Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Przepowiednie końca" , "Boski Plan", "Rola k

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
06-02-2022 14:12Gulden Gdański (65 punktów)"Przepowiednie końca" , "Boski Plan", "Rola k
Ocena 5 na 5
Witam,
Jako iż jest to mój pierwszy wątek, to opowiem co nieco o sobie. Mam 15 lat i jestem świadomym ateistą ( i nie, nie jest to przejaw buntu), po prostu któregoś dnia doszedłem do wniosku, że nie potrafię uwierzyć w istnienie jakiegokolwiek bóstwa, jeśli nie da się tego wyjaśnić racjonalnie. Przez 2 lata przeprowadzam różne analizy, usiłuję zestawić ze sobą racjonalizm z religią i wyciągać wnioski więc jakiś światopogląd już mam.

Ale wracając do głównej zagwozdki tego wątku - Mowa o przepowiedniach końca świata, zagłady ludzkości, które rzekomo mają pochodzić od np. Maryi,poprzez wróżbitki które przez nią przemawiają. Nie ma roku żeby nie słyszeć o takich przepowiedniach. Ileż to razy choćby Maryja przemawiała z zaświatów ostrzegając, że za kilka miesięcy będzie apokalipsa, zagłada świata itd. Dla mnie to się zrównało z przepowiedniami Jackowskiego. Jeżeli rzeczywiście nadchodzi wyczekany przez wszystkich koniec, to widocznie jest to część "Boskiego Planu", bo czysto teoretycznie nic się nie dzieje wbrew jego założeniom. A zatem modlitwy i pacierze śmiertelników nic nie wskórają, bo pewien Czarodziej taki punkt uwzględnił w swoim planie. Oczywiście zaraz ktoś powie: "No dobrze dobrze, ale jest jeszcze wolna wola", i to też trafne spostrzeżenie.Według wiary chrześcijańskiej pewien Czarodziej obdarzył nas wolną wolą (co przecież wywodzi się z jego koncepcji.) Wszystko zadziało się po jego myśli. Czyli jeśli przekształcić tą tezę wszystko co czynimy to też "Boski Plan", a zatem wypełniamy tylko swoje role, które On nam nadał dawno dawno temu w postaci wolnej woli. Uzasadniając swoje stanowisko: skoro wszystko toczy się po myśli rzeczonego Czarodzieja, to my, śmiertelnicy, grzesznicy i wieczni potępieńcy nie możemy się łudzić, że pacierzem i piętnastoma zdrowaśkami ubłagamy "Wielkiego Stwórcę", żeby oszczędził ten świat o choćby p jedną sekundę dłużej. A tak przy okazji, zastanówmy się nad opcjonalną przyczyną, która podawana jest przez źródła przepowiedni (jeżeli istnieją jakiekolwiek powody, również są częścią "Boskiego Planu". Ja przykładowo natknąłem się kiedyś na sformułowanie, że spowodowane jest to nienawróconymi ludźmi, których należy nawracać - ta sama sytuacja. Wszystko dzieje się według "Boskiego Planu", bo Czarodziej w swoim koncepcie uwzględnił również wolną wolę dla każdego człowieka. A to oznacza, że z własnej woli można wierzyć, a można być ateistą - tak jak ja. Oczywiście, można podejmować dyskusje o nawróceniu, ale jak wiemy w Średniowieczu sytuacja się miała bardzo podobnie. W ten sposób doszło do krucjat i wypraw krzyżowych. Taka myśl, daje pewien warunek zachowania ludzkości, jeśli nie będziemy nawracać przez co np. wierzący w to mocno rodzice czy dziadkowie swoje dzieci lub wnuki zmuszają do praktyk religijnych, w celu wypełniania warunku. Ja ten temat znam doskonale. Oczywiście zmuszanie do praktyk przez członków rodziny ma wiele przyczyn, ale można się natknąć na taką (choć jak wiadomo, nawet jeśli jest to część Boskiego Planu, to każdy w głębi siebie zna swój światopogląd. Jest to trochę taka swoista "zasłona", która nic nie wnosi do życia zmuszanej osoby). Pewnie większość czytelników już się pogubiła, bo jedno przeczy drugiemu. To wszystko jest skomplikowane. Ale na tym polega właśnie religia - istny paradoks! I teraz ktoś mógłby się zastanawiać "To po co wtedy takie przepowiednie" - według mnie są fałszywe, a służą jedynie do zastraszenia ludzi. No a kto czerpie na takich rzeczach największą korzyść? - Kościół.Dzięki temu może sprawnie manipulować ludźmi i dominować pod woalką zagłady świata. Oczywiście to tylko moje zdanie i moja subiektywna opinia. A co Wy o tym myślicie?
Pozdrawiam,
Gulden z Gdańska
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
Odp: "Przepowiednie końca" , "Boski Plan", "R
>Witam,
>Jako iż jest to mój pierwszy wątek, to opowiem co nieco o sobie. Mam 15 lat i jestem świadomym
>ateistą

na pewno jesteś jeszcze ekspertem od Żydów.
Tu są sami eksperci, ze "światopoglądami" z piaskownicy i non stop, jak nie o religiach, to o Żydach wylewają swoje urojenia.
06-02-2022 14:58 
 Ocena 6 na 6
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Witam,
>>Jako iż jest to mój pierwszy wątek, to opowiem co nieco o sobie. Mam 15 lat i jestem świadomym
>>ateistą
>na pewno jesteś jeszcze ekspertem od Żydów.
>Tu są sami eksperci, ze "światopoglądami" z piaskownicy i non stop, jak nie o religiach, to o Żydach wylewają swoje urojenia.
>
Widzę, że czytanie ze zrozumieniem to Twoja słabsza strona. Napisałem, że od dwóch lat zajmuję się tym tematem, i jakieś doświadczenie już mam, ale ekspertem bym siebie nie nazwał. Każdy człowiek ma swój światopogląd oraz własne zdanie , chyba że ogląda TVP info, jak widzę to Twoje klimaty
Jeśli chodzi o temat Żydów - A czemuż wyróżniasz ich jakby to był jakiś wyklęty naród? Jak dla mnie wszyscy ludzie są równi, nie ważne z jakiego narodu pochodzą, czy są czarni, czy biali czy żółci czy nawet różowi.Każdy kraj ma rodaków, którzy postępują nagannie, mordują i takich nie toleruję. Tak samo jak skrajnych fundamentalistów i hipokrytów z forów
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Każdy kraj ma rodaków, którzy postępują nagannie, mordują i takich nie toleruję. Tak samo jak >skrajnych fundamentalistów i hipokrytów z forów

Dobrze, że masz w sobie nienawiść. Robię prywatne badania nad polską nienawiścią. Na pewno nie podałeś pełnej listy osób, których nie tolerujesz.
Zobaczysz jak z czasem wszystko z Ciebie wyciągnę.

Gulden Gdański (65 punktów)
>>Każdy kraj ma rodaków, którzy postępują nagannie, mordują i takich nie toleruję. Tak samo jak >skrajnych fundamentalistów i hipokrytów z forów
>Dobrze, że masz w sobie nienawiść. Robię prywatne badania nad polską nienawiścią. Na pewno nie podałeś pełnej listy osób, których nie tolerujesz.
>Zobaczysz jak z czasem wszystko z Ciebie wyciągnę.
>
A ty znów wykazujesz, że czytanie ze zrozumieniem to dla Ciebie czarna magia. Napisałem, że nie toleruję ludzi, których działanie jest złe i działa szkodliwie dla społeczeństwa.
Ale nie musisz się wysilać, tu masz całą listę typów ludzi, których działania nie toleruję:
faszyści i nacjonaliści, komuniści, sekciarze (nie chodzi o wyznawców religii, tylko te diaboliczne pełne przemocy sekty), złodzieje, mordercy, p*dofile, terroryści, hipokryci, fundamentaliści.
Ps. jeśli przeprowadzasz badania nad polską nienawiścią, wejdź na twój ulubiony program TVP info, lub do pierwszej lepszej biedronki w sobotę kiedy jest promocja na śledzie
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>tu masz całą listę typów ludzi, których działania nie toleruję:
>faszyści i nacjonaliści, komuniści, sekciarze (nie chodzi o wyznawców religii, tylko te >diaboliczne pełne przemocy sekty), złodzieje, mordercy, p*dofile, terroryści, hipokryci, >fundamentaliści.
>

Tak jak przypuszczałem, kompletna lista z telewizora, oprócz złodziei.
Widać, że masz "światopogląd" wstawiony przez kalkę. Teraz będę obserwował efekty spirali milczenia.
Jak byś mi podał kilka swoich definicji, kogo uważasz np. za: faszystę, nacjonalistę, terrorystę i fundamentalistę, to byłbym wdzięczny.
06-02-2022 22:41 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)

>Tak jak przypuszczałem, kompletna lista z telewizora, oprócz złodziei.
>Widać, że masz "światopogląd" wstawiony przez kalkę. Teraz będę obserwował efekty spirali milczenia.
>Jak byś mi podał kilka swoich definicji, kogo uważasz np. za: faszystę, nacjonalistę, terrorystę i fundamentalistę, to byłbym wdzięczny.
Przyjacielu, mówisz masz
Terrorysta - osoba, która PRZEMOCĄ zmusza do swoich poglądów i przekonań

Nacjonalista - osoba, która stawia ponad wszystko swój naród, nastawiona wrogo do innych narodowości, np. wspomnianych wcześniej Żydów. Poglądy typowo nacjonalistyczne mieli Niemcy i Włosi na przełomie lat 30 i 40 XX w. Można więc jasno stwierdzić, że nazizm i faszyzm to odgałęzienia nacjonalizmu, niewiele się od siebie różniące.

