów lotniskowiec, którego matką chrzestną zrobiono "królową", i ten lotniskowiec teraz grozi Chińczykom. Chiny są większe jak Białoruś, i nie będzie ich tak łatwo okraść. Hamerlik ty sobie uzbrojonych złodziei do domu wpuszczasz??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Hamerlik ty sobie uzbrojonych złodziei do domu wpuszczasz??
Idę na zgniły kompromis z każdym, kogo nie poradzę kontrolować, a kto poradzi kontrolować mnie. Kiedy jesteś niewolnikiem to musisz uczyć się od Pana a nie toczyć z nim wojnę, inaczej jesteś bez szans.
Mówisz źle o tym, kto jest wielokrotnie silniejszy od Ciebie. Nikt nie ludzi jak się o nim źle mówi.
Szukanie wroga to droga donikąd. Zmiana wroga w przyjaciela ma wiele sensu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >> szarley to w realu Johannes Jerlas >A przyszlo ci do glowy ze to nie jego prawdziwe nazwisko?
To jest prawdziwe nazwisko, choć Hamerlik nie poradzi go napisać bez błędu Cała reszta tego co Hamerlik o mnie pisze, to w 99 % kłamstwa
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Wychodzi na to, że eksperyment był tylko jeden, wdrażany dość krwawo i zdaje się udany gdy >spojrzeć na rozwój Chin. >
A Europa to nie eksperyment?? U nas się dopiero dzieją rzeczy, o jakich się Żydom nie śniło. Idiota i profesor gadają jednym językiem, świry nie potrafiące dostosować się do rzeczywistości, pomniki idiotów pod którymi rządzący składają kwiaty, bratobójcze walki, idioci mają otwartą drogę do "polityki", wszędzie niebezpieczne małpoludy sterowane propagandą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >A Europa to nie eksperyment?? >U nas się dopiero dzieją rzeczy, o jakich się Żydom nie śniło. >Idiota i profesor gadają jednym językiem, świry nie potrafiące dostosować się do rzeczywistości, pomniki idiotów pod którymi rządzący składają kwiaty, bratobójcze walki, idioci mają otwartą drogę do "polityki", wszędzie niebezpieczne małpoludy sterowane propagandą.
Mam pomysł, wszystkie wątki i tak zawracają do idei najbardziej palących głowy, krytykujmy bez wyzwisk.
Zmieńmy język na bardziej kulturalny.
Sam używałem przez latami wyzwiska "chciwe dziady" i nie chcę tego kontynuować.
Nie dogadamy się, jeżeli będziemy w kółko wzajemnie prowokować się wyzwiskami.
Zrezygnujmy z małp i idiotow.
Powiedz co uważasz bez jednego wyzwiska i ja tego też spróbuję. To wcale nie jest zapowiedź przegranej z krzykaczami klacymi na innych agresywnie bez przerwy, wprost przeciwnie to będzie dopuszczenie inteligencji do głosu.
Nie pasujesz mi do tego prymitywnego języka więc opanuj to w sobie. To niczemu nie służy. Mam Cię za sprzymierzeńca pomimo wielu różnic poglądowych.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> Ja mam teraz na myśli kolejny - krystkonizm.> Hamerlik możesz, za niedługo, w dzieciach podnosić " swiadomość". Rząd wpuścił do szkół jakieś organizacje, a żeby szkoły się nie burzyły, widocznie będzie za co, wprowadzono bata na dyrektorów, których będą WYBIERAĆ KURATORZY. Możesz ze swoją ideologią udać się do szkół. Dziecko można szybko i trwale otumanić. samorzad.p(*)towym-wieksza-rola-kuratorow-i"Wzmocnienie roli kuratorów oraz wprowadzenie odpowiedzialności karnej za przekroczenie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków dla dyrektorów szkół i przedszkoli.(...) Drugi projekt przewiduje wzmocnienie roli kuratora oświaty, jako organu sprawującego nadzór pedagogiczny.(...) Zwiększy się również świadomość uczniów i rodziców o treściach zawartych w zajęciach prowadzonych w szkole przez stowarzyszenia i inne organizacje.(...) kurator będzie mógł wystąpić do organu prowadzącego szkołę lub placówkę z wnioskiem o odwołanie dyrektora w czasie roku szkolnego, bez wypowiedzenia.(...) Zwiększona została - z 3 do 5 - liczba przedstawicieli kuratora w komisjach konkursowych na stanowisko dyrektora szkoły lub placówki.(...) Rozwiązanie wpłynie na zwiększenie świadomości uczniów i rodziców o treściach zawartych w zaproponowanych programach". Władza wlazła do szkół, widać, że zostanie przyśpieszony proces indoktrynacji, szumnie nazywany podnoszeniem świadomości. Wzmocnienie roli kuratorów to centralizacja, czyli pozbawianie lokalnych dyrektorów wpływu na losy młodzieży. Żeby dyrektor bez oporów podlegał władzy poprzez jej kuratora wprowadzona szantaż karami. Władza centralna będzie wybierać, każdego dyrektora szkoły wysyłając tam swoich kuratorów. Hamerlik bredzisz o Chinach, o których nie masz pojęcia, a nie interesujesz się tym co się dzieje pod nosem. Władza będzie wpuszczać do szkół jakieś organizacje, które będą "podnosić świadomość" naiwnym dzieciom. Dyrektor w komunistycznej szkole chodził uśmiechnięty a teraz będzie zestresowany grożącymi mu karami. I to ma być wolność, władza ma monopol, na totalne pranie szarych komórek od niemowlęcia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Sam stworzyłem pewien model społeczny i chciałbym doprowadzić do eksperymentu społecznego wg mojego modelu.
