Racjonalista - Strona głównaDo treści
POjechał PO bandzie!

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
NapisanoAutorTytuł
20-11-2021 20:23Arminius (25555 punktów)POjechał PO bandzie!
Ocena 2 na 2
Przed chwilą z niedowierzaniem przyjąłem do wiadomości fakt (przez dobrą chwilę myślałem że to jakiś pisowski "fejk") iż D. Tusk - jadąc samochodem - przekroczył o ponad 57 km dozwoloną prędkość za co spotkały Go określone konsekwencje. Pal licho te konsekwencje - ale przecież ten człek zachowując się jak wyżej stworzył zagrożenie dla zdrowia i życia wielu "zwykłych" ludzi!!! Wielokrotnie na tym forum bardzo ostro wypowiadałem się przeciwko różnorakim aspektom karygodnie nieostrożnej i ryzykownej jazdy charakterystycznej dla polskich kierowców - zarzucając im - poprzez zabijanie tysięcy niewinnych niczego osób - uprawianie "dwuśladowego bandytyzmu". Nie sądziłem że w takiej formule będę zmuszony wypowiedzieć się o czołowym polskim polityku. Chciałbym - kończąc - stanowczo nadmienić, iż za jazdę jak wyżej każdy kto siedzi za kierownicą bez względu na status i przynależność partyjną powinien być bardzo surowo ukarany. Polityk PiS czy PO, kardynał czy główny rabin, czołowy hetero czy homoseksualista, kobieta czy mężczyzna - jeżeli przekraczają dozwoloną prędkość o 57 km - przeobrażają się w "dwuśladowych bandytów" i jako tacy winni być karani znacznie surowiej niż tylko zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące i kilkaset złotych kary. Tego wymaga bezpieczeństwo ich potencjalnych, niczemu niewinnych ofiar, głównie pieszych i rowerzystów.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Przed chwilą z niedowierzaniem przyjąłem do wiadomości fakt (przez dobrą chwilę myślałem że to
>jakiś pisowski "fejk") iż D. Tusk - jadąc samochodem - przekroczył o ponad 57 km dozwoloną >prędkość za co spotkały Go określone konsekwencje. Pal licho te konsekwencje.

Przekroczenie prędkości auta prowadzonego przez Tuska, to jest małe piwo. Najważniejszą konsekwencją tego czynu jest upublicznienie faktu, że Tusk nie liczy się, w polityce europejskiej.
Liczące się osoby jeżdżą na tylnym siedzeniu auta.
20-11-2021 21:01 
 Ocena 3 na 3
DyktaFon (9281 punktów)
>>Przed chwilą z niedowierzaniem przyjąłem do wiadomości fakt (przez dobrą chwilę myślałem że to
>>jakiś pisowski "fejk") iż D. Tusk - jadąc samochodem - przekroczył o ponad 57 km dozwoloną >prędkość za co spotkały Go określone konsekwencje. Pal licho te konsekwencje.
>Przekroczenie prędkości auta prowadzonego przez Tuska, to jest małe piwo. Najważniejszą konsekwencją tego czynu jest upublicznienie faktu, że Tusk nie liczy się, w polityce europejskiej.
>Liczące się osoby jeżdżą na tylnym siedzeniu auta.
>
Z tyłu siedział Kaczyński... Nie wspomnieli przez wrodzoną delikatność...
21-11-2021 12:02 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>Z tyłu siedział Kaczyński... Nie wspomnieli przez wrodzoną delikatność...

Kierowca Kaczyńskiego 140km/h
Kierowca Macierewicza 117 km/h
Kierowca Brudzińskiego 100 km/h
Suski 150km/h
Zawisza jazda bez uprawnień
Kurski 156km/h
Kołakowski 108 km/h
Dolata 129 km/h
Wszystko w terenie zabudowanym.
Żadnych konsekwencji.
21-11-2021 13:11 
 Ocena 2 na 2
DyktaFon (9281 punktów)
>>Z tyłu siedział Kaczyński... Nie wspomnieli przez wrodzoną delikatność...
>Kierowca Kaczyńskiego 140km/h
>Kierowca Macierewicza 117 km/h
>Kierowca Brudzińskiego 100 km/h
>Suski 150km/h
>Zawisza jazda bez uprawnień
>Kurski 156km/h
>Kołakowski 108 km/h
>Dolata 129 km/h
>Wszystko w terenie zabudowanym.
>Żadnych konsekwencji.

"Bo im się należało..."
21-11-2021 14:07 
 Ocena 5 na 5
Berzerac (5671 punktów)
>>Z tyłu siedział Kaczyński... Nie wspomnieli przez wrodzoną delikatność...
>Kierowca Kaczyńskiego 140km/h
>Kierowca Macierewicza 117 km/h
>Kierowca Brudzińskiego 100 km/h
>Suski 150km/h
>Zawisza jazda bez uprawnień
>Kurski 156km/h
>Kołakowski 108 km/h
>Dolata 129 km/h
>Wszystko w terenie zabudowanym.
>Żadnych konsekwencji.