Skrajny fundamentalista - osoba, która uznaje swoje przekonania za formę świętości, jeśli ktoś się z nią nie zgadza - to po łapach.

Pedofil - osoba dorosła, której zainteresowaniem seksualnym są dzieci, które nie ukończyły jeszcze 15 lat. Wszelkie praktyki seksualne wymierzane w kierunku takich dzieci to również pedofilia.

Powiedz mi zatem, jaki jest twój, wyciągnięty z życiowych doświadczeń światopogląd? Jakbyś ocenił według własnego uznania czy ten mój, "wstawiony przez kalkę" ma jakieś błędne przekonania? Jeżeli źle Cię rozumiem to wybacz, ale czy dla Ciebie, nacjonaliści, a co za tym idzie naziści i faszyści, oraz pedofile, fundamentaliści czy terroryści to osoby, których działanie należy tolerować? Masz prawo do wyrażenia własnej opinii, ale osobiście zalecam Ci wizytę u psychologa, o ile oczywiście to masz na myśli...
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Terrorysta - osoba, która PRZEMOCĄ zmusza do swoich poglądów i przekonań

Ameryka nie jest osobą ale PRZEMOCĄ ZMUSZA DO SWOICH "POGLĄDÓW".
Ameryka jest sama terrorystką i fabryką terroryzmu??

>Nacjonalista - osoba, która stawia ponad wszystko swój naród, nastawiona wrogo do innych >narodowości, np. wspomnianych wcześniej Żydów. Poglądy typowo nacjonalistyczne mieli Niemcy i >Włosi na przełomie lat 30 i 40 XX w. Można więc jasno stwierdzić, że nazizm i faszyzm to >odgałęzienia nacjonalizmu, niewiele się od siebie różniące.

Jasno to można stwierdzić, że nie masz zielonego pojęcia o historii. Tak jak pisałem, kolejne dziecko i klasyczne objawy spirali milczenia.

>Skrajny fundamentalista - osoba, która uznaje swoje przekonania za formę świętości, jeśli ktoś się z nią nie zgadza - to po łapach.

A jak ten fundamentalista jest agentem czyichś służb i jest używany do siania nienawiści do tych, pod których się podszywa??

>Powiedz mi zatem, jaki jest twój, wyciągnięty z życiowych doświadczeń światopogląd? Jakbyś >ocenił według własnego uznania czy ten mój, "wstawiony przez kalkę" ma jakieś błędne >przekonania? Jeżeli źle Cię rozumiem to wybacz, ale czy dla Ciebie, nacjonaliści, a co za tym >idzie naziści i faszyści, oraz pedofile, fundamentaliści czy terroryści to osoby, których >działanie należy tolerować?

Mi światopogląd nie jest potrzebny.
Ze "swoim" światopoglądem i swoją osobowością anankastyczną, jesteś idealnym materiałem, na milicjanta lub żołnierza. Dostaniesz broń i będziesz mordował tych, których nie tolerujesz i świat będzie "lepszy".
07-02-2022 10:38 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)

>Mi światopogląd nie jest potrzebny.
>Ze "swoim" światopoglądem i swoją osobowością anankastyczną, jesteś idealnym materiałem, na milicjanta lub żołnierza. Dostaniesz broń i będziesz mordował tych, których nie tolerujesz i świat będzie "lepszy".
No tak, Tobie nie jest potrzebny bo obłuda Kurskiego przyćmiła Ci zdrowy rozsądek i go wypełnia. Nie mówię, że chcę mordować tych których działań nie toleruję. Nie jestem od tego. Żaden kraj nie może otrzymać miana terrorystycznego, bo to jest określenie to jakiejś pojedynczej osoby lub grupie ludzi wywodzącej się z jakiegoś społeczeństwa. Ale wśród Amerykanów są terroryści więc tu się zgadzam. Przypomnij sobie strzelaninę w Columbine. Poza tym u Ciebie zaobserwowałem poza ogólną tępotą generalizację. "Ameryka" czyli jak rozumiem jesteś na tyle obeznany, że znasz każdego Amerykanina i wiesz, że każdy Amerykanin zmusza do swoich poglądów? Z tyłu głowy wiem, że Twoje dywagacje to specjalny zabieg prowokacyjny, ale nie będę się już więcej odnosił do Twoich chorych teorii i imaginacji. Człowieku, jak szukasz zaczepki i atrakcji w życiu to zadzwoń to RMF-fm i tam wylej swoje urojenia.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Ale wśród Amerykanów są terroryści więc tu się zgadzam.

upload.wik(*)ateralMurder.ogv.360p.vp9.webm

Tu masz film z amerykańskiego śmigłowca. To nie są terroryści??
Niosą ludziom "wolność" i "demokracje" ??
farmer (22440 punktów)

>. A co
>Wy o tym myślicie?
>Pozdrawiam,
>Gulden z Gdańska

Odyn uwolnił nas od lodowych gigantów.

Warto też zauważyć że wraz z pojawieniem się kamer CCTV i generalnie milionów kamer na całym świecie spadła liczba zaobserwowanych dziwnych zjawisk.

Yeti potwór z Loch News ech łezka się w oku kręci.
06-02-2022 16:15 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)

>Warto też zauważyć że wraz z pojawieniem się kamer CCTV i generalnie milionów kamer na całym świecie spadła liczba zaobserwowanych dziwnych zjawisk.
No tak, chociaż ten banknot powala wszystko wiadomosci(*)im-skad-pochodzi-cytat/79nl7b6
06-02-2022 16:53 
 Ocena 2 na 2
farmer (22440 punktów)
>>Warto też zauważyć że wraz z pojawieniem się kamer CCTV i generalnie milionów kamer na całym świecie spadła liczba zaobserwowanych dziwnych zjawisk.
>No tak, chociaż ten banknot powala wszystko wiadomosci(*)im-skad-pochodzi-cytat/79nl7b6
>

Z wiekiem zachodzi habituacja. Dlatego też i przepowiednie wszelkiej maści i różne inne zjawiska...a nawet oglądanie horrorów nie daje już efektu wow.
Owszem tak po ludzku można się przejać ale to już nie to samo.
szarley (54913 punktów)
>Witam,
>Jako iż jest to mój pierwszy wątek, to opowiem co nieco o sobie. Mam 15 lat

Od jak dawna?

Przykro mi, uczyłem w średniej szkole w Polsce. Znam sposób wypowiadania się średnionastoletniej młodzieży i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 15 lat skończyłeś (skończyłaś) bardzo dawno temu.




Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
06-02-2022 17:19 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Witam,
>>Jako iż jest to mój pierwszy wątek, to opowiem co nieco o sobie. Mam 15 lat
>Od jak dawna?
>Przykro mi, uczyłem w średniej szkole w Polsce. Znam sposób wypowiadania się średnionastoletniej młodzieży i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 15 lat skończyłeś (skończyłaś) bardzo dawno temu.
No bardzo Ci dziękuję za komplement ale Ja naprawdę mam 15 lat właściwie 14 no ale rocznikowo też się liczy. Czy każdy młody człowiek musi zamieszczać w zdaniu "xd", "lol", lub zasypać wulgaryzmami? Wsm to brzmi tak jakby ludzie w wieku 13-14-15 lat nie znali kultury
06-02-2022 18:02 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Mam 15 lat
>>Od jak dawna?
>>Przykro mi, uczyłem w średniej szkole w Polsce. Znam sposób wypowiadania się średnionastoletniej młodzieży i z całą stanowczością mogę stwierdzić, że 15 lat skończyłeś (skończyłaś) bardzo dawno temu.
>No bardzo Ci dziękuję za komplement ale Ja naprawdę mam 15 lat właściwie 14 no ale rocznikowo też się liczy.
Cóż, chciałoby się powiedzieć - udowodnij - bo po przeczytaniu wątku dawałem ci 12, góra 13.


