Racjonalista - Strona głównaDo treści
Rok słoneczny.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-02-2022 11:49Henryk.K (2246 punktów)Rok słoneczny.
Rok słoneczny - jest to czas pomiędzy górowaniami Słońca, podczas kolejnych równonocy wiosennych.
Z powodu precesji punktu Barana, przesuwa się o około 50’’ łuku na rok względem gwiazd w kierunku przeciwnym do pozornego ruchu Słońca po ekliptyce. Dlatego rok słoneczny jest krótszy od gwiazdowego o około 20,408 minuty.

Nie rozumiem tej definicji.
Pozorny ruch Słońca po ekliptyce, pochodzi z Teorii Geocentrycznej.
Słońce porusza się wówczas zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
Precesja osi obrotów Ziemi również przesuwa się zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie krótszy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie krótszy.
Dalej nie bierzesz pod uwagę równania czasu, a jeżeli nie jest to istotne dla ciebie poruszaj się tylko w czasie gwiazdowym.(Zegarem gwiazdowym może być zwykły zegarek spieszący się 3 min 55,90103 s na dobę).
A więc na początek jeden ze znaków zodiaku - Ważnym pojęciem jest tzw. czas gwiazdowy, określony jako kąt godzinny punktu Barana. Moment przejścia Słońca przez punkt Barana oznacza początek astronomicznej wiosny na półkuli północnej. Doba gwiazdowa, czyli odstęp czasu między dwoma kolejnymi górowaniami punktu Barana, byłaby czasem obrotu Ziemi "względem Wszechświata", gdyby nie precesja, powodująca powolne przesuwanie się punktów równonocy (zjawisko, a raczej punkty, które chciałeś pominąć) na tle gwiazd. Pominąwszy na razie to zjawisko stwierdzamy, że doba średnia słoneczna jest dłuższa od gwiazdowej, gdyż w ciągu doby słonecznej Ziemia obraca się o kąt pełny plus mały kąt, o jaki w tym czasie przemieszcza się na orbicie (tj. o niecały 1° na dobę).

Tragedia naszych czasów polega na tym że głupota bierze się za myślenie A. Einstein
Częściowo już p był ten temat poruszany:
www.racjonalista.pl/forum.php/s,865979#w866002
www.racjonalista.pl/forum.php/s,866378#w866586
Ale jak masz wątpliwości, to może dyskusje rozpocznij od wykazania matematycznego dowodu na tak postawione przez ciebie twierdzenie.

Widzę, że ty (podobnie jak Armi) kierujesz się w naukach ścisłych nie na gruncie matematycznym, a ideologicznym.
Henryk.K (2246 punktów)
>>W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie krótszy.
>Dalej nie bierzesz pod uwagę równania czasu, a jeżeli nie jest to istotne dla ciebie poruszaj się tylko w czasie gwiazdowym.(Zegarem gwiazdowym może być zwykły zegarek spieszący się 3 min 55,90103 s na dobę).
>A więc na początek jeden ze znaków zodiaku - Ważnym pojęciem jest tzw. czas gwiazdowy, określony jako kąt godzinny punktu Barana. Moment przejścia Słońca przez punkt Barana oznacza początek astronomicznej wiosny na półkuli północnej. Doba gwiazdowa, czyli odstęp czasu między dwoma kolejnymi górowaniami punktu Barana, byłaby czasem obrotu Ziemi "względem Wszechświata", gdyby nie precesja, powodująca powolne przesuwanie się punktów równonocy (zjawisko, a raczej punkty, które chciałeś pominąć) na tle gwiazd. Pominąwszy na razie to zjawisko stwierdzamy, że doba średnia słoneczna jest dłuższa od gwiazdowej, gdyż w ciągu doby słonecznej Ziemia obraca się o kąt pełny plus mały kąt, o jaki w tym czasie przemieszcza się na orbicie (tj. o niecały 1° na dobę).