Jestem ponadto za powszechnym stosowaniem kar dodatkowych w postaci prac społecznych. A tu taka Kozidrak odwołała się od wyroku sądu i nie chodzi jej o wysokość grzywny, czy czas na jaki zatrzymano jej prawo jazdy, ale właśnie o prace społeczne. Bo duupnej "gwieździe" spadnie korona ze łba jak popracuje? Jakby pomachała trochę miotłą przy zamiataniu chodników, albo powynosiła nocniki chorych w szpitalu? Niechby tacy politycy czy celebryci aby przez chwilę posmakowali tego, w jaki sposób zwykli ludzie zarabiają na chleb.
21-11-2021 16:43 
 Ocena 3 na 3
romaro (25211 punktów)
>Jestem ponadto za powszechnym stosowaniem kar dodatkowych w postaci prac społecznych.

Obłęd prawicowców:

- Tusk to pirat drogowy. Chciał zabić dzieci.
- Ale przecież odebrali mu prawo jazdy i nikogo nie zabił.
- Tusk jechał obok szkoły, a tam są dzieci.
- Przecież była sobota.
- Tusk chciał rozjechać dzieci i powinien dostać dożywocie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>- Tusk chciał rozjechać dzieci i powinien dostać dożywocie.

Tusk chce odebrać PiSowi władzę a to już grubo, bo dobroczyńczy przestaną rządzić i zapanuje zło.

Pytanie jest dlaczego nie zwolnił?
Sądzisz, że nie zauważył znaku?
Bo jeżeli zauważył to albo nie wierzy w sens tych znaków albo wierzy, że jego cele są ważniejsze od sensu tych znaków.

Widział znak czy nie widział?
Działał świadomie czy nie?
Arminius (25555 punktów)zjadliwie
>>Przed chwilą z niedowierzaniem przyjąłem do wiadomości fakt (przez dobrą chwilę myślałem że to
>>jakiś pisowski "fejk") iż D. Tusk - jadąc samochodem - przekroczył o ponad 57 km dozwoloną >prędkość za co spotkały Go określone konsekwencje. Pal licho te konsekwencje.
>Przekroczenie prędkości auta prowadzonego przez Tuska, to jest małe piwo. Najważniejszą konsekwencją tego czynu jest upublicznienie faktu, że Tusk nie liczy się, w polityce europejskiej.
>Liczące się osoby jeżdżą na tylnym siedzeniu auta.

Niezłe, w stylu Oskara Wilda.
szarley (54906 punktów)Odp: POjechał PO bandzie!
>Przed chwilą z niedowierzaniem przyjąłem do wiadomości (...) iż D. Tusk - jadąc samochodem - przekroczył o ponad 57 km dozwoloną prędkość za co spotkały Go określone konsekwencje. Pal licho te konsekwencje...

Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuca kamień
Pewnie TVPiS już ma używanie po Jarosławie Kurskim, który na tej samej drodze przekroczył prędkość podążając za radiowozem
Pewnie TVPiS już przypomniał wizytę Jarosława Kaczyńskiego na zamkniętym z powodu epidemii cmentarzu, kiedy cysorz składał kwiaty na grobie matki - ofiary katastrofy pod Smoleńskiem.

Nie?

Nie usprawiedliwiam drogowego piractwa. Jest go w Polsce stanowczo za dużo, ale nie usprawiedliwiam też przywilejów dla polityków, celebrytów, dziennikarzy, urzędników, biskupów.

>jeżeli przekraczają dozwoloną prędkość o 57 km - przeobrażają się w "dwuśladowych bandytów" i jako tacy winni być karani znacznie surowiej niż tylko zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące i kilkaset złotych kary.

Powinni być karani zgodnie z PRAWEM.
Nic mniej i to bez względu jakie stanowiska zajmują/zajmowali

Społeczeństwo może polityka ukarać dodatkowo podczas wyborów i wyborcy powinni patrzeć na to jak polityk zachowuje się na drodze czy cmentarzu, ale przede wszystkim powinni patrzeć na to czy polityk wykorzystuje swoją pozycję do uniknięcia odpowiedzialności za swoje postępki

Czekam na dalszy ciąg, czekam na informację czy Tusk został ukarany zgodnie z prawem i podał się karze, czekam na takie same informacje o Kurskim czy Kaczyńskim

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)karać piratów drogowych
>Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuca kamień.