Minus za to kłamstwo
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >>Sam stworzyłem pewien model społeczny i chciałbym doprowadzić do eksperymentu społecznego wg mojego modelu. >Minus za to kłamstwo
To, że mój model nie spełnia twoich oczekiwań już wiem ale Ty też masz specyficzną wizję swojego dalszego życia, w którym nie masz żadnych zobowiązań na rzecz spoleczenatwa ale należą Ci się owoce jego pracy.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>>Sam stworzyłem pewien model społeczny i chciałbym doprowadzić do eksperymentu społecznego wg mojego modelu. >>Minus za to kłamstwo >To, że mój model nie spełnia twoich oczekiwań... Nie stworzyłeś żadnego modelu, to jest kłamstwo. Twój "model" kładzie się na każdym pytaniu o najprostsze rzeczy Dowodem są twoje ucieczki Podjąłem twój eksperyment. Co zrobiłeś? UCIEKŁEŚ
>nie masz żadnych zobowiązań na rzecz spoleczenatwa ale należą Ci się owoce jego pracy. Kolejne kłamstwo I ty dziwisz się że nazywam cię psim chujem? Przepraszam wszystkie psy za to.
> szarley to w realu Johannes Jerlas Nie przekręcaj nazwiska. Nawet w tym kłamiesz
Ujawniasz moje nazwisko, żeby inni znali moje poglądy? Super.
Pora teraz, żeby twoja mamusia poznała poglądy chudego ryśka na prawo do emerytury Ujawnisz jej adres? Ach.... zwolennik tajności Hamerlik - Konopka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>>Sam stworzyłem pewien model społeczny i chciałbym doprowadzić do eksperymentu społecznego wg mojego modelu. >>>Minus za to kłamstwo >>To, że mój model nie spełnia twoich oczekiwań... >Nie stworzyłeś żadnego modelu, to jest kłamstwo. >Twój "model" kładzie się na każdym pytaniu o najprostsze rzeczy >Dowodem są twoje ucieczki >Podjąłem twój eksperyment. Co zrobiłeś? UCIEKŁEŚ >>nie masz żadnych zobowiązań na rzecz spoleczenatwa ale należą Ci się owoce jego pracy. >Kolejne kłamstwo >I ty dziwisz się że nazywam cię psim chujem? >Przepraszam wszystkie psy za to. >> szarley to w realu Johannes Jerlas >Nie przekręcaj nazwiska. >Nawet w tym kłamiesz >Ujawniasz moje nazwisko, żeby inni znali moje poglądy? >Super. >Pora teraz, żeby twoja mamusia poznała poglądy chudego ryśka na prawo do emerytury >Ujawnisz jej adres? >Ach.... zwolennik tajności Hamerlik - Konopka
Z tego wszystkiego co wyczytuję z pisaniny Hamerlika-oderwanej ręki mającej po oderwaniu samodzielną świadomość, wyczytuję tylko, iż z modelu Hmerlika największą atrakcją jest on sam. To jest model! Raczej z tego co pisze to "modełko" (nie wiem jak w Polsce, ale na Kujawach nazywano lekceważąco takich dziwaków, trochę pokręconych i mało sprawnych intelektualnie). A nazwa została szybko adoptowana z wychodzącego pisma dla kobiet "Przyjaciółka", gdzie na początku podawano kobietom wzory krojów krawieckich kobiecych ubiorów, bo pojęcie mody zaczęło się rodzić dopiero. A więc będę operował od teraz Hamerlika jako "modełko". Więc nieraz kobiety bezkrytycznie próbowały adoptować kroje nie pasujące do figury, jak to kobiety. Wychodziły nieraz potworki krawieckich umiejętności kobiet, które przecież się starały! Więc widzę podobieństwo modelu ekonomicznego Hamerlika, do metody wdrażania jego pomysłów proponowane w "Przjaciółce" masom, z których nie każdy miał wiedzę krawiecką i wyobraźnię. Poza tym sam podający te "modełka" (czyli kroje krawieckie na stronie środkowej czasopisma, by można było je w miarę "bezszkudnie" wyrwać) też nie miał wyobraźni, bo myślał iż pomysł będzie chwytał od samego początku. Kto ma jeszcze sprawną pamięć i pamięta czasy krótko powojenne, ten na pewno mi nie zaprzeczy. Dlatego przepraszam za moją ekspilację, gdyż pisanie Hmerlik-oderwana ręka pisze się za długo. Uproszczam do określenia Hamerlika jako "modełko". No cóż jakie "modełko", taki model ekonomiczny.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Z tego wszystkiego co wyczytuję z pisaniny Hamerlika
Z tego co piszesz wynika, że nie masz w tej sprawie nic do powiedzenia.