Doba słoneczna jest dłuższa od gwiazdowej, ale rok słoneczny jest krótszy od gwiazdowego.
>Tragedia naszych czasów polega na tym że głupota bierze się za myślenie A. Einstein

U Einsteina myślenie wzięło się z głupoty.
Nie jest to definicja wymyślona prze zemnie.
Przepisałem ją z Wikipedii.

>Częściowo już p był ten temat poruszany:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,865979#w866002
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,866378#w866586
>Ale jak masz wątpliwości, to może dyskusje rozpocznij od wykazania matematycznego dowodu na tak postawione przez ciebie twierdzenie.

Nie mam swojego dowodu matematycznego, ponieważ definicja nie jest moją własnością.
Natrafiłem na nią w Wikipedii.

>Widzę, że ty (podobnie jak Armi) kierujesz się w naukach ścisłych nie na gruncie matematycznym, a ideologicznym.

Nie kieruję się żadnymi wymienionymi przez Pana wartościami, lecz jedynie logiką.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Henryk.K (2246 punktów)

>Częściowo już p był ten temat poruszany:
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,865979#w866002
>www.racjonalista.pl/forum.php/s,866378#w866586
>

Był poruszany, ale innych kontekstach, między innymi Gwiazdy Betlejemskiej.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>Tragedia naszych czasów polega na tym że głupota bierze się za myślenie A. Einstein

Sam był głupszy od buta, więc czuł sprawę... hehe!

kto normalny próbowałby zastąpić grawitację jakimiś pokrzywionymi urojonymi bzdetami...

chłop nie miał pojęcia o geometrii, po prostu,
co zresztą Hilbert jawnie mówił, ale się zapomniało szczeniakom... w ich móżdżkach historia ma 20 lat!
alsor (3283 punktów)
>Rok słoneczny - jest to czas pomiędzy górowaniami Słońca, podczas kolejnych równonocy wiosennych.
>Z powodu precesji punktu Barana, przesuwa się o około 50'' łuku na rok względem gwiazd w
>kierunku przeciwnym do pozornego ruchu Słońca po ekliptyce. Dlatego rok słoneczny jest krótszy
>od gwiazdowego o około 20,408 minuty.
> Nie rozumiem tej definicji.
> Pozorny ruch Słońca po ekliptyce, pochodzi z Teorii Geocentrycznej.
>Słońce porusza się wówczas zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>Precesja osi obrotów Ziemi również przesuwa się zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie
>krótszy.

To jest typowy bełkot astrologów...

Precesja osi ziemskiej biegnie przeciwnie do rotacji, jakieś 50'' / rok,
co wydłuża dobę o 0.01 sekundy, no i stąd krótszy rok... o 20 minut, hihi!
Henryk.K (2246 punktów)

>To jest typowy bełkot astrologów...
>Precesja osi ziemskiej biegnie przeciwnie do rotacji, jakieś 50'' / rok,
>co wydłuża dobę o 0.01 sekundy, no i stąd krótszy rok... o 20 minut, hihi!

To są ustalenia i pomiary astronomiczne.
Ja ich nie dokonywałem.
Sporo czasu spędziłem w Internecie w poszukiwaniu faktycznych wartości astronomicznych.
Ze zdziwieniem zauważyłem, iż publikowanych materiałach trudno natrafić na te same wartości.
Nie związane to jest jednak z tematem wpisu.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Henryk.K (2246 punktów)
>Rok słoneczny - jest to czas pomiędzy górowaniami Słońca, podczas kolejnych równonocy wiosennych.
>Z powodu precesji punktu Barana, przesuwa się o około 50'' łuku na rok względem gwiazd w
>kierunku przeciwnym do pozornego ruchu Słońca po ekliptyce. Dlatego rok słoneczny jest krótszy
>od gwiazdowego o około 20,408 minuty.
> Nie rozumiem tej definicji.
> Pozorny ruch Słońca po ekliptyce, pochodzi z Teorii Geocentrycznej.
>Słońce porusza się wówczas zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>Precesja osi obrotów Ziemi również przesuwa się zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie
>krótszy.