Ja. I dlatego rzuciłem. I raz jeszcze - jako pieszy i rowerzysta - domagam się znacznie surowszych kar dla dwuśladowych bandytów. Casus Tuska jest świetną oakzją do tego aby Sejm uchwalił drakońskie kary za "bandyterkę" na szosach. To, że Tusk poniesie karę bo ewentualnie wypadnie z polityki a PO przerżnie wybory - nie jest przecież karą o jakiej debatujemy.
20-11-2021 21:35 
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: karać piratów drogowych
>>Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuca kamień.
>Ja. I dlatego rzuciłem. I raz jeszcze - jako pieszy i rowerzysta - domagam się znacznie surowszych kar dla dwuśladowych bandytów.

Twoje prawo domagać się wyższych kar, nie jest Twoim prawem domagać się wyższych kar przed ich ustanowieniem

Twoje prawo domagać się wyższych kar dla Kurskiego, ale też ukarania Kurskiego wg obowiązującego prawa

>Casus Tuska jest świetną oakzją do tego aby Sejm uchwalił drakońskie kary za "bandyterkę" na szosach.
Nie.
Stanowienie prawa nie powinno wynikać z emocji pod wpływem jednorazowego wydarzenia. Prawo należy stanowić w oparciu o statystyczne i naukowe badania

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)przesylabizować
>Casus Tuska jest świetną oakzją do tego aby Sejm uchwalił drakońskie kary za "bandyterkę" na >szosach.
>Nie.
>Stanowienie prawa nie powinno wynikać z emocji pod wpływem jednorazowego wydarzenia. Prawo >należy stanowić w oparciu o statystyczne i naukowe badania

One już przecież są. I statystyki. Nas co więc czekać. Brewerie Tuska i Kurskiego tylko potwierdzają potrzebę ich uchwalania.

>Twoje prawo domagać się wyższych kar dla Kurskiego, ale też ukarania Kurskiego wg >obowiązującego >prawa..

Pana zaś...obowiązkiem jest uważnie czytać wpisy, które pan komentuje - bo inaczej zaczyna pan wypisywać bzdury albo..."jechać" ideolo. Proszę sobie przesylabizować to co poniżej.

"Chciałbym - kończąc - stanowczo nadmienić, iż za jazdę jak wyżej każdy kto siedzi za kierownicą bez względu na status i przynależność partyjną powinien być bardzo surowo ukarany. Polityk PiS czy PO, kardynał czy główny rabin, czołowy hetero czy homoseksualista, kobieta czy mężczyzna - jeżeli przekraczają dozwoloną prędkość o 57 km - przeobrażają się w "dwuśladowych bandytów" i jako tacy winni być karani znacznie surowiej niż tylko zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące i kilkaset złotych kary".
21-11-2021 07:38 
 Ocena 3 na 3
szarley (54906 punktów)Odp: przesylabizować
>>Casus Tuska jest świetną oakzją do tego aby Sejm uchwalił drakońskie kary za "bandyterkę" na >szosach.
>>Nie.
>>Stanowienie prawa nie powinno wynikać z emocji pod wpływem jednorazowego wydarzenia. Prawo >należy stanowić w oparciu o statystyczne i naukowe badania
>One już przecież są. I statystyki. Nas co więc czekać. Brewerie Tuska i Kurskiego tylko potwierdzają potrzebę ich uchwalania.

Breweryje dwóch kierowców to nie statystyka, to jedyne powód do nagłośnienia piractwa, podobnie jak wypadki z mnóstwem ofiar.

Żeby w Polsce było mniej wypadków (zwłaszcza ze skutkami dla pieszych) trzeba:
1 Budować autostrady i obwodnice i to się robi, co skutkuje zmniejszeniem liczby ofiar na drogach w ostatnich latach
2 Wprowadzać racjonalne oznakowanie dróg!!!!! Nikt nie będzie przestrzegał ograniczenia do 40-tki w lesie i nikt po takim ograniczeniu, nie będzie miał zaufania do ograniczenia tam, gdzie jest potrzebne
3 Wprowadzić kontrolę zachowania kierowców, ale nie tak jak na A-1 !!!!!!! Gotowy odcinek autostrady, ograniczenie do 70-tki i odcinkowy pomiar prędkości
Kontrola prędkości ma służyć poprawie bezpieczeństwa a nie nabijaniu kasy !!!!!
4 Budować drogi dla rowerów
5 Ścigać za wykroczenia także pieszych a zwłaszcza rowerzystów
6 Skończyć z debilną likwidacją kolei i zastępowanie ruchu kolejowego ciężarówkami
(7 Skończyć z przywilejami władzy i wprowadzić niezawisłość sądów i niezależność prokuratury)

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)breweria narodowa
>Breweryje dwóch kierowców to nie statystyka...

Nie dwóch, tylko setek tysięcy jeżeli nie milinów. Pan z Księżyca przed chwilą spadłeś czy jak? Gdzie pan żyjesz?

