Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ebenezer Scrootch jako archetypowy, żydowski lichwiarz

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » ABC Racjonalisty
NapisanoAutorTytuł
01-01-2022 20:17Arminius (25555 punktów)Ebenezer Scrootch jako archetypowy, żydowski lichwiarz
Ocena 1 na 1
Wszyscy znają "Opowieść Wigilijną" Dickensa. Bardzo niewielu zaś zdaje sobie sprawę, iż jest to najpewniej opowieść o złym Żydzie, lichwiarzu, skąpym, złośliwym i burkliwym, nienawidzącym tak samo bliźnich jak i okresu Świąt Bożego Narodzenia.
Lichwiarz jak wyżej zwie się Ebenezer, ma charakerystyczny żydowski nos, jego zmarłym wspólnikiem był Żyd. Zmienia się, przechodzi wewnętrzną transformację - staje się dobrym, miłującym bliźnim człowiekiem, gdy otwiera się na Chrystusa.
Co więcej i co jest chyba najistotniejsze, twórcą tej postaci jest Charles Dickens - pisarz mający jednoznaczną opinię o Żydach, o czym zaświadcza wykreowanie - na bazie autentycznego przypadku - postaci Fagina z książki "Oliver Twist".
Zainteresowanych problemem - odsyłam do podlinkowanego materiału.


"Reading “A Christmas Carol” as antisemitic is pretty easy. The main character, Ebenezer Scrooge, is a moneylender who doesn’t celebrate Christmas. Full stop there. But there’s more: the name Ebenezer is Hebrew, deriving from the phrase eben ha-ezer, meaning “stone of the help.” Scrooge’s dead friend and former business partner, Jacob Marley, sports a fully Jewish moniker – his first name one of the Jewish forefathers, and his Hebrew family name meaning “It is bitter to me.” Scrooge not only doesn’t observe Christmas festivities, he hates it. He’s a mean and nasty guy, and Dickens even gives him a “pointed nose” to boot."

forward.co(*)ewish-humanist-scrooge-marley/
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hanging_bishop (1112 punktów)
Dickens niezmiernie mnie nudzi, co nie znaczy, że był słabym pisarzem rzecz jasna. Nie dobrnąłem nawet do połowy jakiejkolwiek jego powieści. Oczywiście wpisuje się on w angielską manierę narracyjną, flegmatyczną, typu znanej nam z Robinsona Crusoe. Ale wydaje się, że by poznać jego twórczość wystarczy przeczytać jedną książkę np. Dawida Koperfilda (Dawida!). Jego powieści sprawiają wrażenie rozciągniętych, rozwleczonych opowiadań.
01-01-2022 22:08 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>>postaci Fagina z książki "Oliver Twist".
>Dawida Koperfilda (Dawida!).

Przyznam się, że podziwiam ten elegancki sposób wytykania błędów, na który Arminiusa, ale co tu dużo mówić, i mnie nie stać.

Tym razem to była kulturowa odmiana "Olivera Twista" - w reżyserii Polańskiego - oglądana do poduchy.

www.racjonalista.pl/forum.php/s,862529#w862622
01-01-2022 22:50 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)
>Dickens niezmiernie mnie nudzi, co nie znaczy, że był słabym pisarzem rzecz jasna. Nie dobrnąłem nawet do połowy jakiejkolwiek jego powieści. Oczywiście wpisuje się on w angielską manierę narracyjną, flegmatyczną, typu znanej nam z Robinsona Crusoe. Ale wydaje się, że by poznać jego twórczość wystarczy przeczytać jedną książkę np. Dawida Koperfilda (Dawida!). Jego powieści sprawiają wrażenie rozciągniętych, rozwleczonych opowiadań.

Zgoda.

Z angielskich to lubię głownie opowieści grozy, głownie :

S.C. James (właściwie wszystkie są przyjemne, trudno o jakieś zdecydowanie złe)
Walter de la Mare - tu Katedra Wszystkich świętych naturalnie i to o dzieciach u ciotki które giną by mi się pewnie podobało (nie znam tego, to jest w posłowiu napomkniane ale nie jest to "Ciotka Seatona" naturalnie. "Trąbka" też niczego sobie).
Algernon Blackwood - "Wierzby" (jedna z lepszych opowieści grozy w ogóle) i "Rączy wilk" (wiadomo, psowate to jest to

No i oczywiście SF:

J.G. Ballard (ale to raczej fantastyka i kosmos wewnętrzny. chyba "Miasto koncentracyjne" i "Chronopolis" jest u mnie na topie chociaż wszystkie fajne)
Olaf Stapledon - tu "Syriusz", wiadomo

Coś by się jeszcze znalazło
01-01-2022 23:19 
 0 na 2
Arminius (25555 punktów)znaleziony

>Coś by się jeszcze znalazło

Panie, znajdę panu przede wszystkim Lovecrafta. Jak pan lubi anglojęzyczna grozę - to od niego trzeba zaczynać. Cała reszta, w tym to co pan wymienia, to 3 - 4 liga przy nim.
romaro (25211 punktów)Odp: znaleziony
>Cała reszta, w tym to co pan wymienia, to 3 - 4 liga przy nim.