To Bitcoin już sensowniej zużywa energię elektryczną niż Ty na swoją pisaninę.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Rozumiem, jednak to raczej niemozliwe bo ciagle bedą sytuacje ze granice bedzie sie rozpoznaać bojem. One nie są stałe, jak jest sie na topie to ludzie lgną i pozwalaja na wiecej, itd. Czyli - musi boleć.
Teraz eksperymentalnie zastosowałem wyjawienie tożsamości użytkownika "szarley" w stopce, z którym jestem w permanentnym konflikcie.
Czekam, aż Google dobrze zaindeksuje jego prawdziwe imię i nazwisko i treści jego wypowiedzi dotrą w końcu do jego rodziny i znajomych, którzy wpiszą sobie go do google od tak, żeby sprawdzić co tam jest pod tym hasłem.
Liczę na to, że któregoś dnia dziecko szaleya zgłosi się do niego i go poprosi, żeby przestał bez przerwy rzucać "psimi chujami", bo to wyraz niskiej kultury i braku respektu dla drugiego człowieka.
Stworzyłem zatem pewien mechanizm, który ma opanować i ograniczyć szarleya przez co uczynić go lepszym społecznie człowiekiem. Zobaczymy co za rok, dwa wyjdzie z tego eksperymentu, czy zmieni swój język do mnie ze strachu przed ostracyzmem jaki wykończył Kamila Durczoka.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Rozumiem, jednak to raczej niemozliwe bo ciagle bedą sytuacje ze granice bedzie sie rozpoznaać bojem. One nie są stałe, jak jest sie na topie to ludzie lgną i pozwalaja na wiecej, itd. Czyli - musi boleć. >Teraz eksperymentalnie zastosowałem wyjawienie tożsamości użytkownika "szarley" w stopce, z którym jestem w permanentnym konflikcie. >Czekam, aż Google dobrze zaindeksuje jego prawdziwe imię i nazwisko i treści jego wypowiedzi dotrą w końcu do jego rodziny i znajomych, którzy wpiszą sobie go do google od tak, żeby sprawdzić co tam jest pod tym hasłem. >Liczę na to, że któregoś dnia dziecko szaleya zgłosi się do niego i go poprosi, żeby przestał bez przerwy rzucać "psimi chujami", bo to wyraz niskiej kultury i braku respektu dla drugiego człowieka. >Stworzyłem zatem pewien mechanizm, który ma opanować i ograniczyć szarleya przez co uczynić go lepszym społecznie człowiekiem. >Zobaczymy co za rok, dwa wyjdzie z tego eksperymentu, czy zmieni swój język do mnie ze strachu przed ostracyzmem jaki wykończył Kamila Durczoka.
Jeśli coś da pożądany skutek w tym przypadku to nie znaczy że dalo by w przypadku TV (miejsca pracy Durczoka). A to dlatego że skutek w wypadku opisanym przez Ciebie jest jednoczesnie oczekiwanym przez Ciebie celem, zaś w wypadku TV skutek ten nie jest oczekiwanym celem a jest nim ZYSK.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
>Bardzo mi szkoda Kamila Durczoka. >Byl niezwykle inteligentny.
Co to znaczy "niezwykle inteligentny" ?
>Czy to znaczy, że nikt nie miał nad nim kontroli? Czy to znaczy, że robił co tylko chciał i nikt nie mógł zareagować natychmiast na granicy nadużycia władzy? >Czy nie widzisz, że ta konstrukcja społeczna nie działa?
Żeby dostać bardzo intratną fuchę w telewizji musisz wykazać się uległością i autocenzurą. Telewizja to jest centrum ogłupiania i sterowania ludźmi. Tam się decyduje: co jest prawdą i gdzie się przepędzi ludzi. "Polska" telewizja to jest filia reżimu amerykańskiego. Do Polaka szarych komórek pakują amerykańskie wytyczne. Nie masz w Polsce wolnych mediów, wszystko spod jednej sztancy i na jedno kopyto.
>Wciąż powtarzam, że to okazja czyni złodzieja. Gdyby nie było żadnej okazji, nie byłoby też >żadnego złodzieja. >Patologiczne nadużycia władzy nie są z winy jednostek, które wcale nie musiały się tak >narcystyczne rozwijać lecz ich źródła należy się doszukiwać w wadliwej organizacji społecznej. >Społeczeństwo jest winne, że do tego dopuściło, że pozwoliło na to, że nie miało żadnego >mechanizmu, który zablokowałby to. >Dochodzę do wniosku, że społeczeństwo jest zbyt głupie, żeby wykreować właściwie mechanizmu >społeczne ochraniające je.