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
Drobner (19539 punktów)
>... Mowa o przepowiedniach końca świata, zagłady ludzkości...
>Nie ma roku żeby nie słyszeć o takich przepowiedniach.



Po kilkudziesięciu (a pewnie i 'kilkutysięcu') ostatnich latach jest widoczne, że dla wielu religii i stowarzyszeń, "koniec świata" to najwyraźniej jedno ze "świąt ruchomych" - świąt, "które nie są na stałe powiązane z określoną datą w kalendarzu".

Drobner, święta obchodzący (z daleka)


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>... Mowa o przepowiedniach końca świata, zagłady ludzkości...
>>Nie ma roku żeby nie słyszeć o takich przepowiedniach.
>
>Po kilkudziesięciu (a pewnie i 'kilkutysięcu') ostatnich latach jest widoczne, że dla wielu religii i stowarzyszeń, "koniec świata" to najwyraźniej jedno ze "świąt ruchomych" - świąt, "które nie są na stałe powiązane z określoną datą w kalendarzu".
>Drobner, święta obchodzący (z daleka)
>
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "

>www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Też tak myślę.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Drobner, święta obchodzący (z daleka)
>

Tak było i jest. Ludzie inteligentni mają codziennie jakieś święto.
Dzisiaj przejeżdżałem przez Czechy, z każdej strony dochodził warkot piły spalinowej.
Czech wywalczył sobie 365 dni roboczych w roku i 365 dni w roku chodzi zarośnięty, w ubraniu roboczym.
To jest dopiero sukces.
06-02-2022 22:00 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
>Dzisiaj przejeżdżałem przez Czechy, z każdej strony dochodził warkot piły spalinowej.

Różnie ludzie pracują: jedni w niedzielę muszą piłować, inni w niedzielę muszą jeździć...

Drobner, 'z Kądinąd'


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> jestem świadomym ateistą [...] Ale wracając do głównej zagwozdki tego wątku - Mowa o przepowiedniach [...] które rzekomo mają pochodzić od np. Maryi
Wygląda na to, że jesteś ateistą ze specjalnością a-chrześcijaństwo, tymczasem my tu na fR pomału ku a-coronie się skłaniamy.

cr
Henryk.K (2246 punktów)

Są i przepowiednie prawdziwe.
Uzależniać swoją wiarę od przepowiedni to jest infantylizm.
Najpoważniejsze przepowiednie są zawarte w Ewangeliach oraz Apokalipsie św. Jana.
Nie są proste, lecz obecnie możemy już co nieco odczytać, ponieważ się już spełniły.
Kilka jeszcze czeka na swój czas.
Fałszywych przepowiadaczy a dawniej proroków nigdy nie brakowało.
Szczególny ich wysyp następuje w jakiś ważnych datach, rok 2000, koniec kalendarza Majów,wielkie katastrofy naturalne, czy jak obecna pandemia.
Wiara to nie jest pogoń za sensacjami.
Ona bardzo pomaga człowiekowi w życiu.
Jest kompasem moralnym, który chroni nas przed popełnianiem wielu błędów, często tragicznych.
Poszukiwanie życia łatwego i przyjemnego z reguły przykro się kończy.
Człowiek naprawdę wierzący jest silny fizycznie i psychicznie.
Trudno jest nim manipulować,ponieważ posiada silna motywację wewnętrzną.
Można by tak bez końca.
Warto być człowiekiem wierzącym.
Wiara jest darem od Boga.
Nie można się jej nauczyć, czy przyjąć za pomocą logicznego rozumowania lub intelektu.
Księża mówią, iż najtrudniej jest nawrócić człowieka, który odszedł od wiary.
Z reguły osoby tracące wiarę stają się łatwym łupem różnych sekt i szemranych ideologii.
Ateiści zastąpili wiarę w Boga, wiarą w naukę.
To również jest wiara, lecz nie chcą sobie tego uświadomić.
Ostatnio dochodzę do wniosku, iż nauka jest sektą.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Gulden Gdański (65 punktów)
> Są i przepowiednie prawdziwe.
>Uzależniać swoją wiarę od przepowiedni to jest infantylizm.
>Najpoważniejsze przepowiednie są zawarte w Ewangeliach oraz Apokalipsie św. Jana.
>Nie są proste, lecz obecnie możemy już co nieco odczytać, ponieważ się już spełniły.
>Kilka jeszcze czeka na swój czas.
>Fałszywych przepowiadaczy a dawniej proroków nigdy nie brakowało.
>Szczególny ich wysyp następuje w jakiś ważnych datach, rok 2000, koniec kalendarza Majów,wielkie katastrofy naturalne, czy jak obecna pandemia.
>Wiara to nie jest pogoń za sensacjami.
>Ona bardzo pomaga człowiekowi w życiu.
>Jest kompasem moralnym, który chroni nas przed popełnianiem wielu błędów, często tragicznych.
>Poszukiwanie życia łatwego i przyjemnego z reguły przykro się kończy.
>Człowiek naprawdę wierzący jest silny fizycznie i psychicznie.
>Trudno jest nim manipulować,ponieważ posiada silna motywację wewnętrzną.
>Można by tak bez końca.
>Warto być człowiekiem wierzącym.
>Wiara jest darem od Boga.
>Nie można się jej nauczyć, czy przyjąć za pomocą logicznego rozumowania lub intelektu.
>Księża mówią, iż najtrudniej jest nawrócić człowieka, który odszedł od wiary.
>Z reguły osoby tracące wiarę stają się łatwym łupem różnych sekt i szemranych ideologii.
>Ateiści zastąpili wiarę w Boga, wiarą w naukę.
>To również jest wiara, lecz nie chcą sobie tego uświadomić.
>Ostatnio dochodzę do wniosku, iż nauka jest sektą.
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"


Muszę Ci przyznać, że w wielu aspektach się z Tobą zgadzam. No ale właśnie - fałszywych proroków nie brakuje, a za takowymi często staje kościół, biskupi, jest wiele takich audycji, nadawanych z kościoła w których takie osoby mówią o tych swoich przepowiedniach, a księża napędzają w tym przekonaniu wiernych. Muszę się również zgodzić, że kilka punktów w Apokalipsie się wypełniło, ale nie jest to ostateczne wykończenie świata. Logicznym jest, aby nie opierać tych kłamstw na całej wierze, lecz przez działalność ludzką prowadzoną przez wieki, tych mitów jest cała masa i rzeczona wiara uległa strasznej transformacji. Gdybyśmy oddzielili ziarna kłamstwa od ziarna ewentualnej prawdy - wyglądałoby to inaczej. Przekonania, o których często mówi kościół to właśnie przemielone przez wieki falszywe przeświadczenie o wierze. Dodam też, że zgadzam się, że wiara może być moralnym kompasem. Ja zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.
Gulden Gdański (65 punktów)
>> Są i przepowiednie prawdziwe.
>>Uzależniać swoją wiarę od przepowiedni to jest infantylizm.
>>Najpoważniejsze przepowiednie są zawarte w Ewangeliach oraz Apokalipsie św. Jana.
>>Nie są proste, lecz obecnie możemy już co nieco odczytać, ponieważ się już spełniły.
>>Kilka jeszcze czeka na swój czas.
>>Fałszywych przepowiadaczy a dawniej proroków nigdy nie brakowało.
>>Szczególny ich wysyp następuje w jakiś ważnych datach, rok 2000, koniec kalendarza Majów,wielkie katastrofy naturalne, czy jak obecna pandemia.
>>Wiara to nie jest pogoń za sensacjami.
>>Ona bardzo pomaga człowiekowi w życiu.
>>Jest kompasem moralnym, który chroni nas przed popełnianiem wielu błędów, często tragicznych.
>>Poszukiwanie życia łatwego i przyjemnego z reguły przykro się kończy.
>>Człowiek naprawdę wierzący jest silny fizycznie i psychicznie.
>>Trudno jest nim manipulować,ponieważ posiada silna motywację wewnętrzną.
>>Można by tak bez końca.
>>Warto być człowiekiem wierzącym.
>>Wiara jest darem od Boga.
>>Nie można się jej nauczyć, czy przyjąć za pomocą logicznego rozumowania lub intelektu.
>>Księża mówią, iż najtrudniej jest nawrócić człowieka, który odszedł od wiary.
>>Z reguły osoby tracące wiarę stają się łatwym łupem różnych sekt i szemranych ideologii.
>>Ateiści zastąpili wiarę w Boga, wiarą w naukę.
>>To również jest wiara, lecz nie chcą sobie tego uświadomić.
>>Ostatnio dochodzę do wniosku, iż nauka jest sektą.
>>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

>
Albo inaczej bo nie wiem czy wszyscy mnie dobrze zrozumią - uważam, że wiele przekonań chrześcijańskich uczących między innymi o moralności ludzkiej warto uwzględnić w swoim życiu, lecz nie poprzez wiarę w dane bóstwo...
07-02-2022 10:27 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
> Albo inaczej bo nie wiem czy wszyscy mnie dobrze zrozumią - uważam, że wiele przekonań chrześcijańskich uczących między innymi o moralności ludzkiej warto uwzględnić w swoim życiu, lecz nie poprzez wiarę w dane bóstwo...