Pewnie męczyłeś do poduchy jak "Oliwera"
02-01-2022 00:03 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)delektowanie do poduchy
>>Cała reszta, w tym to co pan wymienia, to 3 - 4 liga przy nim.
>Pewnie męczyłeś do poduchy jak "Oliwera"

Do poduchy się delektuje. Własnie zakończyłem jedną z takowych "delektacji".
02-01-2022 08:05 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)Odp: delektowanie do poduchy
>Do poduchy się delektuje. Własnie zakończyłem jedną z takowych "delektacji".
Oczywiści już wiemy z wątku wiodącego - The Parish Boy's Progress.

Will Eisner, jeden z najwybitniejszych amerykańskich rysowników postanowił wyrwać Fagina z sideł stereotypu, zneutralizować uprzedzenia rasowe, które ów stereotyp umacniał. Uczynił to, prezentując (za pomocą narzędzi literackich i wizualnych) szersze tło historyczne oraz społeczne, które pozwala czytelnikom zrozumieć niezwykle trudną sytuację aszkenazyjskich Żydów w XVIII- oraz XIX-wiecznej Anglii.
Już raz tutaj twoje erotyczne wizje naświetlałem w kontekście stereotypów. Nie jest człowiekiem inteligentnym osobnik funkcjonujący w oparach XIX w. absurdów i stereotypów. A jeżeli nawet twierdzi, że poczytuje coś tam do poduchy, to udowadnia jedynie, że półanalfabeci naprawdę istnieją.
01-01-2022 23:41 
 Ocena 1 na 1
j26c (338 punktów)Odp: znaleziony
>>Coś by się jeszcze znalazło
>Panie, znajdę panu przede wszystkim Lovecrafta. Jak pan lubi anglojęzyczna grozę - to od niego trzeba zaczynać. Cała reszta, w tym to co pan wymienia, to 3 - 4 liga przy nim.

Bez przesady, Pan to ma gust (H.P. Lovecraft nie jest Anglikiem zresztą
Lovecraft to wyrobnik, lekko zresztą chyba zaburzony (spanie w trumnie, maniery, mania wielkości), bohaterowie trzęsą się od pierwszej kartki ze strachu jak osiki, w te swoje stwory na czele z Cthulhu to chyba wierzył
S.C James się bawi, reszta z potworami nie przesadzała a "Wierzby" to w ogóle odlot jest. Chyba że (ale to właśnie 3 liga) chodzi o te
opowiadania Lovecrafta spoza "mitologii Cthulhu": "Zimno" (to może być), "Kolor z przestworzy" to raczej pogranicze, "Szepcący w ciemności" chyba też (no niby nie Cthulhu ale Marsjanie na jego modłę czy co to tam było), "Koty z Ultharu" ? "Muzyka Ericha Zana" - dla mnie słabe i sztampowe. No nie wiem co jeszcze, słabo L pamiętam.
01-01-2022 23:22 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)przynudzanie
>Dickens niezmiernie mnie nudzi..

Pana prawo tak twierdzić, bo de gustibus. Ale tak samo moje że to pan nudzisz z takimi tekstami.
Nudzić to może starletka jednego sezonu typu Tokarczuk - nie Dickens.

>co nie znaczy, że był słabym pisarzem rzecz jasna.

Jeszcze nie całkiem pan stracony dla literatury z należytej półki.


hanging_bishop (1112 punktów)Odp: przynudzanie
Joycea też nie trawię. Raczej ciekawostka. I w Prouscie nie gustuję. Za mądre to dla mnie. Wolę Kafkę i Dostojewskiego.
Rowerex (859 punktów)Odp: Ebenezer Scrootch jako archetypowy, żydowski lichwiarz
>Lichwiarz jak wyżej zwie się Ebenezer, ma charakerystyczny żydowski nos, jego zmarłym wspólnikiem
>był Żyd. Zmienia się, przechodzi wewnętrzną transformację - staje się dobrym, miłującym bliźnim
>człowiekiem, gdy otwiera się na Chrystusa.

Znaczy co, widzisz w tym nadzieję dla Żydów? A czy Żydzi o tym wiedzą?
02-01-2022 15:37 
 Ocena 1 na 1
Arminius (25555 punktów)me widzenie
>>Lichwiarz jak wyżej zwie się Ebenezer, ma charakerystyczny żydowski nos, jego zmarłym wspólnikiem
>>był Żyd. Zmienia się, przechodzi wewnętrzną transformację - staje się dobrym, miłującym bliźnim
>>człowiekiem, gdy otwiera się na Chrystusa.
>Znaczy co, widzisz w tym nadzieję dla Żydów? A czy Żydzi o tym wiedzą?

Widzę w tym - na przykład - świetny materiał dydaktyczny. Wszak opowieść jak wyżej zna każde dziecko. Wystarczy tylko dodać - np przez nauczyciela - krótki kontekst historyczno - obyczajowy.

Wróć do listy wątków działu ABC Racjonalisty
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365