Czy Polak, w demokratycznej Polsce, jest w stanie zablokować amerykańską grabież narodu białoruskiego, z terenu Polski?? Czy Polak może wyzwolić się DEMOKRATYCZNIE z pod amerykańskiej okupacji?? Do Polaka nawet nie dociera co się u nas dzieje. Demokratycznie zainstalowani na szczytach władzy w Polsce, agenci CIA są nie do ruszenia. Mają totalną władzę nad wszystkim. Świat wygląda jak sala sądowa, gdzie prokurator i sędzia, wywodzą się z jednego złodziejskiego kręgu. My oglądamy kolejny "sprawiedliwy" proces, skazujący niewinny naród białoruski, na zagładę. Proces jest zaoczny, podstawieni świadkowie, dają złą opinię temu narodowi. Naród białoruski zostanie wpędzony w niewolę, bez możliwości: obronny i mowy końcowej. Skazany z amerykańskiego paragrafu 666, za brak "demokracji" i "wolności". Patrz jak ta polska małpiarnia temu kibicuje i domaga się najwyższych kar. Policz, ile osób w Polsce, ma: wiedzę i inteligencję by pojąć co się dzieje i nie dało sobie zrobić prania szarych komórek?? Demokracja, otumanione małpy krzyczą, to my rządzimy światem. Dwa największe narody: Żydzi i Niemcy, które poniosły ogromną stratę, by obronić Europę przed reżimem amerykańskim, dzisiaj są opluwani, przez znawców fałszywej historii.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Co to znaczy "niezwykle inteligentny" ?
To znaczy, że słuchał co się do niego mówi i adekwatnie reagował, w odróżnieniu od tych, którzy niczego nie słuchają a ich działania są wynikiem emocjonalnego programu.
On mógłby rozwinąć w sobie uczucia wyższe, miał do tego potencjał i dzięki nim opanować swój egoizm i narcyzm. Nie miał kto mu tych uczuć wyższych przekazać przez co skończył w piachu. To jest bardzo smutne.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > >Co to znaczy "niezwykle inteligentny" ?> To znaczy, że słuchał co się do niego mówi i adekwatnie reagował, w odróżnieniu od tych, którzy >niczego nie słuchają a ich działania są wynikiem emocjonalnego programu.> On mógłby rozwinąć w sobie uczucia wyższe, miał do tego potencjał i dzięki nim opanować swój >egoizm i narcyzm. Nie miał kto mu tych uczuć wyższych przekazać przez co skończył w piachu. To >jest bardzo smutne.Bieda by go szybko nauczyła pokory i szacunku do innych. Dziennikarze muszą uczucia wyższe zostawiać przed drzwiami telewizji. Uczuć wyższych nie da się przekazać ani wyćwiczyć. Na pewno ktoś mu przekazał, że jak będzie posłuszny, to dzięki telewizji, w nagrodę, będzie ponad wszystkimi, a od tego, to już krok od nieszczęścia. Do telewizji, spikerów werbuje się po badaniu głosu. Badanie może być dla nich nawet nieświadome. Właściwy głos powoduje, że słuchający go, bez oporów, pójdą za nim do rzeźni. Polska nie jest pierwszym krajem skolonizowanym przez Amerykanów, dlatego warto poznać ich metody, stosowane gdzie indziej. pl.wikipedia.org/wiki/SAWAK"Sawak został utworzony z pomocą zachodnich służb wywiadowczych - brytyjskiej Secret Intelligence Service, amerykańskiej Central Intelligence Agency oraz izraelskiego Mosadu.(...) Sawak utrzymywał przez cały czas swego istnienia ścisłe stosunki z amerykańską Central Intelligence Agency. Sawak i CIA na mocy porozumienia wstrzymywały się od wszelkich operacji przeciwko sobie. Za zgodą szaha Sawak pozwalał agencjom wywiadowczym Stanów Zjednoczonych, m.in. CIA i NSA, na korzystanie z terytorium Iranu do wykonywania wszelkiego rodzaju działań wywiadowczych wymierzonych w Związek Radziecki.(...) Po przejęciu władzy w Iranie przez fundamentalistów islamskich gmach kwatery głównej Sawaku został wzięty szturmem, przy czym zniszczono większość archiwum. Wielu wysokich oficerów oraz ostatniego szefa Sawaku, Nematollaha Nasiriego, postawiono przed sądem i stracono. W lutym 1979 roku Islamskie Zgromadzenie Konsultatywne zaaprobowało ustawę o rozwiązaniu Sawaku. W jego miejsce został powołany Narodowy Ośrodek Wywiadu, który w przeciwieństwie do Sawaku został pozbawiony uprawnień policyjnych." Takich SAWAKÓW obce służby to już pozakładały dziesiątki różnym narodom. U nas SAWAK będzie działał wiecznie. Polska jset igraszką w rękach obcych służb od pokoleń.