Albo jeszcze inaczej: "wiele przekonań uczących między innymi o moralności ludzkiej warto uwzględnić w swoim życiu. Nawet wtedy, gdy 'chrześcijaństwo' je obłudnie głosi..."

Drobner, ścieżki prostujący...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Gulden Gdański (65 punktów)

>Albo jeszcze inaczej: "wiele przekonań uczących między innymi o moralności ludzkiej warto uwzględnić w swoim życiu. Nawet wtedy, gdy 'chrześcijaństwo' je obłudnie głosi..."
Z ust mi to wyjąłeś
07-02-2022 09:03 
 Ocena-1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>> Ja zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.>>

I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu.
W Katolicyźmie Jezus Chrystus jest bogiem.
Skoro w to wierzę, to nie mogę przyjmować części Jego nauki, a resztę kontestować.
Należałoby by się zastanowić czym jest pojęcie Boga i jakie jest nasze istnienie wobec
niego.
Skoro podważam Jego słowa, to stawiam się ponad Nim.
Jestem mądrzejszy, czyli to ja jestem bogiem.
Nie wolno w chrześcijaństwie żadnej innej osobie oddawać czci boskiej.
Święci, papieże, księża, są tylko ludźmi ulegającymi błędom i upadkom.
Kościół nie istnieje na Ziemi w jakimś odosobnieniu.
Władza świecka dawniej jak i obecnie ogromnie ingeruje w jego działalność.
Stara się wpływać na niego dla uzyskania różnych korzyści.
Skoro wierzymy w Boga to musimy również przyjąć do wiadomości istnienie świata ducho-
wego.
Dzieli się on na demoniczny i anielski.
Świat diabelski stawia sobie za cel zniszczenie wiary w Boga.
We współpracy ze złą kategorią ludzi osiąga duże sukcesy.
Przyjdzie jednak moment przerwania tej demonicznej sielanki i to będzie właśnie koniec tego świata.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
07-02-2022 10:22 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
> I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu.
>W Katolicyźmie Jezus Chrystus jest bogiem.
> Skoro w to wierzę, to nie mogę przyjmować części Jego nauki, a resztę kontestować.

A to sobie wierz, przyjmuj i nie kontestuj.
A o "ogromny brak logiki w rozumowaniu" to się martw we własnym przypadku.

Gulden w pierwszym poście jasno stwierdził: >> jestem świadomym ateistą
i nie dotyczą go twoje 'obowiązki przyjmowania czy kontestowania' ani bajędy o aniołkach i diabełkach i 'końcach świata'...

Nawiasem mówiąc: to budujące, że 15-latkowie mają więcej rozumu niż wielu tzw. "dorosłych"...


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
07-02-2022 10:54 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>> Ja zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.>> I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu.
To znaczy, mi chodziło bardziej o to, że w suchej i czystej teorii, kilka nauk Chrystusowych narzuca jacy mamy być, żeby nie trafić do krainy wiecznego potępienia i wyklęcia. Na treść kilku z nich zwracam uwagę i staram się być osobą, której nadalibyśmy miano "dobrej". Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją", albo "nie zabijaj", albo jeszcze "Nie kradnij". Po prostu wątpie w istnienie jakiegoś Czarodzieja z laską, jego miłość itp.
07-02-2022 11:11 
 Ocena 1 na 1
Duch Prawdy (14787 punktów)
>Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją"
Czcij..., ojca alkoholika i matkę narkomankę, ojca złodzieja i matkę oszustkę, ojca mordercę i matkę sadystkę..., ślepe przykazania ślepego kościoła...


(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
07-02-2022 11:15 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją"
>Czcij..., ojca alkoholika i matkę narkomankę, ojca złodzieja i matkę oszustkę, ojca mordercę i matkę sadystkę..., ślepe przykazania ślepego kościoła...
>
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.

Ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, więc nie mam powodu nie czcić Ale jak ktoś ma takich rodziców, no to już niech czci lub nie według własnego uznania. Zdarzają się przypadki, że dziecko kocha i miłuje np. ojca tyrana.
07-02-2022 11:18 
 Ocena 2 na 2
Duch Prawdy (14787 punktów)
>>>Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją"
>>Czcij..., ojca alkoholika i matkę narkomankę, ojca złodzieja i matkę oszustkę, ojca mordercę i matkę sadystkę..., ślepe przykazania ślepego kościoła...
>Ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, więc nie mam powodu nie czcić Ale jak ktoś ma takich rodziców, no to już niech czci lub nie według własnego uznania.
Nieważne jakich masz rodziców, czcisz - znaczy zniewolony jesteś fałszywym przykazaniem kościoła.

(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.
07-02-2022 11:21 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>>>Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją"
>>>Czcij..., ojca alkoholika i matkę narkomankę, ojca złodzieja i matkę oszustkę, ojca mordercę i matkę sadystkę..., ślepe przykazania ślepego kościoła...
>>Ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, więc nie mam powodu nie czcić Ale jak ktoś ma takich rodziców, no to już niech czci lub nie według własnego uznania.
>Nieważne jakich masz rodziców, czcisz - znaczy zniewolony jesteś fałszywym przykazaniem kościoła.
>
(Jedyną i) Absolutną Prawdą jest (Bezinteresowna) Miłość.

AAA rozumiem o co Ci chodzi... Rzeczywiście. Masz rację
07-02-2022 12:23 
 0 na 2
Drobner (19539 punktów)
Jednymi ze znaczeń słowa "czcić" są: "otaczać wielkim szacunkiem" oraz "okazywać pamięć", co nie ma żadnych konotacji wyznaniowo-religijno-kościelnych. (P. sjp.pwn.pl/slowniki/czcić.html)

Jak już się wcześniej zgodziliśmy nt. tzw. "nauk religijnych", tak samo "czczenie rodziców" jest naturalną postawą potomstwa, starszą od jakichkolwiek "pism", "kościołów" i ich "przykazań".

I oczywiście: na szacunek i dobrą pamięć - nawet rodzice - muszą sobie zasłużyć...

Drobner, słownikowy


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, więc nie mam powodu nie czcić.

My na szczęście, na początku, dowiedzieliśmy się kogo nie "tolerujesz".
Ja nie należę do żadnej z grup, których nie tolerujesz, ale bardzo szybko mnie dołączyłeś do swoich wrogów.
Widzisz jak łatwo można manipulować, prymitywną istotą i rozszerzyć jej listę nietolerowanych wrogów.
Mógłbym się na forum zarejestrować, pod setką nicków, i z każdego w inny sposób, bez problemów, udowodnił bym, że ta twoja lista "nietolerowanych", nie ma końca.
Masz swój świat i swój światopogląd. Ja nie mam światopoglądu i nie chcę mieć swojego światu tylko pokazuję innym, jak ktoś zawłaszcza nasz Świat, pod pięknymi hasłami.
07-02-2022 13:05 
 Ocena 4 na 4
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Ja na szczęście nie jestem w takiej sytuacji, więc nie mam powodu nie czcić.
>My na szczęście, na początku, dowiedzieliśmy się kogo nie "tolerujesz".
>Ja nie należę do żadnej z grup, których nie tolerujesz, ale bardzo szybko mnie dołączyłeś do swoich wrogów.
>Widzisz jak łatwo można manipulować, prymitywną istotą i rozszerzyć jej listę nietolerowanych wrogów.
>Mógłbym się na forum zarejestrować, pod setką nicków, i z każdego w inny sposób, bez problemów, udowodnił bym, że ta twoja lista "nietolerowanych", nie ma końca.
>Masz swój świat i swój światopogląd. Ja nie mam światopoglądu i nie chcę mieć swojego światu tylko pokazuję innym, jak ktoś zawłaszcza nasz Świat, pod pięknymi hasłami.
>
Dlaczego wkładasz mi do ust coś czego nie powiedziałem? Nie mam Cię za wroga tylko za takiego irytującego filozofa, który przez całe życie poszukuje zaczepki na forach internetowych. Przynajmniej dla mnie jest różnica pomiędzy wrogiem, a kimś irytującym i skrajnie upierdliwym za przeproszeniem.
07-02-2022 12:46 
 Ocena-1 na 1
Henryk.K (2246 punktów)
>>>> Ja zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.>> I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu.
>To znaczy, mi chodziło bardziej o to, że w suchej i czystej teorii, kilka nauk Chrystusowych narzuca jacy mamy być, żeby nie trafić do krainy wiecznego potępienia i wyklęcia. Na treść kilku z nich zwracam uwagę i staram się być osobą, której nadalibyśmy miano "dobrej". Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją", albo "nie zabijaj", albo jeszcze "Nie kradnij". Po prostu wątpie w istnienie jakiegoś Czarodzieja z laską, jego miłość itp>>