"Żeby w Polsce było mniej wypadków (zwłaszcza ze skutkami dla pieszych) trzeba:
1 Budować autostrady i obwodnice i to się robi, co skutkuje zmniejszeniem liczby ofiar na drogach w ostatnich latach
2 Wprowadzać racjonalne oznakowanie dróg!!!!! Nikt nie będzie przestrzegał ograniczenia do 40-tki w lesie i nikt po takim ograniczeniu, nie będzie miał zaufania do ograniczenia tam, gdzie jest potrzebne
3 Wprowadzić kontrolę zachowania kierowców, ale nie tak jak na A-1 !!!!!!! Gotowy odcinek autostrady, ograniczenie do 70-tki i odcinkowy pomiar prędkości
Kontrola prędkości ma służyć poprawie bezpieczeństwa a nie nabijaniu kasy !!!!!
4 Budować drogi dla rowerów
5 Ścigać za wykroczenia także pieszych a zwłaszcza rowerzystów
6 Skończyć z debilną likwidacją kolei i zastępowanie ruchu kolejowego ciężarówkami
(7 Skończyć z przywilejami władzy i wprowadzić niezawisłość sądów i niezależność prokuratury)"

Trzy razy czytałem wyliczankę jak wyżej (skądinąd słuszne postulaty) i nie znalazłem najbardziej oczywistego z postulatów jaki powinien się tam pojawić - to jest drakońskich kar za przekraczanie limitów prędkości, w postaci konfiskaty samochodu traktowanego jako narzędzie przestępstwa polegającego na umyślnym stwarzaniu niebezpieczeństwa pozbawienia życia lub zdrowia postronnych osób.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: breweria narodowa
Ja mam inny postulat dotyczący do bezpieczeństwa na drodze.

Na autostradach nie powinno być żadnego ograniczenia prędkości, żeby można było jechać 300km/h jeżeli maszyna poradzi.

To wg mnie to bardzo ważne dla rozwoju przez kierowców samokontroli i rozładowania frustracji.

Wg mnie nie stworzyłoby to żadnego większego zagrożenia na autostradach, no może w początkowym okresie, kiedy ludzie uczyliby się jeździć po 200 km/h co takie oczywiste nie jest, ale gdyby już nauczyli się to wszystko wróciłoby do normy, natomiast rozładowani emocjonalnie na autostradach z automatu zwolniliby na drogach lokalnych i trzymaliby się zasad.

Wg mnie brak ograniczeń prędkości na autostradach w Niemczech jest jednym podataowym z czynników przestrzegania ograniczeń prędkości poza autostradą.

Człowiek, którego ciągle dotykają jakieś ograniczenia staje się bardzo sfrustrowany.
Agresja na drogach jest wyladowaniem tej frustracji.

To jeden z czynników, który może coś odmienić. Innym może być walka z arogancja i bezwzględnością w kulturze.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Agresja na drogach jest wyladowaniem tej frustracji.
>

Polak jest we wszystkim najlepszy i gdzieś to musi wykazać. Jak już autem wyjedzie na drogę, to musi wszystkim pokazać, na co go stać. Polak lubi też jeździć bez tłumika, by cały świat słyszał jaki on jest wielki. Kilka dni temu widziałem wypadek, tir przed rondem włączył kierunkowskaz w prawo i zjechał na lewo by mu tylne koła nie wjechały na latarnię. W tym momencie ktoś wjechał w tą lukę, efekt był taki, że tylne koła tira wjechały na auto i zepchały go na latarnię, od auta odpadło przednie lewe koło.
Ciekawe jest, skąd nie pracujący młodzi, mają kasę, by codziennie po nocach jeżdzić non stop.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Agresja na drogach jest wyladowaniem tej frustracji.
>>
>Polak jest we wszystkim najlepszy i gdzieś to musi wykazać.

Zwykly człowiek jest iluminowany listami najbogatszych Forbesa i chciałby tak jak ludzie z listy być na samym szczycie.

Zwykly człowiek swój mały szczyt zdobywa lokalnie nie licząc się z nikim i z niczym.