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Ty zakladasz ze jesli jest inteligentna to od poczatku pasozytuje? To inaczej sie odbywa. Najpierw jest uzyteczna, bardzo pcha grupe, a dopiero po jakims czasie moze, ale wcale nie musi pasozytować. >Nie zakładam tak. >Bardzo mi szkoda Kamila Durczoka. >Byl niezwykle inteligentny. >Ostatnie lata jego życia musiały być udręką a przecież nie musiało tak być! >Skoro mamy świadomość, że istnieje pewna granica władzy jaką może osiągnąć człowiek w grupie, żeby z przewodnika nie zmienić się w dominanta, to z tej świadomości teraz powinniśmy zbudować mechanizm społeczny, który ograniczy rozwój każdej władzy do tej granicy. >Wytłumacz mi jakim cudem Kamil Durczok mógł pozwolić sobie na nadużycia władzy w ramach organizacji jaką jest publiczna telewizja? >Czy to znaczy, że nikt nie miał nad nim kontroli? Czy to znaczy, że robił co tylko chciał i nikt nie mógł zareagować natychmiast na granicy nadużycia władzy? >Czy nie widzisz, że ta konstrukcja społeczna nie działa? >Jakim cudem doszło do tylu molestowań w organizacji kościoła czy organizacjach sportowych? >Czy to znaczy, że winne są jednostki a nie jest spieprzona cała organizacja? >Wciąż powtarzam, że to okazja czyni złodzieja. Gdyby nie było żadnej okazji, nie byłoby też żadnego złodzieja. >Patologiczne nadużycia władzy nie są z winy jednostek, które wcale nie musiały się tak narcystyczne rozwijać lecz ich źródła należy się doszukiwać w wadliwej organizacji społecznej. >Społeczeństwo jest winne, że do tego dopuściło, że pozwoliło na to, że nie miało żadnego mechanizmu, który zablokowałby to. >Wciąż też powtarzam, że nadmierna władza wszystkim szkodzi, zarówno podwładnym jak i władcy, mówię o tym zazwyczaj w kontekście nadmiernej koncentracji własności, na którą społeczeństwo w ogóle nie reaguje udając głupa czy może raczej nie udając. >Dochodzę do wniosku, że społeczeństwo jest zbyt głupie, żeby wykreować właściwie mechanizmu społeczne ochraniające je. > szarley to w realu Johannes Jerlas Przecież on tego nie krył. Nie zrobisz sensacji bo to opublikował. Dodam, że nawet woli po przyjacielsku by mówiono do niego Hanek (bo to takie czeskie, a mi się podoba język czeski). Tak samo ja wolę gdy moje imię Wenancjusz traktowano w skrócie Wen. Ty naprawdę jesteś beznadziejnie głupi cymbał szukający sensacji w szambie Twoich "intelektualnych" rozważań. No jesteś modełko!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Tak dobro i zlo zalezy od konkretnego osobnika. My jednak rozmawiamy o mechanizmach spolecznych i wydaje się ze mozemy roboczo przyjać ze dobre dla grupy jest to co sluży zwycięstwu tej grupy w konkurencji z innymi grupami.
Dobro grupy utożsamiłeś ze zwycięstwem nad innymi grupami. Ja tego tak nie widzę ale widzę, że rywalizacja przenika wszystkie aspekty naszego życia i wcale nie podoba mi się to.
>Czy osobnicy nadinteligentni w grupie beda jej szkodzic czy pomogą?
Dopóki będą utożsamiać się z grupą, będą innym w grupie pomagać ale kiedy przestaną się utożsamiać zaczną innym szkodzić.
>Pewnie ze jedno i drugie, ale jak myslisz - na co jest wieksza szansa? Moim zdaniem na to ze pomogą, bo dzieki temu stworza z siebie w tej grupie elite.
Dopóki będą wierzyć, że inni są podobni i że razem stanowią z nimi wspólnotę. Gdy się wyalienują, uwierzą, że są inni i z resztą nic ich nie łączy, wtedy swoją inteligencją będą innym szkodzić.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) |
> >Czy osobnicy nadinteligentni w grupie beda jej szkodzic czy pomogą?> Dopóki będą utożsamiać się z grupą, będą innym w grupie pomagać ale kiedy przestaną się >utożsamiać zaczną innym szkodzić.Ludzie nadinteligentni uchodzą za dziwaków, unikają jakichkolwiek grup. Nikomu nie chcą przewodzić, nie ulegają modom, i nie ciułają groszy. pl.wikipedia.org/wiki/Grigorij_PerelmanBiedak takiego człowieka nie zrozumie.