Popełniłem chyba błąd próbując połączyć dwa systemy, geocentryczny i heliocentryczny.
W obserwacji są one odwrotne względem siebie.
Dlatego w systemie geocentrycznym precesja powinna przemieszczać się przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara
Wówczas kierunek ruchu Słońca po ekliptyce oraz kierunek precesji osi obrotów są skierowane przeciwnie do siebie.
Z tego powodu rok słoneczny będzie krótszy od gwiazdowego.
Ale geocentryzm już nie obowiązuje?

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>Rok słoneczny - jest to czas pomiędzy górowaniami Słońca, podczas kolejnych równonocy wiosennych.
>>Z powodu precesji punktu Barana, przesuwa się o około 50'' łuku na rok względem gwiazd w
>>kierunku przeciwnym do pozornego ruchu Słońca po ekliptyce. Dlatego rok słoneczny jest krótszy
>>od gwiazdowego o około 20,408 minuty.
>> Nie rozumiem tej definicji.
>> Pozorny ruch Słońca po ekliptyce, pochodzi z Teorii Geocentrycznej.
>>Słońce porusza się wówczas zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>>Precesja osi obrotów Ziemi również przesuwa się zgodnie z kierunkiem ruchu wskazówek zegara.
>>W takim przypadku precesja ucieka przed Słońcem,dlatego rok słoneczny powinien być dłuższy, a nie
>>krótszy.
> Popełniłem chyba błąd próbując połączyć dwa systemy, geocentryczny i heliocentryczny.
>W obserwacji są one odwrotne względem siebie.
>Dlatego w systemie geocentrycznym precesja powinna przemieszczać się przeciwnie do kierunku ruchu wskazówek zegara
>Wówczas kierunek ruchu Słońca po ekliptyce oraz kierunek precesji osi obrotów są skierowane przeciwnie do siebie.
>Z tego powodu rok słoneczny będzie krótszy od gwiazdowego.
>Ale geocentryzm już nie obowiązuje?
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"


Jak ciekawostkę historyczną wspomnę, że precesję ziemską odkrył także Kopernik!, o czym mało kto wie.

Opisał w tej swojej pracy, notabene: z mottem: 'nie dla głąbów...'
trzy ruchy Ziemi:

1. dookoła osi - rotacja
2. dookoła Słońca - orbita
no trzeci:
3. precesja osi

o tym trzecim w tamtych czasach jedynie astrolodzy bełkotali coś... nieformalnie.

No, dzieci komórkowe - zapiszcie sobie... kciukami:
Kopernik wieeeeeeeeelkim geniuszem był!
No, ale i tak umarł.
Henryk.K (2246 punktów)

>Jak ciekawostkę historyczną wspomnę, że precesję ziemską odkrył także Kopernik!, o czym mało kto wie.
>Opisał w tej swojej pracy, notabene: z mottem: 'nie dla głąbów...'
>trzy ruchy Ziemi:
>1. dookoła osi - rotacja
>2. dookoła Słońca - orbita
>no trzeci:
>3. precesja osi
>o tym trzecim w tamtych czasach jedynie astrolodzy bełkotali coś... nieformalnie.
>No, dzieci komórkowe - zapiszcie sobie... kciukami:
> Kopernik wieeeeeeeeelkim geniuszem był!
>No, ale i tak umarł.
>

Muszę sprostować, precesję osi obrotów odkryli Babilończycy.
Kopernik znał to zjawisko, lecz go nie rozumiał.
Gdyby je właściwie pojmował, nie opracowałby Teorii Heliocentrycznej.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>Jak ciekawostkę historyczną wspomnę, że precesję ziemską odkrył także Kopernik!, o czym mało kto wie.
>>Opisał w tej swojej pracy, notabene: z mottem: 'nie dla głąbów...'
>>trzy ruchy Ziemi:
>>1. dookoła osi - rotacja
>>2. dookoła Słońca - orbita
>>no trzeci:
>>3. precesja osi
>>o tym trzecim w tamtych czasach jedynie astrolodzy bełkotali coś... nieformalnie.
>>No, dzieci komórkowe - zapiszcie sobie... kciukami:
>> Kopernik wieeeeeeeeelkim geniuszem był!
>>No, ale i tak umarł.
>>
> Muszę sprostować, precesję osi obrotów odkryli Babilończycy.
>Kopernik znał to zjawisko, lecz go nie rozumiał.