Ciekawe jakie logiczne analizy prowadziłeś w odniesieniu do Ewangelii, że
stałeś się ateistą?
Nawet nie zauważyłeś, iż przykazania, które cytujesz pochodzą ze Starego Testamentu.
A nazywanie Boga czarodziejem z laską też jest infantylne i nieprawdziwe.
Nie przypominam sobie, żeby Pan Jezus chodził z pasterską laską.
Tyczy to raczej Mojżesza.
Dzieci mogą porównywać Pana Jezusa do czarodzieja ponieważ taka jest ich umysłowość.
Człowiek dojrzały użyje określenia ,, wszechmocnego Boga".
Miłość pojmiesz jak będziesz starszy i miał dzieci.
W sumie to jesteś jeszcze czternastoletnim dzieckiem i myślisz jak dziecię.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
07-02-2022 13:09 
 Ocena 2 na 2
Drobner (19539 punktów)
> Ciekawe jakie logiczne analizy prowadziłeś w odniesieniu do Ewangelii, że
>stałeś się ateistą?

"I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu."

Od kiedy to, żeby być ateistą, trzeba jakieś "logiczne analizy prowadzić w odniesieniu do Ewangelii" albo do jakichkolwiek innych 'baśni religijnych'?

Czytałeś "religijne pisma egipskie", że nie wierzysz w Ra albo Ptaha?

Czytałeś Koran, że nie wierzysz w Allaha?

Studiowałeś tradycje Indian, że nie wierzysz w Manitu?

Ateista po prostu "nie wierzy w żadnych 'bogów', o których bajają teiści".
Nie musi wyszczególniać, w których...

Twoja 'bozia' niczym się nie różni od innych 'mzimu', 'czarodziejów' czy 'krasnali'.

Drobner, howgh!


'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
Henryk.K (2246 punktów)
>> Ciekawe jakie logiczne analizy prowadziłeś w odniesieniu do Ewangelii, że
>>stałeś się ateistą?
>"I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu."
>Od kiedy to, żeby być ateistą, trzeba jakieś "logiczne analizy prowadzić w odniesieniu do Ewangelii" albo do jakichkolwiek innych 'baśni religijnych'?
>Czytałeś "religijne pisma egipskie", że nie wierzysz w Ra albo Ptaha?
>Czytałeś Koran, że nie wierzysz w Allaha?
>Studiowałeś tradycje Indian, że nie wierzysz w Manitu?
>Ateista po prostu "nie wierzy w żadnych 'bogów', o których bajają teiści".
>Nie musi wyszczególniać, w których...
>Twoja 'bozia' niczym się nie różni od innych 'mzimu', 'czarodziejów' czy 'krasnali'.
>Drobner, howgh!
>
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "

>www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1

W historii świata ateiści pojawili się dopiero w jego ostatnich momentach.
W dawnych wiekach ateista uważany byłby jako człowiek niespełna rozumu i tak traktowany, jako obłąkany.
Mój Bóg oraz Bóg Izraela różni się zdecydowanie od bóstw pogańskich.
Przy okazji odniosę się do Pańskiej logiki i wiedzy ogólnej.
A czy czasami przed Mikołajem K. nie uważano, iż Ziemia jest okrągła?
On jedynie ją ruszył i zatrzymał Słońce.
W sprawach ziemskich jest Pan niekompetentny, a wypowiada się z wielką pewnością
o sprawach duchowych.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
07-02-2022 14:19 
 Ocena 1 na 1
Drobner (19539 punktów)
#1
> W historii świata ateiści pojawili się dopiero w jego ostatnich momentach.
>W dawnych wiekach ateista uważany byłby jako człowiek niespełna rozumu i tak traktowany, jako obłąkany.

Od dawna na fR prezentujesz, że jesteś "wykształcony inaczej".

Podpowiadam:
Sokrates (ok. 470 p.n.e.-399 p.n.e.) został oskarżony o bezbożność - czyli a-teizm.

Euhemer (ok. 330-260 r. p.n.e.) głosił swój pogląd, że bogowie byli tylko ubóstwionymi władcami, zdobywcami i założycielami z przeszłości, a ich kulty i religie były w gruncie rzeczy kontynuacją królestw, które przeminęły, i wcześniejszych struktur politycznych.

O całe wieki starsi od opowiastek o Jezusie.

#2
>Mój Bóg oraz Bóg Izraela różni się zdecydowanie od bóstw pogańskich.

A bóstwa pogańskie różnią się zdecydowanie od twojego boga i boga Izraela.
To po prostu inne bajki...

#3
>Przy okazji odniosę się do Pańskiej logiki i wiedzy ogólnej.
>A czy czasami przed Mikołajem K. nie uważano, iż Ziemia jest okrągła?
>On jedynie ją ruszył i zatrzymał Słońce.
>W sprawach ziemskich jest Pan niekompetentny, a wypowiada się z wielką pewnością
>o sprawach duchowych.

Powinienem pozostawić to bez komentarza.
A jednak:
Nie przepraszam, że zapytam wprost: czy jesteś debilem, kretynem, czy imbecylem, że nie umiesz doczytać autorstwa słów w cytacie?
O jego znaczeniu - nie wspomnę.

#4
>W sprawach ziemskich jest Pan niekompetentny, a wypowiada się z wielką pewnością
>o sprawach duchowych.

O tym, to możesz sobie porozmawiać ze swoim 'kolegą' po fachu 'w sprawach duchowych' - ksywa Duch Prawdy.
To byłoby widowisko - spotkanie 'równych sobie' 'gigantów intelektu'...

Drobner, niecierpliwie czekający...

----------------
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." "
www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
07-02-2022 14:04 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)

> W historii świata ateiści pojawili się dopiero w jego ostatnich momentach.
>W dawnych wiekach ateista uważany byłby jako człowiek niespełna rozumu i tak traktowany, jako obłąkany.
>Mój Bóg oraz Bóg Izraela różni się zdecydowanie od bóstw pogańskich.
>Przy okazji odniosę się do Pańskiej logiki i wiedzy ogólnej.
>A czy czasami przed Mikołajem K. nie uważano, iż Ziemia jest okrągła?
>On jedynie ją ruszył i zatrzymał Słońce.
>W sprawach ziemskich jest Pan niekompetentny, a wypowiada się z wielką pewnością
>o sprawach duchowych.

Ateiści są na tej Ziemi od dawna, a zrobiło się o nich głośno już w Oświeceniu, gdy nareszcie, bo wiekach ciemnoty i otumaniania przez Watykan ujawniać się zaczęły umysł i zdrowy rozsądek . W skrócie racjonalizm. W tej erze doszło do przełomu technologicznego, gdyż naukowcy i filozofowie szli w postęp i edukację, a przestali oglądać się za "religią". Dobrym przedstawicielem oświeceniowych ateistów jest francuski filozof Paul Holbach. W tym stuleciu również racjonalizm zaczyna powracać co obserwujemy przez lata, i wypiera zarazem obłudne chrześcijaństwo.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Ateiści są na tej Ziemi od dawna, a zrobiło się o nich głośno już w Oświeceniu, gdy nareszcie, >bo wiekach ciemnoty i otumaniania przez Watykan ujawniać się zaczęły umysł i zdrowy rozsądek.

Uważasz, że Australia, Grenlandia, Afryka i Ameryka Południowa są w rozkwicie intelektualnym i technologicznym przez to, że tam nie było wpływu Watykanu??

07-02-2022 18:36 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Ateiści są na tej Ziemi od dawna, a zrobiło się o nich głośno już w Oświeceniu, gdy nareszcie, >bo wiekach ciemnoty i otumaniania przez Watykan ujawniać się zaczęły umysł i zdrowy rozsądek.
>Uważasz, że Australia, Grenlandia, Afryka i Ameryka Południowa są w rozkwicie intelektualnym i technologicznym przez to, że tam nie było wpływu Watykanu??
>
Nie o tym mowa. Mowa o krajach, które w XVIII wieku szły za nurtem Oświecenia. Z tego co mi wiadomo, Australia czy Afryka nie uwzględniały takiej epoki. Oświecenie przyniosło za sobą wielu ateistów. Przełom ten nastąpił m.in. w takich krajach jak:
Polska, Niemcy, Francja, Włochy, trochę u Rosji czy Austro-Węgry. Oczywiście nie tylko. Głównym założeniem Oświecenia był racjonalizm , a co za tym idzie, zaczęto podważać wiarygodność religii i Państwa Kościelnego, zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.

Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
Komuniści, po wojnie, w Polsce zaczęli właśnie od inwestowania w szkolnictwo i badania naukowe. Też z Kościołem walczyli, żeby im geniuszy nie otumanili, granice były zamknięte, żeby polscy geniusze nie zostali wykradzeni, wszystko było zgodnie z Twoją receptą.
Do dzisiaj, nikt ich w tych wydatkach nie pokonał, jakoś nie spowodowało to naszego postępu technicznego.
Podaj co Polak samodzielnie wymyślił od 1945 roku?? Bo mi nic nie przychodzi na myśl. Kiedyś cała Polska była zachwycona turbinką Kowalskiego, to było nasze niesamowite osiągnięcie.
Gulden Gdański (65 punktów)
>>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
>Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
Jeśli chodzi o ogólną sytuację narodową - nasz król, pionek Poniatowski. Niby pod kontrolą carycy, ale np. otworzył i szybko rozwinął słynną Szkołę Rycerską, która była PIERWSZĄ WYŻSZĄ UCZELNIĄ W POLSCE. Uczono tam cały komplet przedmiotów. Chemia, Fizyka, matematyka, język francuski, łaciński, geografia, biologia. Jeszcze? Proszę bardzo.
Poniatowski sprowadzał z wielu Oświeceniowych krajów różnych naukowców i inne ważne persony, które pomogły nam się rozwinąć. Poza królem, wyższe warstwy społeczne i część szlachty również w różnoraki sposób inwestowali w naukę i edukację. Nawet w przypadku modernizacji narzędzi rolniczych, hodowli bydła czy uprawy zbóż.
Komuniści rzeczywiście w postępie technologicznym walą nas na łopatki, i tak naprawdę sam sobie odpowiedziałeś na pytanie. Kierowali się bardziej racjonalizmem, walczyli z ideologią kościelną kiedy większość Polaków była religijna. Warto też zauważyć, że jesli powstałby jakiś polski wynalazek po 1945 roku, tak jak prace Czochralskiego, zostałyby przywłaszczone przez władze komunistyczne. Przecież przez 45 lat byliśmy pod ich kontrolą. I dzięki temu, że komuchy inwestowały w edukację, dziś Putin rozdaje karty w Europie i przykręca kurki.
07-02-2022 19:52 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
>>Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
>Jeśli chodzi o ogólną sytuację narodową - nasz król, pionek Poniatowski. Niby pod kontrolą carycy, ale np. otworzył i szybko rozwinął słynną Szkołę Rycerską, która była PIERWSZĄ WYŻSZĄ UCZELNIĄ W POLSCE.

Nie szarżuj!!!!!
Toż już istniały uniwersytety w Krakowie, Wilnie i Lwowie

Sam kończyłem (m.in.) uczelnię prześwietnej piastowskiej jeszcze fundacji

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
07-02-2022 20:01 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)
>>>>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
>>>Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
>>Jeśli chodzi o ogólną sytuację narodową - nasz król, pionek Poniatowski. Niby pod kontrolą carycy, ale np. otworzył i szybko rozwinął słynną Szkołę Rycerską, która była PIERWSZĄ WYŻSZĄ UCZELNIĄ W POLSCE.
>Nie szarżuj!!!!!
>Toż już istniały uniwersytety w Krakowie, Wilnie i Lwowie
>Sam kończyłem (m.in.) uczelnię prześwietnej piastowskiej jeszcze fundacji
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

Ale na np. uniwersytecie krakowskim był dosyć wąski wachlarz edukacyjny jak na resztę Średniowiecznej Europy. Dopiero w Oświeceniu to wszystko ruszyło w kierunku, w którym jesteśmy teraz
07-02-2022 20:06 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>>>>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
>>>>Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
>>>Jeśli chodzi o ogólną sytuację narodową - nasz król, pionek Poniatowski. Niby pod kontrolą carycy, ale np. otworzył i szybko rozwinął słynną Szkołę Rycerską, która była PIERWSZĄ WYŻSZĄ UCZELNIĄ W POLSCE.
>>Nie szarżuj!!!!!
>>Toż już istniały uniwersytety w Krakowie, Wilnie i Lwowie
>>Sam kończyłem (m.in.) uczelnię prześwietnej piastowskiej jeszcze fundacji
>>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>Ale na np. uniwersytecie krakowskim był dosyć wąski wachlarz edukacyjny jak na resztę Średniowiecznej Europy. Dopiero w Oświeceniu to wszystko ruszyło w kierunku, w którym jesteśmy teraz

Co nie zmienia faktu, że Szkoła rycerska nie była pierwszą wyższą uczelnia w Polsce

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Gulden Gdański (65 punktów)
>>>>>>zaczęto inwestować w edukację, badania naukowe itd.
>>>>>Kto, ile i gdzie inwestował w tą edukację i badania naukowe??
>>>>Jeśli chodzi o ogólną sytuację narodową - nasz król, pionek Poniatowski. Niby pod kontrolą carycy, ale np. otworzył i szybko rozwinął słynną Szkołę Rycerską, która była PIERWSZĄ WYŻSZĄ UCZELNIĄ W POLSCE.
>>>Nie szarżuj!!!!!
>>>Toż już istniały uniwersytety w Krakowie, Wilnie i Lwowie
>>>Sam kończyłem (m.in.) uczelnię prześwietnej piastowskiej jeszcze fundacji
>>>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

>>Ale na np. uniwersytecie krakowskim był dosyć wąski wachlarz edukacyjny jak na resztę Średniowiecznej Europy. Dopiero w Oświeceniu to wszystko ruszyło w kierunku, w którym jesteśmy teraz
>Co nie zmienia faktu, że Szkoła rycerska nie była pierwszą wyższą uczelnia w Polsce
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

No tu rzeczywiście się zgodzę
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>I dzięki temu, że komuchy inwestowały w edukację, dziś Putin rozdaje karty w Europie i przykręca >kurki.
>

Następny chory potrzebujący dobrego lekarza.
To forum powinno zmienić nazwę na "spirala milczenia".
Brakuje tu ludzi inteligentnych, MAJĄCYCH WIEDZĘ Z KSIĄŻEK, potrafiących wyciągać wnioski i dyskutować na poziomie.
Przybył kolejny prostak, cytujący to co usłyszał lub znalazł w interencie.
Tragedia Polska, to samo było przed II WŚ, bezmyślnego Polaka używali Brytyjczycy i Francuzi do swoich celów.
Gulden Gdański (65 punktów)
>>I dzięki temu, że komuchy inwestowały w edukację, dziś Putin rozdaje karty w Europie i przykręca >kurki.
>>
>Następny chory potrzebujący dobrego lekarza.
>To forum powinno zmienić nazwę na "spirala milczenia".
>Brakuje tu ludzi inteligentnych, MAJĄCYCH WIEDZĘ Z KSIĄŻEK, potrafiących wyciągać wnioski i dyskutować na poziomie.
>Przybył kolejny prostak, cytujący to co usłyszał lub znalazł w interencie.
>Tragedia Polska, to samo było przed II WŚ, bezmyślnego Polaka używali Brytyjczycy i Francuzi do swoich celów.
>
Chyba właśnie wykazałeś się cechami, które sam mi przypisywałeś. Wystarczy trochę manipulacji, a takie prymitywne stworzenie jak ty, zobaczyło we mnie wroga. Racja, możesz wyzywać ale tylko pokazujesz, że Twój iloraz inteligencji jest głęboko pod poziomem morza i myślę, że nawet zwój biologiczny pomimo że nie posiada mózgu - wykazuje więcej IQ od Ciebie. Wprawdzie mógłbym Ci napisać wiązankę słowną i ripostą posłać Cię do Gułagu, lecz swoimi wypowiedziami sam sobie gnoju dowalasz, i sam z siebie prostaka robisz. Ale co do jednego się z Tobą zgodzę - niestety brakuje tu ludzi z książkowym wykształceniem, na szczęście mamy Ciebie i stanowisz dla wszystkich przykład jakich książek nie należy czytać
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>Wprawdzie mógłbym Ci napisać wiązankę słowną i ripostą posłać Cię do Gułagu

