Podlinkowany materiał zawiera szereg interesujących detali dotyczących skali i technik działania wywiadu izraelskiego w USA. Jest z 1986 roku, co czyni go tym ciekawszym, gdyż powstał na fali analizy sytuacji po aferze Pollarda. Od tamtego czasu penetracja szpiegowska USA przez wywiad izraelski tylko się pogłębiała. Proszę zwrócić uwagę na te passusy w których jest mowa o "niezauważaniu" działalności szpiegów żydowskich w USA przez amerykańskie służby kontrwywiadowcze czy też o wyciszaniu oczywistych faktów. Było to i nadal jest rezultatem funkcjonowania nad Potomakiem potężnego lobby syjonistyczno - żydowskiego, które ma kluczowy wpływ na szereg aspektów amerykańskiej polityki tak wewnętrznej jak i zewnętrznej. Przypominam, iż do niedawna teza o funkcjonowaniu takiego lobby była przez wielu filistrów traktowana jako postrzeganie rzeczywistości przez pryzmat spiskowej teorii dziejów. Zachęcając do lektury podlinkowanego materiału zamieszczam jego następujący fragment: "Uważna lektura tego materiału ( książka z której miało wynikać, iż Izrael i USA wzajemnie się nie szpiegują) pokazuje jednakże, że działalność Pollarda ( szpiega żydowskiego osądzonego i skazanego na długoletnie więzienie) ukazywała wzorzec izraelskiej aktywności szpiegowskiej w USA. John Davitt, weteran Departamentu Sprawiedliwości z 30 - letnim doświadczeniem złożył następujące oświadczenie dla "New York Times": Gdy wybuchła afera Pollarda w medialnym przekazie i społecznej świadomości panowało przekonanie, że to był pierwszy tego typu przypadek szpiegowania USA przez Izrael. Nic bardziej błędnego. Izraelskie służby szpiegowskie w czasach gdy pracowałem w Departamencie Sprawiedliwości były drugie pod względem aktywności na terenie USA - zaraz po sowieckich". "Another reading of this record, though, shows that Pollard's activities fit a pattern of Israeli espionage efforts. As John Davitt, a 30-year veteran of the Justice Department who resigned in 1980, told the New York Times: "When the Pollard case broke, the general media and public perception was that this was the first time this had ever happened. No, that's not true at all. The Israeli intelligence service, when I was in the Justice Department, was the second most active in the United States, to the Soviets." merip.org/1986/01/israeli-spies-in-the-us/ |