Doskonale rozumiał, dlatego opisał w swoim Rewolutions...

Babilończycy znali tylko objawy, czyli ruch tego... Barana - całkiem podobnie jak Einstein grawitację.
Henryk.K (2246 punktów)

>> Muszę sprostować, precesję osi obrotów odkryli Babilończycy.
>>Kopernik znał to zjawisko, lecz go nie rozumiał.
>Doskonale rozumiał, dlatego opisał w swoim Rewolutions...
>Babilończycy znali tylko objawy, czyli ruch tego... Barana - całkiem podobnie jak Einstein grawitację.

Ma Pan rację,Kopernik odniósł precesję do Ziemi, a nie do obrotów znaków zodiaku
wokół jej osi.
Mimo to uważam, iż jej nie zrozumiał, ale to jest opowieść nie odleglej przyszłości.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Henryk.K (2246 punktów)

>Doskonale rozumiał, dlatego opisał w swoim Rewolutions...
>Babilończycy znali tylko objawy, czyli ruch tego... Barana - całkiem podobnie jak Einstein grawitację. >

Pojawił się kolejny problem związany z precesją osi obrotów Ziemi w TH.
Ziemia obraca się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.
Jej precesja przemieszcza się w przeciwną stronę, czyli w kierunku przeciwnym do kierunku jej obrotów.
Mam prosty model żyrokompasu.
Kiedy go uruchomię, to kierunek jego obrotów jest zgodny z kierunkiem precesji jego osi
obrotów.
Wydaje mi się, że tak również powinna zachowywać się nasza planeta. Kierunki obu jej ruchów powinny być zgodne ze sobą.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>Doskonale rozumiał, dlatego opisał w swoim Rewolutions...
>>Babilończycy znali tylko objawy, czyli ruch tego... Barana - całkiem podobnie jak Einstein grawitację. > Pojawił się kolejny problem związany z precesją osi obrotów Ziemi w TH.
>Ziemia obraca się w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.
>Jej precesja przemieszcza się w przeciwną stronę, czyli w kierunku przeciwnym do kierunku jej obrotów.
>Mam prosty model żyrokompasu.
>Kiedy go uruchomię, to kierunek jego obrotów jest zgodny z kierunkiem precesji jego osi
>obrotów.
>Wydaje mi się, że tak również powinna zachowywać się nasza planeta. Kierunki obu jej ruchów powinny być zgodne ze sobą.

Precesja idzie zawsze przeciwnie do spinu... stąd ta nazwa: pre..

Procesja idzie do przodu - to jest przypadek tej precesji perygeum Księżyca, lub Merkurego: 580'' / cy chyba, w tym te brakujące 37''...
ale obecnie powiększone do 42'' - z uwagi na OTW: rozepchali Merkurego troszeczkę, żeby pasowano do tego modelu - tak się teraz weryfikuje teorie! hehe!
Henryk.K (2246 punktów)

>Precesja idzie zawsze przeciwnie do spinu... stąd ta nazwa: pre..
>Procesja idzie do przodu - to jest przypadek tej precesji perygeum Księżyca, lub Merkurego: 580'' / cy chyba, w tym te brakujące 37''...
>ale obecnie powiększone do 42'' - z uwagi na OTW: rozepchali Merkurego troszeczkę, żeby pasowano do tego modelu - tak się teraz weryfikuje teorie! hehe!>

Co to oznacza,że precesja idzie do przodu?



Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>Precesja idzie zawsze przeciwnie do spinu... stąd ta nazwa: pre..
>>Procesja idzie do przodu - to jest przypadek tej precesji perygeum Księżyca, lub Merkurego: 580'' / cy chyba, w tym te brakujące 37''...
>>ale obecnie powiększone do 42'' - z uwagi na OTW: rozepchali Merkurego troszeczkę, żeby pasowano do tego modelu - tak się teraz weryfikuje teorie! hehe!> Co to oznacza,że precesja idzie do przodu?

To znaczy tyle samo co każde pospolite bredzenie: wszystko, czyli nic.

Przykład: kosmos jest stacjonarny, bo nie ma ruchu pro anie pre,
ale i tak jest ekspansja bo z uwagi na progresję odległości pomiędzy.

innymi słowy: prędkość nie jest konsekwencja żadnej jazdy po drodze,
lecz to jest efekt samego wydłużania się drogi podczas stania... hahaha!

dx/dt = x exp_space(t)/dt = 7... albo i 6.
Henryk.K (2246 punktów)

>>Wydaje mi się, że tak również powinna zachowywać się nasza planeta. Kierunki obu jej ruchów powinny być zgodne ze sobą.
>Precesja idzie zawsze przeciwnie do spinu... stąd ta nazwa: pre..
>Procesja idzie do przodu - to jest przypadek tej precesji perygeum Księżyca, lub Merkurego: 580'' / cy chyba, w tym te brakujące 37''...
>ale obecnie powiększone do 42'' - z uwagi na OTW: rozepchali Merkurego troszeczkę, żeby pasowano do tego modelu - tak się teraz weryfikuje teorie! hehe!>

Niestety nie ma Pan racji.
W przypadku Księżyca kierunek obrotu Księżyca wokół własnej osi jest zgodny z kierunkiem jej precesji.
Z drugiej strony w tej materii panuje ogromny chaos interpretacyjny.
Widocznie zjawisko to można zaliczyć do fikcji naukowej.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
05-02-2022 20:56 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>>>Wydaje mi się, że tak również powinna zachowywać się nasza planeta. Kierunki obu jej ruchów powinny być zgodne ze sobą.
>>Precesja idzie zawsze przeciwnie do spinu... stąd ta nazwa: pre..
>>Procesja idzie do przodu - to jest przypadek tej precesji perygeum Księżyca, lub Merkurego: 580'' / cy chyba, w tym te brakujące 37''...
>>ale obecnie powiększone do 42'' - z uwagi na OTW: rozepchali Merkurego troszeczkę, żeby pasowano do tego modelu - tak się teraz weryfikuje teorie! hehe!> Niestety nie ma Pan racji.
>W przypadku Księżyca kierunek obrotu Księżyca wokół własnej osi jest zgodny z kierunkiem jej precesji.
>Z drugiej strony w tej materii panuje ogromny chaos interpretacyjny.
>Widocznie zjawisko to można zaliczyć do fikcji naukowej.

Ja mam zawsze rację, niestety... a niekiedy jest nawet lepiej: prawie mam rację!

procesja Księżycowa = 3 stopnie na period, co daje około 9 lat na full obrót perygeum.

Sam wielki Newton wyliczył z tego zaledwie 1.5 stopnia, czyli 50%... co doprowadziło niemal do katastrofy jego teorii!

Potem to zostało zrehabilitowane.. no ale po ptokach, bo po śmierci Newtona!

I historia się powtarza... Merkury znowu obalił Newtona...
no ale ja go wkrótce znowu zrearanżuję.. a potem i nawet Eulera uratuję.

Einsteina już uratowałem: miał rację że kwantowa jest do dupy, co udowodniłem praktycznie i teoretycznie.... co za 100 lat będzie publicznie ogłoszone.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Sam wielki Newton wyliczył

Ten wielki Newton stracił swój majątek, bo się przeliczył, na ekonomii Johna Law.
Wielcy ludzie też popełniają błędy i są naiwni jak dzieci.
alsor (3283 punktów)
>>Sam wielki Newton wyliczył
>Ten wielki Newton stracił swój majątek, bo się przeliczył, na ekonomii Johna Law.
>Wielcy ludzie też popełniają błędy i są naiwni jak dzieci.

