 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Społeczeństwo i kraj
| Napisano | Autor | Tytuł | | 23-12-2021 08:38 | Arminius (25555 punktów) | Gapowicz z przymusu
1 na 1 | Wsiadłem wczoraj do autobusu w jednym z wielkich polskich miast. Chciałem kupić bilet w automacie, wyjąłem więc bilon żeby dokonać operacji. Jednakże okazało się, iż automat jest tylko na kartę - I BYŁO TO NAPISANE NA NIM WIELKIMI LITERAMI. Nie miałem przy sobie karty. Podszedłem do kierowcy aby wyjaśnić sprawę. Powiedział, żebym Mu nie zawracał głowy bo to nie jego problem. Doszedłem do wniosku że jak nie Jego, to tym bardziej nie mój. Przejechałem trasę bez biletu. Rozmawiałem o tym incydencie ze znajomymi, stwierdzili, że takie sytuacje zdarzają się także w innych dużych miastach tego kraju - nie jest to więc jakiś ekstremalny wyjątek. Sytuacja jak wyżej to skandal. Bo primo ZAWSZE musi być możliwość zakupu za gotówkę, secundo praktyki jak wyżej nie są promocja transportu publicznego tylko dokładnie na odwrót. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | rozmyślający (88 punktów) | Gdzieś ostatnio czytałem, że w podobnym przypadku sąd orzekł, że w takiej sytuacji pasażer nie może zostać obwiniony o brak biletu (być może jednak w tym konkretnym przypadku chodziło o to, że nie zadziałał system płatności, co nota bene mnie się zdarzało b. często).
|
|
 | 1 na 1 | Arminius (25555 punktów) | to nie to | >Gdzieś ostatnio czytałem, że w podobnym przypadku sąd orzekł, że w takiej sytuacji pasażer nie może zostać obwiniony o brak biletu (być może jednak w tym konkretnym przypadku chodziło o to, że nie zadziałał system płatności, co nota bene mnie się zdarzało b. często).
Nie, to nie ta sytuacja. To nie była awaria automatu. Na automacie była naklejka ( nie mająca charakteru prowizorycznego) że płatności można dokonywać tylko karta płatniczą.
|
|
|  | 2 na 2 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | Odp: to nie to |
>Nie, to nie ta sytuacja. To nie była awaria automatu. Na automacie była naklejka ( nie mająca >charakteru prowizorycznego) że płatności można dokonywać tylko karta płatniczą.
Naklejki to powinny być na przystankach i na zewnątrz autobusów. Jak wsiądziesz, autobus ruszy i wtedy się dowiesz, to już jesteś bezbronną ofiarą do oskubania mandatem.
|
|
| |  | | Arminius (25555 punktów) | skandal | >>Nie, to nie ta sytuacja. To nie była awaria automatu. Na automacie była naklejka ( nie mająca >charakteru prowizorycznego) że płatności można dokonywać tylko karta płatniczą. >Naklejki to powinny być na przystankach i na zewnątrz autobusów. >Jak wsiądziesz, autobus ruszy i wtedy się dowiesz, to już jesteś bezbronną ofiarą do oskubania mandatem.
Otóż to. To skandal.
|
|
| | |  | 3 na 3 | okragly (21676 punktów) | Odp: skandal |
> To skandal. lubie sklepy bez kasjera i autobusy, i przelewy internetowe, bez kolejki w banku czy na poczcie, W raju wszystko było jawne. Patoelity wszystko wiedza o nas, my o nich nic. Gdybiśmy wiedzieli o nich, to co one wiedzą o nas, wiedzielibysmy kto jakie robi przekręty
liberalizm (indywidualizmu, wolności, własność) jest dobry dla mafii, patoelit, jednocześnie zniewalając pozostalych
|
|
2 na 2 | DyktaFon (9281 punktów) | Odp: Gapowicz z przymusu | >Wsiadłem wczoraj do autobusu w jednym z wielkich polskich miast. Chciałem kupić bilet w automacie, >wyjąłem więc bilon żeby dokonać operacji. Jednakże okazało się, iż automat jest tylko na kartę - I >BYŁO TO NAPISANE NA NIM WIELKIMI LITERAMI. Nie miałem przy sobie karty. Podszedłem do kierowcy aby >wyjaśnić sprawę. Powiedział, żebym Mu nie zawracał głowy bo to nie jego problem. >Doszedłem do wniosku że jak nie Jego, to tym bardziej nie mój. Przejechałem trasę bez biletu. >Rozmawiałem o tym incydencie ze znajomymi, stwierdzili, że takie sytuacje zdarzają się także w >innych dużych miastach tego kraju - nie jest to więc jakiś ekstremalny wyjątek. >Sytuacja jak wyżej to skandal. Bo primo ZAWSZE musi być możliwość zakupu za gotówkę, secundo >praktyki jak wyżej nie są promocja transportu publicznego tylko dokładnie na odwrót.
To sposób na przekonanie ludzi, aby nie używali gotówki. Gotówką ma być trudniej się posługiwać, niż kartą. Bo kartę zawsze można po fakcie sprawdzić, co obywatel robił w danym momencie... i skąd ma tyle pieniędzy, żeby sobie jeździć tramwajami, a na podatek to mówi, że nie ma...
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|