Ograniczenia są dobre ale dla innych, dla zwykłego człowieka dobrze jest mieć pierwszeństwo we wszystkim.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Ograniczenia są dobre ale dla innych, dla zwykłego człowieka dobrze jest mieć pierwszeństwo we >wszystkim.
>

Koło mnie jest rondo między budynkami i tylko z jednej drogi widać co się dzieje na rondzie, z pozostałych dróg, dopiero jak się wjedzie na rondo, widać czy droga jest wolna.
Codziennie MIEJSCOWI mają stłuczkę, ten co widzi rondo, ma pierwszeństwo i pędzi jak szalony. Rondo ma już dobrych kilka lat i miejscowi nie nauczyli się z niego, bezpiecznie korzystać.
Rano przez to rondo przejeżdża autobus z dziećmi do szkoły, wtedy trzeba uciekać, nie wolno być na pasach ani autem na tym rondzie. Ktoś wymyślił rondo między budynkami, na którym nie ma problemów tylko rowerzysta.
szarley (54906 punktów)
>>Breweryje dwóch kierowców to nie statystyka...
>Nie dwóch, tylko setek tysięcy jeżeli nie milinów.
TVPiS nagłośniła sprawę setek tysięcy łamiących przepisy czy jednego?
tej JEDEN ma być powodem zmian prawa

>"Żeby w Polsce było mniej wypadków (zwłaszcza ze skutkami dla pieszych) trzeba:
>1 Budować autostrady i obwodnice i to się robi, co skutkuje zmniejszeniem liczby ofiar na drogach w ostatnich latach
>2 Wprowadzać racjonalne oznakowanie dróg!!!!! Nikt nie będzie przestrzegał ograniczenia do 40-tki w lesie i nikt po takim ograniczeniu, nie będzie miał zaufania do ograniczenia tam, gdzie jest potrzebne
>3 Wprowadzić kontrolę zachowania kierowców, ale nie tak jak na A-1 !!!!!!! Gotowy odcinek autostrady, ograniczenie do 70-tki i odcinkowy pomiar prędkości
>Kontrola prędkości ma służyć poprawie bezpieczeństwa a nie nabijaniu kasy !!!!!
>4 Budować drogi dla rowerów
>5 Ścigać za wykroczenia także pieszych a zwłaszcza rowerzystów
>6 Skończyć z debilną likwidacją kolei i zastępowanie ruchu kolejowego ciężarówkami
>(7 Skończyć z przywilejami władzy i wprowadzić niezawisłość sądów i niezależność prokuratury)"
>Trzy razy czytałem wyliczankę jak wyżej (skądinąd słuszne postulaty) i nie znalazłem najbardziej oczywistego z postulatów jaki powinien się tam pojawić - to jest drakońskich kar za przekraczanie limitów prędkości, w postaci konfiskaty samochodu traktowanego jako narzędzie przestępstwa polegającego na umyślnym stwarzaniu niebezpieczeństwa pozbawienia życia lub zdrowia postronnych osób.

Dlatego, że kary powinny być poprzedzone tymi działaniami, które opisałem
Bez sensu jest karanie konfiskatą samochodu kierowcy, który na prostej równej, dwupasmowej drodze oddalonej kilka kilometrów od zabudowy, z poprowadzoną równolegle, acz za ogrodzeniem i pasem zieleni drogą dla rowerów i zaprzęgów wszelakich jedzie 120 km/h



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)o czym jest debata?
>>>Breweryje dwóch kierowców to nie statystyka...
>>Nie dwóch, tylko setek tysięcy jeżeli nie milinów.
>TVPiS nagłośniła sprawę setek tysięcy łamiących przepisy czy jednego?

Tu jest forum Racjonalisty - nie TVPiS. Debatujemy o problemie, który...od lata nagłaśniam.
Pan zaś w kontekście jak wyżej prezentuje pogląd sensu stricto sekciarski - co rozczarowuje.
Pan postrzega Problem w kontekście ideologicznej rozgrywki między PiS a PO, przywiązując mniejszą wagę do rzeczywistego problemu. A rzeczywisty problem to śmierć co roku tysięcy ludzi ( w Polsce) pod kołami samochodów prowadzonych przez dwuśladowych bandytów.. Na świecie w wypadkach samochodowych, co roku i każdego roku ginie 1.3 miliona ludzi a około 50 milionów ( sic!) zostaje poturbowanych zdrowotnie. Przy tej epidemii coronavirus to wcale sympatyczny mikrob.

>Bez sensu jest karanie konfiskatą samochodu kierowcy...

Ma jak najbardziej sens karanie jak wyżej za poważne przekroczenie limitu prędkości. Przypomnę izTusk jechał z prędkością 107 km/h w miejscu gdzie powinien jechać 50 km/h. Oczywiście można zastosować "poduszkę" zmiękczająca typu tolerancja dla przekroczenia limitu o 5-10 km - ale poza tym zakresem - jak jedziesz za szybko to wracasz do domu per pedes apostolorum. Wielokrotnie już rozwiązywano tego typu problemy uderzeniem po kieszeni. To działa najlepiej. jak się jedno bydlę z drugim pozbędzie maybacha za pół miliona to od razu przyjdzie otrzeźwienie w czerepach rubasznych.

szarley (54906 punktów)Odp: o czym jest debata?
>Pan postrzega Problem w kontekście ideologicznej rozgrywki między PiS a PO,

Doprawdy?
Podałem listę apolitycznych ARGUMENTÓW na rzecz poprawy bezpieczeństwa

>rzeczywisty problem to śmierć co roku tysięcy ludzi ( w Polsce) pod kołami samochodów prowadzonych przez dwuśladowych bandytów..
Tak. I o tym problemie rządowe media najgłośniej krzyczą kiedy na piraceniu złapią Tuska

>>Bez sensu jest karanie konfiskatą samochodu kierowcy...
>Ma jak najbardziej sens karanie jak wyżej za poważne przekroczenie limitu prędkości. Przypomnę izTusk jechał z prędkością 107 km/h w miejscu gdzie powinien jechać 50 km/h.