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | Zgadza sie. Tak ten proces idzie. Najpierw czuja sue czescia a potem kims lepszym. Wlasnie tak moglo być u Durczaka. Nalezy przerywać to wyalienowywanie sie zwalczajac nepotyzm, korporacje, i pilnujac styku biznesu z polityka. I mimo tych trudnosci nalezy sie cieszyć ze jacyś inteligentni w grupie są, dzieki temu jest rozwoj grupy. W sprawie takich Durczokow czy celebrytow niewiele da sie zrobić co do ich zachowania.
|
|
|  | z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | >>Otóż wydaje sie, ze o ile Durczok był znienawidzony za to co napisałeś, to nie był za to >wcześniej powszechnie uwielbiany. Nazywalo sie to wowczas inaczej: pewnoscią siebie, >asertywnoscią, męskoscią, zdecydowaniem. >Mamy dwa różne określenia Durczoka jedno negatywne a drugie pozytywne, więc pytam czy one >naprawdę odnoszą się od innych cech Durczoka czy do tych samych.
Ci co znają Durczaka mogą mieć jednoznaczne o nim zdanie, cały czas takie samo od początku . Tym co go nie znają mogły się zmienić wyobrażenia. Polak zawsze miał problemy ze swoimi wyobrażeniami i z postrzeganiem rzeczywistości. Ale za to ma talent do przypinania łatek nieznajomym. Może Durczok to agent przysłany przez Łukaszenkę, który zakręcił nam gaz ??
|
|
| hanging_bishop (1112 punktów) | Gdyby nie brał prochów, to pożyłby dłużej. Ale że chciał żyć szybciej... Za to płaci się cenę. Wielu uważa, że się opłaca. Kontrowersyjny temat bo dzięki prochom zwiększa się wydajność na jakiś czas i można osiągnąć więcej. Przykład masowy? Wehrmacht w początku wojny.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Gdyby nie brał prochów, to pożyłby dłużej. Ale że chciał żyć szybciej... Za to płaci się cenę. Wielu uważa, że się opłaca. Kontrowersyjny temat bo dzięki prochom zwiększa się wydajność na jakiś czas i można osiągnąć więcej. Przykład masowy? Wehrmacht w początku wojny.
Prochy i wódę wciąga się, żeby przeżyć podniety, których na trzeźwo nie można przeżyć albo żeby być szczęśliwym w nieszczęściu.
Jak zaczniesz to nie sposób skończyć, bo to nie tylko poprawia nastrój na haju ale też niszczy nastrój w trzeźwości. Na haju wszystko jest proste, piękne a Ty szczęśliwy, na trzeźwo wszystko staje się niewiarygodnie trudne, brzydkie a twoja frustracja sięga zenitu.
Ludzie, żeby nie pić i nie ćpać, muszą doznawać odpowiednią dawkę podniety i szczęścia, w trzeźwym życiu.
|
|
|  | | hanging_bishop (1112 punktów) | Chemii mózgu nie pokonasz. Są tacy co żyją na pełnej bez prochów. No ale życie przyspiesza. Deadline________!
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Chemii mózgu nie pokonasz. Są tacy co żyją na pełnej bez prochów. No ale życie przyspiesza. Deadline________!
Np. alpiniści i żeglarze, którzy też ryzykują własnym życiem tylko na inny sposób.
Chemie mózgu można pokonać, potrzeba do tego rozwinąć wysokie uczucia a te można nabyć od tych, którzy je odczuwają.
|
|
|  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >Prochy i wódę wciąga się, żeby przeżyć podniety, których na trzeźwo nie można przeżyć albo żeby być szczęśliwym w nieszczęściu.
A potem już przychodzi takie skundlenie umysłu, że człowiek widzi siebie przykutego do maszyny, pracującego w oparach cyjanowodoru w dzień po zawale serca bez prawa do wody kilkanaście godzin dziennie bez przerw, bez prawa do widywania się z dziećmi, nawet bez prawa do chodzenia chodnikami
>Jak zaczniesz to nie sposób skończyć,
A potem już nie pamięta na ile brał kredyt, za ile go zlicytowano, nie pamięta nazwiska rozmówcy, ani niczego co napisał
Do tego żyje w urojonym świecie, w którym każdy może przewidzieć datę swoje śmierci, a kopalnię można podzielić codziennie przenosząc kombajn do innej kopalni
Ty chyba najlepiej wiesz jak działa trucie mózgu, zostało ci pod czaszką samo gówno
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >A potem już przychodzi takie skundlenie umysłu
Wciąż mnie prowokujesz na ten sam prymitywny sposób. Daj już temu spokój!
Sięgasz do moich najgorszych przeżyć, o których Ci w dobrej wierze powiedziałem i drwisz ze mnie pełen pogardy. Szukasz tu kolejnej konfrontacji?
Gdzie jest twoja cała kultura, którą nabywałeś długimi latami?