Co ty Żydem jesteś, że chcesz mnie posłać do gułagu??
Matwiej Berman z rodakami nabudowali 25OO gułagów na terenie ZSRR.
07-02-2022 22:52 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)
>>Wprawdzie mógłbym Ci napisać wiązankę słowną i ripostą posłać Cię do Gułagu
>Co ty Żydem jesteś, że chcesz mnie posłać do gułagu??
>Matwiej Berman z rodakami nabudowali 25OO gułagów na terenie ZSRR.
>
Spodziewałem się, że osoba Twoich gabarytów nie zrozumie przenośni. No cóż, plebs intelektualny zawsze miał ogromną trudność w zrozumieniu najprostszych środków stylistycznych. Zmęczyłem się tą bezsensowną gadką szmatką z średniowiecznym czubem, więc na Twoje prowokacje odpowiadać nie będę.
Pozdrawiam

Gulden
07-02-2022 13:19 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)
>> Ciekawe jakie logiczne analizy prowadziłeś w odniesieniu do Ewangelii, że
>stałeś się ateistą?
>Nawet nie zauważyłeś, iż przykazania, które cytujesz pochodzą ze Starego Testamentu.
>A nazywanie Boga czarodziejem z laską też jest infantylne i nieprawdziwe.
>Nie przypominam sobie, żeby Pan Jezus chodził z pasterską laską.
>Tyczy to raczej Mojżesza.
>Dzieci mogą porównywać Pana Jezusa do czarodzieja ponieważ taka jest ich umysłowość.
>Człowiek dojrzały użyje określenia ,, wszechmocnego Boga".
>Miłość pojmiesz jak będziesz starszy i miał dzieci.
>W sumie to jesteś jeszcze czternastoletnim dzieckiem i myślisz jak dziecię.
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

Z tą laską to była przenośnia, natomiast nazywam Waszego Boga "Czarodziejem", gdyż przedstawiany jest jako Pan Wszechmogący, który stworzył nas na swoje podobieństwo, nakazał nam całą listę ścisłych reguł, których musimy przestrzegać, bo w przeciwnym razie ześle nas do krainy bólu i cierpienia bo wsze czasy. Moje opracowania pisma polegały na zestawieniu faktów, też jest tam masa różnych nieścisłości, przez które następne pokolenia płaciły ogromną cenę. Wiem, że pewnie uznasz to za infantylne, natomiast polecam obejrzeć George'a Carlina. Pod postacią komicznego i trochę prześmiewczego krajobrazu komedii ukazuje się głębsze przesłanie, które wyjawia na światło dzienne główne nieścisłości. Albo wróćmy jeszcze do przykazania "nie zabijaj". Mówi ono o tym, że chrześcijanin nie może zabijać nikogo, nawet największego wroga, no pewnie bo wyprawy krzyżowe i krucjaty to nawracanie na chrześcijaństwo. Teraz kościół działa podobnie, ale już nie siłą, lecz mocą manipulacji. Jak zgaduję chodzisz w niedzielę do Kościoła, więc tak naprawdę wyrażasz na to zgodę, lub sam jesteś nieświadomym dzieckiem.
Henryk.K (2246 punktów)

>Z tą laską to była przenośnia, natomiast nazywam Waszego Boga "Czarodziejem", gdyż przedstawiany jest jako Pan Wszechmogący, który stworzył nas na swoje podobieństwo, nakazał nam całą listę ścisłych reguł, których musimy przestrzegać, bo w przeciwnym razie ześle nas do krainy bólu i cierpienia bo wsze czasy. Moje opracowania pisma polegały na zestawieniu faktów, też jest tam masa różnych nieścisłości, przez które następne pokolenia płaciły ogromną cenę. Wiem, że pewnie uznasz to za infantylne, natomiast polecam obejrzeć George'a Carlina. Pod postacią komicznego i trochę prześmiewczego krajobrazu komedii ukazuje się głębsze przesłanie, które wyjawia na światło dzienne główne nieścisłości. Albo wróćmy jeszcze do przykazania "nie zabijaj". Mówi ono o tym, że chrześcijanin nie może zabijać nikogo, nawet największego wroga, no pewnie bo wyprawy krzyżowe i krucjaty to nawracanie na chrześcijaństwo. Teraz kościół działa podobnie, ale już nie siłą, lecz mocą manipulacji. Jak zgaduję chodzisz w niedzielę do Kościoła, więc tak naprawdę wyrażasz na to zgodę, lub sam jesteś nieświadomym dzieckiem.>

Człowiek niczego nie musi przestrzegać, ponieważ posiada wolną wolę.
Pan Bóg radzi mu jak ma postępować,żeby mu się dobrze żyło.
Żyję już trochę lat na tym bożym świecie i dochodzę do wniosku, iż Bóg rzadko każę człowieka za grzechy na tym świecie.
Religia Katolicka jest najbardziej logiczna i sensowna z wszystkich religii.
Czy jakiekolwiek religie, oprócz chrześcijańskich stworzyły u siebie teologię, gdzie badałoby się prawdy wiary oraz zastanawiano nad ich bogami?
U Muzułmanów takie dążenia kończą się podcięciem gardła u szaleńca.
Nigdy nie spotkałem się w mojej religii o kategorycznym zakazie zabijania.
Można to robić w obronie swojego i cudzego życia.
To KK dzieli wojny na sprawiedliwe i niesprawiedliwe.
Te, które są wywoływane w celu zagarnięcia terytoriów innego państwa lub zniszczenia
jego obywateli są wojnami grzesznymi i złymi.
Prowadzone w celu obrony przed obcą agresją uważane za dobre.
Proszę więcej zainteresować się teologią, a nie opierać się na propagandzie ateistycznej.

Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
Gulden Gdański (65 punktów)
Człowiek niczego nie musi przestrzegać, ponieważ posiada wolną wolę.

>Żyję już trochę lat na tym bożym świecie i dochodzę do wniosku, iż Bóg rzadko każę człowieka za grzechy na tym świecie.

>Religia Katolicka jest najbardziej logiczna i sensowna z wszystkich religii.

Jeśli jest dla Ciebie najbardziej sensowna ze wszystkich to przeczytaj sobie wypowiedź farmera. Wtedy pogadamy czy rzeczywiście tak jest
>Czy jakiekolwiek religie, oprócz chrześcijańskich stworzyły u siebie teologię, gdzie badałoby się prawdy wiary oraz zastanawiano nad ich bogami?

>U Muzułmanów takie dążenia kończą się podcięciem gardła u szaleńca.
Oni bronią swojej wiary, do nie dawna też zabijaliśmy się o dogmaty i o obronę wiary.
>Nigdy nie spotkałem się w mojej religii o kategorycznym zakazie zabijania.
Treść przykazania brzmi: "NIE ZABIJAJ", a nie "Nie zabijaj no chyba że ktoś Ci zagraża
>Można to robić w obronie swojego i cudzego życia.
Krzyżowcy też mordowali na Wyprawach Krzyżowych w "obronę" życia wielu chrześcijan.
No ale dobrze, to przeszłość a jak to się miewa w praktyce ówczesnego świata? Czy sądzisz, że antyterrorysta może zabić np. bandytę podczas strzelaniny, ponieważ ten zagraża jego życiu? Z moralnego punktu widzenia tak, ale z chrześcijańskiego nie.
>Te, które są wywoływane w celu zagarnięcia terytoriów innego państwa lub zniszczenia
>jego obywateli są wojnami grzesznymi i złymi.
>Prowadzone w celu obrony przed obcą agresją uważane za dobre.
>Proszę więcej zainteresować się teologią, a nie opierać się na propagandzie ateistycznej.
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

07-02-2022 13:27 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>> Ja zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.>> I w tym miejscu pojawia się ogromny brak logiki w rozumowaniu.
>To znaczy, mi chodziło bardziej o to, że w suchej i czystej teorii, kilka nauk Chrystusowych narzuca jacy mamy być, żeby nie trafić do krainy wiecznego potępienia i wyklęcia. Na treść kilku z nich zwracam uwagę i staram się być osobą, której nadalibyśmy miano "dobrej". Nawet jeśli jestem ateistą, to nie znaczy że nie mogę i nie zgadzam się z np. przykazaniem "Czcij ojca swego i matkę swoją", albo "nie zabijaj", albo jeszcze "Nie kradnij". Po prostu wątpie w istnienie jakiegoś Czarodzieja z laską, jego miłość itp.


Myślałem że to Matka Boska nauczyła syna swego podstaw.

Zazwyczaj to rodzice przekazują te uniwersalne wartości swoim dzieciom .
Postać Jezusa nie jest prekursorem w tej kwestii.

Najważniejsze żebyś się ożenił ochrzcil dziecko i te historię z Jesusem przekazał dalej.