Proponuję doczytać mój przykład
Tusk powinien wrócić PKSem, ale 30% (wg moich szacunków) zakazów i ograniczeń jest przesadnych

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)konfiskata

>Tusk powinien wrócić PKSem, ale 30% (wg moich szacunków) zakazów i ograniczeń jest przesadnych

Skasujmy większość z nich, a zostawmy bezwzględną konfiskatę narzędzia czynu zabronionego?
szarley (54906 punktów)Odp: konfiskata
>>Tusk powinien wrócić PKSem, ale 30% (wg moich szacunków) zakazów i ograniczeń jest przesadnych
>Skasujmy większość z nich, a zostawmy bezwzględną konfiskatę narzędzia czynu zabronionego?

Kara powinna być odpowiednia do czynu
W skrajnych przypadkach złomowanie samochodu, jak najbardziej,
Jak jednak ukarać pijanego rowerzystę, który jadąc nocą bez oświetlenia spowodował, że samochód wpadł do rowu i kilka osób odniosło rany?

Konfiskata roweru? Chyba dla żartu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)ciężar gatunkowy
>>>Tusk powinien wrócić PKSem, ale 30% (wg moich szacunków) zakazów i ograniczeń jest przesadnych
>>Skasujmy większość z nich, a zostawmy bezwzględną konfiskatę narzędzia czynu zabronionego?
>Kara powinna być odpowiednia do czynu
>W skrajnych przypadkach złomowanie samochodu, jak najbardziej,
>Jak jednak ukarać pijanego rowerzystę, który jadąc nocą bez oświetlenia spowodował, że samochód wpadł do rowu i kilka osób odniosło rany?
>Konfiskata roweru? Chyba dla żartu

Można mu dołożyć sporą grzywnę.

Natomiast pański argument jest i śliski i nietrafiony. Problemem na polskich drogach nie są rowerzyści - przy wszystkich transgresjach prawa jakie popełniają. Problemem są pijani i przekraczający prędkość kierowcy samochodów, zabijający multum ludzi rok w rok na polskich drogach. Jeżeli chcemy uczynić polskie drogi bezpiecznymi - w nich należy przede wszystkim uderzyć drakońskim przepisem prawa.
szarley (54906 punktów)Odp: ciężar gatunkowy
>Natomiast pański argument jest i śliski i nietrafiony. Problemem na polskich drogach nie są rowerzyści - przy wszystkich transgresjach prawa jakie popełniają. Problemem są pijani i przekraczający prędkość kierowcy samochodów,

Nie, najważniejsze przyczyny wypadków opisałem wcześniej

A jeśli problemem są użytkownicy dróg, którzy korzystają z nich w sposób niebezpieczny, to należy egzekwować dobre zachowanie od każdego bez patrzenia czym jedzie, w co jest ubrany i jaką ma kokardkę we włosach.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)kto winien?
>>Natomiast pański argument jest i śliski i nietrafiony. Problemem na polskich drogach nie są rowerzyści - przy wszystkich transgresjach prawa jakie popełniają. Problemem są pijani i przekraczający prędkość kierowcy samochodów,
>Nie, najważniejsze przyczyny wypadków opisałem wcześniej
>A jeśli problemem są użytkownicy dróg,

Spośród tych użytkowników dróg to nie rowerzyści, piesi czy woźnice - tylko kierowcy samochodów są w miażdżącej ilości przypadków są odpowiedzialni za stwarzanie niebezpiecznych sytuacji i śmierć niewinnych ludzi na drodze.
A pan usiłuje rozmyć ich skalę odpowiedzialności - co jest i straszne i śmieszne.
szarley (54906 punktów)Odp: kto winien?
>>>Natomiast pański argument jest i śliski i nietrafiony. Problemem na polskich drogach nie są rowerzyści - przy wszystkich transgresjach prawa jakie popełniają. Problemem są pijani i przekraczający prędkość kierowcy samochodów,
>>Nie, najważniejsze przyczyny wypadków opisałem wcześniej
>>A jeśli problemem są użytkownicy dróg,
>Spośród tych użytkowników dróg to nie rowerzyści, piesi czy woźnice - tylko kierowcy samochodów są w miażdżącej ilości przypadków są odpowiedzialni za stwarzanie niebezpiecznych sytuacji i śmierć niewinnych ludzi na drodze.