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>A potem już przychodzi takie skundlenie umysłu >Wciąż mnie prowokujesz na ten sam prymitywny sposób. >Daj już temu spokój! Nie, dopóki będziesz wymyślał mi życiorys, poglądy i majątkowy status Skoro uciekasz od dyskusji tam, gdzie je sam prowokujesz, będę udowadniał twoje moralne i intelektualne skundlenie w innych miejscach
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | >Nie, dopóki będziesz wymyślał mi życiorys, poglądy i majątkowy status
Zaproponowałem jawność kapitału.
Ty na to - NIE!
Mialbym uznać twój stan majątkowy wyłącznie na podstawie twoich oświadczeń pod pseudonimem?
NIE!
Wartość informacji zależy od ich wiarygodności a ludzie niewiarygodnie kłamią. Nie wiem czy większość ludzkich oświadczeń nie jest czasem kłamstwem. Ludzie żądni władzy nad drugim człowiekiem nie mają żadnych granic ani żadnych zahamowań.
szarley to w realu Johannes Jerlas
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Nie, dopóki będziesz wymyślał mi życiorys, poglądy i majątkowy status >Zaproponowałem jawność kapitału. >Ty na to - NIE!
I znów kłamstwo! Ja na to ujawniłem swój majątek
Ty hipokryciu utajniłeś wszystkie swoje operacje Poradzisz przeżyć godzinę bez kłamstwa?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
1 na 1 | Rowerex (859 punktów) | > www.google(*)q=kamil durczok oskarżony> Kamlil Durczok został powszechnie znienawidzony za narcyzm, egoizm, za arogancję, chamstwo, seksizm,> za poniżanie innych.> Wcześniej, zanim to nastąpiło Kamil Durczok był powszechnie uwielbiony za narcyzm, egoizm, za> arogancję, chamstwo, seksizm, za poniżanie innych.Tu bym polemizował - obydwie postawy przez pewien okres czasu współistniały jednocześnie, zaś to która przeważała "medialnie" w danej chwili było funkcją wielu parametrów. > Zastanawiam się nad funkcjonowaniem społeczności, że ta wpierw pozwala się zdominować, żeby> następnie gwałtownie odrzucić dominanta.Dominować to mógł nad tymi z którymi miał kontakt bezpośredni. Natomiast nad tymi, którzy go wyłącznie oglądali w TV dominować nie mógł, bo tu mógł jedynie "sprawiać określone wrażenie". Wracając do wspomnianej wyżej funkcji z wieloma parametrami, to każda funkcja ma jakiś punkt przegięcia i wg mnie pierwszym punktem przegięcia był filmik o "upierdolonym stole" w studiu, bo dla bardzo wielu było to szokujące w porównaniu z tym co wykreował oficjalny przekaz telewizyjny, natomiast upadku dopełnił autostradowy rajd na bani... > Zastanawiam się na tym czy gdyby istniał wcześniej społeczny mechanizm, który ograniczyłby> arogancję, chamstwo, seksizm i poniżenia, czy Kamil Durczok dożyłby 80-tki?> Myślę o tym w kontekście kapitalizmu.> Pozwalamy innym dominować nad sobą, żeby następnie tę dominację gwałtem odrzucić.> Czy wydarzyłby się wszystkie molestowania seksualne w kościele katolickim, gdyby społeczeństwa swego> czasu nie poddały się dominacji księży katolickich?No, ba weźmy taki Wielki Wybuch, gdyby nie nastąpił, to ciągle istniałby nieskończenie błogi spokój! I co za świnia go wywołała?  > Sądzę, że lepiej byłoby dla wszystkich gdyby istniały społeczne mechanizmy, które będą blokowały> rozwój egoizmu i narcyzmu jednostek i że idea "róbta co chceta" jest społecznym> zagrożeniem.Durczok padł ofiarą samego siebie, bo taka jest cena popularności połączonej z wybujałą mentalnością i równie wybujałym charakterem. Osoby znane publicznie spadają z piedestałów zwykle z powodu brudów prywatnych, przy czym to zależy na ile te "brudy prywatne" kontrastują z "nieskazitelnością publiczną" i kiedy wypływają. Chyba wychodzi na to, że jak "osoba publiczna" ma swoje ciemne "brudy prywatne", to najlepiej niech je oficjalnie prezentuje i nie ukrywa, czyli niech to będzie od początku "ceniona publicznie świnia o ciemnej naturze" - bo wtedy nie będzie "punktów przegięcia", a jeżeli już będą, to zdecydowanie łagodniejsze - czyli po śmieci owej osoby każdy będzie mógł powiedzieć i napisać coś w tym stylu: "każdy zawsze wiedział, że świnią był/była, ale każdy też zawsze wiedział, że był/była osobą wybitną". Aha, jeszcze jedno - na świecie ogólnie rządzi pieniądz, ale w świecie medialnym rządzi piękno i młodość... Od pewnego czasu fotografie pokazywały Durczoka jako człowieka podstarzałego, schorowanego i wyglądającego jak ktoś, kto za chwilę usłyszy wyrok dożywocia - żadnej telewizyjnej charakteryzacji, żadnego pudrowania facjaty, ani używania fotoszopa itp. Napiszę chamsko, brutalnie i prowokacyjnie - a może się na tyle zmienił fizycznie, że nie dało się go "ucharakteryzować" na tyle, by "wpuścić na antenę", co by ludzie nie wypluwali przegryzanych chipsów na sam widok? Z "tamtego" pokolenia takiego Kraśkę da się jeszcze puścić i ucharakteryzować, ale już nad taką Rusin to pewnie charakteryzator musi się napracować, a Lisa z jego facjatą po udarach mózgu lepiej nie pokazywać, bo ludzie zmienią kanał i jeszcze może zejdzie śmiertelnie na antenie... - czyli "lajf is brutal". A "lajf" publiczny, zwłaszcza ten "medialno dziennikarski" to była i będzie jedna wielka chujnia. No właśnie - ale o kim my gadamy? Za wikipedią: "polski dziennikarz i prezenter telewizyjny i radiowy, publicysta". Kim by on był gdyby nie gęba pokazywana milionom w TV? Nie tworzył prawa, nie ma osiągnięć naukowych, nie był urzędnikiem, nie stworzył i nie wymyślił niczego przełomowego dla ludzkości. Miał jedynie możliwość publicznie wymieniać zdania z wieloma "ważnymi osobistościami" i czytać z promptera przed milionową widownią dokładając czasem własne kwestie... - jakże mało, ale... jakże wystarczająco!
