Apulia stoi oliwkami i oliwą. Produkuje około 12 % globalnej oliwy. Drzewa oliwne i ich kultywacja są kanwą tutejszej kultury, często są traktowane z wielką atencją jak członkowie rodziny. Szczególnie jeżeli są stare. A potrafią liczyć sobie nawet ponad tysiąc lat. Gaj oliwny składający się z drzew liczących setki i tysiące lat ma w sobie zarazem coś ekscentrycznego i kojącego. To najpewniej przez pnie, które licząc sobie taki ogrom lat są grube, poskręcane, konwulsyjne, wychłostane wiatrem i spalone słońcem. często pełne ekspresji i dynamiki. Jest w nich zakuty jakiś dramat i prawda wieków. Pełne ekspresji i dynamiki nasuwają skojarzenia z barokowymi kolumnami w bawarskich kościołach. Spacer wzdłuż szpaleru takich weteranów - to relaks i terapia dla ducha i ciała.
Niestety od 2013 roku byt apulijskich oliwek jest zagrożony. A wszystko przez bakterię xylella fastidiosa, która przywleczona z Ameryki Centralnej sieje spustoszenie na płw. Apenińskim.
Podlinkowany materiał traktuje o oliwce, o kulturze jaka wokół niej się wykreowała, o związkach ludzi z tym niezwyczajnym drzewem, o dramatach jaki oni przeżywają, gdy tysiącletnie drzewa umierają zaatakowane bakterią.
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego tekstu. Tekstu dla koneserów.
www.atlaso(*)ticles/olive-oil-disease-italy"Whether you are in New York, London, or Melbourne, chances are good that the extra virgin olive oil you use to dress your salad, finish a fresh mozzarella, or sear a sea bass comes from Puglia. It is either explicitly labeled as such or, in many cases, disguised under the branding of other estates that didn't quite yield the harvest they were expecting.
In Puglia, olive trees are everywhere. They have populated these lands since 1,000 BC, when the ancient Greeks brought them. Some trees still growing today saw ancient Romans passing by or welcomed Emperor Frederik II on his way to the Sixth Crusade, while many more were already old when Christopher Columbus stumbled upon the Americas. The trees have always been present in their corrugated fairy shapes, and they are an inherent part of the local culture. Each family owns a few olive trees and treats them like family, like immortal grandparents. Pugliesi have taken their presence for granted for a long time, but Xylella is now crushing that timeless, idyllic reality."