Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wybory w nazistowskich Niemczech

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
21-01-2022 09:43Arminius (25555 punktów)Wybory w nazistowskich Niemczech
Ocena 2 na 2
Gdy pada hasło o wyborach parlamentarnych w Niemczech nazistowskich, sporo ludzi reaguje zdziwieniem, że w ogóle były. Tymczasem okazuje się że nie tylko były - ale jak na realia dyktatury odbywały się one... zgodnie z prawem wyborczym Republiki Weimarskiej bez wielkich ekscesów i prześladowań. W latach 1933 - 39 odbyły się w Niemczech cztery elekcje do Reichstagu i pięć plebiscytów. Podczas wyborów zapewniano ich tajność oraz nie prześladowano - generalnie rzecz biorąc - tych, którzy głosowali przeciw nazistom. Tym ostatnim zależało bardzo na tym aby z wyborów uczynić wielkie imprezy propagandowe bez skazy ekscesów, gwałtów, prześladowań. W dwóch pierwszych wyborach do Reichstagu mogli brać udział Żydzi oraz więźniowie kacetów. W przypadku tych ostatnich także zachowywano tajność ich głosowania! Zachowały się skargi komendantury kacetów w których narzeka się na to, iż nie można... ustalić którzy więźniowie oddali głosy antynazistowskie. Podobnie było z urzędnikami państwowymi. Nie było przymusu głosowania (aczkolwiek mocno zachęcano do wzięcia w nim udziału) i za bojkot wyborów nie pociągano do odpowiedzialności. Zdarzyło się nieliczne próby pociągnięcia do odpowiedzialności służbowej urzędników cywilnych za nie udanie się do urn. Ale - ku irytacji nazistowskich nadgorliwców - postepowań tych zaniechano z powodu stanowczego zakazu takich praktyk wydanego przez...Ministra Spraw Wewnętrznych.
Często zestawia się hitlerowskie Niemcy ze stalinowskim Związkiem Sowieckim. Jeżeli chodzi o problem podniesiony w niniejszym wątku - porównanie wypada zadecydowanie korzystniej dla Niemiec. W stalinowskich Sowietach o takim "luzie" podczas wyborów można było tylko pomarzyć.
Podlinkowany materiał/artykuł naukowy traktuje o specyfice nazistowskich wyborów. Bardzo interesujący, rzetelny Jest okraszony zdjęciami świetnej jakości. Bardzo polecam jego przestudiowanie. Jest to lektura dla koneserów. Wymaga czasu, skupienia i orientacji wstępnej w zagadnieniu.


www.resear(*)2018_S_85-118_mit_Ralph_Jessen

"As the Weimar electoral law, including secret voting, remained in force, there were no cases of people being taken to court for not voting at all or for not voting in theright way. However, there were cases of civil servants, who had not voted, being subjected to disciplinary action, although the Interior Minister did not allow the matter to be pursued with much energy. Since the Interior Minister had expressly forbidden the harassment of non-voters, in order to apply more pressure the Nazishad the idea of marking people who had already voted. Thus, throughout the Reichcanvassers distributed badges to show who had voted. The newspapers reported:‘Everybody wore the “yes”badge”with pride.’In some places the canvassers distrib-uted ‘certificates for fulfillment of election duty".

"Concentration camp prisoners were allowed to vote, at least in the first elections,and, thanks to the secrecy imposed, were able to express their opposition. After theelection of November 1933 a concentration camp commandant complained; ‘Theresult shows that around a third of all prisoners in protective custody have notunderstood or will not understand what it’s now all about. Unfortunately, we can’tfind out the names of the incorrigible ones.’In Heuberg concentration camp in theSwabian Alps around half the prisoners who voted in November 1933 refused tosupport the Nazi regime.To the great annoyance of the Nazi rank and file and, despite all their demands thatthe ‘traitors to the fatherland’should be publicly stigmatized, the government stuck toelectoral secrecy and in 1933 declared that ‘the harassment’of voters should beprevented by ‘all means’, a statement that was widely circulated through the press.In another statement Interior Minister Frick ordered that ‘electoral freedom andvoting secrecy [were to be] maintained at all costs’. There was one case in which theelectoral commission actually declared that the results in a polling centre were invalidbecause secrecy had not been maintained".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Często zestawia się hitlerowskie Niemcy ze stalinowskim Związkiem Sowieckim. Jeżeli chodzi o >problem
>podniesiony w niniejszym wątku - porównanie wypada zadecydowanie korzystniej dla Niemiec. W
>stalinowskich Sowietach o takim "luzie" podczas wyborów można było tylko pomarzyć.
>


Tak wyglądała kartka do głosowania nad przyłączeniem Austrii do III Rzeszy.
w tzw. demokracji przed głosowaniem przeprowadza się ogłupianie elektoratu a głosowanie pokazuje jak elektorat wchłonął to ogłupianie. Np. dzisiaj możemy obserwować jak są ogłupiani Ukraińcy a potem im zrobią referendum, w sprawie przyłączenia do NATO. Tak funkcjonuje "demokracja".
Cwaniacy strują idiotami, mądrzy mogą się temu, tylko biernie przyglądać.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365