John Law... haha!

To chyba kolejny hit do kolekcji tych nazwisk - naukowych.

popatrzmy jak to wygląda - super nazwiska... dwusylabowe psiska... hihi!

New-ton, Max-well, Ein-stein, Fein-man, ...

Pen-rose, Haw-king, ...

Wisdom - odkrywca teorii unifikacji!

Spokmen - ten rozpląta teorię chaosu

BruceLee - te wygra nobla w karty...

wnioski są oczywiste: w tym światku liczy się nazwisko.
Henryk.K (2246 punktów)
>>>Sam wielki Newton wyliczył
>>Ten wielki Newton stracił swój majątek, bo się przeliczył, na ekonomii Johna Law.
>>Wielcy ludzie też popełniają błędy i są naiwni jak dzieci.
>John Law... haha!
>To chyba kolejny hit do kolekcji tych nazwisk - naukowych.
>popatrzmy jak to wygląda - super nazwiska... dwusylabowe psiska... hihi!
>New-ton, Max-well, Ein-stein, Fein-man, ...
>Pen-rose, Haw-king, ...
>Wisdom - odkrywca teorii unifikacji!
>Spokmen - ten rozpląta teorię chaosu
>BruceLee - te wygra nobla w karty...
>wnioski są oczywiste: w tym światku liczy się nazwisko.

Wydaje mi się, że coś ważniejszego.
Takie nazwiska nosiło w historii miliony ludzi, a wybrańcy są jednostkami.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Henryk.K (2246 punktów)
>>Sam wielki Newton wyliczył
>Ten wielki Newton stracił swój majątek, bo się przeliczył, na ekonomii Johna Law.
>Wielcy ludzie też popełniają błędy i są naiwni jak dzieci.

To chyba była kara za teorię przyciągania się ciał.
Miał i inny bardzo przykry problem. Jego syn był nienormalny.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>>Sam wielki Newton wyliczył
>>Ten wielki Newton stracił swój majątek, bo się przeliczył, na ekonomii Johna Law.
>>Wielcy ludzie też popełniają błędy i są naiwni jak dzieci.
> To chyba była kara za teorię przyciągania się ciał.

Protestuję!
Kora nie brała w tym udziału... no, ale też ciągła nieźle.
Henryk.K (2246 punktów)

>Potem to zostało zrehabilitowane.. no ale po ptokach, bo po śmierci Newtona!
>I historia się powtarza... Merkury znowu obalił Newtona...
>no ale ja go wkrótce znowu zrearanżuję.. a potem i nawet Eulera uratuję.
>Einsteina już uratowałem: miał rację że kwantowa jest do dupy, co udowodniłem praktycznie i teoretycznie.... co za 100 lat będzie publicznie ogłoszone. >

Zdecydowanie protestuję, nie można wszystkiego w jednej chwili się pozbyć.
Zostaniemy golusieńcy jak nędzarze.
Teorię Kwantową proponuję zachować.
A co w tych kwantach Pana tak rozsierdziło?

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>Potem to zostało zrehabilitowane.. no ale po ptokach, bo po śmierci Newtona!
>>I historia się powtarza... Merkury znowu obalił Newtona...
>>no ale ja go wkrótce znowu zrearanżuję.. a potem i nawet Eulera uratuję.
>>Einsteina już uratowałem: miał rację że kwantowa jest do dupy, co udowodniłem praktycznie i teoretycznie.... co za 100 lat będzie publicznie ogłoszone. > Zdecydowanie protestuję, nie można wszystkiego w jednej chwili się pozbyć.
>Zostaniemy golusieńcy jak nędzarze.
>Teorię Kwantową proponuję zachować.
>A co w tych kwantach Pana tak rozsierdziło?

Lepienie bicza z gówna zawsze mnie irytowało... nieestetyczna robota. hehe!

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365