No z tego już tylko wniosek o likwidacji samochodów
Zderzenie dwóch pieszych rzadko kończy się urazem, potrącenie pieszego przez rower rzadko prowadzi do zgonu

>A pan usiłuje rozmyć ich skalę odpowiedzialności - co jest i straszne i śmieszne.
Nie, sugeruję, że odpowiedzialni za wypadki (zawinione) są ci użytkownicy dróg, którzy poruszają się nieostrożne i łamią przepisy, ale winnymi wypadków są także ci, którzy głupie przepisy stanowią



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-11-2021 22:08 
 Ocena 5 na 5
TyDraniu (6569 punktów)Odp: karać piratów drogowych
>Casus Tuska jest świetną oakzją do tego aby Sejm uchwalił drakońskie kary za "bandyterkę" na szosach.

Sejm nie działa według Kodeksu Drakona, a wg Kodeksu Ziobry. Znając jego modus operandi, uchwali się dożywocie, z terminem obowiązywania od "wczoraj". A za tydzień odwoła się to poprawką do ustawy z terminem "jutro".
szarley (54906 punktów)
>>Kto jest bez winy, niech pierwszy rzuca kamień.
>Ja. I dlatego rzuciłem.

Rozumiem, że nie wychodzisz z domu i dlatego nigdy nie naruszyłeś drogowego prawa
Czy tak?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
20-11-2021 21:39 
 Ocena 2 na 2
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: POjechał PO bandzie!

>Powinni być karani zgodnie z PRAWEM.
>

Zgodnie z prawem to wpływy z mandatów powinny wpływać na konta gmin, gdzie mieszka sprawca wykroczenia, pomniejszone o 2O%, które wpływać powinno, bezpośrednio, na konto policji.
Kierowcy są wykorzystywani do łatania dziur budżetu państwa i żadna partia, nie ma odwagi wziąć ich w obronę. Olbrzymi elektorat do przejęcia.
romaro (25211 punktów)Bicie piany przez prawice
Zatrzymano prawo jazdy Donaldowi Tuskowi za znaczne przekroczenie prędkości w terenie zabudowanym. W TVPinfo "wydanie specjalne". Adrian Stankowski komentuje na gorąco: "chce kierować państwem, nie może kierować samochodem", a głównym winowajcą jest Angela Merkel...
Kaczyński kieruje państwem bez prawa jazdy.

Dajcie znać, kiedy komentariat skończy bić pianę o ciężką nogę Tuska, a zajmie się prawdziwymi problemami. Kilkaset covidowych zgonów dziennie, kryzys humanitarny na granicy, inflacja, codzienne rozkradanie państwa przez ludzi PiS... A tymczasem nasi milusi publicyści na tvp kolejną godzinę zawzięcie produkują się. Podobnie na TT głupie komentarze, heheszki i święty oburz w związku z rajdem Tuska. Ok, przekroczył prędkość, zabrali mu prawko, punkty, zapłacił mandat, do Sopotu będzie jeździł pendo. Wielkie mi mecyje. Nie usprawiedliwiam, ale też nie będę robić z siebie hipokryty. Tusk nikogo nie zabił. A przez obecnie rządzących ich cynizm i polityczną kalkulację - każdego dnia giną ludzie. | temu powinni poświęcać swoją energię ludzie zawodowo kształtujący opinię publiczną. Armi co innego, usprawiedliwiam go - nie złapał dzisiaj żadnego "żytka", więc na bezrybiu i rak ryba.

Ale przypomnę jak właściciel TVP (Kurski) sobie pozwalał. Tusk nie schował się w lesie przed policją jak Kurski, który gdy na festiwal opolski jechał, spowodował wypadek po czym zwiał do lasu.. A tu jeden z wielu przykładów jego piractwa:

Arminius (25555 punktów)role model?
>Ale przypomnę jak właściciel TVP (Kurski) sobie pozwalał....

Czy Kurski to "role model" dla Tuska, żeby Ten ostatni sobie na POdobne ekscesy POzwalał?
20-11-2021 21:27 
 Ocena 5 na 5
romaro (25211 punktów)Odp: role model?
>Czy Kurski to "role model" dla Tuska, żeby Ten ostatni sobie na POdobne ekscesy POzwalał?
Kurski jest prominentnym urzędnikiem od propagandy, porównywalnym do Goebbelsa, także nie umniejszałbym jego roli i tu bardziej bym punktował. Tusk jest tylko jednym z wielu liderów partyjnych w obecnej chili Ale:
Jaki jest w ogóle powód, dla którego przedstawiciele rządu mają prawo jeździć w kolumnach nie podlegających przepisom? Oprócz tego że tak już się przyjęło? Dlaczego prezydent jadący na narty ma taki status jak karetka ratująca życie? Nigdy tego nie rozumiałem.
20-11-2021 21:48 
 Ocena 1 na 1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Kurski jest prominentnym urzędnikiem od propagandy, porównywalnym do Goebbelsa, także nie >umniejszałbym jego roli.