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19905 punktów) | > No, ba weźmy taki Wielki Wybuch, gdyby nie nastąpił, to ciągle istniałby nieskończenie błogi spokój! I co za świnia go wywołała?  To był ten wybuch czy go nie było? Wymyślić wielki wybuch na podstawie przesunięcia światła odległych obiektów do czerwieni? Do mnie to nie przemawia. Dla mnie to kolejne proste wyjaśnienie rzeczy niepojęcie złożonych. > Durczok padł ofiarą samego siebie,Umarł człowiek. Nie chodzi o to, żeby ludzie umierali. Śmierć jest akurat najłatwiejsza. > Chyba wychodzi na to, że jak "osoba publiczna" ma swoje ciemne "brudy prywatne", to najlepiej niech je oficjalnie prezentuje i nie ukrywa, czyli niech to będzie od początku "ceniona publicznie świnia o ciemnej naturze" - bo wtedy nie będzie "punktów przegięcia", a jeżeli już będą, to zdecydowanie łagodniejsze - czyli po śmieci owej osoby każdy będzie mógł powiedzieć i napisać coś w tym stylu: "każdy zawsze wiedział, że świnią był/była, ale każdy też zawsze wiedział, że był/była osobą wybitną".Zatem budujesz ten sam wniosek co ja. Prawo do tajemnic jest niszczycielskie. Bez tego prawa "świnia nie mogłaby świnić" zgodnie z twoimi słowami. > czyli "lajf is brutal". A "lajf" publiczny, zwłaszcza ten "medialno dziennikarski" to była i będzie jedna wielka chujnia.Czy to musi takie być? Dla kogo to jest dobre? Czy nie możemy zaprząść własnej świadomości do opanowania prymitywnych, zwierzęcych emocji, które wciąż rządzą naszymi umysłami? > No właśnie - ale o kim my gadamy?Mówimy o Kamilu Durczoku, który był wartościową jednostką, która poszła na złom, bo społeczeństwo nie potrafiło stworzyć żadnych mechanizmów, które hamowałyby jednostkę przed rozwojem narcystycznym i pasożytniczym. Tej całej "chujni" nie musi być. Wystarczy tylko uruchomić inteligencję.
|
|
| Jacek Głodzik (35558 punktów) | Po odfiltrowaniu z twojej wypowiedzi truizmów, pobożnych życzeń typu "dobrze by było gdyby wszyscy tworzyli dobro", spostrzeżeń mających uchodzić za nowatorskie itd. został jeden ciekawy wątek
> Zastanawiam się nad funkcjonowaniem społeczności, że ta wpierw > pozwala się zdominować, żeby następnie gwałtownie odrzucić dominanta. > (..) Pozwalamy innym dominować nad sobą, żeby następnie tę dominację > gwałtem odrzucić.
Zauważmy, że w przypadku otoczenia Durczoka, to nie cała społeczność pozwoliła się przez niego zdominować. Dominacji uległy kobiety atrakcyjne dla Durczoka seksulanie i prawdopodobnie będące w podległości służbowej. Z informacji powszchnie dostępnych wynika, że Durczok klął jak szewc, był osobą emocjonnanie niskiej kultury: jak coś go wyprowadziło z równowagi to tych inwektyw musieli wysłuchiwać operatorzy kamer, koledzy i koleżanki po fachu itd.
Dominacji zazwyczaj ulegają jednostki mało asertywne, niedoświadczone, na niskich szczeblach kariery. Dlatego m.in. od pewnego czasu w polskich firmach są Rady Pracownicze, czasem również "mąż zaufania".
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|