No bo jak będziesz miał dzieci to chcąc nie chcąc opowiesz im "historię " Jezusa w którego nie wierzysz ale że gadane miał....bo był znaczy nie....to znaczy czcil ojca ale miał dwóch ...jednego tu drugiego tam...a on sam jest trójca...no ale to nie ważne bo nauczał.
07-02-2022 13:49 
 Ocena 1 na 1
Gulden Gdański (65 punktów)

>Myślałem że to Matka Boska nauczyła syna swego podstaw.
>Zazwyczaj to rodzice przekazują te uniwersalne wartości swoim dzieciom .
>Postać Jezusa nie jest prekursorem w tej kwestii.
>Najważniejsze żebyś się ożenił ochrzcil dziecko i te historię z Jesusem przekazał dalej.
>No bo jak będziesz miał dzieci to chcąc nie chcąc opowiesz im "historię " Jezusa w którego nie wierzysz ale że gadane miał....bo był znaczy nie....to znaczy czcil ojca ale miał dwóch ...jednego tu drugiego tam...a on sam jest trójca...no ale to nie ważne bo nauczał.
>
Tak się mówi, że nauki Chrystusa itd. ale to już mniejsza o to nawet, jak bardzo to poplątane. Tylko chodzi tu o treść tych jego nakazów. Kościół łamie je na co dzień i ma na to jakieś głuche przyzwolenie, i otumania swoich wyznawców. I potem widzisz w Toruniu Ojca Dyrektora z mercedesem od bezdomnego
farmer (22440 punktów)
>>Myślałem że to Matka Boska nauczyła syna swego podstaw.
>>Zazwyczaj to rodzice przekazują te uniwersalne wartości swoim dzieciom .
>>Postać Jezusa nie jest prekursorem w tej kwestii.
>>Najważniejsze żebyś się ożenił ochrzcil dziecko i te historię z Jesusem przekazał dalej.
>>No bo jak będziesz miał dzieci to chcąc nie chcąc opowiesz im "historię " Jezusa w którego nie wierzysz ale że gadane miał....bo był znaczy nie....to znaczy czcil ojca ale miał dwóch ...jednego tu drugiego tam...a on sam jest trójca...no ale to nie ważne bo nauczał.
>>
>Tak się mówi, że nauki Chrystusa itd. ale to już mniejsza o to nawet, jak bardzo to poplątane. Tylko chodzi tu o treść tych jego nakazów. Kościół łamie je na co dzień i ma na to jakieś głuche przyzwolenie, i otumania swoich wyznawców. I potem widzisz w Toruniu Ojca Dyrektora z mercedesem od bezdomnego
>

Ale co to m do rzeczy?
Zdaje się w to Ty czerpiesz z tej postaci wzory i o tym jest mowa. Co robi kosciol to odrębna sprawa.

Czemu więc nie Matka Boska tylko Jezus skoro prawdy winna przekazać mu matka i ojciec....tylko który?
Gulden Gdański (65 punktów)

>Ale co to m do rzeczy?
>Zdaje się w to Ty czerpiesz z tej postaci wzory i o tym jest mowa. Co robi kosciol to odrębna sprawa.
>Czemu więc nie Matka Boska tylko Jezus skoro prawdy winna przekazać mu matka i ojciec....tylko który?
>
Źle mnie zrozumiałeś. NIE WIERZĘ w istnienie bóstw i bożków, ich nauk i "prawd" również nie praktykuję, tylko zauważyłem, że przykazania można wyciągnąć spod tej obłudy i np. nie zabijać lub nie kraść. To głównie w tym kontekście zamieściłem.
farmer (22440 punktów)
.
>>Ale co to m do rzeczy?
>>Zdaje się w to Ty czerpiesz z tej postaci wzory i o tym jest mowa. Co robi kosciol to odrębna sprawa.
>>Czemu więc nie Matka Boska tylko Jezus skoro prawdy winna przekazać mu matka i ojciec....tylko który?
>>
>Źle mnie zrozumiałeś. NIE WIERZĘ w istnienie bóstw i bożków, ich nauk i "prawd" również nie praktykuję, tylko zauważyłem, że przykazania można wyciągnąć spod tej obłudy i np. nie zabijać lub nie kraść. To głównie w tym kontekście zamieściłem.

Napisałeś
>zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.

Więc pytam czemu nie Matka Boska? Skoro czcij matkę i ojca swego ....to czyz Matka Boska nie przekazała tych wartości Jezusowi?

Skoro chcesz odzierac to przypisanie Jezusowi nauk tak uniwersalnych jest klasyczną wiarą.

Tu niema że ktoś być musi więc niech będzie to Jezus.
Nie właśnie nie.
Gulden Gdański (65 punktów)
>.
>>>Ale co to m do rzeczy?
>>>Zdaje się w to Ty czerpiesz z tej postaci wzory i o tym jest mowa. Co robi kosciol to odrębna sprawa.
>>>Czemu więc nie Matka Boska tylko Jezus skoro prawdy winna przekazać mu matka i ojciec....tylko który?
>>>
>>Źle mnie zrozumiałeś. NIE WIERZĘ w istnienie bóstw i bożków, ich nauk i "prawd" również nie praktykuję, tylko zauważyłem, że przykazania można wyciągnąć spod tej obłudy i np. nie zabijać lub nie kraść. To głównie w tym kontekście zamieściłem.
>Napisałeś
>>zgadzam się z większością nauk Chrystusa, lecz nie uznaję istnienia wielu aspektów i postaci religijnych.
>Więc pytam czemu nie Matka Boska? Skoro czcij matkę i ojca swego ....to czyz Matka Boska nie przekazała tych wartości Jezusowi?
>Skoro chcesz odzierac to przypisanie Jezusowi nauk tak uniwersalnych jest klasyczną wiarą.
>Tu niema że ktoś być musi więc niech będzie to Jezus.
>Nie właśnie nie.
>
Nie ja się tam w zły sposób wyraziłem. Ale już mniejsza o to bo się wcześniej tłumaczyłem, nie uznaję ani Matki Boskiej ani Jezusa ani innego Boga, i nie uznaję nauk Maryi, Jezusa czy kogo tam jeszcze. Tak samo nie czczę jej ani żadnego innego bożka. To ciężko wytłumaczyć bo to poplątane jak słuchawki wyjęte z kieszeni...
farmer (22440 punktów)

>>
>Nie ja się tam w zły sposób wyraziłem. Ale już mniejsza o to bo się wcześniej tłumaczyłem, nie uznaję ani Matki Boskiej ani Jezusa ani innego Boga, i nie uznaję nauk Maryi, Jezusa czy kogo tam jeszcze. Tak samo nie czczę jej ani żadnego innego bożka. To ciężko wytłumaczyć bo to poplątane jak słuchawki wyjęte z kieszeni...

Możliwe ale odnosze się do tego co napisałeś o Jezusie jego naukach.

Często spotkasz się z zwrotami typu bog zrobił Bóg zesłał bóg karze itd. tego typu zwroty niejako sankcjonują istnienie i rozpatrywanie działań jakby faktycznie zaistniały.
Najgorzej jest chyba napisać właśnie że Bóg to Bóg tamto.
Gulden Gdański (65 punktów)
>>>
>>Nie ja się tam w zły sposób wyraziłem. Ale już mniejsza o to bo się wcześniej tłumaczyłem, nie uznaję ani Matki Boskiej ani Jezusa ani innego Boga, i nie uznaję nauk Maryi, Jezusa czy kogo tam jeszcze. Tak samo nie czczę jej ani żadnego innego bożka. To ciężko wytłumaczyć bo to poplątane jak słuchawki wyjęte z kieszeni...
>Możliwe ale odnosze się do tego co napisałeś o Jezusie jego naukach.
>Często spotkasz się z zwrotami typu bog zrobił Bóg zesłał bóg karze itd. tego typu zwroty niejako sankcjonują istnienie i rozpatrywanie działań jakby faktycznie zaistniały.
>Najgorzej jest chyba napisać właśnie że Bóg to Bóg tamto.
Wiesz, coś w tym jest.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Wiesz, coś w tym jest.

Wiesz, ale jak się wczytać w Pismo Święte np. wychodzi, że:
a) św. Paweł z Tarsu gotów był kłamać dla potęgi i zwiększenia wpływów Kościoła
b) Jezus w odpowiedziach matce czasem miał kłopot z szacunkiem, choć jego nauka stanowiła inaczej (o ile to faktycznie była jedna i ta sama osoba). Np. w Kanie Galilejskiej: "A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: Nie mają już wina. Jezus Jej odpowiedział: Czyż to moja lub Twoja sprawa, Niewiasto? Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?" (J 2:3-4, Biblia Tysiąclecia).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)
>I potem widzisz w Toruniu Ojca Dyrektora z mercedesem od bezdomnego
>

To ja podarowałem Ojcu Tadeuszowi to auto.
07-02-2022 18:37 
 Ocena 2 na 2
Gulden Gdański (65 punktów)
>>I potem widzisz w Toruniu Ojca Dyrektora z mercedesem od bezdomnego
>>
>To ja podarowałem Ojcu Tadeuszowi to auto.
>
Gratuluję

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365