Kurski pochodzi z rodziny Bernsteinów, a jego brat babki, Bernstein Namier, powinien być lepiej znany Polakom od inteligentnego Goebbelsa. Namier pozbawił nas Lwowa i Wilna.
Arminius (25555 punktów)ładny strzał
>>Kurski jest prominentnym urzędnikiem od propagandy, porównywalnym do Goebbelsa, także nie >umniejszałbym jego roli.
>Kurski pochodzi z rodziny Bernsteinów, a jego brat babki, Bernstein Namier, powinien być lepiej >znany Polakom od inteligentnego Goebbelsa. Namier pozbawił nas Lwowa i Wilna.

Znów pan ładnie strzela, chociaż nie sam Namier - jakkolwiek wpływowy - jest odpwiedzialny za to co wyżej. Natomiast faktem jest, że był to wyjątkowy antypolski drań - z którym wcześniej, na Konferencji Wersalskiej Dmowski miał multum kłopotów.
Arminius (25555 punktów)daleko od mistrza

>Kurski jest prominentnym urzędnikiem od propagandy, porównywalnym do Goebbelsa,

Proszę, na starcie reductio ad Hitlerum, zresztą absolutnie idiotyczne bo niemiecki spec od propagandy był o niebo lepszy od Kurskiego i wielu innych - nota bene - speców od propagandy. Był klasą samą w sobie.


>Tusk jest tylko jednym z wielu liderów partyjnych w obecnej chili...

Takie lewackie "kwiatki" to pan możesz serwować ufonaucie, jak się zjawi u pana w ogródku. Nagle zdegradował pan Tuska do "jednego z wielu", tylko po to, żeby zarazem umniejszyć Jego przewinę. Pan wie co to jest "niedźwiedzia przysługa"? Panu też ogromnie daleko do klasy Goebbelsa...


>Jaki jest w ogóle powód, dla którego przedstawiciele rządu mają prawo jeździć w kolumnach nie >podlegających przepisom? Oprócz tego że tak już się przyjęło? Dlaczego prezydent jadący na >narty ma taki status jak karetka ratująca życie? Nigdy tego nie rozumiałem.

Poruszałem ten problem. To skandal rzecz jasna - ale nie o tej kwestii tu debatujemy. To co pan usiłuje robić to naiwna próba rozmycia znaczenia czynu Tuska. Stara opisana przez Schopenhauera metoda erystyczna. Raz jeszcze powiadam - Goebbelsem pan na pewno nie jesteś.
romaro (25211 punktów)I znowu ten bełkot pełny jadu u Armiego
I znowu trochę jadu ci się ulało.
>Takie lewackie "kwiatki" to pan możesz serwować ufonaucie,
Twoje pięknie ci pachną? Poniżej kieruję na odpowiednią stronę, A jeżeli o to chodzi:
>Proszę, na starcie reductio ad Hitlerum, zresztą absolutnie idiotyczne.
Argumentum ad Hitlerum, którego tak bardzo się wystrzegasz i który tutaj często próbujesz rozmydlić, w celu ośmieszenia i wywołania efektu mrożącego u osób, które z racji wiedzy i zdolności do myślenia analitycznego - widzą konotacje pomiędzy współczesną tzw. "prawicą", a ideałami Niemiec lat 30, winna być wykorzystywana. Nie ma się co bać zarzutu AaH. Znacznie gorsze jest udawanie, że się nie dostrzega faszystowskich podobieństw.

Rozumiem dlaczego bronisz swojego nauczyciela Goebbelsa. Do TV Kurskiego byś się nadał:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,862393#w862396
20-11-2021 21:36 
 Ocena 2 na 2
szarley (54906 punktów)Odp: role model?
>>Ale przypomnę jak właściciel TVP (Kurski) sobie pozwalał....
>Czy Kurski to "role model" dla Tuska, żeby Ten ostatni sobie na POdobne ekscesy POzwalał?

Nie, OBYDWAJ powinni zostać ukarani

OBYDWAJ tak samo !!!!!!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Arminius (25555 punktów)tak samo!

>OBYDWAJ tak samo !!!!!!

....Tak samo uważam! I odsyłam do lektury mojego poprzedniego komentarza pańskiej wypowiedzi.

Wróć do listy wątków działu Społeczeństwo i kraj
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365